Facet w japonkach

    • inguszetia_2006 Re: Facet w japonkach 23.06.13, 11:19
      guderianka napisała: Pan wysiadł z auta, zapalił papierosa na środku chodnika, przy jednej z głównych ulic miasta
      Witam,
      Wow! Palił na chodniku, przy jednej z głównych ulic miasta! A jakby tam stała "wasza matka"?;-P I ten włos przyprószony siwizną... Zakazać starzenia, postuluję. Pierwszy siwy włos i od razu ustawowo nakaz zakupu cmentarnej kwatery. Żadnych kobiet, alkoholu i papierosów. Książka do nabożeństwa, Skoda w dizlu i klapki skórzane ze skarpetą frotte, bo się stopa starcza obetrze i co to będzie?;-D
      Pzdr.
      Ing
      • bovirag Re: Facet w japonkach 23.06.13, 11:32
        OJP.....balerinki nie, szpilki nie, japonki nie. Dzieki bogu, ze mam w (_._) co ludzie mysla sobie o mnie I ubieram sie tak JAK MI SIE PODOBA I nikomu nic do tego.
    • balbinex123 Re: Facet w japonkach 23.06.13, 11:49
      A gdybyś się na ulicy potknęła i upadła a ten facet by podbiegł i pomógł Ci się pozbierać to też byś go tak na forum objechała? Ty taka niby doświadczona życiowo a tak skłonna do oceniania ludzi po wyglądzie i ferowania wyroków. Co ten facet Ci zrobił? Może po prostu fajnie wyglądał i fajnie spędzał czas a Tobie to z jakiegoś powodu przeszkadzało bo nie mieścił się w Twojej skali tego co jest odpowiednie a co nie? Zdejmij klapki z oczu. W ogóle wstyd Ci powinno być ze wyprodukowałaś takiego płytkiego wrednego posta.
      • guderianka Re: Facet w japonkach 23.06.13, 12:47
        Ani trochę mi nie wstyd, lubie komentować i oceniać wygląd ludzi i ich zachowanie, przyglądać się ubiorowi, zestawieniu dodatków. Facet mi nie przeszkadzał jako tako-dym na mnie na szczęście nie leciał-ot zjawisko, które mi się nie podoba.
        • sniyg Re: Facet w japonkach 23.06.13, 13:01
          guderianka napisała:

          > Ani trochę mi nie wstyd

          Do tego potrzeby jest trochę inny rodzaj refleksji niż uliczne obserwacje butów i koloru włosów
          • guderianka Re: Facet w japonkach 23.06.13, 13:56
            Tak, Twoja opinia mną wstrząsnęła i poruszyła do głębi tongue_out
    • princy-mincy Re: Facet w japonkach 23.06.13, 12:49
      Tak, to jest stereotyp i owszem ten pan mógł by.
      • princy-mincy Re: Facet w japonkach 23.06.13, 12:50
        Za szybko mi sie wysłało.

        Chciałam napisać, ze owszem to co piszesz to stereotyp i ze ten pan mógł byc miłym inteligentnym faćetem, ale po co to pisać, skoro Ty i tak wiesz lepiej jaki to gość, bo tak uważnie świat obserwujemy, ech.
        • guderianka Re: Facet w japonkach 23.06.13, 13:58
          Tak, wiem lepiej bo nie jest dla miły (miły to jest kotek tongue_out) i inteligentny facet, który zachowuje się jak burak. No, chyba że Tobie odpowiada taki typ zachowania i lansowania i uważasz takowe za inteligentne i miłe (tongue_out)
          • naturalna59 Re: Facet w japonkach 23.06.13, 14:05
            Ale co bylo buractwem? Japonki? Bmw? blond laska w stroju kapielowym pod spodem, czy zapalenie papierosa na chodniku? Bo ja nie rozumiem.
            • guderianka Re: Facet w japonkach 23.06.13, 15:50
              całokształt
          • princy-mincy Re: Facet w japonkach 23.06.13, 15:32
            Ale gdzie to buraczane zachowanie? Bo nadal z opisu nie widzę.

            Pana nie znam, więc skąd mam wiedzieć czy był inteligentny? Po opisie fury i ubrania nie jestem w stanie tego wywnioskować.
            Czym on sie lansowal?

            Zeby nie było- mnie to najzupelniej obojętne czy on jednak był brakiem czy nie. Czy sie wpisywal w stereotyp tepaka w beemce i z blond dziunia czy nie.
            Nawet jakbym zobaczyła takiego gościa na ulicy, w zyciu nie zakladalabym na jego temat wątku, ot zwykły facet jakich wielu, co mnie obchodzi, kim on jest i jaki jest?
    • landora Re: Facet w japonkach 23.06.13, 14:56
      Ale skoro pan jechał nad jezioro, to co miał na siebie włożyć, garnitur...?
      • m_incubo Re: Facet w japonkach 23.06.13, 23:07
        Może być polo, ale Lacoste, jeśli już wink
        • josef_to_ja Lacoste to wieś ;) 25.06.13, 23:43
          Ciuchy dla zarobionych panów po 50tce albo nażelowanych dresiarzy po podstawówce, którzy kończąc 18tkę przerwali naukę w zawodówce w Pcimiu Dolnym żeby wyjechać do UK i tam sobie nakupili tanio ciuchów żeby szpanować.
    • black-cat Re: Facet w japonkach 23.06.13, 15:13
      Lubię japonki na zadbanych stopach, płeć stóp nieważna. Japonki to cudowny wynalazek na upały. Nie wyobrażam sobie kisić swoich stóp w krytych butach w 30 stopniowym upale.
      • baczyn_ska8 Re: Facet w japonkach 23.06.13, 15:26
        Mój kolega w taki sposób się ,,lansuje'' i jest takim ,,joł ziomalem'',
        Ale to jego ,,joł'' i ten jego ,,lans'' mi nie przeszkadza.

        Jakby był w garniaku, to byłoby ok?

        P.S. Żeby nie było - ja tez lubię obserwować ludzi, ich wygląd, ciuchy.
        Ale ciekawa jestem, co tam, w tym facecie, AŻ tak Cię raziło.
        • guderianka Re: Facet w japonkach 23.06.13, 15:52
          jw.
          wszystko razem, cały zespół cech od wyglądu, stylu poruszania się, palenia ostentacyjnie papierosa itd.

          zależy w jakim garniaku-jak za małym i za ciasnym to tez nie byłoby ok wink
          • aneta-skarpeta Re: Facet w japonkach 23.06.13, 23:15
            a tego papierosa to miał w sekrecie palic?

            bo rozumiem, że może komus palenie przeszkadzac, ale naprawde uważasz, że on palił, żeby kazdemu to okazac?

            jakby na srodku chodnika miał ochote napic sie coli- to też zrobiłby to ostentacyjnie?
            • guderianka Re: Facet w japonkach 24.06.13, 10:19
              tak, dokładnie tak to wyglądalo
              jakby robił to na pokaz, dla szpanu, chodząc w te i wewte środkiem chodnika i puszczając obłoki wokół siebie. mógł se palant w aucie zajarac-ale wtedy tapicerkę w beemce by zasmrodzil tongue_out
    • xyxzza Re: Facet w japonkach 23.06.13, 15:38
      kurczę, żyję wśród buraków i nawet o tym nie wiedziałam. Tutaj w lecie WSZYSCY faceci chodzą w japonkach i krótkich spodniach (nie do pracy oczywiście). To dopiero pole do obserwacji socjologicznych.
    • kk345 Mam wrażenie, ze gdyby 23.06.13, 21:33
      się dało, chętnie usunęłabys ten wątek, guderiankosmile
      • guderianka Re: Mam wrażenie, ze gdyby 24.06.13, 10:20
        a czemu ?
        ciekawe obserwacje znowu mam i wysuwam wnioski dotyczące wybiórczego czytania, analfabetyzmu wtórnego, tępoty graniczącej z hipokryzją i to usilne bronienie się matek przed ocenianiem wyglądu innych-ha-dobre big_grin
        • kk345 Re: Mam wrażenie, ze gdyby 24.06.13, 10:23
          Po prostu ten wątek i wnioski, jakie z niego płyną tak kompletnie nie pasują do obrazu guderianki, jaki mam w głowie, że aż podejrzewam przejęcie Twoich hasełsmile
          • guderianka Re: Mam wrażenie, ze gdyby 24.06.13, 10:51
            ale to nie moja wina, jaki masz mój obraz smile
            ja jak każda osoba jestem składnikiem wielu cech i to, że obgaduję wygląd ludzi i że oceniam na podstawie zachowania , że ktoś jest burakiem nijak nie zmienia pewnych moich innych cech.
            • kk345 Re: Mam wrażenie, ze gdyby 24.06.13, 18:27
              Spoko. Po prostu tak paskudny watek burzy obraz zrownoważonej, sympatycznej dziewczyny- ale to faktycznie nie twoja wina, ze tak Cię widziałamsmile
              • guderianka Re: Mam wrażenie, ze gdyby 24.06.13, 19:23
                Nawet zrównoważone sympatyczne dziewczyny mają swoje grzeszki wink
                p.s. ostatnie co można o mnie powiedzieć-i nigdy w realu tego nie słyszałam, to ze jestem zrównoważona wink
            • jak.z.nut Re: Mam wrażenie, ze gdyby 25.06.13, 11:55
              zapewne niektóre mogą być też uznane za "buraczane"smile
    • tereferefretka Re: Facet w japonkach 23.06.13, 22:08
      hmm...
      my też mamy 'beemkę'
      ja też jestem blondi, ale naturalna
      stroj kapielowy-zdarza mi sie miec pod spodem
      moj też pali niestety
      -spodenki nosi,ale z kroku w kolanach juz wysrósł
      z okularów na czole i koszulek polo także
      ale japonki nosi

      wole japonki niz sandaly + skarpety

      jakbyś chciała kiedyś popatrzeć to mozemy sie ustawic wink

      u nas dodatkowo 2x fotelik z tylu i po jednej dodatkowej rozwrzeszczanej blondynie wink
      • krejzimama Re: Facet w japonkach 23.06.13, 22:48
        Do koszulek polo to raczej się dorasta.
      • aneta-skarpeta Re: Facet w japonkach 23.06.13, 23:16
        ja to zaraz powiem mężowi, że pewnie nie wie, ale ma za żonę dziunię;D
    • gonia28b Re: Facet w japonkach 23.06.13, 23:12
      ja też nie lubię tego typu "facecików".
      dosyć często widuję typka w japonkach i w koszulce z dekoltem w "serek" - masakra wink
    • aneta-skarpeta no dobra, ale jemu to chyba jematka... 23.06.13, 23:32
      ... japonki wybaczy?tongue_out

      https://cdn04.cdn.justjared.com/wp-content/uploads/2007/05/gosling-shirtless/01-ryan-gosling-beach.jpg
      • aneta-skarpeta Re: no dobra, ale jemu to chyba jematka... 23.06.13, 23:33
        za duze zdjęcie
        cdn04.cdn.justjared.com/wp-content/uploads/2007/05/gosling-shirtless/01-ryan-gosling-beach.jpg
        • grave_digger Re: no dobra, ale jemu to chyba jematka... 24.06.13, 08:42
          czy to rajan gosling? czy jak mu tam? wink to tym bardziej powinien wyrzucić i spalić (nie mogę się zdecydować co pierwsze) japonki tongue_out
    • morgen_stern Re: Facet w japonkach 24.06.13, 10:22
      Leżę i płaczę. Ze śmiechu nad 90% wypowiadających się w tym wątku. W wątku obok o wyglądzie innych ludzi BARDZO dosadne wypowiadanie się o szczegółach anatomicznych bogu ducha winnych ludzi jest już ok, ale guderiankę zjechaliście jak burą sukę, że już nie wspomnę o moich niewinnych balerinkach big_grin
      Hipokryzja na tym forum już nawet nie kwiczy, a tańczy i śpiewa wink
      • guderianka Re: Facet w japonkach 24.06.13, 10:52
        Morgen, ale to fajne jest wiesz ? Naprawdę ciekawe z socjologicznego i psychologicznego punktu widzenia, ja właśnie za to uwielbiam to forum! smile
        A tak swoją drogą to może ja nie powinnam jako matka trojga dzieci, poważna, racjonalna (hehe), uczciwa, szczera i w ogóle MatkaPolka pisać że plotkuję na temat innych i oceniam ich wygląd ?
        • morgen_stern Re: Facet w japonkach 24.06.13, 10:55
          Ja ten wątek i reakcje w nim uważam za kuriozum. Dziwi mnie, że nikt nie widzi sprzeczności, a przecież pisują na tym forum inteligentne dziewczyny.
          • guderianka Re: Facet w japonkach 24.06.13, 10:59
            Morgen, ale to już kolejny taki wątek. Te sprzeczności postaw wychodzą również przy innych- my myciu siebie i nie sprzątaniu w domu, przy wyluzowaniu przy wpuszczaniu do domu obcych gachów matki ale niechęci do inności i bronienia swej rodziny, przy wątkach modowych, dietowych, przy wątkach o traktowaniu teściowych, przy angażowaniu się w wychowanie dzieci a zarazem olewaniu spraw związanych ze szkoła i zebraniu itd. itd. itd. smile
            • guderianka Re: Facet w japonkach 24.06.13, 11:03
              a zobacz jeszcze ten wątek
              • morgen_stern Re: Facet w japonkach 24.06.13, 11:13
                Już się w nim na ten temat wypowiedziałam tongue_out
            • gonia28b Re: Facet w japonkach 24.06.13, 14:35
              Nic się nie przejmuj smile
              ja w pracy mam styczność z różnymi ludźmi.
              Ten typ faceta, o którym piszesz ma też niestety tendencje do bycia aroganckim lub rozpuszczonym mamlasowatym małolatem - to już zależy od wieku wink
              i nie zazdraszczam mu żadnego beemwu czy innego porszaka - swoje autko mam wystarczająco dobre i dopasowane do moich potrzeb wink
              • panbrown Re: Facet w japonkach 24.06.13, 14:56
                A prowadzenie auta w japonkach, jest bezpieczne?
            • kosheen4 Re: Facet w japonkach 24.06.13, 19:47
              guderianka napisała:

              > Morgen, ale to już kolejny taki wątek. Te sprzeczności postaw wychodzą również
              > przy innych- my myciu siebie i nie sprzątaniu w domu, przy wyluzowaniu przy wpu
              > szczaniu do domu obcych gachów matki ale niechęci do inności i bronienia swej r
              > odziny, przy wątkach modowych, dietowych, przy wątkach o traktowaniu teściowych
              > , przy angażowaniu się w wychowanie dzieci a zarazem olewaniu spraw związanych
              > ze szkoła i zebraniu itd. itd. itd. smile

              jesteś w stanie zapamiętać dokładnie co która forumka pisała w którym wątku i wychwycić wszystkie sprzeczności w tym co piszą? szacun. o_O

              https://28.media.tumblr.com/tumblr_lnptcihvHh1qbze77o1_500.jpg
              • guderianka Re: Facet w japonkach 25.06.13, 11:35
                jasne, że nie wink ale niektóre nicki zapamiętuję wink
    • pibelle Re: Facet w japonkach 25.06.13, 00:06
      Znam takiego jednego gościa - dobiega już 50tki i ma taki właśnie gust i beemkę za pół bańki.
      Jest właścicielem kilku knajp na wybrzeżu.
      Czyli pasuje jak ulał.
      Młóci kupę kasy na tych knajpach, spokojnie sobie żyje, dzięki tej kasie jego syn z porażeniem mózgowym ma zabezpieczoną przyszłość, a póki co jest rehabilitowany na wysokim poziomie (np. mają w domu 10 metrowy basen i regularne tam zajęcia). Gość co chwilę sponsoruje jakieś akcje dobroczynne albo wspiera przedsięwzięcia w szkole specjalnej syna, bo tam jak wiadomo kasy brak na wszystko, a chce, żeby dziecko pokorzystało z życia póki ma towarzystwo rówieśników i nie przeszkadza mu, że inni też korzystają. Raz-dwa razy w roku zostawiają syna pod opieką i jadą na wczasy.
      Wesoły człowiek, pozytywnie nastawiony do życia, do tego pomocny i życzliwy, choć niespecjalnie raczej wykształcony czy z wielką klasą.
      Poznałam trochę ludzi, którzy tak się noszą jak opisujesz i nauczyłam się już, że jak się przez ten kołnierzyk i okulary dojrzy człowieka, to się można bardzo zdziwić.
      Masz prawo obserwować i snuć domysły ile wlezie oczywiście.
      Tylko w kiepskim stylu snujesz.
      • guderianka Re: Facet w japonkach 25.06.13, 11:37
        Ta, w kiepskim stylu bo znasz jednego co bywa fajny. No i ma syna z porażeniem i pieniądze, sponsoruje akcje. I w związku z tym nie może się nie podobać, jeg gustu nie można uznać za obciachowy a zachowania za naganne. Eh ..
        • pibelle Re: Facet w japonkach 25.06.13, 14:35
          Zabawne jest to, że używasz w odniesieniu do człowieka, którego spodenki czy kołnierzyk Ci się nie podobają zwrotów "niesmak", "styl pszenno-buraczany", "typek" i ogólnie fala pogardy.
          Zabawne dlatego, że ten festiwal wyższości, który odstawiasz jest świadectwem tych wszystkich epitetów dokładnie w stosunku do Ciebie smile
          Tyle.
          • guderianka Re: Facet w japonkach 25.06.13, 14:44
            Zauważ, że wszystkie powyższe są bezpośrednio związane z jego zachowaniem
            Ja nie palę ostentacyjnie papierosa na środku chodnika przy jednej z większych ulic miasta-potrafie się zachować kulturalnie i nie przeszkadzać innym
          • black.joanna Re: Facet w japonkach 25.06.13, 17:41
            I to laska, która jest moderatorką jednego z forów.... ŻENUA
            • guderianka Re: Facet w japonkach 25.06.13, 18:21
              laskę to wiesz gdzie możesz znaleźć
              to pisała moderatorka kilku for
              i?
              • black.joanna Re: Facet w japonkach 25.06.13, 22:46
                Sorry, sama nie lubię tego określenia, ale mam wrażenie, po tym co przeczytałam, że do Ciebie pasuje.
      • goodnightmoon Re: Facet w japonkach 25.06.13, 23:13
        pibelle napisała:

        > Poznałam trochę ludzi, którzy tak się noszą jak opisujesz i nauczyłam się już, że jak się przez ten kołnierzyk i okulary dojrzy człowieka, to się można bardzo zdziwić.

        To jest właśnie to- żeby starać się dojrzeć człowieka, a nie skupiać się na obciachowym ciuchu.

        I prawdą jest, że zwracamy uwagę na wygląd i czasem obgadamy czyjeś ubranie. Ale ty, Guderianko, nie założyłaś tego wątku żeby pośmiać się z ciuchów/palenia, tylko podsumowałaś: "nie lubię takich typków".
        A przecież nie znasz człowieka - może i nie jest "fajnym inteligentnym facetem", ale na przykład dobrym mężem i ojcem oraz oddanym przyjacielem.
        • guderianka Re: Facet w japonkach 26.06.13, 08:08
          Może i jest
          Ale nie dla mnie i nie moim
          Mogę nie lubić takiego typu ludzi ?
    • karola1008 Re: Facet w japonkach 26.06.13, 08:55
      Nie lubię męskich japonek, mój mąż nosi sportowe sandały (oczywiście na gołą stopę big_grin). Koszulki polo też nosi, świetnie w nich wygląda, fakt-nie stawia kołnierzyka ( eee... w ogóle jeszcze nie widziałam na włąsne oczy czegoś takiego). Spodenki do kolan też nosi, np. w sobotę, w czasie urlopów itp. luźnych okazji.
      Są ludzie, u których opisany zestaw nie razi, a są tacy, u których ... cóż...razi. To tak naprawdę nie jest kwestia tego co się ma na sobie, czym się przyjechało, ale ogólnego zachowania, sposobu bycia i wyrazu twarzy. Niektórzy w tym pakiecie mają jeszcze wyraz twarzy "spie...ć wszyscy" albo z oczu im po prostu wieje tęsknota za rozumem.
      A co do oceniania, to jest to nie do unikniecia. Każdy z nas ocenia, inaczej nie moglibyśmy wypracować sobie nie tylko sposobu ubierania się, ale w ogóle systemu wartości, poglądów itp. Przyznaję się - lubię patrzeć na ludzi i oceniać ich wygląd, ale nie chciałoby mi się robić obcym ludziom foci i wrzucać na coś w rodzaju "Faszyn from Raszyn".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja