4-latek na wakacje bez mamy

14.06.13, 17:11
Mam taką znajomą, która swojego 4-latka posyła co i rusz z dziadkami, a to na 3 tygodnie, a to na miesiąc. W tym czasie w domu zostaje mniejszy, a ze starszakiem kontakt telefoniczny.
mówi, że to normalne, że od małego tak jeździ, że ani mały, ani rodzice nie mają z tego powodu żadnej traumy.
Tak nieraz o tym słucham i porównuję ze sobą -mamą kwoką i córką "maminsynkiem", to w moim przypadku wydaje mi się to absolutnie niewykonalne. Zatęskniłabym się.
ludzie są bardzo różni smile
    • grave_digger Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:16
      Cytatludzie są bardzo różni
      No co ty? wink
      • farabella Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:21
        grave_digger napisała:

        > Cytatludzie są bardzo różni
        > No co ty? wink

        big_grin big_grin big_grin
    • m_incubo Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:24
      Ja tak jeździłam jako niespełna trzylatka i moje dzieci tak samo. Mimo wszystko jednak nie wszystkie dzieci się do tego nadają, to oczywiste.
      • farabella Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:29
        Ja się zastanawiam czy to kwestia wychowania/przyzwyczajenia, czy jednak natura nas jakoś pod tym względem warunkuje. Ja bardzo długo cierpiałam męki jak musiałam gdzieś wyjechać, nawet, jeśli sama bardzo chciałam.
        Widzę, że podobne zachowania przejawia moje dziecko. Zawsze lepiej z mamą, żeby nie wiem co, a najlepiej razem w domu smile trochę się odpępniamy, ale tylko trochę wink
        • m_incubo Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:38
          Myślę, że jednak bardziej kwestia charakteru. Mnie nie przeszkadzało to być bardzo związaną z moją mamą smile
          • jematkajakichmalo Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 18:30
            Dokladnie. Najlepszym przykladem sa corki mojego brata: pierwsza byla przywozona i zostawiana u dziadkow na 2-3 tygodnie w wieku 3 lat, a druga ma teraz 12 i wlasnie w tym roku pojedzie pierwszy raz sama (tez bez siostry!!), ale tez niedo konca chetnie...
        • ichi51e2 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 19:07
          Nie dziecko ma problem tylko ty. Projektujesz na nia swoje leki. No ale mleko sie rozlalo.
    • run_away83 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:29
      Mój starszy syn rok temu (miał 5.5) pierwszy raz pojechał na wakacje bez nas. Spędził trzy tygodnie z dziadkami pod namiotem w Bieszczadach. Trochę tęsknił, my też, ale fajnie spędził czas. Wrócił zadowolony i w tym roku chce jechać znowu. Wcześniej dziadkowie też deklarowali ochotę wypożyczenia wnuka na jakiś wyjazd, ale młody trochę chciał, a trochę się bał i uznaliśmy że nic na siłę. Rok temu dopiero był ten odpowiedni moment.

      Młodszy (2l) póki co nierozłączny z nami, co najmniej jedno z rodziców jest mu niezbędne do pełnego poczucia bezpieczeństwa, jego na razie nie wypożyczamy wink

      Ahha - wyjeżdżamy też na wakacje całą czwórką, wyjazd z dziadkami to raczej taki bonus dla starszaka smile
      • farabella Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:31
        Ja pierwszy raz wyjechałam na dwa tyg. wakacji sama jak miałam chyba z 10 lat. Pamiętam, że ryczałam każdego wieczora, za domem. Rodzice chyba jednak przegapili odpowiedni moment big_grin
        Na szczęście mi przeszło.
        • run_away83 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:50
          Ale źle ci było na tych wakacjach? Czy z samej tęsknoty ryczałaś?
          Ja myślę że wszystko opiera się o kwestię poczucia bezpieczeństwa. Małemu dziecku w pierwszej kolejności jest do tego niezbędna bliskość rodziców (lub innych stałych opiekunów). Wraz z wiekiem i wzrastającą ciekawością świata ta potrzeba bliskości nie jest już tak silna, dziecko stopniowo dojrzewa do coraz dłuższej i dalszej rozłąki z rodzicami. Aż w końcu ma naście lat i marzy o tym żeby starzy dali mu wreszcie spokój wink

          Można pomóc dziecku w odpępnieniu się - z jednej strony dając mu tyle bliskości ile potrzebuje aby jego potrzeba poczucia bezpieczeństwa była zaspokojona, z drugiej strony zapewniając dostęp do różnych atrakcji i stymulując jego zainteresowania smile
        • bergamotka77 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 18:10
          farabella
          to nie rob tego samego co tobie zrobiono swojemu dziecku - a propos ile ma lat? Jak bys miala malo urlopu a duzo wakacji dziecka to cieszylabys sie ze ktos ci je na wakacje zabierze. 10-latka ryczaca za rodzicami co dzien to dla mnie ulomnosc wink Ale ja od malego wyjezdzalam troche z ukochana babcia i na dluzej z rodzicami i serio - byl super w kazdej z tych opcji. |Nie kwocz tak - z mamunia w domku bedziesz ja do 18-tki trzymac? Jak dla mnie ty jestes dziwna
        • lafiorka2 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 15.06.13, 00:17
          farabella napisała:

          > Ja pierwszy raz wyjechałam na dwa tyg. wakacji sama jak miałam chyba z 10 lat.
          > Pamiętam, że ryczałam każdego wieczora, za domem. Rodzice chyba jednak przegapi
          > li odpowiedni moment big_grin



          uważaj,bo niedawno był wątek o takich beksach wink
          Pani ematka pojąć nie mogła,że dziecko płacze za mamą....big_grin
    • kerri31 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:32
      Ja swojego rok temu puściłam z dziadkami nad morze na 2 tygodnie. Miał wtedy ponad 3 lata. Boże ,po tygodniu chciałam wsiadać w auto i jechać do nich, tak mi tęskno było.
      Na miesiąc bym nie puściła.
    • landora Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:54
      Ja spędzałam mnóstwo czasu u babci, jakieś 150 km od domu, a nie było wtedy nawet możliwości codziennej rozmowy przez telefon. Uwielbiałam to, traumy nie mam.
    • slonko1335 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 17:56
      Jak w domu zostaje mniejszy to ma co robić.
      Raju żeby ktoś tak chciał zabrać mojego....wysłałabym bez mrugnięcia okiem ale tęskniłabym...po jakichś 3 dniachwink Póki co są tylko chętni do zabierania starszej.
    • edelstein Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 18:41

      Syn wyjechal 1raz na dwa tyg.jak mial jakos 3lata.Powiem szczerze,ze nie tesknilam w pierwszym tyg.wcale za to w drugim troche i tak falowo.On mial dzien tesknoty,als Jak pogadal ze mna przez tel.przeszlo mu.Z kolei chlop tesknil za nim Jak szalony.Teraz Jak mowie,ze mlody wyjezdza na weekend do dziadka,to mowi"po co,niech zostanie,no."Ja potrzebuje czasu bezdzieciowego dlatego w nastepnym miesiacu bedzie raz na 3 dni raz na dwa tyg.

      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest M.
    • pinkdot Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 18:42
      To prawda, ludzie sa rozni. My z tych nieteskniacych, mlodzian byl w zeszlym roku na miesiac u dziadkow w Polsce - jezioro, las, lody w ilosciach hurtowych, ma tam jak w rajusmile. Zero scen, gadalismy sobie przez skajpa. Ja jako dziecko tez bylam "podrzutkiem" i rowniez rozlaka z rodzicami nie byla dla mnie problemem.
      • bergamotka77 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 18:55
        no na miesiac to bym nie wyslala ale 2-3 tygodnie? To zalezy tez od wiezi z dziadkami - moje dzieci uwielbiaja moich rodzicow ze wzajemnoscia, widza sie z nimi prawie codziennie wiec sa blisko i wspolny wyjazd to ogromna frajda dla starszego - na razie on jezdzi bez nas ale za rok moze i maly sie wybierze?
    • kosmopolis Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 18:53
      Byłam takim podrzutkiem - raz jedni dziadkowie, raz drudzy. Całe wakacje+choroby. Uwielbiałam to, dziadków kochałam ogromnie i myślę, że dzięki temu podrzucaniu byłam bardzo z nimi związana. Z rodzicami też byłam związana, ale nie musiałam się cały czas maminej kiecki trzymać.
      Syna podrzucam odkąd skończył rok. Na razie traumy nie ma, wręcz przeciwnie - jak mu mówię że jedzie do dziadków, to już o niczym innym nie myśli i tylko wylicza, co fajnego będzie z nimi robił.
      Ale najważniejsze - do tego trzeba mieć odpowiednich, fajnych dziadków
      • zurekgirl Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 19:22
        Moi rodzice zostawili mnie babci na dwa tygodnie jak mialam trzy miesiace, pojechali na narty, mieli po 20 lat, mama nie karmila piersia. Bylam wiecznie dracym sie dzieckiem, mama do dzis twierdzi, ze gdyby wtedy nie odsapnela, to by mnie udusila z bezsilnosci w koncu. Wrocili, babcia mnie nauczyla usypiania na rekach i innych niewychowawczych cudow, rodzice sie poddali mojemu terrorowi i bylo lepiej wink na wakacje z dziadkami i ciotka jezdzilam od ukonczenia 8 miesiecy, traumy nie mam, z rodzicami jestem bardzo zzyta. Jak bylam nieco starsza, to wrecz obowiazkowo odbywalam wakacje z jednymi dziadkami, potem drugimi, potem z rodzicami, a zima tydzien z mama i drugi z tata, bo im urlopu brakowalo. Na pierwsze kolonie pojechalam jako dziesieciolatka, nie tesknilam za rodzicami zupelnie, ale dziwnie mi bylo pierwszego dnia w nowym towarzystwie (jestem jedynaczka).
      • wuika Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 11:05
        O to to, odpowiedni dziadkowie. Nie "na złość matce przegrzeję dziecku uszy i karmić cukrem tylko będę", fajni towarzysze zabaw (mają raz na jakiś czas, więc nie ma problemy z wykrzesaniem entuzjazmu nawet i na 3 tygodnie cięgiem) i zawsze jakaś odmiana.
    • szamanta Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 19:28
      Nie mialam poczucia tesknoty czy smutku podczas wyjazdow dzieci ,czy my bez dzieci.Cżesto takie wyjazdy organizujemy czy sobie ,czy dzieciom, nikt nie zalewa sie lzami,nie ma popadania w rozpacz ,tesknote
      Moje dzieic od malutkiego bez nas wyjezdzaly do zaufanych nam osob ,tez zadnej traumy nie mają z teto pwoodu.Kazda ze stron zadowolona.I dzieci i my.
      Nie siej dramaturgi tematem big_grin Przezywasz ze 4 latka co rusz do dziadkow wysylają na kilka tyg i tego pojąc nie mozesz. Ja nie rozumiem twojego punktu widzenia, coż w tym karygodnego i wyrodnego??
      farabella jestes matką kwoką na wlasne zyczenie, ,z corki zorbilas tez "mamisynka" na wlasne zyczenie. Przykleilas corke do siebie odgornie stwierdzając ,ze rozląka w waszym przypadku jets nieywkonalna.Jak dla mnie jest to bardzo egoistyczna postawa z twojej strony,zaszczepiasz wlasnemu dziecku takie same schizy jakie ty mialas w wieku 10 lat gdy poraz pierwszy ulotnilas sie poa opieke mamusi.
      To nie jest dla mnie zdroe podejscie jakie opisujesz i jaki masz pogląd na ten temat .Zakorzeniasz wlasnemu dziecku nierozerwalnosc ,do jakiego czasu??do jakiego wieku? brniesz w przekonaniu ze rozląka twoje z corką jest absolutnie niewykolalna, to ja nie wróze w przyslzosci "normalnego" funcjonowania bez mamusi kontroli.
      • farabella Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 19:42
        szamanta napisała:


        > Nie siej dramaturgi tematem big_grin

        ten tytuł jest dramatyczny? hmm...


        Przezywasz ze 4 latka co rusz do dziadkow wysyla
        > ją na kilka tyg i tego pojąc nie mozesz. Ja nie rozumiem twojego punktu widzeni
        > a, coż w tym karygodnego i wyrodnego??

        przeczytałam swój post jeszcze raz, wydaje mi się dość rzeczowy, na pewno nie użyłam słów KARYGODNE czy WYRODNE.
        W ogóle nie oceniałam, ani nie krytykowałam.
        Dziwne, czy mogłabyś mi zacytować, które to moje słowa były tak dramatyczne i w jaki sposób skrytykowałam sposób postępowania dziewczyny, którą opisuję. Będę wdzięczna.

        • czar_bajry Re: 4-latek na wakacje bez mamy 14.06.13, 23:46
          Jak dla mnie nie ma nic dziwnego w wyjeździe dziecka z dziadkami.
      • angazetka Re: 4-latek na wakacje bez mamy 15.06.13, 12:54
        Ale gdzie ty wyczytałaś tę dramaturgię i ocenianie??? W poście tego nie ma, tytuł jest informacyjny. Ulepiłaś sobie przeciwnika, który nie istnieje, i z nim dyskutujesz big_grin
    • lafiorka2 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 15.06.13, 00:15
      moich znajomych dziecko NON STOP! wyjeżdżą z dziadkami na wakacje...i to dwa,trzy razy do roku.Od "zawsze".
      Mój jak miał 4 latka tez był niejako zmuszony być u dziadków na wakacjach jako 4latek.
      Umierałam z tęsknoty...ale.
      Lepiej tak,niż mieć w domu maminsynka.
      • patunki Re: 4-latek na wakacje bez mamy 15.06.13, 07:58
        Mój jest maminsynkiem z konieczności - babcie są zajęte swoimi sprawami. W zeszłym roku mąż odwoził swoją matkę na wieś do rodziny, chciał wziąć ze sobą małego, jechali na trzy dni,dziecko byłoby pod opieką ojca. Babcia się nie zgodziła, bo w samochodzie mało miejsca a ona musi zawieźć telewizor...
    • mancipi Re: 4-latek na wakacje bez mamy 15.06.13, 08:25
      kobieto ja prawie z utęsknieniem czekam do grudnia-wtedy pierwszy wypad bez dziecka-mały będzie miał 13 m-cy a my jedziemy na tydzień na narty. moja mama już poinformowana od pół roku o tej koncepcji, co więcej już ją poinformowałam że za rok moze sobie go zabrać na wakacjach gdzie chce (znaczy nad bałtyk, gdzie ma stopa nie stanie za żadne skarby). wydałabym wcześniej ale dziecko piersiowe, to się nie da wink
      a sama byłam dzieckiem studenckim, które pierwsze 2 lata życia spędziło w towarzystwie dziadków, rodziców widując w weekendy, potem u dizadków spędzałam większosć wakacji i ferii. traumy nie mama, co więcej jako 5 latka mogłam zostać sama na noc w domu, gdy rodzice szli na imprezę (tak, był taki czas gdy nikogo to nie dziwiło). mam nadzieję, że junior wda sie w mamusię wink
    • kamilaziomek Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 10:53
      Może tu ktoś mi poradzi co zrobić.
      Mianowicie z mężem jesteśmy w trakcie rozwodu. Postanowiłam rozejść się z mężem gdyż nie potrafił zaakceptowac, pokochac swojego syna. Nie chciał spędzać z nim czasu wszystko robiłam sama. Wielokrotnie wysłuchiwałam z e lepiej żeby go nie było, że go nie kocha, ze go denerwjue itp. W tym momencie nie mąż nie mieszka z nami od 8 miesięcy. Z synem widuje się max 3 razy w tygodniu po 2, 3 godziny. Syn nie chce chodzić do taty zdarzało się ze płakał i chował się kiedy przychodzi godzina spotkania z nim. W tej chwili mąż oświadczył że chce go zabrac na tydzień w góry. Nie chce słuchać wytłumaczeń ze syn nie chce bo twierdzi że jest zbyt mały zeby decydować i to on za niego zdecyduje. Jestem przerażona. Mąż NIGDY nie wstał do syna w nocy NIGDY nawet gdy byliśmy razem nie został z nim na cały dzień. Nie wie co syn robi aktualnie np czy pije mleko czy sika w nocy co lubi jesć itp.
      Pomóżcie mam 2 tygodnie
      • eo_n Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 10:59
        Może załóż odrębny wątek? Bo w stary pewnie mniej osób wchodzi.


        A co będzie, jak po prostu nie dasz mu dziecka na ten czas?
      • una_mujer Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 11:06
        Jak dziecko nie chce, to nie dawaj. Wątek jest o wyjazdach dzieci bez mamy, ale - uwaga - z osobami, do których rodzice mają pełne zaufanie.
        Starsze dziecko, które potrafi już samo o siebie zadbać, zadzwonić do mamy i powiedzieć, że jest mu źle, itp, możesz posłać z ojcem, nawet jeśli 100% zaufania nie masz... A o to pewnie trudno po rozwodzie.
    • antychreza Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 10:58
      Pierwszy raz pojechałam z dziadkami na wakacje jak miałam 2,5 roku. Nie rozumiem w czym problem.
      • antychreza Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 11:41
        Ciekawe co autorka powiedziałby w takim razie o mnie, ja będę musiała zostawiać dziecko z moją mamą raz w tygodniu na cały dzień. I tak przez rok, od kiedy moje maleństwo skończy trzy tygodnie. A mój tata już robi zakusy żeby takie półtoraroczne brać na wakacje. Wziąłby takie ośmiomiesięczne, ale mu nie dam.
    • wuika Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 11:02
      Wydaje mi się, że mocno kwoczę, jeśli chodzi o moje dzieci, ale staram się nie przeginać.
      Na wakacjach z moimi rodzicami panny już raz były - na tydzień, miesiąc temu. Miały 2 lata i 7 miesięcy. Teraz będą jechały z nami na 2 tygodnie + tydzień wolnego po, ale potem znowu z moimi rodzicami na 3 czy 4 dni, taki króciutki wypad. Tęsknota jest, ale w granicach normy.
    • conena Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 11:32
      kiedyś na forum przeczytałam zdanie, że pierwsze dziecko jak pierwszy naleśnik - do koszabig_grin
      młodsze koleżanki ile ma?

      ja znam jedną panią, która najpierw sprawiła sobie kota. jak zaszła w ciążę to kota oddała koleżance, bo tak właściwie do kota nigdy nie była przywiązana. jak zaszła w drugą ciążę, to tylko nogami przebierała z niecierpliwości, żeby poznać płeć, bo pechowo pierwsze dziecko było chłopcem, a ona i jej matka marzyły o dziewczyncesmile druga jest dziewczynka, więc pechowy starszak ląduje to u jednych, to u drugich dziadków na krócej lub na dłużej. a ona z wymarzoną córeczką prowadza się po mieście i atrakcjach, o czym obficie informuje na fejsie. smutne trochę, ale tak jak napisałaś - ludzie są różni.
    • dziennik-niecodziennik Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 11:36
      moja trzylatka juz wybywała do dziadków, na krócej wprawdzie, ale głównie z powodu dziadków, a nie jej samej wink
      traumy brak.
      • lucky80 Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 12:01
        Wątek na topie bo właśnie wczoraj zostawiłam swoją prawie-pięciolatkę u moich rodziców. Pierwszy w ogóle u nich na dłużej niż 2 dni, wcześniej ze 2 razy wyjeżdzała beze mnie a to z teściową w góry, a to my ją zostawialiśmy w domu z teściową bądź teściową i moją matką na kilka dni (na tydzień raz została jak miała 1,5 roku i wiem, że to dla mnie było za wcześnie).
        Ale teraz jest plan na całe 2 tyg (tyle ile mama ma urlopu), prawdopodobnie bez odwiedzin w weekend nawet bo mamy plany (18 urodziny chrześniaka męża). Zobaczymy co będzie, ponoć wieczorem tęskniła za mamąsad.
        Mam jeszcze młodsze dziecko, synek 2, 2 lata ale on jest wciąż kp więc w ogóle nie ma mowy o tym by mamusia się ruszyła na krok - poza godzinami pracy oczywiście.smile
        Niedawno zostali na jedną noc pod opieką teściowej i niani i o dziwo nie płakał ponoć za mamusią...
        Więc może za rok z siostrą też pojedzie na wakacje do moich rodziców, zobaczymy. Jesty niepełnosprawny (ruchowo) ale powinien sobie poradzić, no i rodzice z nim...
    • wuwujama Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 12:45
      Moja corka w wieku 4 lat nie byla absolutnie gotowa na wyjazdy bez przynajmniej jednego rodzica. Inna sprawa, ze nie mielismy dziadkow chetnych do zabierania dziecka, wiec nie byla z braku mozliwosci przyzwyczajona. Jako 7-latka pojechala na kolonie 2-tygodniowe bez wiekszych obaw, a dzieci nie znala tam zadnych. Byl to jej pierwszy wyjazd bez rodzicow. Jako 8-latka byla juz na dwoch 2-tygodniowych koloniach latem. Podobne doswiadczenia ma moje rodzenstwo ze swoimi dziecmi. Wiec nic nie jest przesadzonesmile
    • poppy_pi Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 12:46
      Byłam nieśmiałym dzieckiem, bardzo przywiązanym do mamy-najchętniej cały czas siedziałabym z nią w domu. Jako jako pięcio i szceściolatka wyjeżdżałam na wakacje z dziadkami na dwa tygodnie. Tęskniłam za rodzicami, ale dziadkowie byli dla mnie jak drudzy rodzice więc obywało się bez rozpaczy wink Jako siedmiolatka pierwszy raz wyjechałam na trzytygodniowe kolonie, z przyjaciółką. Tu było już trochę gorzej. Komórek nie było, rozmowa z domem była dwa razy w tygodniu, po rozmowie zawszy był płacz i prośba żeby mnie zabrali do domu, ale nie potrafiłam powiedzieć co mi się nie podoba i czemu mi źle wink Koniec końców zawsze z wyjazdów wracałam stęskniona i szczęśliwa. Pozwoliło mi to odciąć pępowinę od rodziców i stać się śmielszą osobą.
      • eo_n Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 12:51
        A ja wspominam te wyjazdy kolonijne jako czysty horror. Bynajmniej nie z powodu uwłaczających warunków. Po prosty na samodzielny wyjazd byłam gotowa dopiero w wieku 17 (!) lat.
        Córki nie zamierzam wysyłać nigdzie, dopóki sama nie wyjdzie z taką inicjatywą.
        I pewnie mama też cieszyła się z mojej samodzielności (tzn. zanim dobiłam do tej 17-tki) tongue_out
    • antyk-acap Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 12:59
      Miałem 5 lat gdy trafiłem do sanatorium w Rabce. Bez mamy i taty. I przeżyłem. Da się.
    • szamanta Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 13:02
      Moja 3 latka w tamtym tygodniu wyleciała z dala od domu tyś. km. na południe , zobaczymy się za dobry miesiąc smile Dzieci od malego przyzwyczajone do wyjazdów krótszych lub dłuższych ,bez nas bezproblemowo
      • verdana Re: 4-latek na wakacje bez mamy 07.07.14, 13:17
        Wysyłałam niespełna dwulatka. I szczerze - było mi nawet trochę wszystko jedno, jak sie bawi. Czułam, że jak nie odpocznę od dziecka, to je zamorduję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja