hipek_w_kropki
05.06.13, 13:40
A propos wątku o dziewczynkach, wątków komunijnych, itp.
Zastanawiam się, skąd u dzieci czasami potrzeba licytowania się na fajniejsze zabawki, ubrania, gadżety... Pewnie im dziecko starsze, tym różniejsze atrakcje można by tu wymienić.
Czy to jest kwestia środowiska? Przedszkola/szkoły? Rodziny?
Czemu w jednych przedszkolach (mam dziecko w wieku przedszkolnym i większość znajomych też), występuje to zjawisko, a w innych nie? A jak jest w szkołach? Czy to się z wiekiem osłabia, czy nasila? A może to też rodzaj "etapu", z którego dzieci wyrastają, jak mądrzeją?