Dodaj do ulubionych

Prawie się udało...

17.08.13, 00:56
Boskie big_grin Nawet deserowi czasem coś się udaje!

https://bi.gazeta.pl/im/f6/0a/dc/z14420726Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

https://bi.gazeta.pl/im/f7/0a/dc/z14420727Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

https://bi.gazeta.pl/im/00/0b/dc/z14420736Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

https://bi.gazeta.pl/im/f2/0a/dc/z14420722Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

https://bi.gazeta.pl/im/09/0b/dc/z14420745Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

https://bi.gazeta.pl/im/05/0b/dc/z14420741Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

https://bi.gazeta.pl/im/02/0b/dc/z14420738Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

I absolutny hicior:

https://bi.gazeta.pl/im/04/0b/dc/z14420740Q,Niektorych-ludzi-nie-nalezy-wpuszczac-do-kuchni.jpg

Jak oni na to wpadli?
Obserwuj wątek
    • atteilow Re: Prawie się udało... 17.08.13, 01:03
      Śmieszne. smile Trupek zapewne jest z kruchego ciasta, podobnie jak halołinowe paluchy czarownicy. No niestety mi się paluchy też rozplywają podczas pieczenia, a takie są zgrabne, szkaradnie piekne przed włozeniem do piekarnika.
    • mary_lu Re: Prawie się udało... 17.08.13, 01:23
      Większość z tych "delikatesów" jest tak wstrętna nawet w wersji demo, że naprawdę trzeba być Amerykanką, żeby chcieć coś takiego upiec wink

      Nienawidzę nowych przepisów, z netu zwłaszcza. Radzę sobie w kuchni, ale niektórych rzeczy i tak nie przeskoczę. Kupiłam książkę Murawskiej z bloga White plate. Wybrałam najprostszy przepis - ciasto czekoladowe. Rozgrzebałam już wszystko, dokładnie przyglądam się przepisowi, a tam stoi "masło". Żeby ją diabli! Kostka? Łyżka? 100g? Dałam kostkę, nie wiem, czy to z tym masłem poszło nie tak, czy inna cholera, wyszedł najgorszy gniot w moim kuchennym życiu. Z przepisu, z pozoru, jak dla siedmiolatka. Przyglądam się zdjęciu przy przepisie - no way, żeby z tych składników, obojętnie ile masła tam miało być, wyrosło coś takiego. Jednak te internety to wynalazek szatana, trzeba się trzymać z daleka suspicious

      Już pół roku mam traumę i biorę przepisy tylko od rodziny, ewentualnie z Kuchni Polskiej, wydanej przed moim urodzeniem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka