Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oczy

01.06.13, 15:40
Jak ragowac ,kiedy dziecko nie chce się patrzec w oczy podczas rozmowy?
Sytuacja niby banalna, ale dosyć irytująca. Dziecko rocznikowo 3 latka.(za msc urodziny) Wiadomo jak to trzy latek czasami cos tam spsoci i gdy z dzieckiem przeprowadzamy poważną rozmowę , bez żartów ,ani wygłupów, wtedy cór specjalnie robi wszystko aby nie patrzeć się nam w oczy. Głowa jej lata we wszystkie strony, czy to na sufit, na ścianę, na okno, na kanapę, wszędzie tylko aby się w oczy nie spojrzeć. Kiedyś próbowała uciekać od rozmówcy ,lecz z tym się uporaliśmy, teraz tylko problem jest taki nie chce się patrzeć w twarz gdy rozmawia.
Spokojnie ,bez nerwów przypominamy -"popatrz się na mnie, spójrz mi w oczy"ale ona nie ma zamiaru podczas rnagany patrzeć się na rozmówce, tylko wzrok jej świdruje gdzie się da, oprócz tam gdzie powinien, co za tym idzie nie zbyt skupia się na przekazie slow który do niej ma trafić, wzrokiem szuka każdego punktu zaczepienia, aby się na nim skupić, tylko nie na słowach ani na osobie przed sobą.
To jest wtedy gdy cos narozrabia, a nie podczas normalnych luźnych codziennych rozmów, wtedy problemu nie ma,bo potrafi bez przekornosci dlugi czas nawiazac kontakt wzrokowy z kims podczas zabawy,lub nie tylko
To nie są długie wykłady, ze dziecko nie może wytrzymać, i dlatego jest tak rozkojarzone, tylko z naszej strony krótkie 3- 4 zdania w celu komunikacji z dzieckiem.
Nie lubi pouczen,wtedy jest zniecierpliwiona,i ja to rozumiem,ze zadne dziecko nie lubi ,jak ktos zwraca komus uwage,ale kurcze czy na celowe unikanie konktaktu wzrokowego mozna machcnąć reką przymykając oko na takie zachowanie?
Uparciuch moim zdaniem, nie wiem czy walczyć z jej przekornością, czy czekać aż samo jej minie,czy w ogole nie zwracac na to uwagi,tylko ze w przedszkolu wychowawczyni zwraca nam na to uwage
    • triss_merigold6 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 15:57
      Odpuścić, dziecko jest pewnie makabrycznie zażenowane, nie patrzy w oczy żeby się nie popłakać.
      Chyba każde ze znanych mi dzieci starało się nie patrzeć w oczy w takich sytuacjach.
      • bloopsar Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 17:34
        > każde ze znanych mi dzieci starało się nie patrzeć w oczy w takich sytuacjach

        Wiele osób dorosłych unika kontaktu wzrokowego (lub maksymalnie go skraca), gdy np. szef je strofuje, a tutaj oczekuje się dojrzałej odpowiedzialności za swoje czyny i odważnej refleksji podczas rozmowy od 3-latka? big_grin
        • e-milia1 moja corka robi jeszcze gorzej 01.06.13, 17:45
          przewraca oczami wtedy i to mnie jeszcze bardziej wkurza.... niebawem konczy 7....
          • dziennik-niecodziennik to moja corka robi jeszcze gorzej! 01.06.13, 18:26
            ...patrzy sie spod grzywki oczami Kota ze Shrecka i rozbrajająco cieszy paszczę.
            i weź ją ochrzań.
            big_grin
    • rosapulchra-0 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 18:04
      Oczywiście, że odpuścić. Dać spokój dziecku, ona ma dopiero trzy latka. To malutkie dziecko, dorośli mają problem z patrzeniem w oczy, a co dopiero takie małe dziecko. Trochę mi to trąca tresurą, a nie wychowywaniem.
      • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 18:28
        To nie wyszlo ode mnie, ale od wychowaczyni pedagoga w przedszkolu.No i więc pytanie?czy przedszkolanka nie wywoluje sztucznego dymu??
        Pierwszy sygnał to dala nam Pani wychowawczyni ,że podczas rozmowy dziecko nie chce patrzeć się na osobe, która cos do niego mówi, i to jest w sytuacjach, kiedy dostaje reprymendę, a nie podczas wesołych pogawędek. Wychowawczyni opowiadała nam ze klęka,aby malej cos powiedzieć bedąc w zasięgu jej wzroku, a mała a to się guzikami pani od bluzki zaczyna bawić, a to zmieniać temat i pokazując cos na swojej koszlulce,generalnie usilnie stara sie odwrócic uwage od tematu.
        Polecenie/prosba aby popatrzała się na kogoś w tracie rozmowy jeszcze bardziej powoduje ze wzrokiem ucieka gdzie się da tylko nie na twarz. Wprawdzie nie uważam to za wielki problem, ale nie wiem czy to może zahaczac o jawne nieposluszeństwo w trakcie dyskusji,tak jak to wychowawczyni przedstawia.
        Osobiscie wczesniej zbyt bardzo nie przykuwalam do tego uwagi, czy dziecię sie patrzy na nas ,czy nie,bo wiadomo ten wiek to zywe srebro,a krytyki czy pouczen tym bardziej dzieci nie lubią,lecz równiez biore pod uwage zdanie pedagoga.
        Nie moge zlego slowa powiedziec o jej wychowawczyni,lubie jej sposób zajmowania sie dziecmi,choć momentami po cichu sobie tak mysle ,ze nie raz zbyt wysokie ma oczeliwania do maluchów.Oczywiscie zadna krzywda dzieciom sie nie dzieje,i nie dziala nigdy,dlatego na jej pedagoga krytycznym okiem nie patrze i uwzględniam zasygnalizowane obserwacje
        Dodam,że dziecka nie mam płaczliwego,ani wstydliwego.
        • sheer.chance Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 18:37
          Pani pedagog ma moze na imie Rosół?
          • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 18:56
            sheer.chance napisała:

            > Pani pedagog ma moze na imie Rosół?

            hehe, żaden Rosół,ani imie,ani nazwiskosmile
            W grupie dzieci są dwie przedszkolanki (prosze sie nie obruszac za potoczną nazwe)Córcia bardzo lubi swoje Panie ,i zawsze "ciocia" je nazywa.Panie na to sie zgadzają.O tej co pisalam to jest właścicielka i dyrektorka prz-la.Mala ciagle z pozytywnym odbiorem opowiada o "cioci" Joli (dyr.)
            • angazetka Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 20:58
              Nie czytało się Mikołajka...
              • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:07
                > Nie czytało się Mikołajka...

                Nie czytalam smileWarte przeczytania?
                • angazetka Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:11
                  No raczej! Klasyka literatury dziecięcej smile
                  A Rosół zwie się Rosołem właśnie dlatego, że oczekuje, że uczniowie będą mu patrzeć w oczy. I nie jest bohaterem zbytnio pozytywnym wink
                • gogologog Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 14:37
                  > > Nie czytało się Mikołajka...
                  >
                  > Nie czytalam smileWarte przeczytania?

                  Hmm, ciekawe... Platne przedszkole...
                  Skad jestes?
                  • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 14:51
                    gogologog napisał:

                    > > > Nie czytało się Mikołajka...
                    > >
                    > > Nie czytalam smileWarte przeczytania?
                    >
                    > Hmm, ciekawe... Platne przedszkole...
                    > Skad jestes?


                    Prywatne prz-la są płatnymi przedszkolami .Zwłaszcza cennik bije po kieszeni.wink Od niedawna mieszkam w Polsce (miasto nie ma znaczenia)
                    Zastanawiam sie do czego nawiązalas zacytowany fragment z tym Mikołajkiem.Nie mialam nigdy z tą ksiązką stycznosci i jużsmile
        • rosapulchra-0 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 19:30
          Myślę, że wychowawczyni przesadza. A zachowanie dziecka jest po prostu reakcją obronną przed reprymendą i nieprzyjemnymi konsekwencjami.
    • kocicca73 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 19:01
      mój syn zachowywał się tak samo w czasach przedszkolnych, teraz mając 16 lat jest nieco lepiej, dla spokojności można córkę przebadać/zdiagnozować pod kontem Zespołu Aspergera bo unikanie kontaktu wzrokowego jest jednym z objawów
      • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 19:18
        kocicca73 napisała:

        > mój syn zachowywał się tak samo w czasach przedszkolnych, teraz mając 16 lat je
        > st nieco lepiej, dla spokojności można córkę przebadać/zdiagnozować pod kontem
        > Zespołu Aspergera bo unikanie kontaktu wzrokowego jest jednym z objawów

        ojjj..spodziewalam sie takiej odpowiedzi z tym Aspergerem ,dlatego specjalnie kilkulkrotnie napisalam i w glowynym temacie, i nie tylko, ze dziecko podczas normalnych codziennych czynnosci, zabaw, rozmów,wydarzeń absolutnie nie ma zadnych problemow z nawiązaniem kontaktu wzrokowego czy na krocej ,czy na dluzej. Na aspergerowca w ogole zadatkow nie ma, w tym zadnych niepokojacych objawów.W przedszkolu takze znakomicie sie rozwija intelektualnie,jak i emocjonalnie.Rozwojowo bez zarzutu.Mimo,ze jest najmlodsza w grupie,bo poszla do niego nie majac jeszcze pelnych 2.5 l(p-le pryw.).Od starszakow nigdy nie odstawala w niczym (jedynie wzrostem)
        Sprawa jest taka ,że dziecie usilnie ,swiadomie albo odwraca glowe,albo patrzy sie na wszystko oprócz na twazz rozmowcy ,tylko wtedy kiedy jest pouczane, kiedy ktos zwraca jej uwage, kiedy cos przeskrobie i wymaga jej przewinienie powaznej rozmowy, wtedy nie lubi patrzec sie na kogos, w innych sytuacjach absolutnie takich zachowan nie ma smile Na prosbe "popatrz sie na mnie ,a nie za siebie" to jeszcze bardziej powoduje,ze dziecie idzie w zaparte wink Dodam ze w p-lu dyscyplina jest wdrążana w codzienność
        • memphis90 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 20:22
          He, he, to ja mam aspergera chyba, bo podczas stresujących rozmów unikam wzroku rozmówcy jak ognia. Czytaj- małżonka podczas kłótni, bo innych stresujących raczej nie doświadczam wink
    • kol.3 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 20:09
      Strasznie jej d.. trujecie, więc ma was dosyć.
      • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:11
        > Strasznie jej d.. trujecie, więc ma was dosyć.

        Nazywaj to sobie jak chcesz smile Gdy dziecko cos przeskrobie trzeba z nim o tym porozmawiać, więc i moze to byc dla ciebie trucie dupy,czy w domu czy w przedszkolu,ale bywa konieczne smile
        Tlumaczyc i rozmawiać trzeba.Lepszy dialog niz monolog (tego ostatniego nie lubie)
        • e-kasia27 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:32
          A gdzie ty tu widzisz dialog??
          Ty se gadasz, a dziecko odwraca głowę, żeby Cię nie widzieć i nie słyszeć!
          To ma być dialog??

          Dla mnie to jest maltretowanie Bogu ducha winnego dziecka.
          No bo cóż taki trzylatek niby może przeskrobać, żeby aż takie pogadanki trzeba mu było urządzać??
          I jeszcze wymagać, aby w oczy patrzyło??

          Poczekaj jeszcze z pięć lat, wtedy patrząc Ci w oczy powie, co o Tobie będzie wtedy myślało.
          I na pewno Ci się wtedy to patrzenie w oczy nie spodoba, oj nie spodoba - mogę się założyć, że tak będzie.


          Wredna matka jesteś i tyle, czepiasz się, trujesz i nie wiadomo po co.
          • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:48
            > Wredna matka jesteś i tyle, czepiasz się, trujesz i nie wiadomo po co.

            Jak to nie wiadomo po co ? big_grin Nazywaj to sobie czepianiem sie i truciem jak masz taki kaprys, ale nie zadawaj smiesznych pytan, po co z dzieckiem sie rozmawia i tłumaczy smile
            • kol.3 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 06:32
              To nie jest wychowanie to jest tresura, wyhodujesz zakompleksioną małpkę, która będzie posłusznie wykonywała polecenia.
            • lily-evans01 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 18:27
              Ja z kolei mam wrażenie, że unikają kontaktu wzrokowego dzieci, które zawsze czują się "niewinne" i "karane za nic", a celowo piszę to w cudzysłowie. Coś takiego obserwuję przynajmniej u starszych dzieci (nie swojego co prawda) - dzieci, które nie potrafią konfrontować się ze skutkami swoich złych zachowań.
              Dzieciak nie patrzy w oczy, jak jest zakłopotany albo szuka możliwości wybrnięcia z sytuacji i nie ponoszenia konsekwencji. A te zmiany tematu przez małą... Mam wrażenie, że troszeczkę chce zmanipulować rozmówcę wink.
    • memphis90 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 20:19
      > Spokojnie ,bez nerwów przypominamy -"popatrz się na mnie, spójrz mi w oczy"ale
      > ona nie ma zamiaru podczas rnagany patrzeć się na rozmówce,
      A Ty lubisz patrzeć rozmówcy prosto w oczy podczas nagany? Daj dziecku spokój, to nie tresowana małpka.

      Inna sprawa, że kiedy ja byłam dzieckiem, to podczas karcenia buzia miała być z ciup, rączki splecione, a oczęta wbite ze wstydem w podłogę....
    • kawka74 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 20:26
      gdy z dzieckiem
      > przeprowadzamy poważną rozmowę , bez żartów ,ani wygłupów, wtedy cór specjalnie
      > robi wszystko aby nie patrzeć się nam w oczy.

      Nie dziwię się za bardzo.
      Też bym się nie patrzyła.
    • malila Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 20:47
      Patrzenie w oczy jest silnym narzedziem wplywu i komunikacji. Sygnaly pozawerbalne sa czesto silniejsze niz werbalne. Jesli sie kogos krytykuje, to kontakt wzrokowy bedzie wzmacnial komunikat o przewinieniu oraz poczucie winy i wstydu. Dla wielu osob, szczegolnie dzieci, sam komunikat slowny wywoluje wystarczajacy zal za grzechy i potrzebe poprawy. Wiecej za bardzo rani. Dlatego zmuszanie kogos do patrzenia prosto w oczy moze byc odbierane jako przemoc. I dlatego wlacza sie u nich mechanizm obronny, ktory kaze uciekac ze wzrokiem. Z drugiej strony ten, kto krytykuje, odbiera te ucieczke jako lekcewazenie. Oczekuje postawy skruszonej i tylko taka odbiera jako wlasciwa i gwarantujaca poprawe.
    • nangaparbat3 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 20:58
      Dla niespelna trzylatki 4 zdania reprymendy to o 3 za wiele. I ciekawa jestem - nazwanie tego "rozmową" czy "dyskusją" z dzieckiem to Twój pomysl czy pani z przedszkola? Jakieś horrendum.
      • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:21
        > Dla niespelna trzylatki 4 zdania reprymendy to o 3 za wiele. I ciekawa jestem -
        > nazwanie tego "rozmową" czy "dyskusją" z dzieckiem to Twój pomysl czy pani z p
        > rzedszkola? Jakieś horrendum.

        Jest to komunikacja miedzy doroslym a dzieckiem.Polega na rozmowie, a nie na tym ,ze jedna osoba mowi,druga milczy,nie mając dojscia do glosu.Tego nie toleruje.Dwie strony ze sobą kilka slowek zamieniają.Dialogo,dialog, bez monologu.Dziecko jest otwarte, jest rozmowne, w tym sęk,ze lubi zmieniać temat wink
    • angazetka Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:00
      Rzecz z cyklu "jak z niczego zrobić problem". Nikt nie lubi patrzeć w oczy rozmówcy, który go opieprza. Normalna rzecz. Nie wymagaj od dziecka cudów i poniżania się.
      • verdana Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:19
        Dla mnie jest to ewidentna forma przemocy. Karcone dziecko ma patrzeć rozmówcy w oczy, w sytuacji, kiedy naturalną reakcją jest unikanie wzroku osoby, która karci. Dziecko ma patrzeć w oczy tylko dlatego, aby poczuć się gorzej, dać dorosłemu przewagę - nie ma żadnego innego, racjonalnego powodu.
        W dodatku to uczy zachowania idiotycznego. Bo spróbujcie, jako dorośli, patrzeć dłuzej prosto w oczy komuś, kto Was ochrzania - będzie to zazwyczaj poczytane za bezczelność.
        Moja córka w tym wieku najbarsziej ze wszystkiego bała sie, gdy podczas reprymendy patzyłam jej w oczy - do tego stopnia, ze po dwóch razach starałam sie patrzec w bok, bo dziecko dostawało histerii.
        • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:27
          No widzisz Verdano? U nas nie ma ochrzanu , w dodatku dziecko w ogole nie wpada w histerie, placz, ani nie jest zaleknione,ani zastraszone,ani przerazone.Moze to dlatego ,ze podczas rozmowy nie ma podnoszenia glosu, awantury, krzykow,wyzwisk stąd ten brak lęków,brak histerii,, tylko najwyrazniej w świecie podczas SPOKOJNEJ rozmowy dziecie specjalnie lubi odwracac glowe, patrzec sie za siebie stosując ignora na przekaz doroslego.
          • verdana Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:47
            Moje dziecko dostawało histerii BEZ rozmowy. Gdy coś zainiło, a ja jej popatrzałam w oczy.
      • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:41
        > Rzecz z cyklu "jak z niczego zrobić problem". Nikt nie lubi patrzeć w oczy rozm
        > ówcy, który go opieprza. Normalna rzecz. Nie wymagaj od dziecka cudów i poniżan
        > ia się.

        o ponizaniu a juz zwlaszcza o opieprzaniu nie ma mowy smile
        Tak z ciekaowsci sie zapytam.Wielu uczonych psychologów ,pedagogów jak i nie tylko ,zaleca aby w trakcie rozmowy z dzieckiem znizyc sie do jego zasięgu wzroku (wziąc na kolana, czy tez przykucnąc) i wtedy dyskutowac z dzieckiem starając sie aby dziecko patrzylo sie na nas nie za siebie, nie w bok, nie w podloge, tylko oczy w oczy na rownej wysokosci.A nie ze dorosly stoi, dziecko siega mu do np uda i zgory dyskusje sie prowadzi w konkretnych sytuacjach.Ja sama nie lubie patrzec na dziecko z wysokosci,wole na równi siadając kolo niego.Często sie z tą polecana metodą zetknelam.Waszym zdaniem jest to absurd??
        • nangaparbat3 Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:47
          Kiedy dziecko nie boi sie ani nie wstydzi, patrzy w oczy.
          A Ty tu strasznie krecisz i kombinujesz.
          • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:57
            > Kiedy dziecko nie boi sie ani nie wstydzi, patrzy w oczy

            Uwierz mi nanga.Umiem rozpoznac kiedy moje dziecko sie boi ,czy wstydzi (chociaz ona nie ma pozucia wstydu) i jak sie wtedy zachowuje .W tej sytaucji aboslutnie nie ma mowy,o takich reakcjach.A wstydzioch z niej żaden ,jeszcze poczucia wstydu nie nabrala.Tu nie ma mowy o zadnej obawie,a tym bardziej strachu,poprostu nie lubi skupiac uwagi na kogos przekaz,nie rzadko wariacja jej sie wlącza .Na dziecko nikt sie nie wytrzeszcza smile
            • verdana Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 22:52
              To w takim razie dlaczego dzieco nie patrzy ludziom w oczy? Mówiłas, ze kiedy dostaje reprymendę. Ale wygląda na to,z ę dziecko w ogóle na ludzi nie patrzy, a to juz niepokojące.
              • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 11:54
                > To w takim razie dlaczego dzieco nie patrzy ludziom w oczy? Mówiłas, ze kiedy d
                > ostaje reprymendę. Ale wygląda na to,z ę dziecko w ogóle na ludzi nie patrzy, a
                > to juz niepokojące.

                Absolutnie nie jest to prawdą.Nie wiem skąd takie wnioski wyciagnelas, przy kazdym wpisie podkreslam ,ze jest to wtedy, i tylko wtedy kiedy coś narozrabia,nie tak sie zachowa i ktos chce od niej wyciągnąc czemu tak postąpila, wtedy sie miga,obkręca na prosbe "popatrz sie na mnie,a nie za mnie" jakby ją jeszcze bardziej nakrecic bo glupawki dostaje, ale w sytuacjach codziennych,zabawach, normalnych rozmowach nie ma z tym zadnym problemu i dziecie potrafi wpatrywac się nawet przez dlugi czas w kogos jak rozmawia z kims.
                Jest kontaktowna wzrokowo w normalnych sytuacjach na porządku dziennym.I wlasnie Panie w prz-lu zwrocily na to uwage, jak to jedna z nich ujela ,że dziecko wykazuje w ten sposób nieposluszenstwo i robi na przekór w takich sytuacjach,lecz podczas zabaw,wyglupow,czy w trakcie wykonywania normalnych czynnosci, lubi rozmawiac z kims patrząc sie w oczy.
                Dlatego w moim drugim wpisze sie zapytalam czy Pani czasem nie wywoluje szczucznego dymu i zbyt wiele wymaga od 3 latka?Ja wprawdzie do pozostalych dzieci na takie reakcje nigdy jakos na to uwagi z nie zwracalam ,czy tak bylo czy nie,wczesniej do najmlodszej jakos szczególnie tez nie.
                Elastyczna wywchowawczo jestem ,i nie mam z tym osobiscie problemu ,aby z panią pedagog zamienic kilka zdan,by nie przykladala tak do tego uwagi, choc jak dla mnie w wielu tematach jest mądrą kobietą,dlatego odgórnie nie ignoruje jej opini
                • verdana Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 14:53
                  Innymi słowy - dziecko narozrabia, dostaje reprymendę, łagodna i uprzejmą, nie jest nieśmiałe, nie przejmuje się nią absolutnie, nie boi się niczego, ale w oczy nie patrzy.
                  Nie widzisz, że placzesz sie w wypowiedziach, albo widzisz tylko to, co chcesz widzeć? Dziecko jest najwyrażniej jednak speszone, zawstydzone i przestraszone, skoro nie patrzy w oczy...
        • verdana Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 21:48
          Jest to nie absurd, tylko brak zrozumienia. Dobrz ejest umożliwiść dziecku patrzenie rozmówcy w oczy, dobrze jest, jesli dorosły nie góruje nad dzieckiem. Ale zupełnie czym innym jest zmuszanie do patrzenia w oczy, bo dorosły tego sobie życzy i po to tylko się pochyla. Nie, aby zrównać sie poziomem z dzieckiem,a le by pokazać swoją władze - masz mi patrzeć w oczy i już.
          • szamanta Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 22:10
            > Jest to nie absurd, tylko brak zrozumienia. Dobrz ejest umożliwiść dziecku patr
            > zenie rozmówcy w oczy, dobrze jest, jesli dorosły nie góruje nad dzieckiem. Ale
            > zupełnie czym innym jest zmuszanie do patrzenia w oczy, bo dorosły tego sobie
            > życzy i po to tylko się pochyla. Nie, aby zrównać sie poziomem z dzieckiem,a le
            > by pokazać swoją władze - masz mi patrzeć w oczy i już

            To co?? czyli m.in. wychowawczyni w przedszkolu zbyt wysokie wymagania ma do dziecka i podzas rozmowy z dyr.zaznaczyc ,aby nie przykuwala do tego uwagi czy dziecko patrzy sie w jej strone, czy w sufit,czy gdziesie da? Ona pierwsza zaczela z nami tą rozmowe, a ze ja szanują ją jako pedagoga (wedlug mnie kompetentego) wiec nie zignorowalam jej obserwacje dot. zachowania dziecka.Ja jak poprzednio napisalam, wczesniej nie zbyt zwracalam uwage jak sie dziecko zachowuje jesli chodzi o jej mowe ciala,dopiero po kilkukrotnych upomnieniach Pani dyr. zaczelam reagowac kiedy dziecko obkreca sie, patrzy sie za siebie,gdziekolwiek tylko nie na rozmówce i to wyłącznie wtedy kiedy cos napsoci
            • malila Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 22:29
              To zdrowy mechanizm obronny. Dziecko nie ignoruje doroslego, tylko ogranicza bodzce do takiego poziomu, jaki jest w stanie zniesc bez wlasnej krzywdy. Dorosly dociska dziecko, bo mu sie wydaje, ze jest ignorowany. Dlatego wlasnie powinen sobie uswiadomic, ze tylko mu sie wydaje.
              • zonajana Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 22:50
                Moja trzylatka, jesli cos przeskrobie, to podczas reprymendy absolutnie nie patrzy sie mi w oczy. Lata wzrokiem po suficie, lub wrecz zamyka oczy. Nie zwracam na to uwagi, uwazam, ze to jest zdrowy i naturalny odruch. Reprymende zamykam w max 3 prostych zdaniach, typu: nie lubie jak robisz tak i siak, wole jak robisz tak i siak, kiedy robisz inaczej, to moze nastapic to i tamto. Po czym mowie, ze teraz dajemy sobie buzi, przytulamy a ona sama zazwyczaj dorzuca sorry, a po paru minutach powtarza moje slowa, swoimi slowami, w sensie, ze komunikat dotarl i ona nad nim pracuje. Wtedy ewentualnie drazymy temat, ale juz na luzie, z patrzeniem sie w oczy i z opowiadaniem historyjek.
            • sheer.chance Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 01.06.13, 22:43
              Moze sprobuj sobie przypomniec ostatni raz, kiedy ciebie ktos o cos opitalal, i zastanow sie gdzie sie wtedy patrzylassmile
              I owszem, popros wychowawczynie, zeby nie robila dodatkowego problemu tam gdzie go nie ma.
              • myelegans Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 02:33
                Podpisze sie pod verdana. Zmuszanie dziecka do patrzenia w oczy to forma przemocy i proba silh, pokazania doroslych kto ma przewage.
                Najlepsze rezultaty rozmowy daja, kiedy sa przeprowadzane na terenie neutralnym, bez patrzenia w oczy np. w s amochodzie.
                ABSOLUTNIE nie wymagalabym patrzenia w oczy podczas opitalnia i tzw. powaznych rozmow.
                • lampka_witoszowska Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 21:27
                  ja dorzucę od siebie, że makabrą wydało mi się, gdy ojciec mojej córki, wówczas 4,5 letniej, zażądał, by ona przed nim stanęła i patrząc mu prosto w oczy wyraźnie powiedziała, że nei chce się z nim spotkać - miała taki okres, że prosiła, żeby nie musiała widzieć się z ojcem, co mu przekazywałam, żeby bez potrzeby nie przyjeżdżał

                  minęło i Młoda znowu leci do niego jak na skrzydłach, zresztą trwało to kilka tygodni, gdy prosiła: nie i nie

                  ale o to żądanie, jakby nie patrzeć dorosłego człowieka, wobec dziecka, moooocno się wtedy ścięliśmy i nie było mowy o żadnej musztrze przed tatusiem dla jego zachcianki
            • kiddy Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 20:44
              Szamanto, a może po prostu zaufać swojej intuicji i znajomości własnego dziecka, a nie wychowawczyni? I spróbować postawić się w sytuacji swojego dziecka. Jak ty reagujesz na reprymendę czy zwrócenie uwagi? Patrzysz rozmówcy głęboko w oczy? Strasznie przeceniane jest to wgapianie się w rozmówcę. To jest całkowicie sprzeczne z naturalnymi odruchami.
    • lilly_about Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 14:40
      Wymagasz, żeby trzylatka patrzyła ci w oczy podczas kilkuminutowej pogawędki? Wrzuć na luz. To małe dziecko.
    • lampka_witoszowska Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 15:25
      daj dziecku spokój, tak po prostu

      komunikacja nie musi odbywać się w ściśle ustalonych pozach, modlitwa to tylko na kolanach, "rozmowa o niegrzecznym zachowaniu 3latki" to tylko na baczność z oczami skierowanymi na upominającego

      odpuść
    • asia_i_p Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 20:04
      Czytałam kiedyś książkę "Twoje dziecko jest inteligentne", o różnych typach sensorycznych. Podział nie na wzrokowców/ słuchowców/ kinestetyków tylko na wzrokowco-słuchowco-kinestetyków, wzrokowco-kinestetyko-słuchowców, kinestetyko-wzrokowco-słuchowców, itd. Kanał świadomy, podświadomy, nieświadomy. Świadomym przyjmowałaś najlepiej, podświadomy najbardziej rozpraszał, nieświadomy prawie milczący.
      Więc jeśli ktoś był słuchowo-wzrokowo-ruchowy, to żeby się skupić na słuchaniu, nie mógł patrzeć w oczy, zwyczajnie nie mógł. Może twoje dziecko tak ma?
    • kiddy Re: Naciskać czy odpuscić?Cór nie patrzy sie w oc 02.06.13, 20:40
      Odpuścić i zastanowić się, czy samemu nie ma się problemu. Przecież ewolucyjnie patrzenie w oczy jest zwyczajnie niebezpieczne i jest rodzajem zaczepki oraz zaproszeniem do konfrontacji. Czepiać się trzylatka, że nie patrzy się w oczy rozmówcy... Matko Boska i wszyscy święci... Mam wrażenie, że u dzieci na siłę szuka się teraz nieprawidłowości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja