Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy norma ?

24.06.13, 19:21
Jest przedszkole - są dzieci, dzieci idą po wakacjach do szkoły.
Są rodzice, jest pani dyrektor i jest pani spycholog...
Rodzicie zostają poinformowani, przez panią dyrektor, że pani spycholog chce z nimi porozmawiać, nie wiadomo w sumie dlaczego, czy dziecko ma jakieś trudności czy chodzi o to że dziecko ma iść do szkoły i to tylko ogólna rozmowa. Ma się wyjaśnić na rozmowie.
I teraz hit i tzw. the best of... Rodzice dowiadują się od pani dyrektor, że owszem przedszkole ma podpisaną umowę z psychologiem ale tylko na kontakt z dziećmi, rodzice natomiast aby się czegoś dowiedzieć, muszą umówić się z panią psycholog na prywatną wizytę !
Przy czym okazuje się, że dziecko nie ma żadnych problemów, pani chce po prostu ukierunkować rodziców i dzieci, żeby łatwo było im w szkole...
Przedszkole - publiczne... Jak dla mnie to skandaliczne wyłudzanie pieniędzy i żerowanie na rodzicach w którym bierze udział chytra pani psycholog i przedszkole...
    • tomcug Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 19:26
      Rany, co Ty piszesz? Co znaczy, że psycholog ma umowę na pracę z dziećmi? To rodzic, żeby dowiedzieć się czegokolwiek o swoim dziecku musi pójść na prywatną wizytę? W ramach współpracy przedszkola z rodzicem? Jestem zszokowana. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam.

      A zapytam jeszcze - czy wszyscy rodzice otrzymali propozycję takiej formy "współpracy" czy tylko wybrani?
      • for_dummies Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 19:29
        > Jak dla mnie to skandaliczne wyłudzanie pieniędzy i żerowanie na rodzicach w którym bierze udział chytra pani psycholog i przedszkole...

        Dla mnie też. Może to się kwalifikuje do zgłoszenia kuratorium? Lokalnej gazecie (sezon ogórkowy za pasem, dziennikarze będą się nudzić wink ) ? W końcu dziecko idzie już do szkoły, więc nic nie ryzykujecie.
      • marcelekk Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 20:08
        Nie wiem czy wszyscy, wiem że na pewno moja znajoma (chodzi o jej syna) i kilkoro innych ale czy wszyscy nie wiem.
    • marychna31 bezczelne wyłudzanie nt 24.06.13, 19:27

      • maxivision Re: bezczelne wyłudzanie nt 24.06.13, 19:46
        Ja tam się już przyzwyczaiłam przez te dwa lata edukacji przedszkolnej, bez przerwy byliśmy molestowani o pieniądze. Ostatni miesiąc to składki na - piasek do piaskownicy, farbę do malowania płotu, ciasta, słodycze i napoje na pikinik rodzinny, kolorowanki i farby, nowe drewniane klocki, kwiaty i upominki dla dyrekcji, personelu oraz pań wychowawczyń na zakończenie roku, poczęstunek dla rodziców, pań i dzieci - to ostatnie mnie trochę zdziwiło, bo od łba wyznaczono na ten cel po czterdzieści złotych. Zaznaczam, że każdy rodzic uiszcza comiesięczną opłatę dobrowolną na rzecz przedszkola - nie mniej niż trzydzieści złotych. Przedszkole oczywiście publiczne, w zamożnej gminie.
    • blond_suflerka Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 19:40
      Ja bym to zgłosiła do kuratorium. I zapytała o przepisy, które zezwalają na coś takiego. Jeżeli jest zatrudniony pracownik do opieki nad dziećmi to co ma dokładnie w obowiązkach(przypuszczam, że muszą tam być kontakty z rodzicami) i jak to jest opłacane.
      A do tego faktycznie, media też by się przydały. Co to za zwyczaje? Pierwszy raz słyszę.
    • oqoq74 Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 19:40
      Skandaliczna i niedopuszczalna sytuacja. Przedszkole publiczne jeśli ma na etacie psychologa, to jak najbardziej powinien on rozmawiać o problemach z dziećmi, czy o tym jak z nimi pracować.
      Proponuję sprawę nagłośnić i jednocześnie napisać skargę na dyrektor przedszkola do wójta, burmistrza, do wiadomości rady gminy i lokalnych mediów, że taki proceder ma miejsce. Najlepiej byłoby, gdyby podpisało jak najwięcej osób.
    • edelstein Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 19:50

      Wysmialabym po czym zapowiedziala,ze ide so kuratorium.
      • marcelekk Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 20:12
        Ja tak samo i dziwię się rodzicom, że na to pozwalają, koleżankę już podburzyłam że ma się nie dać robić w wała...
        • tomcug Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 20:42
          Naprawdę chore to wszystko. Przecież wiadomo, że jeżeli psycholog pracuje z dzieckiem (nieważne jak przyczyna, bo może być ich mnóstwo) to jego obowiązkiem jest również współpracować z rodzicami, chociażby po to, by stosować jednolity front wychowawczy. Inaczej się nie da, jeżeli chcemy mieć jakiekolwiek efekty - współpracują wszyscy: psycholog-nauczyciel-rodzic. Nie da się pracować z dzieckiem w oderwaniu od reszty otoczenia. Ale co ja będę pisać - ewidentnie dyrekcja zawarła niepisaną spółkę z psychologiem i sądzę, że czepią z tego obustronne korzyści. Wstyd!
    • mvszka Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 20:38
      Jak dla mnie to skandaliczne wyłudzanie pieniędzy i
      > żerowanie na rodzicach

      dokładnie tak jest w wielu placówkach publicznych

      mój synek w zerówce ma składkę 5 zł /mies na herbatę ze stołówki ( za 5 zeta to w sklepie jest 100szt minutki)
      i 5 zł na blok/ kredki i inne przybory, których większość i tak przynosi z domu

      pani na swój prezent z okazji końca roku zbiera po 5zł - nie dam, mogę ją jedynie kopnąć w d.upę za całokształt twórczości ale powstrzymam się i zbojkotuję całkowicie zakończenie

    • scher Do umowy możesz dotrzeć 24.06.13, 22:32
      Zarówno umowy cywilnoprawne, jakie podpisuje placówka publiczna, jak i zakresy obowiązków pracowników placówki publicznej to są dokumenty jawne. Należy o nie poprosić w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

      Sama znajomość swoich praw najczęściej wystarczy, żeby dyrektorki przekręciary bały się kręcić takie lody. Jawność czyni cuda.

      Sprawdziłbym dokładnie, co pani spycholog ma w umowie, jakie obowiązki, ile godzin ma pracować i ile bierze za to kasy.
    • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 22:37
      Rozumiem,że dzieci mają opiekę psychologa w pakiecie i do tego momentu jest jeszcze ok., ale w związku z tym, że dzieci - jak to dzieci - są nieletnie, pani po prostu ma obowiązek podzielić się z rodzicami swoimi przemyśleniami w ramach pakietu. Inaczej - nie ma prawa nawet popatrzeć na dziecko swoim przenikliwym spojrzeniem.
      Pani nie zna prawa i może trzeba jej o tym powiedzieć.
      • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 22:42
        A! Nie do kuratorium, dziewczęta! Psycholog nie podlega kuratorium (swoją drogą - macie jaieś nabożne upodobanie do tego słowa).
        Komisja etyki PTP wystarczy.
        • oqoq74 Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 22:48
          Ale również organ zwierzchni pani dyrektor, czyli wójt czy burmistrz. Bo to ona namawia do spotkań z psychologiem i zapewne jest to ich wspólny układ.
          • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 22:54
            Tyle, że nic nim do poczynań psychologa. Organem, który zajmuje się takimi sprawami jest PTP właśnie.
            • oqoq74 Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 22:59
              Nie mówię o psychologu, tylko o pani dyrektor. To, że w taki sposób namawia rodziców jest też nieetyczne. I można złożyć skargę do organu prowadzącego przedszkole.
              • kostruszka Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:05
                Czy ta wizyta na pewno jest płatna? Bo u nas w przedszkolu też była mowa o umawianiu się na "prywatną wizytę" (takie sformułowanie), ale była ona bezpłatna - po prostu chodziło o to, by nie przychodzić do przedszkola w czasie godzin pracy p. psycholog z dziećmi, bo wtedy nie ma czasu na rozmowę z rodzicami.
            • scher Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:05
              mindtriper napisała:

              > Tyle, że nic nim do poczynań psychologa.

              Nie zapędzaj się.
              • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:10
                Ale co burmistrz może w tej sprawie? No, pomyśl.
                • scher Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:12
                  mindtriper napisała:

                  > Ale co burmistrz może w tej sprawie? No, pomyśl.

                  Nie muszę myśleć, znam ustawę o systemie oświaty i parę innych ustaw.
                  • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:16
                    A co ma psycholog do systemu oświaty?
                    Psycholog nie jest jego częścią.
                    • scher Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:17
                      mindtriper napisała:

                      > A co ma psycholog do systemu oświaty?
                      > Psycholog nie jest jego częścią.

                      Przemyśl, bo jest.
                      • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:21
                        Pod warunkiem, że uczy psychologii.
                        W innym przypadku jest tak samo częścią oświaty jak pani szatniarka.
                        I w związku z tym ukarać (a jest za co) może ją komisja etyki zawodowej, nie kuratorium.
                        Chyba, że sąd w procesie cywilnym.
                        • scher Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:25
                          Myślałem, że żartujesz, ale naprawdę masz nikłe pojęcie.

                          isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20130000532&type=2
                          Zwróć szczególną uwagę na słowa:
                          Na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 11 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572, z późn. zm.)
                          • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 25.06.13, 09:15
                            Bawisz się ping-pong tylko żeby mieć ostatnie słowo?
                            Jeśli tak - proszę bardzo, baw się dalej sam.
                            Ale mam pewność, że o zawodzie czy kodeksie etycznym psychologa wiesz NIC.
                            A paniusie w wątku z tobą na czele - możecie sobie iść do wielkiego i potężnego kuratorium , czy samego wójta gminy - nic nie wskóracie.
                            • scher Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 25.06.13, 09:21
                              mindtriper napisała:

                              > Bawisz się ping-pong tylko żeby mieć ostatnie słowo?
                              > Jeśli tak - proszę bardzo, baw się dalej sam.
                              > Ale mam pewność, że o zawodzie czy kodeksie etycznym psychologa wiesz NIC.

                              Czy tak trudno ci zrozumieć, że ustawa o zawodzie psychologa nie jest jedyną ustawą, która reguluje pracę psychologów szkolnych? Ty proponujesz jedną drogę, ja inną, równoległą. Czy tak trudno ci przyjąć, że oboje mamy rację?
                • oqoq74 Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:13
                  Bosz... Może tyle, że obetnie fundusze na panią psycholog, a dyrektora zwolni, za nieetyczne działania.
                  • mindtriper Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 24.06.13, 23:21
                    Buahahahahaha!
                    Gdzie, w Polsce?
                    • aga_sama Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 25.06.13, 00:43
                      oszzzz kur...
                      Nóż sie otwiera
                      ja bym nie odpuściła, sorry, ale dyrektorka, pani psycholog i być może ktoś z poradni musieliby ostro się tłumaczyć.
                      Najpierw trzeba sprawdzić, gdzie faktycznie pracuje ta psycholog - w przedszkolu czy w poradni psychologiczno-pedagogicznej, pod ktorą podlega przedszkole? W niektórych miastach, np. w Warszawie większość przedszkoli i szkół nie zatrudnia psychologów, ci ktorzy pojawiają się w placówkach są oddelegowanymi pracownikami poradni.
                      I teraz najważniejsze - psycholog nie może prowadzić obserwacji dziecka bez zgody rodziców, rodzic ma prawo wglądu jako ustawowy reprezentant dziecka i jego prawny opiekun we wszystkie dokumenty dotyczące dziecka. Więc tak na prawdę rodzic może zarządać kopii wszystkich notatek z obserwacji, ewentualnych testów wykonywanych przez psychologa.
                      Ja bym złożyla skargę do organu prowadzącego przedszkole (do gminy) oraz do kuratorium. w szczególności tam, jeżeli psycholog pracuje w poradni.
                      bo to jest proba wyłudzenia.
                    • oqoq74 Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 25.06.13, 08:02
                      Buahahahahaha tak w Polsce. smile Skoro pomoc specjalistów udzielana jest bezpłatnie, to namawianie do płatnych wizyt, jest łamaniem przepisów. I wbrew temu co się niektórym wydaje, dyrektor nie może robić co się mu żywnie podoba.
    • k1k2 Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 25.06.13, 06:50
      Psycholog, jesli sie dowie czegos co POWINNI wiedziec rodzice, ma psi obowiazek ich powiadomic. Nawet jesli sie nie zapisza na zadna sesje. Inaczej postepuje nieetycznie i nalezalo by ja ukrocic.
      • drogadodomu Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 25.06.13, 07:30
        Nie wiem na jakiej zasadzie zatrudniony jest psycholog w tym przedszkolu, komu podlega, kto go kontroluje ale na pewno są na to odpowiednie przepisy. Kilka lat temu poprosiłam o ocenę syna przez przedszkolnego psychologa. Pani była z poradni i miała wyznaczone przedszkola-swój rejon tak jak jest ze szkołami. Opinia do dziś jest w teczce syna w poradni, nic za nią nie płaciłam, rozmowa też była w ramach obowiązków pani psycholog. Mam koleżankę logopedę, która raz w miesiącu w godzinach popołudniowych czyli do końca działalności placówki czeka na rodziców, psycholog podobnie.
    • mw144 Re: Skandaliczna bezczelność w przedszkolu czy no 25.06.13, 07:44
      My mamy taką logopedę. Pisze liściki do rodziców jakie to dziecko ma problemy z wymową i wtyka do szafek. Po olaniu przeze mnie trzeciej karteczki sobie darowała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja