Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach

09.06.13, 17:00
Jak się potoczyły losy Waszych kolegów z liceum,najbliższego kręgu znajomych z lat studenckich lub w innych środowiskach,gdzie udało wam się zawrzeć bardziej trwałe znajomości/przyjaźnie? Mam raczej na myśli chyba te bardziej wyróżniające się egzemplarze,bo oczywiście je pamięta się najlepiej,jak np. klasową piękność albo okularnika,który zawsze zamulał w najdalszym kącie klasy. Jak się potoczyły ich losy - czy najładniejsza dziewczyna w klasie jest dzisiaj roztytym baleronem z trojgiem dzieci,a klasowe popychadło wyrosło na korporacyjnego szczurka dążącego do celu po trupach? A może nie ma aż tak przejaskrawionych przykładów metamorfoz i wszystko zostało po staremu - ludzie zmieniali sie w swoim tempie,ale nie aż tak drastycznie? big_grin Kto się stoczył,a kto wyszedł na ludzi, mimo że wszyscy stawiali na nim krzyżyk? Chętnie poczytam takie fajne historyjki.
    • gazeta_mi_placi Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 17:03
      Szkoła podstawowa może być czy nie? I szkoła zawodowa? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • antyideal Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 17:25
      Nie mam bladego pojecia, nie podtrzymuje powierzchownych szkolnych więzi,
      wiem tylko, ze moja najblizsza przyjaciolka z dziecinstwa robi kariere naukową
      w takim jednym duzym kraju, ale to zaskakujace nie jest.
    • redheadfreaq Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 17:41
      Tak naprawdę nie mam informacji o żadnych spektakularnych przemianach, zwrotach akcji i tym podobnych.

      Mimo upływu 9 lat od matury, stosunkowo niewiele osób pozakładało rodziny. Jako pierwszy - chłopak, z którego sporo osób po cichu się podśmiewało. Ma synka, wybudował z żoną dom, wyglądają na bardzo szczęśliwych. Moja licealna miłość jako drugi z klasy założył rodzinę, ma roczną córeczkę. Po kilku latach (i jakichś dramatycznych przejściach po drodze) wróciła do siebie jedna z licealnych par. Druga - jest ze sobą cały czas, od tylu lat. Mieliśmy dwie gwiazdy, która jedna przez drugą wykrzykiwały przez wszystkie 4 klasy, jakiej to kariery nie zrobią: jednak jako lekarz, druga jako prawnik. "Lekarka" ukończyła Technologię drewna i pracuje w administracji jednej z medycznych sieciówek, "Pani prawnik" zaś ostatnio była widziana jako pracownik firmy wynajmującej samochody. Żeby nie było - sama przez 4 lata ostro pracowałam, by zostać weterynarzem, koniec końców wylądowałam na zootechnice, której nie skończyłam, a teraz spełniam się jako copywriter w agencji reklamowej tongue_out

      Koleżanka z czasów podstawówkowych - stypendia, paski, cuda wianki, na rękach noszona i pod niebiosa wychwalana, pracuje w agencji turystycznej. Spełnia się podróżując. Wygląda na zadowoloną smile Kolega, który w stopniu umiarkowanym wraz z klasą korzystał ze mnie jako z kozła ofiarnego, jest kucharzem w eleganckiej restauracji i wygląda na 10 lat starszego, niż jest w rzeczywistości.
    • grave_digger Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 18:24
      Nie ma spektakularnych karier czy stoczenia się na dno. Raczej wszyscy wyszli na ludzi, dojrzeli.
      Największe przyjaźnie moje to te z czasów szkoły średniej, bo do dziś się spotykamy i jest to grono dość duże.

      O mnie można powiedzieć, że się zmieniłam. Byłam, wiecie, brzydka i gruba. Po 10 latach na pierwszym spotkaniu klasowym dowiedziałam się, że jestem jedyną osobą, która się w 100% zmieniła. Z resztą, na kolejnym znów to usłyszałam wink A moje życie tak, zmieniło się, gdy tylko przejęłam nad nim kontrolę.
    • gaskama Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 18:44
      Z podstawówki mam niewiele do powiedzenia, bo zmieniałam kraj zamieszkania. Ale z liceum ... wiele by opowiadać. Trzy osoby z mojej klasy i z klasy równoległej często widuję w tv. Szczegóły pozostawię dla siebie. Oj jakiś Plotek czy Pudelek by pewnie oszalał z radości. Koleżanka, która była zawsze taka "ciepłe kluchy", taka "mama" jest 40-letnią singielką z mega karierą bankową, super domem itd. Druga, która przez całe liceum nie dawała rady przyjść na pierwszą lekcję, bo musiała się odpowiednio ubrać i umalować jest mamą 4 dzieci i myśli o piątym. Nadal jest zawsze bardzo gustownie ubrana i umalowana i chyba do tego poprawiła sobie to i owo. Fajnie, że życie tak potrafi zaskakiwać.
    • podkocem Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 19:32
      Mam staly kontakt z 2 dziewczynami z liceum
      Jedna singielka jezdzi po swiecie - niedawno pol roku spedzila w Londynie jako moja sasiadka, teraz wywialo ja do Szwajcarii. Druga w liceum dos wyobcowana czarownica z lasu, obecnie zona i szczesliwa matka dwojki dzieci. Z kilkoma osobami mam kontakt sporadyczny, z reszta wcale. Generalnie zaskoczyla mnie bardzo pozytywnie jedna dziewczyna. W liceum kujonica, szara mysz, raczej niepiekna, wyrosla na piekna madra elegancka pania architektsmile

      Z ludzmi z podstawowki nie utrzymuje zadnych kontaktow, mam sporadyczny kontakt z dziewczynami ze studiow, ale odkad wyjechalam z roku na rok coraz rzadszy i pewnie w konicu zaniknie.
    • rosapulchra-0 Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 20:06
      Jeszcze z późno podstawówkowych czasów kilku chłopaków już nie żyje. Jeden się zapił, drugi zamarzł po pijaku, trzeci wpadł pod tramwaj - nie były to śmierci naturalne. Jedna wybitna dość dziewczyna dziś jest dziś bardzo wysokim urzędnikiem w Luksemburgu. Niektóre dziewczyny są już po drugim czy trzecim rozwodzie, niektórzy panowie bardziej wyłysieli, brzuszki im urosły, prezesują w swoich osobistych firmach - średnia społeczna norma. Reszta żyje normalnie, osiągnęli jakiś status materialny na swoje możliwości i chęci i odcinają kupony.
      A mnie i tak najbardziej żal tych, którym nie było dane żyć dłużej, nie dostali szansy na rehabilitację. Do dziś ciężko jest mi się pogodzić ze śmiercią pewnego bardzo fajnego dwudziestojednolatka, którego jakiś morderca wepchnął pod pociąg..
      • heca7 Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 20:42
        Długo by opowiadać wink Część osób z klasy w pdst. znalazła się ze mną w liceum. Nikt dotąd nie umarł. Większość pokończyła studia. Założyła rodziny. Co ciekawe wszyscy koledzy (oprócz jednego-lovelasa wink ) się pożenili ale część koleżanek nadal nie ma nikogo( ani partnera ani męża ani partnerki wink ).
        Najwcześniej wstąpiła w związek małżeński koleżanka z powodu ciąży- poznała chłopaka na imprezie, był alkohol i zrobili dzieciaka. Potem wzięli ślub nie bardzo się znając co skończyło się rozwodem bo małżonek okazał się damskim bokserem. Można powiedzieć iż ona ma najstarsze dziecko z nas. Najmłodsze o ile pamiętam ma 2 lata. Najwięcej dzieci mam ja wink I koleżanka- troje.
        Wśród nas są lekarze, weterynarze, architekci, prawnicy ( tych jest klęska urodzaju), pracownicy administracji, biegły rewident, angliści, germaniści, dziennikarze, polonistka, aktor( ale dorabia sobie- reklama no-spy), pracownik banku, właściciel zakładu fryzjerskiego, krawcowa, mechanik samochodowy, pracownik naukowy politechniki (nawet nie jest w stanie powtórzyć nazwy tego czym się zajmuje wink ),stewardessa x2, filolog klasyczny x2, socjolog - reszty nie pamiętam.
    • beatulek Co się stało z nasza klasą.... 09.06.13, 20:14
      tak mi się przypomniał Jacek
      www.youtube.com/watch?v=NTNcxGVgn9I
      www.youtube.com/watch?v=wb5xx0sPkfg
    • antoska2013 Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 20:33
      Kolega, który był dziwakiem jest cenionym naukowcem.
      Kolega, który nie wierzył w siebie i słuchał dużo muzyki pracuje w tartaku.
      Kolega, który lał dziewczynę już nie leje i ogólnie bardzo wyszedł na prostą pod każdym względem. Wciąż jest z tą samą dziewczyną - obecnie żoną.
      Kumpela z klasy jadąca na samych trójach jest spełnioną artystką wybitną w swojej dziedzinie. Inna, wysportowana, z totalnym nadmiarem energii, zawsze ceniąca kasę- prawniczka.
      Leniwa, wiecznie nieszczęśliwa- mąż, dzieci, dom, dalej leniwa i nieszczęśliwa plus wygląda 15 lat starzej od reszty (jednak wnętrze postarza lub odmładzasmile ).
      O większości słuch zaginął. Ciekawe, że z lasek brzydkie trzymają dalej z brzydkimi, energiczne z podobnymi sobie itd. Te energiczne mają sukces zawodowy i kasę. Te brzydkie są w większości bardzo lubiane, bo są przesympatyczne.
      Jedna klasowa zachwycona sobą pięknośc jest obecnie przeciętnej urody. Ma przeciętne życie i nie ma z nią o czym gadać.
      Kolega, który miał nadopiekuńczą matkę jest pantoflarzem i boi się rozmawiać z dawnymi koleżankami na ulicysmile
      Koleżanka zapowiadająca się od zawsze na kurę domową zaliczyła etap kury domowej, a teraz pracuje, robi doktorat i uczy się 6 języka... smile
      • gazeta_mi_placi Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 10.06.13, 17:29
        >Kolega, który lał dziewczynę już nie leje i ogólnie bardzo wyszedł na prostą pod każdym względem. Wciąż jest z tą samą dziewczyną - obecnie żoną.

        Nie wierzę w drastyczne przemiany damskich bokserów, w jedno wierzę, dziewczyny już nie bije, bije żonę uncertain
    • 1kasiakasia1 Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 20:47
      Ja uwazana za ładna dziewczynę skonczyłam farmację 3 lata po skończeniu studiów wyszłam za mąż za licealną miłość smile(pod koniec studiów zaczelismy byc razem). Moja licealna miłość, która zreszta kochała mnie z wzajemnościa w liceum była takim normalnym przystojnym chłopakiem. Teraz zrobił się mega przystojnika zna 4jezyki obce, robi miedzynarodową karieręwink. Moja przyjaciółka taka spokojna dziewczynka zawsze, siedzi w Kopenhadze i wykłada na uniwersytecie wraz z mezem, ktorego poznała na studiach. Większość ludzi z liceum i ze studiów robi karierę. Nikt sie nie stoczył, nie ma drstycznych zmian. Pojawiły sie pierwsze dzieci.
    • vidy Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 20:51
      Jedna pupa wołowa - znaną artystką
      Jeden nudziarz- dziennikarzem
      Jedna leniwa i bogata - prawniczką
      Dupodajka- matka 4 dzieci
      Śpiewająca nadal śpiewa
      Dająca o fryzurę i o ciuchy nadal taka sama
      Dobra uczennica - tlumaczka 2 języków
      Ulubieniec nauczycieli historykiem
      Bardzo dobre uczenice - urzędniczki
      Jeden b zdolny umarł na zawał
      Paru na zmywaku


    • kerri31 Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 21:01
      Nie interesuje mnie życie innych ludzi, na których mi nie zależy dlatego nie wiem.
    • drosetka Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 21:49
      większość z klasy licealnej została nauczycielkami( profil pedagogiczno- humanistyczny) , wszystkie dzieciate, fajnie wyglądają , z tego co wiem jedna się tylko roztyła , ale ma to w genach. Z roku na studiach część siedzi w UK , częśc w Polsce pochytała pracę zupełnie nie mająca nic wspólnego z kierunkiem studiów, tylko moze 4 osoby pracują zgodnie z obranym kierunkiem studiów. I jeden mój kumpel number one z którym wspólnie się uczyłam do egzaminów w akademiku i w ogóle zawsze, wszędzie razem teraz robi karierę polityczną, zadziera nosa i mnie nie poznajebig_grin
    • yenna_m Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 09.06.13, 23:40
      LO
      dziewczyna nienawidząca matmy jest księgową
      inna dziewczyna, której matematyczka poradziła, aby sięna rodzeniu dzieci skupiła, zrobiła karierę w Policji i skończyła bardzo przyzwoite studia
      kumpel z klasy został aktorem, grał nawet w "Katyniu", ale porażającej kariery nie zrobił a szkoda, bo chłopak naprawdę zdolny
      jedna koleżanka niedawno umarła na powikłania po grypie
      kolega z klasy, genialnie rokujący na korpoluda, dostał poważnego wylewu i z tego co wiem, ze zdrowiem nie za wesoło
      inna koleżanka jest dziennikarką
      masa ludzi powyjeżdzała za granicę, poukładała sobie życie

      znajomi ze studiów:
      są i oszałamiające kariery, i sporo sędziów, prokuratorów, adwokatów, ludzi pracujących w ministerstwach wszelakich, jest kolega na rencie, po dwóch zawałach

      no toczy się zycie
      różnie się ludziom układa
    • dziennik-niecodziennik Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 10.06.13, 09:53
      u mnie szału nie ma. nie słyszałam o nikim kto by zrobił spektakularną karierę lub spektakularnie upadł. za to kilka osób - konkretnie cztery - nie żyją.
      • thaures Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 10.06.13, 10:45
        Koleżanka z liceum została burmistrzem miasteczka, kolega jest prokuratorem. Dwie osoby z podstawówki są lekarzami- dość znanymi. Wiem to tylko dlatego, że spotkaliśmy się, gdy był szał NK. Na spotkaniu z podstawówką-było ok 20 osób, okazało się,że tylko koleżanka i ja nie jesteśmy po rozwodzie- to było wtedy dla mnie sporym szokiem. Kilka dziewczyn, które w szkole były całkiem przeciętne, prezentowało się wyjątkowo dobrze.
        Jeżeli chodzi o mnie- to z bardzo nieśmiałego dziecka, które bało się wyjść po zakupy wyrosła osoba, która nauczyła się, w miarę szybko i sprawnie, załatwiania wielu spraw
    • pochodnia_nerona Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 10.06.13, 18:14
      W sumie nic spektakularnego. Jedna koleżanka jeszcze ze szkoły podstawowej zmarła, reszta jakoś żyje i prowadzi tzw. zwyczajne życie: praca, dom, dzieci. Jeden kolega został aktorem, gdzieś tam czasem się przewija. Jedna koleżanka zrobiła się zimną karierowiczką, zrobiła karierę w niewielkim mieście, ale nie jest zbyt lubiana z powodu, hm, metod robienia tejże kariery, eksponowanego stanowiska, zarobków nieadekwatnych do zdolności i wkładu pracy, itp.
      A poza tym - zwyczajni ludzie wink Część wyemigrowała i ma się dobrze za granicą. Ja sama zrobiłam wszystko, żeby nie uczyć (większość znajomych to nauczyciele) wink Prowadzę skromne pod względem materialnym, ale urozmaicone życie, co zawdzięczam swoim zainteresowaniom, pasji i nieustannemu rozwojowi. Codziennie się czegoś dowiaduję i uczę i to jest ok smile
    • peggy_su Re: Co z Was wyrosło czyli wspomnienia po latach 10.06.13, 18:30
      Kontakt mam tylko z paroma osobami, o reszcie wiem coś jedynie ze słyszenia. Jedna prymuska została nauczycielką, ale zrobiła 3 kierunki studiów i jakieś kursy jeszcze więc zawsze może się przekwalifikować.Jedna dziewczyna została bibliotekarką, jedna zakonnicą.
      Większość tych takich super popularnych w szkole, bardzo szybko urodziło dzieci i siedzą teraz z 2 lub 3.
      Jedna prawniczka, jeden lokalny dziennikarz, reszta nie mam pojęcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja