Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko?

01.06.13, 22:01
Jestem po 30tce i chyba czas na jakąś decyzję w sprawie dziecka.
Tyle, ze:
- nie mamy własnego mieszkania ale.....
- mamy zamiar kupic i to bedą wydatki. Ja zarabiam jakies 5 tys, mąż niemal 3x tyle. Mamy zobowiązania kredytowe na poziomie 1300 miesięcznie, jak dojdzie mieszkanie to trzeba doliczyc jakieś 3000. Ja mam etat, on też. Mamy duze oszczędnosci.

Ale boję się, ze jak cos pójdzie nie tak, to nie bedziemy mieli za co zyc.
    • przystanek_tramwajowy Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:04
      californiadreaming napisał:

      > Jestem po 30tce i chyba czas na jakąś decyzję w sprawie dziecka.
      > Tyle, ze:
      > - nie mamy własnego mieszkania ale.....
      > - mamy zamiar kupic i to bedą wydatki. Ja zarabiam jakies 5 tys, mąż niemal 3x
      > tyle. Mamy zobowiązania kredytowe na poziomie 1300 miesięcznie, jak dojdzie mie
      > szkanie to trzeba doliczyc jakieś 3000. Ja mam etat, on też. Mamy duze oszczędn
      > osci.
      >
      > Ale boję się, ze jak cos pójdzie nie tak, to nie bedziemy mieli za co zyc.


      Nie, nie stać was. Ale nie finansowo, tylko mentalnie. Dorośnij a potem się rozmnażaj.
      • czar_bajry Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 13:37
        Nie, nie stać was. Ale nie finansowo, tylko mentalnie. Dorośnij a potem się rozmnażaj.


        podpisuję się obiema rękamismile
        • misiowamama-2 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 04.06.13, 13:16
          czar_bajry napisała:

          > Nie, nie stać was. Ale nie finansowo, tylko mentalnie. Dorośnij a potem się roz
          > mnażaj.
          >
          >
          > podpisuję się obiema rękamismile

          Ja też...
    • moofka Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:04
      > Ale boję się, ze jak cos pójdzie nie tak, to nie bedziemy mieli za co zyc.


      w tych czasach w tym kraju kazdy ma takie same obawy
      • sanrio Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 12:12
        > w tych czasach w tym kraju kazdy ma takie same obawy

        big_grin tyle, że zdecydowanie łatwiej zrozumieć tych, którzy zarabiają łącznie 3000zł albo mniej aniżeli tych co to mają 20 000 miesięcznie i narzekają.
        Abstrahując oczywiście od tego, że dziewczę poniosła fantazja i chęć zaistnienia na forumwink
    • najma78 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:05
      californiadreaming napisał:

      > Jestem po 30tce i chyba czas na jakąś decyzję w sprawie dziecka.
      > Tyle, ze:
      > - nie mamy własnego mieszkania ale.....
      > - mamy zamiar kupic i to bedą wydatki. Ja zarabiam jakies 5 tys, mąż niemal 3x
      > tyle. Mamy zobowiązania kredytowe na poziomie 1300 miesięcznie, jak dojdzie mie
      > szkanie to trzeba doliczyc jakieś 3000. Ja mam etat, on też. Mamy duze oszczędn
      > osci.
      >
      > Ale boję się, ze jak cos pójdzie nie tak, to nie bedziemy mieli za co zyc.

      Skoro stac was na duze oszczednosci to czemu nie splacicie kredytu i nie kupicie mieszkania za gotowke?
      • kklekss Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:10
        Oczywiście , że stać was nawet na dwójkę dzieci ale musisz się pospieszyć bo latka lecą . Przy takich dochodach jeszcze masz wątpliwości , dziwne .
    • m_incubo Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:08
      Stać was co najwyżej na kota, i to tylko pod warunkiem, że będzie jadł whiskas.
    • tomanksa Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:17
      A ja mam wrażenie, że tego typu posty służą tylko jednemu, aby się pochwalić ile to ja nie zarabiam.
      • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:23
        Rozumiem, że jeśli z jakiegos powodu odpadnie nam pensja mężą to zupełnie normalne i wystarczające będzie, ze z mojej pensji, po uregulowaniu zobowiązan zostanie nam powiedzmy 700 zł?

        I to, że mam watpliwości w związku z ty to znaczy, że przesadzam, tak? dobrze Was rozumiem?
        • asia_i_p Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 20:22
          Tylko to jest absurdalne myślenie, bo przy takim myśleniu żadna pensja nie jest odpowiednia, bo każda może odpaść z jakiegoś powodu.
    • olewka100procent Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:24
      żartujesz prawda ?
      • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:27
        nie, nie żartuję.
        • psotkowa Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:40
          Jesteśmy w podobnej sytuacji, wprawdzie nasze dochody są niższe, ok. 10 tyś netto. Też mamy obawy. Zdecydowaliśmy się na dziecko, teraz jestem w ciąży, ale już wiem, że nie mam po co wracać po macierzyńskim... Ty się nie martw. Po prostu trzeba miesięcznie odkładać jak najwięcej, żeby w razie czego mieć jakieś zabezpieczenie.
    • triss_merigold6 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:47
      Przy takich dochodach i oszczędnościach możecie kupić mieszkanie za gotówkę.
      • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:49
        Bez obrazy, ale mój problem nie polega na tym, że nie wiem czy kupic mieszkanie za gotówkę czy na kredyt....
        To tak gwoli przypomnienia smile
        • aqua48 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:54
          californiadreaming napisał:

          > Bez obrazy, ale mój problem nie polega na tym, że nie wiem czy kupic mieszkanie
          > za gotówkę czy na kredyt....

          To wiesz, a nie wiesz czy chcesz mieć dziecko? I czy od tej decyzji standard życia Wam się nie pogorszy? Nie wiesz, czego dziecko potrzebuje najbardziej?
          To nie decyduj się na nie.

          • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:57
            Pozwolę sobie spytac jeszcze raz:

            Rozumiem, że jeśli z jakiegos powodu odpadnie nam pensja męża (choroba, bezrobocie/śmierc) to zupełnie normalne i wystarczające będzie, ze z mojej pensji, po uregulowaniu zobowiązan zostanie nam powiedzmy 700 zł?

            I to, że mam watpliwości w związku z tym to znaczy, że przesadzam, tak? Dobrze Was rozumiem?
            • triss_merigold6 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 23:04
              Po ojcu dziecku przysługuje renta.
              Jeśli zarabiając blisko 20 tysięcy nie jesteście w stanie odłożyć przynajmniej tych 10 koła miesięcznie, to może idźcie na jakiś kurs rozsądnego gospodarowania kasą?
              • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 23:05
                Triss, proponuję jeszcze raz dokładnie przeczytac mój post założycielski.
            • psotkowa Twoje wątpliwości są zrozumiałe 01.06.13, 23:08
              Nie przesadzasz. Ja się rozglądam za jakimiś polisami na życie, mamy plany oszczędzania w banku. Do tego oszczędzamy, nigdy nie wiadomo co sie wydarzy za kilka/kilkanaście lat. Skrajną nieodpowiedzialnością jest rodzić dzieci bez jakiegokolwiek planu, pomyślunku. Tak sie dzieje w patologicznych rodzinach.
              • marcela16 Re: Twoje wątpliwości są zrozumiałe 02.06.13, 16:46
                psotkowa napisał(a):

                > Nie przesadzasz. Ja się rozglądam za jakimiś polisami na życie, mamy plany oszc
                > zędzania w banku. Do tego oszczędzamy, nigdy nie wiadomo co sie wydarzy za kilk
                > a/kilkanaście lat. Skrajną nieodpowiedzialnością jest rodzić dzieci bez jakiego
                > kolwiek planu, pomyślunku. Tak sie dzieje w patologicznych rodzinach.



                z tego forum wyczytałam ze nie tylko w patologiach sie zachodzi w potrójne, mnogie ciąże.
                Na szczęscie patologią nie jestem bo mam jedno dziecko
                • psotkowa Re: Twoje wątpliwości są zrozumiałe 02.06.13, 18:52
                  Może przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałam... Patologią jest "robienie" dzieci bez refleksji na temat czy w ogóle rodzinę stać na kolejne dziecko.
                • misiowamama-2 Re: Twoje wątpliwości są zrozumiałe 04.06.13, 13:22
                  marcela16 napisała:


                  > z tego forum wyczytałam ze nie tylko w patologiach sie zachodzi w potrójne, mno
                  > gie ciąże.
                  > Na szczęscie patologią nie jestem bo mam jedno dziecko

                  Tak, tak my wiemy, że marcela nie jest z patologicznej rodziny bo... ma jedno dziecko smile
                  no i wiemy też, że jest najlepszą kobietą na świecie, bo miała tylko jednego partnera w życiu swojego męża, a te które miały więcej, w podtekście nazywa dziwkami a wprost -gorszymi od niej.
                  No ale wyczytała te wiadomości z forum wink bo sama nigdy by na to nie wpadła big_grin big_grin big_grin
            • najma78 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 23:09
              californiadreaming napisał:

              > Pozwolę sobie spytac jeszcze raz:
              >
              > Rozumiem, że jeśli z jakiegos powodu odpadnie nam pensja męża (choroba, bezrobo
              > cie/śmierc) to zupełnie normalne i wystarczające będzie, ze z mojej pensji, po
              > uregulowaniu zobowiązan zostanie nam powiedzmy 700 zł?

              Masz na mysli po uregulowaniu raty kredytu na mieszkanie, ktora to rafa bedzie najbardziej powaznym zobowiazaniem? To nie wiesz, ze kredyty na domy, mieszkania sie ubezpieczenia? Wtedy choroba, bezrobocie, smierc itp zyciowe przypadki ktore uniemozliwiaja splate pokrywa ubezpieczenie i to w przypadku smierci czy powaznego kalectwa w calosci. Jesli stac kogos na kredyt to powinno byc go stac i na ubezpieczenie dla spokojnego snu wink inna sprawa, ze rozsadnie myslaca osoba (a nawet dwie (!)) zarabiajace sporo i kajace duze oszczednosci staraja sie miec jak najmniej kredytow wiec zanim sie zdecyduja na dziecko splacaja zobowiazania lub redukuja je wlasnie dziecki oszczednosciom do minimum.
              Z podjsciem jakie prezentujesz tez mialabym watpkiwosci na twoim miejscu i to duze ale co do wlasnej przyszlosci, wiec lepiej nie decydujcie sie na dziecko ;/
              • crises Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 12:46
                Nie ma takich ubezpieczeń, które pozwoliły się pozbyć całkowicie dużego zobowiązania kredytowego typu paręset tysięcy hipotecznego. Pokrywają część, umożliwiają zawieszenie spłat na jakiś czas i tyle.

                Gdyby istniały, byłyby tak obłąkanie drogie, że i tak stać by na nie było tylko ludzi, którym żaden kredyt nie jest potrzebny.
                • marcela16 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 16:48
                  crises napisała:

                  > Nie ma takich ubezpieczeń, które pozwoliły się pozbyć całkowicie dużego zobowią
                  > zania kredytowego typu paręset tysięcy hipotecznego. Pokrywają część, umożliwia
                  > ją zawieszenie spłat na jakiś czas i tyle.
                  >
                  > Gdyby istniały, byłyby tak obłąkanie drogie, że i tak stać by na nie było tylko
                  > ludzi, którym żaden kredyt nie jest potrzebny.


                  własnie ze ubepzieczenie zawierasz na wartośc mieszkania, kochana
              • marcela16 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 16:47
                najma78 napisała:


                >
                > Masz na mysli po uregulowaniu raty kredytu na mieszkanie, ktora to rafa bedzie
                > najbardziej powaznym zobowiazaniem? To nie wiesz, ze kredyty na domy, mieszkani
                > a sie ubezpieczenia? Wtedy choroba, bezrobocie, smierc itp zyciowe przypadki kt
                > ore uniemozliwiaja splate pokrywa ubezpieczenie i to w przypadku smierci czy po
                > waznego kalectwa w calosci. Jesli stac kogos na kredyt to powinno byc go stac i
                > na ubezpieczenie dla spokojnego snu wink inna sprawa, ze rozsadnie myslaca osoba
                > (a nawet dwie (!)) zarabiajace sporo i kajace duze oszczednosci staraja sie mi
                > ec jak najmniej kredytow wiec zanim sie zdecyduja na dziecko splacaja zobowiaza
                > nia lub redukuja je wlasnie dziecki oszczednosciom do minimum.
                > Z podjsciem jakie prezentujesz tez mialabym watpkiwosci na twoim miejscu i to d
                > uze ale co do wlasnej przyszlosci, wiec lepiej nie decydujcie sie na dziecko ;/



                chyba żaden bank nie da kredytu bez ubezpieczenia, przy podpisaniu umowy kredytowej podpisujesz ubezpieczenie
            • m_incubo Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 23:15
              No to jak ci ma zostać 700, to się nie decyduj i już. Przy takich dylematach faktycznie lepiej się na dzieci nie decydować.
            • marcela16 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 16:44
              californiadreaming napisał:

              > Pozwolę sobie spytac jeszcze raz:
              >
              > Rozumiem, że jeśli z jakiegos powodu odpadnie nam pensja męża (choroba, bezrobo
              > cie/śmierc) to zupełnie normalne i wystarczające będzie, ze z mojej pensji, po
              > uregulowaniu zobowiązan zostanie nam powiedzmy 700 zł?
              >
              > I to, że mam watpliwości w związku z tym to znaczy, że przesadzam, tak? Dobrze
              > Was rozumiem?



              jak masz zamiar liczyc na śmeirc meza czy chorobe to nie rób dzieci.
            • gryzelda71 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 13:34
              jeśli z jakiegos powodu odpadnie nam pensja męża (choroba, bezrobo
              > cie/śmierc)

              Maz nie ma ubezpieczenia?
              Pospłacajcie kredyty przed dzieckiem.
              Choć jak cię czytam to chyba serio nie pytasz.
              • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 13:46
                Nie ma możliwości spłącenia innych kredytów wczesniej.

                Stan mamy taki, że mamy takie a nie inne zobowiązania i one będą - nie zostaną spłacone wczesniej. I na tym bazuję bo tu na razie nie mamy pola manewru.
                • gryzelda71 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 14:43
                  Cóż,moze niech mąż poszuka lepiej płatnej pracy?
        • agata0 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 08:04
          No, niesłusznie.

          Jak masz takie straszne obawy i duże oszczędności, powinnaś kupić za gotówkę. Wtedy, jeśli odpadnie ci pensja męża, będzie ci na życie zostawało 3700. To więcej niż 700.

          Co nie zmienia faktu, że twoje krygowanie przypomina mi zachowanie mojej prześlicznej koleżanki, która narzekała czasem, że jej się pryszczyk zrobił i tak straciła przez to na urodzie. Ty też tu wpadasz i pytasz dziewczyn-matek, z których część (być może nawet duża część) zarabia wielokrotnie mniej niż wy, czy stać cię na dziecko.

          Dziewczyno, ty masz problem zupełnie innego rodzaju niż my. Ty chcesz się zabezpieczyć na-wypadek-wszystkiego. Udaj się do prawnika/doradcy finansowego/kogoś od tych spraw i niech ci doradzą, czy tak się da.

          A. I polecam forum Oszczędzanie. To trochę prostuje pewne sprawy. I spojrzenie na świat też.
    • beverly1985 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 22:59
      Nie wiem, czy jesteś trollem, ale spokojnie stac cie na dziecko. Co wiecej- stac cię na opiekunkę i sprzataczkę, nie będziecie musieli brać zwolnien lekarskich, stać cię tez na prywatny źłobek/przedszkole i co tam tylko chcesz.
      • paliwodaj Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 23:27
        trolle rosna jak grzyby po deszczu. Kupcie chate za gotowke, w Kalifornii teraz akurat boom na sprzedaz domow, wynajmijcie kilka opiekunek do dziecka, po co takie pytania na forum?
    • jak_matrioszka Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 01.06.13, 23:46
      Mojemu M wyszlo ze nas nie stac, a oboje pracowalismy, mielismy calkowicie splacony dom i prawie splacone auto. Od tamtego czasu zdazylam urodzic, stracic prace i dochod, zaczac studiowac (czyli jeszcze generuje wydatki, bo sie dzieckiem i domem nie zajmuje), zyjemy z jednej pensji i glodem nie przymieramy.

      Stac lub nie to nas moze byc na wakacje lub kupno butow za kilka setek, a dziecko sie ma, kocha i wychowuje, bez wzgledu na zasobnosc portfela. Dzis masz prace i oszczednosci, wiec teoretycznie Cie stac, a jak jutro stracisz prace i przejesz oszczednosci to dziecko oddasz? "Stac to chciec", jesli chodzi o dzieci.
    • wespuczi Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 00:12
      finansowo tak - ale czy mentalnie to nie wiem..
      • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 00:17
        Sugerujesz, ze nie stac mnie mentalnie na dziecko, bo zdaję sobie sprawę z tego, że życie kosztuje? smile I ze nie wyznaję zasady, że miłoscią wykarmię dziecko? smile
        • jdylag75 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 00:30
          Chyba nie zdajesz. A skoro nie umiesz racjonalnie podejść do kwestii wydatków to się nie decyduj na dzieci.
          (BTW mam połowę waszych przychodów, mam 2 dzieci, dom w dużym mieście 2 samochody i nie chromoli mi sie)
        • kropkacom Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 08:12
          Z tego co piszesz to dziecka w ogóle nie musisz miłością karmić...
          • olewka100procent Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 13:23
            miesięczny koszt dziecka od noworodka do 3 lat to około 300 zł . nie wiem na co ty chcesz wydawać reszte pieniędzy . W polsce dzieci rodzą się w rodzinach z dochodem 2500 zł miesięcznie i nie jest to żadną patologią , po prostu żyjemy w takim posranym kraju
        • nangaparbat3 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 16:02
          Jest w Tobie bardzo duzo lęku, a to nie sluzy dzieciom.


        • marcela16 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 16:52
          californiadreaming napisał:

          > Sugerujesz, ze nie stac mnie mentalnie na dziecko, bo zdaję sobie sprawę z tego
          > , że życie kosztuje? smile I ze nie wyznaję zasady, że miłoscią wykarmię dziecko?
          > smile
          5 tyś mies i oszczedności, nie przesadzaj, ja jak zakładałam rodzine to nie pracowałam a mąz zarabiał najniższą krajową. Nikt nigdy finansowo nie pomagał.Teraz my pomagamy finansowo innym
    • k_katka Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 13:56
      oczywiście, że tak z finansowego punktu widzenia
      rozumiem, ze te zarobki to netto - czyli macie około 20 tysi miesiecznie do wydania i jak piszesz duże oszczędności
      jesli nawet twoj mąż straciłby pracę to chyba znalazł by nową? nawet jeżeli gorzej płatną to za 700 pln nie musiałabyś żyć, no chyba, że utrata pracy spowodowałaby u niego załamanie etc. niechęć do życia - to wtedy owszem miałabyś trudno
      skoro macie duże oszczędności to przekalkuluj ile z nich podzie na urządzenie mieszkania, ile dawałoby ci spokój żeby przeżyć przez rok lub dwa lata, gdyby coś poszło nie tak z pracą Twoją lub męża
      na początku dziecko jest bardzo tanie w utrzymaniu, dopiero jak dorasta zwiększaja sie znacznie wydatki
      sama nie wiesz co będzie za kilka lub kilkanaście lat
      a gdy się dorobisz już wszystkiego może się okazać, że na dzieci juz za późno lub sa problemy z zajściem i trzeba in vitro a to znów kasa
      i kółko się zamyka smile
      • m_incubo Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 14:22
        Starter jest obliczony na zrobienie szumu na forum, po sławetnym wątku przyszłej-niedoszłej matki trójeczki, która zamierza żyć na koszt państwa, to wszystko. Kolejne wypowiedzi autorki zresztą to potwierdzają.
    • fomica Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 14:29
      Nie rozumiem twojego pytania. Niby pytasz czy stac was "teraz", ale snujesz wizje co by było gdyby "kiedyś" "coś" się nie udało. Nie przewidzisz tego co kiedyś potencjalnie może się stać. Teoretycznie jutro możesz wygrać w totolotka, a pojutrze zostać przejechana przez tramwaj. Ciekawa jestem w jaki sposób ta świadomość wpłynie na twoją decyzję?
    • katriel Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 21:36
      > Ale boję się, ze jak cos pójdzie nie tak, to nie bedziemy mieli za co zyc.

      Jeśli coś pójdzie aż tak źle, że nie będziecie mieli za co żyć, to nie będziecie mieli
      za co żyć niezależnie od tego, czy będziecie mieć dziecko, czy nie.
    • super-mikunia Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 02.06.13, 22:40
      Musisz wziąć jednak pod uwagę, to, że strata pracy nie jest najgorszą opcją bo:
      1) Zawsze możesz umrzeć w ciąży, coprawda mogą odratować przynajmniej dziecko, ale może być niepełnosprawne. Widzisz męża w roli samotnego ojca rzucającego pracę i poświęcajaćego każdą wolną chwilę na rehabilitację z dzieckiem?
      2) Może i przeżycjesz ciążę i poród, ale dziecko urodzi się chore. Odlicz twój dochód, albo ewntualnie wlicz w wydatki opiekę wyspecjalicopwanej rehabilitantki.
      3) Rodzi ci się chorowitek, któego wszystkie choroby tego świata się trzymają. Weź to pod uwagę, szpitale, specjaliści, zabiegi, szpitale, wizyty u specjalisótw, kosztowne leczenie.
      4) W wyniku kompilacji okołoporodowych stajesz sie neipełensprawna. Mąż musi tobie i dziecku zmieniać pieluchę, karmić i wyprowadzać na spacerki.Podoła?Podołasz. Odlicz swoje dochody!
      Może leipiej jakiegoś rasowego pieska. Zawsze mozna sprzedać jak koszty utrzymania będą za duże.



    • californiadreaming Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 13:31
      Zastanawiam się, daczego część z Was uparcie twierdzi, że nie mam rzeczywistych wątpliwości, a jedynie prowokuję.
      Naprawdę tak cięzko uwierzyc, ze można miec przyzwoite dochody i jednoczesnie miec świadomość, ze nic nie jest dane raz na zawsze i pieniądze mogą sie z dnia na dzien skonczyc? Tylko jedna z Was zauważyła, ze tu nie rozchodzi się o wysokość zarobków tylko o zabezpieczenie. Pewnie ma rację.
      A co do pomysłów, by za gotówkę kupić mieszkanie - taka możliwość nie wchodzi w grę i to nie podlega zadnej dyskusji.
      • gryzelda71 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 13:39
        Mając takie dochody nawet jak sie kończa znienacka(ojej budzisz się i bezrobotna,bez prawa do zasiłku)to rozsądny człowiek ma oszczędnosci i ubezpieczenie.No chyba,że takie dochody to dopiero od miesiąca.
        • triss_merigold6 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 13:46
          Amen. Dziwi mnie opór przed kupnem mieszkania za gotówkę. No chyba, że dochody są z nierejestrowanych źródeł, a spłata kredytu to forma wyprania kasy.
    • kerri31 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 13:50
      Teraz was jeszcze nie stać ale za jakieś 1987,54 zł będzie, więc poczekajcie na podwyżkę.
    • nowi-jka Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 13:54
      we dwoje z męzem mamy mniej niz ty sama i mamy kredyt mieszkaniowy dwoje dzieci i nianie na utrzymaniu
      tez uwazam ze nie jestes mentalnie gotowa na dziecko wiec jeszcze poczekaj z rok dwa czy trzy moze zmieni ci sie myslenie moze dorosniesz
      • hermenegilda_zenia Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 14:39
        Wiesz, to że ty za piątaka dajesz radę z dwójką dzieci i kredytami, nie znaczy, że ktoś inny też da - szczerze powiedziawszy pokazujesz drugie ekstremum. Tam baba ma kasę, ale szuka dziury w całym, ty raczej nie masz, ale idziesz na żywioł. Każdy musi znaleźć swoje rozwiązanie, natomiast california-coś tam po prostu chce zrobić trochę szumu i zarobić na forumowego facepalma swoją infantylnością przebraną w maskę dojrzałej troski o nieistniejącego jeszcze dzidziusia.
        • nowi-jka Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 04.06.13, 07:24
          I tam ekstremum. Bez przesady. Na wakacje jezdzimy, jemy normalnie, moze na ubraniach troche oszczedzac trzeba wiec jesli zakupy to raczej c&A niż monari - ale raczej nie narezkam ze mi ekstremalnie ciezko. Oszczednosci "jakbyco" mamy
          I tym zywiołem to mnie rozbawiłaś smile ja z moim analizowaniem i przemysliwaniem zywioł hahaha
          Słuchac sie po prostu tej californicostam nei da.
          Jak zmienia mieszkanie na wieksze to zaraz musi zmienić na tak ogromne ze rata 3tys wyniesie? Owszem moze jej zalezy na wielkim mieszkaniu ale wobec tego neich sobei dopieszcza wielkie mieszkanie i odpusci dzieci bo z dziecmi nei da sie wszystkiego pzrewidziec i zawsze moze nagle spasc na nizszy status.
    • pszczolaasia Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.06.13, 14:48
      big_grin
      absolutnie nie!
      big_grin
    • tonik777 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 04.06.13, 07:29
      Stać was. Jeśli was nie byłoby stać to prawie nikogo nie byłoby stać.
    • 1yna-taka Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 04.06.13, 08:59
      Radziłabym się wstrzymać, możecie faktycznie nie dać rady :8
    • whitney85 Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 04.06.13, 13:14
      Absolutnie. Jak będziesz zarabiała 15 tys a mąż 45 możecie zacząć myśleć.
    • swiecaca Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 04.06.13, 13:26
      jeśli Twoj mąż jest prezesem spółki Skarbu Państwa to masz rację że boisz się o przyszłość wink
      jeśli jednak jest cenionym specjalistą to nawet po utracie pracy powinien jakąś znaleźć. poza tym macie oszczędności, z których w takim wypadku możecie się jakiś czas utrzymać. rozsądne jest niewydawanie całych oszczędności na zakup mieszkania tylko sfinansowanie części kredytem. a jeśli praca jest niepewna to może nie kupujcie tak drogiego mieszkania tylko jakieś mniejsze i tańsze. ale ostatecznie ludzie na ogół mają dzieci przy dużo mniejszych dochodach i sobie radzą.
    • chce.oszczedzac Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 04.06.13, 14:18
      Na drugiego syna przez około 3,5 roku wydałam 100.000 na rehabilitację/terapię/leczenie. Plus oczywiście standardowe wydatki na dziecko typu pampersy, ubrania, zabawki itd. ale to już drobne w porównaniu do kosztów rehablitacji, terapii, leczenia.
      Dość poważnie nadszarpnęło to nasze oszczędności, zrezygnowałam z pracy pełnoetatowej więc powinnam jeszcze doliczyć kwoty "utraconych zarobków". Teraz żyjemy z jednej pensji i z moich drobnych które zarabiam na waciki, nieregularnie. Zmieniły się nam priorytety.
      Chciałabyśmy mieć trzecie (i czwarte...) dziecko, ale nie mam już sił i kasy na podobne wydatki.
    • paliwodaj Re: Czy Waszym zdaniem stac nas teraz na dziecko? 03.03.14, 17:01
      >Rozumiem, że jeśli z jakiegos powodu odpadnie nam pensja męża (choroba, >bezrobocie/śmierc)

      poczekaj jeszcze kilka lat jak maz nie umrze/nie straci pracy/ bedzie zdrow jak ryba znaczy ze mozecie robic dziecko smile
      Podpisuje sie pod forumkami ktore twierdza ze mentalnie daleko ci do bycia matka. Szukasz gwarancji na forum ze twoj stary bedzie zyl dlugo I szczesliwie. A co gdy znajdzie sobie bardziej rozgarnieta zonke za 2 lata? Masz jeszcze jeden czynnik ktory musi byc sprawdzony
      Ciezko moze byc z tym rozmnazaniem....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja