shor-tie
09.06.13, 17:00
Jak się potoczyły losy Waszych kolegów z liceum,najbliższego kręgu znajomych z lat studenckich lub w innych środowiskach,gdzie udało wam się zawrzeć bardziej trwałe znajomości/przyjaźnie? Mam raczej na myśli chyba te bardziej wyróżniające się egzemplarze,bo oczywiście je pamięta się najlepiej,jak np. klasową piękność albo okularnika,który zawsze zamulał w najdalszym kącie klasy. Jak się potoczyły ich losy - czy najładniejsza dziewczyna w klasie jest dzisiaj roztytym baleronem z trojgiem dzieci,a klasowe popychadło wyrosło na korporacyjnego szczurka dążącego do celu po trupach? A może nie ma aż tak przejaskrawionych przykładów metamorfoz i wszystko zostało po staremu - ludzie zmieniali sie w swoim tempie,ale nie aż tak drastycznie?

Kto się stoczył,a kto wyszedł na ludzi, mimo że wszyscy stawiali na nim krzyżyk? Chętnie poczytam takie fajne historyjki.