Dodaj do ulubionych

Komunia-najwięcej przesady jest forum

04.06.13, 09:47
Pisałam o tym już w innym wątku, ale założe osobny bo tam w końcu nie o tym....Takie mam spostrzeżenia. To na tym i innych forach naczytałam się jak szleją rodzice i goście, jak to dzieci przechwalają się prezentami, jak się licytują, jak mama kupuje działkę budowlaną za kasę którą dziecko dostało z tej okazji itp...A w realu jakoś tego nie zauważyłam, a nie mam już 18 lat!!W tym roku mogłam się przekonać o tym na własnej skórze bo moja córka przystępowała do Komunii. Owszem, było przyjęcie w lokalu bo mieszakanie mamy za małe. Dostała nawet o zgrozo prezenty z tej okazji od rodziny i nie był to ani wypasiony laptop ani quad, ale elektronika też się pojawiła. Córka oczywiście się cieszy z prezentów, ale najbardziej przeżywała sam fakt przystąpienia do Komunii. Chcąc zweryfikować informacje z forum zapytałam po Komunii córki co mówiły jej koleżanki w szkole, co dostały...Nie wiedziała, jedyna rzeczą o której pamiętała to komórka jej ulubionej koleżanki-bo będą mogły do siebie smsmowaćsmile Nie było żadnych licytacji, dzieci bardziej rozmawiały o tym które się denerwowało, a które zapomniało regułki spowiedzi, a które się bało że mu opłatek wypadnie...-to oczywiście z relacji mojej córki. A do Komunii córka szła wraz ze 140 innymi dziećmi, a dwa tyg później reszta jej klasy i klas równoległych w innej parafi to ok 40 osób -więc ok 180 osób to chyba dość reprezentatywna grupa???Tak więc niestety licytują się najbardziej ematki na forum i przekrzykują jak to ten świat stanął na głowie.....
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 09:55
      Quad to IMO urban legen, znałam 1 (słownie: jedno) dziecko, któremu tatuś kupił quada, nie z okazji komunii zresztą. Rodzice owego dziecka byli naprawdę b. zamożni i mieli spory teren z domem poza Warszawą więc dzieciak miał gdzie jeździć.
      Elektroniczny wypas widziałam na własne oczy u najlepszego kolegi syna, rodzina się obficie zrzuciła. W klasie córki mojej koleżanki 3 lata temu też było szaleństwo prezentowe, dzieci dostawały głównie laptopy.
      • rene1311 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:18
        Ale mi nie chodzi o to, że dzieci w moim otoczeniu nie dostają prezentów z tej okazji-dostają jak najbardziej. Ale wierzcie mi, że nie ma wokół tego tyle szumu ile na forum. Dzieci się nie licytują, nie przechwalają. Pewnie są też takie przypadki, ale są to raczej sporadyczne przypadki. Z racji tego że do Komunii szła córka to znam bardzo wiele jej koleżanek i kolegów i nawet nie wiem co dostali bo się po prostu o tym jakoś nie mówi. Jakbym się wprost zapytała mamy co jej dziecko dostało to uzyskałabym odpowiedź, ale nie pytam bo ta wiedza nie jest mi potrzebna a one same tez nie opowiadają o tym. Córki owszem pytałam, ale nie umiała mi odpowiedzieć...
        • triss_merigold6 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:22
          No więc Ci tłumaczę, że o ile przed komunią nie docierały do mnie echa rozmów klasowych co i kto dostanie, bo temat nie dominował, o tyle w poniedziałek po komunijnym weekendzie klasa przeżywała zbiorową ekscytację. Na tyle wyrazistą, że dotarło do mojego syna, który jako niechodzący na katechezę kwestie komunijne ogólnie zlewał. Trudno, żeby nie widział co dzieci dostały skoro poprzychodziły z nowymi smartfonami do szkoły i opowiadały.
            • triss_merigold6 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:25
              No jasne, że mi się go zrobiło żal. I dlatego ten tablet dostał wcześniej niż planowaliśmy.

              Syn nie ma wszystkiego co zechce, powiedziałabym, że wręcz przeciwnie. Nie ma konsoli, psp, dotąd b. rzadko pozwalałam mu grać na kompie, jest dzieckiem mocno ograniczanym jeśli chodzi o możliwość grania i siedzenia w necie.
              • anek130 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:30
                ok, ale niech każdy daje dziecku co i ile chce, natomiast ja uważam, że mądrzej by było mu wutłumaczyć, z einne dzieci dostały te prezenty zokazji przyjęcia I kOmunii św. a skoro Twoje dziecko nie poszło to nie ma okazji ku temu. W zamian za to mógłby dostać np. na urodziny lepszy prezent- ale to moje zdanie oczywiście. Myslę tylko, ze to uczy dziecko tego, że nie trzeba się starać (staraniem nazwałabym tu uczęszczanie na religię, zdawanie katechizmu,) a i tak wszystko mozna mieć.

                Ania
                      • maurra Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:39
                        ale niektórym chodzi o to, żeby takie dziecko właśnie pocierpiało, żeby mu było przykro i żeby poczuło z całą mocą, że "jest poza"
                        Żadnego osładzania i rekompensowania, ma się czuć źle i już. Należy mu się, skoro matka sie na kościół wypięła
                        • triss_merigold6 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:44
                          I tłumaczę przecież, że żadnego bólu z powodu odcięcia od tradycji kk moje dziecko nie odczuwa, religijny wymiar mu lotto. Prezenty w kumulacji są jednak czymś co widać, słychać i czuć i tu wyobcowanie jest zdecydowanie bardziej przykre. Zastanawiałabym się gdybym musiała się na ten tablet zapożyczyć, ale tak? Mogliśmy kupić od ręki więc kupiliśmy.
                          • anek130 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:49
                            podziwiam cie za cierpliowśc z jaką tłumaczysz swoje zachowanie- naprawdę szacunek- jesteś bardzo miła, bo zazwyczaj spotykam się z ostrymi odpowiedziami, kiedy ośmielam się mieć inne zdanie. Dobrze, że macie taką sytuację materialną że mogliscie sobie pozwolić na taki gest. A co byś zrobiła gdyby cię nie było na to stać? czy wtedy zdobyłabyś się na wytłumaczenie dziecku, ze inne dzieci otrzymały prezenty np. z okazji tego, że cały rok uczęszczały na rleigię, uczyły się katechizmu, chodziły na dodatkowe msze, spotkania w kościele itd i aby im wynagrodzić ten trud to oprócz mozłiwości przyjęcia Jezusa do serduszka dostają też prezenty.
                            Jełśi masz mądre dziecko to zapewne zrozumiałby.
                            Ania
                            • triss_merigold6 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 12:03
                              Nie bardzo rozumiem hasło co bym zrobiła gdyby nie było mnie stać. Ostatecznie dziecko nie jest upośledzone i poziom życia rodziny obserwuje na co dzień, gdyby nie było kasy, to by widziało i dostawało jasne sygnały.
                              Inne dzieci otrzymały prezenty, bo taka jest okołokomunijna tradycja i do tego służą chrzestni, a nie w nagrodę za uczenie się, dodatkowe msze etc. Kto kojarzy prezenty komunijne z nagrodą za naukę i trud, litości. Znasz takie dziecko?
                        • sumire Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 13:24
                          oj tam.
                          nie dostałam żadnych prezentów na komunię, bo nie byłam. nie cierpiałam - rodzina dość dobrze mi wytłumaczyła, czemu inne dzieci tak, a ja nie. na religię też nie chodziła.m gdy czytam komunijne wątki, dochodzę do wniosku, że powinnam w związku z tym iść albo do psychoanalityka, albo do sądu, żeby rodzicom wytoczyć proces.
          • beataj1 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:27
            Ale takie rozmowy o prezentach też mnie nie dziwią zwłaszcza dzień po. Jak dostałam z jakiejś okazji wymarzony czytnik ebooków to w te pędy pochwaliłam się przyjaciółce. Bo mnie to po prostu cieszyło. Bo miałam z tego radość i przyjemność.
            Koleżanki też chwalą się jakimiś prezentami które dostają. To czego spodziewać się po dzieciach.
            Nie rozumiem tej mody na nieokazywanie radości z powodu prezentów.
            Przecież skoro cieszą to się o tym mówi.
      • attiya Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:09
        apropos quada - tu gdzie mieszkam - króciutka ulica - dwoje dzieci dostało quada - więc nie jest to urban legend, jedno dziecko motorynkę - jakkolwiek to się nazywa, jedno dziecko elektryczną hulajnogę
        na sąsiedniej ulicy takoż jeden quad
        ale to może dlatego, że to bardziej taka duża wioseczka, gdzie religia jest na pierwszym miejscu a towarzystwo zgoła wiejsko/zastaw się a postaw
        ale....w W-wie - rzut kamieniem na dużym, sąsiednim osiedlu nikt quadów nie dostawał, głównie elektronika i kesz
    • an_ni Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:11
      no patrz jak wychwalilas swoje podworko!
      i grupa z jednej parafii to nie jest grupa reprezentatywna, bo dosc jednolita
      a jednak na emamie pisza z roznych stron kraju i z roznych srodowisk
      tez slyszalam od kolezanki ze na pld kraju w malym miasteczku nie bylo wypasu i cieszyl rower a nie tablet
    • beataj1 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:11
      Dwa tygodnie temu miałam komunię siostrzenicy. Podczas tego wydarzenia mnóstwo rzeczy było dla niej ważne: od sukienki, fryzjera, czy się nie potknę, czy wyszystko zapamietam itd. Prezenty były oczywiście tez ważne. Co nie jest dziwne bo prezenty są miłe i fajne. Dla mnie starej dupy też dostawanie prezentów jest fajne.
      Mała dostała laptopa i tablet. Na te prezenty składało się po kilka osób. Ludzie mieli problem z głowy bo nie musieli kombinować co kupić a dziewczynka ma radochę że hoho.

      Mnie w wątkach okołokomunijnych zawsze rozczulają mnie deklaracje jak to dzieci e matek to komunie traktują TYLKO jako przeżycie duchowe. I że najważniejsze jest przyjęcie boga do serduszka.
      I jedyny prezent jaki przynosi prawdziwą radość to biblia z osobistą dedykacją autora.
      Reszta prezentów jest osobiście pakowana przez wrażliwe dzieciątko do pudeł i wieziona do domu dziecka jako dar szczodrości i symbol dojrzałego podejścia do tego doniosłego wydarzenia jakim jest komunia.
    • anek130 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:20
      odpowiedziałąm ci w tamtym wątku a tu powtórzę, zgadzam się z Tobą w 100%. Syn szedł w tym roku i tez nie wie, co koledzy dostali, tylko jeden chwalił się zegarkiem. I teraz nie wiem czy kogoś nie urażę, ale mi sie wydaje, że takie wypasione prezenty to kupują ludzie, którzy dopiero co się "dorobili" i i trzeba się pokazać, albo inaczej- bo to przeciez nie rodzice kupują tylko wymagają od chrzestnych.
      Ania
    • best_bej Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:24
      Zdziwiła mnie wypowiedź Triss że jej dziecko dostało prezent na pocieszenie.
      Ja też nigdy nie byłam u komunii (moi rówieśnicy przyjmowali sakrament co prawda ponad 20 lat temu) i nigdy nie czułam żadnego żalu, bo nie dostałam magnetofonu "jamnika", zegarka czy kasy. Jakoś nawet nie zauwazyłam brakusmile
      I nie wiem czy to zasługa czasów czy rodziców.
        • beataj1 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:36
          Córka mojej przyjaciółki dostała prezenty z okazji "nie brania komunii". Przyjęcie było alternatywne końskie (ostatni hit u dziewczynki) i bardzo udane. Dziewczynka mogła sobie nawet wybrać białą sukienkę komunijną do założenia ale stwierdziła że to lipa i wybrała przebranie za kowboja. Ma nawet okolicznościową sesję zdjęciową.
            • beataj1 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:47
              Dlaczego?.
              Przecież pomijając aspekt duchowy czyli sam moment pobrania opłatka komunia jest teatrem. Są specjalne kostiumy, jest ileś tam prób by dzieci odpowiednio równo wykonywały określone czynności i by nie było pomyłek. Na komunii mojej siostrzenicy była również ochrona złożona z ojców która miała zapanować nad widownią czyli rodziną komunistów.
              Po wszystkim jest impreza celem odreagowania i uczczenia udanego przedstawienia.

              Impreza koleżanki była podobna tylko kostiumy inne.
                • beataj1 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:04
                  Przecież napisałam na początku że pomijając aspekt duchowy którego nie neguje.
                  Pytanie jest takie - czy pierwsza komunia byłaby mniej warta gdyby nie było specjalnych sukienek, alb, prób, kwiatów, przyjęć, gości i całego tego kramu.
                  Była by warta dokładnie tyle samo.
                  Otoczka zatem jest tylko teatrem którego skomplikowanie zależy od inwencji rodziców i katechetek.

                  Aspektu duchowego nie neguje i nie komentuje.
                  • anek130 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:14
                    w mojej parafii rodzice właściwie nie milei nic do gadani, to proboszcz najbardziej chciał, aby wszystkie stroje były takie same, żeby były kwiaty, orkiestra itd.- to kościół organizuje "ten cały teatr" jak tu sie któras mama wyraziła.

                    Ania
                  • nenia1 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:17
                    beataj1 napisała:

                    > Przecież napisałam na początku że pomijając aspekt duchowy którego nie neguje.
                    > Pytanie jest takie - czy pierwsza komunia byłaby mniej warta gdyby nie było spe
                    > cjalnych sukienek, alb, prób, kwiatów, przyjęć, gości i całego tego kramu.
                    > Była by warta dokładnie tyle samo.

                    Ale czy tego samego nie można powiedzieć o wszystkim?
                    Po co suknie, kwiaty i goście na ślubie (cywilnym również) po co polonez i jego wcześniejsze próby na studniówce, po co kreacje sylwestrowe - czy te wszystkie imprezy byłyby mniej warte? Po co ta cała otoczka?

                • attiya Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 08:20
                  masz rację, nie można tego nazwać teatrem, bo to obraza dla teatru, to jakaś "tania" szopka, to co się dzieje w kościele, z tym, że dla uczestniczących, łącznie z ich ubiorami, kielichami ze złota i tą całą otoczką, to jest to jednak droga szopka uncertain
              • asia_i_p Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:12
                Owszem, oprawa teatralna jest nadmierna. Ale już "impreza celem odreagowania" to wyraźna i niezasłużona złośliwość - jest obiad celem nakarmienia gości, którzy przyjechali z daleka i nie będą spędzali głodni wielu godzin po to, żebym ja się mogła popisać wybujałą duchowością.
                • beataj1 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:23
                  Ale to nie jest złośliwość. Impreza "po" jest też pewnym elementem zamykającym całe wydarzenie. Trochę jak przyjęcie po premierze. Ma na celu nie tylko nakarmienie rodziny ale również odreagowanie stresu i związanego z komunią napięcia. Bo nie tylko komunista sie stresuje. Stresują sie też rodzice. Wszystkim potrzebne jest takie wyluzowanie i zamkniecie tego wydarzenia.
    • maggorlo Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 10:40
      Ależ oczywiście. Przecież nik nie będzie produkował wpisów o tym jak to nic się nie dzieje. piszemy i chcemy czytać o czymś co się własnie dzieje wink To tak jak z budowaniem sobie obrazu świata na podstawie wiadomości w tv i gazetach. Gdyby brać je na serio każdy powinien chodzić z armatą pod pachą bo w każdej chwili może wyskoczyć zza winkla psychopata, złodziej morderca, narkoman na głodzie... Co więcej jadąc do pracy powinnam stać w niekończących się korkach, a codziennie udaje mi się przejechać płynnie trasę z której radiowe serwisy miejskie donoszą zatory wink
      • atteilow Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:15
        Bo jak nic sie nie dzieje to nuda, więc sobie wymyślmy jakieś "dzianiesię" smile I dodajmy troche kolorków do zwyczajnych zdarzeń tak , żeby brzmiały tragiczniej, magiczniej, bardziej przerażająco, bardziej niezrozumiale, tak, żeby inni wydali nam sie bardziej inni od nas, dzieci sąsiadów i znajomych bardziej dzikie od naszych, głupsze i źle wychowane, wtedy mamy przekonanie jak bardzo sami jestesmy w porzadku wink

        "Nic, nowego nic i nuda taka że...
        a w sąsiedniej wsi to pocią wykoleił się
        wójt ozdrowiał już i proboszcz znów w pełni sił
        lat minęło pięć jak duży pogrzeb był we wsi
        nic nie dzieje się i ziemia nawet ani drgnie
        w Argentynie to by klawo bardzo żyło się

        Żeby chociaż
        obraz płakał
        łzami
        żeby się coś stało z nami

        Nic, nowego nic i jakoś dłuży się ten czas
        najważniejsze by nie ominęła powódź nas
        i żeby to się stało wszystko jeszcze dziś
        bo jeżeli nie do szkoły jutro muszę iść"
    • guderianka Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 11:18
      Wiele sytuacji na forum wygląda inaczej niż w rzeczywistości. Myślę, że nie wynika to z faktu okłamywania czy też koloryzowania-po prostu ludzie dzielą się sytuacjami wyraźnymi, jaskrawymi, takimi które wzburzają.
      Co do prezentów komunijnych-jestem laikiem bo dzieci niekościelne, Starsza miała żal że koledzy dostali prezenty ale na tym się skończyło, nie mówila o licytacjach. Sąsiad dostal quada na komunię, stał dumnie przed klatką-ale co-miał go schować żeby nikt nie widział ?
      Wymiar duchowy jest ważny ale ten drugi, podkreślający wagę tego dnia czyli prezentowy również-nie ma się oszukiwać.
        • malgosiek2 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 17:24
          A mnie dziwi fakt wynajmowania lokalu na nawet 30 osób czasami jak nie więcej.
          Przyznaję moje dzieci nie kościelne.
          Czy naprawdę nie wystarczy najbliższa rodzina?
          Typu dziadkowie, chrzestni i bliskie wujostwo.
          Zagadnęłam koleżankę ile będzie miała osób w przyszłym roku i powiedziała, ze ponad 20.
          Bo, jak nie zaprosi tego czy tamtego to obraza na pół życia big_grin
          I jeszcze w tym roku są już rezerwacje lokalów, bo w styczniu bywa już za późno.
          No nic samo życie jak widać.
          Starszak u komunii nie był traumy z powodu nie dostania prezentów też nie miał.
          Ba, nawet nie ma do nas pretensji, że nie religijny/teraz ma 15 lat/
          Też mnie zdumiewa cała ta szaleńcza otoczka. Wkuwanie na pamięć wszystkiego i staranne odpytywanie, książeczki z podpisem, że było się na odpowiedniej mszy niedzielnej itd.
          • sarah_black38 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 18:21
            malgosiek2 napisała:


            > Też mnie zdumiewa cała ta szaleńcza otoczka. Wkuwanie na pamięć wszystkiego i s
            > taranne odpytywanie, książeczki z podpisem, że było się na odpowiedniej mszy ni
            > edzielnej itd.


            O szaleństwie może chyba napisać tylko osoba niewierząca. Ja nie widzę nic szalonego w niedzielnej mszy, w nauczeniu się kilku pytań z katechizmu ( to raczej nie przerasta możliwości intelektualnych drugoklasisty). Książeczek z podpisem u nas nie było ( bytność w kościele pozostawiono w gestii swojego sumienia). Było kilka prób w kościele, ale miało to sens, bo dzieci wiedziały jak mają się ustawić, gdzie siedzieć.


            > A mnie dziwi fakt wynajmowania lokalu na nawet 30 osób czasami jak nie więcej.

            A jak ktoś ma dużą rodzinę? U mnie było ponad 20 osób- dziadkowie, nasze rodzeństwo z mężami / żonami i dziećmi ( już dorosłymi), chrzestni. Gdyby wszyscy mogli w ten dzień to byłoby ponad 40 ( ja mam pięcioro rodzeństwa, mój mąż troje! ). Gdybym miała 38 m2 to też wynajęłabym lokal, bo nie każdy ma dom z ogrodem...

            Bardziej zdumiewa i żenuje mnie taka dyskusja i mnożenie wątków. Nie lepiej żyć i pozwolić żyć innym wg ich zasad. Mi nie przeszkadzają około komunijne prezenty, wycieczki i białe sukienki ateistów. Każda okazja jest dobra, aby dziecku sprawić radość.Dobrze byłoby aby osoby niewierzące przestały używać określeń ,,szaleństwo", ,,teatr", ,,cyrk" itp. Ale to chyba pobożne życzenie.


            Poddasze...
          • asia_i_p Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 18:25
            > Czy naprawdę nie wystarczy najbliższa rodzina?
            > Typu dziadkowie, chrzestni i bliskie wujostwo.
            No wystarczy + najbliższe kuzynostwo moje (czyli w sumie dla dziecka wujostwo). To było 32 osoby + nas troje. Jak się weźmie pod uwagę, że ja mam czworo rodzeństwa, a mój tato ma sześcioro i że stosunki są żywe i częste, to tak wychodzi.

            Natomiast książeczki są rzeczywiście irytujące, taka jakaś niepotrzebna księgowość.
            • ledzeppelin3 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 21:15
              A mnie się nie mieści w głowie, że te 30 osób to się sztukuje z ciotecznych babć dziecka. Dla mnie komunia to rodzice, chrzestni i dziadkowie, ew. rodzeństwo rodziców. Ale wujkowie rodziców dziecka? To dlaczego nie kuzyni rodziców, babcie cioteczne rodziców i się 100 osób spokojnie nazbiera.
              Ale ja mam 4 dzieci, nie mam czasu na wujków i ciocie.
              • luska1973 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 08:22
                A mnie się nie mieści, że Tobie się nie mieści taka oczywista rzecz, że może cioteczna babcia jest dla dziecka bliższa niż własna, bo mieszka blisko i np odbiera dzieci ze szkoły lub jest w inny sposób zżyta z rodziną. Również mi się nie mieści, że trudno jest zrobić prosty rachunek ilości osób najbliższych. Mamy z mężem po 1 siostrze (z mężami) i rodziców. Siostry mają dorosłe dzieci (bez partnerów). I w takim gronie z 1 cioteczną babcią było nas 21. Nie mam pokoju żeby usadzić tyle ludzi przy 1 stole. Prosty rachunek - gdybyśmy mieli po jeszcze 1 rodzeństwie - spokojnie byłoby nas ponad 30 osób najbliższej rodziny (bez kuzynów, wujków rodziców itd.). Nie wiem czego tu można nie rozumieć?
                • rene1311 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 08:43
                  zgadzam się, zależy od liczebności rodziny i zażyłości kontaktów. My zapraszaliśmy tylko najbliższych czyli dziadków , nasze rodzeństwo i jedną kuzynkę która jest chrzestną. Tyle że ja mam troje rodzeństwa a mąż dwoje, razem z ich rodzinami to już wychodzi 30 osób. Choćbym nie wiem jak chciała to nie upchnę wszystkich w mieszkaniu
              • asia_i_p Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 14:41
                U nas to się nie sztukuje wg klucza tylko wg częstości kontaktów. Cioteczne babcie dziecka to moje ciotki, którym mówię po imieniu, widuję raz na dwa tygodnie, które matkowały mojej siostrze i mnie jak potrafiły po śmierci naszej mamy, a teraz uważają mnie bardziej za siostrę niż bratanicę (zorientowałam się, kiedy zadeklarowały, że moja córka jest ich siostrzenicą). Dziecku też są bliskie, z każdą z nich ma swoje własne sprawy, większości mówi po imieniu.

                I owszem, kuzyni rodziców też - mają dzieci w wieku mojego dziecka, jedyną namiastkę rodzeństwa, jaką moje dziecko teraz ma (+ jeszcze mój brat, on jest w wieku mojej córki i też funkcjonują jak rodzeństwo).

                Ale u nas w rodzinie zawsze tak to działało, że się spotykało dużą grupą. Niekoniecznie wystawnie, zdecydowanie nie przestrzegając procedur formalnych, pamiętam jechanie na wesele chrześniaka mojego taty tak, jak staliśmy, bo jak już byliśmy w okolicy, to rodzina stwierdziła, że moglibyśmy wpaść - ale tłumnie. Nikt nikomu w garnki nie patrzy, nie ocenia poziomu przyjęcia, tylko się cieszy, że może przyjść i nagadać. A i ja się cieszę, bo wiem, że gdybyśmy się jutro rozbili z mężem w samochodzie, jest 4-5 rodzin, które córkę wzięłyby chętnie i byłyby jej rzeczywiście bliskie.
          • karola1008 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 08:52
            malgosiek2 napisała:

            > A mnie dziwi fakt wynajmowania lokalu na nawet 30 osób czasami jak nie więcej.
            > Przyznaję moje dzieci nie kościelne.
            > Czy naprawdę nie wystarczy najbliższa rodzina?
            > Typu dziadkowie, chrzestni i bliskie wujostwo.
            Zdarzają się duże rodziny, z licznymi kuzynami, ciotkami, wujkami, które są ze sobą zżyte, utrzymują częste kontakty i po prostu lubią spędzać ze sobą czas. Tak jest np. w mojej rodzinie.

            > Zagadnęłam koleżankę ile będzie miała osób w przyszłym roku i powiedziała, ze p
            > onad 20.
            > Bo, jak nie zaprosi tego czy tamtego to obraza na pół życia big_grin
            O matko. To jest naprawdę koszmar, który z reguły zdarza się w rodzinach o relacjach typu "widujemy się na ślubach i pogrzebach". W mojej rodzinie, naprawdę mocno ze sobą związanej, robi się przyjęcia okolicznosciowe na tyle osób, na ile kogo stać i nikt się nie obraża. Np. na komunii mojego syna byli tylko dziadkowie, prababcia i rodzeństwo moje i męża. Razem z nami - 15 osób.

            > I jeszcze w tym roku są już rezerwacje lokalów, bo w styczniu bywa już za późn
            > o.
            > No nic samo życie jak widać.
            Co do rezerwacji lokalu - a ja się tam wcale nie dziwię, że rodzice komunisty,jeśli ich stać, wolą sobie zarezerwować przyjęcie w lokalu, mieć podstawione pod nos i poświęcić czas dziecku, zamiast stać przy garach dwa dni wcześniej, pucować mieszkanie, potem latać przy gościach, donosic, odnosić, przynosić, a na koniec jeszcze posprzątać i pozmywać. Przyjęcie komunijne mojego syna (w zeszłym roku) odbyło się w domu moich rodziców, wiec pewne przygotowania musiałam poczynic sama, ale jedzenie miałam z głowy - zamówiliśmy catering z knajpy mojej siostry.
            Oczywiscie jest pytanie, po co w ogóle to przyjęcie. Ja tam ważne wydarzenia, a za takie uważam pierwszą komunię lubię uczcić, proporcjonalnie do okazji oczywiscie.

            > Starszak u komunii nie był traumy z powodu nie dostania prezentów też nie miał.
            > Ba, nawet nie ma do nas pretensji, że nie religijny/teraz ma 15 lat/
            > Też mnie zdumiewa cała ta szaleńcza otoczka. Wkuwanie na pamięć wszystkiego i s
            > taranne odpytywanie, książeczki z podpisem, że było się na odpowiedniej mszy ni
            > edzielnej itd.
            Szczerze mówiac, wcale nie uważam, zeby było to jakieś szczególne szaleństwo. Nie jest to nic, z czym naprawdę przecietne dziecko sobie nie poradzi. Co do tej konkretnej mszy - jest to z reguły specjalnie przygotowywana i prowadzona dla pierwszokomunijnych dzieci i ich rodziców. Komunia nie jest obowiązkowa. Naprawdę nie trzeba dziecka posyłać. Ale jeśli już się rodzice na to decydują, to jak rany, niech pogodzą się z tym, że dziecko i oni sami będą się musiały przygotowywać.
            • guderianka Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 10:03
              Miałam I komunię św. w 88 roku
              Jestem jedynaczką
              Gości było : 2rodziców,chrzestny z żoną, chrzestna z mężem i dwójką dzieci, ulubiona ciocia a siostra mamy z mężem i dwojgiem dzieci, sąsiad-przyszywany wujek z żoną i dzieckiem, wujek duchowny, babcia z dziadkiem-razem ze mną 19 osób
              Mama urobiła się po pachy przed komunią i w trakcie-donosząc jedzenie i napoje, było ciepło, mieszkanie niewielkie-chyba niezbyt komfortowo. Uważam, że wynajęcie lokalu w obecnych czasach to super pomysł
              btw-od dekady jestem niekościelna
              • anek130 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 10:12
                w tym roku komunię miał mój syn- razem 1 5 osób w tym 3 dzieci, robiłam w domu, ale zamóiwłam catering- zapłaciłam połowę mniej niż dziewczyny, które wynajmowały lokal, w zamian za to była miła domowa atmosfera, syn dostał m in. piłkarzyki, więc dzieci i nie tylko się nie nudziły- jakoś nie wyobrażałam sobie siedzienia tych kilku godzin w lokalu- dorosłi to jeszcze by znieśłi, ale dzieci by chyba umarły z nudów. Ale rozumiem, że ktoś ma liczniejszą rodzinę (u mnie brat jest chrzestnym, mąz nie ma rodzeństwa) to nie ma za bardzo wyjścia, aby zarezerwować lokal.

                Ania

                Ania
    • kiddy Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 17:47
      Wiesz, różnie to bywa. Rok temu moja kuzynka miała komunię. Impreza była w drogiej restauracji (jedzenie było średnie ;-P) z pompą. Dziecko dostało laptopa, tablet, smartphone'a, drogi zegarek i pieniądze, a najbardziej cieszyło się... z rolek, które dostało od nas wink
      • czar_bajry Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 04.06.13, 17:55
        wydaje mi się że przesada ni jest dobra z żadnej strony.
        Mój syn- tegoroczny komunista jako prezenty zebrał kasę- zbierał na określone rzeczy.
        Przyjęcie w restauracji- normalnej z racji tego że wolę iść do fryzjera i wypocząć niż sterczeć przy garach a potem za kelnerkę robić.
        Dzieci w poniedziałek po komunii opowiadały sobie i pani co kto dostał- jak dla mnie normalka a nie żaden hardcor.
        • rene1311 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 08:08
          Uważam po prostu że świętowanie Pierwszej Komunii jest demonizowane, nie wiem czemu to wszystko ma służyć. A ciągła rozmowa rodziców (a nie dzieci) ile to inni dają nakręca tylko całą sprawę bo ktoś czytając takie opinie poleci i kupi ten laptop choćby na kredyt żeby nie być gorszym bo w końcu wszyscy tyle dają, a jest to bzdura. A gdyby wszyscy myśleli takimi kategoriami jak ematki to po Komunii powinno odbyć się spotkanie rodziców dzieci komunijnych i rzetelna wymiana informacji kto co i ile dostał, a następnie pędzikiem do sklepu dokupić dziecku to czego samo nie dostało a co dostali inni żeby się czasem źle nie poczuło...Choć tu bym się zastanawiała, czy to dziecko się źle czuje czy nie czasem rodzice.
    • karykatura12 Re: Komunia-najwięcej przesady jest forum 05.06.13, 09:32
      podzielam Twoje zdanie
      mój syn przystępował do Komunii ,nie było żadnego szału
      rodzice nawet kamery nie chcieli
      mój syn był nieswiadomy ze dostanie prezenty , jego koleżanki i koledzy również nie byli chyba swiadomi bo sie nie wymieniali informacjami
      (oczywiscie po Komunii juz załapali "bakcyla" ale szalu w prezentach jakiegoś nie było) trochę sie denerwowali spowiedzią ,uroczystością i tyle

      tak więc szał komunijny to tylko na forum wink
    • maurra najwięcej przesady jest w twioim poście 05.06.13, 10:49
      sama koloryzujesz i radośnie tworzysz karykaturalny obraz rzeczywistości
      na tym forum niewierzące i konsekwentne w swojej niewierze są trzy matki na krzyż
      i ta garstka urasta do masy popadającej w szał drogich zakupów z działkami włącznie

      a chodzi o kupno zwykłego tabletu, litości
      • rene1311 Re: to poczytaj wątki o Komunii 05.06.13, 12:39
        napisałam w pierwszym poście, że na tym i na innych forach....i nie tylko matki niewierzące piszą o szle zakupów-te posyłające dzieci Komunii też i jest ich bardzo wiele, jak nie wierzysz to poczytaj forum "Zakupy" albo "Starsze Dziecko"...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka