jedziemy na wakacje:):):):)

01.08.04, 11:27
we wtorek o godz 15:00 wyruszam z moim synkiem pociagiem do Krakowa do mojej
siostry,to nic ze jade z miasta do miasta ale mam nadzieje ze mila spedze
najblizszy tydz...siostra mieszka tuz kolo wawelu blisko nad wisle tak sie
ciesze:0 a Kacper jeszcze nigdy nie jechal pociagiem.

pozdrawiamsmile
    • mamusienka2 Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 14:18
      Kochana Asiu napisz mi gdzie można glądnąć teraz Twojego maluszka?
      Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynkusmile))
      • joasiiik25 Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 14:24
        moge wyslac ci pare zdjec na priv sa robione wczorajsmile
        • mamusienka2 Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 14:28
          mamusienka2@gazeta.pl
          Poproszę o zdjęciasmile))
          Z góry dziękuję
        • driadea Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 14:31
          ja też chcę, mogę? smile
          • joasiiik25 Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 14:33
            wysle po dwa dla wassmile
            • kingaolsz Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 14:44
              i ja poprosze smile

              Kinga
              • joasiiik25 Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 14:45
                oki juz sie robi
    • dorotafrancis Re: jedziemy na wakacje:):):):) 01.08.04, 18:22
      A ja moglabym dostac pare waszych fotek?? Pisalam do ciebie na GG ale bez
      odzewu... sad
      Jak moglabys to wyslij na adres: dolgij@poczta.onet.pl

      Dziekismile

      Moze pogadamy na gg jak znajdziesz czas...?

      Caluski
    • mama_olgi zapraszam do Krakowa:)) 02.08.04, 08:33
      witaj Joasiu,serdecznie zapraszam do Krakowa i mam nadzieje,że miło spędzisz
      tutaj czas.
      pozdr
      Ania
      • joasiiik25 Re: zapraszam do Krakowa:)) 02.08.04, 08:35
        dzieki za zaproszeniesmiletylko,zeby pogoda dopisala aha czy orientujesz sie gdzie
        jest basen dla niemowlakow?odp
        • mama_olgi Re: zapraszam do Krakowa:)) 02.08.04, 09:54
          Z takimi maluszkami można chodzić do Parku Wodnego na ul.Dobrego Pasterza (
          okolice hipermarketu GEANT-siostra napewno wie).Zajrzyj na ich stronę
          www.parkwodny.pl. Zabawa dla dzieci świetna.
          pozdrawiam
          Ania
          • mama_olgi Re: zapraszam do Krakowa:)) 02.08.04, 09:57
            Brodzik dla dzieci

            ..."Najmłodsze dzieci mają do swojej dyspozycji brodzik, w którym znajdują się
            specjalnie dla nich przygotowane kolorowe zjeżdzalnie. Dzieci bawią się
            bezpiecznie w odpowiednio płytkiej wodzie, której poziom nie przekracza 0,6
            metra. Wszystko tutaj mieni się kolorami. Można zdobyć bajkowy zamek lub
            zjechać ślizgawką w formie dinozaura. Ulubieńcem dzieci jest sympatyczny
            wieloryb wydmuchujący fontannę ciepłej wody..." to ze strony Parku wodnego na
            temat brodziku, który przeznaczony jest dla dzieci.
    • darriasz Re: jedziemy na wakacje:):):):) 02.08.04, 10:35
      Hej joasik! My juz po wakacjach. W lipcu bylismy 2 tygodnie na mazurach u mojej
      babci no i 1 dzien nad morzem (oczywiscvie z Asiulkiem). Życzymy milego
      wypoczynku.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14530146
    • lakszmi do potforka 02.08.04, 13:16
      zabrałabyś potforka nad morze, a nie do zadymionego miasta. Co z ciebie za
      matka???

      --
      miłość matki do dziecka:
      zabrac je na wakacje do miasta
      • monkastonka Re: do potforka 02.08.04, 14:15
        nie mogłabyś się trochę "ugryść" w język lakszmi nie można tak mówić o dziecku
        nawet najgorszego wroga. Przeginasz co joasik co zrobiła że tak ją nienawidzisz.
      • gabbik DO MODERATOREK!!! 02.08.04, 14:35
        Czy na tym forum nie obowiązują żadne zasady? Czy jeśli to forum otwarte to
        oznacza, że można tu bezkarnie obrażać innych? Gdzie są moderatorki? Pamietam
        kiedyś, gdy napisałam posta na jakiś temat, szybciutko został przeniesiony
        gdzie indziej, bo ponoć było nie na temat (a chciałam porozmawiać o prasie
        kobiecej). Gdzie są moderatorki? Jeśli nie możecie usuwać takich postów, to
        przynajmniej założcie proszę forum pt "Tu się można poobrażać" i przenoście tam
        tego typu wątki.
        Do Lakszmi: jesteś nie tylko niesmaczna, ale już nawet nudna z tą obsesją
        obrażania Joasik
      • a.nya Re: do potforka o nicku Lakszmi 02.08.04, 16:23
        lakszmi... ty nasz potworku...aleś ty głupiutkasmile)))
      • ala_mcota do lakszmi 02.08.04, 22:47
        lakszmi napisała:

        > zabrałabyś potforka nad morze, a nie do zadymionego miasta. Co z ciebie za
        > matka???
        >
        > --
        > miłość matki do dziecka:
        > zabrac je na wakacje do miasta

        Pamietasz:
        (...)" tak sie składa, że ja nie mam rodziny. to chyba tez jest jakiś problem,
        np. nie mam wsparcie od osób bliskich." (...)

        No wlasnie.





    • johana26 mam pytanko 02.08.04, 14:50
      czesc Asiu,
      mam pytanie; wiem, ze juz podrozowalas z Malym autobusem, no i wlasnie...jak to
      wygladalo? trzymalas Go na kolanach (oczywiscie lezaco), czy mialas w gondoli
      od wozka?
      Pytam bo planuje podroz z moja coreczka (2,5 mies.).
      pozdrawiam, buziaki dla synka

      A to moja Gabrysia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14347791
      • jarzeebina lakszmi 02.08.04, 16:41
        sama jestes potworkiem.piszesz o sobie? współczuję.
        • joasiiik25 Re: 02.08.04, 17:38
          dziewczyny nie przejmujcie sie jej popisami,niech obrzaz kiedys jej sie znudzi
          a ja powiem takie dziecinne przyslowie:"Kto kogo przezywa ten sam sie tak
          nazywa..."

          ktoras z mamy pytala jak odbywa sie podroz z dzieckiem w autobusie,ja mam
          nosidelko z wozka w ktorym bryka i spi maly w czasie podrozy,zajmuje co prawda
          az cale 2 siedzenia ale cale szczecie szczupla jestem wiec sie miescimysmilemoj
          Kacperek ladnie przesypia 6 godz podroz autobusem oczywiscie z przerwami na
          jedzenie

          pozdrawiam
          • vicke80 Re: wątek tu się można "poobrażać" 02.08.04, 19:46
            Super pomysł!!!Stwórzcie taki i tam przenoście te głupie wypociny!
    • wegatka Re: jedziemy na wakacje:):):):) 02.08.04, 21:16
      Lakszmi, geniuszu ortograficzny, takiego byka to dzieci w podstawówce nie
      robią. Sama jesteś potForkiem - właśnie takim przez F.
      • sakada Re: jedziemy na wakacje:):):):) 02.08.04, 21:22
        Znowu odnoszę wrażenie, że lakszmi zrobiła to celowo...smile
        Czy tylko ja to dostrzegam???
        Błagam - powiedzcie, że niesmile))))))
        • fiszerowa Re: jedziemy na wakacje:):):):) 02.08.04, 22:21
          nie wink)))))))
          • joasiiik25 Re: jestesmy w krakowie:) 03.08.04, 21:32
            podroz minela blyskawicznie i b.dobrze...maly spi po calym wyczerujacym dniu i
            pelnym wrazen...w pociagu rozgladal sie z zaciekawieniem,byl bardzo grzeczny
            jutro kolejny dzien pelen wrazne dla taki malego czlowieczka,szkoda,ze za kilka
            lat nie bedzie tego pamietalsad

            pozdrawiamysmile
            • mama_olgi Re: witaj w krakowie Asiu... 03.08.04, 21:42
              Kraków nie przywitał cie może piękna pogodą ale od jutra ma być zdecydowanie
              lepiej,mam nadzieję, że miło spędzicie czas
              pozdrawiam serdecznie
            • umasumak Re: jestesmy w krakowie:) 03.08.04, 23:36
              Joasiu idź koniecznie na lody na ul. Starowiślną smile). B. polecam szczególnie
              poziomkowe smile). nie mieszkam w Kraku od roku, ale ten smak ciągle za mną
              chodzi smile)). Caluski dla synka smile) i pozdrowionka dla Ciebie smile))

              Uma

              P.S. tylko żebyś nie pomyliła lodziarni smile). To jest taka mała lodziarnia po
              prawej stronie idąc od strony rynku. Prawie na samym końcu Starowiślnej .
              • joasiiik25 Re: jestesmy w krakowie:) 04.08.04, 00:25
                dzieki za propozycje na pewno skorzystamsmile

                pogoda byla sliczna,bylysmy tradycyjnie na kawie,maly spal w wozeczku,pozniej
                poszlysmy na zakupy...Kacper byl w siodmym niebie bo ciocia go nosila na rekach
                a maly uwaznie obserwowal co sie wokolo dzieje,jutro do 16 jestesmy w
                domku,siostra wraca z pracy zje cos i idziemy na Wawel...znam juz te wszystkie
                miejsca,ale chce pokazac synkowi,kiedys ponownie przyjedziemy tu jak bedzie
                starszy i opowiem mu,ze jako 3 m niemowle widzial to wszystko...
      • lakszmi Re: jedziemy na wakacje:):):):) 04.08.04, 11:47
        Gratuluję niedorozwoju umysłowego i depresyjnego poziomu IQ, potForku wizualno-
        synapsowy
        • joasiiik25 Re: jedziemy na wakacje:):):):) 04.08.04, 11:48
          kurcze znowu piszesz o sobie...?biedactwo,jakas ty nieszczesliwa jestes
          • mamusienka2 Re: lakszmi 04.08.04, 12:11
            Biedulka jesteś,bardzo mi cię żal!
            Ale musisz się wziąść w garść i poddać się jakiejś terapii!Koniecznie bo te kompleksy,brak szczęścia i miłości doprowadzą cię do jakiegoś nieszczęścia!
            Kobieto lecz się!!!
            Tylko nie wiem czy nie jest już na ciebie za późno!!!
          • lakszmi Re: jedziemy na wakacje:):):):) 04.08.04, 12:13
            Choćbym sie wykrwawila, do ciebie i tak nic nie dotrze, gdyz po prostu masz
            luki w czaszce zas mozg twoj to fistaszek, przyznaj sie wreszcie i dolacz do
            zdjec rentgen czachy, aby wzyscy wreszcie dostrzegli ten orzeszek, ktory to
            jest praprzyczyna wszystkiego....
            • umasumak Lakszmi... 04.08.04, 12:49
              ... słonko nasze jedyne. Wiedz że za oszczerstwa wypowiadane na forum też można
              dostać po łapkach... uważaj bo ktoś się wreszcie naprawdę na Ciebie zirytuje...
              a poza tym jesli masz takie niskie mniemanie o intelekcie Joasiik, to po co się
              wykwawiasz i ciągle do niej startujesz? Liczysz na jakąś poprawe? Hmmmmm?
              • joasiiik25 Re: Lakszmi... 04.08.04, 14:09
                jak nastepnym razme napisze cos lakszmi na moj temat lub mojej rodziny to
                obiecuje ze zle sie to skonczy dla jej komputerka

                JUZ NIEKTORZY TO WIEDZA,CZEKAM CZY ZARYZYKUJEsmilejak myslicie?
                • espanka Re: Lakszmi... 04.08.04, 14:23
                  Joasiiik, podziwiam Cię... Czyż nie jesteś na wakacjach w Krakowie, blisko
                  Wisły z widokiem na Wawel? Zniknął Twój wątek do lipca (czy trzeba na forum
                  podawać informację, że się wysłało do kogoś priva? Cudnie się czytało te ponad
                  100 postów... A może to Ty jesteś lipiec i lakszmi? Żartowałam! Nie obchodzi
                  mnie kto jest kim, dostarczacie rozrywki takimi wątkami), powiedz, ile Ty czasu
                  spędzasz przed komputerem? Twórczo? Piszesz jakieś inne teksty? Podziwiam
                  synka, tak dobrze sypia?? Pewnie wpiszecie mnie zaraz na listę w miejsce
                  wykreślonego lipca obok lakszmi, nie mogę się często tu odzywać, mam inne
                  zajęcia, nie zdziwcie się więc, że zamilknę... Jednakowoż - pozdrawiam Was
                  serdecznie: "zapracowane mamuśki" i "wakacyjnie znudzone biurwy"...
    • edzio_grubas Do lakszmi i do Joasiiik 04.08.04, 14:36
      Najpierw do lakszmi: mowila Ci Joasiiik w innym poscie "apooort"? No to czemu
      jeszcze nie przynioslas kijka? No... waruj lakszmi, waruj.... Do Joasiiik:
      szkoda, ze jestem teraz zajety(a) bo mogli(y)bysmy razem isc na te lody
      poziomkowe (zapewniam Cie, ze mnie znasz, bo nie raz gadali(y)smi razem na
      forum). Pozdro dla synka!
      • joasiiik25 Re: Do lakszmi i do Joasiiik 04.08.04, 15:34
        nie jestem zajete tylko oczekujaca na siosrte,moze jutro spotkamy sie na lodach?
        do 16 i tak bede u siostry w domku

        ps:moj synek naprawde swietnie sypia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja