azurana
29.07.13, 14:37
No właśnie, Cameron jakis czas temu poruszał ten temat:
www.telegraph.co.uk/news/uknews/9130864/Wolf-whistling-could-be-made-illegal-under-new-European-convention.html
W kontekście molestowania seksualnego.
Ostatnio ktoś go odświeżył.
Mam kolegę, który twierdzi, że sam pomysł, by władze ustawodawcze zajmowały się czymś takim to jeden z dowodów na to, iż polityczna poprawność w Wielkiej Brytanii sięga absurdu. Jeśli ktoś na ciebie gwiżdże z aprobatą, to znaczy, że powinnaś się, kobieto, cieszyć i być dumna, znaczy się jeszcze masz "to coś", skoro pan z budowy albo spod budki z piwem rozbiera cię wzrokiem nie omieszkając o tym powiadomić właśnie swojskim gwizdaniem. A jakieś obrażalskie (pewnie brzydkie i w dodatku feministki) paniusie domagają się szacunku i sankcji prawnych. Świat zwariował, patrzcie państwo!
No to mi się ulało, a do ematki mam pytanie jak w tytule

Jak to jest z tym gwizdaniem, według ematek - fajne, niefajne, nieszkodliwe, tylko pozornie nieszkodliwe?