nolle91 Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 10.07.13, 16:23 Wczoraj usłyszałam od koleżanki że moje dziecko jest biedne bo mu nie sole i nie słodze ( ma 9 mies) ... bo jej dziecko to wsuwa wszystko slone, ostre, słodkie, danonki, almette i inne cuda na kiju.... tak się zagotowałam że prawie sie z nia pokłóciłam. Odpowiedz Link Zgłoś
nolle91 Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 10.07.13, 16:25 aha no i oczywiscie jest wielce oburzona ze dziecko ma JUZ 9 mies a ja dalej karmie piersią! No skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
nuage8 Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 06.02.14, 09:45 Mniej więcej od 6 miesiąca: " czemu jeszcze karmisz piersią", "nie zamierzasz przypadkiem odstawić", "musisz jej dawać bardziej wartościowy pokarm", "ale chyba już jej nie karmisz piersią?", "to teraz odciagasz mleko i jej dajesz z butelki??" (bo pierś jest feee, jak w ogóle można karmić piersią takie duże dziecko...) Koło 9 m-cy: "moje dzieci wszystkie chodziły na 9 miesięcy, czemu ona nie chodzi?" Cały czas: "nie powinna tyle siedzieć na tej podłodze bo zimno", "powinnaś uważać na dietę jak karmisz" "płacze bo zjadłaś pomidora/jajko/truskawkę itp" Odpowiedz Link Zgłoś
siven1987 Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 06.02.14, 12:44 Ja ostatnio usłyszałam od kilku osób rożne rady: - nie dawać chłopcu jajek bo powodują niepłodność - danonki sa super niech je jak najwiecej - trzeba dawać parówki zeby jadł mięsa - po co sie męczyć i gotować wygodniej dać sloik(a dziecko na BLW zjada mi z talerza) - nie karm juz ta piersią on ma juz rok i tego nie potrzebuje Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 06.02.14, 12:57 O, ja ostatnio sie dowiedzialam, ze 'wiadomo, z chlopcami trzeba uwazac i nie dawac im duzo jajek' - nie wiedzialam, nie pytalam. Teraz juz wiem, co to za 'madrosc' Odpowiedz Link Zgłoś
awidyna Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 05.02.14, 16:11 "ale jak to nie dajesz czekolady?, zobaczysz jaką Ci wiochę narobi jak pójdziesz do kogoś i jej da to będzie tak jadła jak by jej w życiu na oczy nie widziała" no fakt, ma 14 miesięcy i nie widziała czekolady na oczy i jeszcze dłuuugo nie zobaczy. Ja byłabym wdzięczna rodzicom gdyby mi tej czekolady w dzieciństwie nie pokazali Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 05.02.14, 17:29 Moja ma 3, az tak restrykcyjnie nie traktowalismy slodyczy, ale fakt, ze dosc dlugo nie jadla - i nie robi wiochy W dodatku ma wewnetrzny ogranicznik i ma dosc cukru duzo wczesniej niz ja bym miala Odpowiedz Link Zgłoś
monika8630 Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 05.02.14, 22:32 Moja tesciowa;młoda po kąpieli-załóż jej czapeczke bo przez glowke cieplo ucieka,przeziebi sie(w łzaience 26st) -biedna ma czkawke,żoładeczek jej poszarpie -zimne raczki,,daj babcia ci podmucha bo zmarzniesz -młoda jedzac obiad przy babci,włożyla zbyt duzy kawalek do buzi i odrazu odruch wymiotny,a tesciowa-,,jezus,trzeba jej to zmiksowac bo sie udusi'' tak na szybko to ciezko mi przypomiec wspaniale rady mojej tesciowej ale mimo powyższego bardzo ja lubie i cenie Odpowiedz Link Zgłoś
zoja86 Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 05.02.14, 23:39 - zakładaj na noc czapkę, bo będzie mieć odstające uszy (bratowa, mama) - zimne rączki, ubierz dziecko (bratowa, mama) - przepajaj (obie babcie) - jak karmisz to koniecznie ściskaj pierś bo inaczej dobrze nie chwyci (babcia I) - pewnie masz za mało pokarmu albo słabej jakości (babcia II) - pewnie masz zbyt tłusty pokarm (babcia II) - przestań chodzić z dzieckiem na basen, tam taki syf, moja koleżanka pediatra odradza (ciotka) Odpowiedz Link Zgłoś
b.i.tumika Re: denerwujące rady, uwagi, komentarze... 06.02.14, 12:29 Szanowna ciocia: "I co, przespał dziś noc czy znowu ryczał?" "Budził się kilka razy" "Nie ochrzciłaś to masz. Ochrzczone by nie płakało." Odpowiedz Link Zgłoś