a czy..smarujecie donosy do US?

11.06.13, 12:12
a tak mnie refleksyjnie naszło, bo obserwuje pewien proceder na fejsbuku...

handel bez dg, na dodatek towarami,które w Polsce jak i żadnym innym kraju raczej legalnie obracane nie są(podróbki znanych marek)

ja smarować nie zamierzam,ale zastanawia mnie ten fenomen, no bo co innego sklepy internetowe, działające legalnie a co innego wysyp takich powiedzmy sobie 'domowych interesów' czyli pokój wystarczających rozmiarów+laptop+pewna zagraniczna strona i biznes się kręci

nie żebym zazdrościła,bo sama pracuję w sposób podobny, jednak w 100% legalnie, a te strony mają całkiem spore zainteresowanie i tak mnie zastanawia, czy to ja jestem AŻ takim społecznikiem,że mnie wkurza,że ktoś okrada państwo,czy inne kobietki są aż tak zaślepione super zakupami?(target podobny do głównych bohaterek FFR,tylko nieco bardziej przy kasie...)

wątek raczej lajtowy, wielkich merytorycznych argumentów nie przytaczałam,zastanawia mnie tylko jakie ematki mają na takie sprawy spojrzeniewink
    • melancho_lia Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 12:18
      Jeszcze mi się nie zdarzyło. Za to kiedyś widziałam jakie donosy potrafią do US przychodzić. Wychodzi z nich koszmarna podłość niektórych ludzi.
      (chociaz nie twierdzę, ze każdy donos świadczy o podłości).
    • wuika Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 12:20
      Zdarzyło mi się napisać donos do US. Pan właściciel firmy remontowej odmówił wystawienia faktury, będącej jednocześnie potwierdzeniem prawda do gwarancji na wykonane usługi, bo po drodze ekipa nie podołała zadaniu i z umówionej kwoty X zrobiło się X - dużo za poniesione w materiałach straty. Uznał więc, że odbije sobie na podatkach i innych szmerach bajerach.
    • antychreza Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 12:22
      Co to jest FFR?
      Nie, ale jak kupuję np. na allegro, to patrzę czy sprzedający wystawi mi fv - dla mojego własnego bezpieczeństwa.
      • tereferefretka Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 12:28
        blog FaszynFromRaszyn- nie jestem jego fanką,ale to tak dla zobrazowania przypadku wink
    • aakita Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 12:31
      bywa

      zwłaszcza, gdy ktoś twierdzi, że wystawi fakturę vat a potem nie ma dokumentu i nie można się doprosić. Na koniec przychodzi ni to wz ni to rachunek (jakieś niewiadomoco bez pieczątki) i nie mam jak zaksięgować kosztu, szlag mnie z miejsca trafia.
      Ponadto zachodzi prawdopodobieństwo, że taki towar nie został nabyty drogą kupna przez takiego Allegrowicza a ja w takim procederze nie chcę uczestniczyć.
    • mancipi Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 14:40
      mój kolega prowadzący DG tak robi. poza normalnym sklepem część rzeczy sprzedaje przez sklep na allegro no i wkur... się na innych, którzy sprzedają taniej bo nie płacą podatków/vat. nie aby było to jego hobby ale jak widzi że ktoś ma tysiac komentarzy a nie wystawia faktur to prosi US o sprawdzenie delikwenta.
      ja osobiście prowadze krucjatę pt weź paragon, jeszcze na nikogo nie doniosłam, ale korci mnie gdy widzę cwaniactwo niektórych sklepikarzy bazujących na znajomości klientów-tzn nie dają paragonów tym, których znają
    • auto.auto Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 15:02
      Donosów nie smaruję, ale nieraz się wkurzyłam, np. byłam umówiona na wizytę do specjalisty w gabinecie, który ma także umowę z NFZ i pytam: ile zapłacę za prywatną wizytę, recepcjonistka: 120zł. Zapłaciłam i pytam: a rachunek? Recepcjonistka: nie wystawiamy. Mówię o tym chłopakowi, na co on: trzeba było zapytać czy wiedzą o policji gospodarczej wink
      Z moich obserwacji wynika, że wiele osób kręci na lewo (mechanik samochodowy, szwaczka), a najbardziej podobało mi się, jak koleżanka ze studiów zamieściła na fb opis: szukam dodatkowej pracy, jestem na macierzyńskim wink
    • misiowamama-2 Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 15:13
      nie, dotychczas nie zdarzyło mi się. Ale właśnie ostatnio zastanawiam się czy nie zastosować "donosu" ( ależ to brzydko brzmi) na sprzedającego na Allegro. Za chiny ludowe nie chciał wystawić ani faktury, ani paragonu, w dodatku nie dostałam karty gwarancyjnej na zakupiony sprzęt. Po dość ostrej wymianie zdań i postraszeniu właśnie Urzędem Skarbowym otrzymałam fakturę ale swoje usłyszałam. I trwało to z miesiąc czasu...Dlatego chyba skorzystam z przywileju wink
    • jajko54 Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 16:10
      nie, ale zdarzyło się że pogroziłam donosem do US bo babka z allegro nie chciała mi przyjąć zwrotu argumentując że nie prowadzi DG a miała wystawione kilkadziesiąt nowych towarów. podziałało.
    • brak.polskich.liter Tak. Miodem n/t 11.06.13, 16:54

      • tereferefretka Fajnie, chociaż na słodko n/t ;] 11.06.13, 16:59
    • gato.domestico Re: a czy..smarujecie donosy do US? 11.06.13, 17:15
      mam to osobiscie gdzies...jesli szukam towaru to tam gdzie pewne zrodlo, dobra cena...
      panstwo przezera podatki ....od naszego kochanego panstwa niewiele w zyciu dostalam , wiecej oddalam w roznych podatkach. Tak czy inaczej szara strefa kiedy poczuje ze interes sie kreci predzej czy pozniej i tak rejestruje firmy potem wykazuje same straty, jedynie oplaca ZUS a to i tak maly procent drobnych ciulaczy bo zazwyczaj rejestruja firme na babcie/dziadka. pracujacego meza/zone etc.

      Jesli ktos jest obrotny a przeszkoda dla niego (i tak zazwyczaj jest) jest np ZUS to dla mnie niech sobie wchodzi w szara strefe i tak odda w podatkach posrednich...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja