,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila??

04.06.13, 01:19
Tytułem wystapu : mieszkam w teoretyczne spokojniej willowej i segmentowej dzielnicy. O tyle nie jest spokojna, ze jest tu zalew, przyciagajacy młodzież - té biegającą i tę warczacą motorami i klnącą na parkingach. Mam syna : 10 lat, wysoko funkcjonujący autysta. Przyjedzają do niego dwie dziewczynki z klasy, lubią syna a przy okazji to fajne, mądre pewne siebie panny.
W ramach usamodzieniania syna kolejny raz pozwoliłam im iść na płac zabaw, 5 min od domu, nieład widok z okna. Dałam komórkę, gdyby co, przez dłuższy czas cisza, spokój. Nagle telefon, dziewczyni krzyczą, ze Kuba ucieka, jedna sie przewraca, ktos za nimi idzie, ktos ich szpieguje. Jak stałam, wyleciałam za drzw, po dosłownie 2 min znalazła dzieci. Dzieci do domu, ja na przeszpiegi. Nie znalazłam faceta, jakiego minopisali. Byc moze sploszyli go wrzeszac do telefonu.
Co sie okazało. Oni w trójkę na płac zabaw, on a nimi, lubieżne usmieszki, pocieranie krocza. To inteligentne dziewczynki, ale zamiast do mnie zadzwonić - powiedziały, ze baly sie sie on wyrywNie im komórkę - to coraz bardziej schodzily z uczęszczanych miejsc. W końcu wtajemniczonych usiadł na ławce,wyciągnął instrument i zaczął sie nim bawić ... Syn zaczął uciekać w krzaki. Facet zaraz za nim. Dziewczynki rucily sie tam tez, wtedy zadzwonily do mnie. Byłam po 2 minutach, faceta nie znalazłam.
Zadzwoniłam na policję, pierwsza reakcja to opie...za zostawienie trojga dziesięciolatkow bez opieki. Ale o raptem 250 metrów, widok z okna, komórka.... No nic, przyszedł patrol po cywilu, fajne chłopaki, spisali mnie, spisali dziewczynki, potem co rusz widziałam radiowozy w tym rejonie. Nie sadze, zebybgoscia złapali - chociaż dziewczynki opisaly go dokładnie, ale było juz późno, zreszta myśle, ze go wystraszyly. Rodziców poinformowaliśmy, pretensji nie mieli. Sami tez córki tak puszczają, acz ja juz tak ich nie puszczę.
Syn w strasznym stanie, zrozumiał, ze facet miał nóż i chciał go zabić domaga sie chodzenia z nim do skoly, nie odstępie nas na krok. Dzis z. Im spimy. Jedna z dziewczynek ma podobnie,
Druga jest troche zainwestowana samym faktem.
Chce jutro powiedzic wychowawczynią szkole, bo syn mów zachowywać sie jeszcze gorzej,niz zwykle. I mam pretensje do siebie, ze ich wypuscilam,......
    • soczek_bez_gazu Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 01:54
      Przede wszystkim pretensje policji że smialaś trójkę czwartoklasistów wypuścić samych przed dom są z dupy wzięte, równie dobrze mogł się rzucić z nożem na 15 latka wracającego do domu. I przestań się zadręczać bo nic zlego nie zrobiłaś.
    • asia_i_p Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 08:06
      Dobrze, że ich wypuściłaś samych, szkoda, że trafili na faceta, ale to nie twoja wina.
      Najprawdopodobniej nie pedofil, tylko ekshibicjonista, ale dobrze, że go będą próbowali wyłapać.

      Nie wiem, na ile na twoje dziecko działają racjonalne argumenty, ale spróbuj wytłumaczyć, że nic złego się nie stało, uświadom, że facet ma problem, który powoduje, że lubi się obnażać publicznie - sam fakt, że mówisz o tym spokojnie, powinien syna uspokoić. I opracujcie "procedurę", co robi się w takim przypadku, bo cała trójka się pogubiła.

      Na pewno nie zaprzestańcie teraz samodzielnych wyjść, bo dziecko nabierze przekonania, że świat jest straszny.
      • morekac Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 05.06.13, 18:55
        I opracujcie "procedurę", co robi się w takim przypadku, bo cała trójka się pogubiła.

        oj, niekoniecznie. Narobili wrzasku i rumoru zdaje się - to podstawa.
    • melancho_lia Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 08:13
      Policja z dupy z tymi pretensjami. Ja rozumiem jakbyś przedszkolaki wypuściła ale 10-11 letnie "konie"?
      Nie miej do siebie pretensji, uczul dziecko jak ma się zachowac w analogicznej sytuacji, no i oczywiście nie zaprzestawaj samodzielnych wyjść.
      A, i ja bym jeszcze to zdarzenie rozgłosiła wśród sąsiadów i znajomych- to może ich wyczulić na tego faceta i pomóc go złapać.
      • katiko Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 08:21
        Hej, bardzo mi przykro ze spotkalo to Twoje dziecko i te dziewczynki.
        Ja tez mialam szczescie widziec "ekshibicjoniste" w drodze do szkoly (pan stal nago na parapecie parteru...).
        Bylam w podobnym wieku.
        Dodam, ze mi obraz mezczyzny i seksu na dlugi czas zniesmaczyl.
        Moze to byl pedofil moze exhibicjonista - tak czy inaczej powinniscie (wszyscy rodzice) porozmawiac z Waszymi dziecmi. Uswiadomic im, ze tacy ludzie sie zdarzaja. Ze nalezy zawsze wzywac policje. I ze dzieci nie zrobily NIC ZLEGO i nie SA NICZEMU WINNE. I ze to normalne sie przestraszyc, zniesmaczyc czy miec leki.

        Dajcie im czas na poradzenie sobie z tym - wbrew pozorom jest to widok co zostaje w pamieci na dlugo.
    • jowita771 Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 08:22
      Podziękowałabym dziewczynkom, wspaniale się zachowały, że ruszyły w krzaki za Twoim synem i facetem. Są dzieci, które w takim wypadku by zwiały do domu.
      • an_ni Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 11:25
        sa dorosli ktoryz by uciekli jak ten niedawno opisywany amant ktory uciekl gdy jego dziewczyne napastowali pijani
    • 1yna-taka Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 08:36
      Bardzo współczuje sytuacji. Sama jako 8letnia dziewczynka uciekłam facetowi który próbował wciągnąć mnie do samochodu, zaczęłam tak się drzeć i szarpać, że się wystraszył i odjechał z piskiem opon. Pamiętam to do dziś, bardzo często mi się to śniło jako dziecko pamiętam koszmary nocne i lęk przed zatrzymującymi się samochodami. Kolejny przypadek był, tuż koło naszego domu, gdy bawiłam się razem z siostrami w piaskownicy, do naszego ogrodzenia podszedł facet pokazujący przyrodzenie i namawiający nas na sex. Szybko pobiegłam po mamę ale zdążył zwiać i nigdy więcej nie pokazał się w okolicy Na dzieci trzeba naprawdę uważać, zwyrodnialców jest naprawdę dużo. Nie ważne czy dziecko ma 5 czy 13lat trzeba pilnować dzieci.
    • matka_niejadka Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 08:37
      Być może dzieci trafiły na ekshibicjonistę. Wyjaśniłabym dzieciom, na czym polega ekshibicjonizm i raczej nie mówiłabym, że nic się nie stało, bo się stało, tylko umacniałabym wszystkie dzieci, które uczestniczyły w zdarzeniu, w przekonaniu, że przede wszystkim potrafiły poradzić sobie w trudnej sytuacji i to jest najważniejsze w tym wszystkim. Dziewczynki zaalarmowały cię przez telefon, myślały trzeźwo o sytuacji - przewidziały, że być może mężczyzna będzie chciał im odebrać telefon, a wiedziały, że dzięki niemu mogą wezwać pomoc, więc myślały, jak uchronić tel. od odebrania przez dorosłego. Twojemu synowi też można wskazać, że jego zachowanie było ok. - ucieczka to naturalny odruch, od złych ludzi czasem trzeba po prostu uciec. Teraz trzeba dzieciom zapewnić poczucie bezpieczeństwa: jeśli syn chce, żeby ktoś z nim chodził do szkoły, zapewnijcie mu towarzystwo i tyle opieki, ile będzie potrzebował. Bardzo bym umacniała dzieci w przekonaniu, że poradziły sobie. Podkreślałabym, co dobrze zrobiły. Omówiłabym z dziećmi jeszcze raz, co zrobią, gdyby im się taka sama sytuacja przytrafiła. A na plac zabaw na razie chodziłabym z dziećmi, dopóki nie zasygnalizują, że są już gotowe na samodzielne wyjście.
      Na początku policja zawaliła sprawę: pretensje do matki, że nie traktuje 10-latka jak przedszkolaka stanowczo nie na miejscu. Jeśli jednak spisali sobie twoje doniesienie, to nie mogą już zamieść sprawy pod dywan - i dobrze. Na twoim miejscu poszłabym jeszcze do szkoły, opowiedziała o całym zdarzeniu. Moim zdaniem w szkole powinni zorganizować dzieciom pogadanki na temat ekshibicjionizmu/pedofilii, nawet powiedzieć, jakie zdarzenie miało miejsce i zasugerować, jak dzieci powinny sie w takiej sytuacji zachować.
      A tobie życzę, żebyś jak najszybciej otrząsnęła sie z emocji po przykrych zdarzeniach i była oparciem dla dzieci. To jest ogromne przeżycie - pamiętam, jak w czasie studiów jedna z dziewczyn z mojego roku przeżyła spotkanie z ekshibicjonistą. Od tamtej pory przez jakiś czas nawet w dzień stale musiał jej ktoś towarzyszyć w drodze na zajęcia i z powrotem. Obserwowaliśmy na jej przykładzie, jak dorosła w sumie osoba dochodzi do siebie po spotkaniu z ekshibicjonistą. W jej przypadku zdarzenie polegało na tym, że gdy zauważyła, że siedzący na ławce mężczyzna się masturbuje, odruchowo zaczęła uciekać. Wtedy on rzucił się za nią, odciął jej drogę ucieczkę i próbował dokończyć, co zaczął, byle tylko na jej oczach. W całym tym zdarzeniu nawet jej nie dotknął, robił wszystko, żeby na niego patrzyła. Dopiero, gdy dziewczyna zaczęła histerycznie wrzeszczeć, zwiał jak pies z podkulonym ogonem. Koleżanka długo dochodziła do siebie.
    • magdalenkaaa78 Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 11:03
      ,,wolałabym,, żebyście miały racje i faktycznie mężczyzna był z gatunku tylko pokazujących, zastanawia mnie jednak,,dlaczego skoncentrował sie konkretnie na dzieciach, z ich relacji wynika, ze było tam sporo osób, takze młode kobiety - dużo ludzi biega, faceci, sporo starszej młodzieży, a on ewidentne upatrzyl sobie moją trójkę.
      Fakt, jakoś nie pomyślałam o tym, a powinnam, ze to bardzo dzielnie dziewczynki i pobieglismy za moim Kubą a nie zwiały, jestem im niezwykle wdzięczna za przytomność i serce okazywane mojemu synowi.
      Z synem rozmawiałam, ale to niewiele dało, w ogóle nie rozumie, ze ktos moze cos pokazywać, wmówił sobie, ze ten pan miał nóż i chciał ich pozabijac, domaga się mojej stałej obecności, to, ze spał ze mną w nocy to drobnoustrojów, bardziej mnie martwi,ze nie chce zostać beze mnie w szkole.
      Z wychowawczynią porozmawiam, dzieci mogą na przerwach wychodzić przed szkole, na boisko, sadze, ze Kuba dzis nie bedzie chciał wyjść, moze dobrze, zeby wiedziała, dlaczego. Czy zrobi pogadankę, tego nie wiem, ale faktycznie, bede ją do tego zachęcać.
      Dziękuję.
      • minor.revisions Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 13:46
        zastanawia mnie jednak,,dlaczego skoncentrował sie konkretnie na d
        > zieciach

        to chyba normalne, młode kobiety widzialy juz tyle takich fajansów, że jego pokazówa nie wywołałaby tak satysfakcjonującego efektu. Bardziej mu chodzilo o to, kto będzie najmocnej zaskoczony.
    • solaris31 Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 11:36
      ja jako dziecko miałam 2 razy "kontakt" z osobą, która się obnażała i bawiła genitaliami - pierwszy raz mnie totalnie rozśmieszył - widocznie byłam za smarkata wink ale to i inne czasy były. drugi raz byłam już nastolatką, wracałam ze szkoły, i facet obnażył się w mojej klatce, jak obok niego przechodziłam. wtedy czułam już zniesmaczenie i pewną formę przerażenia.

      myślę, że trzeba z dziećmi rozmawiac, tłumaczyć zagrożenia, jeśli dziecko się boi, iść do psychologa po pomoc - jednym słowem, zrobić wszystko, żeby pomóc to wspomnienie przezwyciężyć.
      • penelopa40 Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 04.06.13, 15:05
        nie na pedofila tylko na ekshibicjonistę! to się nazywa ekshibicjonizm i jest niegroźne... ekshibicjonista lubi pokazywać co ma, otwiera wierzchnie okrycie a pod spodem niczego nie ma z ubrania, lubi tak chadzać po parkach, tak było 30-40 lat temu i teraz tak samo, natomiast pedofil to zupełnie ktoś inny....
        reakcja dziecka z autyzmem może być niewspółmierna do sytuacji i tu bym udała się do lekarza, psychologa prowadzącego dziecko na codzień...
        • magdalenkaaa78 Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 05.06.13, 17:29
          Dla mnie pedofil to ktos, kto ,mmm, zamiast zony woli dzieci. I wcale nie mam przekonania czy byl to ,,tylko" pokazywacz, nie będę wnikać, co by było, gdyby został sam z synem w krzakach. Zdrowa dziewczynka tez bardzo to przeżywała, ale dzis wydaje sie, ze juz jest wszystko w porządku.

          Rozróżniam jedno zboczenie od drugiego.
    • szamanta Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 05.06.13, 18:38
      Oj chyba cos bujasz z tym opierdooolem ,ze nastolatkowie bez opieki byly.Nie wierze w to big_grin Nawet w swietle prawa dzieci od 7 r.z moga przebywac bez opieki na podwórku, a ty tu z opie...m od policjantow o nastolatkach wyskakujesz .Cos tu matasz.Ewidentny blef mysle
      • pulcino3 Re: ,,Moje,, dzieci trafiły na pedofila?? 05.06.13, 19:40
        to chyba ty nie wiesz co piszesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja