Praca w szkodliwych warunkach-na co się przebadać?

09.06.13, 18:00
Witam. Dziewczyny - doradzcie: pracuję na hali produkcyjnej a dokładnie moje miejsce pracy znajduje się nad halą na otwartej przestrzeni. Na hali produkuje sie części do samochodów - spawa się, szlifuje, maluje, lakieruje, tłoczy. Jest lakiernia z której wychodzą odurzające zapachy. Przez to, że moje miejsce pracy jest nad nimi a nie jesteśmy niczym obudowani- wszytsko to idzie do nas - opary, smród, wręcz smog ze szlifowania no i ciepło - aktualnie mam 32 stopnie. Kiedy zaszłam w ciąże, miałam absolutny zakaz wstępu na halę.
Wróciłam do pracy i chcę sie przebadać dla samej siebie. Skłoniła mnie tez do tego śmierć mojego kierownika. Zmarł po niespełna 2 miesiącach pobytu w spzitalu. W listopadzie źle się poczuł, lekarz zalecił mu dietę z powodu zmian w wątrobie. Pod koniec grudnia trafił do spzitala a pod koniec lutego zmarł - podobno na raka wątroby i trzustki sad Nie twierdzę, że to z powodu pracy - mam taką nadzieję, ale chce wiedziec czy mi tutaj nic nie zagraża.
Jakie badania zrobić? Na co się przebadać? Prześiwetlenie? Badania krwi? Jakieś próby?
Doradzcie mądre głowy smile
    • b.bujak Re: Praca w szkodliwych warunkach-na co się przeb 09.06.13, 18:42
      zapytaj kogoś odpowiedzialnego za BHP w fabryce;
      powinny byc pomiary narażenia na czynniki szkodliwe na stanowisku pracy - niestety często takie badania nie oddają realnych warunków, ale zawsze to jakiś punkt wyjścia;
    • beata985 Re: Praca w szkodliwych warunkach-na co się przeb 09.06.13, 18:49
      jak byłam na badaniach to pielegniarki rozmawiały między sobą, że jak przyjdą osoby z lakierni to koniecznie muszą im dać skierowanie na próby wątrobowe.
    • dziennik-niecodziennik Re: Praca w szkodliwych warunkach-na co się przeb 10.06.13, 09:37
      zapytaj lekarza medycyny pracy. albo BHPowca w firmie, ale wolałabym na Twoim miejscu lekarza.
    • gazeta_mi_placi Re: Praca w szkodliwych warunkach-na co się przeb 10.06.13, 12:49
      Na hali produkcyjnej? Na tym forum? Odważna jesteś.
      • ola.otiska ?? 10.06.13, 18:55
        Napisałam, że moje piejsce pracy jest na hali produkcyjnej a nie, że pracuję na hali produkcyjnej. A nawet jeśli to co? Uwłaczające?
        • jagienka75 Re: ?? 10.06.13, 20:54
          ola.otiska napisała:

          A nawet jeśli to co? Uwłaczające?
          >


          tutaj tak, niestetysmile
        • gazeta_mi_placi Re: ?? 11.06.13, 13:02
          Lepiej brzmi "korporacja".
    • alpha.sierra Re: Praca w szkodliwych warunkach-na co się przeb 10.06.13, 21:10
      A co normalnie masz na skierowaniu na badania okresowe? Uwgledniają też czynniki szkodliwe występujące w miejscu pracy (powinny, ale jeśli nie pracujesz na stanowisku produkcyjnym a firma nie podchodzi poważnie do BHP, to może się zdarzyć, że tego nie uwzględniają). Jak przyjmowali Cię do pracy musialaś podpisać kartę oceny ryzyka zawodowego. Jeżeli nie masz swojej kopii, to takową powinny mieć kadry lub Twój przełożony, na pewno ma też BHPowiec. Zdobądź, wyślij na gazetowego do mnie - coś wymyślimy smile.
      • ola.otiska Re: Praca w szkodliwych warunkach-na co się przeb 11.06.13, 02:13
        dizęki za odpowiedź. No właśnie, nie zatrudnia mnie fabryka, my dla nich pracujemy, jako firma zewnętrza wykonujemy dla nich usługi. Na skierowaniu na badania okresowe - czynniki szkodliwe nie występują uncertain
        Nie pamietam co było na karcie ryzyka kiedy przyjmowali mnie, ale jeśli wg nich czynników szkodliwych nie ma, to może nie są też uzwględnione na karcie ryzyka?
        Wkurza mnie to, że mój pracodawca twierdzi, że na moim stanowisku nie występują żadne skzodliwe czynniki, ale co tu dużo mówić, wolę siedzieć cicho. Poza tym firma jest naprawdę w porządku.
        Musze poszukać jakiegoś lekarza i z nim pogadać.
        Dzieki smile
        • malwa51 Re: Praca w szkodliwych warunkach-na co się przeb 11.06.13, 13:22
          oprocz standardowych krwi i moczu doradzam Ci proby watrobowe (AST, ALT, ALP, GGTP, bilirubina), bo to watroba i nerki przerabiaja toksyny,
          przeswietlenia wg wskazan lekarza.
          Mozesz raz na jakis czas zrobic USG jamy brzusznej (okresla tam wielkosc narzadow, czy nie ma powiekszenia itp itd)

          Robie badania krwi raz na rok, takie bardziej wypasione wink Za ok 100 zl mozna wcisna¨c wiecej, niz tylko krew, mocz i proby watrobowe - moim zdaniem warto, nawet w prywatnym labie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja