morgen_stern
16.07.13, 10:28
Ponieważ miewam opóźnione reakcje i obwody mi często nie stykają oraz szybciej mówię niż myślę, zdarza mi się walnąć niezłe babole

Wczoraj chłop grając w czołgi objaśniał mi grę: "Widzisz, to jest mój czołg i czołgi z mojej drużyny. Tu jest mapka, tu ja jestem, tam nasi wrogowie, tu jest baza, która mamy zdobyć".
Jem sobie czereśnie, słucham uważnie i całkiem serio wypalam: "A dlaczego ty nigdy nie jesteś wrogiem?"
Popłakaliśmy się ze śmiechu
Mój były mąż lubił mnie nabierać, w drodze na Śnieżkę wkręcił mnie, że na tej wysokości nie ma już ptaków, bo nie mogą oddychać rozrzedzonym powietrzem. Przez 20 sekund poważnie ten problem rozkminiałam hehehe
Z forum nigdy nie zapomnę oznaczania gotujących się jajek markerem (to jest absolutny hit wszechczasów) oraz odkręcania mleka w kartonach w sklepie
Macie takie zaćmienia na koncie?
Za odpowiedzi "nie, nie mam" forumowym ideałom z mietłą w tyłku serdecznie dziękuję