ewaewawa
28.08.13, 22:04
Moja koleżanka przedstawiła mi swojego narzeczonego. Muzułmanin urodzony w Algierii, praktycznie całe zycie mieszkajacy z rodziną we Francji. Bardzo przystojny, bardzo grzeczny, podróżujący po świecie. Jednak tyle słyszy się o porwaniach dzieci i wywiezieniu ich przez ojcow muzulmaninow, o jakis strasznych rzeczach, ze ja chyba bym sie bala wejsc w taki zwiazek. Niby jest on bardzo europejski, światowy jednak no nie wiem za duzo chyba sie naczytalam. A wy jak podchodzicie do takich europejskich chlopakow, wyznajacych jednak islam? jesli corka przedstawiilaby wam takiego narzeczonego to probowalybyscie odewiesc ja od slubu z tymze?