Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak można?

06.07.13, 12:07
Witajcie dziewczyny. Czy pracujecie powyżej 10 godzin dziennie?
Chodzi mi np. o prowadzenie firmy, własnego biznesu, lub o etat 8 godzin i dojazd do pracy np 2-4 godziny.
Nie chodzi mi tu o prace domowe; sprzątanie, gotowanie, zakupy itp.bo to pytanie nr 2 byłoby.
Proszę o wypowiedzi.Z góry dzięki.
    • lola211 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 12:12
      Bywa,ze tak.
      Teraz juz mniej, ale w ostatnich miesiacach ciązy,co zbiegło sie z ostatnim kwartałem roku zasuwalam po 10 godz. dziennie przez 4 miesiace.Absolutnie nie narzekam, bo fajnie było i oplacilo sie tez finansowo.
    • gulcia77 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 12:20
      A bywa, bywa smile
      Ja najgorzej przemęczam, kiedy w ciągu dwóch, trzech dni muszę zaliczyć dajmy na to Białystok, Legnicę i Berlin, a czasem nie mam drugiego kierowcy. Masakra.
    • jematkajakichmalo Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 13:02
      Jak bylam jeszcze w PL tak pracowalam. Nie caly czas ale np. 2 mce pod rzad (ksiegowosc, audyty itp.) potrafilam siedziec od 8 do 22 dzien w dzien + soboty. Na szczescie przekladalo sie to na porzadna kase i wypoczynek po wink Na pewno nie wytrzymalabym tak non stop caly rok i podejrzewam ze problemem bylyby tez dojazdy dluzsze jak godzina w obie strony. Nie moglabym dojezdzac 2-3 godziny codziennie.

      Mama kolezanke, ktora pracuje po 8 h i masakrycznie duzo czasu traci na dojazdy, bo pracuje 80 km od miejsca zamieszkania (nie ma auta i musi dojechac pociagiem, do ktorego tez musi dojechac autobusem). Podziwiam ja szczerze.
    • josef_to_ja Można. :) 06.07.13, 13:10
      Jak się pomyśli o tym, że w weekend się będzie pijanym i wesołym to wszystko można znieść. smile
    • organza26 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 13:13
      Pracuję w jednym mieście, mieszkam w drugim. Dojeżdżam codziennie bite 2,5 h samochodem. Tylko z mojego miasta dojeżdża (do tej samej) pracy ok 500-700(?) osób. Więc tak, da się żyć spędzając ponad 10 h na pracy i dojazdach do niej. Z tymże ja jeszcze nie mam dzieci i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie takiego trybu życia mając rodzinę. Dlatego myślę o wyprowadzce z miasta, w którym mieszkam od prawie 10 lat i kocham miłością nieodwzajemnioną, do tego, gdzie mam pracę, choć absolutnie nic, oprócz pracy oczywiście, mnie w nim nie pociąga.
    • loola_kr Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 13:16
      mając dzieci ja nie dałabym rady.
      Zdarzało mi się procowac po 10 czy 11 godzin jak był do odddania projekt ale to trwało 2-3 dni bardzo rzadko.
      Ja nie potrafiłam sie odnaleźć w pracy 8h + 1 h lunchu (dojście pieszo 15 min.)
    • kiddy Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 13:27
      Ja pracuję na etat i dojeżdżam godzinę w jedną stronę, więc codziennie nie ma mnie w domu po 10-11 godzin. W dużym, zakorkowanym mieście to normalne.
      • oteczka Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 13:35
        Pracowałam tak 13 lat wstawałam o 4 gotowałam sprzątałam 5,45 do pracy kiosk RUCH ,5 minut drogi od domu w lecie do 19 ,13 godz w zimie do 18 ,12 godz niedziela od 9-15 ,6 godz i dwoje dzieci było i dałam radę ale byłam młodsza dużo ,teraz bym padła po tygodniu ale dalej wstaję bladym świtem i rano poprane ,pogotowane i ciasto lub bułki ciepłe na śniadanie upieczone.
        • wpak Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 13:43
          ja znam tutaj ( UK ) trzy dziewczyny , które pracują w fabryce codziennie po 12 godzin, a w weekendy po 8, czasem jak im się uda to też po 12 . Tak zwariowały na punkcie funciaków. Dodam, że ta fabryka płaci za godzinę zdecydowanie więcej niż najniższa płaca. I trwa to od roku. Zastanawiam się jak długo jeszcze pociągną.
    • ichi51e2 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 14:32
      Tez myslalam ze sie nie da. A teraz mam dziecko i zapieprz 6-22. W nocy daje mi litosciwievwypoczac w interwalach 2h. I tak juz rok.
      Pozapieprzalabym sobie w robocie...
      • shmu Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 05.02.21, 10:05
        smile z ulgą wracałam po macierzyńskim do pracy. Nic to, że trafiłam w ostatnią fazę projektu i stres był ogromny, ale to jednak inne zmęczenie. Fakt, że w nocy nadal miałam pobudki, ale poprostu kładłam się wcześniej spać i mogłam uzbierać potrzebne godziny. Nie zawsze się da... Trzymaj się, to tylko faza!
    • croyance Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 14:35
      Ja siedze przy kompie non stop (pracuje), 10 godzin to malo uncertain zdarza mi sie pracowac po 14 godzin dziennie. Moje hobby to fora etc.
      • lucadimontezemolo Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 14:44
        pracuję 8 godzin , 5 dni w tygodniu (etat). W momentach gdy pracy jest dużo ( raz w roku, okres ok.2-3 miesięcy), wolę przyjść do pracy w sobotę i/lub niedzielę niż zostawać po godzinach.
    • yuka12 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 14:51
      Moja praca jest zmianowa i taka zmiana trwa 12 godzin. Niektore moje kolezanki pracuja 6 dni w tygodniu, a jedna nawet pracowala 10 dni pod rzad. I nie sa to mlode dziewczyny, lecz kobiety w wieku srednim i wyzej, choc fakt bez dzieci w domu (dzieki dorosle). Nie wiem, jak tak moga, bo ja po 3 zmianach ledwo zyje. Ciekawe ze stosunkowo najmniej pracuja Ci mlodsi czy wrecz mlodzi bez rodzin i zobowiazan (maksymalnie 4 zmiany, a najczesciej 3 zmiany w tygodniu).
      • yuka12 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 15:06
        Poza tym swego czasu w mojej poprzedniej firmie mielismy tak duzo pracy, ze zostawanie po godzinach (nieplatnych) bylo codzienna norma przez kilka miesiecy. Do tego dojezdzalam do pracy 1-2 godzin w jedna strone, wiec bywalo, ze wychodzilam po szostej, a wracalam 22.00, 23.00. Jak mialam dziecko, rzadziej zostawalam po godzinach, ale dluzej dojezdzalam i tez nie bylo mnie w domu 11-12 godzin. Wstawalam o 4:30 do pracy na 8:00 (rano musiam nakarmic dziecko, przewinac i przebrac, sama sie umyc i zrobic sniadanie i sniadanie do pracy, a o 6 byl autobus). Nie wyobrazalam sobie takiej sutuacji zbyt dlugo, bo swoje dziecko widywalam moze ze 3 godziny w robocze dni, a planowalam kolejne i dlatego to juz jest moja byla praca. Choc zdecydowanie bardziej zgodna z moimi kwalifikacjami niz obecna.
    • kamunyak Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 15:43
      Pracowałam i po 16 godzin. Ale, fakt, nie była to ciężka fizyczna praca, bardziej takie siedzenie w pracy. Potem, w drodze do domu, wpadałam na zakupy żeby rano przygotowac obiad. Bo potem jechałam do drugiej pracy na kilka godzin. W sumie zarabiałam tyle, że nie wiedziałam ile kasy mam na koncie i w portfelu, nie musiałam bo zawsze było dosyć. Nie powiem, to było dosyc miłe uczucie.
      Wszystko zależy więc od priorytetów.
      Niestety, przyszedł kryzys i została mi tylko jedna praca. Ta krótsza.
    • mayaalex Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 15:56
      Pracowalam tak kiedys, jako tlumaczka - jak bylo zlecenie to siedzialam czasami od rana do wieczora (a czasem jeszcze w nocy). No ale bylam wolnym strzelcem, jak chcialam odpoczac to nie bralam zlecen i wyjezdzalam na wakacje.
      Teraz pracuje na caly etat ale jestem tlumaczka konferencyjna czyli glownie symultaniczna, zdarza sie, ze pracuje od 9 do 19 ale z duuuuuza przerwa na lunch smile w przerwie zdaze wtedy skoczyc do domu, zjesc, wypic kawe i pobawic sie z dzieckiem wink
    • swiecaca Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 15:59
      w poprzedniej pracy 10h dziennie to było wymagane minimum. nierzadko było to 12 a zdarzało się i 14. nie licząc dojazdu.
      byłam młoda i mogłam. jak patrzę na obecnych pracowników to też mogą. to niejedyna branża gdzie tak się zasuwa. za to są bardzo dobre zarobki i doświadczenie, atuty na rynku pracy. ale to taka złota klatka, trzeba uważać, żeby w odpowiednim czasie się wyrwać.
    • kammik Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 16:05
      Nie, oszalałabym. Pracuję 6 godzin plus 2x0,5 godziny dojazd.
    • asia_i_p Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 17:21
      Mój mąż pracuje na etacie 8 godzin i dojazd zajmuje mu około 2,5 - 3 godzin dziennie. Dlatego w domu w tygodniu mamy bardzo nie-ematkowy podział obowiązków domowych, bo ja mam do pracy 5-10 minut piechotą.
    • ida771 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 17:29
      Ja pracuje na etacie i bywa ze po 11h samej pracy ale to wtedy kiedy ktoś inny ma wolne. Da się wytrzymac, na stojąco, kawa, pepsi, dobre kanapki z domu, czarna herbata. Praca wciąga, ogarniam sobie biznes, nawet jest fajnie. To są szczególnie fajne dni bo sama sobie polecenia wydaję. Nie miałam nigdy więcej niż 4 jedenastki w tygodniu. Potem odpowiednio dni wolne by wymiar godzin się zgadzał. Nie robię nic ponad etat. Odpoczynek i rodzina też są ważne.
    • beverly1985 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 17:50
      Zdarza mi się zostać 10h w pracy- srednio 1 raz w tygodniu. Wolę zostać dłużej niz brać pracę do domu (u mnie istnieje mozliwość pracy z domu, elastycznych form pracy itp., ale to nie dla mnie). I tak pracuję z domu 1 dzień w tygodniu- nie cierpię tego, jestem skrajnie nieefektywna i potem musze nadrabiac czego nie zrobiłam. No ale rodzina zadowolona, mąz też 1 dzień pracuje z domu.
    • mruwa9 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 23:01
      pracowalam tak przez prawie 8 lat ( z krotkimi przerwami na urlop macierzynski). Tzn. zaczynalam prace o 7 rano w jednym miescie, konczylam o 20, czasem o 21, nawet 22 innym miescie. Przerwa w srodku dnia wystarczala na szybkie przemieszczenie sie z jednego miasta (jedno miejsce pracy) do drugiego (odleglego o 25-40 km od pierwszego). Bywaly okresy ( przed urodzeniem dzieci), ze w tygodniu wolne mialam jedno przedpoludnie, co druga sobote i wszystkie niedziele. W niedziele zwykle odsypialam caly tydzien, a w tym czasie moj maz czesto tez pracowal.
      Nigdy wiecej.
      Gdy opuscilismy Polske i okazalo sie, ze mamy wolne weekendy, musielismy sie od nowa nauczyc razem spedzac wolny czas i go jakos sensownie wspolnie organizowac.
      Autentycznie oduczylismy sie byc razem, bo zwykle mijalismy sie w drzwiach, w przelocie przekazujac dzieci i najwazniejsze informacje.
    • araceli Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.07.13, 23:55
      Na początku pracy zawodowej bywało po 10-14h pracy intensywnej codziennie, czasem też z sobotami. Sezonowo przeplatało się z okresami spokojniejszymi. Do tego prawie ciągle w rozjazdach. W sumie szybko się przyzwyczaiłam i było to całkiem normalne. Teraz to sama nie wiem jak dało się tak żyć big_grin
    • allatatevi1 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 07.07.13, 12:48
      Można, pod warunkiem, że np. potem (jak ważny projekt się kończy) po prostu informujesz - od jutra nie ma mnie w biurze.
      Można, jeśli potem możesz sobie to odbić dłuższym niż przewidywany urlopem.
      Można - jeśli to że siedzisz do 22.30 jednego dnia oznacza że następnego nie przychodzisz do pracy przed 12 i nikomu się z tego nie tłumaczysz.

      Szkopuł w tym, że ja trafiłam na szefa, który z jednej strony oczekiwał pracy ponad normę, a z drugiej strony moje wyjście innego dnia pół godziny wcześniej to był "serious problem".
      Głupich nie sieją... zaczęłam zapisywać każde 20 min które musiałam zostać po czasie, pisać maile kiedy to mogę odebrać (bo rekompensata finansowa mnie nie interesowała).
      Oczywiście mi nie przedłużono umowy (to był okres próbny), absolutnie nie żałowałam - moja pensja była super jeśli pracowałabym 8 godzin dziennie, ale żeby pracować za te pieniądze po 10 godzin... musiałabym być mega frajerką.
    • misterni Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 07.07.13, 13:00
      Do zeszłego roku tak pracowałam, czasem po 12-13 godzin.
      • czar_bajry Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 07.07.13, 13:09
        Tak są tygodnie że pracuję po 10h.
    • redheadfreaq Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 07.07.13, 13:29
      Zdarzało mi się - na infolinii i w sklepie. 12 h pracy plus jeszcze po godzinie dojazdu z każdej strony. Było ciężko. Przy pracy głosem po takim czasie wysiadało gardło, plątał się język, myliły słowa. W sklepie (zoologiczny) - wysiadały plecy (szanowny klient, chłop jak dąb, nie może sobie ściągnąć 10 kg worka z karmą - muszę zrobić to ja), cera sucha od wszechobecnego kurzu, nogi omdlewające (siedzieć? Broń boże! Rób coś!) od stania.

      Z kolei w innym sklepie najdłuższe zmiany miałam po 10 h (jeżeli dobrze pamiętam). Tam mogłam siedzieć, a i klientów nie było aż tak wielu. Najbardziej dobijała mnie bezczynność i brak światła (centrum handlowe). Wykańczało mnie to.
    • odi507 Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 07.07.13, 16:26
      Pracuje w tyg.codziennie po 10h czasem dłuzej a nawet spedzam tam nocke i znowu dniowka 10h.Niestety placą mi za godziny wiec ile wyrobie,taka mam pensje.Urlopow nie biore,zanudzilabym sie w domu na smierc.Jakos daje rade-dzieci nie mam.
      • milupaa Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 06.02.21, 09:53
        O co za te zarobki po 10 godzin na urlop nie możesz wyjechać? Nie mówię o czasach pandemii ale wcześniej.
    • klubgogo Re: Praca 10 i więcej godzi dziennie? Ile tak moż 07.07.13, 22:06
      Ja osobiście nie, bo mam etat na 8 godzin plus godzinę na dojazd, ale mąż ma etat na 8 godzin, do pracy 3 minuty, ale pracuje po minimum 10-12 a nawet 14 godzin (czasami firma wymaga nadgodzin0. Pracował tak na własny rachunek, pracuje tak na etacie. Jest pracoholikiem, nie potrafi odpoczywać, musi byc na pełnych obrotach non stop. Pracuje tak kilka lat.
Pełna wersja