taniec_pingwina
11.06.13, 14:53
Co trochę jakiś wątek, czy taka szkoła dobra, czy inna... Co zrobić z nauczycielami, bo tacy... siacy... owacy... Psychikę dzieciom ryją z tego czy innego powodu.
Skoro wykształcenie dzieciom nie jest potrzebne - ważny charakter; klasa społeczna obojętna - liczy się kasa, względnie przyzwoitość (to już zależy od poszczególnych mam, ale i jedno i drugie pozostaje bez związku z miejscem na drabinie społecznej); a przyszły partner wystarczy, żeby był porządnym człowiekiem?