szamanta
01.06.13, 15:40
Jak ragowac ,kiedy dziecko nie chce się patrzec w oczy podczas rozmowy?
Sytuacja niby banalna, ale dosyć irytująca. Dziecko rocznikowo 3 latka.(za msc urodziny) Wiadomo jak to trzy latek czasami cos tam spsoci i gdy z dzieckiem przeprowadzamy poważną rozmowę , bez żartów ,ani wygłupów, wtedy cór specjalnie robi wszystko aby nie patrzeć się nam w oczy. Głowa jej lata we wszystkie strony, czy to na sufit, na ścianę, na okno, na kanapę, wszędzie tylko aby się w oczy nie spojrzeć. Kiedyś próbowała uciekać od rozmówcy ,lecz z tym się uporaliśmy, teraz tylko problem jest taki nie chce się patrzeć w twarz gdy rozmawia.
Spokojnie ,bez nerwów przypominamy -"popatrz się na mnie, spójrz mi w oczy"ale ona nie ma zamiaru podczas rnagany patrzeć się na rozmówce, tylko wzrok jej świdruje gdzie się da, oprócz tam gdzie powinien, co za tym idzie nie zbyt skupia się na przekazie slow który do niej ma trafić, wzrokiem szuka każdego punktu zaczepienia, aby się na nim skupić, tylko nie na słowach ani na osobie przed sobą.
To jest wtedy gdy cos narozrabia, a nie podczas normalnych luźnych codziennych rozmów, wtedy problemu nie ma,bo potrafi bez przekornosci dlugi czas nawiazac kontakt wzrokowy z kims podczas zabawy,lub nie tylko
To nie są długie wykłady, ze dziecko nie może wytrzymać, i dlatego jest tak rozkojarzone, tylko z naszej strony krótkie 3- 4 zdania w celu komunikacji z dzieckiem.
Nie lubi pouczen,wtedy jest zniecierpliwiona,i ja to rozumiem,ze zadne dziecko nie lubi ,jak ktos zwraca komus uwage,ale kurcze czy na celowe unikanie konktaktu wzrokowego mozna machcnąć reką przymykając oko na takie zachowanie?
Uparciuch moim zdaniem, nie wiem czy walczyć z jej przekornością, czy czekać aż samo jej minie,czy w ogole nie zwracac na to uwagi,tylko ze w przedszkolu wychowawczyni zwraca nam na to uwage