ADHD to fikcyjna choroba

17.06.13, 13:11
skoro "odkrywca” ADHD, Leon Eisenberg, kilka miesięcy przed śmiercią (2009 r.) wyznał, że ADHD to fikcyjna choroba" to czemu wciąż są takie diagnozy i lek na to w sprzedaży?

kefir2010.wordpress.com/2013/06/16/odkrywca-adhd-przyznaje-ze-to-fikcyjna-choroba-w-rezultacie-tego-odkrycia-miliony-dzieci-zazywaja-niebezpieczne-psychotropy/
nie kumam tego... to znaczy kumam ale nie ogarniam uncertain
    • kai_30 Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 13:33
      Aha, wyznał to w 2009 i wkrótce potem umarł, a napisał o tym Der Spiegel dopiero w 2012r? Sorry, ale dla mnie to grubymi nićmi szyte, zwłaszcza że te strony internetowe, które rozgłaszają tę informację, też są, eee, specyficzne. Komentarze też fajne, w stylu "a mnie ojciec lał i mi wybił takie fanaberie z głowy".
    • woman_in_love "plaga" ADHD tylko świadczy o tym, że to jakaś 17.06.13, 13:50
      wydumana jednostka chorobowa, którą uzasadnia się brak wychowania i indolencję rodziców. Aczkolwiek chorób psychicznych, w tym różnych nerwic i depresji nie brakuje, także u dzieci, tyle że niekoniecznie to ADHD. A że się sprzedaje na to leki? Leki homeopatyczne też się sprzedaje.
      • marychna31 wytłumacz mi proszę 17.06.13, 14:52
        Skąd takie przekonanie, pisane do tego w takim autorytarnym stylu? Jesteś lekarzem, naukowcem, który przez ostatnie 30 lat swego życia metodami naukowymi zgłębiał ten problem? Wystarczy ci, ze w otoczeniu nie masz osoby z ADHD i już masz przekonanie, ze nigdy nikogo to nie dotkneło?

        Ja w otoczeniu tez nie mam nikgogo z ADHA, podobnie jak ze schizofrenią, łuszczycą, kiłą, AIDS i milionem innych chorób i do głowy by mi nie przyszło w związku z tym z niezbitą pewnością twierdzić, ze choroby te nie istnieją.
        Przeciez takie wyciaganie ogólnych wniosków na podstawie dowodów anegdotycznych jest tyle samo warte co chociażby wspomniane przez ciebie "leki" homeopatyczne.
      • cersei8 Re: "plaga" ADHD tylko świadczy o tym, że to jaka 17.06.13, 19:58
        Ok jestem sklonna uwierzyc, ze rodza sie dzieci z zaburzeniami neurologicznymi, brakiem koncentracji i wymagaja one specjalistycznej pomocy.
        Ale ta obecna plaga to raczej rzeczywiscie wynik zaniedban wychowawczych rodzicow, a magiczne ADHD ma zamknac usta osobom, ktore zwracaja uwage na skandaliczne zachowanie takich "pociech".
        Znam dwojke dzieci z ADHD, a przynajmniej ktorych rodzice tak utrzymuja. Jakims dziwnym trafem obaj w moim domu zachowuja sie poprawnie bo od razu dalam im dobitnie do zrozumienia czego wymagam i jakich zachowan tolerowac nie bede. Po prostu.
        Co prawda jednego z chlopcow w ktoryms momencie wynioslam za drzwi, ale jak juz wrocil to zalapal kto tu rzadzi smile. Akurat w tych przypadkach wystarczylaby dysyplina i konsekwencja w wychowywaniu.
      • demonii.larua Re: "plaga" ADHD tylko świadczy o tym, że to jaka 17.06.13, 23:47
        Wiesz co, nie masz ku... pojęcia ile trudu trzeba włożyć w WYCHOWANIE dziecka z ADHD.
        Więc zamknij łaskawie paszczę, bo czasem jak walniesz to człowiek dostaje opadu wszystkiego...
        • easyblue Re: "plaga" ADHD tylko świadczy o tym, że to jaka 21.06.13, 20:06
          Bo na niegrzeczne dziecko łatwo powiedzieć: ma ADHD. Problem został okreslony, choroba wykryta i można spokojnie wypić kawę. W ten sposób dzieci niegrzeczne wsadza się do jednego wora z dziećmi z ADHD.

          Gdy neurolog oglądał mlodego, ten zachowywal się jak wcielony diabeł. Więc doc orzekł: ADHD. A ja wiem, że młody po prostu czasami tak ma i tyle. Nawet w poradni Psych-Ped tego nie powtórzesmile
    • krejzimama Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 14:02
      Tak ten blog jest równie wiarygodny jak blog Astromarii.
      Jeśli już błądzisz po stronach otchłani głupoty to postaraj się zachować dystans do tych bredni.
    • ilonka001988 Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 14:06
      Oj, kobieto jak na własnej skórze nie przeżyłaś skrajnych zaburzeń koncentracji to możesz sobie bredzić.
      Normalnie ludzie mają takie problemy po poważnych urazach głowy, w depresji i takie tam. Ja się z tym urodziłam i mam na co dzień.

      • orien Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 15:30
        Jest diametralna roznica pomiedzy problemami z koncentracja jako wynik urozu mozgu, a zaburzeniami wynikajacymi potencjalnie z ADHD.
    • edelstein Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 14:35
      Bylam dzieckiem z ADHD,jestem doroslym z ADHD,nikt mnie nigdy nie faszerowal lekami.Wsrod znanych mi ADHD dzieci troje bierze leki,ale to sa ekstrema,to urodzone diably.

      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest M.
      • szmytka1 Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 18:08
        mój syn miał zalecenie przyjmowania leków, które miałyby zredukowac nadpobudliwość,a le ejdnocześnie każdy lekarz, któy je zalecał ostrzegał mnie, że u dziecka naprawdopodobniej wystąpia objawy otępienia, negatywnie wpływające na rozwój, a że syn był jendocześnie lekko opóźniony, nie zdecydowałam się nigdy na nie. Jakbym miała więcej dzieci, pracę, trudniejszą sytuacje, to podjerzewam, że nie wytrzymałbym z nim i podała te leki. Czasem rodzice nie decydują się z różnych względów na leczenie farmakologiczne, nie tylko dlatego, że terapia taka to niepotrzebny wymysł.
    • morgen_stern Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 15:22
      Dodaj jeszcze do tego plagę gejów i lesbijek, pani, kiedyś tego nie było, ludzie po bożemu żyli, a teraz się nagle tego pełno, moda jakaś...
      • mruwa9 Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 15:24
        ano.
      • mindtriper Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 15:53
        Znaczy jak są naprawdę to i leczyć można, jak ADHD? suspicious
        Słaby przykład, pomyśl o jakimś innym miejscu czy wątku gdzie mogłabyś ze swoją obsesją zaistnieć i będzie ok.
        • marychna31 Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 16:17

          > Znaczy jak są naprawdę to i leczyć można, jak ADHD? suspicious
          Szalenie błyskotliwe odkrycie: jeśli cokolwiek istnieje, to można to leczyć.

          Ty istniejesz?
          • mindtriper Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 16:39
            Wątek jest o leczeniu rzekomo nieistniejącego schorzenia. Morgen sama się tu wpakowała ze swoimi treściami to i sama się prosiła o złośliwość.
            • aneta-skarpeta Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 23:23
              nie mówcie, że nie skumałyście tego co napisała morgen?

              to było tak wyraziste, że koń jakby umiał czytać to by zrozumiał
    • asia_i_p Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 16:52
      Nawet jeśli news jest prawdziwy, to fakt, że ktoś przed śmiercią coś wyznał nie może być ważniejszy od naukowych dowodów. A dowody na istnienie ADHD są - lek, która na ADHD-owca podziała uspokajająco, osobę bez tego zaburzenia wprawi w euforię. Także zapis EEG jest typowy przy ADHD. To nie jest tylko zbiorcza nazwa zespołu objawów, to konkretne zaburzenie neurologiczne.
    • przeciwcialo Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 17:53
      Nie wiem czy choroba czy nie, napewno zespół objawów.
      Tak czy siek ADHD jets naduzywane podobnie jak wszelkie dysfunkcje aby ukryc niedomogi rodzicielskie.
      Cierpią na tym dzieciaki mające faktyczne problemy z nadpobudliwościa i wszelkimi zaburzeniami.
      • mruwa9 Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 18:19
        przeciwcialo, jako lekarka wiesz, ze jak w wiekszosci chorob i zaburzen, do postawienia diagnozy konieczne jest spelnienie okreslonych kryteriow diagnostycznych. I ADHD nie jest wyjatkiem Sa okreslone kryteria dagnostyczne, zaburzenia, ktore musza sie utrzymywac przez okreslony czas. Tu naprawde nie daje sie diagnozy na czuja, ze by ukryc niewydolnosc rodzicielska.
        • kropkacom Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 18:21
          O raju, ona jest lekarzem sad
          • demonii.larua Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 23:50
            To jako lekarz chyba powinna wiedzieć, że żeby zdiagnozować ADHD czy zespół objawów, dziecko musi przejść szereg badań i to nie u jednej pani psycholog prywatnie. I że same badania trwają znacznie dłużej niż 15 minut w gabinecie.
        • zymuka11 Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 12:57
          Przeciwcialo lubi uchodzić na forum za lekarkę i dlatego nigdy nie zaprzecza, ale nią nie jest:
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,7157802,7165803,Re_farmacja_studia.html
          • przeciwcialo Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 13:13
            Nigdy nie pisałam że skończyłam medycynę. srtudiowałam na farmacji ale nie pracuję w aptece ale w szpitalu.
            • kropkacom Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 13:19
              Dobrze, że nie jesteś lekarzem.
              • przeciwcialo Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 13:58
                Na brak pacjentów i pracy nie narzekam. I biorac pod uwage obecne zachorowania na nowotwory w branży pracy nie zabraknie sad
          • przeciwcialo Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 13:18
            Ciekawe komu chciało sie nowy nick tworzyc wink
            • kropkacom Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 13:20
              Komu nadepnęłaś na odcisk? big_grin
              • przeciwcialo Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 14:00
                Nie mam pojęcia ale chetnie poznam tego lub tą pokrzywdzoną.
      • minor.revisions Re: ADHD to fikcyjna choroba 18.06.13, 01:55
        > Tak czy siek ADHD jets naduzywane podobnie jak wszelkie dysfunkcje aby ukryc ni
        > edomogi rodzicielskie.

        nyet. Zazwyczaj ADHD jest naduzywane (zwłaszcza, jesli chodzi o przepisywanie lekarstw), bo tak jest wygodnei SZKOLE.
        • przeciwcialo Re: ADHD to fikcyjna choroba 21.06.13, 20:27
          Nie, łatkę adhd dostaje sporo ruchliwych dzieci. Na takiech "latkach" cierpia dzieci z faktycznymi problemami.
          Kolezanka ma dziecko ze zdiagnozowanym adha- widziałam przez lata ile pracy wkładała w prace z synem, dziś to fajny nastolatek który całkiem sprawnie sobie daje radę w sytuacjach szkolnych i poza szkolnych.
    • minor.revisions Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 19:29
      a ten trzyletni kefir to jakis autorytet w dziedzinie dziecięcej psychiatrii, czy jak?

      dka dociekliwych:
      www.snopes.com/politics/quotes/adhd.asp
    • wespuczi Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 20:04
      brat mojego meza - wiek wczesno kilkunastoletni jest w koncu w stanie skonczyc rok szkolny w czasie, usiasc i przeczytac ksiazke i wypowiedziec sie jak czlowiek dzieki lekom, ktore bierze juz prawie dwa lata - ale jest jeszcze jeden brat ktory go namawiac zeby sie nie trul i zaczal pracowac nad charakterem i ze adhd to wymysl lewniwych rodzicow i dzieci - oczywiscie on jest wyrocznia i specjalista od zaburzen rozwojowych po zarzadzaniu na jakims marnym uniwersytecie wink)
      • pochodnia_nerona Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 22:05
        Może to nie powinno się nazywać ADHD i być jednostką w ten sposób opisywaną, ale raczej zespołem zaburzeń, które warunkowane są jakimiś wadami rozwojowymi/zatruciem czymś tam/wpływem diety i środowiska. Niestety, teraz ADHD jest wygodnym workiem, do którego wrzuca się wszystkich - i osoby z zaburzeniami, i rozwydrzone, nieokiełznane przez rodziców wyrostki, którym lepiej podać tabletkę, żeby je lekko otępić, zamiast zlikwidować prawdziwą przyczynę (czasem też po prostu złe wychowanie).
    • cherry.coke Re: ADHD to fikcyjna choroba 17.06.13, 23:51
      kikimora78 napisała:

      > skoro "odkrywca” ADHD, Leon Eisenberg, kilka miesięcy przed śmiercią (200
      > 9 r.) wyznał, że ADHD to fikcyjna choroba" to czemu wciąż są takie diagnozy i l
      > ek na to w sprzedaży?
      >
      > rel="nofollow">kefir2010.wordpress.com/2013/06/16/odkrywca-adhd-przyznaje-ze-to-fikcyjna-choroba-w-rezultacie-tego-odkrycia-miliony-dzieci-zazywaja-niebezpieczne-psychotropy/
      > nie kumam tego... to znaczy kumam ale nie ogarniam uncertain

      Nie znam niemieckiego, powinien sie jakis nejtiw wypowiedziec co do oryginalu, ale z angielskiego tlumaczenia wynika, ze on nie powiedzial "fikcyjna", tylko "wytwarzana", czyli bardziej w sensie zle diagnozowana niz zupelnie zmyslona.
      • minor.revisions Re: ADHD to fikcyjna choroba 18.06.13, 01:57
        > Nie znam niemieckiego, powinien sie jakis nejtiw wypowiedziec co do oryginalu,
        > ale z angielskiego tlumaczenia wynika, ze on nie powiedzial "fikcyjna", tylko "
        > wytwarzana", czyli bardziej w sensie zle diagnozowana niz zupelnie zmyslona.

        dokładnie.
    • grave_digger Re: ADHD to fikcyjna choroba 18.06.13, 08:38
      "Wymyślił" chorobę na potrzeby koncernu farmaceutycznego, w którym miał udziały i dzięki niej (adhd) zarobił krocie.
      Może się zagalopował. Fakt.
      Może mnie teraz zjecie, ale przez 12 lat w gimnazjum nie spotkałam żadnego ucznia z "czystym" adhd. Są nadpobudliwi. No i? Ich uwagę można w inny sposób skoncentrować.
      Za to spotkałam mnóstwo chamów. To powinni leczyć tongue_out
      • mruwa9 Re: ADHD to fikcyjna choroba 18.06.13, 10:07
        co rozumiesz przez "czyste" ADHD?
        Jesli pracujesz w gimnazjum, to zamiast sie kompromitowac ignorancja powinnas sie zdecydowanie doksztalcic z tej dziedziny, bo statystycznie, w kazdej 30-osobowej klasie, masz co najmniej 1-2 dzieci z ADHD.
        I oczywiscie, ze caly wic polega na tym, zeby umozliwic dziecku z ADHD skoncentrowanie sie i wykonanie zadan, tylko trzeba wiedziec, jak.
        • przeciwcialo Re: ADHD to fikcyjna choroba 21.06.13, 20:35
          Takiej koncentracji nie ma nawet w klasach integracyjnych.
          Znam tylko jedno dziecko ze zdiagnozowanym adhd a znam sporo dzieci w róznym wieku.
          • mruwa9 Re: ADHD to fikcyjna choroba 21.06.13, 21:56
            statystyki mowia 3-5% dzieci.
            Ale: czesto , zwlaszcza dziewczynki, sa niediagnozowane , a ich problemy bagatelizowane ( bo czesciej maja ADD, niz ADHD, czyli zaburzenia koncentracji uwagi, bez hyperaktywnosci ruchowej)
            www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17541055
          • kai_30 Re: ADHD to fikcyjna choroba 21.06.13, 22:22
            przeciwcialo napisała:

            > Takiej koncentracji nie ma nawet w klasach integracyjnych.
            > Znam tylko jedno dziecko ze zdiagnozowanym adhd a znam sporo dzieci w róznym wi
            > eku.

            W klasach integracyjnych nie ma, to fakt - ADHD nie jest podstawą do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego w oddziale integracyjnym, a bez orzeczenia dziecko z ADHD ma marne szanse, żeby zostać przyjęte do takiej klasy. Przyjmuje się najczęściej z klucza: max 5 dzieci z orzeczeniami + max 15 dzieci bez orzeczeń, takich, które będą sprawiały najmniejsze problemy. W gimnazjum, do którego stara się dostać mój średni syn, do klasy integracyjnej przyjmują dzieci z najwyższą średnią i najlepszym zachowaniem.

            Mój średni ma zdiagnozowane ADHD, jest najspokojniejszym dzieckiem w klasie. Z całego spektrum tego zaburzenia dotknęły go wyłącznie problemy z koncentracją uwagi - potocznie mówi się na to ADD. Jakbym miała oceniać po tych wszystkich dzieciach z ADHD, które znam (a jest ich trochę), to właśnie deficyt uwagi jest najbardziej znaczący, nadpobudliwość ruchowa jest pochodną tej niemożliwości skoncentrowania się. Jednocześnie - wśród dzieci z ADHD bywają osobniki zwyczajnie źle wychowane i nienauczone przestrzegania jakichkolwiek reguł. Ale to nie jest "wina" ADHD - co najwyżej w tym sensie, że rodzice z góry załamują ręce i rezygnują ze starań, bo przecież "on już taki jest". A te dzieci potrzebują jasnych, czytelnych reguł, powtarzanych po sto razy dziennie, albo i tysiąc.

    • hanna_sty Re: ADHD to fikcyjna choroba 22.06.13, 11:26
      Mój brat był zawsze bardzo żywym dzieckiem. Chwili nie usiedział spokojnie- kręcił się, wiercił się, miewał dzikie pomysły, ale nie zagrażające otoczeniu i nie chamskie. Z cała pewnością zdiagnozowano by dziś u niego ADHD. Pewnie szpikowano by go lekami, które by go uspokoiły, splegizowały.
      Na szczęście rodzice :
      1. Nadmiar energii rozładowywali mu poprzez sport ( skończył AWF), póxniej gdy był dorosły nawet sport ekstremalny
      2. Nie pozwolili byśmy się nudzili- mieliśmy mnóstwo zajęć, wrażeń, atrakcji
      3. Postawili wyraźną granicę co nam wolno , co jest akceptowane, a czego nie.
      4. Wychowywali nas , nie było pajdokracji.
      5. Wymagali od nas, ale również nas chwalili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja