mamaestery
30.07.04, 20:53
Powstania Warszawskiego,wybaczcie bedzie bardzo duzo patosu

w takim momencie zastanawiam sie co by sie stalo gdyby dzisiaj ktos napadl na
Polske ilu ludzi by stanelo w szeregu aby bronic kraju?..myslicie o tym
czasami?napiszcie mi czy ucza o tym w szkolach?czy ucza dzieci hymnu,ze stoi
sie na bacznosc w czasie jego trwania?...ja wciaz pamietam w podstawowce
nauczyciela muzyki,ktory przy hymnie zawsze spuszczal glowe i plakal...to
mnie wzrusza i to ze mlodzi ludzie umierali ze ktos tak wielki jak Baczynski
pokonal w sobie slabosci ,leki nie odwracajac sie do tylu a wciaz czujac
oddech smierci stanal do walki...wiec kto by dzisiaj nas bronil?..a ilu by
ucieklo?...
musialam napisac....