okres noworodkowy - jak przetrwać

17.06.13, 14:11
No ja się nie nadaję na mamę noworodka. Cały ten okres noworodkowo-niemowlęcy jest dla mnie okrutnie upierdliwy i mam problemy, żeby się z tym pogodzić.
Mam już 2-latka na pokładzie - uwielbiam go, kocham całym sercem, jestem nim zachwycona etc. Ale zapałałam do niego taką miłością dopiero jak skończył 8-9 m-cy: zaczął siedzieć, gaworzyć, poznawać świat. Wcześniej to była mordęga dla mnie.
No i teraz znowu mam na pokładzie parotygodniowego noworodka. I sobie szybko przypomniałam jaki to upierdliwy okres życia dziecka: karmienie, przewijanie, karmienie, przewijanie. A obok biega taki fascynujący 2-latek. Nie zrozumcie mnie źle: kocham brzdąca, jestem szczęsliwa, że jest zdrowy, robie koło niego wszystko jak należy, ale nie umiem po prostu w to włożyć serca, szybko się niecierpliwię, irytuję. Czuję się znowu uwiązana i ograniczona - jakbym siedziała w dziecięcym pierdlu.
Jak przetrwać ten okres noworodkowo-niemowlęcy bez szkód na zdrowiu psychicznym moim i najmłodszego? Czy tylko ja tak mam? Czy ktoś ma podobnie?
    • mama-tyma Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:14
      ja mam zupełnie na odwrót, czas od urodzenia do max 1,5 roku cud miód, potem już tylko coraz gorzej, z roku na rok przybijam się coraz bardziej wychowywaniem potomstwa tongue_out
    • lauren6 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:15
      Zafundowaliście sobie dzieci jedno po drugim. Stąd ten kanał. Jeszcze jedno nie zdążyło z pieluch wyrosnąć, a tu kolejne dziecko, przy którym trzeba wszystko zrobić. Jakbyście poczekali kilka lat to jeszcze za tymi pieluchami zdążyłabyś zatęsknić.
      Jak przetrwać? Nie bać się prosić o pomoc innych, męża, dziadków, innych członków rodziny. Wygospodarować jak najwięcej czasu tylko dla siebie.
      • allatatevi1 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 20:20
        "Nie bać się prosić o pomoc innych, męża, dziadków, innych członków rodziny."

        Męża nie trzeba prosić o żadną pomoc bo to tak samo jego obowiązek jak matki dziecka.
        Dziadków - zwrócić uwagę żeby prosić po równo babcię i dziadka, a nie wiecznie obciążać teściową i nigdy teścia.

        innych członków rodziny - wishful thinking - chciałabym zobaczyć takich "innych członków rodziny", którzy jak najgorsze jelenie i łosie dają się wrobić w nieodpłatną pomoc nad potomstwem kogoś z rodziny.
    • slonko1335 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:16
      Ja mam podobnie. Nie znoszę niemowląt-znaczy są przesłodkie i urocze ale u kogoś i na chwilę. Pierwszy rok moich dzieci był dla mnie najgorszym. Zdecydowanie wolę z dziećmi coś robić konkretnego niż gugać nad kołyską i domyślać się czemu znowu się drze......
    • edelstein Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:28
      Dla mnie moglby istniec okres do lat dwoch i od lat 4.Na mysl,ze znow mialabym miec dwulatka jest mi slabo i od razu odechciewa mi sie dziecka.2latki uwazam za wkurzajace,upierdliwe gnojki.
      • verdana Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:29
        Dla mnie z kazdym rokiem macierzyństwo było fajniejsze. Przy kolenych niemowlętach przypominałam sobie tylko jedno - to mijasmile
      • caroninka Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 18.06.13, 08:25
        Do czwartych urodzin czeka mnie jeszcze rok, mowisz, ze tez bedzie taki tragiczny? big_grin
        Oczekujemy drugiego dziecka i caly okres gdy maluch nie placze sie pod nogami, niezmiernie mnie cieszy.
    • gazeta_mi_placi [...] 17.06.13, 14:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • triss_merigold6 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:34
      Normalnie, spać możliwie najczęściej, nosić toto w chuście i wyluzować. Szybko mija.
      • pinkdot Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:47
        Prawda, chusta pomaga - a dzieci rosna.
        O dziwo, jak mlody byl niemowleciem i noworodkiem to mnie osobiscie nie przeszkadzalo to "uwiazanie" - wlasciwie to odkrylam fakt, ze to byla swego rodzaju niewola dopiero jak syn poszedl do przedszkola i odzyskalam wolnoscwink. Drugi raz jednak nie zamierzam sie pakowac w taka przerwe od samej siebie.
    • misterni Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:38
      Staraj się jak najwięcej czasu spędzać poza domem - pora roku temu sprzyja. Może na basem się zapiszcie? Zawsze to jakaś odmiana, ponadto połączenie przyjemnego z pożytecznym smile.
      Też nie lubiłam okresów noworodkowych u moich dzieci i starałam się wtedy jak najwięcej wychodzić z domu, nieraz było tak, że rano wychodziłam, wieczorem wracałam - paczka pieluch do wózka, coś na przebranie, książka do torebki, walkman na uszy (wtedy jeszcze nie było MP3 wink) i tyle mnie widzieli smile.
      Poza tym starałam się przynajmniej 2x w tygodniu wyjść gdzieś sama.
    • 18lipcowa3 o matko marzenie 17.06.13, 14:40
      okres w którym obie moje córki TYLKO jadły i spały, spały , spały i jeszcze raz spały
      cudowny okres, przeczytane książki, obejrzane filmy, wyleżane ile trzeba , cisza w domu itp
      potem już było gorzej wink
      oczywiście prawie 4 latka też jest fascynująca ale dla mnie okres późnego niemowlaka do ok 2 lat to taki bezsens właśnie- dziecko już mobilne a głupie jak kilo gwoździ ....
      • edelstein Re: o matko marzenie 17.06.13, 14:42

        Podpisuje sie pod Lipcowa.
      • triss_merigold6 Re: o matko marzenie 17.06.13, 14:43
        Też uważam, że to marzenie.
        Dwulatka jest boska, ale ma totalne siano w głowie i jest nieprzewidywalna.
      • emwu55 Re: o matko marzenie 17.06.13, 17:17
        ja wspominam to tak: czemu on jeszcze nie chodzi, mógłby już raczkować. Jak zaczął raczkować - o rany znowu gdzieś podreptał, muszę za nim iść. Z dwojga wolała jak był niemowlaczkiem bo jadł, spał, nie pyskował, ja miałam uregulowany dzień i dużo ruchu na spacerach. Uważam, że teraz jak ma 8 lat jest dużo gorzej.
      • lauren6 Re: o matko marzenie 18.06.13, 08:50
        Oczywiście, że dziecko w wieku 1,5-4 lat jest kłopotliwym bezmózgiem, ale to w dużej mierze kwestia organizacji, przystosowania mieszkania itd.

        Jeśli ktoś miał śpiącego i bezproblemowego niemowlaka, nie zrozumie osoby, której trafił się egzemplarz alergiczny lub kolkowy. Wtedy zamiast czytania książek lub oglądania filmów ma się kilka godzin nieziemskiego ryku, na który żadne chusty czy inne cuda nie pomogą. Takie dzieci też się trafiają i kto to przeżył na własnej skórze ten wie jak wyniszczająca dla psychiki potrafi być opieka nad takim niemowlęciem.
    • bella_roza Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:48
      ja też nie jestem fanką niemowląt, ale podczas gdy przy pierwszym ten okres wlókł się strasznie, to przy drugim miałam już świadomość że mija prędko, prędko... a że wiedziałam że to moje ostatnie dziecko to w zasadzie nawet cieszyłam się maluchem mimo że wolę starsze dzieci. a teraz to już chłopaczysko, pyskuje i chodzi swoimi drogami...chlip
    • ladnyusmiech Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:48
      Nie, nie mam tak. Z dnia na dzień widzę, że moje dziecko potrzebuje mnie coraz mniej. Aż do dnia kiedy w ogóle nie będę mu potrzebna. Ta świadomość pozwala mi się cieszyć tym okresem. A mam na pokładzie niemal 1,5 roczne dziecko i za niedługo rodzę kolejne, planowane big_grin I nie jest mi z tym źle, wręcz przeciwnie. Wiem, że kiedyś zatęsknię za tym okresem.

      Chyba się zrobiłam sentymentalna z wiekiem ...
    • tully.makker Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 14:53
      Przyznam szczerze, ze sprawienie sobie kolejnego dziecka z tak mala roznica wieku, zwlaszcza kiedy sie wie, ze wczesne dziecinstwo malucha jest dla nas emocjonalnym wyzwaniem, to jakis kosmos totalny jest.
      Nie ale jest jak jest, angazuj ojca dzieci, szukaj wsparcia u dziadkow, przyjaciol i czekaj.
    • kikimora78 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 15:14
      O nie!

      Ja tez tak mialam z coreczka - pierwsze 7-8 miesiecy to mozna se bylo w leb strzelic.

      Teraz mysle o drugim i bylam przekonana, ze z drugim juz tak nie bedzie, bo juz wiem co i jak i z drugim to napewno juz od poczatku bedzie jak w reklamie.

      A tu ty sie nagle trafilas ze swoim watkiem big_grin
      • czarny_dol Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 16:37
        Haha... a widzisz, bo ja właśnie myslałam dokładnie tak jak ty: że przy drugim dziecku będzie inaczej, a jest dokładnie tak samo. No może łatwiej przychodzi cała obsługa, bo człowiek ma wprawę i sporo pamięta, karmienie łatwiejsze etc. Ale jeśli chodzi o poczucie totalnego znudzenia i ograniczenia jest takie samo. Ech..
    • joxanna Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 15:21
      Przetrwać - no, trzeba. Ja dla zdrowia psychicznego w takiej sytuacji skupiałam się na starszakach (też miałam co 2 lata) - są dużo bardziej inspirujące, niż noworodek. Rozumiem Cię doskonale. Zobaczysz, będzie coraz lepiej - coraz ciekawsze dyskusje, książki coraz lepsze, coraz fajniejsze konstrukcje z klocków itp., a jak już pierwsze będzie w szkole to w ogóle super.

      Ale, z drugiej strony, właśnie dziś rano, obudziłam się i zobaczyłam mojego trzylatka w moim łóżku, taka mała kuleczka, która się we mnie wtuliła i przypomniało mi się karmienie... ma swój uroksmile
    • mruwa9 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 15:23
      kup chuste, nos w niej noworodka, dziec szczesliwy, a ty uwage bedziesz mogla skupic na innych sprawach, noworodkiem zajmujac sie przy okazji, niejako od niechcenia. Ja wlasnie to lubilam w okresie pologu, ze nie musialam nadmiaru swojej uwagi skupiac na dziecku, przystawilam do piersi i gotowe. Druga reka wolna dla klawiatury komputera ub pilota, glowa i geba wolne, mozna konwersowac z innymi osobami, w wieku powyzej 30 dni.
      • bbuziaczekk Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 15:42
        Ja mialam i mam odwrotnie.
        Od urodzenia do tak 1-1,5 roku bylo super smile
        Teraz kiedy dzieci maja 2,5 i niecale 4,5 to wykanczaja mnie psychicznie.
        To bieganie, kombinowanie, pyskowanie, gadanie od rana do wieczora, wydzieranie itd.
        Niedawno mialam na rekach 5 miesieczna chrzesniaczke meza i wlasnie sobie wspominalam jak to bylo cudownie miec takiego maluszka calkowicie uzaleznionego od rodzicow.

        Mozemy sie zamienic wink dam ci moja 2 a ja wezme tego kilkutygodniowego big_grin
        • heca7 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 16:24
          Każdego dnia się cieszę, że nie mam noworodka smile Ja wręcz odhaczałam na kalendarzu pierwsze trzy miesiące życia dzieci. Nienawidzę tego okresu. Tak naprawdę wracałam do psychicznego spokoju jak przestawałam karmić piersią, dziecko samo siadało itd.
      • asia_i_p Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 18.06.13, 06:56
        Druga reka wolna d
        > la klawiatury komputera ub pilota, glowa i geba wolne, mozna konwersowac z inny
        > mi osobami, w wieku powyzej 30 dni.
        Mruwa, doczytałaś, że ona ma do kompletu dwulatka? Tu druga ręka jest wolna do wyłapywania dwulatka, zanim coś zmaluje wink.
        • mruwa9 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 18.06.13, 11:12
          no i ok.
          Mozna tez jej uzyc do ukladania puzzli, klockow, rysowania, przewracania kartek w ksiazce, obslugi samochodzikow..
          Albo do mieszania zupy w garnku.
          Co tylko przyjdzie do glowy.
    • totorotot Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 16:33
      Koncentrować się, żeby nie skrzywdzić , jak najczęściej oddawać komukolwiek pod opiekę, jak drzę mordę, a Ty osiagasz apogeum wkurwu, usadzić bachora w bezpiecznym miejscu i wyjść na 5 minut ale tam, gdzie go nie słychać. Bachory są znośne dopiero w okolicach roku albo później jak się przestają ciągle drzeć.
    • run_away83 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 16:34
      Spakuj ekipę i pójdź między ludzi - zoo, piknik w parku, seans babykina, do księgarni - sobie po gazetkę, maluchowi jakąś kolorowankę, do kawiarni na kawę i ciacho. Młode póki tylko je i śpi idealnie sprawdza się na takich eskapadach smile

      W domu przewiniętego i nakarmionego dzidziulca włóż w chustę i poczytaj sobie książkę, obejrzyj serial, rozwiąż krzyżówkę; porysuj ze starszakiem, pobuduj z klocków, poukładaj puzzle.

      Jak tylko masz możliwość zostawić kimś dzieci na godzinkę, rób coś dla siebie - weź pachnącą kąpiel, pójdź do kosmetyczki, do fryzjera. A jak nie masz z kim zostawić, to weź ze sobą i pójdź do kosmetyczki lub do fryzjera (ja niedawno pierwszy raz od 4 lat byłam u fryzjera sama i facet na dzień dobry przerażony zapytał co się stało moim dzieciom).

      I ciesz się że masz póki co tylko jedno dziecko zdolne do biegania i rozrabiania, bo ani się obejrzysz jak drugie do niego dołączy i dopiero będzie wesoło big_grin

      To pisałam ja, matka dwójki, niedługo trójki smile
    • mindtriper Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 17:02
      Z perspektywy odchowania trójki (w tym dwoje z różnicą 11 miesięcy) mogę wydać opinię, że ten noworodkowy okres jest najfajniejszy i w sumie najłatwiejszy. Po kilku-kilkunastu dniach wchodzi się w tryb robota wieloczynnościowego i to przypomina jazdę samochodem na trasie.
      Potem jest jazda po (obcym) mieście.
      Szkoda, że ten okres tak krótko trwa w sumie.
    • m_incubo Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 18:09
      Nie dziwię ci się, to najnudniejszy i najbardziej upierdliwy czas. Dziecko niekumate, głównie śpi, wrzeszczy i wydala, niestety taki "urok".
      Miałam tak samo. Poradziłam sobie w ten sposób, że nasze dzieci, póki nie wyrosły z okresu niemowlęcego, były obsługiwane głównie przez mojego męża. On miał świętą cierpliwość do tego kołysania, noszenia, gugania, lulania i przewijania, ja nie. Niestety nie zawsze się tak da.
      Ja "zakochałam" się w moich dzieciakach tak naprawdę dopiero kiedy osiągnęły (mniej-więcej) magiczny wiek 2 lat wink
      Może masz kogoś, kto by cię trochę w tym odciążył.
    • undoo Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 18:09
      Delektowac sie malymi raczkami i nozkami smile Gratulacje! Pod prad napisze, ze dzieci z mala roznica wieku latwiej nawiazuja kontakt ze soba.
      Da sie i mozna przy okazji sie tym cieszyc.
      Dbaj o swoje przyjemnosci, czas na spokojna kapiel (zakladam, ze nie jestes samotna mama), czy spacer, czy nawet chocby i 30 minut z ksiazka. Poza tym, na czas karmienia malucha, spraw sobie w miejscu karmienia pojemnik z przedmiotami atrakcyjnymi dla starszego brata czy siostry, takimi, ktorymi moze sie bawic tylko w czasie karmienia mlodszego. Mozna mu w tym czasie poczytac, porozmawiac. W ostatecznosci, odrobina minimini mu nie zrobi nieodwracalnych szkod w psyche.
    • shellerka Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 18:10
      ja mam totalnie odwrotnie. tak do roku uważam dzieciaki za cuda naturysmile pięknie pachną, nie wymagają zbyt wiele uwagi, są cieplutkie, milutkie i cudowne.

      a potem zaczynają łazikować, gadać... zadawać za duzo pytań, kłócić się między sobą i nie wyzwalają już takich pokładów tkliwości jak rozkoszne maleństwa smile
    • guderianka Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 19:17
      o kurde, nigdy tak na to nie patrzyłam wink dla mnie to super okres-najwięcej filmów i książek przeczytałam właśnie wtedy wink
      ja mam kryzys 7-9 latka, taki to daje w kosc butą,swoim zdaniem, mądrowaniem się wink
      co możesz zrobić....przetrwać niech moc będzie z Tobą wink
      • asia_i_p Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 18.06.13, 06:58
        To chyba kwestia gustu - ja mam 7-latkę i co dzień dochodzę do odkrywczego wniosku "O, jak mi się fajnie żyje", a jak miała 7 tygodni, to ryczałam codziennie.
        • guderianka Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 18.06.13, 10:00
          albo charakterów wink
    • kerri31 Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 19:25
      To normalka. Ja za parę dni też będę przez to przechodzić. Współczuję Ci bo masz jeszcze upierdliwego 2-latka ,który samoobsługowy nie jest i nie wiele kuma.
      Poszłaś po bandzie ale odchowasz i będziesz drinki z palemką pić wink
      Trzeba przeczekać, przetrwać. MI też brakowało wyjśćz domu, wolności, swobody. Czułam się jak na uwięzi, jak w jakimś matrixie. Na szczęście to szybko mija i dzieciaki szybko rosną.
      Wydaje mi się, że chyba lepszy okres noworodkowy (karmienie cycem, przewijanie w kółko) niż taki 10-miesięczniak zaczynajacy chodzić, wsadzający palce we wszystko . Twoje życie polega głównie na pilnowaniu go i przewidywaniu sytuacji, nie wspomnę o pozycji : non stop zgieta w pół by się nie wywalił. Noworodek jest mniej wymagajacy.
    • wespuczi Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 20:13
      czas spedzony nad opieka nad noworodkiem to dla mnie najwieksza udreka - mija szybko..
    • franczii Re: okres noworodkowy - jak przetrwać 17.06.13, 20:22
      A ja lubie niemowlaki. Mialam bezproblemowe: tylko jadly, robily kupe i chcialy byc blisko mnie. Mialam kupe czasu dla siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja