Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana ?

27.08.13, 10:02
Wróciłam właśnie z tego kraju i szczerze mówiąc jestem mega rozczarowana. Może nie tak do końca ale jednak. Jechałam głównie oglądać zabytki i też zabytki były piękne jak od tysięcy lat wink

Niestety zwiedzając te zabytki trudno nie widzieć reszty Grecji. Kryzys w Europie widać już od Słowacji, w dzielnicach romskich na płd. to horror, potem Serbia, Macedonia. Na Węgrzech jakoś go nie było bardzo widać ale już od Serbii, rozwalone domy, pustostany, bieda. Zaczyna się też brud. Niemniej wszystko to nie jest tka widoczne jak w Grecji. Właściwie od granicy nagle pojawiają się wzdłuż drogi kilometry śmieci... Masa puszek, butelek, opakowań których nikt nie sprząta. Ok rozumiem masa tirowców, więc pewnie trudno zachować porządek, szczególnie że nie ma koszy na śmieci. Dalej jednak nic się nie zmienia. Od razu mówię że byłam w Grecji kontynentalnej + Peloponez, nie na wyspach, być może tam jest inaczej.

Wszędzie śmieci, wzdłuż ulic, na ulicach, chodnikach, jak jest dom i przed nim plac to na 90% będą leżeć na nim jakieś puszki, opony czy inne takie. Śmieci to jedno, drugie to zabudowa, większość to jakieś rozwalające się pustostany lub zamieszkałe baraki. Ponoć większość należy do nielegalnych imigrantów, więc jeden budują, powstaje część, policja ich zgarnia, nikt tego budynku nie kończy, zaczynają kolejny.

Dodatkowo pełno wandali, nawet w pobliżu obiektów archeologicznych graffiti itp...

Do tego wszystkiego masa bezdomnych zaniedbanych psów, zarówno w Atenach jak i na wykopaliskach czy totalnych odludziach. Psy przy 40 stopniach leżą ospałe na ulicach po 5/6 szt. Oczywiście jest to czasem zabawne, nazywają je psami przewodnikami bo towarzszą turystom na obiektach archeologicznych, ale to tylko te w miejscowościach turystycznych, dostają tam od ludzi jeść, gorzej z tymi w dzielnicach mieszkaniowych.

Same Ateny, to brudne, zaniedbane arabowo, gdzie strach wyjść po zmroku na ulicę. W dzielnicy gdzie mieszkałam naprawdę ciężko było znaleźć białego człowieka... Saloniki są o wiele ciekawsze.

Ogólnie, Grecja ta z zabytkami i ta z pięknymi widokami na pewno jest śliczna warta zobaczenia - ale reszta to jakiś koszmar. Raczej nie planuję już powrotu na kontynentalną część.
    • morgen_stern Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:06
      Nie byłam w Grecji kontynentalnej, tylko na wyspie, ale fakt, na ulicach jest syf. Piękne plaże i oszałamiające morze wynagradzają mi całą resztę. Banana Beach na Zakynthos do dziś mi się śni.
      • zuzanna56 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:09
        Na kontynencie nie byłam. Kreta i Rodos jak dla mnie super, ale na Rodosie mnóstwo bezdomnych kotów...
      • wioskowy_glupek Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:18
        To prawda morze jest cudowne, te wszystkie wysepki w oddali wink Plaża na riwierze pod Olimpem ładna w miarę czysta. Ogólnie jestem zachwycona Delfami i Nafplio.
    • lauren6 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:16
      Ostatnio byłam w Grecji kontynentalnej kilka lat temu i nie widziałam w/w rzeczy w takim nasileniu. Widać kryzys tak na nich podziałał.
    • anias29 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:17
      W Grecji kontynentalnej byłam w latach 90-tych i miałam podobne odczucia. Rodos w 2009r. to już zupełnie inna bajkasmile
      A jeśli chodzi o zabytki greckie - o wiele bardziej podobają mi się te w Turcjiwink
      • wioskowy_glupek Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:21
        Jak to powiedział przewodnik, w Grecji są zabytki po kostki albo po kolana wink

        Nie jest tak do końca, ale coś w tym jest ;D
        • anias29 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:23
          > Jak to powiedział przewodnik, w Grecji są zabytki po kostki albo po kolana wink

          hihibig_grin

          Za to w Turcji powalają..... na kolanawink
    • bablara Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:27
      Ja byłam na Krecie jeszcze przed kryzysem i szczerze mówiąc tam już wtedy było zwyczajnie brudno.
    • desacratrix Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:28
      Rozczarowana to może nie byłam, ale faktycznie stan miast w części kontynentalnej jest fatalny. Najgorzej wspominam Ateny - z powodu tłumów sprzedawców ulicznych, którzy nagabują siedzących przy kawie turystów: w ciągu jednej godziny naliczyłam ich kilkudziesięciu, a każdy miał inny asortyment badziewia do zaoferowania, wypocząć i napić w spokoju się nie dało. Na plaży w pn Grecji ten sam numer, znowu wszędzie sprzedawcy obwoźni, plus bezpańskie psy i rozrzucone śmieci (widok psa ze zużytą pieluchą w pysku - bezcenny). Psy spacerują po miasteczkach całymi stadami, a lokalsi traktują je z buta (dosłownie), przykre widoki. Zwierzaki wychudzone, garną się do człowieka, aż się chce dokarmić. Na wyspach - inna bajka (w moim przypadku - Korfu, było czysto, mniej sprzedawców i psów).

      Tym niemniej, do Grecji zamierzam wrócić i to na kontynent właśnie, kuszą mnie zabytki i krajobrazy, chociaż faktycznie, w Turcji jest pamiątek po antycznych Grekach więcej. Jednak chcę zobaczyć Delfy, Termopile i Olimpię oraz parę innych miejsc, no i zjeść sobie fety zapiekanej ze świeżymi warzywami, mniam!
      • wioskowy_glupek Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:40
        Akurat Delfy są piękne - polecam dech zapiera na te widoki (Delfy wioska), na terenie wykopalisk też jest fantastycznie. Ruiny + widoki - magiczne miejsce. Termopile - Tam nic nie ma jeśli chodzi o widoki, jest pomnik - dość duży Leonidasa i kamień poświęcony Persom wink Warto zobaczyć ale niczego więcej nie oczekuj. Ot zjeżdżasz z autostrady na taki jakby plac i tyle. Olimpia też robi niesamowite wrażenie, naprawdę był to mega obiekt, choć dużo z tego ni zostało. Polecam też Meteory, robią niesamowite wrażenie, naprawdę warto.
        • desacratrix Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:47
          Dzięki, narobiłaś mi smaka na te miejsca, nawet na Termopile (zdaję sobie sprawę, że niewiele tam jest do zobaczenia, ale po prostu chcę tam być).
          • minerallna Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 28.08.13, 00:57
            Do oglądania faktycznie jest niewiele. Ale w Termopilach polecam kąpiel w gorących, siarkowych źródłach, pod małym wodospadem. Super sprawa.
      • mamagapka Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:40
        Byliśmy na Krecie kilka razy pod rząd, ale też na Zakynthos i Rodos. Na kontynent się nie wybieram, ale na Kretę na pewno jeszcze wrócimy, choć obejrzeliśmy tam chyba wszystko co było do obejrzenia. Fakt, jest biednie, może nie do końca czysto, ale nie powiedziałabym, że "syf". Są za to piękne, w wielu miejscach piaszczyste plaże, cudowne widoki, super jedzenie. Grecy bardzo się starali- wiedzą że turyści są dla nich ważni. Chętnie tam wrócę i Wam polecam.
      • marina2 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:41
        w Grecji byłam pierwszy raz w 76 i już wtedy zszokowały mnie śmieci na ulicach więc to żadna nowość.po prostu tam tak jest Grecy wydaje się o to ie dbają.fenomen Grecji turystycznej jest dla mnie nie zrozumiały.byłam widziałam zwiedziłam i uważam,że jest przereklamowana.
        • bi_scotti Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 19:55
          marina2 napisała:

          > w Grecji byłam pierwszy raz w 76 i już wtedy zszokowały mnie śmieci na ulicach
          > więc to żadna nowość.

          Exactly, ja w 1973 smile I takich szczurow jak wtedy lazacych po trawnikach w Thessalonikach albo kolo stacji benzynowych to chyba nigdzie pozniej juz nie udalo mi sie w takich ilosc poogladac. W bialy dzien! Zawsze mnie to fascynowalo, ze w greckich domach czysciusienko, wypucowane, pachnie a dwa kroki przed domem syf i brud. I nikomu lokalnemu to nie przeszkadza ... Ale Grecje kocham i wszystko jej jak i Grekom wybaczam smile Yasu!
    • mama_zona Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:36
      Grecy słyną z tego,że są brudasami !! Ja byłam w czerwcu na wyspie Zakynthos,jest inaczej nie widać kryzysu i jest w miarę czysto,porównując do Aten i okolic..
    • ola Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:42
      > Kryzys w Europie widać już od Słowacji, w dzielnicach romskich na płd. to horror,

      rozczaruję Cię - kryzys nie ma z tym nic wspólnego. Tam tak jest od 40 lat, od kiedy rząd Czechosłowacji nakazał Romom przymusowe osiedlanie i zaczęli tworzyć swoje fawele. Jeżdżę tam regularnie od co najmniej 15 lat i w tym temacie nic się nie zmienia, czy Słowacja jest nad czy pod kreską.
      • wioskowy_glupek Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:49
        Tak myślałam, że to może mieć coś z tym wspólnego, ale wiesz... poprawność polityczna pozwala mi to zrzucić na kryzys wink
    • d.wludyka Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 10:46
      Byłam na Krecie i bez wątpienia widać, że to biedniejszy kraj, ale nie mogę powiedzieć, że Grecy są brudasami. W pensjonatach, hotelach było czyściutko, na ulicach tez syfu nie zauważyłam.
      Dużo więcej śmieci na poboczach dróg widziałam na Sardynii.
      • konwalka wyspy greckie OT 27.08.13, 11:49
        dziewczyny,bo ja nerwowa cus ostatnio jestem
        te, co byly na wyspach- wjade tam na dowod osobisty?
        jenternet mowi niby ze tak, ale szukam wciaz potwierdzenia
        mam dwa miechy do wyjazdu, paszport jest droga zabawa i duuuuuugo trwa, wolalabym sobie po wycieczce na spokojnie go zalatwiac
        dzieki
        • d.wludyka Re: wyspy greckie OT 27.08.13, 11:54
          Na greckich wyspach? Byłam w lipcu.
          Dlaczego miałabyś nie wjechać na dowód?
          • puza_666 Re: wyspy greckie OT 27.08.13, 12:00
            Ofkors ze wjedziesz. Bylismy w zeszlym roku na Krecie, kazdy mial tylko dowod osobisty lacznie z 18miesiecznym dzieckiem. Grecja jest jednym z najstarszych czlonkow EU przeciezsmile
            • adellante12 NIE wjedziesz 27.08.13, 17:29
              Nie masz żadnych szans dojechac na dowód na wyspy.
              Możesz dolecieć lub dopłynąć.
              Dojechac nie masz szans na dowód bo musisz przekroczyć granice:
              1. Chorwacja/Czarnogóra Czarnogóra/Albania Albania/Grecja
              2. Wegry/Serbia Serbia/Macedonia Macedonia/Grecja
              • morekac Re: NIE wjedziesz 28.08.13, 00:13
                Można też jechać przez Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię...
              • dragica Re: NIE wjedziesz 28.08.13, 00:27
                Serbia i Macedonia/moyna wjechac na polski DO
                Albania-tez mozna ,choc potrafia sie czepic na granicy
                Czarnogora-jak najbardziej mozna na DO.
                Wiem z doswiadczenia, w Czarnogorze jestem raz w miesiacu, w Serbii i Macedonii czesciej.Do Albanii ostatnio wjechalam na paszporcie,ale poniewaz paszport stracil teraz waznosc, po wzpelnieniu odpowiedniego formularza,mozna na DO.
        • noemi123 Re: wyspy greckie OT 27.08.13, 11:59
          dowód, dowód smile
          byłam w lipcu to wiem smile
          • konwalka Re: wyspy greckie OT 27.08.13, 13:35
            dzieki
            no nie wiem, dlaczego mialabym nie wjechac
            bo za bardzo mi sie uklada ostatnio w zyciu
            to cos musi nie pojsc nie?
            jezu,ale ja mam zryty gar
            • dziennik-niecodziennik Re: wyspy greckie OT 27.08.13, 16:07
              Sprawdź którędy jedziesz. Do samej Grecji wjedziesz na dowód, ale do niektórych państw po drodze juz nie i musisz mieć paszport. Byliśmy niedawno, bardzo nas uczulano zeby pamiętać...
              • konwalka Re: wyspy greckie OT 27.08.13, 17:14
                frune z uk na samuskom krete
        • vilez Re: wyspy greckie OT 28.08.13, 17:14
          Na paszport dla dziecka czekałam ostatni aż...10 dni. Serio. Był dwa tygodnie wcześniej, niż zapowiedzieli. W dwa miesiące paszport wyrobisz ze dwa razy.
    • puza_666 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 11:53
      Ale syf w Grecji zawsze byl. Odkad pamietam to w tych wszytskich miejscach gdzie sa spedy turystow (Krety, Rodosy i inne) jest syf kila i mogila, nawet przed kryzysem.
      Chcesz zobaczyc ladna Grecje? Jedz na Samotrake, albo na inna nie uczesczana przez hordy turustow wyspe.
      • allatatevi1 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 28.08.13, 13:05
        Ano właśnie.
        Dyskutować o Grecji z "podróżniczkami" z e-mamy, które docierają tylko tam gdzie reszta turystycznego bydła.
        Przecież 90% na tym forum pod pojęciem Grecja rozumie li i wyłącznie miejsca wakacyjnych spędów bydła: Kreta, Rodos, Kos, Korfu, Zakintos, Kefalonia, Tasos, Riwiera Olimpijska.

        Którakolwiek była na Amorgos? (Pewnie w tym momencie "globtrotterki" z e-mamy rzucają się na google maps, żeby zobaczyć gdzie to w ogóle jest.)

        Poza tym naprawdę porażające... jak to milusio się żyję z taką mentalnością konia z klapkami na oczach.
        Problem milionów imigrantów w Europie to li i jedynie problem baraków i śmieci na ulicach.
        Bo kto by się przejmował milionami wykluczonych ludzi żyjącymi poza systemem, nie mających dostępu do podstawowych świadczeń.

        My z mężem jak jeździmy po Ameryce Południowej to czasem jest nam tak potwornie głupio...
        Bo np. w takiej Nikaragui to dla nich USA to syf, kiła i mogiła, gdzie albo masz kasę albo "sp...laj i zdychaj w rowie".
        A słowo Europa wypowiadają niemal z nabożnością jako symbol cywilizacji i solidarności społecznej... a my z mężem nie wiemy gdzie oczy podziać i czy im uświadomić ile to ma wspólnego z rzeczywistością.

        A już najzabawniejsze jest, że najgłośniej na imigrantów wcale nie pyszczy ustatkowana klasa średnia z Europy Zachodniej. Nie, najbardziej ci ludzie kłują w oczy biedaczyny z e-matki, które same ledwo się dorobiły i które jak same stracą pracę (albo straci ich partner) od tych Romów i imigrantów z Afryki niczym się nie będą różnić.
        • desacratrix Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 28.08.13, 13:45
          allatatevi1 napisała:

          > My z mężem jak jeździmy po Ameryce Południowej to czasem jest nam tak potwornie
          > głupio...

          To czemu tam jeździcie? Najwyraźniej tylko po to, żeby się móc pochwalić zaściankowym jematkom, które tylko na wczasach w Grecji były tongue_out
        • pade Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 28.08.13, 14:04
          no jak zwykle, ściek...
    • luska1973 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 12:03
      To ja chyba w jakiejś innej Grecji byłam ...

      Ale od początku. Brud rozpoczynający się w Serbii przy autostradzie to nie zasługa tirowców, ale hord niemieckich i austriackich turków (celowo z małej litery) jadących na "wakacje" w rodzinne strony (nasilenie na początku sierpnia) i wracających pod koniec wakacji. Wyrzucane z samochodów wprost do rowu (lub co gorsza bezpośrednio na drogę) reklamówki ze śmieciami, wiatr rozwiewa na przestrzeni kilkunastu km. przez co efekt dla oka jest straszny. W Grecji jest pod tym względem trochę lepiej, dlatego, że część turków zjeżdża na Bułgarię jeszcze przed granicą, ale Ci, którzy jadą przez Grecję i tak potrafią nieźle naśmiecić.
      Grecy, których ja spotkałam wcale nie byli "brudnym" narodem. Większy syf na plaży zostawiali na swoich plażach np. Włosi.
      Odnośnie nagabywania, to byłam wręcz zaskoczona, że np. nie wołają żeby wejść do restauracji. Raczej odniosłam wrażenie, że mają to gdzieś czy się u nich zje czy nie im. in. w takim "tumiwisizmie" upatrywałam przyczyn kryzysu.
      Poza tym na podstawie własnych doświadczeń postrzegam Greków jako bardzo uczynnych i uczciwych aż do przesady.
    • noemi123 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 12:05
      Ja jestem zakochana w Grecji ale wyspy nie kontynentalna. Kreta autem jest cudowna. Santorini w nocy zachwyca a Rodos wcale nie jest takie brudne.

      Za to rozczarowana jestem Chorwacją.
      Pojechałam aby zrozumieć ten fenomen i nie zrozumiałam. Mnie tam się nie podoba, zjeździłam całe wybrzeże i wyspy poczynając od Krk kończąc na Dubrowniku. Jedynie na Pag mi się podobało.
      Ja na Chorwację nie wrócę na pewno,
      do Grecji zawsze smile
      • puza_666 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 12:12
        noemi123 napisał:

        > Ja jestem zakochana w Grecji ale wyspy nie kontynentalna. Kreta autem jest cudo
        > wna. Santorini w nocy zachwyca a Rodos wcale nie jest takie brudne.
        >
        > Za to rozczarowana jestem Chorwacją.
        > Pojechałam aby zrozumieć ten fenomen i nie zrozumiałam. Mnie tam się nie podoba
        > , zjeździłam całe wybrzeże i wyspy poczynając od Krk kończąc na Dubrowniku. Jed
        > ynie na Pag mi się podobało.
        > Ja na Chorwację nie wrócę na pewno,
        > do Grecji zawsze smile


        A ja wlasnie na odwrot. Po latach prob z Grecja i Chorwacja po tegorocznym urlopie wybieram Chorwacje i koniec. Czysto, piekne plaze, ale tylko w okolicy riwiery Makarska, plaze na Istrii to betonowe starszydla.
        Niesamowicie goscinni ludzie. Wynajelismy na tydzien mieszkanie w nadmorskiej wiosce, takie z tarasem z widokiem na morze.
        Aha no i wszedzie mnostwo zieleni. To co mnie w Grecji odrzuca to wypalona ziemia plus skaly i piach, szczegolnie w lipcu/sierpniu.
        Poza tym piekna plaza w Breli i Zlaty Rat. Wracam za roksmile
        • noemi123 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 13:28
          Ja Grecję zjeżdżam samochodem, południowy zachód Krety jest niesamowity, jazda przez góry z północy na południe, jazda w chmurach na wysokości 1100 metrów npm, kawa w przydrożnej tawernie w górach, niesamowicie zmieniające się krajobrazy. Opustoszałe miasteczka na południu Krety, tam prawie nie ma turystów, a są niesamowite.
          Ja nie leżę na plaży, ja jeżdżę, dla mnie plaża może być dzika po drodze, to wystarczy.
          Chorwacja jest nijaka, po dwukrotnym pobycie w Grecji Chorwacja była dla mnie wyblakła, nijaka, bez smaku, i na Istrii i w innych regionach, plaże tragiczne jak dla mnie i te kamieniste i te żwirowe czy betonowe, miasteczka prawie takie same czy to Zadar czy inne. W Spliciei Dubrowniku tłok że szpilki nie wciśniesz, nie ma intensywnych kolorów, nie ma takich barw jak na Krecie, Rodos czy Samtorini. Chorwacja raczej rozczarowała ale to może dlatego, że byłam w tym roku 5 razy na urlopie w różnych krajach, Chorwacja wypadła blado.
          Jasne, siedząc na plaży na Krecie zobaczycie tylko piasek, żwir, suchą trawę, śmieci. Weźcie auto, zacznijcie zwiedzać wszeż i wzdłuż, zmienicie zdanie o Krecie, Rodos.
          O kontynentalnej nie piszę bo nie byłam.
          • puza_666 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 13:38
            Alez kto mowi ze ja na plazy leze. Zwiedzam, zwiedzam, jezdze.
            Nie wiem czy byals w takich miejscach w Chorwacji jak Park Krka, czy Park Biokowo gdzie wyjezdza sie samochodem na prawie 2000 m npm - nie chce mi sie nawet opisywac jakie tam sa piekne widoki - trzeba to zobaczyc po prostu. Nie wspomnam juz nawet o Plitvickich jeziorach. Miasteczka w Chorwacji podobne do siebie tak samo jak i miasteczka w Grecji. W Atenach tez szpilki nie wetkniesz taki tlok. Spieranie sie czy Chorwacja czy Grecja jest totalnie bez sensu, bo to jak w sumie tak samo jak spieranie sie ktore swieta sa wazniejsze - Wielkanoc czy Boze Narodzenie.
            A to ze Chorwacja jest nijaka to Twoje zadanie, dla mnie nijaka jest Grecjasmile Kwestia gustu i upodoban.
            • noemi123 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 28.08.13, 09:14
              Parki Narodowe Chorwacji również zjeździłam. Po Parkach Narodowych Meksyku nie zrobiły na mnie wrażenia, jednak jak mój mąż twierdzi ja mogę być już w tym temacie zblazowana, przyzwyczajona.
              Nie, ten kraj mi nie odpowiada, wyspy greckie bardzo smile
              Szanuję Twoje zdania, ja wyraziłam moje.
      • pade Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 12:16
        A co konkretnie Cię w Chorwacji rozczarowało?
        • thaures Mnie rozczarował tak Rzym 27.08.13, 12:30
          Stąpa się po historii, co moment coś pięknego, a jednak byłam zdegustowana. Sama nawet nie potrafię opisać czym. Czy brudem, niechlujstwem, tłumami ludzi czy ogólnym chaosem.
          W tym roku zwiedziłam trochę północne Włochy i też mam podobne odczucia.
          • kiddy Re: Mnie rozczarował tak Rzym 27.08.13, 14:50
            A mnie Wiedeń. Matko, betonowa dżungla, zabytki jakieś takie przereklamowane, ludzie zimni i nieuprzejmi. Brrr. Za to Rzym kocham i to mimo tego, że byłam tam w połowie lipca i myślałam, że się rozpuszczę z gorąca wink
    • erdbeere40 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 13:05
      Rozumiem Cię doskonale, dużo podróżuję, ale chyba tylko Grecja, a właściwie Kreta rozczarowały mnie, właśnie tym swoim brudem, brakiem szacunku do turysty, bylejakością. Oczywiście były rzeczy, które mnie oczarowały: kuchnia, krajobrazy, morze, ale nie brudne z petami plaże. I jakoś już mnie nie ciągnie w te strony. Mimo niewątpliwej urody Grecji. Po prostu nie moje klimaty. Wolę Portugalię, Hiszpanię, nawet Włochy, a nawet Turcję, która się wysoko plasuje w moich rankingach. Aha i Chorwacja też bez ochów i achów. Czarnogóra zdecydowanie lepsza.
    • rosapulchra-0 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 13:38
      Byłam w 2002 roku, też jechałam autokarem (koszmar po prostu - nigdy więcej).
      Byłam w części kontynentalnej, w maleńkiej mieścinie Kokkino Nero czy jakoś tak. Czysto, spokojnie, hotel bardzo przyzwoity, dobrze wyposażony. Jedyny mankament, to to, że był nakaz wyrzucania papieru toaletowego do kosza, nie do kibla. Ale tam rury bardzo wąskie, wszystkie na zewnątrz budynku, tak to był dla mnie zupełnie od czapy problem.
      Podobnie było w Mołdawii, we Lwowie i wielu innych miastach południowej Ukrainy.
      Grecję wspominam ciepło, poznałam tam wielu fajnych ludzi, z niektórymi do dziś utrzymuję kontakt.
    • megdelle Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 14:31
      W Grecji byłam raz i nigdy więcej, ilość i traktowanie bezdomnych zwierząt słaniających się na nogach, chorych, z otwartymi złamaniami, kopanych i przeganianych, całkowicie przesłoniła jakiekolwiek uroki tego kraju. Z całego serca życzę tym skur...(z nielicznymi wyjątkami) całkowitego bankructwa i zdychania na ulicach w męczarniach.
      • kostruszka Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 16:25
        W Grecji kontynentalnej i na Peloponezie byłam 8 lat temu - nie zapamiętałam śmieci czy bezdomnych zwierząt, mam wspaniałe wspomnienia - przez prawie miesiąc niespiesznie zwiedzaliśmy tę cześć Grecji. Jedynie Ateny nieco mnie rozczarowały - spodziewałam się bardziej spektakularnych wrażeń, było zbyt duzo turystów, a sporo zabytków obudowanych rusztowaniami lub zdewastowanych.

        Chorwacja jest piękna, tylko należy szerokim łukiem omijać najpopularniejsze miejsca.
      • cherry.coke Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 17:43
        Chyba wlasnie tym postem wybilas mi Grecje skutecznie z glowy sad mnie tez takie rzeczy zostaja w pamieci
        • nangaparbat3 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 23:16
          Dziwne - widzialam w Grecji mnostwo bezpanskich psow i kotow, mialy sie dobrze, psy z reguły wielkie, wysterylizowane i - wlasnie zwrociłam na to uwagę - dobrze traktowane, uliczni sprzedawcy stawiają im miski z wodą, nie wyglądają na glodne ani poniewierane, nie widzialam tez zlego traktowania. Fakt, bylam tylko w Atenach, moze to zalezy od regionu, tego nie wiem.
          • wioskowy_glupek Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 23:45
            Nie tyle w Atenach co ogólnie turystycznej części smile te psy turystyczne mają w miarę OK. Niestety tam gdzie turyści nie zaglądają nie jest już tak dobrze.
            • nangaparbat3 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 23:58
              No coż - nie zapomne nigdy pewnego miasteczka na kielecczyźnie, w przeddzień świeta Matki Boskiej Zielnej: ryneczek, nieduza suczka - kundel, nie było takiego, kto przechodząc obok nie kopnąłby czy chociaz nie wierzgnal w jej stronę.
              • psiamama6 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 28.08.13, 13:54
                Bo Polsce niestety niedaleko do Grecji jeżeli chodzi o traktowanie zwierząt. W Grecji byłam raz jeszcze jako nastolatka i wiedziałam ,że nigdy tam nie wrócę.
    • adellante12 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 17:22
      Jechałas trasa którą wraca bałkańska emigracja z Włoch i Francji... Trasa z Budapesztu na Novi Grad i Saloniki to stały kanał powrotu muzułmańskiej emigracji na przedmurze osmańskie, stad ten syf po trasie. Syf zaczyna sie od Budapesztu i nasila sie az do rozjazdu -Saloniki Bukareszt. Wystarczy żebyś zjechała z głównej trasy a syf zanika.
      Serbia jest najbrzydszym krajem w Europie i tego nie zmieni nic. Druga połowa sierpnia to w tym roku urlop w wiekszości włoskich i francuskich firm. Stad wpasowałas się w najazd takich naszych "londynczyków"...
      Też byliśmy w Grecji tez na kontynentalnej od Gliki(Archeron) do Peloponez. Syfu nie ma zwłaszcza w małych nieturystycznych miasteczkach. Kryzysu tez nie zauwazyłem zwłaszcza na kempingach gdzie wielu Greków przyjeżdżało na miesięczny urlop. Faktem jest że na plazach znacznie znacznie luźniej niż przed laty.
    • nangaparbat3 Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 19:53
      Bylam w Atenach w zeszlym roku zimą, syfu nie było - zastanawiam sie, czy aby nie ma on zwiazku z turystami. Zwiedzalam przez tydzień, było cudownie, też dlatego, ze żadnych tłumow (turystów). Gdybym jednak teraz miala powiedzieć, co najbardziej mi sie podobalo, to nie zabytki, ale jedzenie, brzmienie języka i gadający do siebie przechodnie, którzy nagle zatrzymywali sie przede mna i mowili, przekonywali, tylko zaluje, ze nie rozumialam. I jeszcze raz język - najzwyklejsze słowa kojarzące się z polszczyzną najwyższą, że wspomnę tylko wyjscie z metra - exodos.
      Kryzys widzialam jeżdżąc metrem - strasznie zmęczonych, smutnych ludzi. Jednak z drugiej strony nigdy i nigdzie nie widziałam tylu pieknych, sybtelnych twarzy, zwlaszcza męskich. Marzę, zeby tam wrocić smile
    • panterarei Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 22:52
      W Grecji byłam kilka razy i za każdym razem mi się podobało, w tym roku to był porządny hotel, więc nie widziałam kryzysu, ale kilka lat temu jeździliśmy z przyjaciółmi po Grecji stopem. Otwarci, ciepli, gościnni ludzie, piękny kraj, a ze stosunek do przestrzeni publicznej mają..hmm inny niż Francuzi i Szwajcarzy? To się pogarsza im dalej na wschód i południe, bo taka jest mentalność. Jeźdźcie do Genewy, a potem do Polski, do mojego miasta, też pięknego, zabytkowego i tłumnie nawiedzanego przez turystów.. Zobaczycie bród, szczury, brak pieniędzy na zieleń miejską, kretyńskie inwestycje, w centrum miasta dwa opustoszałe prlowskie hotele, jeden chwilowo zamieniony w modną knajpę, a na drugim końcu tegoż centrum niezakończoną budowę wieżowca sterczącą na kilkadziesiąt metrów jak zardzewiały fallus. Ok śmieci może jest u nas trochę mniej niż 15 lat temu, ale nie bójmy się ustawa śmieciowa szybko nas przybliży do widoków, jakie opisała wątkotwórczyni
    • morekac Re: Grecja - któraś jematka jeszcze rozczarowana 27.08.13, 23:45
      Kryzys w Europie widać już od Słowacji, w dzielnicach romskich na płd. to horror,
      Ciekawe, bo tam tak jest 'od zawsze'.
Pełna wersja