Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofiarę

31.08.13, 17:07
Nie rozumiem tego i brzydzi mnie to. W żadnej innej zbrodni nie próbuje się aż tak przerzucać odpowiedzialności na ofiarę, jak przy gwałcie. Zadziwiające, że robią to zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Wyobraźcie sobie sytuację:
Jest sobota. 25-letnia dziewczyna wraca z imprezy. Jest godzina 2 w nocy, dziewczyna ubrana dosyć skąpo - krótka spódnica, duży dekolt. Dziewczyna wypiła sporo, idzie zataczając się. Przed chwilą wysiadła z autobusu, ma jakieś 500 metrów do domu. Idzie obok parku. W parku siedzi mężczyzna, który podnosi się na widok dziewczyny, dobiega do niej, wciąga między drzewa i brutalnie gwałci.

A teraz druga sytuacja: Jest sobota. 25-letnia dziewczyna, samotna matka, wraca o godzinie 2 w nocy do domu ze szpitala po tym, jak jej dziecko wylądowało w nim po poparzeniu. Dziewczyna ma chwilę na dojechanie do domu, wzięcie ubrań i trochę jedzenia, bo wie, że teraz dziecko śpi, a od rana będzie musiała sama z nim siedzieć. Przed chwilą wysiadła z autobusu, ma jakieś 500 metrów do domu. Idzie obok parku. W parku siedzi mężczyzna, który podnosi się na widok dziewczyny, dobiega do niej, wciąga między drzewa i brutalnie gwałci.

I trzecia sytuacja: Jest sobota. 25-letnia dziewczyna wraca o godzinie 2 po południu do domu po zajęciach na basenie. Ma na sobie dres, czapkę z daszkiem, sportowe buty i plecak. Przed chwilą wysiadła z autobusu, ma jakieś 500 metrów do domu. Idzie obok parku. W parku siedzi mężczyzna, który podnosi się na widok dziewczyny, dobiega do niej, wciąga między drzewa i brutalnie gwałci.

Dlaczego tak wiele osób zapłacze nad sytuacją trzeciej dziewczyny, zrozumie tę drugą, a pierwszą... No pierwsza mogła pomyśleć. Mogła się nie upijać, nie ubierać skąpo. No a jak już to głupia zrobiła, to niech do końca życia nie zapomni, co by było gdyby. Niech wyrzuca sobie, że to jej wina. Niech się wstydzi i niech wymyśla, że dano jej pigułkę gwałtu, bo bez tego wszyscy ją potępią.
A przecież w każdym przypadku całkowita wina leżała po stronie tego mężczyzny i on i tak by zgwałcił, niezależnie od stroju dziewczyny, od jej trzeźwości, od pory dnia. Prędzej czy później.

Ja byłam tą trzecią dziewczyną. I przez wiele lat nie miałam sobie do zarzucenia nic. Aż do pewnego dnia, kiedy przeczytałam słynny wątek "Jak można zgwałcić kobietę oralnie? Bez jej przyzwolenia nie można!"
    • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:15
      I jeszcze coś:
      Jak zostaje pobity młody chłopak wracający spokojnie z imprezy w środku nocy, to nikt nie pyta, jak był ubrany. Jest pytanie, czy był trzeźwy, ale tak naprawdę odpowiedź nic nie wnosi. Jeśli ten chłopak tak samo wracał nocą obok parku, wyskoczyło do niego dwóch kolesi i pobiło do nieprzytomności, bez powodu, to nikt nie dochodzi, czy to za czerwone buty chłopaka, a może za irokeza na głowie, a może wypił o jedno piwo za dużo. Bo wiadomo, że ci, którzy go pobili, po prostu chcieli kogoś pobić.
      Jak zakatowany na śmierć przez kilku młodych chłopaków został bezdomny mężczyzna, to nikt nie udzielał dobrych rad typu - lepiej uważać i nie być bezdomnym, lepiej chuchać na zimne i nie upadać tak nisko, bo można tym sprowokować sytuację.
      • naplaze Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:48
        To są chyba jakieś relikty myślenia, pochodzące z czasów plemiennych, gdy gwałty na kobietach z obcych plemion mogły być normalną i uznawaną formą rozprzestrzeniania genów, na zasadzie: "pamiętaj, nie oddalaj się od gromady, bo złapie cię jakiś obcy, a wtedy niechybnie cię wykorzysta. Twój tatuś i brat zrobiliby tak samo, gdyby dorwali samotne, błąkające się po lesie kobiety". Moralność rodem z "walki o ogień".
    • husqvarna12 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:19
      Polecam: www.thisisnotaninvitationtorapeme.co.uk

      Bardzo mi przykro z powodu tego, co Cię spotkało...
    • husqvarna12 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:27
      A odpowiadając na pytanie - dlaczego. Pozycja kobiet w społeczeństwie jest po prostu nadal niższa, dlatego tak chętnie próbuje się je dyskredytować. Nadal pokutują mity typu "jak suka nie da, pies nie weźmie" itd. A najgorsze, że czasem posługują się tym kobiety - myślę, że dlatego, że próbują zaklinać rzeczywistość i dać sobie fałszywe poczucie bezpieczeństwa - bo skoro one same ubierają się "skromnie" i nie chodzą w nocy po mieście, to przecież nic im się nie może stać. Guzik!
      • basia_400 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:28
        Nigdy kobieta nie jest winna gwałtu.
        • verdana Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:33
          Miedzy innymi dlatego, ze wszystkie kobiety są zagrożone gwałtem - i chcą się poczuć pewnie "mnie to nie spotka, bo ja uważałam". Obwinianie ofiary jest rzeczywiście w przypadku gwałtu wyjątkowe - ale w ogóle stosunkowo często obwinia się ofiary. Zobaczcie, co się dzieje, gdy dziecko ma wypadek - rodzice wcześniej czy później zostaną o to obwinieni, choćby ich wina była zerowa.
          • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:34
            Teraz moda, że rodzice obwiniają wszystkich wokół tylko nie siebie.
    • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:32
      Ja jedynie dziwię się towarzystwu dziewczyny nr 1 bo sama raczej na mieście nie piła, u nas w towarzystwie pijane jednostki rozwozi się taksówką. Nie do pomyślenia aby jakaś kobieta imprezująca w naszym towarzystwie o godzinie drugiej w nocy musiała wracać sama i to autobusem.
    • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:34
      za akt gwałtu odpowiada ten kto gwałci.
      ale ostatnio w tramwaju jechały dwie dziewczyny, jedna ubrana w minisukienkę z białych falban, uda dość obfite, falbanka konczyła się na wysokości jej krocza, widać było dół pośladków, każdy odruchowo się wpatrywał czy widać cipkę. do tego wyeksponowany biust. WSZYSCY faceci się na nią gapili, gdy wysiadła nie było tkiego który by za nią się nie obejrzał.
      i naprawdę miałam szczerą ochotę podejść do niej i powiedzieć "głupia dziewczyno, czy wiesz jak wyglądasz? zdajesz sobie sprawę że ostro prowokujesz? zgwałci cię ktoś za rogiem i do kogo będziesz miała pretensje?"
      • basia_400 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:39
        Fakt, niektóre przesadzają ze strojem, a już jak jakiejs widac pół dupy, to faktycznie dziwne odczucia można mieć
        No sorry..
        • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:51
          a już jak jakiejs widac pół dupy, to fak
          > tycznie dziwne odczucia można mieć
          > No sorry..

          Jak coś takiego widzisz, to masz ochotę zgwałcić? Takie dziwne odczucia? Myślisz sobie - o, skąpo ubrana, to sama chce! Może pójdę za nią i ją zgwałcę. Jesteś dziewczyną, to może szukasz od razu czegoś fallusopodobnego? Może butelką? Najlepiej stłuczoną, niech ma, przecież chce!
          Takie myśli masz w głowie? I co cię powstrzymuje przed zgwałceniem?
          • basia_400 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:59
            Nie, ale tak sobie wtedy myślę, że jednak ten Kuba Rozpruwacz rację miał..

            Nie, nie szukam niczego fallusopodobnego, nie rzucam się za rogiem na skąpo ubraną dziewczynę, nie ślinię się, jak taką widzę.. Hormony mi mózgu nie zalewają
            Ale wzbudza to we mnie dziwne odczucia. Mimo wszystko. Ciężko to wytłumaczyć.
            • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:06
              > Ale wzbudza to we mnie dziwne odczucia. Mimo wszystko. Ciężko to wytłumaczyć.

              nie kazdy jest socjopatka/ psychopatka
            • pfegele Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:22
              A potem bedziesz zakladac watki o zgwalconych kobietach, prezentujac zgola inna mentalnosc - ciekawe... wink
              • aniani7 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 19:32
                Przecież już to zrobiła w tym wątku, cyt. "Nigdy kobieta nie jest winna gwałtu. " Basiu coś tam, jak spotykam kobiety o takim obłudnym podejściu do życia, to wcale nie dziwię się, że niektórzy mężczyźni spuszczają im manto. Miło ci na takie uogólnienie?
      • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:40
        bo co by było, gdyby jakiś facet ubrał się w półprzeźroczyste spodenki z specjalną rurką z przodu na wyeksponowanie fiu t a? podniosło by się larum, ze się nieobyczajnie zachowuje, że to zboczeniec. stado starszych pań by go pobiło parasolkami.
        • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:53
          No patrz - w tym przypadku piszesz, że on zboczeniem i tylko stado starszych pań by go pobiło parasolkami. On tylko wzbudza zgorszenie, ale nie myślisz w swojej wizji, że prowokuje do tego, żeby go zgwałcić. No chyba, że to ukrywa się pod tymi starszymi paniami i parasolkami, które od razu za rogiem...
      • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:46
        I znowu to samo.
        Czy zdajesz sobie sprawę, że mogłaby zostać zgwałcona niezależnie do tego, jaki miałaby strój? Jeśli jechał z nią gwałciciel, to podniecić mogło go zarówno eksponowanie ciała, jak i jego ukrywanie. Może był to fetyszysta, którego podniecają włosy pod pachami, a goła cipka akurat minimalnie. Jeśli jechał z nią gwałciciel, ten który chce zgwałcić, to mogła wyglądać jak niewinna dziewica. I być może właśnie przez to zostałaby zgwałcona.

        A poza tym to polecam film www.filmweb.pl/film/The+Rape+of+Richard+Beck-1985-176681
        Nie pamiętam, czy dobry, czy zły - dawno go oglądałam. Podejmujący jednak temat gwałtu inaczej - bo przecież mężczyźni też są gwałceni.
      • aqua48 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:48
        marusha1 napisała:

        > ale ostatnio w tramwaju jechały dwie dziewczyny, jedna ubrana w minisukienkę z
        > białych falban, uda dość obfite, falbanka konczyła się na wysokości jej krocz
        > a, widać było dół pośladków, każdy odruchowo się wpatrywał czy widać cipkę. do
        > tego wyeksponowany biust. WSZYSCY faceci się na nią gapili,

        Ale nikt jej z tych gapiących się nie ZGWAŁCIŁ?

        Gwałt to nie wyraz zafascynowania, erotyzmu tylko potrzeba dominacji i rozładowania popędu. Bo inaczej staruszek nikt by nie gwałcił. A to się niestety też zdarza.
        • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:00
          akurat wtedy nie zgwałcił.
          ale jeśli dziewczyna w dresie przejdzie obok ławki w parku, to jeśli siedzi na niej facet czekający na potencjalną ofiarę, to bez względu na to czy ona ma na sobie dres czy spódnicę to zgwałcić może. bo jest typ facetów-seryjnych gwałcicieli.
          a jeśli dziewczyna tak ubrana jak ta panienka w tramwaju, przejdzie obok ławki na której siedzi trzech podchmielonych i podjaranych prostackich facetów, to prowokującym swoim strojem i cipką na wierzchu mówi im, ze jest dostępna seksualnie i mogą do niej startować. a "zaloty" grupki pijaków mogą się źle skończyć. oni odpowiadają za gwałt, bezspornie. ale ona ma obowiązek dbać o siebie, a eksponując publicznie cipkę powinna wiedzieć, ze jej "komunikat" dociera do określonego typu samców o raczej niskich prostackich instynktach.
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:53
        Przepraszam za reakcję, bo temat poważny, ale:
        HŁE, HŁE, HŁE, HŁE, HŁE.
        Zobacz sobie na statystyki dotyczące gwałtów, pani z kroczem na wierzchu łażąca w nocy po mieście samotnie ma niewielkie szanse na zostanie zgwałconą. O wiele, wiele większą masz Ty, jeśli jesteś mężatką, szwagierką, córką, siostrą, kuzynką, koleżanką, sąsiadką, żoną faceta, który ma kolegów. Przytłaczająca liczba gwałtów jest dokonywana przez osoby długo i dobrze znane ofierze, spora część przez mężczyzn z rodziny.
        Więc zamknijmy się wszystkie w klasztorze.
        • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:07
          wątek jest raczej o tych przypadkach osób wracających po nocy, stających się ofiarami obcych gwałcicieli. o tym, ze prawdopodobnie najczęstszym gwałtem jest gwałt małżeński już pisałam. tylko , ze jego nawet same ofiary nie kwalifikuja jako gwałtu..
          • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:14
            Wątek jest o przerzucaniu odpowiedzialności za gwałt.
            Powiem tak - byłam tą dziewczyną w trzech wymienionych przypadkach. Wracałam nietrzeźwa, skąpo ubrana nad ranem. Dawno temu.
            Samotną matką nie byłam, ale wracałam w nocy ze szpitala, samotnie, obok parku.

            Założę się, że większość tu piszących ma podobne historie za sobą.
            Zostałam zgwałcona w przypadku trzecim. A gdybym była w pierwszym? Przecież nadal jedyną przyczyną gwałtu byłoby to, że byłby tam gwałciciel.
            • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:32
              Gwałt może trafić się każdemu (ja np "przyciągam" ekshibicjonistów) , bo wystarczy przez przypadek znaleźć się w danym miejscu gdzie gwałciciel czeka na potencjalną ofiarę.
              Więc od początku napisałam, że za gwałt odpowiada gwałciciel.
              A że głupotą jest chodzić po ulicy tak jak ta panienka w tramwaju (brak mi słów krytyki na to jak się ubrała) bo może ktoś sobie pozwolić wobec niej na czyny jakich sobie nie życzy właśnie dlatego, ze takim strojem daje przekaz seksualnej otwartości.
              Miałam na studiach znajomą która ubierała się wyzywająco- potem się dziwiła, że różni koledzy proponują jej seks, także za pieniądze. Wystarczy by razem z takim kolegą wylądowała na pijackiej balandze i może nie zapytać ale chcieć sobie "wziąć" wykorzystując okazję.
              • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:54
                pierdu pierdu.
                co innego rzucac seksualne propozycje, komentarze i zaczepki, co innego cichcem kogoś napaść i zgwałcić. W gwałcie chodzi o dominację bardziej, niż o seks.
                Zauważ, że panowie może i rzucali niedwuznaczne propozycje, ale nie napadali na panne,, gdy ta im odmawiała, nie?
                • naplaze Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:02
                  Ale gwałt, poza tym, że jest wyrazem dominacji, jest też strategia reprodukcyjną.

                  W naszej rzeczywistości nie ma przyzwolenia na gwałt, społeczeństwo stosuje sankcje wobec gwałcicieli, więc dopuszczają się go tylko jednostki skrajnie aspołeczne, dewianci, margines. W sytuacjach, gdy normy społeczne ulegają rozluźnieniu (np. w czasie wojny) gwałty stają się częstsze, i wówczas ich ofiarami padają chyba jednak głównie młode kobiety.
                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:45
                    naplaze napisał:

                    > Ale gwałt, poza tym, że jest wyrazem dominacji, jest też strategia reprodukcyjn
                    > ą.

                    tak, tak, głównie gwałty na dzieciach. Albo w więzieniach. Na pewno, na pewno te dwie grupy ofiar miały za krótkie koronki na sobie, panie sedzio.

                    W sytuacjach, gdy normy społeczne ulegają rozluźnieni
                    > u (np. w czasie wojny) gwałty stają się częstsze, i wówczas ich ofiarami padają
                    > chyba jednak głównie młode kobiety

                    dobrze, że dodałas "chyba". Ponieważ wiele z nich tych gwałtów nie przezywa, troche trudno o tym mówic w charakterze "strategii reprodukcyjnej".
                    W gwałcie chodzi o przemoc, nei o seks i reprodukcję. W gwałcie wojennym chodzi też o upokorzenie przeciwnika i odebranie/zniszczenie mu kobiet.
                    • naplaze Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:09
                      jest też strategia reprodukcyjną.
                      >
                      > tak, tak, głównie gwałty na dzieciach. Albo w więzieniach. Na pewno, na pewno t
                      > e dwie grupy ofiar miały za krótkie koronki na sobie, panie sedzio.

                      Ale ja nie twierdzę, że wyłącznie strategią reprodukcyjną, tylko że miedzy innymi, ani nie rozpatruję tego zjawiska od strony moralnej, karnistycznej, tylko ewolucyjnej. Sytuacja więźniów jest zbyt specyficzna, żeby na jej podstawie wyciągać ogólne wnioski dot. metod reprodukcji.

                      > dobrze, że dodałas "chyba". Ponieważ wiele z nich tych gwałtów nie przezywa, tr
                      > oche trudno o tym mówic w charakterze "strategii reprodukcyjnej".
                      > W gwałcie chodzi o przemoc, nei o seks i reprodukcję. W gwałcie wojennym chodzi
                      > też o upokorzenie przeciwnika i odebranie/zniszczenie mu kobiet.

                      pldocs.docdat.com/docs/index-12730.html?page=30
                      "Przypuszczam, że naukowy postęp w tej dziedzinie dokona się wtedy, kiedy teoretycy wyodrębnią różne rodzaje gwałtu, zamiast traktować wszelki przymus seksualny jako jedno zjawisko. Weźmy pod uwagę gwałty zdarzające się podczas randek, gwałty dokonywane przez obcych, gwałty wojenne, gwałty homoseksualne oraz gwałty dokonywane przez ojczymów na ich pasierbicach. [...] . Z ko­lei gwałt wojenny wydaje się tak zakorzeniony w historii wielu różnych kultur, że mógł powstać w toku ewolucyjnych procesów selekcji. Niektóre rodzaje gwałtu mogą być skutkiem patologii lub dysfunkcji mechanizmów ukształtowanych w procesie ewolucji, inne mogą być produktami ubocznymi, jeszcze inne mogły powstać jako specyficzne strategie adaptacyjne. Zaliczenie wszystkich przypad­ków wymuszonego współżycia seksualnego do zbiorczej kategorii „gwałt" może opóźniać odkrycie konkretnych warunków, które doprowadzają do każdego z tych typów przestępstw."

                      Nie jestem w stanie zweryfikować źródła, więc przytaczam tylko jako apokryf.

                      • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:19
                        > "Przypuszczam, że naukowy postęp w tej dziedzinie dokona się wtedy, kiedy teore
                        > tycy wyodrębnią różne rodzaje gwałtu, zamiast traktować wszelki przymus seksual
                        > ny jako jedno zjawisko. Weźmy pod uwagę gwałty zdarzające się podczas randek, g
                        > wałty dokonywane przez obcych, gwałty wojenne, gwałty homoseksualne oraz gwałty
                        > dokonywane przez ojczymów na ich pasierbicach. [...] . Z ko­lei gwałt wojenny
                        > wydaje się tak zakorzeniony w historii wielu różnych kultur, że mógł powstać w
                        > toku ewolucyjnych procesów selekcji. Niektóre rodzaje gwałtu mogą być skutkiem
                        > patologii lub dysfunkcji mechanizmów ukształtowanych w procesie ewolucji, inne
                        > mogą być
                        produktami ubocznymi, jeszcze inne mogły powstać jako specyficzne stra
                        > tegie adaptacyjne. Zaliczenie wszystkich przypad­ków wymuszonego współżycia sek
                        > sualnego do zbiorczej kategorii „gwałt" może opóźniać odkrycie konkretnyc
                        > h warunków, które doprowadzają do każdego z tych typów przestępstw.
                        "

                        Zatem jeszcze raz: DObrze, że w poprzedniej wypowiedzi dodałas "chyba".
                        • naplaze Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 21:07
                          "Wśród ofiar gwałtów jest zwykle nieproporcjonalnie wiele młodych, poten­cjalnie zdolnych do reprodukcji kobiet. Większość badań dowodzi, że najliczniej­szą grupę ofiar gwałtów stanowią kobiety dwudziestokilkuletnie, a przynajmniej 70% ofiar mieści się w przedziale od szesnastu do trzydziestu pięciu lat (Thorn-hill, Thornhill, 1983)."

                          [z tego samego źródła; dalej autor zwraca uwagę, że ofiarami gwałtów padają także kobiety bezpłodne, tj. dziewczynki i kobiety po menopauzie, oraz że preferencje gwałcicieli (młode, płodne kobiety) mogą być preferencjami mężczyzn en masse, nie związanymi z gwałtem jako takim. Wskazuje na częstotliwość zachodzenia w ciążę na skutek gwałtu (wyższą, niż w przypadku seksu dobrowolnego) jako na wskaźnik efektywności gwałtu rozumianego jako sposób reprodukcji]

                          Autor tego tekstu wypowiada się w tonie przypuszczającym, bo zdaje sobie sprawę, że badania, które prowadzi nie należą do obszaru nauk ścisłych, i że mówić o wynikach z autorytarną pewnością byłoby nadużyciem. Tym, bardziej, że - jak zaznacza - badania cały czas są w toku, m.in. za przyczyną problemów zw. z ideologicznym ich obciążeniem.
                          • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 21:41
                            > Autor tego tekstu wypowiada się w tonie przypuszczającym,

                            i o to mi cały czas chodzi. CI, co siędzą w temacie, moga tylko przypuszczać, bo za wiele ciemnych liczb itd, a neizawodna ekipa z forum zazwyzcaj WIE. smile

                            To, że wiek ofiar jest taki, a nie inny, może wynikac z bardzo wielu powodów, może wynikac z preferencji gwałcicieli, ale ta preferencja może wynikac z poszukiwania kobiet, które mniej będą się bronić, bo za młode, by kumac czaczę, ale może wynikać z samoświadomości kobiet (im starsza, tym więcej kuma i mniej sobie pozwala na ryzykowne sytuacje, moze jest samodzielniejsza, również finansowo, co stawia ją w innej sytuacji), może wynikac z przekroju społecznego kontaktów gwałcicieli, moze wynikac z tego, ze młoda kobieta jest łatwiejsza do zdybania w domu bez świadków, bo starsza już może byc w towarzystwie dzieci itp.

                            Tak, że ja bym się odklepała od tej strategii reprodukcyjnej, w każdym razie jako od czynnika w jakikolwiek sposób decydujacego. Zwłaszcza w świetle różnych mordów na kobietach, które nierzadko poprzedza gwałt - przyznasz, ze w tym świetle jakakolwiek strategia reprodukcyjna to czysty absurd.
                      • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:35
                        I taka refleksja: zamieńmy "gwałt" na "kop z buta". Czy również nalezy wyodrębnic kop z buta sprzedawany homoseksualiście, pasierbicy, jeńcom wojennym, więźniom, żeby miał się dokonac jakiś postęp w dziedzinie zrozumienia przemocy jako takiej?

                        JAkis zcas temu gangi uliczne, bodajże z Detroit, wynalazły sobie nowa metodę rabunków. Wcześniej podchodziły do samochodu, panu przystawiali lufe do głowy, panią wywlekali i gwałcili i zabierali furę, potem sobie to zmodyfikowali i zaczęli gwałcic panów. Bo wiedzieli, że upokorzenie pana będzie tak duże, że nie pójdzie zeznawac na policję.

                        a tu tez ciekawy link o gwałtach wojennych: www.psz.pl/tekst-4079/Maciej-Konarski-Gwalt-tanszy-niz-kule
                        • naplaze Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:11
                          Czy również nalezy wyodrębn
                          > ic kop z buta sprzedawany homoseksualiście, pasierbicy, jeńcom wojennym, więźni
                          > om, żeby miał się dokonac jakiś postęp w dziedzinie zrozumienia przemocy jako t
                          > akiej?

                          No raczej tak, jeśli chcesz skutecznie zapobiegać przemocy, dobrze byłoby znać jej źródło.

                          W zalinkowanym tekście autor mówi niemal, że gwałt (w potocznym rozumieniu tego słowa) prawdopodobnie nie istnieje, że istnieją różne formy przymusu seksualnego, o różnej istocie, dokonywane przez różnych ludzi, z różnych przyczyn i w rożnych celach, które objawiają się tak samo: tym, co nazywamy gwałtem.

                          Bo wiedzieli, że upokorzenie pana będzie tak duże, że nie pó
                          > jdzie zeznawac na policję.

                          Ale ja nie kwestionuję istnienia gwałtów w innej funkcji, niż reprodukcyjna, ja chciałam tylko napisać, że penalizacja gwałtu najprawdopodobniej zmienia grupę gwałcicieli i obecnie jest w niej nadreprezentacja osób zaburzonych osobowościowo, w sytuacji, gdy groźba kary znika - możliwe, że dołączą do niej reproduktorzy o niskim statusie, upatrujący w gwałcie szansy na rozmnożenie się.
                          • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:16
                            nie sadzisz ze zafiksowalas sie za bardzo na jednym artykule ?
                            • naplaze Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:39
                              Wpadł mi w ręce, to w nim dłubię - raczej dlatego, że cytuje jeszcze kilka innych artykułów.

                              Przypominam sobie, że ponad 10 lat temu czytałam badania pokazujące dużo większe prawdopodobieństwo zagnieżdżenia się zarodka w ścianie macicy, jeśli ciąża pochodziła z gwałtu. Sama byłam młoda, i mnie to zmroziło: przewrotność losu. Pamiętam tylko, że autorzy doszukiwali się przyczyny w odchyleniach hormonalnych, których źródłem miał być przeżyty stres. Tutaj są nowe hipotezy, ciekawe także ze względów metodologicznych.
                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:55
                    W strefach wojny ofiarami bardzo czesto sa mezczyzni, sa pod reka. Tylko to ogromne tabu. Polecam artykul, niestety po ang.:
                    www.theguardian.com/society/2011/jul/17/the-rape-of-men
                    • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:59
                      Cytat: "A study of 6,000 concentration-camp inmates in Sarajevo found that 80% of men reported having been raped."
            • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:18
              Ale w przypadku trzecim spelnialas normy poslusznej samiczki. A w pierwszym by cie zgnoili.
              • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:37
                I dlatego tak bardzo mnie to wkurza.
                Ten gwałt miał miejsce lata, lata temu. Piszę o tym naprawdę spokojnie, nawet nie ma we mnie nienawiści wobec tego człowieka. Naprawdę szybko udało mi się po tym pozbierać. Jestem w stanie opowiedzieć o tym nawet moim kolegom w pracy, bez wstydu.

                A to wszystko dlatego, że wobec siebie nie mam żadnych zarzutów i wiem, że zdecydowana większość ludzi nie obarczy mnie nawet minimalną winą. Zdecydowana większość, bo jak napisałam w poście początkowym - znajdą się tacy, co np. zarzucą kobiecie, że w pochwie nie nosi zlewowego rozdrabniacza. Jak ktoś się mnie zapyta, w co byłam ubrana, to odpowiem bez strachu, bo wiem, że nikt mnie nie potępi. Ale ja jestem tą samą dziewczyną z trzech sytuacji i jedynie przypadek sprawił, że gwałt miał miejsce w "najlepszych" dla mnie okolicznościach. A przecież mogło być inaczej. Mogła być sytuacja nr 1. Czy wtedy dyskusja tutaj tak by wyglądała? Czy też dla wielu byłabym sama sobie winna? I musiałabym z tym narzuconym mi przez społeczeństwo poczuciem winy przez całe życie iść uncertain
                • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:40
                  Bardzo madrze piszesz.
                • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:53
                  szarin napisała:

                  Mogła być sytuacja nr 1. Czy wtedy dyskusja tutaj tak by wyg
                  > lądała? Czy też dla wielu byłabym sama sobie winna? I musiałabym z tym narzucon
                  > ym mi przez społeczeństwo poczuciem winy przez całe życie iść uncertain

                  "Jest sobota. 25-letnia dziewczyna wraca z imprezy. Jest godzina 2 w nocy, dziewczyna ubrana dosyć skąpo - krótka spódnica, duży dekolt. Dziewczyna wypiła sporo, idzie zataczając się."

                  Kierowca, ktory mial we krwi powyzej dozwolonej dawki alkoholu tez ponosi odpowiedzialnosc za wypadek, nawet gdy wina jest tylko po stronie drugiego kierowcy.

                  Wina gwalciciela nie jest przez to mniejsza, ze dziwczyna byla pijana, ale ewidetnie jest wina dziewczyny, ze nie zadbala o swoje bezpieczenstwo, bo wiadomo jaki jest swiat, nie ludzmy sie. Grasuja na nim zlodzije, bandyci, pedofile, gwalciciele i co tam jeszcze.
                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:03
                    Ale wiecej gwaltow jest przez znanych ludzi, w mieszkaniach itp. Czyli dziewczyna majaca kolegow, kuzynow itp. nie dba o bezpieczenstwo bardziej niz ta chodzaca wieczorem.
                    Masz kolegow, kuzynow, jestes z nimi czasem sam na sam? Jestes bardziej nieostrozna od niej.
                    • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:10
                      Ale my tutaj mowimy o dziewczynie pijanej, zataczajacej sie, w srodku nocy przechodzacej kolo parku. Taki przyklad dala Autorka watku, nie ja.
                      • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:15
                        No ale to ty jej zarzucasz niezadbanie o bezpieczenstwo. Tymczasem zadbala bardziej niz zostajac.
                        • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:21
                          Jak to zadbala bardziej nie zostajac.

                          • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 21:04
                            Mial byc znak zapytania.

                            Jak to, zadbala bardziej nie zostajac?
                            • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 21:45
                              laquinta napisał(a):

                              > Mial byc znak zapytania.
                              >
                              > Jak to, zadbala bardziej nie zostajac?

                              No skoro wiecej gwaltow jest w domu, przez znajomych itp. niz przez obcych na ulicy - to nie ma co wyrzucac niezadbania osobie, ktora zdecydowala sie wyjsc, a nie zostac. Bo zadbala bardziej niz zostajac.

                              Ja mysle, ze ludziom sie w ogole nie kojarzy, ze gwalciciel w krzakach to jakis margines. Podobno najwiecej jest kolesi, ktorzy robia to nawet seryjnie z poznanymi dziewczynami - doprowadzaja do sytuacji, kiedy dziewczyna jest z nimi sama, moze troche pijana, moze na imprezie albo po... moze nawet na poczatku nie bardzo protestuje, bo tylko sie dosiadl albo tylko reke polozyl... i wtedy jest najwieksza szansa, ze ofiara nic nikomu nie powie.
                              • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 21:59
                                Ludzie ale rozróżnijcie obwinianie od zachowań ryzykownych. Ciekawe ile z was mając nastoletnie dzieci nie przestrzega ich przed ryzykownymi zachowaniami jak wybywają na imprezy, ile powie do córki "jak się upijesz to nie ma sprawy, wracaj sama w nocy przez park". Jest coś takiego jak wiktymologia, ofiary przestępstw często mają określony typ osobowości, zachowań i nikt nie tworzy tych opracowań żeby na ofiary przezucać odpowiedzialność.
                                • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:07
                                  lajente napisał(a):

                                  > Jest coś takiego jak wiktymologia, ofiary przestęps
                                  > tw często mają określony typ osobowości, zachowań i nikt nie tworzy tych opraco
                                  > wań żeby na ofiary przezucać odpowiedzialność.

                                  Jasne, na przyklad w przypadku gwaltow najbardziej ryzykownym zachowaniem jest bycie w domu z mezczyznami, wlacznie z rodzina. Reka do gory, ktora tego nie robi...
                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:19
                                    Tak samo jak ofiary morderstw, ale mimo to dalej nazwiemy zachowaniem lekkomyślnym czy ryzykownym otwieranie i wpuszczanie obcych do domu. A co do ofiar gwałtow to jak najbardziej istnieje pewien zespół powtarzających się cech.
                                    • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:21
                                      rozumiem ze ty jako odpowiedzialna i nielekkomyslna
                                      nie wpuszczasz nikogo ?
                                      listonosza, kuriera, hydraulika, facetow od spisywania licznika
                                      kolegow dzieci

                                      a rodzimy w zasadzie tez nie bo bliski tez moze zabic
                                      • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:28
                                        A ty wpuszczasz wszystkich jak leci, nie zamykasz toreki w sklepie czy w tramwaju i wracasz do domu nocami samotnie przez opuszczony park, idziesz do chaty z nowo poznanym facetem?
                                        • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:34
                                          torebki nie zamykam bo mi sie zamykanie popsulo suspicious ale mam klapke i nie widac ze niezamknieta
                                          tramwajow u mnie nie ma
                                          wracalam nie raz przez park przez dlugie cos niby parking
                                          przez duzy plac budowy
                                          niby jak inaczej mialam sie dostac do domu skoro konczylam np po 22 ? przefrunac ? czekac do rana na pustej ulicy ?
                                          zdarzalo mi sie isc do chaty i do jednego lozka ( spac nie sie sexic ) z niedawno poznanymi dwoma kolegami i wszyscy bylismy wcieci
                                          ladowalam tez w lozku ( zeby spac) z nowo poznanymi dziewczynami u nich w domu

                                          okradziona bylam raz w bialy dzien przez staruszke w autobusie
                                          zgwalcona ani molestowana w sytuacjach ktore wyzej wymienilam nie bylam

                                          jakies wnioski mistrzymi wiktymologi a raczej powinnam napisac wiktymizacji?


                                          • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:50
                                            To są tylko przykłady, nie nakręcaj się tak na dosłownosc, wiem czym jeździsz tramwajem czy autobusem czy rowerem, ani czy masz zepsutą torebkę czy w ogóle czy masz torebkę. Nie wiem co chcesz tu udowodnić oprócz tego, ze masz problem z emocjami, istnieją zachowania ryzykowne i lekkomyślne, jeśli się ich dopuszczasz to być może szwankuje ci umiejętność przewidywania konsekwencji, co niestety w przyszłości może doprowadzić do różnych mało przyjemnych wydarzeń. Ale jak to na ematce nakręcone laski będą udowadniać, ze nie ma ludzi lekkomyślnych, zdrowy rozsądek nie istnieje, nie ma co być ostrożnym bo najczęściej gwałci mąż. Życzę powodzenia w wychowaniu wlasnych dzieci, jakoś dziwnie mam wrażenie ze im tych "mądrości" nie będziecie przekazywać, choć może...córeczko jak pan ci będzie chciał dac cukierki w bramie to idź, bo i tak najczęściej tatusiowie krzywdę robią.
                                            • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:04
                                              zadalas pytania wiec odpowiedzialm
                                              a ty ma moje nie ( strasznie nieuprzejmie swoja droga big_grin )
                                              gdzie ty tu widzisz problem z emocjami? big_grin
                                              sama masz jakis porblem skoro koniecznie chcesz udowodnic ze to wina zgwalconych ze zostaly zgwalcone, to o co mnie pytalas to sa normalne zachowania ( a nie ryzykowne jak to okreslilas , ryzykowne to jest wlazenie na wybieg z niedzwiedziem), wynikajace z takiego a nie innego normalnego trybu zycia
                                              a jeszcze nie dodalam ze mialam kiedys prace wiazaca sie z wchodzeniem do mieszkan ludzi ktorych widzialm pierwszy raz na oczy i zostawaniu tam jakis czas
                                              uwazasz ze zgwalcona akwizytorka listonoszka kurierka jest sama sobie winna bo po co wchodzila do mieszkania obcego faceta?


                                              nie wiem co ci daje robienie ukladanek i cech wspolnych
                                              to znaczy psychologicznie wiem co to myslenie magiczne
                                              ale nie ludz sie
                                              to cie nie uratuje w razie czego
                                              a jesli cie to kiedys spotka to z calego serca nie zycze ci zebys wpadla na idiotke ktora bedzie pierdzielic o ryzykownych zachowaniach cechaw wspolnych porwokowaniu i podobnych

                                              • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:06
                                                rhaenyra napisała:

                                                > nie wiem co ci daje robienie ukladanek i cech wspolnych
                                                > to znaczy psychologicznie wiem co to myslenie magiczne
                                                > ale nie ludz sie
                                                > to cie nie uratuje w razie czego
                                                > a jesli cie to kiedys spotka to z calego serca nie zycze ci zebys wpadla na idi
                                                > otke ktora bedzie pierdzielic o ryzykownych zachowaniach cechaw wspolnych porwo
                                                > kowaniu i podobnych

                                                +1000
                                              • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:14
                                                A syn ematki, która tak pie....i zobaczy jakąś pannę na imprezie, dosypie jej pigułkę gwałtu do drinka i zgwałci, a później pójdzie siedzieć i będzie zdziwiony, bo przecież mamusia mówiła, że szanujące się kobiety nie wychodzą po zmroku, a panienka go prowokowała. Żal mi, naprawdę, że rzeczy pt. prowokowała i sama się prosiła piszą matki dzieciom.
                                                • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:20
                                                  Nie szanujące kobiety nie chodzą po zmroku, ale mądre, a przynajmniej przewidujące. Tak jak i te które pilnują swoich drinków na imprezie.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:21
                                                    aha kobiety ktore pracuja do pozna sa glupie big_grin
                                                    kobiety ktore zaczynaja prace bardzo wczesnie i czekaja na przystankach kiedy jeszcze jest ciemno tez sa glupie

                                                    ojp zle z toba
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:28
                                                    Co ty pieprzysz? Istnieje mnóstwo sposobow na zminimalizowanie ryzyka, choćby kupno samochodu, powrót z inną osobą, umówienie się na dowóz z kimś bliskim itp. Źle to raczej z tobą bo z takim myśleniem nie wróżę ci spokojnego życia.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:33
                                                    tia pierwsza praca obce miasto wynajmowane najtansze mieszkanie
                                                    jasne ze se mozna samochod albo nawet helikopter kupic
                                                  • mamameg Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:15
                                                    Albo jak się zarabia pensję minimalną a wtedy właśnie często się ma pracę zmianową.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 23:44
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Co ty pieprzysz? Istnieje mnóstwo sposobow na zminimalizowanie ryzyka, choćby k
                                                    > upno samochodu, powrót z inną osobą, umówienie się na dowóz z kimś bliskim itp
                                                    > . Źle to raczej z tobą bo z takim myśleniem nie wróżę ci spokojnego życia.

                                                    alez własnie żaden z tych sposobów nie minimalizuje ryzyka, wręcz je podnosi, skoro większośc gwałtów jest dokonywana przez znana osobę - bywa, że własnie tą, która się poprosiło o ochronę.
                                                    Samochód to też złudne poczucie bezpieczeństwa, bo w któryms momencie trzeba do niego wsiąść/wysiąść i wiele napadów zdarza się właśnie w takim momencie.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 00:28
                                                    Ty osobiście czujesz się bardziej zagrożona gwałtem idąc gdzieś nocą, gdy towarzyszy ci mąż?
                                                    No bo zgodnie z twoim tokiem rozumowanie powinnaś czuć większe zagrożenie niż idąc sama.
                                                    W końcu zwiększasz ryzyko.
                                                    Masz dzieci? Nie powinnaś ich zostawiać samych z tatą, znowu zwiększasz ryzyko gwałtu - tym razem na dzieciach. Bezpieczniej będzie jak je zostawisz pod opieką obcego faceta - wszak tu ryzyko spada.
                                                    Robisz tak?
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 01:24
                                                    > Masz dzieci? Nie powinnaś ich zostawiać samych z tatą, znowu zwiększasz ryzyko
                                                    > gwałtu - tym razem na dzieciach. Bezpieczniej będzie jak je zostawisz pod opiek
                                                    > ą obcego faceta - wszak tu ryzyko spada.
                                                    > Robisz tak?

                                                    Znam osobiście tylko jedno dziecko, które było molestowane - owszem, miało to miejsce wtedy, gdy matka zostawiła je pod opieką ojca.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 01:53
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Ty osobiście czujesz się bardziej zagrożona gwałtem idąc gdzieś nocą, gdy towar
                                                    > zyszy ci mąż?

                                                    poza tym robisz podstawowy błąd, nie rozróżniając dwóch rzeczy: poczucia zagrożenia, a rzeczywistego zagrożenia.
                                                    I ten sam błąd robia ci wszyscy, którzy protekcjonalnym tonem oświadczają, co powinna robić taka czy inna pani, zeby uniknąć zagrożenia.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 10:09
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > poza tym robisz podstawowy błąd, nie rozróżniając dwóch rzeczy: poczucia zagroż
                                                    > enia, a rzeczywistego zagrożenia.

                                                    Czyli ty nie robisz błędu i większe zagrożenie odczuwasz wracając nocą do domu z mężem albo z dobrymi przyjaciółmi niż sama ewentualnie w asyście nieznajomej grupki mężczyzn? No bo przecież rozróżniasz rzeczywiste zagrożenie od jego poczucia, prawda?
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:43
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Czyli ty nie robisz błędu i większe zagrożenie odczuwasz wracając nocą do domu
                                                    > z mężem albo z dobrymi przyjaciółmi niż sama ewentualnie w asyście nieznajomej
                                                    > grupki mężczyzn? No bo przecież rozróżniasz rzeczywiste zagrożenie od jego pocz
                                                    > ucia, prawda?

                                                    mam wrażenei, ze ejsteś gazeciarzem albo innym trollem.
                                                    Statystyki pokazują, że rzeczywiste zagrożenie nie ma się nijak do tego odczuwanego.
                                                    Ty sie cały czas opierasz na odczuciu.
                                                    Wracając nocą ze znajomymi NIE MYŚLI SIĘ O ODCZUWANIU ZAGROŻENIA, bo najpewniej się z nimi o czymś rozmawia, poza tym jest to sytuacja na tyle powszednia, że po prostu to nie przychodzi do głowy. Tak, jak wsiadając do samochodu raczej się nikt panicznie nei boi katastrofy, a wsiadając do samolotu - całkiem sporo osób, mimo, ze samolot statystycznie jest duzo bezpieczniejszy. To raz.
                                                    Dwa, że kobieta wieczorem ze znajomymi jest bardziej narażona na gwałt, niż kobieta wieczorem sama na ulicy, z tym, ze ci znajomi raczej zgwałcą ją w czterech scianach (czyli: co się będziesz włóczyć po nocy, zostać do rana) lub w samochodzie, niz na ulicy - wygodniej, dyskretniej itp. CHociaż, jak w tym watku już pokazywano, krzaki tez bywają.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:49
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > mam wrażenei, ze ejsteś gazeciarzem albo innym trollem.

                                                    Super dyskusja, na poziomie, gratuluję.

                                                    > Statystyki pokazują, że rzeczywiste zagrożenie nie ma się nijak do tego odczuwa
                                                    > nego.

                                                    Czyli nie ma rzeczywistego zagrożenia gwałtem w ustronnym miejscu przez nieznanego sprawcę?
                                                    Pani z lasku kabackiego została zgwałcona przez wieloletniego przyjaciela ze szkolnej ławy, a oficer policji apelujący do innych kobiet o zachowanie ostrożności właśnie gnoi ofiarę?
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:02
                                                    > Czyli nie ma rzeczywistego zagrożenia gwałtem w ustronnym miejscu przez nieznan
                                                    > ego sprawcę?

                                                    jest mniejsze, niz gdyby laska w tym samym czasie byla w domu ze znajomym.
                                                    Ale poniewaz jeden z drugim lajente i dzielnicowy apelują, żebypanie po zmroku nie lazily po krzakach, a nikt nie apeluje, zeby uwazac, jak sie jest z meskimi znajomymi, to poczucie zagrozenia sie wiaze z takimi miejscami, proste. Ten zabieg nazywa sie propaganda.

                                                    Dwa razy zaliczyłam próbę gwałtu. Raz pod własnym domem, wracając od koleżanki, ubrana szturmowo, bo zima była siarczysta, innym razem we własnym łóżku, gościu, którego znałam przez więcej niż pół zycia i nie raz udzielałam mu noclegu, kiedy przyjeżdzał do mojego miasta.
                                                    Po nocach wracałam z imprez w miescie tysiące razy, nie raz pijana w trzy dupy.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:09
                                                    > Czyli nie ma rzeczywistego zagrożenia gwałtem w ustronnym miejscu przez nieznan
                                                    > ego sprawcę?
                                                    > Pani z lasku kabackiego została zgwałcona przez wieloletniego przyjaciela ze sz
                                                    > kolnej ławy, a oficer policji apelujący do innych kobiet o zachowanie ostrożnoś
                                                    > ci właśnie gnoi ofiarę?

                                                    Na to by wygladalo niestety...
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:49
                                                    gazeciarz nie jest az tak glupi
                                                    a takich ludzi jak lajente niestety nie brakuje sad
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:54
                                                    rhaenyra napisała:

                                                    > gazeciarz nie jest az tak glupi

                                                    Jak ty z pewnością nie, w tym wątku akurat wyprzedzasz wszystkich o łeb
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 02:25
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14530113,Kobieta_napadnieta_i_zgwalcona_w_Lesie_Kabackim.html#BoxWiadTxt
                                                    "Zdecydowanie odradzamy poruszanie się nieoświetlonymi alejkami po zmroku, szczególnie samotnym kobietom - mówi oficer stołecznej policji."

                                                    Ten officer to jakis stukniety gosc.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 03:11
                                                    > "Zdecydowanie odradzamy poruszanie się nieoświetlonymi alejkami po zmroku, szcz
                                                    > ególnie samotnym kobietom - mówi oficer stołecznej policji."
                                                    >
                                                    > Ten officer to jakis stukniety gosc.

                                                    a co, myślisz, że oficerowie nie są ofiarami stereotypów?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 10:06
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > a co, myślisz, że oficerowie nie są ofiarami stereotypów?

                                                    taaaa, tylko e-matka nie jest i radzi unikać powrotów nocnych do domu w asyście własnego męża na rzecz samotnego spaceru przez wyludniony park.
                                                  • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 07:19
                                                    A teraz wysil mózg i pomyśl - dlaczego napisała o tym Gazeta? Kiedy ostatni raz widziałaś na pierwszej stronie informacje o gwałcie w Polsce? Dlaczego Gazeta z kilku tysięcy gwałtów rocznie w Polsce wybrała akurat TEN, tak ważny, że aż policja się na ten temat wypowiada? Dlaczego to akurat o tej dziewczynie będą pisały wszystkie media?
                                                  • lauren6 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 08:55
                                                    Bo w ocenie statystycznego Polaka ta dziewczyna "nie zasłużyła" na gwałt, w przeciwieństwie do tych, które emanują erotyzmem by przyciągnąć facetów.

                                                    Ale tu jematka i połowa piszących ma podobne podejście do tematu co widać np. w wątkach o islamie, gdzie szukają usprawiedliwienia dla gwałcących europejki. Możesz tłumaczyć ile chcesz - grochem o ścianę.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 10:04
                                                    Żeby przestrzec inne mądre panie sądzące, że lepiej unikać własnych mężów od pustych, nieuczęszczanych alejek?
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 10:15
                                                    Pusta alejka akurat jest bezpieczna.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:19
                                                    O, zechcesz nas teraz oswiecic na temat maksymalizowania ryzyka przez biegaczke?... a moze cos o jej biernosci lub krzyczeniu?
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:24
                                                    i ubraniu
                                                    pewnie miala za krotkie spodenki uncertain
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:28
                                                    A to ona maksymalizowała ryzyko? Przecież nie biegała z mężem.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:33
                                                    To ty pisalas o idacej parkiem, ze maksymalizuje, nie ja. Przy biegajacej wieczorem jakos cicho siedzisz. Dokladnie jak w poscie otwierajacym watek - matka, idaca do pracy, biegaczka maja ulge.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:43
                                                    A przy kim krzyczę skoro tu siedzę cicho?
                                                    Matka czy biegaczka tak samo się narażają wracając czy biegając po zaułkach, masz właśnie przykład jak się kończy przekonanie jak to nie ma co się przejmować obcymi i tym gdzie się chodzi bo głównie gwałcą mężowie we własnych domach. Cóż ty sobie możesz mieć przekonanie, że możesz robić co chcesz, gdzie chcesz i jak chcesz i NIKT NIE MA PRAWA cię zgwałcić, przyklaskuję temu. Problem w tym, że gwałciciel ma to w d...
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:47
                                                    I bedzie mial, dopoki jest przyjete rozliczac ofiary zamiast tych sk*rwieli. Ile ofiar pomysli dzieki takim jak ty "o boze po co tam szlam" zamiast "ten sk*rwiel musi trafic za kratki" i po cichu popadnie w depresje, a on bedzie mial wolna reke z nastepnymi.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:53
                                                    Tak, tak, gwałciciele istnieją tylko dlatego, że ich społeczeństwo popiera.
                                                    Jak przestanie gwałciciele znikną.
                                                    To ty pisałaś o magicznym myśleniu?
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:56
                                                    nie znikna
                                                    za to takie pancie jak ty nie beda dobijac ofiar
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:59
                                                    Podaj przykład dobijania pańciu.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:03
                                                    przeciez ty jestes najlepszym porzykladem
                                                    co mam ci pokazywac
                                                    przeczytaj co pisalas do kobiety ktora na forum napisala o zgwalceniu przez bylego
                                                    wlasne posty przeczytaj
                                                    a potem rusz makowka i pomysl ze przeczytala to dziewczyna pracujaca na nocna zmiane ktora zostala zgwalcona gdy wracala z pracy a potem czyta pie...nie o lekkomyslnosci czy o tym jakie to glupie nie miec samochodu ( szczegolnie jak kogos nie stac przy pierwszej pracy)
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:19
                                                    No widzisz, kolejna, macie jakieś zarzuty, ale nie potraficie w żaden sposób ich udowodnić, ja nie widzę nigdzie oceniania.
                                                    Poza tym pytasz mnie co robić, żeby nie wracać samemu w nocy, a gdy ci odpisuję, co można zrobić, a trochę przecież można, twierdzisz, że piszę jakie to głupie nie mieć samochodu.
                                                    Gdzie tak napisałam, że jest to głupie?
                                                    Czepiasz się w bezsensowny sposób każdego słowa, jak twoje głupie stwierdzenie, że torebka ci się nie zamyka, albo że tramwajem nie jeździsz. Co to ma do rzeczy? Albo do doprowadzenia do absurdu "czy kobieta ma niewychodzić z domu i nikomu nie otwierać?" Co ty w ogóle za głupoty wypisujesz? To jest jakaś dyskusja? Jak chcesz dyskutować to przytaczaj agrumenty z sensem, a nie wypisuj głupoty na które szkoda czasu odpowiadać.
                                                    Każdy z nas w różnych dziedzinach życia powinien mieć umiejętność przewidywania ewentualnych konsekwencji i następstw określonych czynności, gdyby stosować wasz skrzywiony sposób myślenie, nie można by było mówić rodzicom, żeby zabezpieczyli substancje żrące czy lekarstwa przed dziećmi, to jakby dziecko się zatruło to rodzic może mieć przez to poczucie winy, więc nic nikomu nie doradzajmy, nie zachowujmy ostrożności to to wywołuje poczucie winy.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:21
                                                    mam ci twoje wlasne wypowiedzi cytowac?
                                                    jestes az tak glupia ze nie rozumiesz co piszesz czy masz skleroze i nie pamietasz?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:23
                                                    Tak jestem tak głupia.

                                                    Pokaż w którym miejscu w tym wątku udowadniam winę ofiary.

                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:24
                                                    nie udowadniasz bo nie mozna udowodnic czegos czego nie ma
                                                    ty zwalasz wine na ofiare
                                                    uzywasz wartosciujacych slow lekkomyslna ( bez samochodu i w nowy miescie pracujaca na pozna zmiane ) vs madra (z samochodem i rodzina na miejscu albo pracujaca w dzien)
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:25
                                                    i po raz ostatni
                                                    odpowiedz na ktorekolwiek pytanie ktore ci zadalam w tym watku
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:35
                                                    Przykłady z pracą na nocną zmianę są twoje własne. Nigdzie nie pisałam, że ktoś kto pracuje na nocną zmianę jest lekkomyślny.
                                                    Zadałaś mi pytanie co można zrobić żeby nie wracać samemu po nocy z pracy do domu.
                                                    Podałam ci kilka sposób. Twoim zdaniem nie ma żadnego sposobu żeby wrócić z pracy do domu w inny sposób niż samotnie? Wszyscy pracujący w nocy wracają na skróty przez tory kolejowe i zaułki i nie ma rady, nie da się inaczej? Miałam odpowiedzieć tak - niestety, nie da się nic zrobić, jedyny istniejący sposób powrotu z nocnej pracy do domu to samotność na piechotę?
                                                    Rozumiem, że wyłącznie ta odpowiedź powoduje że nie obwiniam ofiary? Wszelkie inne rozwiązania to obwinianie?
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:24
                                                    tlumacze ci po raz setny nie ma innego sposobu
                                                    no chyba ze umiesz fruwac
                                                    i o zadnych skrotach nie mowilam tylko o przykladach najprostszej drogi od przystanku do mieszkania
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:27
                                                    Mozna nawet miec samochod... I garaz, i klatke schodowa...
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:30
                                                    heh jeszcze raz
                                                    jak krowie na rowie
                                                    masz najnizsza krajowa konczysz prace o 22
                                                    nie stac sie na samochod ani na taksowke
                                                    jestes w nowym miescie i nie masz tam bliskich ktorzy by codziennie po 22 wyjezdzali po ciebie zeby cie zawiesc do twojego mieszkania
                                                    wracasz miejskim nocnym, czesto jestes jedyna pasazerka
                                                    o 22.20 wysiadasz na przystanku
                                                    do mieskzania masz 500 m
                                                    z jednej strony dlugi parking z drugiej budowa

                                                    przefrunac???
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:31
                                                    a tak swoja droga to musi cie cholernie uwierac ze mimo mojego "lekkomyslnego" trybu zycia nikt mi nic nie zrobil , skoro az sie we wrozby bawisz
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:38
                                                    Lajente, ja Cie podziwiam, ze chce Ci sie dalej tlumaczyc tu zawilosci trudnego zagadniania jakim jest zwykla logika.
                                                    Nie wysilaj sie, nie warto. W dzisiejszych czasach za powiedzenie "dziewczyny uwazajcie na siebie" od razu dostaje sie latke obrzydliwego obwiniacza ofiary.
                                                    Chcialabym zobaczyc pogadanki w domach tych zajadle walczacych z Toba. Zapewne wyglada to tak:
                                                    "Zosiu, corko, alez oczywiscie, ze mozesz zalozyc ta miniowke, rozpiac bluzke, nawalic sie do nieprzytomnosci i pamietaj nie dzwon do taty, zeby Cie w nocy z imprezy przywiozl, statystyki jasno mowia przeciez, ze idac przez ciemny park w tym stanie jestes bezpieczniejsza niz pozostajac na imprezie, wiec spoko mozesz wracac sama po ciemku, nawalona. A w ogole to pamietaj Zosiu, ze jak Cie zgwalca jednak w tym parku to nie jest to Twoja wina" big_grin big_grin big_grin

                                                    Przeciez postepowa ematka nie powie do corki "Zosiu, uwazaj na siebie, nie chodz sama po nocy", bo przeciez to jest obrzydliwe przerzucanie winy na ofiare...
                                                  • lauren6 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:58
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Tak, tak, gwałciciele istnieją tylko dlatego, że ich społeczeństwo popiera.

                                                    W pewnym sensie - tak. Kary za gwałt powinny być na tyle wysokie, by odstraszać amatorów seksu z przemocą. Niestety nawet na sali rozpraw znajdzie się milion przesłanek sugerujących, że ofiara sama sobie winna (bo obcisłe spodenki do joggingu, bo był wieczór, bo nie biega się samej, bo była kobietą) i pan otrzyma śmiesznie niski wyrok.

                                                    W Polsce 1/3 kar orzekanych za gwałt to są zawiasy! Reszta dostaje jakieś śmieszne wyroki 2-3 lat. Dostałby jeden z drugim 25 lat lub dożywocie to kolejni naśladowcy nauczyliby się trzymać członka w gaciach.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:01
                                                    Kary powinny być wyższe, ale nie społeczeństwo ustala wysokość kary.
                                                    Poza tym, dowiedziono już dawno, że nie tyle wysokość kary zapobiega przestępstwom
                                                    ile jej nieuchronność.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:04
                                                    A rozliczanie ofiar wlasnie tej nieuchronnosci bardzo szkodzi.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:59
                                                    Gdzies tu to wyczytala, bo na pewno nie w moim poscie? Gwalciciele sa i zawsze beda,a czesto uchodzi plazem, bo ofiary sa ofiarami myslenia o wlasnej winie, pardon wlasnej maksymalizacji ryzyka, moze zaprzeczysz? Zglasza sie ulamek przeciez.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:06
                                                    Jak ktoś nie potrafi rozgraniczyć zaleceń ostrożności i rozsądku od poczucia winy to już jego problem.

                                                    To trochę tak, jak reagowanie złością na informacje, że osoby znęcające się nad innymi najczęściej same były bite w dzieciństwie. Też niektórzy odbierają tą informację jako próbę uniewinnienia sadysty.

                                                    Ty też rady, dokładnie identyczne z tymi jakie udziela policja w linkowanym artykule, dobierasz jak obwinianie ofiary. Po prostu zlewa ci się wszystko w jedną całość, a to są dwa różne, odrębne od siebie stwierdzenia.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:30
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Jak ktoś nie potrafi rozgraniczyć zaleceń ostrożności i rozsądku od poczucia wi
                                                    > ny to już jego problem.

                                                    Zrozum ze nie ma skutecznych zalecen obrony i rozsadku. Kobiety spotykajace sie z eksem albo proszace kolege o odprowadzenie, dziewczynki z pedokuzynem, kobiety wciagniete w brame w bialy dzien, biegaczki w parku, dziewczyny, ktorych kolezanki zasnely na imprezie, emerytki w windzie, wszystkie zrobily cos "ryzykownego".

                                                    Mozesz im prawic o ich ryzyku ile wlezie, i zdumiewac sie jeszcze, skad u nich wtedy poczucie winy.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:36
                                                    Czyli nie ma ryzykownych zachowań?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:45
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Czyli nie ma ryzykownych zachowań?

                                                    Naprawde to zrozumialas z tej wypowiedzi?

                                                    Wszystkie zachowania sa ryzykowne. Nawet siedzenie we wlasnym lozku jest ryzykowne, bo wlamuja sie i do domow, ostatnio bylo tu pare takich przypadkow.

                                                    Jesli nie widzisz zwiazku miedzy popularnymi postawami rozliczajacymi kobiety takimi jak twoja, a poczuciem ich winy, to brakuje ci czegos bardzo istotnego. Chocby i instynktu samozachowawczego, bo moze dopasc cie facet, ktory siedzialby w wiezieniu, gdyby jego ofiara nie bala sie reakcji otoczenia takiego jak ty. I to raczej bedzie znajomy facet.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:52
                                                    > Wszystkie zachowania sa ryzykowne. Nawet siedzenie we wlasnym lozku jest ryzyko
                                                    > wne, bo wlamuja sie i do domow, ostatnio bylo tu pare takich przypadkow.

                                                    Czyli dziecka nie uczysz absolutnie nic, bo wszystkie zachowania sa ryzykowne?
                                                    Nierozmawiania z nieznajomymi tez nie uczysz, bo wykorzystywanie seksualne dzieci zdarza sie najczesciej w rodzinie?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:03
                                                    Dosiu, oczywiscie, ze warto uczyc bezpieczenstwa w miescie, i nie tylko corki. Ale jesli chodzi o prewencje gwaltow, to jest to swojego rodzaju zaklinanie rzeczywistosci - podobnie jak rodzice, ktorzy ucza male dzieci, ze nie wolno nigdzie odchodzic z nikim na ulicy, a nie ucza, co zrobic, kiedy dziecko zaczyna "przygotowywac" wujek czy ojciec kolezanki. Tak naprawde "nie zasypiaj na imprezie", "nie chodz z kolegami z pracy po hotelu", "nie umawiaj sie z eksem", "zawsze zadzwon wrcajac taksowka" itp. sa bardziej efektywnymi poradami.
                                                    Ale na tym sie ludzie zafiksowali, i z tego rozliczaja.

                                                    A w ogole to problem jest bardziej o tym, ze watek jak te inne, na kilkaset postow, i nadal jakos nikt nie pisze, jak pracuje z synami, zeby nie wyrastali na gwalcicieli, chocby tych oportunistycznych na imprezie.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:08
                                                    Akurat mam córkę, może napisz jak ty pracujesz ze swoimi dziećmi.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:11
                                                    > Dosiu, oczywiscie, ze warto uczyc bezpieczenstwa w miescie, i nie tylko corki.


                                                    No ale zaraz. Piszecie, ze wszelka nauka bezpieczenstwa to obrzydliwe zwalanie winy na ofiare, wiec jak to w koncu jest? Nauczysz swoja corke, ze nie warto sie przejmowac ciemnym parkiem i niech wraca po imprezie sama, czy jednak bedziesz uczyc zeby dzwonila po taksowke? Przeciez jak jej powiesz "nie chodz z kolegami z pracy po hotelu" to tez automatycznie zwalasz wine na nia, czyz nie? To wlasnie w tym watku udowadniacie, ze jakiekolwiek apelowanie o rozsadek jest zwalaniem winy.

                                                    Tymczasem zadna z wypowiadajacych sie tu osob nie mowi o winie ofiary. Mowi jedynie o lekkomyslnych zachowaniach. A to nie jest rownoznaczne z przylepianiem latki o winie!
                                                  • lauren6 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:20
                                                    Coś ty się tak przyczepiła do tej nauki bezpieczeństwa?

                                                    Pisanie po fakcie, gdy dziewczyna została już zgwałcona, że nie powinna była biegać po lesie to jest czynienie z niej współodpowiedzialnej za ten gwałt. Można z tego wydedukować, że gdyby głupia siedziała na tyłku i oglądała M jak miłość, zamiast dbać o sylwetkę, to nic by jej się nie stało.

                                                    A o bezpieczeństwie zawsze warto jest uczyć. Nie tylko dziewczynki. Nie tylko w kontekście gwałtów.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:36
                                                    > Pisanie po fakcie, gdy dziewczyna została już zgwałcona, że nie powinna
                                                    > była biegać po lesie to jest czynienie z niej współodpowiedzialnej za ten gwałt
                                                    > .

                                                    Nie, to jest tylko i wylacznie stwierdzenie, ze bieganie samemu po lesie moze sie zle skonczyc. Tylko tyle. Nikt nie imputuje wspolodpowiedzialnosci.

                                                    > . Można z tego wydedukować, że gdyby głupia siedziała na tyłku i oglądała M jak
                                                    > miłość, zamiast dbać o sylwetkę, to nic by jej się nie stało.

                                                    Nie, mozna wydedukowac, ze lepiej biegac w miejscach, w ktorych jest np. duzo ludzi.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:26
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > > Dosiu, oczywiscie, ze warto uczyc bezpieczenstwa w miescie, i nie tylko c
                                                    > orki.
                                                    >
                                                    >
                                                    > No ale zaraz. Piszecie, ze wszelka nauka bezpieczenstwa to obrzydliwe zwalanie
                                                    > winy na ofiare, wiec jak to w koncu jest? Nauczysz swoja corke, ze nie warto si
                                                    > e przejmowac ciemnym parkiem i niech wraca po imprezie sama, czy jednak bedzies
                                                    > z uczyc zeby dzwonila po taksowke? Przeciez jak jej powiesz "nie chodz z kolega
                                                    > mi z pracy po hotelu" to tez automatycznie zwalasz wine na nia, czyz nie? To wl
                                                    > asnie w tym watku udowadniacie, ze jakiekolwiek apelowanie o rozsadek jest zwal
                                                    > aniem winy.
                                                    >
                                                    > Tymczasem zadna z wypowiadajacych sie tu osob nie mowi o winie ofiary. Mowi jed
                                                    > ynie o lekkomyslnych zachowaniach. A to nie jest rownoznaczne z przylepianiem l
                                                    > atki o winie!

                                                    Ja nic takiego nie pisze, moze ktos inny? Nie pisze tez, ze nie ma ryzyka, co mi sie namietnie imputuje.

                                                    Ja pisze, ze nie mozna wyeliminowac ryzyka, gwalciciele sa wszedzie, w zwiazku z tym wypisywanie o ofiarach, jak to ktoras "je sobie zmaksymalizowala" (pomijajac juz naiwna logike obliczania maksymalizacji) jest obrzydliwe, i prowadzi do kultury gdzie ofiary, a nie sprawcy staja sie obiektem osadu.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:41
                                                    > Ja pisze, ze nie mozna wyeliminowac ryzyka, gwalciciele sa wszedzie, w zwiazku
                                                    > z tym wypisywanie o ofiarach, jak to ktoras "je sobie zmaksymalizowala" (pomija
                                                    > jac juz naiwna logike obliczania maksymalizacji) jest obrzydliwe, i prowadzi do
                                                    > kultury gdzie ofiary, a nie sprawcy staja sie obiektem osadu.

                                                    No kurcze, ale to jest fakt, ze gola panienka z odslonieta pupa, latajaca pijana po parku po nocy w jakis sposob maksymalizuje ryzyko. Ja jej nie osadzam, ja tylko stwierdzam fakt, ze jej zachowanie jest zwyczajnie glupie. A to czy ona bedzie miala do siebie pretensje po fakcie, ze moze powinna wziac taksowke, to naprawde nie jest moja sprawa. Dla mnie jej zachowanie jest nieracjonalne, co nie oznacza, ze obarczam ja wspolwina!

                                                    Tak samo jak nieracjonalne i zwyczajnie glupie jest dla mnie pchanie sie do klatki z lwem, mimo ze statystycznie rzecz ujmujac najwiecej ludzi umiera w domach na serce...
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:57
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > > Ja pisze, ze nie mozna wyeliminowac ryzyka, gwalciciele sa wszedzie, w zw
                                                    > iazku
                                                    > > z tym wypisywanie o ofiarach, jak to ktoras "je sobie zmaksymalizowala" (
                                                    > pomija
                                                    > > jac juz naiwna logike obliczania maksymalizacji) jest obrzydliwe, i prowa
                                                    > dzi do
                                                    > > kultury gdzie ofiary, a nie sprawcy staja sie obiektem osadu.
                                                    >
                                                    > No kurcze, ale to jest fakt, ze gola panienka z odslonieta pupa, latajaca pijan
                                                    > a po parku po nocy w jakis sposob maksymalizuje ryzyko. Ja jej nie osadzam, ja
                                                    > tylko stwierdzam fakt, ze jej zachowanie jest zwyczajnie glupie. A to czy ona b
                                                    > edzie miala do siebie pretensje po fakcie, ze moze powinna wziac taksowke, to n
                                                    > aprawde nie jest moja sprawa. Dla mnie jej zachowanie jest nieracjonalne, co ni
                                                    > e oznacza, ze obarczam ja wspolwina!
                                                    >
                                                    > Tak samo jak nieracjonalne i zwyczajnie glupie jest dla mnie pchanie sie do kla
                                                    > tki z lwem, mimo ze statystycznie rzecz ujmujac najwiecej ludzi umiera w domach
                                                    > na serce...

                                                    Tyle ze gwalt jest przezyciem juz obarczonym stygmatem. Zyjemy w spoleczenstwie post(?)patriarchalnym i chlopak moze powiedziec "dresiarze mnie pobili" kazdemu z podniesionym czolem, a dziewczyna "dresiarze mnie zgwalcili" juz nie. A jesli jego nie beda osadzac pod katem ktora godzina byla i jak byl ubrany, a ja tak, to tylko bedzie to dalej niszczyc jej zycie, a ulatwiac zycie gwalciciela.

                                                    Taksowkarz tez gwalca BTW. Zeby to takie proste bylo.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:14
                                                    > Tyle ze gwalt jest przezyciem juz obarczonym stygmatem.

                                                    No niestety. Zgwalcony facet tez bedzie pewnie mial trudnosc z przyznaniem sie do tego. Taka natura gwaltu. I nie wynika to, bynajmniej, z tego, ze ofiare gwaltu sie automatycznie obwinia, tylko atawistycznie jest tak zakorzenione w naturze ludzkiej, ze nikt nie lubi byc ofiara, a pewne rzeczy dodatkowo "zhanbiaja" ofiare. NIe na darmo istnieje caly szereg czynnosci, ktore dodatkowo upadlaja ofiare, czy osobe karana. Plucie w twarz, publiczne baty, odarcie z ubrania, gwalt - to sa wszystko gleboko zakorzenione sposoby upodlenia. I nic dziwnego, ze ludzie maja trudnosc z przyznaniem, ze stali sie ofiarami takiego przestepstwa. Ale to nie ma nic wspolnego z obarczaniem ich wina za to, na Boga..

                                                    > u z podniesionym czolem, a dziewczyna "dresiarze mnie zgwalcili" juz nie

                                                    Ale zupelnie inaczej brzmi, "dresiarze mnie zgwalcili jak wysiadalam z taksowki i szlam do domu", a "dresiarze mnie zgwalcili bo latalam z golym tylkiem po parku w nocy". Naprawde nie widzisz roznicy, ze sa sytuacje, ktorych nie da sie przewidziec, a sa takie, ktorych nalezy zwyczajnie unikac, bo w przeciwnym razie samemu sie o "prosi" o nieszczescie?

                                                    Niestety, bardzo czesto okazja czyni zlodzieja, okazja czyni gwalciciela. Tak jak ta dwojka Polakow w UK - zgwalcili dziewczyne, ktora pijana/otumaniona trafila akurat pod ich dom. Wykorzystali okazje. Gdyby nie byla pijana/otumaniona to pod ich dom by nie trafila, wiec o kant dupy mozna sobie potluc statystyki, ze statystycznie to ona powinna byla zostac zgwalcona przez kolege w pracy.

                                                    > Taksowkarz tez gwalca BTW. Zeby to takie proste bylo.

                                                    Dlatego w UK np. trabia wszedzie, zeby taksowki zamawiac tylko w korporacjach, nigdy przenigdy nie wsiadac do taksowki zlapanej na miescie. Czy to jest rownoznaczne z obwinianiem dziewczyn, ktore tej rady nie posluchaly? Oczywiscie, ze nie. Ale mimo wszystko dziewczyna, ktora tak robi RYZYKUJE!
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:19
                                                    > Ale zupelnie inaczej brzmi, "dresiarze mnie zgwalcili jak wysiadalam z taksowki
                                                    > i szlam do domu",
                                                    Idziemy o zaklad, ze uslyszy, ze po pierwsze powinna byla poprosic taksowkarza o odprowadzenie pod drzwi, po drugie byla w wyzywajacym stroju, po trzecie pijana?

                                                    a "dresiarze mnie zgwalcili bo latalam z golym tylkiem po pa
                                                    > rku w nocy".

                                                    Jak widac "latalam po parku za dnia" tez jest naganne.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:21
                                                    Ale jakie naganne na Boga????!!!!
                                                    Kto mowi, ze to jest naganne?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:34
                                                    No ale zobacz - najpierw sama zalecasz taksowki zamiast chodzenia, a potem piszesz, ze i te jedna z taksowki zgwalcili (bo pijana), i te z innych taksowek (bo nie wziely z dobrej firmy). Wiec dla tych ofiar taksowkarzy lepiej jednak byloby z nich nie skorzystac. Myslaly, ze sie zabezpieczaja, a tu okazalo sie odwrotnie.

                                                    Albo czy taksowkarz powinien odjechac spod twojego domu (a moze ktos cie napadnie), czy odprowadzic cie do drzwi (i znalezc sie blisko, z dostepem do twoich kluczy)?

                                                    Rozumiesz - jak to ktos wyzej ujal, jak sie nie obrocisz, dupa z tylu. Mozna sie ludzic, ze rejestrowana taksowka, ze to ze tamto... taksowkarze gwalca, w dzien gwalca, trzezwe gwalca. To po kiego grzyba rozliczac te ofiary? W sedno trafia post wyzej - mozna rozliczajac powolutku wyeliminowac picie alkoholu, chodzenie piechota w nocy, krotkie spodniczki, kobiety bez swoich mezczyzn... i bedzie islam. Tylko tam tez gwalca, i to jak.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:45
                                                    > No ale zobacz - najpierw sama zalecasz taksowki zamiast chodzenia, a potem pisz
                                                    > esz, ze i te jedna z taksowki zgwalcili (bo pijana),

                                                    OJP. Sluchaj, jesli uwazasz, ze wracanie taksowka do domu nie ma znaczenia i nie poprawia w rzaden sposob bezpieczenstwa to latajze po tym parku z golym tylkiem. Twoja sprawa.

                                                    > Rozumiesz - jak to ktos wyzej ujal, jak sie nie obrocisz, dupa z tylu.

                                                    Nie, nie jest dupa z tylu. Twoim obowiazkiem jest zadbac o swoje bezpieczenstwo, koniec kropka, a nie olewac, bo przeciez i tak to nie ma znaczenia.
                                                    Ja wysiadajac z taksowki pod domem ZAWSZE prosze taksowkarza, zeby poczekal az wejde do klatki. Oczywiscie, ze ktos mnie moze zgwalcic W klatce, nawet ten taksowkarz mnie moze zgwalcic, ale ja juz na to nie mam wplywu, prawda? Mam wplyw na to, zeby z gola dupa po parku nie latac, zeby zamowic taksowke z korporacji, zeby wiadomo bylo kto mnie wiezie, zeby poprosic taksowkarza, zeby zaczekal az wejde do domu, zeby zadzwonic do domownikow, ze jestem na dole, ze jak mnie nie bedzie za 3 minuty to znaczy, ze trzeba mnie ratowac, bo jakis zbok ukryl sie na klatce. Wiadomo, ze to wszystko mnie nie zabezpieczy przed nieszczesciem, bo i tak zgwalcic mnie moze moj domownik, ale NA BOGA przynajmniej bede wiedziala, ze ze swojej strony zrobilam wszystko zeby zapewnic sobie bezpieczenstwo. I nie latalam z gola dupa po parku.
                                                    Boze czego tu nie rozumiesz???
                                                    Staram sie zabezpieczac jak moge, dlatego mam nadzieje, ze nigdy nie bede sobie wyrzucac, ze zrobilam cos glupiego np. wracalam po pijaku gola przez park. I nie, jesli bede wracac gola przez park, przez wlasna glupote, to nie bede krzyczec na cale gardlo, ze "przeciez to nie byla moja wina". Oczywiscie, ze nie byla, ale ja zachowalam sie jak idiotka.
                                                    Rozumiesz?
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:56
                                                    nie dosiu, co innego świadomie i rozsądnie zmniejszać prawdopodobienstwo gwaltu, co innego zas twierdzic, ze kobieta ma taki obowiązek. Bo z takiej postawy to juz tylko krok do burki i zakazu wychodzenia bez męskiej opieki (oczywiscie krewnego) i przerzucania odpowiedzialnosci na kobiete (no bo nie dopelnila obowiazku), a i gdyby pasy cnoty byly w handlu, to i one by weszly w obowiazkowy zestaw kobiety ostroznej i nieprowokujacej.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:18
                                                    > , co innego zas twierdzic, ze kobieta ma taki obowiązek.

                                                    Obowiazek?? Ja czuje ten obowiazek w stosunku do samej siebie, bo to ja chce wrocic cala i zdrowa do domu. Jesli nazywamy to obowiazkiem to tak, ja twierdze, ze kobieta ma obowiazek. Jesli nazwiemy to oczywistoscia, to jest to oczywistosc. Zwal, jak zwal.
                                                    Czujesz sie w obowiazku zamykac drzwi na klucz, czy po prostu traktujesz to jako oczywistosc?

                                                    > , co innego zas twierdzic, ze kobieta ma taki obowiązek. Bo z takiej postawy to
                                                    > juz tylko krok do burki i zakazu wychodzenia bez męskiej opieki

                                                    Nie, bardzo daleko jest od burki i zakazu wychodzenia.
                                                    Ja wychodzac z domu i robiac te wszystkie rzeczy, ktore w moim mniemaniu zapewniaja mi bezpieczenstwo nie czuje sie wieziona.
                                                    Pewnie, fajnie by bylo na swiecie nie musiec zamykac drzwi na klucz (to tez jest krok od burki Twoim zdaniem?), chodzic sobie samej po lesie ciemna noca i ogolnie robic co mi sie zywnie podoba, ale niestety, jak swiat swiatem, rozne niebezpieczenstwa czyhaja.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:22
                                                    > Nie, bardzo daleko jest od burki i zakazu wychodzenia.
                                                    > Ja wychodzac z domu i robiac te wszystkie rzeczy, ktore w moim mniemaniu zapewn
                                                    > iaja mi bezpieczenstwo nie czuje sie wieziona.

                                                    Nie, jest bardzo blisko. Bo twoje mniemanie nie wzięło się zpowietzra ani doświadczenia - no przeciez nie byłaś regularnie napadana, żeby sobie wypracowac te odruchy, tylko wzięłąś to z cudzych wskazówek - więc wystarczy, żeby odpowiednia ilośc autorytetów zaczęła karnić twoje mniemanie opinią, że tylko burka i zakaz wychodzenia tak naprawde chronią cię przed gwałtem.
                                                    Oczywiście, gdyby teraz wskoczyli z takim tekstem, to by ich zabito smiechem, ale to się robi metoda gotowania zaby, powoli. Tak, jak ograniczenie swobód obywatelskich w USA. Powoli, za każdym razem pytając: wolisz, zeby była kontrola na lotniskach, czy wolisz leciec z terrorystą? itp. Tak, żeby ludzi emyśleli, że to oni sami dokonali tego wyboru.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:29
                                                    Co Ty w ogole krzanisz, za przeproszeniem? Zaraz bedzie o spisku masonow chyba i tym, ze kosmici sa wsrod nas.
                                                    Tak, rzeczywiscie to, ze nie powinam z gola dupa latac pijana po parkach w nocy wzielo sie z gotowania zaby... Bo przeciez powinnam miec swiete prawo latania jak mi sie podoba.
                                                    Guess what? Nadal istnieje takie prawo. Masz prawo upic sie w trzy dupy i rozebrac przez nieznajomym w parku. Naprawde. IDZ I KORZYSTAJ Z TEGO PRAWA!
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:32
                                                    Ta nieszczęsna jajecznica smażona na litrze oleju musiała Ci poważniej zaszkodzić niż do tej pory myślałam.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:34
                                                    Nie ma takiego prawa (to jest rozebranie do rosołu w miejscu publicznym), za to można dostać w świetle prawa mandat jak owa Pani z Krakowa która dla zakładu ze znajomymi przeszła nago kawałkiem ulicy.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:39
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > Co Ty w ogole krzanisz, za przeproszeniem?

                                                    Mówię o tym, w jaki sposób dochodzi do przerzucania winy na ofiarę (przyczyniasz się do tego, opowiadaniem o obowiązkach).
                                                    Ty mówisz o unikaniu gwałtu.
                                                    Dwie różne rzeczy.
                                                    Może tak - jeśli wjedzie ktoś w twój samochód, to dla firmy ubezpieczeniowej będzie miało znaczenie, jaki miałaś wykupiony pakiet, ale dla sądu raczej nie.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:34
                                                    > Pewnie, fajnie by bylo na swiecie nie musiec zamykac drzwi na klucz (to tez jes
                                                    > t krok od burki Twoim zdaniem?), chodzic sobie samej po lesie ciemna noca i ogo
                                                    > lnie robic co mi sie zywnie podoba, ale niestety, jak swiat swiatem, rozne nieb
                                                    > ezpieczenstwa czyhaja.

                                                    Ale to przeciez nie jest wyimaginowany swiat. Sa okolice, gdzie trzeba miec pancerne drzwi, zamki patentowe i je starannie zamykac, sa okolice gdzie zwykle drewniane drzwi z jednym zamkiem podklamkowym wystarcza, a sa takie gdzie zostawiasz wszystko otworem i tez jest ok. Sa okolice, gdzie nie mozesz zostawic w samochodzie na siedzeniu zakietu nawet na 5 minut, sa okolice, gdzie samochod zapakowany na urlop zostawiasz na ulicy i idziesz spokojnie zjesc sniadanie przed podroza. A sa okolice, gdzie auta stoja z kluczykami w stacyjkach, bo ludziom sie nie chce meczyc.

                                                    Jako spoleczenstwo mamy wplyw na to, jak wyglada okolica gdzie mieszkamy. Ale musimy wywierac nacisk na sprawcow, nie na ofiary.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:48
                                                    > Jako spoleczenstwo mamy wplyw na to, jak wyglada okolica gdzie mieszkamy. Ale m
                                                    > usimy wywierac nacisk na sprawcow, nie na ofiary.


                                                    Really? W jaki sposob niby. Nie zamykajac drzwi? Zostawiajac portfele na widoku w samochodzie?
                                                    A moze jednak myli Ci sie przyczyna ze skutkiem?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:07
                                                    > Really? W jaki sposob niby. Nie zamykajac drzwi? Zostawiajac portfele na widoku
                                                    > w samochodzie?
                                                    > A moze jednak myli Ci sie przyczyna ze skutkiem?

                                                    Nie. Nie myli mi sie. Nieuznawanie pewnych rzeczy za oczywistosc jest niezla podstawa do zmian. Bo skoro dla mnie cos nie jest oczywiste - ze mam zamykac drzwi za kazdym razem, ze ze stacji musi odbierac mnie mezczyzna z psem, ze musze wysylac smsa tuz przed wyjsciem z taksowki, zeby zabezpieczyc sie na wypadek taksowkarza i zbira na klatce - to oczekuje, zeby rzeczywistosc zostala zmieniona w odpowiedni sposob. Domagam sie oswietlenia ulicy, czestszych patroli, ewidencji taksowek itd. Nie po to zyje w panstwie, zeby przejmowac cudze obowiazki i ograniczac moje zycie z powodu czyjegos lenistwa. I oczywiscie ja sama jedna mam mizerny wplyw. Ale jesli tak samo mysli wiekszosc osob, to wywrzemy nacisk i spowodujemy zmiany.
                                                    Ty uwazasz, ze Twoje bezpieczenstwo jest tylko Twoim obowiazkiem. Ja uwazam, ze Twoje bezpieczenstwo (i naszej sasiadki i kazdej innej kobiety) jest takze obowiazkiem policji, wladz samorzadowych, sasiadow, przechodniow (jak ten facet w WB, co powiadomil matke ofiary i sciagnal policje) i na koniec w jakis sposob takze moim. I jesli np. miejscowy radny uzna, ze lepiej zrobic jaka durna fete albo wyplacic sobie premie, zamiast dbac o moje bezpieczenstwo i np. zrobic oswietlenie ulicy czy swietlice srodowiskowa, to ja sie bede pieklic, napisze mu maila, zwolam koalicje sasiadek, a w najgorszym przypadku zadbam o to, zeby przy nastepnych wyborach ludzie mu te idiotyczna decyzje pamietali.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:16
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Ja uwazam, ze
                                                    > Twoje bezpieczenstwo (i naszej sasiadki i kazdej innej kobiety) jest takze obo
                                                    > wiazkiem policji, wladz samorzadowych, sasiadow, przechodniow (jak ten facet w
                                                    > WB, co powiadomil matke ofiary i sciagnal policje) i na koniec w jakis sposob t
                                                    > akze moim.

                                                    O to jak rodzice tego dziecka któremu kret wypalił przełyk. Prezentowali jakże prawidłową postawę , że dbanie o bezpieczeństwo dziecka w sklepie należy do sklepu i producenta substancji żrących.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:28
                                                    > O to jak rodzice tego dziecka któremu kret wypalił przełyk. Prezentowali jakże
                                                    > prawidłową postawę , że dbanie o bezpieczeństwo dziecka w sklepie należy do skl
                                                    > epu i producenta substancji żrących.

                                                    Ich postawe podzielil sad, ktory skazal producenta zracych granulek na odszkodowanie i pokrycie kosztow leczenia takze w przyszlosci.



                                                    Serdecznie witamy we wspolczesnej cywilizacji.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:50
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Ich postawe podzielil sad, ktory skazal producenta zracych granulek na odszkodo
                                                    > wanie i pokrycie kosztow leczenia takze w przyszlosci.

                                                    > Serdecznie witamy we wspolczesnej cywilizacji.

                                                    Cudownie, kij z tym, że dziecko spaliło sobie przełyk.

                                                    Najważniejsze, że rodzice nie dali się zniewolić i wtłoczyć w schematyczny sposób postępowania.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 21:08
                                                    > Najważniejsze, że rodzice nie dali się zniewolić i wtłoczyć w schematyczny spos
                                                    > ób postępowania.

                                                    A to gdzie u mnie wyczytalas? Cytat poprosze.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 21:30
                                                    Skoro daję przykład tego, że warto być ostrożnym i pilnować w sklepie małego dziecka POMIMO faktu, że to producent i sklep powinni zapewnić bezpieczeństwo i brak dostępu do substancji żrących, podobnie jak uważam, że warto być ostrożnym POMIMO faktu, że nie powinno dochodzić gwałtu, to twoją wypowiedź, że sąd podzielił zdanie rodziców i słowa "witamy w nowoczesnej cywilizacji" odbieram jako sugestię która pojawiła się w tym wątku kilkakrotnie, że zachowywanie ostrożności i apelowanie o nią jest próbą zniewolenia kobiet i wtłoczenia ich w muzułmańską mentalność.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 09:30
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Skoro daję przykład tego, że warto być ostrożnym i pilnować w sklepie małego dz
                                                    > iecka POMIMO faktu, że to producent i sklep powinni zapewnić bezpieczeństwo i b
                                                    > rak dostępu do substancji żrących, podobnie jak uważam, że warto być ostrożnym
                                                    > POMIMO faktu, że nie powinno dochodzić gwałtu, to twoją wypowiedź, że sąd podzi
                                                    > elił zdanie rodziców i słowa "witamy w nowoczesnej cywilizacji" odbieram jako
                                                    > sugestię która pojawiła się w tym wątku kilkakrotnie, że zachowywanie ostrożnoś
                                                    > ci i apelowanie o nią jest próbą zniewolenia kobiet i wtłoczenia ich w muzułmań
                                                    > ską mentalność.



                                                    Ja tam nie mam potrzeby widzenia dychotomii swiat zachodni - swiat muzulmanski. Za dobrze znam moja wlasna historie i wiem, jak sie rozwijala nasza cywilizacja. Nikt nie ma watpliwosci, ze specjalizacja w produkcji jest oplacalna, ze produkt finalny jest tanszy, gdy kazdy skupia sie tylko na jednej czynnosci. To samo dotyczy spoleczenstwa - oczywiscie lekarz moze skupiac sie na zapewnianiu bezpieczenstwa, ale zdecydowanie lepiej zeby mial jak najwiecej sil na skupianie sie na swoim zawodzie. I oczywiscie jesli odpowiednie instytucje tego nie gwarantuja, to ludzie beda sami o to dbac, ale to jest nieefektywne, to zuzywanie sil na walke, ktorej mozemy uniknac. To unikanie zbednej walki, to tworzenie stabilnych ram zycia decydowalo o powstawaniu osad, miast, zwiazkow miast, koalicji panstw. To jest nasza historia. Jesli sie nie patrzy calosciowo, to bardzo trudno dyskutowac, bo pojedyncze dzialanie jest malo widoczne i wydaje sie, ze jest do zignorowania - bo czym jest pilnowanie dziecka w sklepie, na placu zabaw, na pasach, pilnowanie sie w parku, w pracy, na prywatce, w taksowce, w pociagu, w domu, podpisywanie umowy najmu mieszkania u notariusza, zamykanie auta dwiema blokadami i uruchamianie autoalarmu, zamykanie 5 zamkow w dwoch drzwiach i kontrola okien. Kazda z tych czynnoscia sama w sobie jest mala, ale ich suma jest olbrzymia i decyduje o jakosci zycia a posrednio o efektywnosci pracy. Tak mi sie zycie ulozylo, ze zaliczylam i zycie w bardzo niestabilnych okolicznosciach (Moskwa w okolicach puczu sierpniowego) i w bardzo stabilnych okolicznosciach (nieduze niemieckie miasto w XXI wieku) i wiem, jak rozny jest wysilek dnia codziennego w obydwu okolicznosciach.
                                                    Ja wole zyc w wygodniejszym spoleczenstwie. A zeby zyc w wygodniejszym spoleczenstwie trzeba oczekiwac tej wygody, trzeba sie jej domagac, trzeba doprowadzic do tego, zeby ten wygodny stan byl oczywistoscia, a nie ten niewygodny. Podstawa tego jest wlasnie mentalnosc. Mentalnosc, ktora objawia sie, ale ktora jest tez ksztaltowana przez slowa. Niby nie ma znaczenia, czy oficer powiedzial kobiety czy osoby, jedno slowo, co za ronica. Jesli jutro w tym parku ktos zostanie pobity, to reakcja na zdarzenie bedzie zalezala od plci ofiary - bo przeciez oficer powiedzial, ze to kobiety maja nie chodzic samotne. Jak trafi na faceta, coz, widac park przestal byc bezpieczny, do tej pory tylko gwalcili, a teraz jeszcze bija. Dlatego przynajmniej przedstawiciele panstwa w oficjalnych sytuacjach powinni starannie dobierac slowa. Zeby ksztaltowac odpowiednia mentalnosc. Zebysmy wine przypisywali sprawcom, a nie zastanawiali sie, czy ofiara na pewno byla ok.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 10:07
                                                    Wszystko to jest bardzo ładnie napisane. Pytanie tylko, czy jesteś w stanie zapłacić swoim zdrowiem, zdrowiem bliskich lub nawet ich życiem. Nie rozumiem dlaczego komunikat "zachowaj ostrożność" odbieracie jako zrzucenie odpowiedzialności wyłącznie na ewentualne ofiary? To jest tylko jeden z elementów pewnej układanki i przecież skoro policja w tej samem notce dziennikarskiej publikuje rysopis sprawy a jednocześnie ostrzega inne kobiety, to to są właśnie przejawy, że nie tylko ofiara ma działać, ale działa również aparat państwowy.

                                                    Przypomina mi to zarzuty, gdy ktoś napisze o zwracaniu uwagi na hałaśliwe dzieci, albo o wyłudzaniu zasiłków chorobowych, zaraz pojawiają się jako kontrargument zdania "ale pijacy to wam nie przeszkadzają, jedynie matki będziecie prześladować". Skąd ten wniosek, czy aby porozmawiać o temacie zapewniania sobie bezpieczeństwa, jak również o nadmiernie hałaśliwych dzieciach trzeba wpierw wypisać całą litanię co jeszcze powinno zapewnić państwo i że najgorsi są pijacy?

                                                    Problem w tym, że część osób nie koncentruje się na tym co mówią inni tylko doszukuje się drugiego dna, a przecież jak chce się uderzyć to kij zawsze się znajdzie. Przykład mam w tym wątku - proszę o cytat z innego wątku okazuje się, że sama nie myślę, więc skoro tak to proszę by o nim nie wspominać - okazuje się, ze chcę go wymazać z pamięci.

                                                    No cóż, albo rozmawiamy, albo rozmowa polega na wmawianiu rozmówcy wyłącznie złych intencji? Oczywiście nie traktuj tych słów wyłącznie do ciebie, w tej chwili piszę bardziej ogólnie, akurat ty jesteś osobą mało agresywną w tym wątku.

                                                    A wracając do twoich słów, które oczywiście są słuszne, problem jest jednak taki, że nie wszędzie na świecie są tylko małe niemieckie bezpieczne miasteczka. I oczywiście, że żyje się w nich obecnie lepiej niż w takiej Syrii, ale czy poradzisz ludziom w Syrii, żeby zachowywali się dokładnie tak samo jak ludzie z małych niemieckich miasteczek?
                                                    Czy wobec tego zachowanie większej ostrożności przez mieszkańców Syrii jest dążeniem do utrwalenia obecnej sytuacji społecznej czy też może zapewniającą największą skuteczność (nie 100% oczywiście) strategią przetrwania?
                                                  • totorotot Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 10:35
                                                    Wiesz, czemu Twoje złote rady wywołuja reakcje alergiczną? Chodzi o kontekst, w którym zostały wypowiedziane.


                                                    Syt. A.
                                                    Idą laski na dyskotekę. Jedna z nich przypomina: słuchajcie, trzymamy się razem, do klopa chodzimy po dwie, nie leziemy same na autobus nocny tylko robimy zrzute na taxi drajw.

                                                    Syt. B.
                                                    Mariolka z płaczem wyznaje, że ją ktoś zgwałcił w czasie joggingu.
                                                    Lajente na to: dlatego ja zawsze powtarzam, żeby unikać nieznanych miejsc, uważać na siebie, mieć oczy wkoło głowy, być skromnie ubranym, nie zadawać się z obcymi.
                                                    Widzisz, Mariolka, gdybyś się słuchała moich rad, to byś była bezpieczna. Mnie, jak widzisz, nikt nie zgwałcił. Coś spie...las, skoro dałaś się zgwałcić. Ja bym się nie dała.

                                                    Jak sądzisz, jak się poczuje poczuje Mariolka, która w rm parku biega od czterdziestu lat w obszernym dresie? Weszła tylko na siku w krzaki, gdzie siedział schowany koleś tak, by go nutę było widać, tak, by mająca oczy dookoła głowy kobieta go nie zauważyła. Osoba planująca przestępstwo też się do niego przygotowuje w taki sposób, aby obejść środki ostrożności powziete przez upatrzona ofiarę.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 10:53
                                                    totorotot napisała:

                                                    > Wiesz, czemu Twoje złote rady wywołuja reakcje alergiczną? Chodzi o kontekst,
                                                    > w którym zostały wypowiedziane.

                                                    Proszę pokaż mi gdzie powstał taki kontekst w tym wątku. Gdzie użyłam sformułowania "a widzisz, to dlatego, że nie byłaś ostrożna", "mnie nikt nie zgwałci" albo "coś s..łaś, skoro cię zgwałcili". Konkrety, nie twoja interpretacja.
                                                  • totorotot Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:16
                                                    Proszę pokaż mi gdzie powstał
                                                    taki kontekst w tym wątku. Gdzie
                                                    użyłam sformułow
                                                    > ania "a widzisz, to dlatego, że
                                                    nie byłaś ostrożna", "mnie nikt
                                                    nie zgwałci" al
                                                    > bo "coś s..łaś, skoro cię
                                                    zgwałcili". Konkrety, nie twoja
                                                    interpretacja.

                                                    Kontekst umyka konkretom. Nie wskaże Ci go dokładnie, o, w tej literce postał kontekst i plusnął nieprzyjemnie. Sama musisz siebie jeszcze raz przeczytać i na przyszłość, nie wiem, może coś poprzestawać w zdaniach, coś zdrobnic a coś pominąć, aby nie wku...c ludzi, bo nie takie przecież były Twoje intencje.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:42
                                                    totorotot napisała:

                                                    > Kontekst umyka konkretom. Nie wskaże Ci go dokładnie,

                                                    No właśnie, tak jak myślałam, zarzut jest, ale poprzeć go nie ma czym.
                                                    Czuję, że zrobię karierę jako wróżka, z góry wiedziałam, że tak napiszesz.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 10:46
                                                    Pytanie tylko, czy jesteś w stanie zap
                                                    > łacić swoim zdrowiem, zdrowiem bliskich lub nawet ich życiem.

                                                    Ale wiem, ze sama nie jestem w stanie sobie zapewnic odpowiedniej ochrony. Nie jestem w stanie przewidziec wszystkich scenariuszy. Wsrod znajomych jeden z najgorszych napadow byl zwiazany wlasnie ze srodkami ostroznosci, zeby dziewczyna nie wracala sama, to odbieral ja jej chlopak, do pary podeszlo trzech drabow, dwoch wzielo chlopaka, trzeci dziewczyne i zaprowadzil ja do bankomatu, informujac, co jego koledzy zrobia z chlopakiem, jesli nie bedzie posluszna.

                                                    Nie rozumiem dlac
                                                    > zego komunikat "zachowaj ostrożność" odbieracie jako zrzucenie odpowiedzialnośc
                                                    > i wyłącznie na ewentualne ofiary?

                                                    Bo diabel tkwi w szczegolach. Ze to nie jest "zachowaj ostroznosc", tylko "kobieto zachowaj ostroznosc". Jesli jutro zostana chocby tylko pobite przez pijanych dwie dziewczyny, ktore ze wzgledow bezpieczenstwa poszly biegac razem, to bedzie halo, ze przeciez policja mowila, zeby kobiety nie chodzily do lasu. A nie ze policja mowila, zeby samotne kobiety nie chodzily do lasu.
                                                    Slowa sa wazne, bo formuja swiadomosc.

                                                    żyje się w nich obecnie lepiej niż w takiej Syrii, ale czy pora
                                                    > dzisz ludziom w Syrii, żeby zachowywali się dokładnie tak samo jak ludzie z mał
                                                    > ych niemieckich miasteczek?

                                                    Porownywanie terenow objetych wojna z terenami z utrwalona demokracja jest demagogia i swietnie o tym wiesz. Nie rozmawiamy o Syrii, ale o Polsce. Nasza decyzja, w ktora strone bedziemy zmierzac. My mozemy sie zachowywac tak, zeby miec spokojne niemieckie miasteczko.
                                                    Jesli ide wieczor z psem i widze, ze na pobliskim placu zabaw ktos pije alkohol, to co robie? Przechodze obok? Dzwonie na policje? Sprawdzam rano, czy nie potlukli butelek, zeby jakies dziecko sie nie nadzialo? Czy oburzam sie, ze matka powinna sprawdzac dokladnie piaskownice, zanim wpusci do niej dziecko?
                                                    Czy jak poloze dwie puszki groszku na siedzisku wozka sklepowego i dzieki temu zauwaze, ze jest pekniete, to zglosze obsludze, czy odstawie na miejsce nic nie mowiac? I bede sie oburzac, ze trzeba przeciez sprawdzac siedzisko, zanim sie posadzi dziecko?
                                                    Czy jak po osiedlu bedzie biegac pudel bez kaganca, smyczy i wlasciciela, to sciagne policje? Mnie pudel nic nie zrobi, ale dla drobnego dziesieciolatka takie spotkanie moze skonczyc sie nieprzyjemnie. Czy bede sie oburzac, ze dziecko niedopilnowane?

                                                    Na mojej warszawskiej ulicy dosc dlugo walczylismy o to, zeby gmina zainstalowala progi zwalniajace, ograniczenie juz bylo, ale nieprzestrzegane, a ta uliczka idzie do szkoly spora czesc jej uczniow. Tam jest ostry zakret, zdarzylo sie, ze ktos stracil panowanie nad kierownica, tylko bylo czekac, az to sie powtorzy za dnia i dziecko na chodniku zostanie trafione rozpedzonym samochodem. Na calej ulicy nie bylo nikogo, kto mialby dzieci lub wnuki w tej szkole, 80% mieszkancow po 60 roku zycia, ale wszyscy solidarnie sie zgodzili, ze progi trzeba zamontowac. Urzedniczka, ktora wydala odmowna decyzje, na pytanie, co zrobi, gdy jakiemus dziecku cos sie stanie, odpowiedziala, ze bedzie pytac, gdzie byli rodzice, dlaczego dziecko bylo niedopilnowane. I to jest wlasnie ta roznica w cywilizacji - ona powinna nas namawiac, zebysmy zgodzili sie dbac o cudze bezpieczenstwo, a ona nas zniechecala.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:08
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Ale wiem, ze sama nie jestem w stanie sobie zapewnic odpowiedniej ochrony. Nie
                                                    > jestem w stanie przewidziec wszystkich scenariuszy.

                                                    No ale to chyba wszyscy wiedzą, czy to znaczy jednak że w ogóle nie zachowujesz żadnych środków bezpieczeństwa, nigdy nie jesteś ostrożna? Przykładowo - zapinasz torebkę, masz wizjer w drzwiach, autoalarm w samochodzie, zabezpieczasz leki przed dziećmi itp.?
                                                    Dlaczego, skoro nie da się przewidzieć wszystkich scenariuszy

                                                    > Wsrod znajomych jeden z naj
                                                    > gorszych napadow byl zwiazany wlasnie ze srodkami ostroznosci, zeby dziewczyna
                                                    > nie wracala sama, to odbieral ja jej chlopak, do pary podeszlo trzech drabow, d
                                                    > woch wzielo chlopaka, trzeci dziewczyne i zaprowadzil ja do bankomatu, informuj
                                                    > ac, co jego koledzy zrobia z chlopakiem, jesli nie bedzie posluszna.

                                                    Zgadza się, wasz błąd jednak ciągle polega na tym, że udowadniacie jak to mimo zachowania środków bezpieczeństwa stało się coś złego, no bo to oczywiste, że nie ma zabezpieczeń 100% poza tym, jak coś się stanie to jest i można to zauważyć.

                                                    Żadna z was nie bierze jednak pod uwagę tego, ile razy do różnych wypadków nie doszło na skutek zabezpieczeń czy ostrożności właśnie. Nie da się tego zweryfikować, no bo do niczego nie doszło, ale jednak wykluczanie takie możliwości jest moim zdaniem mocno na wyrost, jest po prostu błędnym myśleniem, że skoro czemuś nie zapobiegliśmy w 1 przypadku, to nie ma sensu zapobiegać. A może w rzeczywistości w 10 innych przypadkach to odprowadzanie jednak zapobiegło, tylko o tym nie wiesz, bo gwałciciel nawet nie próbował gwałtu widząc kobietę z inną osobą?

                                                    >Porownywanie terenow objetych wojna z terenami z utrwalona demokracja jest dema
                                                    > gogia i swietnie o tym wiesz. Nie rozmawiamy o Syrii, ale o Polsce. Nasza decyz
                                                    > ja, w ktora strone bedziemy zmierzac. My mozemy sie zachowywac tak, zeby miec s
                                                    > pokojne niemieckie miasteczko.

                                                    Nie, jest bardziej jaskrawym przykładem na wykazania, że zalecenia ostrożności nie są atakami na ofiarę ale zależą od okoliczności w jakiej ludzie żyją. W tej której ja żyję niestety dochodzi do gwałtów. Podejrzewam, że w małych niemieckich miasteczkach też mimo wszystko dochodzi.
                                                    Dlatego zalecanie rozwagi i ostrożności nie ma na celu piętnowania ofiar, a przeciwdziałaniu, jednemu z wielu, gwałtom i przemocy.

                                                    > Na mojej warszawskiej ulicy dosc dlugo walczylismy o to, zeby gmina zainstalowa
                                                    > la progi zwalniajace, ograniczenie juz bylo, ale nieprzestrzegane, a ta uliczka
                                                    > idzie do szkoly spora czesc jej uczniow. Tam jest ostry zakret, zdarzylo sie,
                                                    > ze ktos stracil panowanie nad kierownica, tylko bylo czekac, az to sie powtorz
                                                    > y za dnia i dziecko na chodniku zostanie trafione rozpedzonym samochodem.

                                                    I co do momentu jak nie było progów mówiłabyś dziecku?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:39
                                                    Przykładowo - zapin
                                                    > asz torebkę, masz wizjer w drzwiach, autoalarm w samochodzie, zabezpieczasz lek
                                                    > i przed dziećmi itp.?
                                                    > Dlaczego, skoro nie da się przewidzieć wszystkich scenariuszy

                                                    Mowimy o takim codziennym zyciu? Nie mam autoalarmu, mam torebki, ktorych nie da sie zapiac, takze takie do noszenia w reku, bez paska przez ramie (tego typu). Bo w mojej okolicy nie praktycznie nie kradna samochodow, nie znam nikogo, kto by padl ofiara takiej kradziezy. Nie wyrywa sie tez torebek z reki, kieszonkowcow poza okresami festiwalu i innych fet tez malo. To ze do tej pory nikt mnie nie okradl, nie jest wiec efektem moich zabezpieczen tylko dobrze funkcjonujacych instytucji. One sa skuteczniejsze niz wszystkie zabezpieczenia, ktore ja moge przedsiewziac.

                                                    A czy Ty masz oprocz autoalarmu takze dwie dodatkowe blokady oraz przycisk antynapadowy? Czy do Twojego mieszkania wchodzi sie przez sluze? Czy masz w domu panic room? Czy wychodzisz na miasto tylko w towarzystwie meskiego krewnego? Czy nosisz ubrania bez dekoltow, z dlugim rekawem i przykrywajace cale nogi, niezaleznie od pogody?
                                                    Nie? A to przeciez codziennosc wielu ludzi, ktorzy w ten sposob chronia sie przed problemami. Dlaczego Ty ich nie stosujesz?

                                                    może w
                                                    > rzeczywistości w 10 innych przypadkach to odprowadzanie jednak zapobiegło, tylk
                                                    > o o tym nie wiesz, bo gwałciciel nawet nie próbował gwałtu widząc kobietę z inn
                                                    > ą osobą?

                                                    A moze pomogly warsztaty rozladowywania napiecia seksualnego? Mozliwosc nawiazania kontaktow seksualnych bez dalszych zobowiazan (vide skad problem z gwaltami w Indiach i krajach arabskich)? Legalna prostytucja? Dobre oswietlenie parku? Monitoring? Regularne patrole? Telefon zatroskanego obywatela, ktory dostrzegl, ze cos niewlasciwego sie dzieje?

                                                    > Zgadza się, wasz błąd jednak ciągle polega na tym, że udowadniacie jak to mimo
                                                    > zachowania środków bezpieczeństwa stało się coś złego,

                                                    A Twoj blad polega na tym, ze w ogole nie rozumiesz, o co mi chodzi.


                                                    > I co do momentu jak nie było progów mówiłabyś dziecku?

                                                    Ja bym bardzo chciala wiedziec, co Ty bys powiedziala dziecku. Jak na wlasna reke rozwiazesz problem, ze po ulicy, ktora Twoje dziecko chodzi do szkoly, ludzie pedza samochodami, lamiac przepisy. Rownolegla ulica jest juz normalna ulica miejska i intensywnym ruchem, innej drogi nie ma. Bardzo prosze o indywidualne rozwiazanie problemu tak, zeby dziecko bylo bezpieczne.
                                                    Bo dzieki rozwiazaniu instytucjonalnemu - ustawieniu progow zwalniajacych - dzieci sa bezpieczne, nie da sie po tej ulicy jechac szybciej niz 30 kmh, skonczyl sie problem z autami, ktore wylatywaly na chodnik.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:54
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Nie? A to przeciez codziennosc wielu ludzi, ktorzy w ten sposob chronia sie prz
                                                    > ed problemami. Dlaczego Ty ich nie stosujesz?

                                                    Bo dostosowują środki bezpieczeństwa do sytuacji jaka panuje? Tak jak większość ludzi.
                                                    Widzisz zależność pomiędzy tym, że ludzie SAMI się zabezpieczają w zależności od tego w jakich warunkach żyją, i że to nie powoduje z automatu, że w otaczającej nas rzeczywistości nic się nie zmienia, tylko jest wyrazem strategii przetrwania.

                                                    > A moze pomogly warsztaty rozladowywania napiecia seksualnego? Mozliwosc nawiaza
                                                    > nia kontaktow seksualnych bez dalszych zobowiazan (vide skad problem z gwaltami
                                                    > w Indiach i krajach arabskich)? Legalna prostytucja? Dobre oswietlenie parku?
                                                    > Monitoring? Regularne patrole? Telefon zatroskanego obywatela, ktory dostrzegl,
                                                    > ze cos niewlasciwego sie dzieje?

                                                    A czy to, że człowiek zachowuje ostrożność i to, że uczymy dzieci ostrożności wyklucza oświetlenie parku i telefon zatroskanego obywatela?

                                                    > > I co do momentu jak nie było progów mówiłabyś dziecku?
                                                    >
                                                    > Ja bym bardzo chciala wiedziec, co Ty bys powiedziala dziecku.

                                                    No ale dlaczego nie odpowiesz na pytanie, tylko zadajesz je mnie.
                                                    Polemizujesz z moim poglądem, że uczenie ostrożności to nic złego, pytam więc jak rozwiążesz problem bezpieczeństwa dziecka dopóki progu na jezdni nie było?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:58

                                                    > A czy to, że człowiek zachowuje ostrożność i to, że uczymy dzieci ostrożności w
                                                    > yklucza oświetlenie parku i telefon zatroskanego obywatela?

                                                    Jesli zakladamy, ze nie powinno byc tam samotnej kobiety, to dlaczego mamy cos robic, zeby byly tam samotne kobiety?


                                                    > No ale dlaczego nie odpowiesz na pytanie, tylko zadajesz je mnie.
                                                    > Polemizujesz z moim poglądem, że uczenie ostrożności to nic złego, pytam więc j
                                                    > ak rozwiążesz problem bezpieczeństwa dziecka dopóki progu na jezdni nie było?

                                                    Dlatego ze to Ty jestes za rozwiazaniami indywidualnymi I ja bym bardzo chciala wiedziec, jak wedlug Ciebie ma sie zachowac dziecko, jak na chodnik wjedzie rozpedzony samochod. Jakiej ostroznosci nauczysz swoje dziecko, zeby uniknelo takiej sytuacji. Jak indywidualnie zapobiegniesz takiemu problemowi.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 12:30
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Jesli zakladamy, ze nie powinno byc tam samotnej kobiety, to dlaczego mamy cos
                                                    > robic, zeby byly tam samotne kobiety?

                                                    Właśnie dlatego, że uświadamiamy sobie w jakich miejscach nie powinny być samotne kobiety mamy szanse je zmienić, do czasu jak się ich nie zmieni, kobiety powinny zadbać o siebie same.

                                                    > Dlatego ze to Ty jestes za rozwiazaniami indywidualnymi I ja bym bardzo chciala
                                                    > wiedziec, jak wedlug Ciebie ma sie zachowac dziecko, jak na chodnik wjedzie ro
                                                    > zpedzony samochod. Jakiej ostroznosci nauczysz swoje dziecko, zeby uniknelo tak
                                                    > iej sytuacji. Jak indywidualnie zapobiegniesz takiemu problemowi.

                                                    Sposobów jest sporo, oczywiście nie widziałam miejsca o którym piszesz, piszę hipotetycznie jeżeli zagrożenie było tak duże i miałabym o tym wiedzę, rozważyłabym w ostateczności zmianę szkoły oczywiście po wyczerpaniu innych sposobów typu zmiana trasy powrotu do domu, odbiór dziecka samochodem itd. Na pewno nie posyłałabym dziecka na żywioł do czasu aż nie zrobią próg z myślą, że dzięki temu, że ktoś je przejedzie szybciej założą próg.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:01
                                                    jeżeli zagrożenie było tak duże i miałabym o tym wiedzę, rozważyła
                                                    > bym w ostateczności zmianę szkoły oczywiście po wyczerpaniu innych sposobów typ
                                                    > u zmiana trasy powrotu do domu, odbiór dziecka samochodem itd. Na pewno nie pos
                                                    > yłałabym dziecka na żywioł do czasu aż nie zrobią próg z myślą, że dzięki temu,
                                                    > że ktoś je przejedzie szybciej założą próg.

                                                    Inna trasa jest wzdluz bardzo uczeszczanej ulicy, o tym juz pisalam.

                                                    Ile czasu zajmowaloby Ci wozenie dziecka? Zrobmy optymistyczne zalozenie, ze tylko 30 minut dziennie. 30'x185 dni = 92,5h. Dobre 4 dni. I robilabys to i Ty i wszyscy Twoi sasiedzi. Przez 6 lat.
                                                    Ile trwalo zalatwienie progow? Napisanie pisemka - godzina. Obejscie 30 domow a 10 minut - 5 godzin. Gdyby urzad dzialal normalnie, to na tym by sie caly wklad skonczyl. Po 6 godzinach. Poniewaz nie dzialal normalnie trzeba doliczyc jakies 10 godzin na rozmowy z urzednikami i pisanie odwolan. Od pomyslu do zainstalowania progow minelo bodajze pol roku.
                                                    I bezpieczne sa wszystkie dzieci, ktore chodza do szkoly, nie tylko Twoje.

                                                    Mozna zmieniac rzeczywistosc lub siebie. Ja wybieram to pierwsze.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:33
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Ile czasu zajmowaloby Ci wozenie dziecka? Zrobmy optymistyczne zalozenie, ze ty
                                                    > lko 30 minut dziennie. 30'x185 dni = 92,5h. Dobre 4 dni. I robilabys to i Ty i
                                                    > wszyscy Twoi sasiedzi. Przez 6 lat.
                                                    > Ile trwalo zalatwienie progow? Napisanie pisemka - godzina. Obejscie 30 domow a
                                                    > 10 minut - 5 godzin. Gdyby urzad dzialal normalnie, to na tym by sie caly wkla
                                                    > d skonczyl. Po 6 godzinach. Poniewaz nie dzialal normalnie trzeba doliczyc jaki
                                                    > es 10 godzin na rozmowy z urzednikami i pisanie odwolan. Od pomyslu do zainstal
                                                    > owania progow minelo bodajze pol roku.
                                                    > I bezpieczne sa wszystkie dzieci, ktore chodza do szkoly, nie tylko Twoje.
                                                    >
                                                    > Mozna zmieniac rzeczywistosc lub siebie. Ja wybieram to pierwsze.

                                                    Ok, to teraz powiedz gdzie napisać w celu wyeliminowania wszystkich gwałcicieli i pedofilii w Polsce?
                                                    Ile czasu to zajmie?
                                                    I co mówiłaś dziecko gdy przez pół roku nie było progu.

                                                    Widzisz,sposób w jaki przedstawiasz problem, jest bardzo charakterystyczna dla forum, można by rzec, że tu większość osób myśli w kategorii "albo" "albo".
                                                    Czyli albo jesteś za ostrożnością i zmianą własną, albo za zmianą rzeczywistości. Jakby te rzeczy wykluczały się nawzajem.
                                                    Jak sama widzisz nawet na przykładzie banalnego progu, problem rozwiązywał się pół roku.
                                                    Co w czasie tego pół roku, czasie gdy progu nie było? Kompletny żywioł?

                                                    Generalnie uważam, że twój głos jest cenny, i różni się od pań wieszających na mnie psy, bo przede wszystkim ty TŁUMACZYSZ jakie widzisz zagrożenie wynikające z moich przekonań, co konkretnie cię niepokoi.
                                                    Problem w tym, że moje przekonanie nie wyłączają innych działań, nie traktuj ich w kategorii "albo, albo" bo te dwa elementy, o których piszesz i ty i ja, można połączyć.

                                                    Jak sama wiesz nie da się zmienić rzeczywistości w sekundzie w której o tym pomyślimy. Zmieniajmy ją, ale do czasu gdy jest niezmieniona przede wszystkim my powinniśmy zadbać o siebie i bliskich.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:00
                                                    > I co mówiłaś dziecko gdy przez pół roku nie było progu.

                                                    Nic, albowiem: Na calej ulicy nie bylo nikogo, kto mialby dzieci lub wnuki w tej szkole.
                                                    Zalatwialismy te progi, zeby komus innemu nie stala sie krzywda. Bez zadnego wlasnego interesu. Owszem moglam wtedy przewidywac, ze za jakies 15 lat bede miala dziecko w wieku szkolnym i moze bede mieszkac w tej okolicy i moze bede posylac dziecko do tej akurat szkoly.
                                                    Teraz mieszkam w fajnym miejscu, mam nadzieje, ze przy kolejnej przeprowadzce tez mi sie uda fajnie trafic. A jak nie? To bede zmieniac na ile sie da. W razie czego skrzykiwac rodzicow, ugadywac sasiadow, pisac maile do radnych i petycje do gminy.

                                                    > Jak sama widzisz nawet na przykładzie banalnego progu, problem rozwiązywał się
                                                    > pół roku.

                                                    Ale tylko dlatego ze akurat ktos w gminie, kto byl za to odpowiedzialny, uwazal, ze za zapewnienie bezpieczenstwa dzieciom odpowiadaja wylacznie rodzice. Ktos kto byl tak zafiksowany na leczeniu problemu, ze nie widzial sensu rozwiazan prewencyjnych. To sie na szczescie zmienilo. A ja chce, zeby takich malych krokow bylo jak najwiecej, zeby takich zmian bylo mozliwie duzo i zeby prewencja byla oczywistoscia.

                                                    > Problem w tym, że moje przekonanie nie wyłączają innych działań, nie traktuj ic
                                                    > h w kategorii "albo, albo" bo te dwa elementy, o których piszesz i ty i ja, moż
                                                    > na połączyć.

                                                    Mozna. Ale wiele osob jest tak zafiksowanych na leczeniu, ze nie mysli o prewencji.
                                                    W zwiazku z ta biegaczka powstalo wiele tematow o tym, jak powinny zachowywac sie kobiety, tylko troche o tym jak powinni zachowywac sie ludzie w ogole, a prawie zadnych o tym, jak przeciwdzialac takim sytuacjom. Ja bym chciala zmienic proporcje.


                                                    przede wszystkim ty TŁUMACZYSZ jakie widzisz zagrożenie wynikające
                                                    > z moich przekonań, co konkretnie cię niepokoi.

                                                    Bo ja moje zdanie bardzo starannie przemyslalam, to naprawde strategia, ktora zapewni nam najwiecej komfortu. Ale zeby dzialala, to w ten sposob musi myslec jak najwiecej osob. smile Jesli przekonam Ciebie - a moze i kogos kto ten watek czyta (choc w to nie bardzo wierze, ze ktos tego tasiemca sledzi) - to bedzie nam sie zylo lepiej. Bo moze nastepnym razem, jak zobaczysz, jakas kiepska sytuacje, to nie bedziesz sie zastanawiac tylko, jak zadbac o siebie, ale tez o to, jak te sytuacje zmienic na lepsze. Wywalczysz progi dla cudzego dziecka, ulatwisz zlapanie zlodzieja rowerow, zapobiegniesz pobiciu Romki.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:13
                                                    turzyca napisała:

                                                    > > I co mówiłaś dziecko gdy przez pół roku nie było progu.
                                                    >
                                                    > Nic, albowiem: Na calej ulicy nie bylo nikogo, kto mialby dzieci lub wnuki w
                                                    > tej szkole.


                                                    Tak, tak, wiem, torebki też nie zamykasz bo nie ma zamknięcia. W ogóle przez całe życie nigdy nie zrobiłaś niczego co można nazwać ostrożnym postępowaniem.

                                                    A teraz hipotetycznie - co byś zrobiła przez te pół roku braku progu gdybyś miała dziecko?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:25
                                                    > A teraz hipotetycznie - co byś zrobiła przez te pół roku braku progu gdybyś mia
                                                    > ła dziecko?

                                                    I tak nagle hipotetycznie spada na mnie dziecko w wieku szkolnym w okolicy, gdzie trzeba poprawic bezpieczenstwo dojscia do szkoly?


                                                    > Tak, tak, wiem, torebki też nie zamykasz bo nie ma zamknięcia.

                                                    A dlaczego nie moge wybrac ladnej torebki, nawet jesli jest bez zamka? Bo co sie stanie?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:07
                                                    turzyca napisała:

                                                    > > A teraz hipotetycznie - co byś zrobiła przez te pół roku braku progu gdyb
                                                    > yś mia
                                                    > > ła dziecko?
                                                    >
                                                    > I tak nagle hipotetycznie spada na mnie dziecko w wieku szkolnym w okolicy, gdz
                                                    > ie trzeba poprawic bezpieczenstwo dojscia do szkoly?

                                                    A czy to przekracza możliwości twojej wyobraźni? Jestem ciekawa jak rozwiązałabyś problem półrocznego chodzenia dziecka do szkoły do czasu zamontowania progu.

                                                    Teraz po prostu migasz się od odpowiedzi, podobnie jak te wymijające odpowiedzi z torebkę, prawda jest taka, że tak koniecznie chce udowodnić, że ani ciut, ciut nie mam racji, że będziesz doprowadzać sprawy do komicznych tłumaczeń, jak udowadnianie, że masz wszystkie torebki bez zamka i całe życie przeżyłaś nigdy nie zachowując ani krzty ostrożności.

                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:29

                                                    > A czy to przekracza możliwości twojej wyobraźni? Jestem ciekawa jak rozwiązałab
                                                    > yś problem półrocznego chodzenia dziecka do szkoły do czasu zamontowania progu.

                                                    > Teraz po prostu migasz się od odpowiedzi,

                                                    Nie, nie migam sie. Prosze o scenariusz.
                                                    Mieszkam juz w tej okolicy? No to mam czas na zorganizowanie odpowiednich zabezpieczen ZANIM dziecko pojdzie do szkoly.
                                                    Przeprowadzam sie? No to sie dowiaduje jaka jest sytuacja, zanim sie przeprowadze i podejmuje decyzje. Ktos juz cos robi? Policja wie o problemie? Jakie jest jej stanowisko? Mozna cos dodatkowo zdzialac? Moze okresowe ustawianie fotoradaru? A moze da sie zamontowac taki radar za nasze pieniadze, kupimy uzywany, pozniej odsprzedamy - one sa zaskakujaco skuteczne, bo graja na ludzkich odruchach. Sa szanse na jakas pania stop lub cos w tym typie? I jeszcze nie wymienilam wszystkich opcji, bo to nie jest jedno dzialanie, to jest kilkadziesiat roznych dzialan, zaleznych od sytuacji. Bo niewazne co dziecku przekaze, jak ktos sie wpakuje na chodnik, to dziecko nic nie zrobi.

                                                    > ut nie mam racji, że będziesz doprowadzać sprawy do komicznych tłumaczeń, jak
                                                    > udowadnianie, że masz wszystkie torebki bez zamka

                                                    A ja to gdzies robie? Cytacik poprosze.
                                                    Torebki wszystkie to mam ladne i pod tym katem je wybieram, a nie czy maja zamek czy pasek.
                                                    Ale mieszkalam w okolicy, gdzie torebke trzeba bylo miec nie ladna, ale pancerna z zamkiem i klapka na zamek, z dodatkowa kieszenia na kase, a przede wszystkim na dlugim pasku do noszenia na skos. A i tak kobiety tracily i torebki i kase. Od wyboru torebki nic sie nie poprawialo, poprawilo sie, jak wycieto krzaki, puszczono patrole, zalozono oswietlenie i czesciowo monitoring. Bylam tam pare lat temu, okolica niby ta sama a jednak zupelnie inna.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:39
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Bo niewazne co dziecku przeka
                                                    > ze, jak ktos sie wpakuje na chodnik, to dziecko nic nie zrobi.

                                                    No to chyba logiczne, podobnie jak fakt, że jak już cię napadnie w ciemnych, odludnym zaułku, albo wywiezie autem do lasu gwałciciel to za dużo nie zrobisz.
                                                    Dlaczego jednak, nie można powiedzieć dziecku np. jak będziesz chciał przejść przez ulicę najpierw rozejrzyj się na boki. Bo mogą być zamontowane światła, ale akurat się popsują. Albo będzie próg zwalniający, fotoradar, policja, a kierowca dostanie zawału. Nie ma co wierzyć jedynie w technikę i system. Trzeba zachować również swój zdrowy rozsądek.
                                                    Już nawet był taki film, Kieślowski go nakręcił.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:55
                                                    > No to chyba logiczne, podobnie jak fakt, że jak już cię napadnie w ciemnych, od
                                                    > ludnym zaułku, albo wywiezie autem do lasu gwałciciel to za dużo nie zrobisz.

                                                    A jak mnie napadnie w srodku dnia na ulicy i wciagnie do mieszkania?
                                                    Jak jest malo gwalcicieli, to szanse na takie zdarzenie sa nikle, jak jest duzo, to duze.

                                                    Co TY robisz, zeby bylo mniej gwaltow?

                                                    > ca dostanie zawału. Nie ma co wierzyć jedynie w technikę i system.

                                                    A skad to Ci sie wzielo.

                                                    Trzeb
                                                    > a zachować również swój zdrowy rozsądek.

                                                    Jestem zmeczona ta dyskusja. Bo ja chce po prostu normalnie zyc - wybierac torebke dlatego ze jest ladna, moc przejsc przez pasy, a nie stac kwadrans, az wszystko przejedzie, nie musiec wychodzic na miasto wylacznie w meskiej obstawie, moc zamknac drzwi do biura, w ktorym rozmawiam z kolega, zeby ludzie nam nie wlazili bez przerwy, puszczac 12-latka wraz z kolega z klasy/sasiadem do szkoly, nie dbac o zapas wody w moim panic room, nie uzbrajac samochodu w tysiac zabezpieczen na wypadek kradziezy czy porwania.
                                                    Chce zyc latwiej a nie trudniej. Tak po prostu. Chce zeby dzialania wynikajace ze zdrowego rozsadku byly jak najmniej obciazajace. A to jest tylko do uzyskania, gdy zmieni sie otoczenie. To nie wyklucza rozsadnych dzialan, ale oznacza, ze moge byc nimi zirytowana i nie uznawac ich za oczywistosc.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:19
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Jestem zmeczona ta dyskusja. Bo ja chce po prostu normalnie zyc - wybierac tore
                                                    > bke dlatego ze jest ladna, moc przejsc przez pasy, a nie stac kwadrans, az wszy
                                                    > stko przejedzie, nie musiec wychodzic na miasto wylacznie w meskiej obstawie, m
                                                    > oc zamknac drzwi do biura, w ktorym rozmawiam z kolega, zeby ludzie nam nie wla
                                                    > zili bez przerwy, puszczac 12-latka wraz z kolega z klasy/sasiadem do szkoly, n
                                                    > ie dbac o zapas wody w moim panic room, nie uzbrajac samochodu w tysiac zabezpi
                                                    > eczen na wypadek kradziezy czy porwania.
                                                    > Chce zyc latwiej a nie trudniej. Tak po prostu. Chce zeby dzialania wynikajace
                                                    > ze zdrowego rozsadku byly jak najmniej obciazajace. A to jest tylko do uzyskani
                                                    > a, gdy zmieni sie otoczenie. To nie wyklucza rozsadnych dzialan, ale oznacza, z
                                                    > e moge byc nimi zirytowana i nie uznawac ich za oczywistosc.

                                                    Ja cie rozumiem.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:24
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > turzyca napisała:
                                                    >
                                                    > > Jestem zmeczona ta dyskusja. Bo ja chce po prostu normalnie zyc - wybiera
                                                    > c tore
                                                    > > bke dlatego ze jest ladna, moc przejsc przez pasy, a nie stac kwadrans, a
                                                    > z wszy
                                                    > > stko przejedzie, nie musiec wychodzic na miasto wylacznie w meskiej obsta
                                                    > wie,


                                                    > Ja cie rozumiem.

                                                    Ja tez. Zreszta, kazdy normalny czlowiek tego chce.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:28
                                                    > > Chce zyc latwiej a nie trudniej. Tak po prostu. Chce zeby dzialania wynik
                                                    > ajace
                                                    > > ze zdrowego rozsadku byly jak najmniej obciazajace. A to jest tylko do uz
                                                    > yskani
                                                    > > a, gdy zmieni sie otoczenie. To nie wyklucza rozsadnych dzialan, ale ozna
                                                    > cza, z
                                                    > > e moge byc nimi zirytowana i nie uznawac ich za oczywistosc.
                                                    >
                                                    > Ja cie rozumiem.

                                                    ja też, ale jest nas chyba mniejszość.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:25
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Jak jest malo gwalcicieli, to szanse na takie zdarzenie sa nikle, jak jest duzo
                                                    > , to duze.

                                                    Czy to, że będziesz zachowywała ostrożność powoduje, że ilość gwałcicieli rośnie?

                                                    > A skad to Ci sie wzielo.

                                                    Ano stąd, że usilnie dowodzisz o szkodliwości zachowywania ostrożności.

                                                    > Jestem zmeczona ta dyskusja. Bo ja chce po prostu normalnie zyc - wybierac tore
                                                    > bke dlatego ze jest ladna, moc przejsc przez pasy, a nie stac kwadrans, az wszy
                                                    > stko przejedzie, nie musiec wychodzic na miasto wylacznie w meskiej obstawie, m
                                                    > oc zamknac drzwi do biura,

                                                    A wiesz dlaczego jesteś zmęczona, bo nie potrafisz odpuścić, nie potrafisz przyznać, że nie ma nic złego w tym, że człowiek w zależności od okoliczności w jakich się znajduje powinien modyfikować swoje zachowanie i czasami jest zmuszony zachować czujność.
                                                    Doprowadzasz sprawy do absurdu jak sugerowanie, że ktoś (ja?) kupuje torebkę kierując się zamkiem a nie jej wyglądam, że sugeruję aby stać na pasach 15 minut a na miasto wychodzić wyłącznie w męskiej obstawie.
                                                    Wcale się nie dziwię, że jesteś zmęczona, trochę trzeba cię pomęczyć, żeby przekręcać cudze wypowiedzi tylko dlatego, żeby nie przyznać ani ciut, ciut racji drugiej strony dyskusji.

                                                    > Chce zyc latwiej a nie trudniej. Tak po prostu. Chce zeby dzialania wynikajace
                                                    > ze zdrowego rozsadku byly jak najmniej obciazajace. A to jest tylko do uzyskani
                                                    > a, gdy zmieni sie otoczenie. To nie wyklucza rozsadnych dzialan, ale oznacza, z
                                                    > e moge byc nimi zirytowana i nie uznawac ich za oczywistosc.

                                                    No nikt nie lubi się wysilać, zawsze to wygodniejsze, gdy ktoś coś nam zapewnia i gwarantuje.
                                                    Problem w tym, że otoczenie często zmienia się za wolno w stosunku do nowych pojawiających się zagrożeń, albo zmieniając się i tak nie gwarantuje 100% bezpieczeństwa - poczytaj choćby o nowych oszustwach jakie pojawiają się w dobie rozwijającego się internetu. Dlatego zdrowy rozsądek zawsze w cenie, ale oczywiście nikt nie każde z niego korzystać.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:39
                                                    > Czy to, że będziesz zachowywała ostrożność powoduje, że ilość gwałcicieli rośn
                                                    > ie?

                                                    Ale co mi daje brak wzrostu ilosci gwalcicieli? Ja potrzebuje spadku tej ilosci.
                                                    Jakie Twoje dzialania powoduja, ze bedzie ich mniej?

                                                    > Ano stąd, że usilnie dowodzisz o szkodliwości zachowywania ostrożności.

                                                    Ja moze przestalam rozumiec, co pisze. Wrzuc mi prosze cytaty, ktore dowodza, ze moim zdaniem kazde zachowywanie ostroznosci jest szkodliwe.

                                                    > Doprowadzasz sprawy do absurdu jak sugerowanie, że ktoś (ja?) kupuje torebkę ki
                                                    > erując się zamkiem a nie jej wyglądam,

                                                    Dlaczego do absurdu? Ja naprawde znam kobiety, dla ktorych to byla decydujaca kwestia i torebki bez zamka, chocby najladniejszej nie kupily.

                                                    że sugeruję aby stać na pasach 15 minut
                                                    > a na miasto wychodzić wyłącznie w męskiej obstawie

                                                    Nie, ja nie mowie, ze Ty to sugerujesz. Ja mowie, ze to jest rzeczywistosc wielu ludzi. Ze kierowca sie nie zatrzyma, ze trzeba miec panic room w domu, ze trzeba miec odbezpieczony gaz pieprzowy w rece, ze trzeba miec obstawe. Ja nie chce takiej rzeczywistosci.

                                                    > Problem w tym, że otoczenie często zmienia się za wolno w stosunku do nowych po
                                                    > jawiających się zagrożeń,

                                                    Ale o jakich nowych zagrozeniach mowimy? Gwalt? Kradziez? Rabunek? Potracenie przez pojazd? To sa rzeczy, ktore sa od wiekow. Zmienia sie to, jak bardzo sa prawdopodobne i w jaki sposob sie ich unika.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:56
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Jakie Twoje dzialania powoduja, ze bedzie ich mniej?

                                                    Nie wiem czy będzie ich mniej, twoje działania również nie zmniejszają liczby gwałcieli, co najwyższej pozwalają zmniejszyć ilość gwałtów, podobnie jak zachowanie ostrożności może w konsekwencji uchronić przed gwałtem.

                                                    To jak z wypadkami jakim ulegają piesi. Cudownie, że zamontujesz fotoradary, ustawisz policję, zamntujesz progi, ale w czym szkodzi ubrać w nocy kamizelkę odblaskową idąc poboczem. Skoro mogę sprawić, że będę bezpieczniejsza (uwaga: to nie znaczy, że nikt mnie nie przejedzie) to to robię, po prostu.

                                                    > Nie, ja nie mowie, ze Ty to sugerujesz. Ja mowie, ze to jest rzeczywistosc wiel
                                                    > u ludzi. Ze kierowca sie nie zatrzyma, ze trzeba miec panic room w domu, ze trz
                                                    > eba miec odbezpieczony gaz pieprzowy w rece, ze trzeba miec obstawe. Ja nie chc
                                                    > e takiej rzeczywistosci.

                                                    Paranoicy zdarzają się nawet w bardzo bezpiecznych krajach. Ze wszystkim można przegiąć, zobacz ilu ludzi jest otyłych, dlatego mam zacząć uważać jedzenie za szkodliwe?

                                                    > Ale o jakich nowych zagrozeniach mowimy? Gwalt? Kradziez? Rabunek? Potracenie p
                                                    > rzez pojazd? To sa rzeczy, ktore sa od wiekow. Zmienia sie to, jak bardzo sa pr
                                                    > awdopodobne i w jaki sposob sie ich unika.

                                                    Np. child gromming, dostępność pornografii w sieci dla dzieci, wyciąganie od dzieci danych adresowych i zarobków rodziców, nagrywanie filmików czy robienie zdjęć z radosnego seksu z nowo poznaną osobą, które potem ktoś umieszcza w sieci itd. itd.
                                                    Zanim otoczenie zdąży się zmienić twoje dziecko już dawno jest w sieci internetu.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:53
                                                    > A czy to przekracza możliwości twojej wyobraźni? Jestem ciekawa jak rozwiązałab
                                                    > yś problem półrocznego chodzenia dziecka do szkoły do czasu zamontowania progu.
                                                    >
                                                    > Teraz po prostu migasz się od odpowiedzi, podobnie jak te wymijające odpowiedzi
                                                    > z torebkę, prawda jest taka, że tak koniecznie chce udowodnić, że ani ciut, ci
                                                    > ut nie mam racji, że będziesz doprowadzać sprawy do komicznych tłumaczeń, jak
                                                    > udowadnianie, że masz wszystkie torebki bez zamka i całe życie przeżyłaś nigdy
                                                    > nie zachowując ani krzty ostrożności.

                                                    prawda jest taka, że gdyby zdarzył się wypadek, to gazety by pisały o szalejących kierowcach i o braku progów, nie o nieostrożności rodziców.
                                                    W Stanach, w których, jak wiadfomo, nie ma chodników, bywają wypadki śmiertelnych potrąceń dzieci. Zdarza się, że w miejscu, w którym grupka dzieciaków czeka na szkolny autobus. Nikt nie ma pretensji do rodziców.
                                                    Ale, ale... skoro już mowa o amerykańskich dzieciach, to po każdej strzelaninie podnoszą się głosy, że to wszystko przez to, że nauczycielre nie majo broni. Dodajmy, że te głosy są dość konkretnie sponsorowane przez NRA. Po prostu, komuś zależy na tym, żeby ciężar odpowiedzialności i obowiązek ochrony przerzucić na ofiary, tak, jak w wypadku spopłecznego odbioru gwałtów. Przy czym to jest tak: pewna grupa ma w tym interes, a pewna grupa łyka to jak gęś kluski i nie widzi manipulacji.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:08
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > prawda jest taka, że gdyby zdarzył się wypadek, to gazety by pisały o szalejący
                                                    > ch kierowcach i o braku progów, nie o nieostrożności rodziców.

                                                    No i? Sugerujesz, że w przypadku zgwałconej kobiety w lasku kabackim gazety pisały o jej nieostrożności?

                                                    > Po prostu, komuś
                                                    > zależy na tym, żeby ciężar odpowiedzialności i obowiązek ochrony przerzucić na
                                                    > ofiary, tak, jak w wypadku spopłecznego odbioru gwałtów. Przy czym to jest tak
                                                    > : pewna grupa ma w tym interes, a pewna grupa łyka to jak gęś kluski i nie widz
                                                    > i manipulacji.

                                                    Stanami bym się nie jarała, zobacz co u nas się dzieje, powinnyście jak najszybciej
                                                    zastopować tą akcją, może jakaś pikieta, przykucie się łańcuchami do Ratusza?

                                                    Ursynowski ratusz zapowiedział, że jeszcze we wrześniu rozpoczną się bezpłatne kursy samoobrony dla kobiet.


                                                    Ursynów po gwałcie w Lesie Kabackim. Będą darmowe szkolenia z samoobrony

                                                    Ursynowski ratusz zdecydował, że jeszcze w wrześniu chętne panie będą mogły skorzystać z darmowych kursów samoobrony.

                                                    Szkolenia mieliby poprowadzić byli żołnierze GROM. Informacja o pierwszych kursach ma pojawić się w ciągu najbliższych dniach m.in. na facebookowym profilu Ursynowa.

                                                    Skandal!!!

                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:18
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > No i? Sugerujesz, że w przypadku zgwałconej kobiety w lasku kabackim gazety pis
                                                    > ały o jej nieostrożności?

                                                    Oczywiście. Nie wprost, ale publikowanie apelu policjatna o tym, żeby kobiety robiły to i tamto albo nie robiły tego czy tamtego, to dawanie samej pokrzywdzonej i publiczności do zrozumienia, że ta pani została napadnięta, bo zachowywała się nie tak, jak doradzaja autorytety.

                                                    Ja nie mam nic przeciwko zachowaniu ostrożnosci, ale NAPRAWDĘ jest róznica w odbiorze informacji w kontekscie sytuacji ofiary "kobiety nie powinny same latac po ciemku", a "gwałciciele zazwyczaj wybierają takie a takie miejsca, a ofiar szukają wśród takich a takich ludzi". Informacja - jej merytoryczna częśc - taka sama, ale zdejmuje z ofiary to niedopowiedziane "powinna, a jednak tego nie zrobiła, więc może sama sie prosiła".

                                                    Nie wiem, ile razy, wjakim jezyku i w ogóle trzeba to powtarzać, zeby do ludzi - nie mówie tu tylko o Tobie, bo to jest dośc powszechne - to dotarło sad
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:32
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > lajente napisał(a):
                                                    >
                                                    > > No i? Sugerujesz, że w przypadku zgwałconej kobiety w lasku kabackim gaze
                                                    > ty pis
                                                    > > ały o jej nieostrożności?
                                                    >
                                                    > Oczywiście. Nie wprost, ale publikowanie apelu policjatna o tym, żeby kobiet
                                                    > y
                                                    robiły to i tamto albo nie robiły tego czy tamtego, to dawanie samej pokr
                                                    > zywdzonej i publiczności do zrozumienia, że ta pani została napadnięta, bo zach
                                                    > owywała się nie tak, jak doradzaja autorytety.
                                                    >

                                                    To jest oczywiste tylko dla niektórych pań z tego wątku. Tak jak dla innych pań z tego forum zakaz uboju rytualnego był oczywistym przejawem antysemityzmu.

                                                    Dla mnie to informacja, że na tym terenie działa gwałciciel, którego nie ujęto w związku z czym istnieje prawdopodobieństwo kolejnych gwałtów, dlatego przestrzega się kobiety aby biegając czy spacerując w okolicach miejsca przestępstwa zachowały wzmożoną czujność.

                                                    Dla ciebie to informacja, czego nie powinny robić kobiety ergo ofiara to zrobiła, czyli jest winna.
                                                    Jak dla mnie bardzo pokrętne myślenie, w życiu bym na to nie wpadała.

                                                    Tak jak z tym antysemityzmem - widzę, że w kolejną dziedzinę życia wplata się przewrażliwienia i tropienie prześladowań, szkalowania i dyskryminacji w każdym jednym słowie, działaniu i czynie.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:41
                                                    ja znam bardzo dobrze ursynów, władze ursynowa generalnie bardzo staraja się byc frontem do obywatela, dzielnica jest czysta, zadbana i doswietlona i generalnie bezpieczna

                                                    natomaist trudno sie dziwć ze np polana nie ma latarni, czy w lesie kabackim nie ma monitoringu
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:25

                                                    > Ursynowski ratusz zapowiedział, że jeszcze we wrześniu rozpoczną się bezpłat
                                                    > ne kursy samoobrony dla kobiet.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ursynów po gwałcie w Lesie Kabackim. Będą darmowe szkolenia z samoobrony
                                                    >
                                                    > Ursynowski ratusz zdecydował, że jeszcze w wrześniu chętne panie będą mogły sko
                                                    > rzystać z darmowych kursów samoobrony.
                                                    >
                                                    > Szkolenia mieliby poprowadzić byli żołnierze GROM. Informacja o pierwszych kurs
                                                    > ach ma pojawić się w ciągu najbliższych dniach m.in. na facebookowym profilu Ur
                                                    > synowa.
                                                    >

                                                    > Skandal!!!

                                                    Tak, to rzeczywiście byłby skandal, rozumiem, że te nagłówki to twój ironiczny komentarz, nie rzeczywista reakcja (która byłaby dokładnie tym, co sugerowanie, ze nauczyciele powinni miec broń, a kobiety nisic burki - zrzucanie odpowiedzialności za uniknięcie gwałtu na ofiary?)
                                                    Dlaczego ten domniemany Ursynów nie zapowiedziałby częstszych patroli czy zamontowania dodatkowego oświetlenia oraz telefonów alarmowych, tylko kursy samoobrony, z których nie każdy mógłby skorzystać (nie kazdy jest z Ursynowa?)

                                                    Naprawde nie widzisz, że gdyby tak zrobiono, a ktoś byłby zgwałcony, to by mówiono - no tak, sa dostepne kursy samoobrony, ale nie skorzystała, sama się prosiła itd. Tak, jak atakuje się kobiety wielodzietne i to one ida siedziec za dzieci w beczce, no bo jest dostępna antykoncepcja, więc skoro mąż ja zmuszał do stosunków, to ona mogła o to zadbac.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:27
                                                    10/10
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:33
                                                    A może bezpłatne i anonimowe warsztaty dla mężczyzn o podwyższonym libido i skłonnościach do agresji?
                                                    Może jakieś testy dla nich a dla tych o najwyższym libido ufundowanie kilku bonów do okolicznych agencji towarzyskich? Lepiej by tam poszli niż doszło do kolejnej tragedii
                                                    Z innej strony wiedziałyście, że seksuologów pomagającym pedofilom i podejmujących się ich terapii jest bodaj troje na całą Polskę?
                                                    Czemu nie jakieś działania w kierunku sprawców lub potencjalnych sprawców, hę?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:39
                                                    gazeta_mi_placi napisała:

                                                    > A może bezpłatne i anonimowe warsztaty dla mężczyzn o podwyższonym libido i skł
                                                    > onnościach do agresji?

                                                    Tak, na pewno na nie przyjdą.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:43
                                                    > > A może bezpłatne i anonimowe warsztaty dla mężczyzn o podwyższonym libido
                                                    > i skł
                                                    > > onnościach do agresji?
                                                    >
                                                    > Tak, na pewno na nie przyjdą.

                                                    Przyjdą, jeśi alternatywą bedzie odwieszenie zawiasów czy jakieś inne sankcje.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:51
                                                    a co z gwałcicelami niekaranymi? nie istnieją?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 17:03
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > > > A może bezpłatne i anonimowe warsztaty dla mężczyzn o podwyższonym
                                                    > libido
                                                    > > i skł
                                                    > > > onnościach do agresji?
                                                    > >
                                                    > > Tak, na pewno na nie przyjdą.
                                                    >
                                                    > Przyjdą, jeśi alternatywą bedzie odwieszenie zawiasów czy jakieś inne sankcje.

                                                    O kurcze, zaczynają się opary absurdu big_grin

                                                    Tak, gwałciciele i mordercy przyjdą na kurs, na którym ich nauczą jak przestać gwałcić i zabijać.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 17:33
                                                    > O kurcze, zaczynają się opary absurdu big_grin
                                                    >
                                                    > Tak, gwałciciele i mordercy przyjdą na kurs, na którym ich nauczą jak przestać
                                                    > gwałcić i zabijać.

                                                    Nie, nie. Takie kursy - obowiązkowy anger management i podobne - sa zupełnie realnie organizowane, ale w krajach, w których za gwałt i przemoc nei obwinia się ofiary. Jak rozumiem, Polsce do tego stadium jeszcze sporo brakuje.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:45
                                                    "kursy panowania nad agresją dla gwałcicieli! zapraszamy!"
                                                    dofinansowanie z UE
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:58
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > "kursy panowania nad agresją dla gwałcicieli! zapraszamy!"
                                                    > dofinansowanie z UE

                                                    Nie ma sie co chichrac. Owszem kursy panowania nad agresja sa dostepne, i standardowo polecane na przyklad przez terapeutow malzenskich. I to jest dobre.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 17:03
                                                    są proplem w tym, że zdecydowana wiekszosc gwałciceli ma je głeboko w poważaniu
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:38
                                                    mysle, ze na "szybko" latwiej zorganizowac dodatkowe kursy samoobrony- bardzo cenne nie tylko w stosunku do gwałcicieli, ale takze do mezów przemocowców, kiesznkowców etc

                                                    nowe latarnie to koszt, nie da sie zrobic ich na pstrykniecie

                                                    btw ursynów- a sie na nim wychowałam i to tym starym, blokowiska

                                                    jest obecnie naprawde bardzo bezpieczny, doswietlony etc, chodzą patrole itd- mam porównanie na przestrzeni 30 lat

                                                    co nie zmienia faktu, że czasem cos okropnego sie zdarzy
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:58
                                                    serio zorganizowany na szybko kurs prowadzony przez ex zolnierzy moze byc cenny ?
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 17:02
                                                    Biorąc pod uwagę, że mimo to w dalszym ciągu przeciętna kobieta nawet po takim kursie, ale przy tym drobna jest statystycznie słabsza fizycznie od statystycznego mężczyzny, który żadnego tego typu kursu nie ma na swoim koncie.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 17:06
                                                    rhaenyra napisała:

                                                    > serio zorganizowany na szybko kurs prowadzony przez ex zolnierzy moze byc cenny
                                                    > ?

                                                    wszystko moze byc cenne co np zbuduje w kobiecie poczucie pewnej siły, bo bedzie wiedziała jak kopnąc gwałcicela w krocze i jak uciekac

                                                    chocby przełamania na sucho bariery przemocy wobec drugiej osoby " nie bój się kopnąc, złap go tak etc

                                                    to sa proste porady, cwiczenia- kiedys ogladąłam program i trenerzy mówili ze kobiety ucza się głównie wykorzystania siły, bo jak kopia to delikatnie etc

                                                    to jest zawsze cenne, nie tylko przeciwko gwałcicielom

                                                    inna kwestia, że te kursy maja pewne schematy
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 17:15
                                                    ale co innego dlugie kursy profesjonalne
                                                    a co innego szybki kurs polegajacy na tym ze wezmiemy paru miesniakow w ochraniaczach i pocwiczymy sobie na nich kopanie i kilka chwytow ( ktorych zreszta nikt nie zapamieta )

                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 18:46
                                                    kwestia kursów na szybko jest taka

                                                    w spokojnej i bezpiecznej okolicy doszło do gwałtu, gwałciciela nie złapano ( jeszcze)

                                                    jutro nie powstaną latarnie w kabackim, ale jutro, pojutrze moze zaatakowac ten sam gwałciciel- a moze nie

                                                    kobiety muszą chodzic do pracy, ale mogą np przez miesiac nie biegac po kabackim jak to mialy w zwyczaju tylko po al.KEN- aż sprawa sie nie unormuje

                                                    ale

                                                    pod wpływem chwili kobiety poczuly zagrozenie, ktore generalnie na ursynowie jest uspione- dlatego tez wiekszosc kobiet nawet nie mysli o kursie, bo i po co- mieszkam w takiej spokojnej okolicy

                                                    a na szybko, pod wpływem impulsu mozna kobiety zmobilizować chocby do podstaw samoobrony, potem mogą poszukac powazniejszego kursu

                                                    w TYJ KONKRETNEJ sytuacji to dobry ruch " na szybko"
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 18:52
                                                    ale to nie jest ruch dobry dla kobiet ( realnie zadnej kobiecie nie pomoze)
                                                    tylko na "lapanie sobie punktow" przez samorzady czy kto sie ma tym zajmowac
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 18:53
                                                    i nie zapomminajmy ze napastnik z kabackiego lasu mial/ ma bron
                                                    wiec jak tu niby ma pomoc uczenie jakis chwytow?
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 19:38
                                                    ściana

                                                    lepiej nic nie robic i psioczyc, ze w lesie nie ma latarnii
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 19:41
                                                    co ci z ta latarnia ???
                                                    nikt poza toba o latarni zadnej nie pisze


                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 19:37
                                                    czyli nauka samoobrony dla kobiet - nawet podstawowy - nie przyniesie kobietom nic dobrego?
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 19:13
                                                    > kobiety muszą chodzic do pracy, ale mogą np przez miesiac nie biegac po kabacki
                                                    > m jak to mialy w zwyczaju tylko po al.KEN- aż sprawa sie nie unormuje
                                                    >

                                                    no gwałciciel tez raczej przez miesiąc się nie bedzie pojawiał w lesie kabackim, aż się sprawa nie unormuje - ani nie będzie właził pod nogi tym, co by go chcieli złapać, ani nie znajdzie tam nowej ofiary tak szybko, bo zazwyczaj tak jest, ze przez parę tygodni po takim wydarzeniu wszyscy, co się boją, tego miejsca unikają
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 19:39
                                                    dobra laski, ja odpadam

                                                    smile

                                                    ja wychodzę z założenia, że lepiej robic cos niż nic

                                                    Wy wszystko krytykujecie, odgórnie, bo tak


                                                    można i tak
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 19:58
                                                    Ale gdzie masz nicnierobienie? Dziewczyny podaly przeciez mnostwo aspektow, gdzie mozna dzialac. Polecam posty turzycy, choc nie tylko.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 20:02
                                                    ale turzyca mówiła o bezpiecznej dzielnicy

                                                    otóz pisze kolejny raz
                                                    ursynów jest bardzo bezpieczny, doswietlony, są patrole, itd itd

                                                    co nie zmienia faktu, że czasem cos się zdarzy mimo, że okolica spokojna, rodzinna, wprowadzony jest czesciowy monitoring, na przestrzeni ostatnich 10 lat zmiana jest ogromna ( na plus)

                                                    ale czasem cos sie wydarzy- akurat tutaj w lesie, pod wieczór
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 20:07
                                                    Z policyjnych statystyk za 2012 rok wynika, że Ursynów należy do bardziej bezpiecznych rejonów Warszawy.Nie zarejestrowano tu w 2012 r. żadnego zabójstwa ani gwałtu i tylko dwa rozboje z użyciem broni.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 20:59
                                                    I nawet w tak bezpiecznym miejscu zabroniłabyś kobietom wychodzić samotnie o 19.00, nie mówiąc zapewne już o późniejszych porach w imię ich bezpieczeństwa, smutne bardzo.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 21:02
                                                    a kto komu zabrania?
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 21:12
                                                    Ty, nie wprost, ale sugerując, że Pani była nieostrożna bo biegała o 19.00 ("po nocy"), w odludnym miejscu (zdaniem warszawianek bardzo popularnym miejscu wśród biegaczy i spacerowiczów gdzie trzeba się mocno postarać aby być faktycznie samej), na Ursynowie (w dzielnicy nawet Twoim zdaniem bezpiecznej i z bardzo małą ilością przestępstw).
                                                    I jak tu nie dostać schizofrenii?
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 22:17
                                                    jak się chce to kij na psa zawsze się znajdzie

                                                    nie sugeruję, że pani była nieostrożna- nie przypuszczała, jak wiekszosc ludzi, że cos jej tam grozi- bo to bezpieczna okolica

                                                    niestety miała pecha

                                                    co nie zmienia faktu, że warto porozmawiac o bezpieczenstwie kobiet i mozliwosci minimalizacji ryzyka, aby mimo wszystko zycie nie stało się nieznośnesmile
                                                  • bri Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 23:17
                                                    Po fakcie to każdy mądry, ale uwierz mi, że codziennie bywasz po kilka razy w sytuacjach, w których jakaś kobieta została zgwałcona i przez myśl Ci nawet nie przejdzie, że ktoś mógłby Ci zarzucić, że nie dbasz o swoje bezpieczeństwo: w biurze, w drodze z przystanku do domu, w komunikacji miejskiej, a wreszcie we własnym domu otwierając drzwi osobie, której dotychczas ufałaś. Minimalizacja ryzyka uniemożliwiająca przebieżkę w parku miejskim, bo tym jest de facto lasek kabacki, o godz. 19 na początku września, kiedy nawet ciemno jeszcze nie jest oznaczałaby praktycznie brak możliwości samodzielnego poruszania się. Jeśli Tobie to odpowiada proszę bardzo, ale nie dziw się, że niektóre kobiety wku...a, kiedy ktoś im coś takiego sugeruje. Do najbliższego przystanku tramwajowego idę ścieżką bardziej odludną niż aleja w lesie kabackim i jedna z sąsiadek była tam zaatakowana wracając zimą z pracy. Czy wszystkie kobiety, które korzystają z tego przystanku mają od tej pory załatwiać sobie obstawę, żeby nie narażać się na protekcjonalne dyskusje o bezpieczeństwie? A co jeśli to ta obstawa je
                                                    zgwałci? BTW wyobraź sobie, że w lesie kabackim napadnięty i zgwałcony
                                                    zostałby mężczyzna. Czy też byś chciała wtedy podyskutować o bezpieczeństwie? Założę się, że nie. Zamarłabyś w grozie na myśl o tym okrutnym akcie przemocy i żadne myśli o tym czy ten mężczyzna nie zaniedbał przypadkiem swojego bezpieczeństwa by się nie pojawiły.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 23:37
                                                    Nie rozumiem dlaczego wnosisz pretensje do mnie? Wnies pretensje do Pana Boga, ze stworzyl gwalcicieli. Ja bym chciala chodzic po nocy wszedzie, gdzie chce, swobodnie, bez leku, ale sie nie da. Rob to, co uwazasz, ze jest dla Ciebie dobre i bezpieczne, a ja bede robic to, co ja uwazam za dobre dla mnie i bezpieczne. smile
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 23:38
                                                    podkreslalam to kilkakrotnie
                                                    nie da się zminimalizować ryzyka do zera

                                                    nawet nie mówię tu o gwałcie tylko- ale o wszelakich przestępstwach

                                                    skoro moge się w jakis sposób zabezpieczyc przed kradzieżą- co nie wyeliminuje ryzyka - bo i tak moge zostac okradziona - nawet przez syna- czy oznacza to, że nie warto zamykać drzwi? bo i tak pewnie mnie kiedys okradną, a po co skazywać się na niedogodność i wydatki?

                                                    co do niebezpiecznej drogi do przystanku- naprawdę Ci współczuję, bo z pewnością nie jest to miła droga i współczuję braku alternatyw, ale czy to oznacza, że kobiety które tą alternatywę mają nie powinny z niej korzystac? i czy w zwiazkuz Twoja sytuacją nalezy pominąc sytuacje innych kobiet? nie ma złotego srodka na wszystko

                                                    ale np taki własnie kurs samoobrony pewnie przydałby sie każdej kobiecie ( i mężczyznie) i zbytnio nie ograniczył wolności
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 23:45
                                                    aha, bo może faktycznie może nie jest to czytelne, a ja zapominam to podkreslac

                                                    otóz ja tu wyrazam swoje zdanie, a nie jestem mocą sprawczą, władzą czy dyktatorem. nie wystepuje w telewizji, sejmie czy na protestach

                                                    po prostu wyrazam swoje opinie w trakcie niezobowiązującej dyskusji
                                                  • bri Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 00:03
                                                    Czyli jak rozumiem jednak porównujesz zachowanie tej dziewczyny do zostawiania otwartych drzwi w domu? I to jest właśnie imho po prostu głupie i mocno nieprzyjemne dla ofiary, bo tak po prostu nie jest. Bieganie po parku miejskim nie niesie większego ryzyka gwałtu niż wyjście z workiem na śmieci. Wydaje Ci się tak, bo akurat takie wydarzenie miało miejsce, i ulegasz złudzeniu, że byłabyś w stanie to przewidzieć i się przed tym zabezpieczyć, ale tak nie jest.

                                                    Gdybyś była jedną z kobiet, które chodziły na ten przystanek niedaleko mojego domu, i którym nigdy nie przyszło do głowy, że zachowują się nierozsądnie po fakcie nie czułabyś delikatnej wyższości i chęci pouczania innych gdzie mogą chodzić, o jakiej porze i w jakim towarzystwie a nabyłabyś świadomości, że z przemocą można się zetknąć praktycznie wszędzie i w każdych okolicznościach, nawet jeśli wydaje Ci się, że jesteś ostrożna i unikasz ryzyka.
                                                  • larrisa Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 00:33
                                                    Ja zrozumiałam że nie porównuje zachowania tej dziewczyny do sytuacji zostawienia otwartych drzwi tylko uważa ze skoro można w jakiś sposób utrudnić przestępcom dokonanie przestępstwa jak choćby zamykając drzwi, to dobrze byłoby to robić bo może to pomóc zapobiec kradzieży. Oczywiście można zamknąć drzwi a złodziej i tak się włamie, podobnie jak w przypadku tej dziewczyny, która biegała w miejscu powszechnie uważanym za bezpieczne a i tak została zgwałcona. Czy wnioski z tego płynące powinny brzmieć - nie zamykajmy drzwi bo ktoś u Kowalskiego i tak się włamał? Chyba nie. Czy jeśli złodziej lub włamywacz grasuje nadal inni ludzie powinni być ostrzeżeni? Chyba tak.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 06:17
                                                    larrisa napisała:

                                                    > Ja zrozumiałam że nie porównuje zachowania tej dziewczyny do sytuacji zostawien
                                                    > ia otwartych drzwi tylko uważa...


                                                    dokładnie
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 01:01
                                                    bri napisała:

                                                    > Czyli jak rozumiem jednak porównujesz zachowanie tej dziewczyny do zostawiania
                                                    > otwartych drzwi w domu? I to jest właśnie imho po prostu głupie i mocno nieprzy
                                                    > jemne dla ofiary,


                                                    "Otwrte drzwi" dotyczyly sytuacji, gdy pijana, zataczajaca sie dziewczyna w kusej sukience idzie o drugiej w nocy kolo parku.
                                                  • bri Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 01:08
                                                    Pośrednio tak, ale skąd się w ogóle wzięła cała dyskusja? Bo zgwałcona została trzeźwa kobieta w dresie biegająca wcale nie w środku nocy i to też okazuje się dla niektórych prowokowaniem nieszczęścia.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 01:21
                                                    Przeczytaj post otwierajacy watek.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 06:14
                                                    bri napisała:

                                                    > Gdybyś była jedną z kobiet, które chodziły na ten przystanek niedaleko mojego d
                                                    > omu, i którym nigdy nie przyszło do głowy, że zachowują się nierozsądnie po fak
                                                    > cie nie czułabyś delikatnej wyższości i chęci pouczania innych gdzie mogą chodz
                                                    > ić, o jakiej porze i w jakim towarzystwie a nabyłabyś świadomości, że z przemoc
                                                    > ą można się zetknąć praktycznie wszędzie i w każdych okolicznościach, nawet jeś
                                                    > li wydaje Ci się, że jesteś ostrożna i unikasz ryzyka.

                                                    naprawdę, z przemocą można się zetknąc wszędzie? o dzięki oświeciłaś mnie.
                                                  • larrisa Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 00:41
                                                    A dlaczego uważasz, ze się nie rozmawia o bezpieczeństwie mężczyzn? W moim towarzystwie jak najbardziej rozmawiamy z koleżankami i naszymi panami jak mają się zachowywać by wrócili bezpieczenie do domu i panowie się słuchają smile mój to się nawet wzrusza że się o niego troszczę smile
                                                  • bri Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 01:00
                                                    Rozmawiać o bezpieczeństwie można na wiele sposobów, w przypadku agresji wobec mężczyzny biegającego sobie spokojnie po parku nikt nie mu nie daje dobrych rad, które można podsumować: gdybyś dbał o swoje bezpieczeństwo to nie byłoby cię w tym miejscu/o tej porze/w takim stroju/w pojedynkę.

                                                    Ja nie mam nic przeciwko dyskusjom o samoobronie kobiet, nawet wszystkim polecam książkę na ten temat, ale samoobrona nie polega na unikaniu miejsc publicznych i poruszaniu się wyłącznie w grupie, a to
                                                    właśnie proponuje się biegaczkom nawet jeśli nie wprost.
                                                  • minor.revisions no i 03.09.13, 19:18
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > jutro nie powstaną latarnie w kabackim, ale jutro, pojutrze moze zaatakowac ten
                                                    > sam gwałciciel- a moze nie
                                                    > a na szybko, pod wpływem impulsu mozna kobiety zmobilizować chocby do podstaw s
                                                    > amoobrony, potem mogą poszukac powazniejszego kursu
                                                    >
                                                    > w TYJ KONKRETNEJ sytuacji to dobry ruch " na szybko"

                                                    w tym konkretnym momencie to pod wpływem impulsu, na szybko, policja mogłaby tam zwiększyć patrole, to nei wymaga stawiania latarni, ostatecznie po to ona jest, żeby łapać bandziorów, a nie, żeby pouczać ofiary, jak same maa sie nimi zajmować.
                                                  • aneta-skarpeta Re: no i 03.09.13, 19:41
                                                    a skąd wiesz czy nie zwiększyła?

                                                    btw przeciez sama mówisz ze bez sensu cokolwiek robic bo gwałcicel sie zaszył i sie nie ujawni w najblizszym czasie? wiec po co te patrole?
                                                  • minor.revisions Re: no i 03.09.13, 19:48
                                                    > btw przeciez sama mówisz ze bez sensu cokolwiek robic bo gwałcicel sie zaszył i
                                                    > sie nie ujawni w najblizszym czasie? wiec po co te patrole?

                                                    no cóż, zwiększenie liczby patroli i wyraxne poinformowanie o tym publiki - it's crucial - może pana odstraszyć, to raz, patrole można dać w różnych miejscasch, nie tylko w tym lasku, no w koncu kobiety się nie teleportują, nie pójdą laskiem, to muszą pójść jakąś inną drogą, to dwa.
                                                  • aneta-skarpeta Re: no i 03.09.13, 19:50
                                                    na ursynowie jest bardzo duzo patroli pieszych i jezdzących- tak poza tematem gwałtu
                                                  • minor.revisions kiedys w ramach impulsu, nieprawdaz 03.09.13, 19:45
                                                    > a na szybko, pod wpływem impulsu mozna kobiety zmobilizować chocby do podstaw s
                                                    > amoobrony, potem mogą poszukac powazniejszego kursu
                                                    >
                                                    > w TYJ KONKRETNEJ sytuacji to dobry ruch " na szybko"

                                                    no może nie tyle impulsu, ile oczywistej reakcji, po napaści poszłam na policję, nie będzie na mojej ulicy zboczeniec pluł mi w twarz.
                                                    Rozmowa wyglądała tak:
                                                    -no i co pani zrobiła?
                                                    -no miałam gaz, więc mu dałam tym gazem w nos.
                                                    -aaaa to bardzo dobrze. Ma pani jeszcze ten gaz?
                                                    -nie, cały poszedł na gnoja.
                                                    -no to niech sobie pani kupi nowy, co my możemy pani pomóc?
                                                    -no może by tak jakis patrol tam od czasu do czasu?
                                                    (tu zostałam zbyta jakimiś ogólnikami - akurat była wizyta Busha w Polsce i nie mieli zasobów ludzkich, no ale przecież nie cały czas tak jest).
                                                    Oni sami do jakiegokolwiek działania, mającego na celu poprawę bezpieczeństwa, się nie poczuwali.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:38
                                                    Nie, to rzeczywista reakcja, od dawna zresztą są organizowane kursy samoobrony dla kobiet i mężczyzn, może nie bezpłatna, ale są, podobne szkolenia organizuje policja dla seniorów, chodzą i starsze panie i panowie, szkolenia bywają bezpłatne, z okazji np. dnia babci i dziadka - myślę, że teraz ja już wiesz o tym, powinnyście koniecznie pikietować za zakazem takich szkoleń. Bo wygląda na to, że to oburzające i szkodliwe.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:41
                                                    myślę, że teraz ja już wiesz o tym, p
                                                    > owinnyście koniecznie pikietować za zakazem takich szkoleń. Bo wygląda na to, ż
                                                    > e to oburzające i szkodliwe.

                                                    jeśłi urząd się do tego ogranicza - to tak, to oburzające.
                                                    kobiety, jak wiadomo, nie mają co robić miedzy zajmowaniem się dziećmi/domem/pracą/obowiązkowym dbaniem o urodę, jeszcze musza sobie wykroic dodatkowe dwie-trzy godziny tygodniowo na szkolenia z samoobrony, bo jeśli one o to nie zadbają, to nikt nie zadba. Panowie i urzedasy odpowiedzialni za bezpieczeństwo w okolicy zas moga spać spokojnie.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 16:50
                                                    ok, ale ustalmy- mieszkasz na Ursynowie? znasz te tereny, wiesz co władze robia dla ursynowa i jego mieszkańców?

                                                    czy tylko tak gledzisz, aby gledzić?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 12:11
                                                    > Bo dostosowują środki bezpieczeństwa do sytuacji jaka panuje? Tak jak większość
                                                    > ludzi.

                                                    I jeszcze.
                                                    Ta dziewczyna, o ktorej dyskutujemy, dostosowala srodki bezpieczenstwa do sytuacji, jaka panuje. W tym regionie od lat nie bylo zadnych ale to zadnych zgloszen, nie tylko gwaltow, ale tez kradziezy czy napadow. Poszla biegac sama, ale bylo jeszcze widno, a ona wybrala intensywnie uczeszczany park w bezpiecznej okolicy. Jesli mogla przewidziec, ze ja to spotka, to ja dzis do lekarza ide w obstawie, od przystanku do poradni mam kilka bram, a do tego to sa okolice dworca.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 12:39
                                                    turzyca napisała:

                                                    > I jeszcze.
                                                    > Ta dziewczyna, o ktorej dyskutujemy, dostosowala srodki bezpieczenstwa do sytua
                                                    > cji, jaka panuje.

                                                    No i czy ktoś ją rozlicza? Nie. Zmieniła się po prostu sytuacja i miejsce, o którym sądzono, że jest bezpieczne, okazało się niebezpieczne. A ponieważ kobiety na całe szczęście nie chcą siedzieć w domach i dalej chcą biegać pojawia się z wyrazu troski o nie komunikat, żeby unikać odludnych miejsc po zmroku albo biegać w większej grupie, ludzie informują się na fb, gdzie ludzie mogą się spotkać by grupowo pobiegać.
                                                    Po prostu ludzie myślą, co mogą na daną chwilę zmienić, żeby nie stać się ofiarą przestępstwa.
                                                    Analizują przypadek jaki się zdarzył i wyciągają z niego wnioski. Jak z katastrof lotniczych, jedynie analiza przyczyn pozwala na modyfikację.
                                                    Ale dla części z was to oznaka oceniania ofiary i zamykania drogi do poprawy bezpieczeństwa.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:12
                                                    > No i czy ktoś ją rozlicza? Nie.

                                                    Jak to nie.
                                                    Cytaciki z forow:
                                                    WIECZOREM NORMALNA KOBIETA SIEDZI w DOMU Z DZIEĆMI
                                                    co robi młoda kobieta późnym wieczorem w lesie kabackim?
                                                    Las Kabacki, piątek, noc. Te młode kobiety są jednak nienormalne.
                                                    po UJA łazi po lesie
                                                    No i super dlaczego nie miała obstawy sama w lesie szukała wilka bardzo dobrze ma nauczke do lasu obstawą


                                                    ludzie informują się na fb, gdzie ludzie mogą się spotka
                                                    > ć by grupowo pobiegać.

                                                    Ludzie czy tylko kobiety?

                                                    > Analizują przypadek jaki się zdarzył i wyciągają z niego wnioski. Jak z katastr
                                                    > of lotniczych, jedynie analiza przyczyn pozwala na modyfikację.

                                                    Ale modyfikowac mozna dwie rzeczy: wlasne zachowanie lub okolicznosci.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:50
                                                    turzyca napisała:

                                                    > > No i czy ktoś ją rozlicza? Nie.
                                                    >
                                                    > Jak to nie.
                                                    > Cytaciki z forow:

                                                    Ale my mówimy o wszystkich forach w internecie? No to chyba normalne, że będą i takie wypowiedzi, nie wiesz co się dzieje w internecie, poczytaj co ludzie piszą o papieżu big_grin

                                                    My rozmawiamy w tym wątku, zarzuty są formowane pod moim adresem i innych wypowiadających się w tym wątku osobach jak laquinta. Mam odpowiadać za to co wypluwa z siebie cały internet?

                                                    > ludzie informują się na fb, gdzie ludzie mogą się spotka
                                                    > > ć by grupowo pobiegać.
                                                    >
                                                    > Ludzie czy tylko kobiety?

                                                    Kobiety to też ludzie.

                                                    > Ale modyfikowac mozna dwie rzeczy: wlasne zachowanie lub okolicznosci.

                                                    I znowu "albo", "albo".


                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:29
                                                    > Ale my mówimy o wszystkich forach w internecie? No to chyba normalne, że będą i
                                                    > takie wypowiedzi, nie wiesz co się dzieje w internecie, poczytaj co ludzie pis
                                                    > zą o papieżu big_grin

                                                    Dla Ciebie takie uwagi sa normalne? Bo dla mnie nie.


                                                    > Kobiety to też ludzie.

                                                    Ale o bezpieczenstwo dba cala grupa ludzka, czy tylko jej kobieca czesc?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:20
                                                    urzyca napisała:

                                                    > > Ale my mówimy o wszystkich forach w internecie? No to chyba normalne, że
                                                    > będą i
                                                    > > takie wypowiedzi, nie wiesz co się dzieje w internecie, poczytaj co ludzi
                                                    > e pis
                                                    > > zą o papieżu big_grin
                                                    >
                                                    > Dla Ciebie takie uwagi sa normalne? Bo dla mnie nie.

                                                    I znowu przykład manipulacji słowami, męczące to zaczyna być.

                                                    Czy ja napisałam, że takie uwagi są normalne, czy że zjawisko agresji w internecie to normalne w sensie często występujące, dotyczące wszystkich tematów (dodam niestety, bo zaraz ktoś napiszę, że się z tego cieszę, popieram i zachęcam) więc nie wywodziłam bym z tego tytułu jakiś szczególnym wniosków, bo nie ma tematu i człowieka, którego by nie opluwano w internecie.
                                                    Dlatego dałam przykład papieża bo dla niektórych to świętość a nawet na takich ludzi wylewane są wiadra pomyj.

                                                    > Kobiety to też ludzie.
                                                    >
                                                    > Ale o bezpieczenstwo dba cala grupa ludzka, czy tylko jej kobieca czesc?

                                                    Kurcze, najpierw mnie pytasz, jak piszę "ludzie" czy "ludzie" czy "kobiety" jak ci odpisuję, że "kobiety to też ludzie" pytasz kto dba o bezpieczeństwo ludzie czy kobiety".
                                                    To takie czepianie się dla czepiania?
                                                  • totorotot Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:14
                                                    wyrazu troski o nie komunikat,
                                                    żeby unikać odludnych miejsc po
                                                    zmroku albo


                                                    Ale jaki to komunikat wymieniony jednym tchem po informacji, że zgwalcono dziewczynę? Że ona nie unikała nieznanych, niebezpiecznych miejsc. Czyli nie zastosowała się do elementarnych podstaw bezpieczeństwa. Czyli sama sobie winna.

                                                    Tymczasem to było znane jej miejsce. I bezpieczne-przecież to miejsce spacerów rodzinnych, nie było dotąd zgłoszeń o napadach itp. O ileż lepszy byłby komunikat: uwaga, w okolicach lasu kabackiego grasuje gwałciciel. Do momentu ujęcia go prosimy podjąć szczególne środki ostrożności:........

                                                    Tu jest subtelna różnica, ale znacząca. Tlenu też nie widzimy, a jest dla nas ważny.


                                                  • premeda Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 11:25
                                                    > A ponieważ kobiety
                                                    > na całe szczęście nie chcą siedzieć w domach i dalej chcą biegać pojawia się z
                                                    > wyrazu troski o nie komunikat, żeby unikać odludnych miejsc po zmroku

                                                    Cały czas robisz jeden podstawowy błąd, odludne miejsca z założenia są bezpieczne, bo oprócz ciebie nie ma tam nikogo. Najwiekszym zagrożeniem są miejsca, w których nie ma tłumów ale ludzie są jak właśnie park. Gdyby ta biegająca dziewczyna wlazła w odludny park toby jej się nic nie stało. Jak biegałam jako nastolatka to biegałam po odludnym lesie (na wsi mieszkałam) tam co najwyżej dzika mogłam spotkać. Za to gdybym wybierała z założenia bezpieczniejszą droge publiczną to dla potencjalengo sprawcy, wciągnięcie mnie do auta i zgwałcenie nie byłoby żadnym problemem, bo auta tam jeżdżą jedno na kilka minut. Z parku na przeciwko mojego aktualnego mieszkania boję się korzystać, jest tam sporo ludzi ale nie na tyle żeby uniemożliwić ewentualny napad. Wybrałabym chodnik przy bardzo ruchliwej ulicy. Ale dywagowanie co jest lepsze jest bzdurą, bo nie powioessz ludzie nie korzystajcie z parków, chodników, ulic bo napadniętym można zostać wszędzie, nawet idąc chodnikiem w południe w centrum dużego miasta.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 18:09
                                                    premeda napisała:

                                                    > Cały czas robisz jeden podstawowy błąd, odludne miejsca z założenia są bezpiecz
                                                    > ne, bo oprócz ciebie nie ma tam nikogo.

                                                    Dla mnie miejsce odludne nie oznacza bezludne.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:37
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Ale wiem, ze sama nie jestem w stanie sobie zapewnic odpowiedniej ochrony. Nie
                                                    > jestem w stanie przewidziec wszystkich scenariuszy.

                                                    Wiesz, a potem wypisujesz bzdury o siedzisku czy progach zwalniajcych. Nie ma niczego latqwiejszego niz zglosic wade wozka, czy zrobic progi. Robisz i masz. Natomist zboczeniec jest kompletnie nieprzewidywalny. Nie wiadomo, gdzie sie ukryje i kiedy uderzy. Moze przez pare dni obsrwowac ofiare, moze tez w jednej sekundzie podjac decyzje, bo nadarzyla sie okazja.
                                                    Czy uwazasz, ze za kazdym krzakiem w Lasku Kabackim powinien stac policjant, zeby biegjace dziewczyny mogly sie swobodnie wysikac? A moze caly lasek oswietlic jak stadion pilkarski? No i ille takich laskow jest w Polsce i na swiecie?

                                                    Jakimi srodkami prawnymi chcesz powstrzymac pragnienia zboczenca? Co mozna zrobic, zeby wyeliminowac ze spolecznstwa gwalcicieli? Zamiast pisac o progach, napisz o sposobie likwidacji gwaltow, jak naklonic gwalciciela do niegwalcenia.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:53
                                                    > Wiesz, a potem wypisujesz bzdury o siedzisku czy progach zwalniajcych

                                                    Dla Ciebie bzdury, dla jakiejs matki zycie jej dziecka. Taka roznica.

                                                    > iczego latqwiejszego niz zglosic wade wozka, czy zrobic progi. Robisz i masz. N
                                                    > atomist zboczeniec jest kompletnie nieprzewidywalny. Nie wiadomo, gdzie sie ukr
                                                    > yje i kiedy uderzy.

                                                    Ale wlasnie o to zglaszanie chodzi. Np. w Lublinie jakis czas temu mlody chlopak zauwazyl, ze facet na placu zabaw sie dziwnie zachowuje. Nie olal, tylko zaalarmowal ojca jakiegos bawiacego sie dziecka, zlapali faceta i przekazali policji. Facet mial na dysku pornografie dziecieca. Mozliwe ze wlasnie szukal ofiary i ten chlopak ocalil jakies dziecko przed gwaltem.

                                                    > by biegjace dziewczyny mogly sie swobodnie wysikac? A moze caly lasek oswietlic
                                                    > jak stadion pilkarski?

                                                    Zrobic publiczna toalete z dobrym oswietleniem?


                                                    Co mozna zrob
                                                    > ic, zeby wyeliminowac ze spolecznstwa gwalcicieli? Zamiast pisac o progach, nap
                                                    > isz o sposobie likwidacji gwaltow, jak naklonic gwalciciela do niegwalcenia.

                                                    O w koncu doszlismy do rozwiazywania problemow! Nareszcie! Zamiast skupiac sie na tym, co ofiary moga zrobic, w koncu skupiamy sie na tym, jak wyeliminowac sprawcow. Super! Tylko ze to mozaika na kilkaset elementow, ja w sasiednim poscie wymienilam kilka. Teraz Twoja kolej. Co konkretnie mozemy zrobic, zeby zmniejszyc ryzyko? Na zachete dorzuce dwa kolejne pomysly: reagowac na dziwne zachowania wsrod znajomych, badac przesiewowo mlodziez.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 12:15
                                                    turzyca napisała:
                                                    > O w koncu doszlismy do rozwiazywania problemow! Nareszcie! Zamiast skupiac sie
                                                    > na tym, co ofiary moga zrobic, w koncu skupiamy sie na tym, jak wyeliminowac sp
                                                    > rawcow. Super! Tylko ze to mozaika na kilkaset elementow, ja w sasiednim poscie
                                                    > wymienilam kilka. Teraz Twoja kolej.

                                                    Problem w tym, ze niczego nie wymyslilas, zagrozenia nie zmniejaszylas. Ilosc zboczencow jest taka sama. Aaaa, jednego w Lublinie zlapali, ale i tak go zaraz wypuszcza.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 12:47
                                                    > Problem w tym, ze niczego nie wymyslilas, zagrozenia nie zmniejaszylas.

                                                    Ja osobiscie? Alez owszem, robie i to sporo. Malych rzeczy, ale z tych malych rzeczy sklada sie zycie. Nie wiem, czy ktorys z moich telefonow na policje uratowal komus zdrowie, czy progi zwalniajace uratowaly jakies dziecko, tu nie moge zajrzec w druga nogawke spodni czasu. Ale na pewno miejscowa organizacja kobieca, ktora wspieram, pomogla kilku kobietom wyrwac sie ze srodowiska, gdzie byly narazone na przemoc i gwalt. I one i ich dzieci sa bezpieczniejsze. Zdecydowalam sie pomagac po tym, jak wbijalam w ramach dorabiania anonimowe ankiety oceniajace prace takich instytucji i dowiedzialam sie tak cholernie bezposrednio, jaka wielka robote robia ci ludzie. Pare z tych tekstow chyba na zawsze zostanie mi w glowie. Moezsz mi zarzucic, ze place zamiast isc na ulice i pracowac bezposrednio. Ale ja wiem, ze ja sie nie nadaje, zeby ustawic narkomana do pionu, moja znajoma owszem. Czasem wyjezdzam z nia i jej klientami na wyjazdy i widze jak ona ich ustawia do normalnego zycia, dzieki niej ci ludzie nie stanowia zagrozenia dla spoleczenstwa. A skoro dzialaniom jej organizacji, iles osob nie zostalo okradzonych, pobitych i zamordowanych, to ja ich wspieram. Tak dziala wspolczesne spoleczenstwo - nie musze robic wszystkiego sama, inni sa w tym lepsi, ale dzieki podzialowi pracy, ja moge spokojnie pojsc do lekarza i nie bac sie, ze cpun na glodzie mnie napadnie, on dostal z rana swoj metadon.

                                                    Ilosc z
                                                    > boczencow jest taka sama. Aaaa, jednego w Lublinie zlapali, ale i tak go zaraz
                                                    > wypuszcza.

                                                    W Lublinie. W Mielcu. W Bydgoszczy. W Gdansku. Tylko dlatego, ze komus sie chcialo, ze ktos zareagowal.

                                                    Dlaczego zakladasz, ze zaraz go wypuszcza? I co, lepiej go bylo nie lapac? Nielapanie zboczencow metoda eliminacji ich z ulic polskich miast?
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:04
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Dlaczego zakladasz, ze zaraz go wypuszcza? I co, lepiej go bylo nie lapac? Niel
                                                    > apanie zboczencow metoda eliminacji ich z ulic polskich miast?

                                                    Dobrze, ze lapia, ale widzisz, zanim wszystkich ich wylapia, musze zadbac o bezpieczenstwo mojej rodziny i moje wlasne na tyle, na ile jest to mozliwe. I chcialabym miec do tego prawo, zeby nikt mi nie zarzucal, ze dbanie o wlasne bezpieczenstwo jest rownoznaczne z potepianiem ofiar gwaltu.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:24
                                                    musze zadbac o bez
                                                    > pieczenstwo mojej rodziny i moje wlasne na tyle, na ile jest to mozliwe. I chci
                                                    > alabym miec do tego prawo, zeby nikt mi nie zarzucal, ze dbanie o wlasne bezpie
                                                    > czenstwo jest rownoznaczne z potepianiem ofiar gwaltu.

                                                    Jeszcze raz, od nowa. Nikt nie zakazuje dbania o Twoje bezpieczenstwo, ale wskazuje, ze mozesz dbac w rozny sposob - bedac tak samo bezpieczna mozesz zwiekszac lub zmniejszac cudze bezpieczenstwo. Np. jesli w okolicy szaleje wariat z nozem, to mozesz po schronieniu sie w domu zadzwonic po policje lub nie. W obydwu wypadkach jestes tak samo bezpieczna, ale Twoje zachowanie wplywa na bezpieczenstwo innych. I o to tylko chodzi - wskazujac jak zwiekszac bezpieczenstwo wybieraj metody, ktore nie obciazaja innych.
                                                  • totorotot Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:36
                                                    I o to tylko
                                                    chodzi - wskazujac jak zwiekszac
                                                    bezpieczenstwo wybie
                                                    > raj metody, ktore nie obciazaja
                                                    innych.

                                                    Genialne.

                                                    Oby dotarło.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:49
                                                    Bardzo dobry post.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:59
                                                    turzyca napisała:

                                                    Np. jesli w okolicy szaleje wariat z noz
                                                    > em, to mozesz po schronieniu sie w domu zadzwonic po policje lub nie. W obydwu
                                                    > wypadkach jestes tak samo bezpieczna, ale Twoje zachowanie wplywa na bezpieczen
                                                    > stwo innych. I o to tylko chodzi -

                                                    A co mialabym innego zrobic? I nie prawda jest, ze jak juz jestem w domu, to jestem bezpieczna.

                                                    wskazujac jak zwiekszac bezpieczenstwo wybie
                                                    > raj metody, ktore nie obciazaja innych.

                                                    Masz na mysli, ze schronienie sie w domu i niezadzwonienie na policje obciaza innych, bo inni znajduja sie w niebezpieczenstwie?
                                                    Powtorze, co innego mialabym zrobic jak nie zadzwonic na policje? Dzwonienie na policje jest dla mnie oczywistoscia.

                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:11
                                                    turzyca napisała:

                                                    > I o to tylko chodzi - wskazujac jak zwiekszac bezpieczenstwo wybie
                                                    > raj metody, ktore nie obciazaja innych.

                                                    Ale jak nie obciążają innych, obciążają tylko nieco inaczej.

                                                    Jak ktoś jest przewrażliwiony to też może uznać, że właśnie go oskarżasz, no bo tworzy nieudolne społeczeństwo więc przyczynił się do gwałtu, za mało działał, pisał petycji, walczył z urzędnikami. Tym bardziej, że nie da się zapobiec gwałtom w 100%, nawet jak oświetlisz ulicę to żarówki mogą się przepalić, i znowu można poczuć się winnym, że się nie pisało wcześniej do władz gminy i nie walczyło o lepsze żarówki, albo policjant zasłabnie i znowu pretensje, że się jako członek społeczeństwa nie walczyło o dwóch policjantach stojących w każdej alejce. Jak ktoś ma rozbuchane poczucie winy to wszystko odbierze jak atak.
                                                    To ten sam tok myślenia jak ten, który zarzuca osobom zalecającym ostrożność obciążanie ofiar.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:05
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > Problem w tym, ze niczego nie wymyslilas, zagrozenia nie zmniejaszylas. Ilosc z
                                                    > boczencow jest taka sama. Aaaa, jednego w Lublinie zlapali, ale i tak go zaraz
                                                    > wypuszcza.

                                                    Wiesz, jako potencjalna ofiara zdecydowanie wole, zeby posluch dawano podejsciu turzycy, a nie twojemu. Bo to co robia czy czego nie robia ofiary to tylko przestawianie krzesel na Titanicu. Ofiary moga sie zachowywac jak na Ibizie czy jak w Iranie, i co to zmienia?
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:14
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Wiesz, jako potencjalna ofiara zdecydowanie wole, zeby posluch dawano podejsciu
                                                    > turzycy, a nie twojemu.

                                                    Bo zwyczajnie nie rozumiesz, ze Turzyca ma racje i ja tez ja mam. Jedno podejscie nie wyklucza drugiego. Tak jak w medycynie - leczenie nie wyklucza prewencji, ale przeciez nie mamy gwarancji, ze prewnecja bedzie w 100% skuteczna. Leczenie tez czesto jest niekuteczne.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:30
                                                    > Bo zwyczajnie nie rozumiesz, ze Turzyca ma racje i ja tez ja mam. Jedno podejs
                                                    > cie nie wyklucza drugiego.

                                                    Niekoniecznie. W teorii oczywiscie tak, ale jesli sama skupiasz sie na ofierze, to zobacz jak pare postow wyzej sama lekcewazaco traktujesz (udane!) proby radzenia sobie z druga strona rownania - unieszkodliwianiem przestepcow. W tym przypadku wiec moze nie wyklucza, ale oslabia, owszem.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:38
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Niekoniecznie. W teorii oczywiscie tak, ale jesli sama skupiasz sie na ofierze,
                                                    > to zobacz jak pare postow wyzej sama lekcewazaco traktujesz (udane!) proby rad
                                                    > zenia sobie z druga strona rownania - unieszkodliwianiem przestepcow.

                                                    Bo w 100% unieszkodliwienie przestepcow nie wierze. Mam prawo?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:41
                                                    A wierzysz w 100% unikniecie przez wybory ofiary?
                                                  • aneta-skarpeta jak to jest? 03.09.13, 14:31
                                                    mnie zastanawia cos innego
                                                    jak mówimy o zlodziejach to nikt na postulat "zamykajcie dokładnie drzwi i okna, bądzcie ostrozni, nie zostawiajcie auta właczonego wychodząc do bagażnika etc" nie krzycz- nie zwalniajmy z odpowiedzialnosci zlodziei! to nie ofiara kradziezy jest winna, tylko złodziej!

                                                    kazdy wie o co chodzi z zasadą ostrozności i roztropności


                                                    a przy gwałcie nie

                                                    jak to jest?
                                                  • gazeta_mi_placi Re: jak to jest? 03.09.13, 14:36
                                                    Jak to jest, że w zasadzie żadna kradzież (no może gdyby ukradli Mona Lisę czy szczątki Kaczyńskiego z Wawelu) nie wywołuje tyle emocji i tylu zażartych dyskusji, głównie w temacie jak ofiara powinna była się zachować i i jakoś nie ma tylu wątków pełnych emocji o kradzieży a o gwałcie zawsze?
                                                  • minor.revisions Re: jak to jest? 03.09.13, 15:02
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > mnie zastanawia cos innego
                                                    > jak mówimy o zlodziejach to nikt na postulat "zamykajcie dokładnie drzwi i o
                                                    > kna, bądzcie ostrozni, nie zostawiajcie auta właczonego wychodząc do bagażnika
                                                    > etc
                                                    " nie krzycz- nie zwalniajmy z odpowiedzialnosci zlodziei! to nie ofiara
                                                    > kradziezy jest winna, tylko złodziej!
                                                    >
                                                    > kazdy wie o co chodzi z zasadą ostrozności i roztropności
                                                    >
                                                    >
                                                    > a przy gwałcie nie
                                                    >
                                                    > jak to jest?

                                                    jest to dośc proste.

                                                    Zarówno złodziejem samochodowym, jak i ofiarą złodzieja samochodowego może byc kazdy, w dowolnym wieku, płci itd. Mało tego, ktos jednego dnai moze byc złodziejem, a drugiego okradzionym.
                                                    To jedno. A po drugie, jak jesteś okradziona, to nie jest to dla ciebe aż taka traima, zazwyzcaj ofiara czegoś takeigo sama wszystkim o tym opowiada, nikt nei ma problemu z tym, żeby iśc na policję, żeby nie być zmuszonym do przezywania tego jeszcze raz, nie ma obaw, że będzie prześladowany psychicznie czy wytykany palcami.

                                                    A w sytuacji gwałtu to jednak jest ten podział na mężczyzn-gwałcicieli i kobiety-gwałcone i wokół tego jest zupełnie inna kulturowa otoczka i inne konsekwencje - nie tylko prawne, ale i społeczne.
                                                  • aneta-skarpeta Re: jak to jest? 03.09.13, 15:08
                                                    ja to rozumiem, ale czmeu mozna pouczac ofiary kradziezy ( potencjalne), a nie mozna pouczac ofiar gwałtu?

                                                    przeciez kieruje nami ta sama intencja
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:21
                                                    A kto gdzieś twierdzi, że kobieta ma taki obowiązek?

                                                    Nie ma obowiązku być rozsądnym, ludzi często popełniają różne głupoty, w różnych dziedzinach życia, a to dadzą obcemu człowiekowi pieniądze "dla wnuka", a to chcą szybko zarobić w piramidzie finansowej, a to zapłacą przed otrzymaniem towaru za samochód bo jest "okazyjna cena" itd. itd. a to wyślą parę sms-ów bo ktoś ich informuje, że właśnie wygrali sto tysięcy złotych tylko muszę potwierdzić, że je chcą itd. itd.
                                                    Rozumiem, że nie ma co o tym mówić, bo to piętnowanie naiwności i ludzie nie dość że są pokrzywdzeni to jeszcze czują, że inni ich mają za naiwnych idiotów. Prócz tego uwagami o zachowaniu ostrożności przed złodziejami i oszustami doprowadzimy, że bez komisji nadzoru bankowego i notariusza człowiek nie będzie mógł wydać własnych pieniędzy.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:23
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > A kto gdzieś twierdzi, że kobieta ma taki obowiązek?

                                                    dosia, żeby nei szukac daleko.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:31
                                                    NIe wkladaj mi w usta slow, ktorych nie wypowiedzialam.
                                                    Mowilam o obowiazku wzgledem SIEBIE. NIe mowie, ze ktos inny ma obowiazek robic to czy tamto.
                                                    Okropnie obrzydliwa zaczyna sie robic rozmowa jak ktos Ci zaczyna wpierac rzeczy, ktorych nigdy nie powiedzialas.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:07
                                                    dlatego mam nadzieje, ze nigdy nie bede sobie
                                                    > wyrzucac, ze zrobilam cos glupiego np. wracalam po pijaku gola przez park. I n
                                                    > ie, jesli bede wracac gola przez park, przez wlasna glupote, to nie bede krzycz
                                                    > ec na cale gardlo, ze "przeciez to nie byla moja wina". Oczywiscie, ze nie byla
                                                    > , ale ja zachowalam sie jak idiotka.

                                                    ale NA BOGA przynajmniej bede wiedzial
                                                    > a, ze ze swojej strony zrobilam wszystko zeby zapewnic sobie bezpieczenstwo.


                                                    Pani z lasku kabackiego byla:
                                                    1) trzezwa
                                                    2) w miejscu intensywnie uczeszczanym (jesli wyjde teraz z domu i pojde w lewo do przystanku, to spotkam mniej osob niz sie spotyka w tym lasku - to przeciez wybieg polowy ursynowa)
                                                    3) za dnia
                                                    4) prawdopodobnie ubrana sportowo
                                                    5) prawdopodobnie malo atrakcyjna pod katem dodawania sobie urody - spocona, bez makijazu.

                                                    Co jeszcze powinna Twoim zdaniem zrobic, zeby zapewnic sobie bezpieczenstwo? W ogole nie wchodzic samodzielnie do lasku?
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:22
                                                    > Co jeszcze powinna Twoim zdaniem zrobic, zeby zapewnic sobie bezpieczenstwo? W
                                                    > ogole nie wchodzic samodzielnie do lasku?

                                                    No nic, wlasnie. Jesli nie latala w nocy, po pijaku, z gola dupa, to po prostu miala pecha. NIkt tu nie neguje faktu, ze gwalty zdarzaja sie ROWNIEZ w bialy dzien.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:25
                                                    A gdzie Wy widujecie kobiety z gołą dupą? Jak żyję nigdzie takiej nie widziałam. Raz w Krakowie była taka jedna, podobno poszło o zakład ze znajomymi, że się rozbierze i przejdzie, dostała mandat od policji.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:26
                                                    Dokładnie, panie negują konieczność zachowania podstawowych zasad ostrożności no bo przecież i tak są gwałty.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:31
                                                    Ale jak wynika z dyskusji nie ma żadnych naprawdę podstawowych, są za to bardzo rozbudowane.
                                                    Tylko taksówka, tylko z korporacji, bezpiecznie tylko wtedy gdy taksówkarz odprowadzi pod klatkę, a kobieta jednocześnie zadzwoni spod klatki że już jest pod klatką i jak jej nie będzie do trzech minut znaczy że coś się stało. Dodatkowo zapewne kobieta musi być przy tym skromnie ubrana.
                                                    I zdaje się też nie w smak spożywanie jakiegokolwiek alkoholu.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:35
                                                    I musi być ktoś w domu, żeby miał kto sprawdzić, czy wróciła po tych trzech minutach. Och, wait, to może być mąż czy przyjaciel, który też może zgwałcić...
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:37
                                                    NIe MUSI, nie musi. NIkt nikomu nie kaze byc skromnie ubrana. Nalezy sie jedynie liczyc z tym, ze pewne nasze zachowania okaza sie zgubne dla nas. I to wszystko.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:40
                                                    Problem w tym, że nigdy nie wiadomo które z nich okażą się zgubne.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:25
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Co jeszcze powinna Twoim zdaniem zrobic, zeby zapewnic sobie bezpieczenstwo? W
                                                    > ogole nie wchodzic samodzielnie do lasku?

                                                    Jasne, jakaś pani została zgwałcona więc nie ma sprawy i nic tylko wsiadać do samochodu zatrzymującego się na poboczu prowadzonego przez uprzejmego pana, który proponuje, że nas podwiezie. Wsiądziesz czy nie?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:40
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > turzyca napisała:
                                                    >
                                                    > > Co jeszcze powinna Twoim zdaniem zrobic, zeby zapewnic sobie bezpieczenst
                                                    > wo? W
                                                    > > ogole nie wchodzic samodzielnie do lasku?
                                                    >
                                                    > Jasne, jakaś pani została zgwałcona więc nie ma sprawy i nic tylko wsiadać do s
                                                    > amochodu zatrzymującego się na poboczu prowadzonego przez uprzejmego pana, któr
                                                    > y proponuje, że nas podwiezie. Wsiądziesz czy nie?

                                                    A to pytanie jest w jaki sposob odpowiedzia na moje?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:48
                                                    Odpowiadam więc, nie ma 100% sposobu żeby ustrzec się przed gwałtem, to chyba dość oczywiste

                                                    Teraz ty odpowiedz na moje pytanie: wsiadasz czy nie, odmawiasz czy idziesz na żywioł?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:55
                                                    > Teraz ty odpowiedz na moje pytanie: wsiadasz czy nie, odmawiasz czy idziesz na
                                                    > żywioł?

                                                    Moja znajoma nie wsiadla. Facet na nia poczekal za nastepnym zakretem.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:00
                                                    Czyli lepiej jakby wsiadła od razu, przynajmniej by się tyle nie nachodziła.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:18
                                                    > Moja znajoma nie wsiadla. Facet na nia poczekal za nastepnym zakretem.

                                                    No to moze powinna byla wsiasc?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:24
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > > No ale zobacz - najpierw sama zalecasz taksowki zamiast chodzenia, a pote
                                                    > m pisz
                                                    > > esz, ze i te jedna z taksowki zgwalcili (bo pijana),
                                                    >
                                                    > OJP. Sluchaj, jesli uwazasz, ze wracanie taksowka do domu nie ma znaczenia i ni
                                                    > e poprawia w rzaden sposob bezpieczenstwa to latajze po tym parku z golym tylki
                                                    > em. Twoja sprawa.

                                                    Nie, to ty kompletnie nie rozumiesz. Ja tez sie zabezpieczam, co do taksowek to uzywam nawet aplikacji na telefon, bo po pierwsze kierowcy sa sprawdzeni policyjnie (korporacje niekoniecznie), a po drugie zostanie slad. Wysylam smsa wracajac do domu itp.

                                                    Ale jezeli podejme decyzje skutkujaca tym, ze cos mi sie stanie, to nie jest to "moja odpowiedzialnosc", bo wracajac do domu masz iles opcji, kazda z nich moze skonczyc sie zle. Twoj bezpieczniejszy taksowkarz przy drzwiach moze cie zlapac za gardlo i zawlec w krzaki, czy to bedzie twoja odpowiedzialnosc? Dla mnie na przyklad to jest bardzo ryzykowna opcja tak dopuscic nieznanego osobnika, pokazac mu klucze, pozwolic uslyszec, czy ktos jest w poblizu. Bardzo ryzykowna. Ale jezeli odprowadzanie skonczy sie dla ciebie zle, albo w ogole wywiezie cie gdzies w pole, to nie bede ci "oceniac ryzyka", ze trzeba bylo o sobie zadbac, a nie wystawiac sie przestepcy. Bo inne opcje to tez wystawianie.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:27
                                                    W Krakowie kierowca autobusu nocnego usiłował zgwałcić a potem zatłukł metalowym drągiem wracającą tym autobusem studentkę.
                                                    Nie wiem skąd przekonanie, że mężczyzna na służbie (kierowca autobusu, taksówkarz) jest bezpieczniejszy od kogoś innego.
                                                    A mało to było afer gdy gwałcili nawet policjanci na służbie?
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:34
                                                    I z tego wywodzisz, ze nie ma problemu wsiadac z obcymi mezczyznami do samochodu...?
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:39
                                                    Ale Ty Dosiu się nie martw, jesteś dużo mniej zagrożona gwałtem (nawet jeśli nie byłabyś specjalnie ostrożna) od przeciętnej 15-20 latki.
                                                    Na gwałt największy wpływ ma wiek ofiary, a Ty jesteś (jak dobrze kojarzę) już w tym wieku gdzie większe prawdopodobieństwo (statystyka), że zgwałcą 15 letniego chłopca niż Ciebie.
                                                    Zatem nawet nie wydzwaniając pod pięć numerów będąc pod klatką schodową i nie zamawiając pod każde drzwi taksówki możesz spać spokojnie smile
                                                  • lauren6 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:41
                                                    Napisz od razu, że prędzej zgwałcą taksówkarza niż Dosię.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:21
                                                    Jeżeli taksówkarz ma 15 lat to tak.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:04
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > I z tego wywodzisz, ze nie ma problemu wsiadac z obcymi mezczyznami do samochod
                                                    > u...?

                                                    no cóż, to może teraz tak trochę realniej.
                                                    (już pisałam, że dwa razy ktoś mnie próbował zgwałcić, pomyliłam się, trzy - raz we własnym łózku przez dobrego znajomego, raz pod własnym domem, raz w biały dzień w pociągu w duzym miesce).
                                                    A teraz - obcy facet, obcy samochód.
                                                    Jeździłam autostopem, równiez za granica.
                                                    Nie miałam obaw, żeby w środku nocy wsiąść do samochodu z obcym facetem na granicy dwóch krajów, których języka nie znalam, w czasach przed telefonami komórkowymi, na drodze - jak to przy granicach - typu ciemno jak w dupie i głuchy las przez wiele kilometrów.
                                                    Założenia:
                                                    - nikt, kto szuka ofiary, nie wbija się w miejsce, w którym jej raczej nie znajdzie
                                                    - facet w srodku nocy na granicy raczej chce szybko dojechac do domu
                                                    - widział, że moment wcześniej rozmawiałam przez telefon, więc wiedział, że jestem w kontakcie z kimś
                                                    - facet przed chwilą był wylegitymowany przez słuzby graniczne, więc gdybym nie dotarła, to ktoś by mnie szukał i faceta szybko by znaleźli, a celnicy widzieli, że z nim wsiadałam, więc musiałby być idiotą, żeby gwałcić czy zabijać
                                                    - najważniejsze - to JA go zatrzymałam, nie on mi proponował.
                                                    Tak wiec, zagrożenie - mimo okoliczności przyrody jak z horroru - na zdrowy rozsądek było naprawde minimalne w porównaniu z imprezą ze znajomymi.

                                                    Dowiózł mnie na miejsce, kupił kawę, zadzwonił do znajomych, żeby wytłumaczyć, gdzie jestem itp.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:21
                                                    > Założenia:
                                                    > - nikt, kto szuka ofiary, nie wbija się w miejsce, w którym jej raczej nie znaj
                                                    > dzie
                                                    > - facet w srodku nocy na granicy raczej chce szybko dojechac do domu
                                                    > - widział, że moment wcześniej rozmawiałam przez telefon, więc wiedział, że jes
                                                    > tem w kontakcie z kimś
                                                    > - facet przed chwilą był wylegitymowany przez słuzby graniczne, więc gdybym nie
                                                    > dotarła, to ktoś by mnie szukał i faceta szybko by znaleźli, a celnicy widziel
                                                    > i, że z nim wsiadałam, więc musiałby być idiotą, żeby gwałcić czy zabijać
                                                    > - najważniejsze - to JA go zatrzymałam, nie on mi proponował.
                                                    > Tak wiec, zagrożenie - mimo okoliczności przyrody jak z horroru - na zdrowy roz
                                                    > sądek było naprawde minimalne w porównaniu z imprezą ze znajomymi.


                                                    Zartujesz sobie???
                                                    OMG...
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:40
                                                    > Zartujesz sobie???
                                                    > OMG...

                                                    nie nie żarruje i statystyki i moje własne doświadczenia (a naprawde sporo jeździłam po różnych dziwnych miejscach i o dziwnych porach) raczej to potwierdzjaą. Obcy facet razcej będzie miec odruch zaopiekowania sie młoda kobietą.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:42
                                                    No właśnie pan się zaopiekował panią która zabłądziła w lasku kabackim.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:44
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > No właśnie pan się zaopiekował panią która zabłądziła w lasku kabackim.

                                                    Nie, pan się nie zaopiekował, tylko na nią napadł.
                                                    Nie czytałam, żeby pani podeszła do pana i poprosiła o pomoc w czymś tam.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:56
                                                    > Nie czytałam, żeby pani podeszła do pana i poprosiła o pomoc w czymś tam.


                                                    Moze powinna? Przeciez wg. TWOICH statystyk i doswiadczenia to wzbudza w nich potrzebe zaopiekowania sie...
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:50
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > No właśnie pan się zaopiekował panią która zabłądziła w lasku kabackim.

                                                    może jaśniej: pan panią napadł. policja apeluje o niechodzenie po lasku.
                                                    POLICJA JEDNOCZESNIE NIE DODAJE< ZE NA JEDNĄ PANIA ZGWAŁCONĄ W LASKU PRZYPADA DZIEWIĘĆ PAŃ ZGWAŁCONYCH W DOMACH WŁASNYCH LUB ZAPRZYJAŹNIONYCH. A powinna.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:53
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > No właśnie pan się zaopiekował panią która zabłądziła w lasku kabackim.

                                                    może jaśniej: pan panią napadł. policja apeluje o niechodzenie po lasku.
                                                    POLICJA JEDNOCZESNIE NIE DODAJE, ZE NA JEDNĄ PANIA ZGWAŁCONĄ W LASKU PRZYPADA DZIEWIĘĆ PAŃ ZGWAŁCONYCH W DOMACH WŁASNYCH LUB ZAPRZYJAŹNIONYCH. A powinna.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:04
                                                    Panie gwałcone we własnych domach przez własnych mężów na ogół nie są tym faktem zaskoczone, głównie dlatego, że na ogół taki gwałt poprzedza przemoc domowa wobec kobiety jak i często dzieci. Gwałt jest kolejnym elementem przemocy domowej i dochodzi do niego wielokrotnie.
                                                    Zazwyczaj ofiara wie z wcześniejszych sytuacji typu bicie, że ma realne czego się obawiać.
                                                    Gwałt w małżeństwie jest na ogół formą rozładowania złości i pokazania kto rządzi.
                                                    UWAGA: NIE SZYKANUJĄ OFIAR DOMOWYCH GWAŁTÓW WIELOKROTNYCH SUGERUJĄC, ŻE TO ICH WINA BO MOGŁYBY SIĘ WYPROWADZIĆ.

                                                    Natomiast uważam, że bardzo dużym, a wręcz groźnym nadużyciem jest sugerowanie przez niektóre z was, że lepiej wracać samemu lub iść do domu obcego, nowo poznanego mężczyzny, lub dać się odwozić nieznanemu kierowcy niż prosić o pomoc własnego męża w sytuacji gdy nie jest przemocowcem. Nie róbcie kobietom wody z mózgu, bo ten gwałcący mąż to prawie zawsze określony typ człowieka wybierający na żonę określony typ kobiet.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:08
                                                    > gu, bo ten gwałcący mąż to prawie zawsze określony typ człowieka wybierający na
                                                    > żonę określony typ kobiet.

                                                    A jak moge okreslic, jakim typem kobiety jestem? I czy przypadkiem nie tym, co sciaga na siebie takiego meza?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:18
                                                    Wybierasz na partnerów bijących facetów, z dużą skłonnością do dominacji, masz niskie wykształcenie, nie pracujesz, cechuje cię bierność i uleganie przemocy, masz małe poczucie własnej wartości, cierpisz na zaburzenia emocjonalne? Jeśli tak to pewnie jesteś takim typem i jesteś zagrożona gwałtem małżeńskim.
                                                    Faktycznie lepiej nie dzwoń po męża, żeby cię odebrał z imprezy, o ile w ogóle cię na nią puścił.

                                                    A prócz tego istnieje cały szereg poradni psychologicznych, jeśli masz obawy poradź się tam specjalistów.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:23
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Wybierasz na partnerów bijących facetów, z dużą skłonnością do dominacji, masz
                                                    > niskie wykształcenie, nie pracujesz, cechuje cię bierność i uleganie przemocy,
                                                    > masz małe poczucie własnej wartości, cierpisz na zaburzenia emocjonalne?

                                                    Wiesz jakie sa szanse, ze kobieta, ktora wykazuje te cechy, jest w stanie sama okreslic, ze je wykazuje? Jedyne obiektywne wskazniki to "niskie wyksztalcenie" i "brak pracy". A z przemocowcami wiaza sie takze dziewczyny po studiach, z dobrych domow, aktywne na innych polach, nie wpisujace sie w schemat.
                                                    Tylko chlopa usprawiedliwiaja tak samo i nie sa w stanie ocenic, jak bardzo sa zdominowane.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:28
                                                    No ok, ale ty chyba jak nie jesteś związana z przemocowcem to o tym wiesz, prawda?
                                                    Sugerowanie w takim przypadku, że lepszy jest nocleg po spożyciu alkoholu u obcego pana niż powrót z własnym mężem do domu to po prostu grube nadużycie.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:33
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > No ok, ale ty chyba jak nie jesteś związana z przemocowcem to o tym wiesz, praw
                                                    > da?

                                                    nie, właśnie cała rzecz w tym, że niekoniecznei - możesz nei wiedzieć, bo pan JESZCZE nie pokazał szydła z wora, możesz byc wychowana w takim środowisku, gdzi eto jest norma i nie kojarzyć, ze to przemoc, możesz miec poczucie własnej wartości przez pana tak przestawione, ze ci się wydaje, że zasadniczo sama zasługujesz na bęcki i prowokujesz, możesz być na początku związku z przemocowcem i nie wiedzieć nic o schemacie miesiąca miodowego i wierzyć w zapewnienia pana, możesz - last but not least - nauczona doswiadczeniem wiedzieć, że juz lepiej dac panu zrobić swoje i przeczekać, niż ryzykowac pobicie siebie i dzieci w razie oporu.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:39
                                                    Czyli ty nie wiesz czy twój mąż to przemocowiec?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:48
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Czyli ty nie wiesz czy twój mąż to przemocowiec?

                                                    Moja kolezanka jest masochistka - dominacja, kajdanki, bicie. Zeszla sie kiedys z panem, pan stwierdzil, ze z jego strony to absolutnie nie wchodzi w gre. Przystojny byl szalenie, kolezanka rownie szalenie zakochana, wiec poswiecila swoje upodobania na rzecz zwiazku tak waniliowego, ze nawet klaps nie wchodzil w gre. Po paru latach go rzucila miedzy innymi dlatego, ze zaczal od niej egzekwowac obowiazki zwiazkowe i uznala, ze zwinie sie zanim mu przyjdzie do glowy wymuszac je takze fizycznie.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:55
                                                    Ale nie pisz o koleżankach, napisz o sobie, wiesz czy nie wiesz, że twój mąż to przemocowiec?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:42
                                                    Wtedy jestes BIERNA i sprawa tez jest jasna.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:36
                                                    Teoretycznie wiem, w praktyce te zgwalcone tez pewnie tak myslaly. Ten aktor zdaje sie nie wykazywal tendencji na przyklad. Zreszta naduzyciem wydaje mi sie sprowadzanie wszelkich gwaltow malzenskich do przemocowca i biernej ofiary. Czytalam na przyklad historie, kiedy to wykonal maz pantoflarz odstawiony na boczny tor przez dominujaca w rodzinie zone.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:48
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Teoretycznie wiem, w praktyce te zgwalcone tez pewnie tak myslaly. Ten aktor zd
                                                    > aje sie nie wykazywal tendencji na przyklad.

                                                    Pewnie znali się 10 lat, był dobry, miły, opiekował się w chorobie nagle ni z gruszki ni z pietruszki dostał szału po premierze i zgwałcił. Patrz jaki ci się piękny przykład trafił dla udowodnienia swojej tezy, że komu jak komu, ale mężowi nie wolno ufać.

                                                    Zreszta naduzyciem wydaje mi sie s
                                                    > prowadzanie wszelkich gwaltow malzenskich do przemocowca i biernej ofiary.

                                                    Nigdzie nie pisałam, że wszelkich. Nie bierze wszystkiego tak sztywno w 100%, to trochę ułatwia rozmowę.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:51
                                                    > piękny przykład trafił dla udowodnienia swojej tezy, że komu jak komu, ale mężo
                                                    > wi nie wolno ufać.

                                                    Zapamietaj sobie raz na zawsze: mezowi nigdy, obcemu facetowi tak, bo obcy faceci maja instynkta opiekuncze. Tak mowi statystyka...
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:58
                                                    > Pewnie znali się 10 lat, był dobry, miły, opiekował się w chorobie nagle ni z g
                                                    > ruszki ni z pietruszki dostał szału po premierze i zgwałcił. Patrz jaki ci się
                                                    > piękny przykład trafił dla udowodnienia swojej tezy, że komu jak komu, ale mężo
                                                    > wi nie wolno ufać.

                                                    Nie sadze, to chyba bylo krotkie malzenstwo, acz reki i glosu na nia ponoc nie podniosl. Nie ma powodow do sarkazmu.

                                                    > Zreszta naduzyciem wydaje mi sie s
                                                    > > prowadzanie wszelkich gwaltow malzenskich do przemocowca i biernej ofiary
                                                    > .
                                                    >
                                                    > Nigdzie nie pisałam, że wszelkich. Nie bierze wszystkiego tak sztywno w 100%, t
                                                    > o trochę ułatwia rozmowę.

                                                    To czemu tak dopytujesz wyzej, czy czyjs maz jest przemocowcem, skoro nie musi byc przemocowcem.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:01
                                                    Bo w większości przypadków jest. A ty moim zdaniem robisz krecią robotę sugerując kobietom, żeby unikały mężów za to wracały z przypadkowymi facetami lub same.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:07
                                                    To ty sie akurat czepilas mezow, moje oryginalne posty byly o osobach znajomych. Co owszem zawiera w sobie mezow. Zmien meza na eksa, kolege czy wspolpracownika i juz sie nie mozna tak ladnie pultac.

                                                    Ja tam mojemu ufam, rodzinie tez. Ale ufam, a nie wiem - bo nie uwazam sie za jakas wyrabiscie madrzejsza i zaslugujaca na bezpieczenstwo od tych, ktore tez ufaly i sie przejechaly. Wszystko pieknie, dopoki sie nie rypnie, a wrozka nie jest nikt.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:25
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Ja tam mojemu ufam, rodzinie tez. Ale ufam, a nie wiem - bo nie uwazam sie za j
                                                    > akas wyrabiscie madrzejsza i zaslugujaca na bezpieczenstwo od tych, ktore tez u
                                                    > faly i sie przejechaly.

                                                    Sugerujesz, że ktoś (ja?) uważam się za mądrzejszą i zasługującą na bezpieczeństwo, bo uważam, że kobiety powinny również dbać o własne bezpieczeństwo i że pewne zachowania mogą się przyczynić do tego, że padną ofiarą gwałtu?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:35
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > cherry.coke napisała:
                                                    >
                                                    > > Ja tam mojemu ufam, rodzinie tez. Ale ufam, a nie wiem - bo nie uwazam si
                                                    > e za j
                                                    > > akas wyrabiscie madrzejsza i zaslugujaca na bezpieczenstwo od tych, ktore
                                                    > tez u
                                                    > > faly i sie przejechaly.
                                                    >
                                                    > Sugerujesz, że ktoś (ja?) uważam się za mądrzejszą i zasługującą na bezpieczeńs
                                                    > two, bo uważam, że kobiety powinny również dbać o własne bezpieczeństwo i że pe
                                                    > wne zachowania mogą się przyczynić do tego, że padną ofiarą gwałtu?

                                                    Ty uwazasz ze wiesz. Ze umiesz postopniowac komus ryzyko, ocenic jak sie inne narazaja, czy sa bierne, przyciagaja przemocowcow, ze maz nic nigdy nie zrobi, aha i oczywiscie jak sie nalezy zachowac podczas gwaltu. I tak z wyzyn kanapy sie tutaj laskawie wypowiadasz.

                                                    Ja wiem, ze nic nie wiem. Ze ufam bliskim, ale ufali i madrzejsi. Ze jesli chodzi o bezpieczenstwo, kobieta podejmuje mnostwo zlozonych decyzji, ktore potencjalnie moga sie zle skonczyc, i ze o wiekszosci scenariuszy nie wiemy, bo nie sa naglasniane. Ze w teorii wiem, jak sie zachowac podczas ataku, ale w praktyce wole sie nie przekonywac, juz nie mowiac o pouczaniu. I ze jesli to wszystko tak strasznie plywa, to kategoryczne wypowiadanie sie o ofiarach jest obrzydliwa ignorancja, i w dodatku spolecznie szkodliwa, bo wzmaga tylko zjawisko.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:45
                                                    cherry.coke napisała:


                                                    > ze maz nic nigdy nie zrobi, a
                                                    > ha i oczywiscie jak sie nalezy zachowac podczas gwaltu. I tak z wyzyn kanapy si
                                                    > e tutaj laskawie wypowiadasz.

                                                    To naprawdę potworne, wiem po 20 latach znajomości, że mój mąż mnie nie zgwałci.
                                                    Jestem bardzo, bardzo niedobra i szykanuję ofiary, na dodatek wolę jak to mąż mnie odprowadza w nocy a nie podwozi przypadkowy facet.
                                                    Do tego uważam, że bardziej naraża się kobieta pijąca do nieprzytomności i przewracająca się na ulicy od tej co wypija kieliszek wina w towarzystwie męża i ojca (tak wiem, masz znajomą, która wypiła kieliszek wina i została zgwałcona, i drugą która leży pijana jak bela i nikt jej nigdy nie zgwałcił).
                                                    Do tego cytuję dane wynikające z badań na temat przemocy, że najczęściej ulegają przemocy kobiety bierne i podporządkowujące się, bo to przecież zupełnie nielogiczne.

                                                    > Ja wiem, ze nic nie wiem.

                                                    Wow, jak Sokrates. Tak myślałam, potrzebujesz błyszczeć, a że pechowo w tym wątku nikt nie atakował ofiar i błyszczeć się nie dało przyczepiasz się do czego tylko się da, wymyślając piramidalne bzdury.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:52
                                                    Nie dociera, trudno.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:17
                                                    > Natomiast uważam, że bardzo dużym, a wręcz groźnym nadużyciem jest sugerowanie
                                                    > przez niektóre z was, że lepiej wracać samemu lub iść do domu obcego, nowo pozn
                                                    > anego mężczyzny, lub dać się odwozić nieznanemu kierowcy niż prosić o pomoc wła
                                                    > snego męża w sytuacji gdy nie jest przemocowcem. Nie róbcie kobietom wody z móz
                                                    > gu, bo ten gwałcący mąż to prawie zawsze określony typ człowieka wybierający na
                                                    > żonę określony typ kobiet.

                                                    hello, bardzo zgrabnie znowu manipulujesz, operujac tylko grupami: nieznajomy lub nieprzemocowy mąż. Najwięcej gwałtów to jednak przez znajomych mężczyzn, w tym mężów. Tak, że statystycznei jednak lepiej iść samotnie ulica, niż iśc ze znajomym, no cóż poradzę.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:21
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > Tak, że statystycznei jednak lepiej iść samotnie ulica, niż iśc ze zn
                                                    > ajomym, no cóż poradzę.

                                                    Ufam, że to właśnie wpoisz swoim dzieciom.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:37
                                                    > Ufam, że to właśnie wpoisz swoim dzieciom.

                                                    dzieciom wpajam, że z nieznajomymi dorosłymi sie nie rozmawia, ale to z innego paragrafu - po prostu, o ile mozna sobie wyobrazic, że nieznajomy pan zaprasza nieznajoma panią na kawę bez żadnych złych zamiarów, o tyle raczej trudno sobie coś takiego wyobrazić w wypadku obcego dorosłego i dziecka.
                                                    Natomiast, owszem, wpajam, że nie każdy, kogo znaja i lubia, jest z automatu godny zaufania i że nawet dorosłym się zdarzają tragedie wynikające z niewłaściwej oceny.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:54
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > > Ufam, że to właśnie wpoisz swoim dzieciom.
                                                    >
                                                    > dzieciom wpajam, że z nieznajomymi dorosłymi sie nie rozmawia, ale to z innego
                                                    > paragrafu - po prostu, o ile mozna sobie wyobrazic, że nieznajomy pan zaprasza
                                                    > nieznajoma panią na kawę bez żadnych złych zamiarów,

                                                    Tak panowie na ogół zapraszają panie do siebie żeby pokazać kolekcję znaczków

                                                    o tyle raczej trudno sobie
                                                    > coś takiego wyobrazić w wypadku obcego dorosłego i dziecka.

                                                    Dlaczego? Przecież dorośli bardzo lubią dzieci i większość nie ma złych zamiarów.

                                                    Co więcej najczęściej dzieci krzywdzą rodzice, strach nie tylko dzwonić po męża żeby odwiózł po imprezie, ale i dzieci z nim zostawiać.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:59
                                                    Ja tylko chcialam nadmienic jak bardzo zludna jest statystyka.
                                                    To, ze statystycznie wynika, ze najczesciej gwalca w domu, nie wynika z tego, ze srodowisko domowe bardziej sprzyja gwaltom, tylko z tego, ze w srodowisku zewnetrznym kobiety bardziej uwazaja i mniej wystawiaja sie na zachowania niebezpieczne. I dlatego jest tam mniej gwaltow.

                                                    Po prostu wcale nie tak latwo natknac sie na samotna kobiete wracajaca przez park.

                                                    I to jest GLOWNY blad logiczny jaki prezentuja tutaj dziewczyny.

                                                    Gdyby kazda z nas latala polnaga, pijana i rozebrana po parkach, po ciemnych zaulkach to i gwaltow byloby wiecej niz tych w domach.

                                                    Jesli wyeliminujemy wszystkie gwalty zdarzajace sie na miescie, to OCZYWISTE bedzie, ze wtedy 100% gwaltow odbywac bedzie sie w domach.

                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:03
                                                    Dokładnie, kobieta w domu jest po prostu bardziej dostępna, łatwiejsza do zdominowania, dodatkowo w przypadku gwałtów małżeńskich często zależna ekonomicznie od męża.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:13
                                                    Ale to nawet nie do konca chodzi o zaleznosc i dostepniejszosc. Chodzi o watek przyczynowo-skutkowy.
                                                    To tak jakby probowac udowadniac, ze bezpieczniejszym samochodem jest maluch, a najniebezpieczniejszym jest audi, bo statystyki pokazuja czarno na bialym, ze wiecej audi ulega wypadkom na drogach. Pomijajac zupelnie fakt, ze nikt juz maluchem nie jezdzi i stad te statystyki...
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:09
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > Ja tylko chcialam nadmienic jak bardzo zludna jest statystyka.
                                                    > To, ze statystycznie wynika, ze najczesciej gwalca w domu, nie wynika z tego, z
                                                    > e srodowisko domowe bardziej sprzyja gwaltom, tylko z tego, ze w srodowisku zew
                                                    > netrznym kobiety bardziej uwazaja i mniej wystawiaja sie na zachowania niebezpi
                                                    > eczne
                                                    . I dlatego jest tam mniej gwaltow.

                                                    Albo po prostu dlatego, ze ludzie mieszkaja w domach, a nie w parkach. Ale popiszmy jeszcze o tych kobietach, tak sie fajnie pisze.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:19
                                                    > Gdyby kazda z nas latala polnaga, pijana i rozebrana po parkach, po ciemnych za
                                                    > ulkach to i gwaltow byloby wiecej niz tych w domach.

                                                    Ale jakos polnagie pijane Brytyjki w parkach sa gwalcone rzadziej niz zakutane i trzezwe Arabki. Korelacja sucks.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:30
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Ale jakos polnagie pijane Brytyjki w parkach sa gwalcone rzadziej niz zakutane
                                                    > i trzezwe Arabki. Korelacja sucks.

                                                    Ale jednak TEŻ są gwałcone. Do tego rzecz dzieje się w innej kulturze, porównujesz nieporównywalne.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:35
                                                    > Ale jednak TEŻ są gwałcone. Do tego rzecz dzieje się w innej kulturze, porównuj
                                                    > esz nieporównywalne.

                                                    Ale byly gwalcone rownie czesto jak Arabki, a teraz nie sa.

                                                    Kultura nie jest dana narzucona odgornie, mozna ja ksztaltowac. Na przyklad przez ustanawianie i realizacje prawa. Przez edukacje.
                                                  • miedzymorze Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:20
                                                    d.o.s.i.a napisała:
                                                    > Jesli wyeliminujemy wszystkie gwalty zdarzajace sie na miescie, to OCZYWISTE be
                                                    > dzie, ze wtedy 100% gwaltow odbywac bedzie sie w domach.
                                                    >
                                                    I dlatego problem gwałtu należy rozwiązywać zmniejszając liczbę gwałcicieli w społeczeństwie, a nie apelująć do kobiet. Kobieta z gołą pupą i pijana w trzy dupy ma takie samo prawo dojść bezpiecznie do domu z imprezy, jak ta zapięta pod szyję i trzeźwa jak świnia. Bo to nie kobiety mają coś-tam-śmośtam robić, tylko faceci mają przestać gwałcić.
                                                    Jak kobiety przestaną chodzić z gołą pupą, to kawałek statystycznego torcika rozłoży się inne okoliczności przyrody. I ten torem myślenia prowadzi do burek i zakazu samodzielnego wychodzenia, a gwałty i tak są.

                                                    pozdr,
                                                    mi
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:22
                                                    > I dlatego problem gwałtu należy rozwiązywać zmniejszając liczbę gwałcicieli w s
                                                    > połeczeństwie,

                                                    No to teraz czekamy na propozycje, godne nagrody Nobla, jak to osiagnac...

                                                    Ja widze tylko jeden - zabijac noworodki meskie zaraz po urodzeniu, albo ucinac im penisy.
                                                    Co Ty proponujesz? Acha. Pogadanki w przedszkolu big_grin big_grin big_grin
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:25
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > Ja widze tylko jeden - zabijac noworodki meskie zaraz po urodzeniu, albo ucinac
                                                    > im penisy.
                                                    > Co Ty proponujesz? Acha. Pogadanki w przedszkolu big_grin big_grin big_grin

                                                    Chcesz to sie godz ze swoim losem, tylko potem jak sie bojowo udzielasz w watkach o islamie, to troche smiesznie wyglada...
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:34
                                                    Tu nie chodzi o godzenie się z losem, tylko zwykłe zdroworozsądkowe myślenie.

                                                    Jakoś dziwnie wasze teorie zaczynają się zmieniać gdy pojawia się pytanie czy właśnie tak jak twierdzicie będziemy/ale już edukujecie własne dzieci.
                                                    Która z was powie nastoletniej córce - nie gódź się z losem, nikt nie ma prawa cię zgwałcić, dlatego wracaj sama w nocy pieszo przez pół miasta z imprezy, albo upijaj się z przygodnie poznanymi facetami, a jak ktoś się zatrzyma przy tobie samochodem, to śmiało wskakuj do środka?
                                                    Ręka w górę, która?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:42
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Tu nie chodzi o godzenie się z losem, tylko zwykłe zdroworozsądkowe myślenie.
                                                    >
                                                    > Jakoś dziwnie wasze teorie zaczynają się zmieniać gdy pojawia się pytanie czy w
                                                    > łaśnie tak jak twierdzicie będziemy/ale już edukujecie własne dzieci.
                                                    > Która z was powie nastoletniej córce - nie gódź się z losem, nikt nie ma prawa
                                                    > cię zgwałcić, dlatego wracaj sama w nocy pieszo przez pół miasta z imprezy, alb
                                                    > o upijaj się z przygodnie poznanymi facetami, a jak ktoś się zatrzyma przy tobi
                                                    > e samochodem, to śmiało wskakuj do środka?
                                                    > Ręka w górę, która?

                                                    Setki postow, a ty dalej nic.
                                                    Nie chodzi o to, jakich procedur sie uczy i jakie stosuje; sa rozne i roznie sie stosuje z roznymi wynikami. Chodzi o to, zeby takiej corce nigdy nie powiedziec "bo zmaksymalizowalas ryzyko" albo "trzeba bylo krzyczec", tylko wziac sie za sqrwiela, ktory jej to zrobil.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:00
                                                    Cóż, jeżeli dorosła, wykształcona kobieta sama pisze, że nie krzyczała, bo wstydziła się co ludzie pomyślą, to sorry, ale ma coś nie tak z poczuciem własnej wartości. Tym bardziej, że rzecz się działa nie na imprezie wiejskiej, pod wpływem alkoholu, ale w miejscu pracy, w środowisku uniwersyteckim, więc co niby ktoś miał pomyśleć, i jak można przedkładać co kto pomyśli nad gwałtem?
                                                    Jak można dać sobie zrobić taką krzywdę? Przykro mi, ale tu musi istnieć jakieś zaburzenie, człowiek instynktownie chroni siebie, tym bardziej jak napastnik jest osobą z którą się było a gwałt odbywa się w miejscu publicznym, od innych oddzielają jedynie drzwi.
                                                    Stwierdzenie tego faktu to nie obwinianie ofiary tylko wskazanie, że powinna coś ze sobą zrobić, gdyby moją córkę w pokoju obok ,gdy ja jestem w domu, praktycznie na wyciągnięcie dłoni, zgwałcił jej były chłopak, a ona by nawet nie próbowała wezwać mnie na pomoc, uznałabym to za poważne zaburzenia tak jej samej jak i naszej relacji. Nie obwiniałabym, ale starała się wytłumaczyć, że nie jest to dobra reakcja, ponieważ najbardziej jej samej szkodzi. i że musi coś zmienić, bo inaczej będą jej się powtarzać tego typu sytuacje.
                                                    Nie jest winą człowieka, że jest zaburzony, tak jak nie jest obwinianiem stwierdzenie tego zaburzenia.
                                                    Po prostu jesteś wychowana w konwencji wzajemnego obwiniania, może taki był twój dom, w moim ludzie szczerze się informują co ich boli i co im się nie podoba i traktują to nie jako obwinianie, ale jako możliwość poprawy swojego funkcjonowania. Widzę, że kompletnie tego nie rozumiesz, za to właśnie ciągle obwiniasz mnie za rzekome piętnowanie ofiar. Przemyśl to sobie.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:09
                                                    > Po prostu jesteś wychowana w konwencji wzajemnego obwiniania, może taki był twó
                                                    > j dom, w moim ludzie szczerze się informują co ich boli i co im się nie podoba
                                                    > i traktują to nie jako obwinianie, ale jako możliwość poprawy swojego funkcjono
                                                    > wania. Widzę, że kompletnie tego nie rozumiesz, za to właśnie ciągle obwiniasz
                                                    > mnie za rzekome piętnowanie ofiar. Przemyśl to sobie.

                                                    Ty jednak chyba nie masz jakiejs srubki. Zgwalcili ci gdzies corke, bronila sie, ale nie krzyczala, z przyczyn najrozniejszych, moze strachu, moze szoku, moze osobowosci, a ty ja traktujesz jak tamta: "bo trzeba bylo krzyczec"...
                                                    I to ja mam miec porabane w domu? Poddaje sie...
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:14
                                                    Nie zgwałcili gdzieś, tylko opisałam sytuację, że w domu a ja jestem w pokoju obok.
                                                    Dla ciebie to normalne gdyby ktoś gwałcił twoje dziecko w pomieszczeniu obok a ono bałoby się
                                                    wołać o pomoc czy bronić w obawia co sobie mama pomyśli? To są dla ciebie zdrowe, normalne relacje? Czy ja piszę: "trzeba było krzyczeć" czy piszę, że trzeba się zastanowić "dlaczego nie krzyczała, dlaczego czuła strach przed wzywaniem pomocy, większy niż przed gwałtem"?

                                                    Dlaczego jesteś tak zaślepiona i agresywna, przecież piszę dość jasno, całkiem sporo innych osób rozumie co piszę, a ty ciągle jedyne co powtarzasz to "jesteś taka, owaka, a ja jestem zupełnie inna od ciebie".

                                                    Szczerze mówiąc przede wszystkim jesteś chamska.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:20
                                                    Przeciez w tamtej sytuacji nie bylo matki w pokoju obok, nie pamietasz? Mnostwo kobiet nie krzyczy, nie broni sie, nawet w miejscach publicznych. To szok. Oby ich potem nie traktowano tak jak wedlug ciebie jest w porzadku, a juz na pewno nie wlasna rodzina.

                                                    > Dlaczego jesteś tak zaślepiona i agresywna, przecież piszę dość jasno, całkiem
                                                    > sporo innych osób rozumie co piszę, a ty ciągle jedyne co powtarzasz to "jesteś
                                                    > taka, owaka, a ja jestem zupełnie inna od ciebie".
                                                    >
                                                    > Szczerze mówiąc przede wszystkim jesteś chamska.

                                                    Ech to juz chyba z czwarta diagnoza, ktora mi tu postawilas... zarzut chamstwa jest tu wysoce ironiczny big_grin
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:27
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Przeciez w tamtej sytuacji nie bylo matki w pokoju obok, nie pamietasz?

                                                    Przed chwilą zarzucałaś mi reakcję na opis hipotetycznej sytuacji gwałtu w moim domu.
                                                    W tej sytuacji była matka. Musisz się zdecydować o co przychrzanisz się do mnie, choć w sumie nie ma potrzeby, bo wszystko co mówię jest złe.

                                                    Prosiłam cię, żeby nie omawiać sytuacji z innego wątku, bo był długi i nie brałaś z nim udziału, no chyba że od wczoraj przeczytałaś go uważanie.

                                                    Sama ofiara napisała otwarcie, że nie krzyczała bo bała się co sobie pomyślą ludzie w pomieszczeniu obok. Nic nie było o szoku, a o tym, że gorsze był dla niej wstyd co inni pomyślą.
                                                    To jakby ktoś pozwalał bić swoje dziecko tylko tak, żeby inni nie słyszeli, bo wstyd.
                                                    To przyzwolenie na zadanie sobie bólu i koszmaru byleby tylko inni mieli o mnie dobre zdanie.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:37
                                                    Wybacz, ale nie zapomni sie tamtego watku tak latwo, s to do niego sie odnosilam piszac o krzyczeniu. To ironiczne, ze akurat ty po swoich wypowiedziach i tu i tam dziwisz sie, ze ktos mogl sie obawiac reakcji ludzi.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:53
                                                    Kończę dyskusję z tobą bo jest zupełnie jałowa. Nie odpowiadasz żadnymi argumentami, jedynie stawiasz zarzuty, wpisując hasełka typu "skoro sama nie widzisz", "to iroczne, że sama tego nie widzisz" itd. Teraz znowu sugerujesz, że chcę tamten wątek wymazać z pamięci, choć dopiero co wczoraj prosiłam abyś tu nawet wkleiła linki, które cię tak bardzo bulwersują, abym się mogła ustosunkować do konkretnych wypowiedzi, bo walisz ogólnikami i nie wiadomo o co ci konkretnie chodzi a wątek był bardzo długi i trudno się domyśleć co konkretnie masz na myśli.

                                                    Stwierdzenia faktów traktujesz jak obwinianie ofiary, za twoja interpretację odpowiedzialności nie ponoszę, odczytujesz tak jak widzisz świat, moim zdaniem jesteś z gatunku tych osób, które muszą być w w głównym prądzie histerycznego nurtu "poprawności politycznej" i w imię tego doprowadzają do kompletnego zamordyzmu, totalnego przewrażliwienia i obaw, że "cokolwiek powiesz będzie użyte przeciwko tobie".
                                                    Rozumiem, że pan policjant, który dziś w gazecie apelował by kobiety unikały samotnych wypadów po zmroku, dał do zrozumienia, że winna jest ofiara dzisiejszego gwałtu? Nie odpowiadaj, pytanie retoryczne, wiadomo, że tak.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:59
                                                    Wiesz co, to zdecyduj sie moze najpierw, czy mamy nie omawiac tego watku, czy tez go linkowac, a potem tworz dysertacje na moj temat...
                                                    Za piata diagnoze serdecznie dziekuje big_grin
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:09
                                                    Chciałam abyś linkowała dokładnie to do czego masz zarzuty, bo jak się do nich inaczej można ustosunkować? Skoro odmówiłaś, poprosiłam abyś nie odnosiła się do innego wątku, bo ani ja nie wiem o co ci chodzi, ani ty nie brałaś w nim udziału, więc trochę danych ci umyka.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:21
                                                    Ale ja pisze, o co mi chodzi. I czytalam go. I nie tylko ja mialam te wrazenia, jak widac z wypowiedzi innych (wiec bardzo prosze, bez kolejnej diagnozy).
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:23
                                                    Nie, ty nie piszesz o co ci chodzi, ty tylko stawiasz zarzuty, nie tylko tu, ale już i w innych wątkach przedstawiasz mnie jako osobę, która zastrasza ofiary gwałtów.
                                                    Poważnie, dziękuję za rozmowę, z mojej strony EOT.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:28
                                                    Zastraszanie? Mocne slowo. Tak, postawy takie jak twoje to rozliczanie i tworzenie atmosfery osadzajacej i przenoszacej uwage na ofiary, jak najbardziej.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 21:06
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    Tak, postawy takie jak twoje to rozliczanie i tworze
                                                    > nie atmosfery osadzajacej i przenoszacej uwage na ofiary, jak najbardziej


                                                    Rownie dobrze mozna powiedziec, ze takie postawy jak Twoja, zwielokrotniaja mozliwosci gwaltu. Powiem wiecej, jestes wspolwinna gwaltu tej dziewczyny z Lasku Kabackiego. Ona byc moze zawierzyla Twoim slowom i zobacz do czego to doprowadzilo.
                                                  • totorotot Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 22:00
                                                    Dopóki Cherry Coke nie wyhoduje sobie kutasa i nie zacznie gwałcić biegaczek, nie będzie winną żadnego gwałtu. Winny jest tylko i wyłącznie pan ośli odbyt, który dokonał tego czynu. Ofiara też nie jest winna. Twoje rady są z dupy wzięte, poczytaj sobie najpierw jakieś statystyki, potem jakąś literaturę, a następnie możesz zacząć się wstydzić tych bredni, które tu nawypisywalas.


                                                    Polecam na początek "zawsze bezpieczna" Pawła Droźdżaka
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 10:41
                                                    totorotot napisała:

                                                    Twoje rady są z dupy wzięte,
                                                    > poczytaj sobie najpierw jakieś statystyki, potem jakąś literaturę, a następnie
                                                    > możesz zacząć się wstydzić tych bredni, które tu nawypisywalas.

                                                    Moze ta dziewczyna z Lasku tez czytala statystyki tak polecane przez Cherry i Ciebie.
                                                  • totorotot Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:12
                                                    Moze ta dziewczyna z Lasku tez
                                                    czytala statystyki tak polecane
                                                    przez Cherry i C
                                                    > iebie.


                                                    Znaczy się głupia była bo jak by czytała Ciebie to by jej się to nie przytrafiło?
                                                    Ten las był jej znany, bo ten pewnie często biegała. Mnóstwo ludzi mieszka "w lesie", na wsiach i terenach podmiejskich pełno tego. Wyjdziesz przed dom i jesteś w lesie. Znaczy się nie należy wychodzić z domu wieczorem nawet miski wody nie podac psu?
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:34
                                                    totorotot napisała:

                                                    > Znaczy się głupia była bo jak by czytała Ciebie to by jej się to nie przytrafił
                                                    > o?

                                                    Mysle, ze gwalciciel obserwowal ja od pewnego czasu i wiedzial, gdzie zatrzymuje sie na sikanie.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:33
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > cherry.coke napisała:
                                                    >
                                                    > Tak, postawy takie jak twoje to rozliczanie i tworze
                                                    > > nie atmosfery osadzajacej i przenoszacej uwage na ofiary, jak najbardzie
                                                    > j
                                                    >
                                                    >
                                                    > Rownie dobrze mozna powiedziec, ze takie postawy jak Twoja, zwielokrotniaja moz
                                                    > liwosci gwaltu. Powiem wiecej, jestes wspolwinna gwaltu tej dziewczyny z Lasku
                                                    > Kabackiego. Ona byc moze zawierzyla Twoim slowom i zobacz do czego to doprowadz
                                                    > ilo.

                                                    Niby gdzie pisze komukolwiek, ze cos trzeba bylo, ze trzeba badz nie trzeba chodzic po lesie? Ja pisze, ze wlasnie nie sposob powiedziec, ze cos trzeba bylo, dlatego ze nigdy nie wiadomo. Moze chciala biec inna trasa, ale stal tam jakis dziwny gosc, wiec pobiegla ta. Moze wyszla wczesniej, zeby bylo jeszcze jasno, a gdyby wyszla pozniej, to byloby ciemno, ale jego juz by nie bylo. Mogla sie umowic z grupka, jak radza, i mogl ja zgwalcic kolega z grupki. Mogla zamiast tego wszystkiego biegac na biezni w silowni, i mogl za nia pojsc widziany tam facet. Swiat jest cholernie niebezpieczny, czasem taksowka nas uratuje, a czasem park, wybierac musimy same, a jak wybierzemy zle, to przyjdzie jakas dumna sztuka nam powiedziec, co tez wedlug niej powinnysmy byly. Oczywiscie dla naszego dobra.

                                                    Zrozum w koncu, ze ja nie pisze o tym, co trzeba czy nie trzeba, tylko o tym, jak obrzydliwie jest rozliczac potem ofiary z tego, co zrobily.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:54
                                                    cherry.coke napisała

                                                    > Zrozum w koncu, ze ja nie pisze o tym, co trzeba czy nie trzeba, tylko o tym, j
                                                    > ak obrzydliwie jest rozliczac potem ofiary z tego, co zrobily.

                                                    Ty chyba zartujesz? Ofiary same niech sie rozliczaja, jesli maja z czego. My tu mowimy o prewencji, jesli jest mozliwa, a jest.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:57
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > cherry.coke napisała
                                                    >
                                                    > > Zrozum w koncu, ze ja nie pisze o tym, co trzeba czy nie trzeba, tylko o
                                                    > tym, j
                                                    > > ak obrzydliwie jest rozliczac potem ofiary z tego, co zrobily.
                                                    >
                                                    > Ty chyba zartujesz? Ofiary same niech sie rozliczaja, jesli maja z czego. My tu
                                                    > mowimy o prewencji, jesli jest mozliwa, a jest.

                                                    Ze zacytuje siebie z innego watku (rowniez a propos twojego pytania o kontekst):
                                                    "Dopoki nie zakumasz, czym sie rozni rzeczowa porada dla biegaczy od twojego panciowatego pouczania "bo ona sobie zmaksymalizowala ryzyko" (falsz zreszta) albo "a teraz zastanow sie, czemu nie krzyczalas" to nie zalapiesz, czemu jestes odbierana tak, a nie inaczej."
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 11:59
                                                    O pardon, pomylilam cie z lajente, to mialo byc do niej.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 12:19
                                                    Rozumiem, bo sama siebie myle z Lajente. big_grin
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 12:44
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > O pardon, pomylilam cie z lajente, to mialo byc do niej.

                                                    Nie pisz do mnie, bo z takimi agresywnymi bzdurami nie będę dyskutować.
                                                    Cytujesz swoje wypowiedzi, o których kilka razy ci powiedziałam, że nic z nich nie wynika, żadnych konkretów, więc po co je znów cytujesz, pojawił się w nich jakiś argument czy brzmią dokładnie tak samo? Ja też do ciebie mogę pisać bez uzasadnienia "dopóki nie zrozumiesz" i "pańciu", ale mam ciekawsze zajęcia. Odezwij się jak ci się w końcu uda uzasadnić swoją wypowiedź, a nie tylko "nie rozumiesz", "nie czujesz", "nie łapiesz", "brak ci śrubki" itd.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:02
                                                    To nie dyskutuj, tylko nie zadawaj ponownie pytan, na ktore udziela ci sie odpowiedzi, ktore odrzucasz. I wybiorcze cytowanie nic tu nie pomoze.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:34
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > To nie dyskutuj, tylko nie zadawaj ponownie pytan,

                                                    Chyba tobie nie zadałam?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 13:39
                                                    A to prywatny watek? Wygas mnie, jejku.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:13
                                                    > Rozumiem, że pan policjant, który dziś w gazecie apelował by kobiety unikały sa
                                                    > motnych wypadów po zmroku, dał do zrozumienia, że winna jest ofiara dzisiejszeg
                                                    > o gwałtu?

                                                    A wystarczyloby zmienic jedno slowo. Zamiast "Zdecydowanie odradzamy poruszanie się nieoświetlonymi alejkami po zmroku, szczególnie samotnym kobietom" "Zdecydowanie odradzamy poruszanie się nieoświetlonymi alejkami po zmroku, szczególnie samotnym osobom".
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:21
                                                    Rozumiem, że wtedy nie byłoby obwiniania ofiary, a tak jest?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:43
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Rozumiem, że wtedy nie byłoby obwiniania ofiary, a tak jest?

                                                    Owszem, bo okreslane bylyby wylacznie zachowania a nie cechy osob je wykonujacych.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:55
                                                    Sugerujesz, że kobieta to nie osoba? A do tego zdajesz sobie sprawę, że w przeważającej części ofiarami gwałtu padają kobiety?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 21:13

                                                    > Sugerujesz, że kobieta to nie osoba?

                                                    Sugerowalabym, gdybym zaproponowala, zeby zamiast mowic o osobach mowic tylko o kobietach. W tym wypadku jest dokladnie na odwrot.

                                                    A do tego zdajesz sobie sprawę, że w przew
                                                    > ażającej części ofiarami gwałtu padają kobiety?

                                                    Zdaje. Ale rozrozniam przeslanie wypowiedzi "kobiety nie powinny robic" od "ludzie nie powinni robic".
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 21:35
                                                    Przepraszam, ale muszę już kończyć tą rozmowę, chcę tylko dodać, że moim zdaniem apel policjanta wynikał z troski o kolejne ewentualne ofiary i z doświadczenia policyjnego, z którego wynika, że ofiarami gwałtów padają głównie kobiety i one są bardziej narażone. Racze nie sądzę, by miał na celu obrażanie kobiet, piętnowanie ofiary czy zrzucanie na kobiety odpowiedzialności za gwałt. Kobieta też człowiek smile, więc użycie sformułowania "ludzie" nie zmieniło by specjalnie tego komunikatu, ale może się mylę.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 21:55
                                                    Policjant (być może ten sam) wspominał też, że w ciągu ostatnich lat nie było niepokojących zgłoszeń z tej konkretnej okolicy, zatem można by powiedzieć, że okolica była bezpieczna.
                                                    Nigdzie zatem nie można się bezpiecznie czuć bo jest się kobietą? I nie można wychodzić bez towarzystwa?
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:27
                                                    bo kobieta to nie człowiekwink

                                                    kobieta jest przewaznie słabsza fizycznie i jest narazona na różne ataki- gwałty na chłopach w lesie są marginalne
                                                    kolezanka wpracy tez faceta raczej nie zgwałci

                                                    do tego budowanie hasła " kobieto! uważaj na ciemne zaułki! gwałciciel nie śpi!"
                                                    jest skierowany bardziej personalnie do konkretnej grupy

                                                    "cżłowieku! uwazaj na ciemne zaułki! gwałciciel nie śpi!" rozmywa się przesłanie
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:38
                                                    Ale każdego coś niemiłego może spotkać w ciemnym zaułku, kobiety może częściej są gwałcone, za to częściej ofiarami kradzieży z pobiciem lub samego pobicia są mężczyźni.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:46
                                                    no tak, ale rozmawiamy o srodkach ostroznosci w kwestii gwałtów

                                                    a jak mawia mój mąz- ja to co najwyzej dostane w mordę, a Ty musisz uważać- dlatego on np nie wyobraza sobie abym wracała gdzies tam sama w nocy etc

                                                    choc wiem, że najbardziej powinnam sie obawiać ojca i jegowink
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:29
                                                    No nie wiem czy mąż dostanie "najwyżej" w mordę, mało to pobić ze skutkiem śmiertelnym (np. Struj czy w Krakowie student matematyki wracający rowerem "po nocy" do domu, zabity kijem bejsbolowym) albo starszy mężczyzna, którego pobiło dwóch mężczyzn, przeżył ale do końca życia będzie miał niedosłuch.
                                                    W przypadku studenta (a pamiętam to dokładnie) nikt nie dywagował, że okolica niebezpieczna, że po co rowerem, że jak był ubrany, że "noc" (godzina prawie taka sama jak w przypadku biegaczki). Szukali po prostu sprawców zbrodni i tyle.
                                                    Miło by było gdyby w przypadku zgwałconych kobiet też by dyskusje zawężały się do piętnowania gwałciciela.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:31
                                                    Aha. I dziadka mojego kolegi i zarazem sąsiada (ta sama klatka schodowa), sympatycznego kulturalnego powszechnie lubianego człowieka zabili bandyci.
                                                    Zatem nie zawsze napad to tylko "strzał" w mordę, przekaż mężowi by się nie włóczył nigdzie późną nocą i już w okolicach "dobranocki" najlepiej nigdzie nie wychodził.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:42
                                                    gazeta_mi_placi napisała:

                                                    > przekaż mężowi by się nie włó
                                                    > czył nigdzie późną nocą i już w okolicach "dobranocki" najlepiej nigdzie nie wy
                                                    > chodził.

                                                    A co w tym dziwnego, że się mówi mężczyźnie, żeby się późną nocą sam po pijaku nie włóczył?
                                                    Mój mąż od czasu do czasu wychodzi z kolegami na piwko i zawsze jak wypiją wszyscy wracają do domów taksówką.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:45
                                                    Ja piszę o wychodzeniu po godz. 19.00 i niekoniecznie w celu konsumpcji piwa.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:49
                                                    ja tak samo mówie mezowi zeby wracał taxi np gdy mowi- a to ja wrócę nocnym, szkoda kasy na taksi

                                                    albo przenocował u kolegi- ale od dawna nie chodzi na aż takie balety
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:57
                                                    i już w okolicach "dobranocki" najlepiej nigdzie
                                                    > nie wy
                                                    > > chodził.

                                                    > A co w tym dziwnego, że się mówi mężczyźnie, żeby się późną nocą sam po pijaku
                                                    > nie włóczył?

                                                    A w okolicach dobranocki wychodzi?
                                                  • aneta-skarpeta taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:06
                                                    uwielbiam jak kobiety walczące o prawa kobiet sprowadzają każdą sprawę do absurdu, czepiaja sie słówek dla 'dobra sprawy' z czego nic absolutnie nie wynika->dobrego dla kobiet
                                                  • rhaenyra Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:21
                                                    a jakies konkrety ?
                                                  • aneta-skarpeta Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:34
                                                    masz 6 stron konkretówwink

                                                    nie da sie normalnie pogadać bo obrończynie kobiet zamiast skupiac sie na konkretach deliberują czy lepiej mówic KOBIETY czy LUDZIE, kazdemu kto ma inna wizję problemu przypisuje się złe intencje, obwinianie ofiar, odwraca się kota ogonem

                                                    jak stara się mówic o tym co konkretnie kobieta może zrobic dla swojego bezpieczęństwa to jest beee, natomiast najlepiej przelewać z pustego w próżne o tym CO ma prawo, a CZEGO nie ma prawa robic gwałciciel- jakby to gwałcieciela obchodziło

                                                    jak padaja rady- dziewczyny jak mozecie to bądzcie ostrozne na ulicy to pada kontrargument- a wiesz, ze predzej mąż cię zgwałci?

                                                    itd itd

                                                    jednoczesnie porady jak zadbac o siebie nie idą w opozycji do walki o ogolne polepszenie bezpieczenstwa na ulicach czy walki o wysokie kary dla gwałcicieli, co tez dla niektórych jest trudne do zrozumienia'
                                                  • minor.revisions Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:38
                                                    > jak padaja rady- dziewczyny jak mozecie to bądzcie ostrozne na ulicy to pada ko
                                                    > ntrargument- a wiesz, ze predzej mąż cię zgwałci?
                                                    >
                                                    > it'd it'd

                                                    to nie jest kontrargument
                                                    to jest taka sama informacja z ostrzezeniem: tak, bądź ostrożna na ulicy, tylko pamiętaj, ze na każdą zgwałcona na ulicy przypada 9-10 kobiet zgwałconych w czterech ścianach przez ludzi, których znały i ufały, możeby tak policja zaczęła tez pouczać, ajk sie przed nimi chronić, a nie opowiadac, co porzadna kobieta powinna robić?
                                                  • aneta-skarpeta Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:45
                                                    dlaczego piszesz "porządna"?

                                                    po prostu co powinna robic kobieta dla swojego dobra

                                                    na wszystko wpływu nie ma, ale na niektóre rzeczy wpływ ma

                                                    chocby niewielki

                                                    jako kobieta staram sie przestrzegac zasad bezpieczęństwa- choc nie popadam w paranoję ( co zaraz w ramach rozsądnej dyskusji wytkniesz)

                                                    dla własnego dobra i na ile potrafię oraz umiem

                                                    jak mnie napadną to nie bedzie moja wina, ale moze dziecki jakims moim działaniom uniknę napadu- warto spróbować
                                                  • rhaenyra Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 17:00
                                                    ale co zamiast normalnie zyc to lepiej sie zamknac w piwnicy, a na zewnatrz wychodzic jedynie w meskiej obstawie
                                                    bo a noz dzieki temu unikniemy napadu ?
                                                  • aneta-skarpeta Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 17:06
                                                    no i własnie to jest to sprowadzanie dyskusji do absurdu

                                                    ja wymiekam
                                                  • rhaenyra Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 17:12
                                                    no taaa

                                                    najlepiej sie wycofac
                                                  • cherry.coke Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:40
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > jak padaja rady- dziewczyny jak mozecie to bądzcie ostrozne na ulicy to pada ko
                                                    > ntrargument- a wiesz, ze predzej mąż cię zgwałci?

                                                    To nie tak. To nie chodzilo o zadna porade tylko o oceny w rodzaju "zmaksymalizowala ryzyko idac przez park". Co w porownaniu ze znajomymi owszem nie jest zadna maksymalizacja.
                                                    Poradami jak widac tez sie tu wymienialysmy, nie chodzi o porady...
                                                  • aneta-skarpeta Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:48
                                                    jak to zwykle w dyskusjach forumowych- nie chodzi o konkrety, wazne zeby mozna było sie pokłócić- a dobro kobiet na samym końcu
                                                  • rhaenyra Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 17:39
                                                    > jak to zwykle w dyskusjach forumowych- nie chodzi o konkrety, wazne zeby mozna
                                                    > było sie pokłócić- a dobro kobiet na samym końcu

                                                    a ty robisz cos innego ?

                                                  • lajente Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:40
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > nie da sie normalnie pogadać bo obrończynie kobiet zamiast skupiac sie na konkr
                                                    > etach deliberują czy lepiej mówic KOBIETY czy LUDZIE, kazdemu kto ma inna wizję
                                                    > problemu przypisuje się złe intencje, obwinianie ofiar, odwraca się kota ogone
                                                    > m

                                                    Dokładnie tak właśnie jest.
                                                  • rhaenyra Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 16:50
                                                    ale o jakiej normalnej rozmowie ty mowisz i o jakich radach ?
                                                    co to za rada ktora zaklada ograniczenie wolnosci kobiety ?

                                                    forumka na l uparcie odmawia odpowiedzi na ktorekolwiek zadane jej putania
                                                    wiem zapytam ciebie

                                                    kobieta konczy prace o 22
                                                    ktora z autobusu wydiada o 22.30 i ma do przejscia okolo 500 m w prostej linii
                                                    a droga ta wyglada tak ze przez jej dluzsza czesc po jedej stronie ciagnie sie parking, a po drugiej stronie budowa
                                                    zarabiste odludzie po prostu suspicious
                                                    i teraz co ta kobieta ma zrobic wg ciebie
                                                    jak dotrzec do mieszkania zeby " dobrze radzace" nie powiedzialy ze sama sie o gwalt prosi ?
                                                    ( nie stac jej na samochod ani takse ani nie mam w miescie nikogo bliskiego )

                                                    2 sytuacja
                                                    kobieta pracuje jako konsultantka/ listonosza kurierka itd
                                                    co oznacza ze codziennie wchodzi do kilku/ kilkunastu mieszkan z zupelnie obcymi jej ludzmi

                                                    co ma zrobic zeby pancie dobra rada nie mowily ze sama sobie winna ?( nie ma innej pracy)
                                                  • aneta-skarpeta Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 17:01
                                                    rhaenyra napisała:

                                                    > ale o jakiej normalnej rozmowie ty mowisz i o jakich radach ?
                                                    > co to za rada ktora zaklada ograniczenie wolnosci kobiety ?
                                                    >

                                                    mozemy pofantazjowac co by było gdyby jutro pojawił sie policjant na kazdym rogu ulicy, ale mieszkamy w takim kraju w jakim mieszkamy i zmiany odpaństwowe bedą długotrwałe- sa konieczne, ale nie zmieniaja losu teraźniejszego kobiet

                                                    a te kobiety DZIŚ, nie za rok, nie za 5 lat kiedy w lesie postawią latarnie itd muszą sie jakoś chronić- na ile mogą- a w miedzy czasie zmieniac system itd

                                                    i naprawdę znając bardzo dobrze ursynów można powiedziec- dziewczyny nie chodzcie same po lesie

                                                    bo chyba nie liczymy na to, że co 100 m w lesie kabackim bedzie policjant- a podkreslam- po ursynowie chodzą patrole i to regularnie i czesto


                                                    > zarabiste odludzie po prostu suspicious
                                                    > i teraz co ta kobieta ma zrobic wg ciebie
                                                    > jak dotrzec do mieszkania zeby " dobrze radzace" nie powiedzialy ze sama sie o
                                                    > gwalt prosi ?

                                                    ja jestem "dobrze radząca", a nie powiem ze sie sama prosiła- jak zdecydowana wiekszosc normalnych ludzi, którzy po prostu bedą jej współczuc

                                                    sa sytuacje gdy po prostu trzeba ryzykować bo nie masz wyjscia- niestety- ale nie zlikwidujemy odludz, a zanim zamkną, wymordują i uszlachetnią wszystkich gwałciceli troche czasu minie

                                                    i JAK możesz to wracaj z koleżanką, z bratem, nos gaz, idz na kurs samoobrony itd bo to moze Ci pomoc, a napewno nie zaszkodzi

                                                    a ze trafia sie kretyni, którzy ocenią?- debili jest mnóstwo, niestety ich sie nie da wyedukować tak szybko- jak sie w ogóle da


                                                    nie ma środka na wszelkie niebezpieczne sytuacje- niestety- nie ma złtej rady idealnej dla wszystkich- niestety- nie pojawią sie latarnie na kazdym rogu w kazdej wsi od dzisiaj- niestety

                                                    takie są fakty, chocby skały, sr...ły
                                                  • rhaenyra Re: taka ogólna obserwacja 03.09.13, 17:09
                                                    co ty z tymi policjantami i latarniami ?


                                                    > a ze trafia sie kretyni, którzy ocenią?- debili jest mnóstwo, niestety ich sie
                                                    > nie da wyedukować tak szybko- jak sie w ogóle da

                                                    ale jak myslisz skad sie bierze to ocenianie ?
                                                    i ci debile sa wyedukowani
                                                    a edukacja zaczyna sie w domu

                                                    > i JAK możesz to wracaj z koleżanką, z bratem,

                                                    przeciez mowie ze nowe miasto i nikogo a juz szczegolnie rodziny nie ma
                                                    zreszta jak sobie to wyobrazasz
                                                    kolezanka odprowadza mnie potem ja ja i tak lazimy cala noc sie odprowadzajac ?tongue_out

                                                    >nos gaz, idz na kurs samoobrony i td bo to moze Ci pomoc, a napewno nie zaszkodzi

                                                    jasne ze moze zaszkodzic
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 14:55
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > do tego budowanie hasła " kobieto! uważaj na ciemne zaułki! gwałciciel nie śpi!
                                                    > "
                                                    > jest skierowany bardziej personalnie do konkretnej grupy

                                                    tak, i jeśli ktos z tej grupy zostanie zgwałcony, to aż się prosi, żeby skomentować "a nie mówiłam?", co jeszcze bardziej dobija ofiarę, bo wbija ją w poczucie winy. I o to wbijanie wątkodawczyni chodzi. (nikt zgwałconemu facetowi, zauważ, nie wytknie, no bo skierowane było do kobiet).
                                                    >
                                                    > "cżłowieku! uwazaj na ciemne zaułki! gwałciciel nie śpi!" rozmywa się przesłaniem

                                                    można to przesłanie tak formułować, żeby się nie rozmywało, a zdejmowało stygmę, czyli - zamiast mówić/pisać KOBIETOM, co ONE powinny (czego nie powinny) robić, informować raczej ogół o sposobach i metodach działania gwałcicieli. czyli, nie "kobiety powinny unikać takich a takich miejsc", tylko "gwałciciele najczęsciej zaczajają się w takich a takich miejscach".
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:02
                                                    > tak, i jeśli ktos z tej grupy zostanie zgwałcony, to aż się prosi, żeby skoment
                                                    > ować "a nie mówiłam?"

                                                    skoro masz ochotę

                                                    ja tak nie mówię i nie mam zamiaru, choc wychodze z założenia ze warto w miare mozliwosci zadbac o własne bezpieczeństwo

                                                    robi
                                                    > ć, informować raczej ogół o sposobach i metodach działania gwałcicieli

                                                    oczywiscie, ale ja np nie czuje sie stygmatyzowana jak ktos mi radzi jak moge zminimalizować ryzyko

                                                    jak ktos z troski mówi- kobiety uwazajcie, jak mozecie to nie chodzcie po lesie kabackim po nocy to traktuje to dosłownie, bez stygmatyzowania, tylko z troską

                                                    nie mam wpływu na gwałciciela, mam wpływ tylko na siebie- niestety

                                                    niepotrzebnie sie skupiacie nie na tym co trzeba

                                                    to, że ktos radzi w trosce nie oznacza, ze automatycznie bedzie pietnował
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:04
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > > tak, i jeśli ktos z tej grupy zostanie zgwałcony, to aż się prosi, żeby s
                                                    > koment
                                                    > > ować "a nie mówiłam?"
                                                    >
                                                    > skoro masz ochotę


                                                    naprawdę aż tak nei myślisz, kiedy odpisujesz?
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:10
                                                    nie "nie myslę"

                                                    mysle po prostu inaczej niż Ty
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:07
                                                    poza tym przede wszystkim powinnno się kobietom uzmysławiac siłę umiejetnosci samoobrony i jak SAME mogą sie bronić nie tylko przed gwałtem

                                                    i to są konkretne rzeczy, które same moga zrobic w kwestii własnego bezpieczeństwa

                                                    łatwiej mówic co powinien, a czego nie powinien robic przestepca- ale srednio wpływa to na NASZE bezpieczeństwo bezpośrednio

                                                    ale są konkretne rzeczy, które możemy zrobic same aby czuc sie bezpieczniej
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:23
                                                    Ale 19.00 latem to naprawdę noc? W miejscu gdzie na codzień podobno wielu spacerowiczów, biegaczy, grzybiarzy i rodzin z dziećmi?
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:28
                                                    jak zyje nie widziałam grzybiarza w lesie o 19stej
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:32
                                                    A spacerowiczów, biegaczy i rodziny z dziećmi? Bo ja chodzę pewną trasą spacerową niekiedy i latem o tej porze widuję także rodziców z dziećmi, więc i dla nich ta 19.00 to nie jest jakaś pora do siedzenia w domu.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:34
                                                    aneta-skarpeta napisała:

                                                    > jak zyje nie widziałam grzybiarza w lesie o 19stej


                                                    Nastepnym razem powiem ludziom, co mi pod plotem dzialki lataja, zeby nie udawali, ze grzyby zbieraja.

                                                    Ale grzybiarzy na Kabatach nie powinno byc, bo zbieranie runa jest tam zabronione. Za to biegaczy, rodzin, psiarzy i inszych jest od groma. Taki ursynowski Central Park.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:39
                                                    nie musisz- wyraźnie napisałam- że nie widziałam, a nie że nie istnieją

                                                    czytaj ze zrozumieniem
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:39
                                                    a jak mialas widziec skoro nie chodzisz w nocy do lasu ?suspicious
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:40
                                                    rhaenyra napisała:

                                                    > a jak mialas widziec skoro nie chodzisz w nocy do lasu ?suspicious

                                                    no własniebig_grin
                                                  • kura17 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 10:47
                                                    > można to przesłanie tak formułować, żeby się nie rozmywało, a zdejmowało stygmę,
                                                    > czyli - zamiast mówić/pisać KOBIETOM, co ONE powinny (czego nie powinny) robi
                                                    > ć, informować raczej ogół o sposobach i metodach działania gwałcicieli. czyli,
                                                    > nie "kobiety powinny unikać takich a takich miejsc", tylko "gwałciciele najczęs
                                                    > ciej zaczajają się w takich a takich miejscach".

                                                    bardzo mi sie podoba ta rada!
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 15:45
                                                    >gwałty na chłopach w lesie są marginalne

                                                    skad wiesz?
                                                  • morekac Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:53
                                                    ona by nawet nie próbowała wezwać mnie na pomoc, uznałabym to za poważne zaburzenia tak jej samej jak i naszej relacji. Nie obwiniałabym, ale starała się wytłumaczyć, że nie jest to dobra reakcja, ponieważ najbardziej jej samej szkodzi. i że musi coś zmienić, bo inaczej będą jej się powtarzać tego typu sytuacje.

                                                    A nie przyszłoby ci do głowy, że w takiej sytuacji być może to ty powinnaś coś w sobie zmienić?
                                                    Po tym co napisałaś, myślę, że twoja hipotetyczna córka hipotetycznie zgwałcona wolałaby nawet ci o tym nie powiedzieć, chociażby po to, aby uniknąć trucia, co powinna i co jej doradzasz. Sądzę bowiem - zupełnie teoretycznie na szczęście - że osoba skrzywdzona potrzebuje przede wszystkim pomocy (fizycznej i psychicznej), a od bliskich - przytulenia , a nie kazania, co powinna była zrobić i jak ty byś się na jej miejscu zachowała...

                                                    bo inaczej będą jej się powtarzać tego typu sytuacje.
                                                    Taki tekst jest dopuszczalny tylko wtedy, kiedy masz córkę o IQ ameby, która zupełnie nie potrafi wyciągać wniosków, w dodatku o zerowej wrażliwości na cokolwiek...
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 20:06
                                                    morekac napisała:

                                                    > A nie przyszłoby ci do głowy, że w takiej sytuacji być może to ty powinnaś coś
                                                    > w sobie zmienić?

                                                    Hmmm...pomyślmy, czy relację tworzą przynajmniej dwie osoby? Tak?
                                                    No więc jak widzisz pisałam również o sobie.

                                                    Nikt też nie mówi o tym, żeby zaraz po gwałcie analizować co się działo, bo to chyba oczywiste że się wtedy tego nie robi.

                                                    Tak jak mówiłam, cherry coke zaczęła wyciągać historię z innego wątku, założoną przez inną forumkę chyba z 30 lat po gwałcie, więc nie zaraz po, gdzie sama forumka stwierdziła, że nie ma sprawa jest stara i pukładana. Prosiłam, żeby nie mieszać tych dwóch wątków bo robi się bałagan, dlatego, że część osób nie ma informacji o co dokładnie chodziło w tamtym wątku, tym bardziej że był on założony w odpowiedzi na jeszcze inny.
                                                    Oczywiście już usłyszałam w odpowiedzi, że chcę wymazać z pamięci tamten wątek, co jest jakąś bzdurą. Chodzi właśnie o bałagan i niezrozumienia jakie się pojawia, dokładnie jak uprzedzałam.

                                                    Co do mojej córki to na 100% jestem pewna, że nie bałaby się wołać mnie o pomoc, trochę już w życiu razem przeszłyśmy, zresztą nigdy jej nie uczyłam, aby ważne było to co ludzie powiedzą, czy pomyślą.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:05
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Chodzi o to, zeby takiej corce nigdy nie powiedzi
                                                    > ec "bo zmaksymalizowalas ryzyko" albo "trzeba bylo krzyczec", tylko wziac sie z
                                                    > a sqrwiela, ktory jej to zrobil.

                                                    A skąd pomysł, że zalecenia ostrożnego zachowania wykluczają rozliczenie z gwałcicielem?
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:38
                                                    > Chcesz to sie godz ze swoim losem, tylko potem jak sie bojowo udzielasz w watka
                                                    > ch o islamie, to troche smiesznie wyglada...


                                                    Ale o co Ci chodzi???
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:32
                                                    > No to teraz czekamy na propozycje, godne nagrody Nobla, jak to osiagnac...
                                                    >
                                                    > Ja widze tylko jeden - zabijac noworodki meskie zaraz po urodzeniu, albo ucinac
                                                    > im penisy.
                                                    > Co Ty proponujesz? Acha. Pogadanki w przedszkolu big_grin big_grin big_grin

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,146653110,146679959,Re_Przerzucanie_odpowiedzialnosc_za_gwalt_na_ofi.html?wv.x=2
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:42
                                                    > Co Ty proponujesz? Acha. Pogadanki w przedszkolu big_grin big_grin big_grin

                                                    tak, włącznei z eliminacją komentarzy (dorosłych!) w rodzaju "Stasiu pociągnął cię za włosy? No, kto się lubi, ten się czubi, on w ten sposób ci pokazuje swoją sympatię".
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:49
                                                    > nie nie żarruje i statystyki i moje własne doświadczenia (a naprawde sporo jeźd
                                                    > ziłam po różnych dziwnych miejscach i o dziwnych porach) raczej to potwierdzjaą
                                                    > . Obcy facet razcej będzie miec odruch zaopiekowania sie młoda kobietą.


                                                    No to ja sie juz nie dziwie Twoim pogladom w takim razie.
                                                    Skoro wybitnie durne zachowanie tlumaczysz sobie "statystyka i wlasnym doswiadczeniem" to nic dziwnego, ze nie lapiesz w ogole co to sa ryzykowne zachowania...
                                                    Ty po prostu nie rozumiesz, ze z ZADNYM obcym facetem do samochodu sie nie wlazi, a to, ze 99 razy Ci sie udalo nie znaczy, ze uda Ci sie za 100.
                                                    Ale w dalszym ciagu bedzies pisac brednie o tym, ze wlasny maz predzej Cie zgwalci niz obcy facet.

                                                    Koniec dyskusji z mojej strony, bo z taka prosta naiwnoscia, czy moze raczej glupota nie da sie polemizowac, nijak.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:56
                                                    > Ty po prostu nie rozumiesz, ze z ZADNYM obcym facetem do samochodu sie nie wlaz
                                                    > i, a to, ze 99 razy Ci sie udalo nie znaczy, ze uda Ci sie za 100.

                                                    Taksowkarz jest obcy.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:07
                                                    > Taksowkarz jest obcy.

                                                    Jest mniej obcy jesli zamowie go z korporacji, bo wtedy niebezpieczenstwo, ze mnie zgwalci jest tycie.

                                                    Sprowadzasz sprawe do absurdu.
                                                    Zachowalas sie bezmyslnie lapiac stopa na granicy i wsiadajac do samochodu obcego faceta. I jesli nie widzisz w tym bezmyslnosci, to sorki, ale nie moge Ci pomoc.
                                                    Jednak jak Cie kiedys ktos zgwalci, to prosze nie odbieraj mi prawa do twierdzenia, ze zachowalas sie bezmyslnie.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:14

                                                    > Jest mniej obcy jesli zamowie go z korporacji, bo wtedy niebezpieczenstwo, ze m
                                                    > nie zgwalci jest tycie.

                                                    Ostatni raz, jak zamawialam taksowke, bo z powodu festiwalu moj autobus wypadl z rozkladu, to uslyszalam, ze bedzie za dwie godziny. Poprosze konkretna rade, co myslaca kobieta powinna robic w takiej sytuacji.





                                                    Ja nie jezdzilam stopem, nie myl dyskutantek.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:20
                                                    Zadzwonić do innej korporacji?
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:35
                                                    Pod koniec roku w Krakowie nie można było zamówić taksówki w żadnej z pięciu korporacji.
                                                    Potem przeczytałam w gazecie, że chodziło o to, że taksówkarze boją się wejść w jakiś próg podatkowy i dlatego pod koniec roku nie chcieli wyjeżdżać, to było parę lat temu (może teraz przepisy się zmieniły), ale sytuację pamiętam do dziś, a chciałam zamówić nie na jakieś "zadupie" tylko w okolicach centrum.
                                                    Podobna sytuacja była gdy kiedyś naraz zrobiła się niespodziewana gołoledź, ludzie wtedy wracali godzinami z pracy (kto z Krakowa to pamięta) a nigdzie nie można było dostać taksówki, a przecież oprócz dużych miasta z kilkoma korporacjami do wyboru są i małe miasta.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:45
                                                    gazeta_mi_placi napisała:

                                                    > Pod koniec roku w Krakowie nie można było zamówić taksówki w żadnej z pięciu ko
                                                    > rporacji.
                                                    > Potem przeczytałam w gazecie, że chodziło o to, że taksówkarze boją się wejść w
                                                    > jakiś próg podatkowy i dlatego pod koniec roku nie chcieli wyjeżdżać,


                                                    Dobrze, umówimy się że nie będziemy rozpatrywać sytuacji gdzie się czegoś nie da zrobić, bo to dość logiczne że się wtedy nie da nic zrobić, prawda? Nie zamówisz taksówki gdy nie jeżdżą, przykro mi niestety. Pomówmy o sytuacja gdy się coś da zrobić a jednak się tego nie robi.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:22
                                                    > Ostatni raz, jak zamawialam taksowke, bo z powodu festiwalu moj autobus wypadl
                                                    > z rozkladu, to uslyszalam, ze bedzie za dwie godziny. Poprosze konkretna rade,
                                                    > co myslaca kobieta powinna robic w takiej sytuacji.


                                                    Ja bym wolala poczekac dwie godziny na taksowke niz isc sama przez ciemny las - wielokrotnie w zyciu zdarzyly mi sie podobne sytuacje.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:34
                                                    > Ja bym wolala poczekac dwie godziny na taksowke niz isc sama przez ciemny las -
                                                    > wielokrotnie w zyciu zdarzyly mi sie podobne sytuacje.

                                                    Nie ma lasu, rzecz sie dzieje w miescie. Gdy dzwonisz po taksowke slonce juz zaszlo, ale ze sprawa dzieje sie dosc daleko na polnocy, to widno bedzie jeszcze przez 30-45 minut, potem zrobi sie ciemno.

                                                    Alternatywy masz nastepujace:
                                                    - stac dwie godziny i czekac na zamowiona taksowke, wokol Ciebie przetaczaja sie coraz bardziej pijani widzowie festiwalu,
                                                    - isc na piechote do domu, zajmie Ci to max. 20 minut, droga przez teren miejski, normalnie bys poszla, ale sama nie jestes nieskalanie trzezwa (jedno piwo godzine wczesniej), a widzowie festiwalu zdecydowanie mniej,
                                                    -lapac taksowke, w kierunku terenu festiwalu jedzie sporo pustych, jak przejdziesz na druga strone ulicy, to zlapiesz jakas w ciagu 5 minut.

                                                    Bonus: w zasadzie bylas ze starym kumplem, ktory normalnie odtransportowalby Cie pod same drzwi, ale ten spotkal dalszych starych znajomych, towarzystwo Ci sie nie podoba, a do tego zaczeli intensywniej pic.

                                                    Co robisz? Zostajesz w srodku miasta w otoczeniu pijanych w sztok ludzi? Idziesz na piechote w otoczeniu pijanych ludzi? Wsiadasz obcemu facetowi do auta?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:42
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Co robisz? Zostajesz w srodku miasta w otoczeniu pijanych w sztok ludzi? Idzies
                                                    > z na piechote w otoczeniu pijanych ludzi? Wsiadasz obcemu facetowi do auta?

                                                    To zależy czy ci pijani ludzie to twój mąż i znajomi czy też nieznajomi?
                                                    Jak nieznajomi to zostaję, jak mąż i znajomi wsiadam z obcym facetem do auta.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:45
                                                    > Alternatywy masz nastepujace:

                                                    Po pierwsze o tym jak wracam wiedzialabym zanim wyjde z domu, wiec troche trudno mi sobie wyobrazic sytuacje. Raz mi sie zdarzyla sytuacja zupelnie niezaplanowana jak stanela cala stacja Waterloo i bylo zagrozenie, ze musialabym czekac na pociag do rana. Bez zastanowienia dzwonilam do kolezanki, ze bede nocowac w miescie, a nie jechalam stopem...

                                                    Po drugie, na pewno nie wsiadlabym obcemu facetowi do auta. Prawdopodobnie szlabym do domu majac na uwadze, zeby zawsze wokol byli jacys ludzie, uprzednio telefonujac czy ktos moglby po mnie wyjsc, albo chociaz czekac na mnie.

                                                    Ja tak mam, ze wracam ze stacji do domu jakies 10 minut piechota, ale w moja strone idzie juz coraz mniej ludzi, bo wiekszosc sie po drodze wykrusza. Jak wracam po 23ciej, ZAWSZE dzwonie do domu, ze wyszlam ze stacji, ze bede za 10 minut, ZAWSZE trzymam reke na komorce, zeby moc szybko zadzwonic po pomoc. Co wiecej, ja jestem troche dziwna, bo w sezonie zimowym (jak wczesniej sie robi ciemno i ulice ogolnie bardziej opustoszale) nosze ze soba alarm (taka myszke, ktore przerazliwie piszczy jak jej sie oczko nacisnie). Kiedys, jak mieszkalam na Tarchominie i szlam przez nowobudowane osiedle, obok jakichs boisk i dzikich kniei nosilam gaz - trzymam go teraz w szufladzie w sypialni. Ale zawsze obmyslalam jak najbezpieczniej wrocic.

                                                    No taka, widzisz, ograniczona kulturowo jestem. Nic, tylko mi burke zalozyc.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:14
                                                    > Po pierwsze o tym jak wracam wiedzialabym zanim wyjde z domu, wiec troche trudn
                                                    > o mi sobie wyobrazic sytuacje.

                                                    No mialas zaplanowane dwie opcje: Mialas autobus z terenu festiwalu tuz pod dom, wysiadasz i od przystanku do drzwi domu masz 20 metrow, ulica jest jasno oswietlona. A po drugie stary kumpel, znasz go odkad bylas dziewczeciem nastoletnim i zawsze moglas na nim polegac jak na Zawiszy, wiele festiwali i u niego i u Ciebie w miescie razem spedziliscie, zawsze dbal o Twoje bezpieczenstwo. Tylko tym razem nawalil.

                                                    Prawdopodobnie szla
                                                    > bym do domu majac na uwadze, zeby zawsze wokol byli jacys ludzie,

                                                    No owszem, pijani ludzie.

                                                    Ja wybralam opcje z taksowkarzem lapanym na ulicy, dzwoniac do wspollokatorki w momencie wsiadania, ze udalo mi sie zlapac taksowke korporacji x w miejscu y i ze jade do domu. Wlasnie po to, zeby z jednej strony ktos wiedzial, a z drugiej zeby taksowkarz mial jasny sygnal, ze ktos dokladnie wie, gdzie wsiadlam i do jakiej mniej wiecej taksowki i ze spodziewa sie mnie za pare minut.

                                                    Bo szczerze mowiac balam sie zarowno zostac w miescie i stac po ciemku wsrod pijanego tlumu, jak i wracac do domu na piechote, bo bram po drodze jednak sporo a meskich grupek tez niemalo.

                                                    Kiedys, jak mieszkalam na Tarc
                                                    > hominie i szlam przez nowobudowane osiedle, obok jakichs boisk i dzikich kniei

                                                    A ja chodzilam po Targowku nakladajac drogi o 50%, zeby nie isc po niebezpiecznej okolicy, a byl i taki okres, ze umawialysmy sie, ze ktoras wyjdzie po druga z duzym psem.

                                                    > No taka, widzisz, ograniczona kulturowo jestem. Nic, tylko mi burke zalozyc.

                                                    Moze nikab wystarczy? tongue_out Albo tylko hidzab?
                                                    Bo wiesz, ja mieszkalam w roznych miejscach i naprawde fajniej jest moc zyc normalnie a nie narzucac sobie coraz liczniejsze ograniczenia. I uwazam, ze mam prawo oczekiwania normalnego zycia, a nie paranoicznego sprzatania wnetrza samochodu przed kazdym wysiadnieciem, uzalezniania wszelkich wyjsc od planow dalszych osob czy zamykania pierdyliarda zamkow, gdy ide do piwnicy po sloikow ogorkow kiszonych. Tak po prostu. A skoro mam to prawo, to bede oczekiwac, ze odpowiednie sluzby zrealizuja swoje obowiazki.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:19
                                                    > A ja chodzilam po Targowku nakladajac drogi o 50%, zeby nie isc po niebezpieczn
                                                    > ej okolicy, a byl i taki okres, ze umawialysmy sie, ze ktoras wyjdzie po druga
                                                    > z duzym psem.


                                                    W moim przypadku to juz bylo PO nadlozeniu drogi...

                                                    > Bo wiesz, ja mieszkalam w roznych miejscach i naprawde fajniej jest moc zyc nor
                                                    > malnie a nie narzucac sobie coraz liczniejsze ograniczenia. I uwazam, ze mam pr
                                                    > awo oczekiwania normalnego zycia, a nie paranoicznego sprzatania wnetrza samoch
                                                    > odu przed kazdym wysiadnieciem,

                                                    Tak, tak, oczywiscie. Fajnie by bylo gdyby... Ach, rozmazylam sie.


                                                    > kiszonych. Tak po prostu. A skoro mam to prawo, to bede oczekiwac, ze odpowiedn
                                                    > ie sluzby zrealizuja swoje obowiazki.

                                                    Czyli co? Policjant na kazdym rogu? Tylko po co skoro i tak najczesciej gwalca w domu?


                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:30
                                                    >
                                                    > Tak, tak, oczywiscie. Fajnie by bylo gdyby... Ach, rozmazylam sie.

                                                    Ja sie nie rozmarzam, ja konkretnie dzialam.

                                                    > Czyli co? Policjant na kazdym rogu? Tylko po co skoro i tak najczesciej gwalca
                                                    > w domu?

                                                    Czyli dzialanie u podstaw. Czyli wykreslenie ze swojego wlasnego slownika sformulowan typu "jak suka nie da" i calego tego myslenia "gdyby nie ona nie miala tego ubrania/byla tam o tej porze/zachowywala sie w ten sposob". Oraz dbanie o to, zeby taka postawa rozpowszechnila sie, zeby kazdy, kto wyleci z tekstem "kobiety marza o gwalcie" czy "jak mozna zgwalcic oralnie/prostytutke/zone" czy "dziewczyny to mowia nie, ale mysla tak" czul sie rownie idiotycznie jak w stroju rozowego flaminga na rozmowie kwalifikacyjnej w banku. Domaganie sie odpowiednich sformulowan w podrecznikach szkolnych. Pisanie skarg do redakcji dziennikow na kretynskie sformulowania (jak z polskimi obozami koncentracyjnymi). Skladanie skarg do przelozonych policjantow, ktorzy w jakikolwiek sposob sugeruja zawstydzanie ofiar (i domaganie sie odpowiednich szkolen dla nich).

                                                    I koniec koncow chwalenie sie postawami z cyklu "zagonilismy przemocowcow na ich miejsce" a nie z cyklu "daje sie zaszczuc i organizuje moje zycie pod tym katem".
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:37
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Czyli dzialanie u podstaw. Czyli wykreslenie ze swojego wlasnego slownika sform
                                                    > ulowan typu "jak suka nie da" i calego tego myslenia "gdyby nie ona nie miala t
                                                    > ego ubrania/byla tam o tej porze/zachowywala sie w ten sposob". Oraz dbanie o t
                                                    > o, zeby taka postawa rozpowszechnila sie, zeby kazdy, kto wyleci z tekstem "kob
                                                    > iety marza o gwalcie" czy "jak mozna zgwalcic oralnie/prostytutke/zone" czy "dz
                                                    > iewczyny to mowia nie, ale mysla tak" czul sie rownie idiotycznie jak w stroju
                                                    > rozowego flaminga na rozmowie kwalifikacyjnej w banku. Domaganie sie odpowiedni
                                                    > ch sformulowan w podrecznikach szkolnych. Pisanie skarg do redakcji dziennikow
                                                    > na kretynskie sformulowania (jak z polskimi obozami koncentracyjnymi). Skladani
                                                    > e skarg do przelozonych policjantow, ktorzy w jakikolwiek sposob sugeruja zawst
                                                    > ydzanie ofiar (i domaganie sie odpowiednich szkolen dla nich).
                                                    >
                                                    > I koniec koncow chwalenie sie postawami z cyklu "zagonilismy przemocowcow na ic
                                                    > h miejsce" a nie z cyklu "daje sie zaszczuc i organizuje moje zycie pod tym kat
                                                    > em".

                                                    Super, tylko co to ma wspólnego z zachowaniem ostrożności w życiu typu: nie idę pijana z przygodnie poznanym panem oglądać znaczki w jego mieszkaniu?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:45
                                                    > Super, tylko co to ma wspólnego z zachowaniem ostrożności w życiu typu: nie idę
                                                    > pijana z przygodnie poznanym panem oglądać znaczki w jego mieszkaniu?

                                                    Wiesz, dla mnie zasada: "nie ide pijany z obcymi mi ludzmi w nieznane mi miejsce" jest ogolna a nie kobieca zasada bezpieczenstwa.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:03
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Wiesz, dla mnie zasada: "nie ide pijany z obcymi mi ludzmi w nieznane mi miejsc
                                                    > e" jest ogolna a nie kobieca zasada bezpieczenstwa.

                                                    No więc właśnie kilka razy już w tym wątku pisałam, że te zasady kieruję również do mężczyzn, tym bardziej że i oni padają ofiarami gwałtów i molestowania.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:41
                                                    > Czyli dzialanie u podstaw. Czyli wykreslenie ze swojego wlasnego slownika sform
                                                    > ulowan typu "jak suka nie da" i calego tego myslenia "gdyby nie ona nie miala t
                                                    > ego ubrania/byla tam o tej porze/zachowywala sie w ten sposob". Oraz dbanie o t
                                                    > o, zeby taka postawa rozpowszechnila sie, zeby kazdy, kto wyleci z tekstem "kob
                                                    > iety marza o gwalcie" czy "jak mozna zgwalcic oralnie/prostytutke/zone" czy "dz
                                                    > iewczyny to mowia nie, ale mysla tak" czul sie rownie idiotycznie jak w stroju
                                                    > rozowego flaminga na rozmowie kwalifikacyjnej w banku. Domaganie sie odpowiedni
                                                    > ch sformulowan w podrecznikach szkolnych. Pisanie skarg do redakcji dziennikow
                                                    > na kretynskie sformulowania (jak z polskimi obozami koncentracyjnymi). Skladani
                                                    > e skarg do przelozonych policjantow, ktorzy w jakikolwiek sposob sugeruja zawst
                                                    > ydzanie ofiar (i domaganie sie odpowiednich szkolen dla nich).


                                                    I Ty uwazasz, ze nie mozna tego robic jednoczesnie uczac kobiety, ze poki nie zyjemy w idealnym swiecie, to nie ma co kusic losu?
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:47

                                                    > I Ty uwazasz, ze nie mozna tego robic jednoczesnie uczac kobiety, ze poki nie z
                                                    > yjemy w idealnym swiecie, to nie ma co kusic losu?

                                                    Tak.
                                                    Jesli mowilabys o uczeniu dzieci czy ludzi, to bym sie z Toba zgodzila. Ale jesli mowisz o uczeniu kobiet, to zakladasz, ze kobiety powinny zachowywac sie jakos inaczej.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:03
                                                    Ale co to jest kuszenie losu?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:09
                                                    Dość często w przypadku starszych osób jest to np. wpuszczanie do domów pod nieobecność innych domowników nieznanych osób, często miłych i uśmiechniętych pań, bo one wzbudzają większe zaufanie, które pukają do drzwi prosząc o szklankę wody, po czym gdy starsza osoba wpuszcza je do domu i idzie nalać wody, osoba ta plądruje mieszkanie.
                                                    To jest przykład kuszenia losu i braku ostrożności.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 19:42
                                                    I jakoś nie wywołuje to tyle kontrowersji i bicia piany odnośnie zachowania ofiary co "przeciętny" gwałt.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:53
                                                    Turzyca, jakbyś siedziała w domu, w burce, to byś nie miała takiego dylematu. Było na festiwal nie wychodzić.uncertain
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:57
                                                    wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a):

                                                    > Turzyca, jakbyś siedziała w domu, w burce, to byś nie miała takiego dylematu.

                                                    No jak to? Przecież najczęściej gwałcą mężowie w domach.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:16
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Turzyca, jakbyś siedziała w domu, w burce, to byś nie miała takiego dylem
                                                    > atu.
                                                    >
                                                    > No jak to? Przecież najczęściej gwałcą mężowie w domach.

                                                    Ja nie mam meza, to zagrozenie odpada.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:27
                                                    turzyca napisała:

                                                    > Ja nie mam meza, to zagrozenie odpada.

                                                    Ale masz jakiś znajomych?
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 18:26
                                                    Sama siedziała w domu. Bez żadnych tam mężów i tym podobnych. W domu z kratami w oknach i drzwiami antywłamaniowymi z kratą oczywiście.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:31
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Nie, to ty kompletnie nie rozumiesz. Ja tez sie zabezpieczam, co do taksowek to
                                                    > uzywam nawet aplikacji na telefon, bo po pierwsze kierowcy sa sprawdzeni polic
                                                    > yjnie (korporacje niekoniecznie), a po drugie zostanie slad. Wysylam smsa wraca
                                                    > jac do domu itp.

                                                    Właśnie się okazuje, że swoim zachowaniem szykanujesz ofiary gwałtu i zmierzasz szybkimi krokami do kultury islamu.

                                                    > Ale jezeli podejme decyzje skutkujaca tym, ze cos mi sie stanie, to nie jest to
                                                    > "moja odpowiedzialnosc", bo wracajac do domu masz iles opcji, kazda z nich moz
                                                    > e skonczyc sie zle.

                                                    Ale wydaje mi się, że już dawno ustaliliśmy w tym wątku, że odpowiedzialność za gwałt zawsze ponosi gwałciciel, więc z czym polemizujesz?
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:32
                                                    > Nie, to ty kompletnie nie rozumiesz. Ja tez sie zabezpieczam, co do taksowek to
                                                    > uzywam nawet aplikacji na telefon, bo po pierwsze kierowcy sa sprawdzeni polic
                                                    > yjnie (korporacje niekoniecznie), a po drugie zostanie slad. Wysylam smsa wraca
                                                    > jac do domu itp.


                                                    No, ale po co, skoro wg Twojej logiki i tak zgwalca Cie w domu?

                                                    > Ale jezeli podejme decyzje skutkujaca tym, ze cos mi sie stanie, to nie jest to
                                                    > "moja odpowiedzialnosc", bo wracajac do domu masz iles opcji, kazda z nich moz
                                                    > e skonczyc sie zle. Twoj

                                                    Masz wiele opcji, ale wybierajac opcje "gola dupa w ciemnym parku" jestes zwyczajnie glupia.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:37
                                                    > No, ale po co, skoro wg Twojej logiki i tak zgwalca Cie w domu?

                                                    Ja tak powiedzialam? Nie, ja powiedzialam, ze zgwalcic cie moze i znajomy, i kolega, i maz, i taksowkarz, i na samym koncu kolejki gosc z parku. I niewazne, co zrobisz i jak sie zabezpieczysz, to bedzie ich wina, a nie twoja odpowiedzialnosc.

                                                    > Masz wiele opcji, ale wybierajac opcje "gola dupa w ciemnym parku" jestes zwycz
                                                    > ajnie glupia.

                                                    No to nie wiem, jak nazwac opcje "odprowadzajacy taksowkarz"... ale i tak masz do niej prawo.
                                                  • aneta-skarpeta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:48
                                                    tak naprawdę nie mamy wpływu na to czy kiedys nie zostaniemy okradzione

                                                    ale nie oznacza to, ze nosimy plik pieniedzy w tylnej kieszeni- mimo, że nikt nie ma prawa go wziąć

                                                    nie chodzi o popadanie w paranoje i nie wychodzenie z domu i paniki na widok kazdego chłopa

                                                    ale minimalizowanie ryzyka, które mozemy, indywidualnie, zminimalizować- dla własnego dobra...

                                                    niezależnie od wszystkiego
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:07
                                                    Aneta masz racje, tylko ryzyko nie jest jakas jedna skala, po ktorej mozna sobie latwo jezdzic.

                                                    Wyobraz sobie ze jestes mloda kobieta, jestes na imprezie, ubrana imprezowo, jestes po alkoholu, ale przytomna, inni tez. Mieszkasz w odleglosci spaceru, sama. Jest juz nad ranem, impreza sie konczy. Miasto spi, rodzina spi, jesli w ogole tu mieszka. Jakie masz opcje?
                                                    - przenocowac na imprezie
                                                    - poprosic kolege o odprowadzenie (kolezanek nie bedziesz narazac)
                                                    - zamowic taksowke (moze byc z kolezankami - ale zawsze ktoras zostaje na koncu sama)
                                                    - wrocic autobusem, od przystanku piechota
                                                    - wrocic piechota

                                                    Ktora z opcji wybierzesz, zeby nikt nigdy nie mogl ci zarzucic ryzykowania? Bo w kazdej z tych opcji kobiety byly i beda gwalcone, w kazdej jest "czynnik ryzyka".
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:07
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > To po kiego grzyba rozliczac te ofiary? W sedno traf
                                                    > ia post wyzej - mozna rozliczajac powolutku wyeliminowac picie alkoholu, chodze
                                                    > nie piechota w nocy, krotkie spodniczki, kobiety bez swoich mezczyzn... i bedzi
                                                    > e islam. Tylko tam tez gwalca, i to jak.

                                                    Po pierwsze to jedynie w twojej głowie jest odczucie rozliczania ofiar. Policjant który się wypowiada w wątku o gwałcicielu z lasku kabackiego nie rozlicza ofiary tylko ostrzega inne kobiety.
                                                    Czy może powinni wyciszyć sprawę bo zmniejszają właśnie jakość życia kobiet biegających do tej pory beztrosko pośród drzew w lasku?

                                                    Po drugie doprowadzasz do skrajności, ale w drugą stronę też można, skoro nie warto w żaden sposób zachowywać ostrożności bo zawsze coś może pójść nie tak to otwierajmy drzwi na oścież, pijmy z przypadkowymi facetami, idźmy z nimi do ich domów, wsiadajmy do aut nieznanych kierowców, zapraszajmy do domu gościa znanego wyłącznie z portalu internetowego, upijajmy się i śpijmy na ławce w parku byle nie ze znajomymi i z mężem.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:30
                                                    > Po pierwsze to jedynie w twojej głowie jest odczucie rozliczania ofiar. Policja
                                                    > nt który się wypowiada w wątku o gwałcicielu z lasku kabackiego nie rozlicza of
                                                    > iary tylko ostrzega inne kobiety.
                                                    > Czy może powinni wyciszyć sprawę bo zmniejszają właśnie jakość życia kobiet bie
                                                    > gających do tej pory beztrosko pośród drzew w lasku?

                                                    Ty rozliczasz, ty sama, wypisujac o maksymalizacjach, lekkomyslnosci, zarzucajac ofierze niekrzyczenie itp. W nawiazaniu do watku obok o nieprzetlumaczalnych slowkach, z dedykacja dla ciebie slowko "smug".

                                                    > Po drugie doprowadzasz do skrajności, ale w drugą stronę też można, skoro nie w
                                                    > arto w żaden sposób zachowywać ostrożności bo zawsze coś może pójść nie tak

                                                    Po raz kolejny pytam gdzie powiedzialam, ze nie warto w zaden sposob zachowywac ostroznosci? Ja pisze o tym, ze nie nalezy skupiac sie na czynnosciach ofiar, gdy ich podejscie zawiedzie, bo nie ma podejscia idealnego, a nawet gdyby bylo, ludzie nie sa idealami.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:36
                                                    > ostroznosci? Ja pisze o tym, ze nie nalezy skupiac sie na czynnosciach ofiar,
                                                    > gdy ich podejscie zawiedzie, bo nie ma podejscia idealnego,

                                                    No tak, w ogole nie warto skupiac sie na ganianiu po pijaku w polneglizu po ciemnym parku...

                                                    I Ty oczywiscie, jak spotkasz sie z takim przypadkiem powiesz sobie "madra dziewczyna"...
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:39
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > > ostroznosci? Ja pisze o tym, ze nie nalezy skupiac sie na czynnosciach of
                                                    > iar,
                                                    > > gdy ich podejscie zawiedzie, bo nie ma podejscia idealnego,
                                                    >
                                                    > No tak, w ogole nie warto skupiac sie na ganianiu po pijaku w polneglizu po cie
                                                    > mnym parku...
                                                    >
                                                    > I Ty oczywiscie, jak spotkasz sie z takim przypadkiem powiesz sobie "madra dzie
                                                    > wczyna"...

                                                    Twoje ofiary taksowkarzy moze byly madrzejsze... przez chwile. I tak sie ich czepnelas.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:41
                                                    cherry.coke napisała:


                                                    > Ty rozliczasz, ty sama, wypisujac o maksymalizacjach, lekkomyslnosci, zarzucaja
                                                    > c ofierze niekrzyczenie itp.

                                                    Aha, czyli ty zachowujesz ostrożność bez poczucie że istnieje jakieś ryzyko? Czy to w ogóle możliwe być ostrożnym nie uświadamiając sobie ryzyka. No bo skoro jednak jesteś ostrożna to też podobnie jak ja zdajesz sobie sprawę że ryzyko istnieje i pewnymi działaniami można je zmniejszyć.
                                                    Inaczej po co byłabyś ostrożna. Czy w takim razie można nazwać cię osobą rozważną.
                                                    Czy picie do upadłego i spanie na ulicy można nazwać rozważnym?
                                                    Co do krzyku - wyciągasz z zupełnie innego wątku wypowiedzi wyrwane z kontekstu i nie chce mi się już tu ponownie tłumaczyć pewnych oczywistości bo dotyczą zupełnie innej sytuacji niż rozmawiamy w tym wątku. Do tego dotyczą osoby z pewnym rysem psychologicznym, więc jeśli można prosić nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka, bo to temat na zupełnie inny wątek.

                                                    > Po raz kolejny pytam gdzie powiedzialam, ze nie warto w zaden sposob zachowywac
                                                    > ostroznosci? Ja pisze o tym, ze nie nalezy skupiac sie na czynnosciach ofiar,
                                                    > gdy ich podejscie zawiedzie,

                                                    Mówiąc o podejściu masz na myśli upijanie się w sztok i leżeniu na ulicy?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:48
                                                    Ryzykiem mozna manipulowac, ale nie mozna go wyeliminowac, a czasem jest na krzyz. Wsiadajac do taksowki eliminujesz ryzyko gwalciciela w parku, a otwierasz opcje zgwalcenia przez taksowkarza, tego, ze cie wysadzi nie wiadomo gdzie. Zostajac na imprezie eliminujesz parkowca i taksowkarza, a zostawiasz kolegow i ich znajomych, potencjalnie bardziej groznych. Idac przez park masz spokoj z taksowkarzami i imprezowiczami i prawie na pewno nikogo zlego nie spotkasz, ale jak juz spotkasz, to przepadlo, nikt cie nie uslyszy. I tak dalej i tak dalej.

                                                    Protekcjonalnie wypisywac ofiarom, co zrobily nie tak, to trzeba naprawde bardzo chciec.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:56
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Ryzykiem mozna manipulowac, ale nie mozna go wyeliminowac, a czasem jest na krz
                                                    > yz. Wsiadajac do taksowki eliminujesz ryzyko gwalciciela w parku, a otwierasz o
                                                    > pcje zgwalcenia przez taksowkarza, tego, ze cie wysadzi nie wiadomo gdzie. Zost
                                                    > ajac na imprezie eliminujesz parkowca i taksowkarza (...)

                                                    Rozumiem, czy dokładnie tak samo ryzykowne jest pójście z mężem do kina, ja pójście po libacji z świeżo poznanym panem do jego chaty.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:10
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Rozumiem, czy dokładnie tak samo ryzykowne jest pójście z mężem do kina, ja pój
                                                    > ście po libacji z świeżo poznanym panem do jego chaty.

                                                    źle rozumiesz, manipulancie, kino jest mniej prawdopodobnym miejscem gwałtu niż dom (czy inna miejscówa bez świadków), również w sytuacji, gdyby świeżo poznany pan i mąż zamienili się rolami.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:19
                                                    minor.revisions napisała:

                                                    > źle rozumiesz, manipulancie, kino jest mniej prawdopodobnym miejscem gwałtu niż
                                                    > dom (czy inna miejscówa bez świadków), również w sytuacji, gdyby świeżo poznan
                                                    > y pan i mąż zamienili się rolami.

                                                    Więc zamieńmy, kretynko, kino do dom. Czy w twoim przypadku albo cherry, pozostanie z mężem w domu jest tak samo ryzykowne jak pójście po zakrapianej imprezie z nowo poznanym panem oglądać kolekcję znaczków w jego domu?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:28
                                                    Moge miec nadzieje, ze pozostanie z moim jest bezpieczniejsze. Ale podejrzewam, ze ofiary gwaltow domowych rowniez taka nadzieje swojego czasu mialy. A wyszlo jak wyszlo.

                                                    Anegdotalnie a propos kina, znajoma mojej ciotki zostala pobita (i chyba zgwalcona, nie zostalo to powiedziane otwartym tekstem, to bylo dawno temu, ale tak wynikalo) po premierze przedstawienia z udzialem jej meza. Wrocil do domu niezadowolony i sie na niej wyzyl, od razu tak. Byla mloda i bardzo w nim zakochana, na szczescie jak wyszla to juz nie wrocila.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:34
                                                    Tfu anegdotycznie rzecz jasna smile
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:36
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Moge miec nadzieje, ze pozostanie z moim jest bezpieczniejsze.

                                                    Poważnie masz tylko nadzieję?

                                                    > znajoma mojej ciotki zostala pobita (i chyba zgwalc
                                                    > ona, nie zostalo to powiedziane otwartym tekstem, to bylo dawno temu, ale tak w
                                                    > ynikalo) po premierze przedstawienia z udzialem jej meza. Wrocil do domu niezad
                                                    > owolony i sie na niej wyzyl, od razu tak. Byla mloda i bardzo w nim zakochana,
                                                    > na szczescie jak wyszla to juz nie wrocila.

                                                    No, czyli jak pisałam wcześniej, mąż był przemocowcem, bo właśnie tacy mężowie głównie gwałcą, skoro wyszła i nie wróciła zminimalizowała prawdopodobieństwo kolejnych gwałtów
                                                    i kolejnej przemocy. Bowiem ofiary gwałtu małżeńskiego najczęściej narażone są na ryzyku wielokrotnego gwałtu.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:40
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > cherry.coke napisała:
                                                    >
                                                    > > Moge miec nadzieje, ze pozostanie z moim jest bezpieczniejsze.
                                                    >
                                                    > Poważnie masz tylko nadzieję?

                                                    Owszem. Pewnosci nie ma nigdy nikt co do nikogo, madrzejsi ode mnie ludzie zle konczyli. W zyciu mozna miec dobrze ugruntowana nadzieje.

                                                    > No, czyli jak pisałam wcześniej, mąż był przemocowcem, bo właśnie tacy mężowie
                                                    > głównie gwałcą, skoro wyszła i nie wróciła zminimalizowała prawdopodobieństwo k
                                                    > olejnych gwałtów
                                                    > i kolejnej przemocy. Bowiem ofiary gwałtu małżeńskiego najczęściej narażone są
                                                    > na ryzyku wielokrotnego gwałtu.

                                                    No i moze lepiej byloby tego dnia pojsc z innym panem na libacje niz z wlasnym do teatru.
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:43
                                                    > No, czyli jak pisałam wcześniej, mąż był przemocowcem, bo właśnie tacy mężowie
                                                    > głównie gwałcą, skoro wyszła i nie wróciła zminimalizowała prawdopodobieństwo k
                                                    > olejnych gwałtów
                                                    > i kolejnej przemocy.

                                                    i co z tego, ze był przemocowcem? to go jakoś odróznia od gwałcicieli-niemężów? oni nie mają tripów przemocowych twoim zdaniem, czy jak?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:49
                                                    To, że schemat jaki tu niektóre panie prezentują, że bezpieczniej jest chodzić samemu wzdłuż torów kolejowych po pijaku i w nocy, niż zadzwonić po męża by nas odwiózł do domu ma sens głównie w przypadku przemocowców a nie wszystkich mężów en masse.

                                                    Tak samo jak dowodzenie, że częściej gwałcą znajomi. W naszym języku znajomym określa się również osoby znane wyłącznie z widzenia, albo poznane 5 minut wcześniej. Znajomy to nawet nie kolega czy przyjaciel, a tu jak mantrę powtarza się, że nie można na nic zwracać uwagi omawiając sprawy gwałtów bo i tak najczęściej gwałci mąż i znajomi.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:19
                                                    Przeciez statystki jasno mowia, ze to maz Cie predzej zgwalci...
                                                    Sorry, nie moglam sie powstrzymac.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:27
                                                    To powinnaś podwójnie spokojnie spać, jesteś w wieku który mało kręci gwałcicieli (garstka) a dodatkowo jeszcze nie masz męża smile
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:28
                                                    A jeżeli jesteś tak samo szkaradna z wyglądu jak Twoje posty to już w ogóle smile
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:21
                                                    Czy ja powiedzialam, ze cos gdzies jest takie samo? Jak zwykle przesadzasz. Mezowie raczej nie gwalca w miejscach publicznych, wiec libacja jest z poczatku gorszym pomyslem. Ale towarzysz libacji moze za 15 minut zasnac twardym pijackim snem, a maz moze sie czyms wkurzyc i zawlec zone do domu... i juz nic nie jest czarno-biale.
                                                    Ja zadnej z tych kobiet nie bede rozliczac, tylko ewentualnego gwalciciela.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:30
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Czy ja powiedzialam, ze cos gdzies jest takie samo? Jak zwykle przesadzasz. Mez
                                                    > owie raczej nie gwalca w miejscach publicznych, wiec libacja jest z poczatku go
                                                    > rszym pomyslem.

                                                    No ale skoro to nie to samo, a libacja jest gorszym pomysłem to...to to chyba znaczy, że jednak są mniej lub bardziej ryzykowne zachowania ale kurcze, wtedy doszlibyśmy do wniosku, że skoro tak to można minimalizować lub maksymalizować ryzyko co prowadzi nas do wniosku...że piętnujemy ofiary.

                                                    > i juz nic nie jest czarno-biale.

                                                    No jak to nic nie jest czarno białe. Białe jest to, że ofiara nigdy w żaden sposób nie zachowuje się nieostrożnie. A czarne, że stwierdzenie faktu że dane zachowanie należy do kategorii nieostrożnych to szykanowanie ofiar.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:32
                                                    LOL, nie ma to jak zlac post i napisac w kolko swoje smile
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:34
                                                    Nie ma 100% zabezpieczenia ani przed gwałtem ani przed kradzieżą. Dlatego ofiarę zawsze można winić bo zawsze znajdzie się choć jedno małe "ale".
                                                    Spódnica a nie spodnie, taksówka z postoju a nie z korporacji, po piwie a nie trzeźwa, z dobrym znajomym albo na odwrót kompletnie obcym, w nocy albo za dnia, ale w nieciekawej okolicy, za dnia i w bezpiecznej okolicy ale po co weszła w tę bramę itp. itd.
                                                    I jakoś w przypadku kradzieży nawet jeśli ktoś nie zamknął drzwi od mieszkania bądź zostawił samochód pod blokiem mimo, że 50 metrów dalej był płatny strzeżony parking i w dodatku tani nie ma "rozkiminania" na 300 postów, że kretyn, że powinien uważać.
                                                    Nawet w przypadku tych nieszczęsnych starszych ludzi nabitych w drogie kołdry lub garnki mało kto jedzie po ofiarach, a wszyscy po cwaniaczkach którzy to sprzedają.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:36
                                                    O rany zgadzam sie z gazeta... to moze z trzeci raz w historii forum?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:39
                                                    gazeta_mi_placi napisała:

                                                    > I jakoś w przypadku kradzieży nawet jeśli ktoś nie zamknął drzwi od mieszkania
                                                    > bądź zostawił samochód pod blokiem mimo, że 50 metrów dalej był płatny strzeżon
                                                    > y parking i w dodatku tani nie ma "rozkiminania" na 300 postów, że kretyn, że p
                                                    > owinien uważać.

                                                    Nie ma rozkminiania, bo jak ktoś napisze, że bezpieczniej zamknąć auto i zamontować auto alarm nikt nie będzie mu zarzucał, że piętnuje ofiarę kradzieży i gloryfikuje złodzieja.
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:42
                                                    Kradną też auta z autoalarmem.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:44
                                                    No i co z tego, nie można o auto alarmie napisać?

                                                    Jak coś nie działa w 100% nie warto o tym mówić.

                                                    Skoro na raka płuc umierają ludzie, którzy nie palą, to wszyscy palmy po 3 paczki dziennie?
                                                  • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:47
                                                    Ale co jest takim autoalarmem dla kobiety?
                                                    Przyzwoity ubiór? Śmiem przypuszczać, że Pani z lasku na bieganie nie była ubrana w mini, bluzkę z dekoltem i szpilki tylko prędzej dresy.
                                                    Towarzystwo? Jak już pisano wcześniej i znajomy zły i nieznajomy też.
                                                    Miejsce? Ktoś pisał, że w tym miejscu wiele osób biega i więcej jest osób niż na jego uliczce.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:53
                                                    Ciężko mówić o pani z lasku, nie zawsze przecież wyłącznie nieostrożne zachowanie doprowadza do gwałtu, nie mniej są gwałty do których łatwiej doszło ze względu na to, że ofiara była pijana i leżała w nocy nieprzytomna na ulicy.
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:54
                                                    > I jakoś w przypadku kradzieży nawet jeśli ktoś nie zamknął drzwi od mieszkania
                                                    > bądź zostawił samochód pod blokiem mimo, że 50 metrów dalej był płatny strzeżon
                                                    > y parking i w dodatku tani nie ma "rozkiminania" na 300 postów, że kretyn, że p
                                                    > owinien uważać.


                                                    Nie krzan Gazeta. To tak samo sa idiotyczne zachowania i tak samo beda rozkminiane.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:00
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > No niestety. Zgwalcony facet tez bedzie pewnie mial trudnosc z przyznaniem sie
                                                    > do tego. Taka natura gwaltu.

                                                    I ma, czasem nawet bardziej niż kobiety, bowiem dochodzi jeszcze aspekt "zakwestionowania" jego męskości - szacuje się, że ponad 90% zgwałconych mężczyzn nie zgłasza tego faktu.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:51
                                                    i nadal jakos nikt nie pisze, jak pracuje z synami, zeby nie wyrastali na
                                                    > gwalcicieli, chocby tych oportunistycznych na imprezie.

                                                    albo egzekutorow obowiazku malzenskiego....

                                                    I w ogole z dziecmi plci obojga, zeby potepialy gwalcicieli, zeby nie dissowaly ofiary tylko sprawcow, zeby umialy zareagowac, gdy ktos sie przechwala podbojami na granicy dobrowolnosci, zeby umialy skomentowac teksty z cyklu "jak suka nie da".

                                                    Fakt, tez mi takich tekstow tu brakuje.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:26
                                                    10/10
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:19

                                                    > Tak, tak, gwałciciele istnieją tylko dlatego, że ich społeczeństwo popiera.

                                                    Tu mapa, ktora pokazuje, na ile wprowadzono prawa kobiet:
                                                    https://womanstats.org/data/images1/discrepant_government_behavior_concerning_women_2009tif_wmlogo2.jpg

                                                    a tu gdzie gwalca:
                                                    https://themuslimissue.files.wordpress.com/2013/07/e7d57-rape.png?w=457&h=353


                                                    Ja najbardziej lubie te plame na zachodnim wybrzezu Afryki, prawie na samym poludniu. Taka nagla enklawa.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:22
                                                    I co, zniknęli gdzieś całkowicie?
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:48
                                                    czyli co sugerujesz ?
                                                    kobiety maja sie zamknac w domu (same) nigdy nie wychodzic nie pracowac nie uczyc sie nie miec zycia prywatnego i nikogo nawet listonosza nie wpuszac
                                                    bo inaczej sa same sobie winne ???
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:51
                                                    Gdzie piszę, że są winne, konkrety poproszę.
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:04
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > A przy kim krzyczę skoro tu siedzę cicho?
                                                    > Matka czy biegaczka tak samo się narażają wracając czy biegając po zaułkach, ma
                                                    > sz właśnie przykład jak się kończy przekonanie jak to nie ma co się przejmować
                                                    > obcymi i tym gdzie się chodzi bo głównie gwałcą mężowie we własnych domach. Cóż
                                                    > ty sobie możesz mieć przekonanie, że możesz robić co chcesz, gdzie chcesz i ja
                                                    > k chcesz i NIKT NIE MA PRAWA cię zgwałcić, przyklaskuję temu. Problem w tym, że
                                                    > gwałciciel ma to w d...

                                                    Ponury żart losu polega na tym, że jeśli skupimy się na eliminowaniu "zachowań ryzykownych" okaże się, że ich po prostu przybywa, liczba gwałtów nie maleje, a jakość życia kobiet spada. Popatrz sobie na przykład na sytuację w krajach muzułmańskich, kilka osób już wspominało. Czyli jakby nie patrzeć d... z tyłu.
                                                    Równie dobrze moglibyśmy domagać się godziny policyjnej dla mężczyzn w ramach prewencji. Taki sam poziom absurdu.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:53
                                                    czarnakrowawkropkibordoo napisała:

                                                    > Ponury żart losu polega na tym, że jeśli skupimy się na eliminowaniu "zachowań
                                                    > ryzykownych" okaże się, że ich po prostu przybywa, liczba gwałtów nie maleje, a
                                                    > jakość życia kobiet spada. Popatrz sobie na przykład na sytuację w krajach muz
                                                    > ułmańskich, kilka osób już wspominało. Czyli jakby nie patrzeć d... z tyłu.

                                                    Poważnie? Czyli nie ma sensu ostrzegać ludzi przed czymkolwiek bo spada jakość życia?
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:18
                                                    > Poważnie? Czyli nie ma sensu ostrzegać ludzi przed czymkolwiek bo spada jakość
                                                    > życia?

                                                    Tak, powaznie to kazde miejsce moze byc miejscem gwałtu, więc rzeczywiście osttrzeganie przed niektórymi z nich tylko potęguje poczucie zagrożenia, a w zaden sposób nie zwieksza bezpieczeństwa - bo nie idąc w jedno miejsce, trzeba się znaleźć w innym - w którym tez można być zgwałconą.
                                                    NAtomiast jest sens ostrzegać przed nieułatwianiem w wypadku tych (rzadkich - na tyle rzadkich, że jak już się zdarzają, to pisza o tym w gazetach) napadów w ciemnej ulicy, była kiedyś taka lista, kogo wybierają napastnicy:
                                                    -kobiety z małymi dziećmi (w celach rabunkowych) - wiadomo, ze nie będzie się stawiać
                                                    -kobiety z długimi włosami - łatwo chwycic
                                                    - kobiety, które zaparkowały koło słupa czy innego budynku, który blokuje widok
                                                    - kobuety, które zaparkowały koło furgonetki gwałciciela (dobre, nie? to jest dość powszechna praktyka, wciągnąć panią do swojej fury, albo poprosić o pomoc we wsadzeniu czegoś)
                                                    - kobiety, które siedzą w samochodzie (sprawdzają torebkę, rachunki itp)

                                                    Całkiem duzo na tej liście kobiet w samochodach, które tak zalecałeś kupic, zauważyłeś?

                                                    TYlko chodzi o to, zeby nie mówić, że przestrzeganei tego wszystkiego to OBOWIĄZEK kobiety. Obowiazkowo mają włosy scinać, żeby wysoki sąd nie powiedział, że długim warkozcem sama prowokowała, żeby złapać? A jeśli zostanei napadnięty i pobity długowłosy chłopak, to tez mu wysoki sąd wytknie, że gdyby nie miał fryzury na Jezusa, to pewnie napastnik by odpuścił, bo nie byłoby za co złapać?
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:25
                                                    > TYlko chodzi o to, zeby nie mówić, że przestrzeganei tego wszystkiego to OBOWIĄ
                                                    > ZEK kobiety.

                                                    Jezu, kto tak mowi????!!!!
                                                  • minor.revisions Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:33
                                                    d.o.s.i.a napisała:

                                                    > > TYlko chodzi o to, zeby nie mówić, że przestrzeganei tego wszystkiego to
                                                    > OBOWIĄ
                                                    > > ZEK kobiety.
                                                    >
                                                    > Jezu, kto tak mowi????!!!!

                                                    Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi
                                                    d.o.s.i.a 02.09.13, 15:18 Odpowiedz
                                                    > , co innego zas twierdzic, ze kobieta ma taki obowiązek.

                                                    Obowiazek?? Ja czuje ten obowiazek w stosunku do samej siebie, bo to ja chce wrocic cala i zdrowa do domu. Jesli nazywamy to obowiazkiem to tak, ja twierdze, ze kobieta ma obowiazek.

                                                    Masz świadomość, że słowa kształtują rzeczywistośc i że to bynajmniej nie jest "jak zwał, tak zwał"? Jeśli oczywistość się nazwie obowiązkiem - to stąd już krok do niedopełnienia obowiązku, a niedopełnienie obowiązku to coś złego, wina. kiedyż to zauważysz?
                                                  • d.o.s.i.a Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 15:46
                                                    Dziewczyno. Zrozum, ze pisalam o sobie. Ja czuje sie w OBOWIAZKU wobec siebie, kumasz co to znaczy?
                                                    Tak jak czuje sie w obowiazku wobec siebie, zeby dobrze pracowac, zeby pilnie sie uczyc i zeby traktowac dobrze rodzicow. Czyje sie w obowiazku zapewnic sobie i swojej rodzinie bezpieczenstwo. Kazdy ma OBOWIAZEK dbac o siebie, co nie znaczy, ze ja postuluje, zeby ten obowiazek zapisac w prawie jako bezwzgledny obowiazek pod kara smierci.
                                                    Mam wrazenie, ze dyskutuje ze sciana.
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:37
                                                    Rozumiem, że jakość życia nie jest dla ciebie ważna, wyłącznie przetrwanie? W ten sposób daleko nie zajdziemy, niestety. Tak czy inaczej, nie pisałam o bezsensowności "ostrzegania ludzi przed czymkolwiek". Coś ci się chyba pomyliło. A co sądzisz o pomyśle godziny policyjnej dla mężczyzn? Albo żeby rodzice upominali swoich dorastających synów, żeby nie włóczyli się po zmroku tam gdzie mogą spotkać jakieś kobiety, bo mogą paść ofiarą swych niskich instynktów i skończyć w więzieniu?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:41
                                                    czarnakrowawkropkibordoo napisała:

                                                    > Rozumiem, że jakość życia nie jest dla ciebie ważna, wyłącznie przetrwanie?

                                                    Nie, jakość życia jest dla mnie najważniejsza dopiero po śmierci.

                                                    > A co
                                                    > sądzisz o pomyśle godziny policyjnej dla mężczyzn? Albo żeby rodzice upominali
                                                    > swoich dorastających synów, żeby nie włóczyli się po zmroku tam gdzie mogą sp
                                                    > otkać jakieś kobiety, bo mogą paść ofiarą swych niskich instynktów i skończyć w
                                                    > więzieniu?

                                                    Problem w tym, że chłopcy i mężczyźni też padają ofiarą gwałtów.
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:52

                                                    >
                                                    > Problem w tym, że chłopcy i mężczyźni też padają ofiarą gwałtów.

                                                    Przyznam, że nie znam statystyk, natomiast zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że masowo padają ofiarami gwałtów ze strony kobiet w ciemnych uliczkach i parkach. Tak czy owak, niech przestaną się włóczyć bez sensu po nocach, to powinno ich uchronić.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:53
                                                    Nie ze strony kobiet a ze strony innych mężczyzn.
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:03
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Nie ze strony kobiet a ze strony innych mężczyzn.

                                                    To co mają z tym wspólnego kobiety?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:09
                                                    Nic, zwracam tylko uwagę, że rady o zachowanie ostrożności kierowane do kobiet w moim odczucie są również kierowane do mężczyzn, a w szczególności do młodych chłopców, którzy również padają ofiarami gwałtów. Dlatego nieporozumieniem jest dla mnie sugerowanie dążenia do wprowadzenia burek na twarze kobiet i ogólnej islamizacji, bowiem gwałt nie dotyka tylko kobiet. To są zasady uniwersalne i tak syn jak i córka powinni wiedzieć, że nie upijamy się w sztok i nie kładziemy spać w nocy na ławce czy na wyludnionej ulicy, bo są ludzie którzy mogą zrobić krzywdę. Fakt, nie powinni robić krzywdy, ale niestety robią.
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:18
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Nic, zwracam tylko uwagę, że rady o zachowanie ostrożności kierowane do kobiet
                                                    > w moim odczucie są również kierowane do mężczyzn,

                                                    W szczególności te o nie lataniu z gołym tyłkiem i nie epatowaniu seksualnością.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:19
                                                    Bardzo proszę zacytuj mi gdzie daję takie rady.
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:25
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Bardzo proszę zacytuj mi gdzie daję takie rady.

                                                    Pardon, aż się cofnęłam do początku, te mądrości to akurat niejaka basia i ta pani od koszul brata. Zlałyście mi się w jedno. A Ty o stroju oczywiście nic nie wspominałaś?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:28
                                                    Nie.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:36
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Nie.

                                                    Ludzie cytujcie, komu odpowiadacie, bo drzewko juz dawno sie wykrzaczylo.


                                                    A to "nie" pasuje jako odpowiedz na wiele postow.
                                                  • turzyca Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:58

                                                    > Przyznam, że nie znam statystyk, natomiast zdziwiłabym się, gdyby się okazało,
                                                    > że masowo padają ofiarami gwałtów ze strony kobiet w ciemnych uliczkach i parka
                                                    > ch. Tak czy owak, niech przestaną się włóczyć bez sensu po nocach, to powinno i
                                                    > ch uchronić.

                                                    Ja tam zakladam, ze padaja ofiara gwaltow ze strony mezczyzn. Dlatego Twoj postulat, zeby zakazywac synom chodzenia po zmierzchu, bo jeszcze sie nie powstrzymaja i kogos zgwalca, jest sluszny. W ogole nalezy wprowadzic godzine policyjna dla mezczyzn.
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 17:10
                                                    turzyca napisała:
                                                    >
                                                    > Dlatego Twoj post
                                                    > ulat, zeby zakazywac synom chodzenia po zmierzchu, bo jeszcze sie nie powstrzym
                                                    > aja i kogos zgwalca, jest sluszny. W ogole nalezy wprowadzic godzine policyjna
                                                    > dla mezczyzn.

                                                    Tak uważam smile
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 16:46
                                                    czarnakrowawkropkibordoo napisała:

                                                    > Albo żeby rodzice upominali
                                                    > swoich dorastających synów, żeby nie włóczyli się po zmroku tam gdzie mogą sp
                                                    > otkać jakieś kobiety, bo mogą paść ofiarą swych niskich instynktów i skończyć w
                                                    > więzieniu?

                                                    Piekne
                                                  • morekac Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:42
                                                    Nie kilku tysięcy - statystyki za lata 1993-2011 podają liczby w przedziale 900-1700. Oczywiście - zgłoszonych, ale o niezgłoszonych gazety nie piszą.
                                            • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:08
                                              Oczywiście, że istnieją lekkomyślne zachowania, ale od uczenia dziecka ostrożności do obwiniania ofiary gwałtu, że sama sobie jest winna, bo w chałupie się siedzi, a nie szlaja daleko.
                                              Szkoda, że uczy się dziewczynki, jak nie prowokować, zamiast uczyć chłopców, że nie znaczy nie, że niezależnie od ubioru jest coś takiego jak nietykalność osobista itp.
                                              Szkoda, że w przypadku zamordowanych czy pobitych czy zgwałconych chłopców społeczeństwo pochyla się ze współczuciem i nie twierdzi, że ich wina, bo mogli z domu nie wyłazić.
                                              Tak na bazie tej dyskusji przypomniała mi się afera dotycząca galerianek. Tam skupiano się na prowokujących małych dziwkach, a mało komu przyszło do głowy, że facet korzystający z usług 12, 13letniej dziewczynki to psychol i pedofil, który powinien iść siedzieć.
                                            • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:09
                                              i odpowiedz mi jeszcze raz na pytanie w jaki sposob na wrocic z pracy dziewczyna konczaca o 22 albo pozniej ?
                                              wracanie do domu to zachowanie ryzykowne ???
                                        • premeda Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:12
                                          W opuszczonym parku to chyba ciężko byłoby zostać zgwałconą. Żaden potencjalny sprawca nie będzie siedział nocami w parku, żeby raz na pół roku zgwałcić jakąś zabłakaną biedaczkę. O wiele niebezpieczniejsze są ulice, daleko widać, więc łatwo można kogoś śledzić.
                                    • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:26
                                      lajente napisał(a):

                                      > Tak samo jak ofiary morderstw, ale mimo to dalej nazwiemy zachowaniem lekkomyśl
                                      > nym czy ryzykownym otwieranie i wpuszczanie obcych do domu.

                                      Tylko ze znacznie czesciej morduja znajomi i rodzina. Dla kobiet zdaje sie najbardziej ryzykowne jest posiadanie meza/partnera.

                                      > A co do ofiar gwałt
                                      > ow to jak najbardziej istnieje pewien zespół powtarzających się cech.

                                      Owszem, podobnych do ofiar przemocy domowej i dotyczy tych gwaltow w domu. Jest jakis zespol cech wspolnych autorce watku i innym zgwalconym na ulicy?
                                      • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:32
                                        Dla pewnych kobiet tak - tych biernych, z problemami emocjonalnymi, zależnych, nie pracujących i nie wykształconych, lękliwych, nie wyrażających złości, podporządkowanych - najczęściej one padają ofiarą gwałtów domowych.
                                        • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:39
                                          lajente napisał(a):

                                          > Dla pewnych kobiet tak - tych biernych, z problemami emocjonalnymi, zależnych,
                                          > nie pracujących i nie wykształconych, lękliwych, nie wyrażających złości, podpo
                                          > rządkowanych - najczęściej one padają ofiarą gwałtów domowych.

                                          Zgadza sie, tylko wlasnie chodzi o to, ze statystycznie to to wlasnie powinno byc "kuszeniem zlego" (i mezczyzni w otoczeniu, i siedzenie w domu), a nie chodzenie po ulicy czy krotka kiecka. Cala sprawa postawiona jest na glowie, bo ludziom gwalt kojarzy sie z "gwalcicielem z Sosnowca" i wyzywajaca lafirynda, a nie tym, co sie wielokrotnie czesciej zdarza sie zwyklym kobietom (i dzieciom) w zwyklych mieszkaniach.
                                          • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:55
                                            a nie
                                            > tym, co sie wielokrotnie czesciej zdarza sie zwyklym kobietom (i dzieciom) w z
                                            > wyklych mieszkaniach.


                                            No ale watek jest o czym innym. Watek jest o dziewczynie skromnie odzianej, zataczajacej sie. Jest 2 w nocy.
                                            • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:03
                                              laquinta napisał(a):

                                              > No ale watek jest o czym innym. Watek jest o dziewczynie skromnie odzianej, zat
                                              > aczajacej sie. Jest 2 w nocy.

                                              Juz ci na to odpowiadalam wyzej... co masz do zarzucenia takiej dziewczynie, skoro wiecej jej grozi wsrod znajomych?
                                              • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:15
                                                cherry.coke napisała:

                                                co masz do zarzucenia takiej dziewczynie, sk
                                                > oro wiecej jej grozi wsrod znajomych?


                                                Mogalbym Ciebie zapytac, czy pozwolisz swojej corce wloczyc sie pijanej, w nocy po miescie, bo przeciez wiecej jej grozi wsrod znajomych.
                                                • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:18
                                                  > Mogalbym Ciebie zapytac, czy pozwolisz swojej corce wloczyc sie pijanej, w nocy
                                                  > po miescie, bo przeciez wiecej jej grozi wsrod znajomych.

                                                  No a tak nie jest?
                                                  Mysl sobie co chcesz, tylko sie nie upieraj, ze to kogos uchroni przed gwaltem w ogole.

                                                  A jak masz syna, to naprawde nie gadaj takich rzeczy przy ludziach.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:23
                                                    > No a tak nie jest?
                                                    > Mysl sobie co chcesz, tylko sie nie upieraj, ze to kogos uchroni przed gwaltem
                                                    > w ogole.

                                                    A czy ja sie upieram? Nigdzie nie powiedzialam, ze siedzenie w domu chroni przed gwaltem, ale wloczenie sie po nocy pijanej jak najbardziej na gwalt naraza. I tylko tyle.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:28
                                                    No to przestan sie tak uparcie czepiac czegos, co naraza 9 razy mniej, po prostu.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:33
                                                    Nie czepiam sie tylko caly czas odpowiadam zgodnie z tematem tego watku. Przeczytaj post zalozycielski, bo widze, ze nie pamietasz jaki jest temat watku.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:37
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > Nie czepiam sie tylko caly czas odpowiadam zgodnie z tematem tego watku. Przecz
                                                    > ytaj post zalozycielski, bo widze, ze nie pamietasz jaki jest temat watku.

                                                    Temat watku jest taki, ze potepianie dziewczyn 1 to glupota, bo dziewczyne 1 i dziewczyne 3 dzieli kilka godzin i przypadek; tymczasem dziewczynie 1 potepianie moze zlamac zycie. Ty to tylko pieknie potwierdzasz.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:42
                                                    Laski są nakręcone, to ten typ który chce pokazać tak bardzo ze jest oświecony i poprawny politycznie że zacznie udowadniać, ze zachowań ryzykownych nie ma, a jeśli są to i tak nie ma znaczenia bo najczęściej mąż gwałci. Nie da się rozsądnie porozmawiać bo histeria przesłania oczy.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:45
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Laski są nakręcone, to ten typ który chce pokazać tak bardzo ze jest oświecony
                                                    > i poprawny politycznie że zacznie udowadniać, ze zachowań ryzykownych nie ma, a
                                                    > jeśli są to i tak nie ma znaczenia bo najczęściej mąż gwałci. Nie da się rozsą
                                                    > dnie porozmawiać bo histeria przesłania oczy.

                                                    Luzik, zyj zludzeniami i swietojebliwoscia.
                                                    Moze tylko do zgwalconych sie nie zblizaj ze swoja wrazliwoscia pancernika. Ups, pewnie pare znasz, tylko nigdy ci sie nie przyznaja, widzac jaka jestes.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:53
                                                    Czy Ty Cherry nie rozumiesz, ze ludzie choruja na raka pluc i umieraja, ale ci co pala 40 papierosow dziennie umierajai choruja czesciej? Mam nadzieje, ze uchwycisz analogie.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:59
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > Czy Ty Cherry nie rozumiesz, ze ludzie choruja na raka pluc i umieraja, ale ci
                                                    > co pala 40 papierosow dziennie umierajai choruja czesciej? Mam nadzieje, ze uc
                                                    > hwycisz analogie.

                                                    Chwytam rzecz jasna - tylko tych 40 papierosow to nie jest chodzenie po tym parku, to zupelnie co innego (czynniki, o ktorych pisalam wczesniej). Chodzenie to moze z 4 papierosy. Siedzenie w domu zabarykadowanej to zero papierosow.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:01
                                                    za to ty nie chwytasz
                                                    ze chodzenie w nocy po parku wcale nie zwieksza ryzyka zostania zgwalcona
                                                    o tym caly czas mowimy
                                                    statystycznie bardzioej ryzykowne jest wyjscie za maz nic chodzenie po parku
                                                  • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:05
                                                    Bardzo proszę o statystyki, że kobiety chodzące pijane nocą obok parku są częściej gwałcone od tych, które parku na oczy nie widziały. Naoglądałaś się filmów i tyle. W filmach tak właśnie przedstawiają gwałty, bo to ładniej sfilmować.
                                                    A w życiu niestety częściej może bywać tak: www.zw.com.pl/artykul/619208.html

                                                    Jedyną przyczyną gwałtu, jedyną, absolutną, niezmienną jest to, że tam gdzie jest ofiara, jest i gwałciciel.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:30
                                                    No jak to, kto o zdrowych zmysłach wychodzi z domu po 16?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:57
                                                    Świetojebliwością? Ty czytasz wogóle co piszesz czy walisz na oślep? Zachowanie ostrożnosci i dbania kobiet o własne bezpieczeństwo nazywasz świetojebliwoscią? Powodzenie w nocnym chodzeniu po zaułkach po puńsku, skoro dla ciebie to taka norma, trzymam kciuki.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:03
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Świetojebliwością? Ty czytasz wogóle co piszesz czy walisz na oślep? Zachowanie
                                                    > ostrożnosci i dbania kobiet o własne bezpieczeństwo nazywasz świetojebliwoscią
                                                    > ? Powodzenie w nocnym chodzeniu po zaułkach po puńsku, skoro dla ciebie to taka
                                                    > norma, trzymam kciuki.

                                                    Bezpieczniej jest chodzic po zaulkach niz siedziec ze znanym facetem na kanapie. Taka jest prawda. Jak dalej chcesz sie wobec tego dalej bulwersowac chodzeniem po parku i hahaha wysmiewac blizsze niebezpieczenstwa, to prosze uprzejmie.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:16
                                                    Ale to ze gwałcą znajomi nie wyklucza ze gwalca również nieznajomi. W naszej kulturze gwałt nie odbywa sie publicznie na rynku w południe wśród tłumu ludzi.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:45
                                                    No tak, moge byc zgwalcona przez meza, sasiada, kuzyna, ale chodzac pijana noca po parku zwiekszam prawdopodobienstwo gwaltu jeszcze dodatkowo, o przypadkowego nieznajomego.



                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:58
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > No tak, moge byc zgwalcona przez meza, sasiada, kuzyna, ale chodzac pijana noca
                                                    > po parku zwiekszam prawdopodobienstwo gwaltu jeszcze dodatkowo, o przypadkoweg
                                                    > o nieznajomego.

                                                    Oczywiscie, ze tak. Tylko dlaczego w watkach o gwaltach zawsze pojawia sie ta mityczna wloczaca sie dziewczyna w mini, czyli twoje cztery papierosy zamiast czterdziestu... warto sobie zadac to pytanie dla wlasnego dobra. Bo zdziwko foremki wyzej, ze z mezem (czy na imprezie, czy z kolega) jest sie x razy mniej bezpieczna bylo bezcenne. Ja myslalam, ze to wiedza raczej powszechna... a jednak wloczenie sie zawladnelo chyba masowa wyobraznia jak nic innego.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:04
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Oczywiscie, ze tak. Tylko dlaczego w watkach o gwaltach zawsze pojawia sie ta m
                                                    > ityczna wloczaca sie dziewczyna w mini,

                                                    Moze dlatego, ze zalozycielka watku nam ja podsunela? Od kilku godzin prosze Cie, zebys sprawdzila temat watku.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:10
                                                    Nie pisze teraz tylko o tym watku, bylo ich wiele ostatnio...

                                                    A tymczasem owszem, jest ryzykiem lazenie w stanie upojenia po miescie, natomiast wiekszym ryzykiem jest pozostanie na imprezie. Zreszta w watku o Serenie Willams obsobaczono elegancko i dziewczynke, ktora byla na imprezie. Co tak naprawde nie jest ryzykiem? Poproszenie kolezanek o zimny prysznic, napranie po buzi i wspolna taksowke? Ta ostatnia w taksowce tez ryzykuje. Niepicie? Wystarczy, ze inni pija. Niewychodzenie z domu?

                                                    A tak naprawde wielka pomylka jest caly dyskurs, ze zapobieganie gwaltom zalezy od kobiet (czyli i padniecie jego ofiara tez).
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:15
                                                    Nie zapobieganie gwałtom ale minimalizowanie ryzyka.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:17
                                                    Tia, bo jak sobie nie zminimalizuje... Mogla tedy nie isc, mogla nie isc na impreze, mogla sie bardziej bronic, mogla mogla mogla.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:28
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Tia, bo jak sobie nie zminimalizuje... Mogla tedy nie isc, mogla nie isc na imp
                                                    > reze, mogla sie bardziej bronic, mogla mogla mogla.

                                                    W pierwszym poscie stoi jak wol, ze poszla na impreze, upila sie i zataczajac sie szla sama o drugiej w nocy kolo parku. Ona maksymalizowala zagrozenie.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:31
                                                    Nie, bo lepsze to niz zostanie na imprezie wsrod kolesi. A i tak nie byloby to jej wina, tylko ich.
                                                    Nie dociera. Trudno.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:43
                                                    cherry.coke napisała:

                                                    > Nie, bo lepsze to niz zostanie na imprezie wsrod kolesi. A i tak nie byloby to
                                                    > jej wina, tylko ich.
                                                    > Nie dociera. Trudno.

                                                    Ty naprawde nie rozumiesz, ze nikt tu nie mowi o WINIE ofiary? Nie dociera do Ciebie, ze kobieta musi dbac o swoje bezpieczenstwo, myslec jak wroci po imprezie do domu, co sie stanie kiedy sie upije, komu ufa, gdzie sie przespi itp. Mieszkasz chyba w USA i nie wiesz, ze rodzice, przyjaciele odwoza do domu, ktos kto nie pil zadba o bezpieczny powrot albo planuje sie bezpieczny nocleg?
                                                    Mam gosci w poniedzialek i wlasnie scielilam lozka w goscinnym, bo moi goscie beda nocowali, ze wgledu na bezpieczenstwo. To sa dorosli ludzie, ale nie wyobrazam sobie, zeby noca wracali wypiwszy jakis alcohol. O takich rzeczach mysli sie przed imreza, nie po.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:47
                                                    Nie nie, tu nikt nie mowi o winie ofiary. Tu sie tylko mowi o tym, co zrobila zle, ze ja to spotkalo.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 02:02
                                                    Raczej co można zrobić by minimalizować ryzyko zostania ofiarą. Nie wiedziałam ze są ludzie którzy uważaja prewencję i wyciąganie wniosków za obwinianie ofiar.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 02:06
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > Ty naprawde nie rozumiesz, ze nikt tu nie mowi o WINIE ofiary? Nie dociera do C
                                                    > iebie, ze kobieta musi dbac o swoje bezpieczenstwo, myslec jak wroci po imprezi
                                                    > e do domu, co sie stanie kiedy sie upije, komu ufa, gdzie sie przespi itp. Mies
                                                    > zkasz chyba w USA i nie wiesz, ze rodzice, przyjaciele odwoza do domu, ktos kt
                                                    > o nie pil zadba o bezpieczny powrot albo planuje sie bezpieczny nocleg?

                                                    Wiesz co, odniose sie szerzej. Te bezpieczne powroty, to sa wszystko zludzenia. Tak, majac porzadna rodzine mozna na nia liczyc, jak kogos ojciec czy brat nie zgwalcil do osiemnastki, to juz raczej nie zacznie. Tak poza tym bezpieczny nie jest nikt. Gwalca przyjaciele, koledzy z klubu, taksowkarze, brat kolezanki, ktory was odwozi a kolezanka akurat zasnela, bo to ona popila. Bezpieczny nocleg - ty spisz, a on ci wlezie do pokoju, obudzisz sie w trakcie. Jakis przypadek ostatnio, ze dziewczyna byla w klubie ze swoimi wieloletnimi kolegami ze stowarzyszenia sztuk walki, i po drinkach czula sie niepewnie, wiec poprosila ich o eskorte. Zgwalcili ja obaj na parkingu, i zostawili nieprzytomna.

                                                    Skupianie sie tylko na powrocie przez park to temat zastepczy. Zle sie kojarzy, bo jak kogos zgwalca w parku, to sie szuka przestepcy, ostrzega innych, i o tym pisze/podaje w tv. Tak naprawde pojscie przez park wcale nie musi byc najgorsza strategia. Tak naprawde w parku w nocy moze byc bezpieczniej niz w dzien. I o to mi chodzi i dziewczynom w tym watku. No nie umiem lepiej wytlumaczyc sad
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 08:58
                                                    Ale kto się twoim zdaniem skupia tylko na powrocie przez park? Powrót przez park był wymieniony przez założycielkę wątku i dlatego ten przyklad się powtarza, jak przykład jedynie a nie główne miejsce gwałtów. Dlaczego traktujesz tak dosłownie ten przykład, jak inna forumka z tego przykładu w odpowiedzi na pytanie czy dba o torebkę w tramwaju odpowiada że nie jeździ tramwajem, jakby to własnie było istotne. Nie znacie pojęcia przykładu, symbolu, istoty wypowiedzi? Co do reszty nie zgadzam się z tobą i jak najbardziej można minimalizować ryzyko a można też je podejmować co oczywiście nie znaczy że na 100% nikt nas nie zgwałci a na 100% zgwałci. Z mojej grupy koleżeńskiej zgwałcona i ciężko pobita została ta dziewczyna, która jako jedyna wracała samotnie na skróty z imprez. I faktycznie na obrzeżach parku. Przede wszystkim ty skupiasz się na tym co się wydarzyło, a nie bierzesz pod uwagę sytuacji kiedy nie dochodzi do gwałtu bo ktoś zastosował śródki bezpieczeństwa, o tym w gazecie nikt nie napisze, sądzisz że nie ma takich sytuacji? Istnieje prewencja, nie traktuj tego dosłownie, nikt nie pisze o 100% bezpieczeństwie, ale o zachowaniach mnie lub bardziej ryzykownych, jest takich dość sporo i rozsądny człowiek wie o nich zamiast stwierdzac "bezpieczny powrót to iluzja nie dzwonię po ojca bo może mnie zgwałcić tylko idę pijana do chaty świeżo poznanego kolesia" Trochę przykro, że nie masz żadnych przyjaciół na których możesz liczyć, bo czujesz ze każdy może cię zgwałcić i jestem dziwnie pewna, że swojej córce czy synowi będziesz przekazywała pewne reguły a nie puścisz na żywioł twierdząc, że to i tak iluzja.
                                                  • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:30
                                                    Ty nadal nic nie rozumiesz.
                                                    Chodzi o to, żeby nie dzielić ofiar na lepsze i gorsze. Tylko to. Minimalizować ryzyko warto, ale co z tego, jeśli ten gwałt i tak w końcu się zdarzy. Po co wbijać szpile zgwałconej? Czujesz się przez to lepsza? Myślisz, że dzięki temu zwiększasz swoje szanse na niezostanie zgwałconą? Goowna prawda. Zwiększasz jedynie szanse na to, że dziewczyna nie pozbiera się po tym do końca życia. To ty wpakujesz ją w traumę. Tak samo, jakbyś powiedziała, że gdyby suka nie chciała, to pies by nie wziął.
                                                    A skąd w ogóle ten wątek?
                                                    Ano stąd:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,146644172,146646269,Re_Tak_sie_bawia_Polacy_na_Wyspach_.html
                                                    Och, oczywiście forumka nie miała nic złego na myśli, ona tylko jest tylko taką ciocią dobrą radą. I ta dobra rada to właśnie szpila wbita dziewczynie. Ona tylko udziela rady, żeby się dobrze prowadzić i nie szlajać, czyli samaś sobie winna kobieto.

                                                    A ja w starym wątku usłyszałam, że mogłam się lepiej bronić. Przecież ciocie dobre rady na moim miejscu szybko by sobie poradziły z gwałcicielem, czyli... samaś sobie winna kobieto.
                                                    Dla osoby po gwałcie to jest czasem gwóźdź do trumny, bo każde takie słowo zdejmuje część odpowiedzialności ze sprawcy i przerzuca ją na ofiarę.
                                                    Przykre, że niektóre to zrozumieją, jak dopiero im się to przytrafi sad
                                                  • rosapulchra-0 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:58
                                                    szarin napisała:


                                                    > A ja w starym wątku usłyszałam, że mogłam się lepiej bronić. Przecież ciocie do
                                                    > bre rady na moim miejscu szybko by sobie poradziły z gwałcicielem, czyli... sam
                                                    > aś sobie winna kobieto.
                                                    > Dla osoby po gwałcie to jest czasem gwóźdź do trumny, bo każde takie słowo zdej
                                                    > muje część odpowiedzialności ze sprawcy i przerzuca ją na ofiarę.
                                                    > Przykre, że niektóre to zrozumieją, jak dopiero im się to przytrafi sad

                                                    Napisałabym jeszcze coś, ale to zbyt boli. W całej rozciągłości popieram to co napisałaś.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:40
                                                    > Trochę przykro, że nie masz żadnych przyjaciół na których możesz liczyć

                                                    LOL jaka ty jestes toksyczna zmija. Powiedz to tym zgwalconym przez kolegow... a nie, ty bys spokojnie tak powiedziala.

                                                    Co do reszty - nie dociera. Trudno. Poczytaj szarin, ona moze tlumaczy to lepiej.
                                                  • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:57
                                                    A zobacz, że przypadek nr 2 prawie w ogóle tu nie jest omawiany. Tylko ta lafirynda, głupia, prawie naga i pijana. Ta samotna matka jest usprawiedliwiona, chociaż to ta sama pora nocy, ten sam park, ten sam gwałciciel. W przypadku tej matki nikt nie będzie mówił o minimalizowaniu ryzyka, a to dlatego, że panie jednak potrafią się potrafią się w roli tej matki postawić. Chore dziecko, sama w mieście (np. na wakacjach lub w sanatorium), to każda potrafi sobie wyobrazić. To faktycznie może je spotkać. I tutaj nagle znika park i pora dnia. Tutaj naprawdę nie ma do czego się przyczepić i dobrych rad samotnej matce po wypadku dziecka nikt nie będzie udzielał.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 10:03
                                                    Dokladnie. Albo gdyby ktoras z pan byla emerytka. Publika sie wtedy bulwersuje zwierzeciem, ktore ja zaatakowalo, a nie wchodzi w tryb mogla, mogla, mogla.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 12:58
                                                    Strasznie emocji w tobie dużo a to utrudnia logiczną rozmowę. Czy nazwalam osobę z 1 przykładu lafiryndą? Nie, to jest tylko w twojej głowie. Powtarzam, wy dyskutujecie głównie z własnymi chochołami. Źle odbierasz myśląc ciągle w kategorii oceniania i usprawniedliwiania, ani nie oceniam 1 przypadku ani nie usprawiedliwiam 2. Jednak stwierdze, ze samotny powrót pod wpływem alkoholu stwarza większą możliwość natrafienia na kłopoty niż gdy się jest trzeźwym. Z tych samych przyczyn co wsiadanie za kierownicę po litrze wódki a jazda bez promili. Obie osoby jadą samochodem, coś je jednak różni. Według mnie reagujesz ogromnym przewrazliwieniem i zwykłe realne oceny sytuacji takie jak stwierdzenie innej forumki że lepiej dla kobiety jest gdy nie upija się do nieprzytomności i nie leży na ulicy odbierasz jak zarzut wobec ofiary i przyzwolenie na gwałt. Na specjalistycznych szkoleniach jak się nie narażać i jak zapobiegać agresji i gwałtom chyba byś nie dała skończyć specjalistom bo oni przecież też radzą działania mające na celu minimalizacje zagrożenia czyli idąc twoim tokiem myślenia sugerują, ze te które zostały zgwałcone nie umiały tego zrobić i są same sobie winne. Paranoja jakaś.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:56
                                                    Do ciebie ciągle nie dociera że tu o winie ofiary się nie mówi tylko o elementarnej trosce o siebie. Zostanie na imprezie z kolesiami nie koniecznie oznacza jak chcesz to dowieść większego ryzyka niż spacer w nocy w stanie wskazującym, bo po hasłem "znany ofiarze gwalciciel" nie kryją się wyłącznie długoletni znajomi ze szkolnej ławy, przyjaciele i mężowie ale znani w sensie z widzenia, z sąsiedztwa, z imprezy właśnie poznani panowie, tak na prawdę mało znani, a z którymi się idzie do ich domów, albo zaprasza do siebie, albo daje odprowadzić przez zadupia. I jest to równiez działanie z serii ryzykownych, podobnie jak samotne chodzenie w nocy po spożyciu.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:42
                                                    A gdyby została na imprezie, to jeszcze bardziej zwiększyłaby ryzyko.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:13
                                                    No one tego nie widzą (nie chcą?) że taki był post założycielki, właśnie z przykładem parku w nocy. I ze do tego przykładu odnoszą się nasze wypowiedzi. Ja któryś raz z kolei piszę, ze określenie zachowania ryzykownego to nie obwinianie ofiary, ani dawanie prawa do gwałtu, ani przekonanie magiczne "mnie to nie spotka". Panie się zafiksowały na udowadnianiu jakie są postępowe że nic nie dociera, dyskutują z czymś o czym nikt tu nie pisze.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:09
                                                    cherry.coke napisała:
                                                    a jednak w
                                                    > loczenie sie zawladnelo chyba masowa wyobraznia jak nic innego.

                                                    Bo wlasnie wloczenie sie jest tematem tego watku.
                                              • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:20
                                                To ma do zarzucenia, że bardzo by chciała, żeby to spotkało właśnie tę dziewczynę, a nie tę, która tak nie robi, która tak się nie zachowuje. Współczujemy dziewczynie nr 1, ale.. Ale przecież mogła nie prowokować, w sumie to może sama trochę chciała. Uff. I czujemy się lepiej!

                                                Tylko po drugiej stronie siedzą te dziewczyny, które nigdy na tym forum się nie przyznały.. Zauważyłyście? Jestem tu od wielu lat. Czytałam o alkoholikach, o biciu, o przemocy psychicznej, o przemocy wobec dzieci, o molestowaniu dzieci, o aborcji, o chorobach, o seksie, o zdradach, o naprawdę bardzo, bardzo intymnych sprawach. Wiele w typie "problem mojej koleżanki", ale jednak większość w osobie pierwszej. Każda na pewno pamięta setki takich wątków.
                                                A teraz przypomnijcie sobie wątek o gwałcie, wątek w którym któraś się przyznała. Ciekawe dlaczego, prawda? Ten temat nie istnieje wśród forumowiczek? Statystyka mówi co innego. Nie chcą o tym mówić? Chcą o wszystkim innym, tylko nie o tym, nawet pod jednorazowym nickiem. Dlaczego? Może dlatego, ze rzadko która ma ten komfort co ja, że u mnie naprawdę nie było się do czego przyczepić uncertain
                                                • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:23
                                                  szarin napisała:

                                                  > A teraz przypomnijcie sobie wątek o gwałcie, wątek w którym któraś się przyznał
                                                  > a. Ciekawe dlaczego, prawda? Ten temat nie istnieje wśród forumowiczek? Statyst
                                                  > yka mówi co innego. Nie chcą o tym mówić? Chcą o wszystkim innym, tylko nie o t
                                                  > ym, nawet pod jednorazowym nickiem. Dlaczego? Może dlatego, ze rzadko która ma
                                                  > ten komfort co ja, że u mnie naprawdę nie było się do czego przyczepić uncertain

                                                  Ja pamietam, jak jedna foremka napisala o gwalcie malzenskim (byly maz). I ciebie pamietam z tamtego watku.
                                                  Ale ogolnie to masz racje. Jesli na ematce racje bytu maja watki takie jak ten o Serenie Williams, to ciekawe, co by sie wytknelo bezposrednio ofierze.
                                                • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:25
                                                  > A teraz przypomnijcie sobie wątek o gwałcie, wątek w którym któraś się przyznał
                                                  > a.
                                                  kilka , doslownie mozna policzyc na palcach
                                                  forumka ktora ostatnio o tym napisala ( nie chc euzywac slowa przyznala bo ma w sobie jakis negatywny wydzwiek ) zostala przez forumowe idealne zjechana uncertain
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:32
                                                    Z tego co pamiętam zostało zjechane jej bierne zachowanie. W tym przypadku potwierdza się dokładnie to o czy mówi wiktymologia, ofiarą gwałtu padają bierne, zależne kobiety, sprawca o tym pewnie wiedział, skoro zdecydował się na gwałt w publicznym miejscu.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:36
                                                    jestes naprawde chora albo po prostu zla
                                                    serio jak ktos pasuje do twojego schematu to mozna go zjechac ?
                                                    mozna ponizac zgwalcona kobiete bo byla slabsza????
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:38
                                                    rhaenyra napisała:

                                                    > jestes naprawde chora albo po prostu zla
                                                    > serio jak ktos pasuje do twojego schematu to mozna go zjechac ?
                                                    > mozna ponizac zgwalcona kobiete bo byla slabsza????

                                                    Myslenie magiczne, myslenie magiczne, myslenie magiczne....
                                                  • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:45
                                                    Hoho! I zostałam zakwalifikowana do grupy biernych, zależnych kobiet i jeszcze sprawca (gnój, na oko 17 lat) o tym wiedział, widząc mnie po raz pierwszy w życiu, od tyłu! Jestem na tyle bierną, zależną kobietą, mającą nikłe poczucie własne wartości, że od tylu godzin gadam o tym bez szkody na psychice na publicznym forum!
                                                    Klękajcie narody przed takimi psychologami.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:51
                                                    Pretensje miej do wiktymologow, ja tylko cytuję co dowodzi nauka i badania. Wybacz ale świat nie kręci się tylko wokół ciebie i nie ty jedna padlas ofiarą gwałtu, to nigdy nie działa w ten sposób ze 100% gwałtow dotyka wyłącznie bierne kobiety. Ale większosc właśnie taka jest. Może poczytaj czemu slużą badania wiktymologów, bo emocje skąd inad zrozumiale przesłaniają ci myślenie
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:56
                                                    patrzysz w knigu widzisz figu
                                                  • czarnakrowawkropkibordoo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 15:54
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Pretensje miej do wiktymologow, ja tylko cytuję co dowodzi nauka i badania. Wyb
                                                    > acz ale świat nie kręci się tylko wokół ciebie i nie ty jedna padlas ofiarą gwa
                                                    > łtu, to nigdy nie działa w ten sposób ze 100% gwałtow dotyka wyłącznie bierne k
                                                    > obiety. Ale większosc właśnie taka jest. Może poczytaj czemu slużą badania wikt
                                                    > ymologów, bo emocje skąd inad zrozumiale przesłaniają ci myślenie

                                                    Hmm, ciekawa jestem kto te "ofiary" wychowuje. Czy przypadkiem nie między innymi różne "dobrzechcące" mamuśki z mózgami przepranymi patriarchatem, zafiksowane na długości spódniczek.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:57
                                                    Nie bierz tego do siebie. Wiśniowa dobrze prawi, to jest tzw. myślenie życzeniowe, dodam: osób o empatii i inteligencji ameby. Myślą sobie, że gwałty ich nie dotyczą, bo siedzą w domu zamiast się szlajać, a statystyka oczywiście kłamie. Bardzo Cię przepraszam za te chore insynuacje, to co musiałaś przeżyć jest wyjatkowo straszne. Podziwiam, że masz odwagę o tym pisać, dyskutować.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:10
                                                    Następny geniusz. Chyba macie pewien problem z rozróznianiem niuansów, typu ze stwierdzenie pewnych faktów jak przeważający typ psychologiczny ofiar gwałtów nie jest tożsame z obwinianiem ofiary. Podobnie jak stwierdzenie że istnieją zachowania ryzykowne które mogą przyczynić się do tego, że dana kobieta stanie się ofiarą gwałtu. To nie znaczy że znajomosc tych zagadnień uchroni w 100% od gwałtu, nie ma przecież takiej możliwości, tak jak ludzie dalej będą się topić, co nie znaczy ze lepiej nie wchodzić do wody po alkoholu i że lepiej pływać na basenie strzeżonym. Stwierdzenie tych faktów to nie obwiniania ofiar utonieć, ami nie przekonanie, że ja na pewno się mię utopię, litości!
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:16
                                                    "ofiarą gwałtu padają bierne, zależne kobiety, sprawca o tym pewnie wiedział, skoro zdecydował się na gwałt w publicznym miejscu"

                                                    Nie nie, to nie jest zadne stwierdzanie ani obwinianie, w ogole...
                                                    Pozostaje sie cieszyc, ze zycie cie na tyle lagodnie potraktowalo, ze masz czelnosc wypisywac takie rzeczy.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:21
                                                    Hłe, hłe, hłe, hłe, hłe. Przepraszam, wiem, że nie na miejscu, ale nie mogłam się powstrzymać. Biorę sobie do sygnaturki.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:23
                                                    Albo i nie, nie będę rozpowszechniać głupoty.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:22
                                                    A co myślisz ze ci gwalcacy mężowie nie wiedzą, ze ich żony są bierne i zależne?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:25
                                                    Jacy mezowie, skoro piszesz o gwalcie w miejscu publicznym? To maz byl?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:30
                                                    Człowiek z którym ta forumka tworzyła kilkuletni związek.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:32
                                                    A, juz wiem jak to dziala. Jak gwalt przez obcego, to po co tam lazla. A jak przez znanego, to bierna byla. I spimy spokojnie.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:40
                                                    Jesteś jak beton. Nie to tak nie działa, ale czesto tak jest. Parę postow wcześniej sama pisałaś, ze wiesz jak wiktymologia charakteryzuje typ psychologiczny kobiety, ktorą dotyka przemoc domową i gwałty, więc może faktycznie liczba mnoga "śpijmy spokojnie" dotyczy ciebie, skoro tak interpretujesz.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:43
                                                    Aaaaaa wlasnie sobie znalazlam tamtej watek "biernej ofiary" i twoje w nim wystepy.
                                                    Dobranoc, nie mam dalszych pytan.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:47
                                                    Całe szczęście ze nie masz i tak były głównie agresywne i jałowe.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:59
                                                    Tia, ona byla bierna, ja jestem agresywna, ty jestes w sam raz. Ehhhh.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:06
                                                    A jaka była twoim zdaniem, aktywna?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:14
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > A jaka była twoim zdaniem, aktywna?

                                                    A moze po prostu uznasz, ze byla ofiara? Niewazne, czy bierna, czy aktywna, czy przestraszona, czy walczaca? I ze rozliczac nalezy sk*rwiela, ktory ja zgwalcil, a nie ja z decybeli krzyku i sily miotania, jak to tam zrobilyscie?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:29
                                                    Oczywiście, ze była ofiarą. Co jednak nie znaczy, ze nie występiło określone zachowanie. Możemy przyjąć ze zupelnie nie mamy wpływu na to co sie z nami dzieje, ale możemy też uznać, ze będziemy robić ile się da żeby z danej sytuacji wyjść jak najbardziej obronną ręką, o ile to możliwe. W tamtej sytuacji rzecz działa się w pracy, obok byli ludzie, gwałciciel był dobrze znaną osobą, znacznie racjonalniejsze była choćby próba wezwania pomocy. Dla mnie to przykład niekorzystnego w efekcie dla kobiety biernego zachowania, z którego warto sobie zdać sprawę by ewentualnie w przyszłości skorygować swoje postępowanie, to nie obwinianie ofiary bo to nie jej wina, ale wskazanie efektywniejszego sposobu obrony i zwrócenie uwagi na rys psychologiczny, który może kiedyś ponownie zaważyć na dramatycznej sytuacji w życiu. Nie można się zmianic gdy wszyscy wokół będą udawać, ze wszystko co robimy jest idealne.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:34
                                                    lajente napisał(a):

                                                    > Oczywiście, ze była ofiarą. Co jednak nie znaczy, ze nie występiło określone za
                                                    > chowanie. Możemy przyjąć ze zupelnie nie mamy wpływu na to co sie z nami dzieje
                                                    > , ale możemy też uznać, ze będziemy robić ile się da żeby z danej sytuacji wyjś
                                                    > ć jak najbardziej obronną ręką, o ile to możliwe. W tamtej sytuacji rzecz dział
                                                    > a się w pracy, obok byli ludzie, gwałciciel był dobrze znaną osobą, znacznie ra
                                                    > cjonalniejsze była choćby próba wezwania pomocy. Dla mnie to przykład niekorzys
                                                    > tnego w efekcie dla kobiety biernego zachowania, z którego warto sobie zdać spr
                                                    > awę by ewentualnie w przyszłości skorygować swoje postępowanie, to nie obwinian
                                                    > ie ofiary bo to nie jej wina, ale wskazanie efektywniejszego sposobu obrony i z
                                                    > wrócenie uwagi na rys psychologiczny, który może kiedyś ponownie zaważyć na dra
                                                    > matycznej sytuacji w życiu. Nie można się zmianic gdy wszyscy wokół będą udawać
                                                    > , ze wszystko co robimy jest idealne.

                                                    Ja nie wiem, jakbym sie zachowala przy probie gwaltu. Niby znam teorie, szkolenia, swoj charakter, ale w praktyce nie wiem i obym sie nie dowiedziala. Jesli ty wiesz z taka niesamowita pewnoscia, zeby ja zgnoic tak jak to zrobilas w tamtym watku, to jestes albo zadufana, albo zwyczajnie... ech, szkoda slow.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:44
                                                    Zgnoić? A na czym to zgnojenie polegało?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:52
                                                    Watek wisi, kazdy sie moze zapoznac z twoimi wynurzeniami. Ja ci tylko zycze, zebys w sytuacji zagrozenia rzeczywiscie potrafila uniknac zachowan, z ktorych tak smialo rozliczasz innych.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:59
                                                    No tak myślałam, żadnych konkretów tylko zarzuty.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 02:08
                                                    Ale co, mam cytowac najgorsze kawalki? Watek nietrudno znalezc, jak ktos chce. Nie bede linkowac ze wzgledu na ofiare - ktora smiala zirytowac cie nie krzyczac.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:14
                                                    A co za różnica czy linkujesz czy wątek wisi i każdy może przeczytać? Skoro stawiasz komuś zarzut to pasuje go uzasadnić bo inaczej nie wiem o czym mówisz.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:41

                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 09:44
                                                    Tak, nie wiesz o czym mowie, poki ci sie nie podetknie twoich popisow znowu pod nos. Sa tam i starczy.
                                                  • premeda Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:50
                                                    Widać, że nigdy nie byłaś w sytuacji, gdy głos więźnie w gardle i krzyku nie będzie, bo się struny głosowe zaciskają. Otóż droga pani krzyk w sytuacji zagrożenia, to nie taka prosta sprawa. Nam osobom z boku wydaje się, że jak to krzyczeć się nie da. No nie da się. Można trenować ale i tak wszystko wyjdzie w sytacji zagrożenia. Teoria potwierdzona przez antyterrorystę i kilku policjantów.
                                                  • antychreza Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:35
                                                    Pitolisz. W takiej sytuacji rzadko kiedy działa racjoinalna ocena sytuacji, a takie opowiadanie o korygowaniu postawy na przyszłość moim zdaniem świadczy o tym że masz pojęcia o czym piszesz. Sama nigdy nie była w tak ekstremalnej sytuacji, ale w sytuacji zagrożenia zachowałam sie w 100% inaczej, niż zawsze sądziałm że będę sie zachowywać (zawsze podejrzewałam się że będę skrajnie bierna, w końcu jestem drobnej budowy i raczej wycofana, a okazało się że w przypadku zagrozenia dostaję berserka). Przez takie jak ty zgłaszalność gwałtów jest znikoma. Zgwałceni zbyt boją stygmatyzacji, a tymczasm powinno być jasne, ze to tylko i wyłącznie wina gwałciciela.
                                                  • pammella Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 11:16
                                                    NIEPRAWDA!
                                                    Pewien znajomy lekarz medycyny sądowej (specjalista od zwłok) powiedział, że bierne kobiety po prostu przeżywają gwałt. Te aktywne giną z rąk gwałciciela. I przestrzegał żeby, jak już do tego dojdzie, nigdy się nie bronić. Bo przecież zawsze lepiej żyć.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:18
                                                    Pitolisz. Milion razy już pisano: gwałty poza domem, przez nieznaną osobę to rzadkość. Jasne, można starać się zminimalizować ryzyko. Tylko co postulujesz: zakaz wychodzenia z domu, godzinę policyjną? I dlaczego nie zauważasz, że >90% gwałtów jest popełnianych przez znanych mężczyzn? Jak takiego gwałtu uniknąć, jak być bezpieczną? Czekam na propozycje. I jeszcze jedno. Pobitym panom też sugerujesz niewychodzenie z domu or whatever? Czy unikanie zachowań ryzykownych tylko pań dotyczy?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:28
                                                    W rozpoczynającym wątek poście wogóle nie było mowy o gwałcie przez znaną osobę. Pytanie dotyczyło obwiniania osoby ubranej nazwijmy to umownie kuso wracającej pijanej w nocy przez pusty park. Część osób stwierdziła, ze jest to zachowanie ryzykowne, na co histeryczki zaczęły spazmować, że to obwinianie ofiary, bo zachowań ryzykownych nie ma
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:34
                                                    Po raz kolejny pitolisz. Są zachowania ryzykowne, typu bycie pod wpływem alkoholu. Nie zmienia to faktu, że ofiary choćby z gołą dpą łaziła po nocy po parku z menelami, nikt nie ma prawa tknąć. Starać się minimalizować ryzyko pobicia, gwałtu, kradzieży, napaści, okaleczenia zawsze można i trzeba. Ale obwinianie ofiary i wmawianie jej, że sama sobie winna, bo mogła w domu siedzieć jest chore, psychiczne i squr...ńskie.
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:43
                                                    A kto mówi ze ktoś ma prawo ją tknąć? Widzisz różnice pomiędzy narażaniem się na niebezpieczeństwo a dawaniem prawa do krzywdzenia, czy ci się to w jedno zlewa? Tak jak myślalam dyskutujecie z własnymi chochołami.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:55
                                                    Nie odpowiedziałaś na pytania zadane przeze mnie, jak zminimalizować ryzyko i czy facetowi też byś napisała, że jeśli nie chce zostać pobity/zgwałcony nie powinien wychodzić z domu?
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:04
                                                    Tak, facetowi też bym poradziła żeby nie chodził pijany nocą po zaułkach.
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 01:00
                                                    wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a):

                                                    > Po raz kolejny pitolisz. Są zachowania ryzykowne, typu bycie pod wpływem alkoho
                                                    > lu. Nie zmienia to faktu, że ofiary choćby z gołą dpą łaziła po nocy po parku z
                                                    > menelami, nikt nie ma prawa tknąć.

                                                    Pobozne zyczenia. Tez bym chciala, zeby na swiecie nie bylo wojen, chorob i gwaltow.

                                                    Ale obwinianie ofi
                                                    > ary i wmawianie jej, że sama sobie winna, bo mogła w domu siedzieć jest chore,
                                                    > psychiczne i squr...ńskie.

                                                    Nikt nie obnia i nie kaze w domu siedziec, tylko ostrzega, ze lazenia w nocy po parkach ululana w cztery litery moze skonczyc sie wlasnie gwaltem i ze kobieta, ona sam przede wszystkim, powinna dbac o swoje bezpieczenstwo, gdyz zyjemy niestety w niebezpiecznym swiecie.
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:34
                                                    rhaenyra napisała:

                                                    > > A teraz przypomnijcie sobie wątek o gwałcie, wątek w którym któraś się pr
                                                    > zyznał
                                                    > > a.
                                                    > kilka , doslownie mozna policzyc na palcach
                                                    > forumka ktora ostatnio o tym napisala ( nie chc euzywac slowa przyznala bo ma w
                                                    > sobie jakis negatywny wydzwiek ) zostala przez forumowe idealne zjechana uncertain

                                                    Zjechana? Gdzie to bylo??
                                                    A zreszta... po watkach takich jak ten nie powinno mnie to dziwic.
                                                  • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:39
                                                    Odbudowa swojej psychiki po gwałcie może być bardzo trudna i długa. Prawie nigdy nie jest się już taką samą osobą, jak przed gwałtem. Jednorazowy gwałt, kilka minut, można porównać do wielotygodniowych tortur.
                                                    Ofiary z bardzo dużym trudem odbudowują poczucie własnej wartości. Czują się zbrukane. Boją się. Często nie potrafią nawiązać bliskiego kontaktu z drugą osobą. Taka kobieta wchodzi np. do metra i dostaje ataku paniki - boi się zostać, ale boi się wysiąść. Paraliżujący strach. Taka kobieta boi się swojego ukochanego ojca, może czuć obrzydzenie do swojego syna. Nie może milczeć, ale nie może też mówić.
                                                    Boi się zgłosić policji. Co jest najtrudniejsze w zgłoszeniu? Że trzeba o tym powiedzieć. Jak, w jakich słowach? Wyobraźcie sobie, że siedzi przed wami cała wasza rodzina - matka, babcia, ojciec, dziadek, brat i musicie im opowiedzieć cały przebieg wyjątkowo udanej nocy z mężem. Trudne? No to opowiedzenie o gwałcie jest o wiele trudniejsze.

                                                    A potem zostanie jeszcze za to wszystko upodlona, zjechana przez drugą kobietę. Bo tak.
                                                • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:29

                                                  > Tylko po drugiej stronie siedzą te dziewczyny, które nigdy na tym forum się nie
                                                  > przyznały..

                                                  Jedna sie "przyznala". Juz samo uzycie slowa "przyznala" stawia ofiare w pozycji winnego.

                                                  "Przyznala" sie jedna i znalazla u mnie absolutne zrozumienie. Ale to nie zmienia faktu, ze pijana, skapo ubrana dziewczyna, wloczac sie w nocy w okolicy parku prosi sie o klopoty.
                                                  • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:31
                                                    ze pijana, skapo ubrana dziewczyna, wloczac sie w nocy w okolicy par
                                                    > ku prosi sie o klopoty.

                                                    no o hipotermie, ale nie wiem co to ma wspolnego z gwaltem
                                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:37
                                                    rhaenyra napisała:

                                                    > no o hipotermie, ale nie wiem co to ma wspolnego z gwaltem

                                                    Halo, pobudka...jestesmy na planecie Ziemia, a nie w Raju. W parkach ciemna noca moga grasowac gwalciciele, pamietaj o tym.
                                  • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:46
                                    cherry.coke napisała:

                                    > Jasne, na przyklad w przypadku gwaltow najbardziej ryzykownym zachowaniem jest
                                    > bycie w domu z mezczyznami, wlacznie z rodzina. Reka do gory, ktora tego nie ro
                                    > bi...

                                    Chcesz powiedziec, ze bardziej jestem zagrozona gwaltem siedzac z mezem na kanapie, niz pijana w sztok brnac przez park o drugiej w nocy?

                                    Ciekawe jaki jeszcze absurd wymyslisz.

                                    Wiadomo, ze istnieje przemoc, ale to nie znaczy, ze mloda pijana dziewczyna zachowuje sie normalnie idac noca przez park. A nienormalne zachowania czesto zwabiaja nienormalnych osobnikow. Przeciez ona sie wrecz sama toczy w kierunku gwaltu. Naprawde tego nie rozumiesz?

                                    Rownie dobrze mozesz powiedziec, ze nie powinno sie zostawiac corek pod opieka ojcow, zwlaszcza malych dziewczynek, bo to jest przeciez wieksze zagrozenie, niz wloczenie sie pijanej dziewczyny po nocy.
                                    • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:58
                                      > Chcesz powiedziec, ze bardziej jestem zagrozona gwaltem siedzac z mezem na kana
                                      > pie, niz pijana w sztok brnac przez park o drugiej w nocy?
                                      >
                                      > Ciekawe jaki jeszcze absurd wymyslisz.

                                      Statystycznie oczywiscie, masz wielokrotnie wieksza szanse zostac zgwalcona przez meza/partnera niz kogos obcego w parku.

                                      > Wiadomo, ze istnieje przemoc, ale to nie znaczy, ze mloda pijana dziewczyna zac
                                      > howuje sie normalnie idac noca przez park. A nienormalne zachowania czesto zwab
                                      > iaja nienormalnych osobnikow. Przeciez ona sie wrecz sama toczy w kierunku gwal
                                      > tu. Naprawde tego nie rozumiesz?
                                      >
                                      > Rownie dobrze mozesz powiedziec, ze nie powinno sie zostawiac corek pod opieka
                                      > ojcow, zwlaszcza malych dziewczynek, bo to jest przeciez wieksze zagrozenie, ni
                                      > z wloczenie sie pijanej dziewczyny po nocy.

                                      Nie znam liczb, ale nie zdziwilabym sie, gdyby znacznie wiecej bylo osob molestowanych jako dzieci przez czlonkow rodziny niz ofiar gwaltow w parku.

                                      Gwalt w parku/na ulicy to ulamek przypadkow. Chcesz, to sie na nim koncentruj, ale to zaslona dymna prawdziwego problemu.
                                      Prawdziwe czynniki ryzyka to na przyklad:
                                      - czy masz znajomego/kolege/sasiada, przy ktorym czujesz sie nieswojo
                                      - czy potrafisz zareagowac, gdy ktos narusza twoja przestrzen osobista
                                      - czy kiedys uprawialas seks z mezem, bo tylko on chcial
                                      - czy zostajesz sam na sam ze znajomymi mezczyznami
                                    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:00
                                      > Chcesz powiedziec, ze bardziej jestem zagrozona gwaltem siedzac z mezem na kana
                                      > pie, niz pijana w sztok brnac przez park o drugiej w nocy?

                                      Tak właśnie jest w przypadku przeciętnej kobiety. Gwałty dokonywane przez obcych mężczyzn, na zewnątrz są rzadkością.
                                      • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:06
                                        wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisał(a):

                                        > > Chcesz powiedziec, ze bardziej jestem zagrozona gwaltem siedzac z mezem n
                                        > a kana
                                        > > pie, niz pijana w sztok brnac przez park o drugiej w nocy?
                                        >
                                        > Tak właśnie jest w przypadku przeciętnej kobiety. Gwałty dokonywane przez obcyc
                                        > h mężczyzn, na zewnątrz są rzadkością.

                                        Na Wyspach bodajze 90% gwaltow popelniaja znajomi ofiary. Nie mam pod reka statystyk polskich, pewnie sie specjalnie nie roznia. Ale nie o tych sie pisze.
                                      • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:13
                                        Nie w przypadku przeciętnej kobiety, w przypadku określonego typu kobiety. Są zarówno kobiety ktore maja określony profil psychologiczny i one padają najczęściej ofiarą gwałtow domowych jak i są zachowania ryzykowne do których należy samotny powrót do domu w nocy przez park, a nawet wejście do windy z obcym facetem. Oczywiście nie da się uniknąć 100% niebezpieczeństw, ale nie ma też się co oburzać, ze istnieją jakieś zachowania mogą przyczynić się do tego co sie nam przytrafia, co nie znaczy że ofiara jest winna.
                                        • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:15
                                          po raz kolejny jak ma wracac do domu kobieta ktora w nocy konczy prace
                                          przefrunac ????
                                        • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:16
                                          lajente napisał(a):

                                          > Nie w przypadku przeciętnej kobiety, w przypadku określonego typu kobiety. Są z
                                          > arówno kobiety ktore maja określony profil psychologiczny i one padają najczęśc
                                          > iej ofiarą gwałtow domowych jak i są zachowania ryzykowne do których należy sam
                                          > otny powrót do domu w nocy przez park, a nawet wejście do windy z obcym facetem
                                          > .

                                          I sa kobiety, ktore wymyslaja pietrowe teorie, dlaczego to inni sa sobie winni.
                                          • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:22
                                            Odpowiedz konretnie - istnieją zachowania lekkomyślne czy nie istnieją?
                                            • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:27
                                              lajente napisał(a):

                                              > Odpowiedz konretnie - istnieją zachowania lekkomyślne czy nie istnieją?

                                              Oczywiscie, ze istnieja - tylko niekoniecznie te, ktore ci sie takimi najbardziej wydaja.

                                              Corka idaca sie uczyc z grupka u kolegi, to jest dopiero ryzyko - bo akurat kolezanki moga nie przyjsc. Dziewczyna z parku moze nie wracac noca, tylko pojsc spac do pokoju obok.

                                              Park jest wielokrotnie mniej grozny.
                                            • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:28
                                              wchodzenia na wybieg lwa
                                              draznienie niedzwiedzi
                                              hustanie sie na przewodach elektrycznych
                                              golenie sie pila lancuchowa
                                              itd
                                              tylko co to ma wspolnego z gwaltem ?
                                              • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:37
                                                Z gwałtem ma to tyle wspólnego ze określone działania doprowadzić mogą do określonego skutku i znacznie zwiększają jego prawdopodobieństwo. Jak wchodzisz do klatki lwa zjedzenie przez niego grozi ci znacznie bardziej niż gdy oglądasz go w telewizji, prawda, czy może, ha, ha, ha, nic się nie zmienia i nie obwiniaj ofiary.
                                                • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:46
                                                  lajente napisał(a):

                                                  Jak wchodzisz do k
                                                  > latki lwa zjedzenie przez niego grozi ci znacznie bardziej niż gdy oglądasz go
                                                  > w telewizji, prawda, czy może, ha, ha, ha, nic się nie zmienia i nie obwiniaj o
                                                  > fiary.

                                                  Nie rozumiem, ze nie dociera to do nich w ogole. Szczerze mowiac jestem lekko sfrustrowana.
                                                  Nie moge pojac, ze kobieta dziwi sie, ze nie moze chodzic pijana w nocy po miescie, bo jest to dla niej niebezpieczne. Kurcze, to co one mysla, ze gwalciciel przejmie sie ich oczekiwaniami i ucieknie w poplochu?
                                                  • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:56
                                                    laquinta napisał(a):

                                                    > Nie rozumiem, ze nie dociera to do nich w ogole. Szczerze mowiac jestem lekko s
                                                    > frustrowana.
                                                    > Nie moge pojac, ze kobieta dziwi sie, ze nie moze chodzic pijana w nocy po mies
                                                    > cie, bo jest to dla niej niebezpieczne. Kurcze, to co one mysla, ze gwalciciel
                                                    > przejmie sie ich oczekiwaniami i ucieknie w poplochu?

                                                    Alez ja nie mowie, ze to nie jest niebezpieczne. Po prostu podchodzac do sprawy rzeczowo, jest to bezpieczniejsze niz pozostanie na rzeczonej imprezie. Albo w ogole nie pojscie na nia, tylko zaproszenie kolegi na korepetycje.

                                                    Ale jakos latwo gnoi sie te mityczna panne w miniowie w parku... ktora w wiekszosci przypadkow nie spotka po prostu nikogo, no moze ranna ekipe sprzatajaca. Podczas kiedy tamte spotkaja kogos na 100%, i to kogos, kto moze od dawna mial na nie ochote.
                                                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 00:09
                                                    Minimalizowanie ryzyka i unikanie niebezpiecznych miejsc to jedno. Imputowanie ofierze gwałtu, że sama się prosiła, bo ... ... ..., to drugie. Pie****nie takich bzdetów w społeczeństwie, szczególnie przy nieletnich synach powinno być karalne.
                                                • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:51
                                                  picie herbaty moze doprowadzic do smiercialbo kalectwa, ale nikt przy zdrowych zmyslach nie nazwie picia herbaty ryzykownym
                                                  ryzyko wiaze sie z prawdopodobienstwem wystapienia jednego zdarzenia po drugiem zdarzeniu
                                                  ale ty i tak tego nie zrozumiesz bo nie chcesz
                                                  mysl sobie magicznie mysl
                                                  i oby ci sie nic nie stalo

                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 23:59
                                                    Ok, a widzisz różnice między piciem herbaty a piciem metanolu?
                                                  • antychreza Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:58
                                                    yyyyyyyy, metanolu? ok, to wiele wyjaśnia jeśli chodzi o twoje wypowiedzi skoro utożsamasz picie alkoholu z waleniem bimbru niewiadomego pochodzenia na melinie...
                                                  • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:43
                                                    antychreza napisała:

                                                    > yyyyyyyy, metanolu? ok, to wiele wyjaśnia jeśli chodzi o twoje wypowiedzi skoro
                                                    > utożsamasz picie alkoholu z waleniem bimbru niewiadomego pochodzenia na melini

                                                    Skąd ten wniosek?
                                            • morekac Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 10:28
                                              Pewnie, że zachowania ryzykowne istnieją - np. chodzenie po Warszawie z szalikiem jakiegoś klubu znienawidzonego przez kiboli Legii. A pomimo tego - jeśli taki chłopak zostanie pobity, nie obwinia się go za to, że chodził niestosownie ubrany...
                                              • fomica Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:38
                                                Oczywiście że się go nie obwinia, tak samo jak się nie obwinia zgwałconej dziewczyny. Ale każdy normalny i rozsądny człowiek pomysli sobie "szkoda chłopaka, ale no jak można byc tak głupim? Przecież wiedział czym to grozi".
                                                Co wy macie za jakąś manię a tym "obwinianiem"? Stwierdzenie że ktos zachował się glupio i nieodpowiedzialnie to nie jest żadne obwinianie, tylko stwierdzenie faktu.
                                      • jowita771 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 14:36
                                        > Tak właśnie jest w przypadku przeciętnej kobiety. Gwałty dokonywane przez obcyc
                                        > h mężczyzn, na zewnątrz są rzadkością.

                                        Zaraz coś napiszę, ale nie chciałabym zostać źle zrozumiana, absolutnie nie zgadzam się ze stroną przeciwną, uważam, że dopatrywanie się winy za gwałt w zachowaniu ofiary, to sku...syństwo.
                                        Jednak, nie zgadzam się, że siedzenie w domu, na imprezie, ze znajomymi, z rodziną, wyjście za mąż (?!) jest zachowaniem bardziej ryzykownym niż chodzenie nocą po parku, bo statystycznie więcej gwałtów ... itd. Te badania pomijają jeden istotny szczegół - czas, jaki przeciętny człowiek spędza nocą samotnie w parku - przeważnie niewiele. Żeby ocenić, czy bardziej ryzykowne jest chodzenie po parku nocą czy siedzenie w domu ze znajomymi, trzeba byłoby na obu zajęciach spędzać porównywalnie dużo czasu.
                                        • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 15:02
                                          Raczej nie czas by trzeba zestandaryzowac, tylko liczbe osob, bo czynnikiem jest "kto moze cie zgwalcic". Ile przecietnie zna sie osob, i z ilu nieznajomymi styka tak na odleglosc kontaktu fizycznego.
                                          Tak jak piszesz mozna by zestandaryzowac badanie "w jakiej sytuacji moga cie zgwalcic".
                                        • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 15:24
                                          jowita771 napisał:

                                          > Zaraz coś napiszę, ale nie chciałabym zostać źle zrozumiana, absolutnie nie zga
                                          > dzam się ze stroną przeciwną, uważam, że dopatrywanie się winy za gwałt w zacho
                                          > waniu ofiary, to sku...syństwo.

                                          No cóż, wcale się nie dziwię, że się tak asekurujesz, bo tu panie każde zdanie, w którym zaleca się kobietom ostrożność interpretują jako imputowanie ofiarom gwałtów winy. W końcu ludzie bać się zaczną uczyć ostrożności własnych dzieci.

                                          > Jednak, nie zgadzam się, że siedzenie w domu, na imprezie, ze znajomymi, z r
                                          > odziną, wyjście za mąż (?!) jest zachowaniem bardziej ryzykownym niż chodzenie
                                          > nocą po parku, bo statystycznie więcej gwałtów
                                          ... itd. Te badania pomijają
                                          > jeden istotny szczegół - czas, jaki przeciętny człowiek spędza nocą samotnie w
                                          > parku - przeważnie niewiele.

                                          To raz, dwa - gwałty w małżeństwie zdarzają się najczęściej tam, gdzie często dochodzi w ogóle do przemocy, tu cherry stwarza wrażaniem jakby każdy mąż, a nie głównie przemocowiec, miałby być większym zagrożeniem niż samotne chodzenie w nocy wstawionej kobiety po zaułkach, żeby się już tego parku nie trzymać. Od razu dodaję, że nie piszę o 100% bo zaraz się pojawi zarzut o magicznym myśleniu. Piszę o większości - a w większości niestety tak to wygląda, do gwałtu ze strony męża dochodzi na ogół w rodzinach, w których przemoc i zależność kobiety jest na porządku dziennym - i to nie tylko przemoc fizyczna, ale też ekonomiczna i psychiczna.
                                          To zazwyczaj mężczyzna brutalny, który nie uważa kobiety za kogoś równego sobie.
                                          To nie jest tak, że jest udane, wspierające się, stabilne i partnerskie małżeństwo i nagle ni z gruszki ni pietruszki maż gwałci żonę. Podobnie ze znajomymi, na ogół są to krótkotrwałe, płytkie znajomości, sąsiad mijany na klatce, pan poznany na imprezie, kolega kolegi, znajomy z uczelni, współpracownik w korporacji mijany na schodach, bywa że nauczyciel czy nawet ksiądz - ktoś kogo znamy, głównie z wiedzenia, przelotnych cześć itd. ale w sumie za wiele o nim nie wiemy.
                                          Taki człowiek zazwyczaj prosi o drobną przysługą u niego w mieszkaniu, ale kłamie, że na miejscu spotkania będzie więcej osób.
                                          Ciekawa jestem czy cherry stosuje swoje zasady u siebie w domu, jak jakieś koleżance zdarzy się wypić u niej ponad miarę, to bezpieczniej zdaniem cherry byłoby ją wywalić z domu o drugiej w nocy niech idzie wężykiem wzdłuż torów kolejowych po nocy na peryferia miasta gdzie mieszka, niż ją przenocować, bo mąż cherry mógłby zgwałcić?
                                          • totorotot Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 21:11
                                            Podobnie ze znajomymi,
                                            > na ogół są to krótkotrwałe,
                                            płytkie znajomości, sąsiad mijany
                                            na klatce, pan po
                                            > znany na imprezie, kolega
                                            kolegi, znajomy z uczelni,
                                            współpracownik w korporacj
                                            > i mijany na schodach, bywa że
                                            nauczyciel czy nawet ksiądz -
                                            ktoś kogo znamy, gł
                                            > ównie z wiedzenia, przelotnych
                                            cześć itd. ale w sumie za wiele o
                                            nim nie wiemy.
                                            >
                                            > Taki człowiek zazwyczaj prosi o
                                            drobną przysługą u niego w
                                            mieszkaniu, ale kłam
                                            > ie, że na miejscu spotkania
                                            będzie więcej osób.



                                            Dodajmy jeszcze, ze znajomy najpierw "bada" a potem typuje ofiarę, jak najmniej asertywna, jak najlepiej wychowana, która nie będzie umiała odmówić drobnej przysługi i pomimo niepokoju bitew zechce wyjść na niegrzeczna i pójdzie do jego domu.
                  • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:06
                    Gdyby dziewczyna zadbała o swoje bezpieczeństwo i na imprezie została do rana, tez mogła być zgwałcona - nie wiem, czy nawet częściej się to nie zdarza. Gdyby na imprezie nie piła, też mogła być zgwałcona. Gdyby została do rana, nie piła i była ubrana bardzo skromnie i nieprowokująco, to też mogła zostać zgwałcona. Co zostaje - mogła głupia nie iść na żadną imprezę.
                    • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:08
                      Tez mi sie wydaje, ze imprezy i znajomi sa statystycznie grozniejsi. Tylko to sa ciche liczby, nie pisza o nich w gazetach, a ile jest w ogole niezglaszanych...
                    • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:23
                      A czemu musiałaś sama wracać z imprezy autobusem? Dla mnie niepojęte, nie atakuję Ciebie tylko towarzystwo z którym byłaś, dla mnie w moim kręgu znajomych niedopuszczalne by było wysłanie pijanej samotnej dziewczyny autobusem w środku nocy, taksówka lub odprowadzenie jak niedaleko albo zostanie na noc, jedną taką parę co upiera się iść pieszo dość daleko do domu prosimy o sms lub telefon gdy już dotrą do domu.
                  • bri Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 20:06
                    Buagam Cię. Kierowca zostanie ukarany jeśli go przyłapią na jeździe po pijanemu nawet jeśli nie weźmie udziału w żadnej kolizji, bo jazda po pijanemu jest zabroniona. To może kobiety też karzmy profilaktycznie za picie alkoholu, skoro gwałt kiedy są pijane czyni je współwinnymi?
                    • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 22:55
                      bri napisała:
                      To może kobiety też karzmy profilaktycznie za picie alkoholu, skoro gw
                      > ałt kiedy są pijane czyni je współwinnymi?

                      Alez oczywiscie, ze ludzie powinni byc karani za chodzenie po pijaku po ulicy ( i tak jest w wielu krajach). Zataczajacy sie pijacy sa sprawcami wielu wypadkow i sa latwym lupem dla zlodziei i gwalcicieli. A kto ma pozniej placic za prowadzenie dochodzenia, kiedy taki pijak wejdzie pod kola samochodu?
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:27
            Żadna normalna osoba nie pomyśli, żeby kogoś zgwałcić. Zwyrodnialec zgwałci kobietę niezależnie od tego czy widać jej krocze, czy jest zakutana od stóp do głów. Bo to nie o wygląd/seks chodzi, a o potrzebę dominacji, pokazania, kto rządzi.
          • rosapulchra-0 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 08:54
            Marusha, że sie tak brzydko wyrażę - goowno wiesz.
            Nieraz pałętałam się po Warszawie nocą. Czasem sama, czasem z kimś. Jakoś nikt mnie nie zaczepiał, a wyglądałam różnie.
            Zostałam zgwałcona, gdy miałam 13 lat, znajomy dorosły, 28-latek, dla mojego bezpieczeństwa podjął się odprowadzić mnie do przystanku autobusowego. Po drodze zaliczyłam krzaki, całkiem ciężkie pobicie i gwałt.
            Na niego w domu czekała jego ciężarna żona.
            Myślisz sobie, że pewnie miałam genitalia na wierzchu i biedny chłopina nie wytrzymał. Otóż nie. Jestem przekonana, że gdybym wracała sama, to nic takiego by się nie wydarzyło.
            Przez kilka lat nie byłam w stanie rozmawiać z jakimkolwiek dorosłym facetem, bo tak się ich bałam..
      • princess_yo_yo Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:27
        > i naprawdę miałam szczerą ochotę podejść do niej i powiedzieć "głupia dziewczyn
        > o, czy wiesz jak wyglądasz? zdajesz sobie sprawę że ostro prowokujesz? zgwałci
        > cię ktoś za rogiem i do kogo będziesz miała pretensje?"

        pretensje w takim kontekscie to do gwalciciela.
        prezentujesz bardzo powszechne podejscie ktore pozwala ci uwazac sie za 'madrzejsza' I tym sposobem i tym sposobem majaca lepsza kontrole nad sytuacja. ach jak pieknie szkoda tylko ze to nie tak dziala.
      • mgla_jedwabna Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:56
        Gwałt nie jest wynikiem niezapanowania nad popędem seksualnym, jak chcieliby niektórzy. Osoby, które rzeczywiście maja problem z popędem tu i teraz, raczej będą zaspokajać się same publicznie.

        Problem leży w poczuciu facetów, że mogę gwałcić, kiedy mają na to ochotę. I wtedy wszystko im jedno, czy kobieta ma na sobie minisukienkę czy burkę.

        O tym pisze autorka wątku, ale - jak widać - nie zrozumiałaś.
      • wuika Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:50
        I sama piszesz, że za akt gwałtu odpowiada gwałciciel, a sama być pannie z gołym tyłkiem nawtykała, że jakby co, to będzie jej wina, bo prowokowała uncertain
    • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:38
      Prymitywizm myslenia + dziedzictwo patriarchatu, gdzie kobieta jest rzecza + dziedzictwo chrzescijanstwa, gdzie kobieta jest nieczysta kusicielka + myslenie magiczne "ja tak nie robie, wiec jestem bezpieczna".
      Bardzo mi przykro z powodu tego, co cie spotkalo. Ja ofiar nie osadzam.

      I zawsze mnie ciekawi, ilu rodzicow uczy corki, jak sie ubierac i gdzie chodzic, a ilu uczy synow, co oznacza "nie" i jakie maja podejscie do seksu.
      • verdana Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:42
        Myślę, ze mniej-więcej tyle samo. Nie róbmy z kolei ze wszystkich facetów potencjalnych gwałcicieli, bo to zaczyna być podobne rozumowanie, co "sama sobie winna".
        • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:35
          Mysle, ze myslisz idealistycznie niestety... kiedys byl tu poruszany ten temat i po pytaniu kto rozmawia z synami na te tematy jakos zapadla cisza... Znacznie latwiej uslyszec komunikat o nieprowokowaniu pod adresem siostry czy jakiejs nieszczesnej ofiary w TV, i idea "prowokowania" zostaje zasiana.
      • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:45
        ale ten sam typ prymitywnego myślenia jest też u tych roznegliżowanych dziewczyn na ulicy. prowokują seksem bo swoją wartość na rynku męsko-damskim postrzegają tylko przez pokazanie cycka i pośladka.
        pomijając fakt, że gwałt na obcej osobie to specyficzny typ facetów uprawia. zaburzonych.
        a gwałtów małżeńskich jest masa, tylko nazywa się to "spełnianiem obowiązku małżeńskiego".
        • marzeka1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:48
          Winny zawsze jest ten, kto gwałci, ofierze co najwyżej można zarzucić (chociaż to złe słowo) nieroztropność w ubiorze- tyle ze gwałt może spotkać i zakutaną w swetrzysko kobietę. Dlatego winny jest zawsze agresor.
          W sumie widzę to tak, jak pisze marusha1
    • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 17:57
      Zgadzam sie z Toba, ale mam jedno ale...

      Uczymy dzieci, jak powinny przchodzic przez ulice, uczymy, ze nie moga bawic sie zapalkami, ze musza wylaczac zelazko, zamykac dzrzwi na klucz itd itp.

      Uczymy tez corki i synow , zeby nie pili, a jak pija, zeby po nocy sie nie wloczyli, samochodu nie prowadzili, bo to jest niebezpieczne. I co? Dziewczyna idzie noca pijana kolo parku i jest zgwacona.

      Gdybym byla sedzia, wine ponioslby tylko i wylacznie oprawca, ale gdybym byla dziewczyna, pomyslalbym sobie, ze jednak kusilam los.
      Przyklej sobie sto zlotych do plecow i zobacz czy nikt Ci ich nie ukradnie, a przeciez nie powinien. Ale czy nie mozna powiedziec, ze sama sobie jestes winna, ze Cie okradli?

      Bo co innego, gdy wlamuja sie do domu, a co innego, gdy zostawiasz drzwi otwarte na osciez.
      • husqvarna12 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:03
        Ostrożność to jedno - i ostrożności warto uczyć. Tak samo jak warto zadbać o to, by pijana koleżanka nie wracała sama do domu.

        Ale podnoszenie już po fakcie, gdy szkoda się już dokonała i to nieodwracalna - "trzeba było się nie włóczyć po nocach, mniej pić" itd. jest już tylko okrutne, bo niczego nie zmieni. A ta dziewczyna i tak będzie się zawsze zastanawiała, co mogła zrobić inaczej.
      • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:07
        Problem jest w tym, że dziewczyna nr 1 następnego dnia mogła być dziewczyną nr 3. To ta sama dziewczyna, tylko za pierwszym razem mężczyzny w parku nie było. I żaden strój nie uchroniłby jej przed gwałtem, żaden też nie mógł go sprowokować. Lub inaczej - sprowokować mógł każdy strój. Zakonnice też są gwałcone. Gwałcone są stare babcie. Gwałciciel niekoniecznie musi myśleć, że prowokuje, to sama chce. Może myśleć, że nie prowokuje, to będzie bardziej cierpiała, bo on właśnie chce się wyładować, splamić tę, która nie chce. Może chcieć tę najbardziej oporną.

        I w 9 przypadkach na 10, czyli w przypadku starej babci, albo kobiety z siatami, która wraca z targu, albo kobiety której zepsuł się samochód, albo kobiety samej w domu, do którego się włamano, w tych 9 przypadkach nikt się nie zapyta o ubiór czy trzeźwość. Za to w tym 1 przypadku na 10, kiedy ma się do czynienia z młodą dziewczyną wracającą z imprezy, to będą najważniejsze pytania.
        A gwałciciel być może ten sam.
        • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:16
          Co do "starych babć", bardziej prawdopodobne jest, że zgwałcą 15 letniego chłopca niż 40 letnią kobietę (serio).
          Najbardziej zagrożone gwałtem są 15 latki, a prawdopodobieństwo, że zgwałcą 35 latkę jest chyba z 10 razy mniejsze niż rzeczoną 15 latkę.
        • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:21
          no tak, ale równie dobrze mogło być tak, że przechodząca dziewczyna nr 1 z cyckami i tyłkiem na wierzchu podjarała potencjalnego gwałciciela seksualnie i szukając rozładowania zgwałcił zakonnicę która szła jako druga.
          seryjny gwałciciel ma swoje myśli które go podkręcają do gwałtu.
          nie wiesz co to.
          ale coraz więcej normalnych facetów skarży się, ze czują się wręcz molestowani przez dziewczyny i coraz większą ich goliznę na ulicach, ubrania i zachowania seksualnie prowokacyjne. pytam jak by zareagowali ludzie gdyby facet w tych przeźroczytych spodenkach z prześwitującym fiutem zaczął chodzić po ulicy. matki by dzieciom oczy zasłaniały. a mnóstwo dziewczyn ubiera się tak, ze widać im wszystko. i jakoś się uciera wzorzec, że dziewczynom wolno się obnażać a factom nie. Czyli nadal kobieca seksualność ma być narzędziem i przedmiotem wywierania wpływu lub handlu.
          • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:25
            > no tak, ale równie dobrze mogło być tak, że przechodząca dziewczyna nr 1 z cyck
            > ami i tyłkiem na wierzchu podjarała potencjalnego gwałciciela seksualnie i szuk
            > ając rozładowania zgwałcił zakonnicę która szła jako druga.


            myslenie rodem z wielodzietnych org uncertain
            • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:43
              Ale to było na wielodzietnych. org, serio!
              Widziałam na własne gazeciane oczy dyskusję na tym forum gdzie jeden Pan dowodził, że winna jest seksownie ubrana kobieta, nawet jeżeli ona nie zostanie zgwałcona to gwałciciel obejrzy ją sobie w autobusie, podnieci się i zgwałci inną, nawet skromnie ubraną.
              • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:01
                Ale zastanów się, wielu facetów jest wzrokowcami i to tak działa. Naogląda się półnagich lasek na ulicy, przychodzi do pracy i czuje napięcie. Zdrowszy na umyśle umówi się z kochanką albo pójdzie ulżyć sobie w toalecie, a zaburzony będzie szukać ofiary.
                • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:05
                  Zatem to wina tych Pań? A co jeżeli kobieta jest tak piękna, że i ubrana przyzwoicie budzi i nieumalowana budzi grzeszne myśli? Ma nie wychodzić na ulicę bo albo sama zostanie zgwałcona albo zgwałcona przez jej wygląd zostanie inna kobieta bo jakiś napalony facet się podnieci jej urodą i zgwałci inną, przypadkową? Bzdurzysz jak nie wiem. Nie kojarzę Cię z E-mamy, trollik?
                  • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:13
                    jeśli półnagie roznegliżowane dziewczyny to ma być przyzwoita akcepotowana norma, to dlaczego nie pójśc dalej? chodźmy nadzy po ulicach. z koralikami na kostce jedynie. i panowie też niech w lecie nie ubierają spodni tylko dyndają fiutami w tramwajach.
                    czemu tyle kobiet jest seksualnie zaburzonych, że bez prowokacji seksualnej i skąpego stroju nie czują się atrakcyjne. dlaczego dziewczyna odsłania biust idąc na spotkanie handlowe z kontrahentem-facetem. można zakładać, że kobiety jako takie nic nie muszą bo wina w relacji seksualnej jest zawsze po stronie faceta. jednak większość facetów to zwyczajni ludzie. a psychopaci i zboczeńcy zdarzyć się mogą wszędzie. także wśród kobiet.
                    • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:18
                      serio widzials jakas kobiete toples na spotkaniu handlowym

                      wlasciwie pytanie o zaburzenia powinno brzmiec
                      co z toba do cholery jest nie tak ze tak agresywnie podchodzisz do skapo ubranych atrakcyjnych kobiet ???
                      • basia_400 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:28
                        Bo te kobiety akurat jak najbardziej PROWOKUJĄ?
                        • basia_400 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:29
                          A później najbardziej się dziwią i płaczą, że ktoś je zaatakował?
                          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:36
                            Hłe, hłe, hłe, hłe, hłe.
                            Prowokowanie do gwałtu to oksymoron.
                        • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:36
                          ale co cie to obchodzi ?
                          no i pytanie bylo do forumki na m
                          co jest z toba nie tak to akurat wiemy
                      • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:30
                        a kto mówi, że skąpo ubrane = atrakcyjne??
                        ta z tramwaju była jedynie półgoła i wulgarnie wyzywająca seksualnie a nie atrakcyjna.
                        zwykła estetyka była dramatyczna.

                        a co do spotkania handlowego to owszem, bardzo wiele kobiet i na tym i na innych forach doskonale wie, że pogrywając swoją seksualnościa można facetów wodzić za nos i załatwiac swoje interesy
                        niedawno znajoma podpisywała kontrakt handlowy, z żonatym facetem, widziała że facet jakby wyposzczony. więc na kolejne spotkanie ubrała wielki dekolt eksponując biust przed nos faceta. kontrakt oczywiście podpisany na dobrych warunkach, pan niby w żartach proponował "kawę". Seks zawsze był towarem. a dlaczego akurat ta znajoma go używa w pracy? dziwnym trafem kiedyś miała męża macho, ponoć wymuszał na niej seks, gwałcił, był seksualnie niewyżyty i agresywny, a po rozwodzie i tak za tym seksem z nim tęskni tych gwałtów za gwałt właściwie nie uważa. mimo, że nie raz ona płakała a on bzykał. w uświęconym małżeństwie w którym gwałtów przecież nie ma.
                        • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:34
                          ty masz serio jakies zaburzenia
                        • szarin Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:54
                          A zdajesz sobie sprawę, że jeśli postawi się w jednym rzędzie ciebie i te twoje wszystkie znajome i koleżanki, te nieznajome z gołym kroczem, te prowokujące biustem, te nachalne kobiety na spotkaniach handlowych, te zachęcające do gwałtu, to i tak zgwałcona możesz być ty? Nie one - TY. One mogą dożyć starości nietknięte, mogą nawet na łożu śmierci prowokować, a i tak nic im się nie stanie. To ty możesz być zgwałcona. Możesz i oby los cię od tego uchronił, ale może będziesz?

                          Pijesz alkohol? Jakikolwiek, może raz w roku kieliszek szampana w sylwestra? Bo to już działa przeciwko tobie.
                          Jeździsz sama samochodem? Wracasz po zmroku do domu (zimą trudno wracać wcześniej)? Nosisz obcasy? Bywasz jedynym pasażerem w tramwaju lub autobusie? Będąc nad morzem - lubisz przejść się czasem sama plażą w ciągu dnia? Widać ci czasem stanik pod bluzką? Niekoniecznie kolor, ale fakturę.
                          To wszystko działa przeciw tobie. Jeśli ktoś cię zgwałci, to uwierz mi - zawsze znajdą się ludzie, którzy uczynią z tego zarzut. Nieważne, że to one prowokowały, to one, one, one... to właśnie je powinno to spotkać.
                          • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 20:22
                            No ale z czym masz problem? Poczytaj fora, prześledź dyskusje. Zawsze ludzie dyskutują o jednej i drugiej stronie, w każdej sprawie-nie tylko gwałtu.
                            zawsze krytykują obie strony, rozważają czy ofiara dołożyła wszelkich starań by ofiarą się nie stać, niedowierzają że na pewno jest ofiarą. podejmując ryzykowne zachowania każdy musi się liczyć z prawdopodobnymi ich skutkami. a chodzenie półnagim w świecie ubranych ludzi jest świadomym zwracaniem na siebie i swoją seksualność uwagi. także zboczeńców.
                            są sprawy o gwałty z pomówienia kobiet mszczących się na swoich exach, albo żon chcących pozbyć się faceta z mieszkania. to zapewne też wiesz. a policja musi wyczuć co jest prawdą. relacje męsko-damskie nie są czyste, że zawsze facet zły a kobieta lelija. zgłaszając sprawę na policję zawsze będą nieprzyjemne pytania, i zawsze wiarygodniej potraktują kobietę w garsonce niż pijaną i roznegliżowaną bywalczynię nocnych klubów.
                            Moja znajoma pracuje na położnictwie- w każdy weekend mają kolejki pijanych panienek proszących o postinor. Bo zachlały i się bzykały nie wiedzą z kim i same nie widzą czy z własnej woli.
                            I mówię od dłuższego czasu, ze jeśli dziewczyny się nie szanują na co dzień, ustalają jakieś niskie seksualno-wulgarne normy obyczajów, to przyzwyczajają facetów do nieszanowania też innych kobiet.

                            • zla.m Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 22:41
                              Jest DOKŁADNIE odwrotnie niż ci się zdaje. W krajach arabskich samotna kobieta jest bardzo narażona na gwałt, dużo bardziej niż w dowolnym kraju "zachodnim". Nie dlatego przecież, że kobiety tam się nie szanują! Właśnie dlatego, że dostępność kobiet jest niska - bo żeby wziąć ślub trzeba mieć naprawdę sporo pieniędzy - większość młodych mężczyzn nie jest jeszcze w stanie ich zarobić, a "puszczalskich" brakuje. Inną sprawą jest samousprawiedliwianie się sprawców przypinających łatkę "dziwki" każdej samotnej kobiecie (i turystce z zachodu, i mieszkance kraju). Jeszcze inną jest czarna liczba gwałtów małżeńskich, w tym na dzieciach - i naprawdę te gwałty nie wynikają z tego, że mężowie są na ulicach wystawieni na prowokujące widoki.
                          • premeda Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:19
                            > A zdajesz sobie sprawę, że jeśli postawi się w jednym rzędzie ciebie i te twoje
                            > wszystkie znajome i koleżanki, te nieznajome z gołym kroczem, te prowokujące b
                            > iustem, te nachalne kobiety na spotkaniach handlowych, te zachęcające do gwałtu
                            > , to i tak zgwałcona możesz być ty? Nie one - TY.
                            W grupie prawie gołych bab najbardziej na gwałt jest narażona ta najbardziej ubrana, bo przyciąga uwagę. Jakoś się ten mechanizm nazywa ale nie pamiętam jak. Kiedyś jakiś projektant tłumaczył, że mini przegrywa (w seksowności u panów) przy długiej spódnicy z rozcięciami lub koronką. W tym drugim przypadku działa wyobraźnia, a prawie gołe baby tajemnic nie mają.
                    • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:26
                      Zaburzenie seksualne to chyba wlasnie prezentujesz wlasne...
                      Dziewczyna w mini cie bulwersuje, a popularny latem misiu z gola klata? Tez prowokuje gwalcicieli?
              • mgla_jedwabna Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:08
                Ciekawa jestem, jak wielodzietni.org tłumaczą sobie gwałty w krajach arabskich, gdzie na ulicy nie uświadczysz żadnych kobiet ubranych kusząco.
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:31
            P....sz. Gwałciciel już sam z siebie jest podjarany.
            > ale coraz więcej normalnych facetów skarży się, ze czują się wręcz molestowani
            > przez dziewczyny i coraz większą ich goliznę na ulicach, ubrania i zachowania s
            > eksualnie prowokacyjne.
            Ojojoj, biedne misie. Nie mogli oczu odwrócić.
            • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 18:59
              Owszem, wyobraź sobie, że faceci też mają uczucia, emocje a nawet erekcje. A nie tylko to ostatnie. Jest też taki motyw, że dziewczyny ubierające się prostacko i eksponujące swoje krocza w tramwajach, mają niepoukładane seksualne emocje, kierują swoją "ofertę" do chłopaków o równie prostackim podejściu do życia i seksu. Więc może nawet nie zgłaszają "incydentów" na imprezach po pijaku i nie nazywają tego gwałtem. A późnej cierpią inne dziewczyny, do których prostacko dostawiają się tacy faceci zakładając, że są "równie dostępne" i że to norma seksualnych zachowań międzyludzkich. niska norma. Obecnie młode dziewczyny sa takie "wyzwolone seksualnie", a nie widzą, ze same sobie szkodzą i traktują jak erotyczny towar.

              kiedyś kolega został okradziony gdy wyciągał bagaż na dworcu z autobusu dalekobieżnego.
              od miesięcy wszyscy trąbili, ze ta linia jest okradana, że należy uważać, były komunikaty.
              jeszcze dzień wcześniej mu udzielano dobrych rad, żeby pieniądze schował najlepiej w saszetce na szyi pod ubraniem. śmiał się z tego i bagatelizował. portfel z całą gotówką trzymał w tylnej kieszeni spodni, gdy nachylał się w tłumie po bagaż ktoś mu portfel wyciągnął. I owszem, złodziej jest w pełni winny kradzieży, zaś kolega praktycznie przyłożył rękę do tego by zostać okradzionym, wkładając pieniądze w najłatwiejsze do okradzenia miejsce, i bagatelizując ostrzeżenia.

              Gdyby autorka biegała po parku w którym grasuje od miesięcy seryjny gwałciciel i całe media w okolicy o tym trąbią, a mimo to idzie nocą do parku sama, to też część opinii publicznej ją by zmieszała z błotem. Co nie znaczy, że uważają gwałciciela za niewinnego.


              • mgla_jedwabna Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:11
                dziewczyny ubierające się prostack
                > o i eksponujące swoje krocza w tramwajach, mają niepoukładane seksualne emocje,
                > kierują swoją "ofertę" do chłopaków o równie prostackim podejściu do życia i
                > seksu.A późnej cierpią inne dziewczyny, do których prostac
                > ko dostawiają się tacy faceci zakładając, że są "równie dostępne" i że to norma
                > seksualnych zachowań międzyludzkich. niska norma.


                To jak w końcu? Chłopaki gwałcą, bo dostają "ofertę", czy też tak po prostu, bez żadnej "oferty"?
                • marusha1 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:15
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,146653110,146653725,Re_Przerzucanie_odpowiedzialnosc_za_gwalt_na_ofi.html
                  tak. doczytaj bo się mi nie chce powtarzać.
                  • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:22
                    Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
              • zla.m Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:36
                Diagozuję syndromik "jestem od nich lepsza, bo nie ubieram się jak ostatnia". Zalecam głęboki namysł, dlaczego muszę się chwytać takich żałosnych sposobów, żeby sobie samoocenę podnieść.

                Cytat>Więc może nawet nie zgłaszają "incydentów" na imprezach po pijaku i ni
                > e nazywają tego gwałtem


                A może nie zgłaszają, bo wiedzą, że w policji spotkają kilka takich marush i zostaną tak właśnie ocenione i nikt nie będzie się wysilał, żeby znaleźć sprawcę, skoro sama się prosiła. Więc wolą sobie oszczędzić kolejnego upokorzenia
          • cherry.coke Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:22
            Bzdury pleciesz az sie kurzy. Ns Florydzie wszyscy chodza rozebrani, na islamskim wschodzie okutani. I tam i tam gwalca, ale to w tych okutanych krajach tak gnoi i karze sie ofiary. Kwestia mentalnosci, a nie stroju.
      • mgla_jedwabna Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 31.08.13, 19:05
        Jeśli dziewczyna wraca nocą z imprezy, to w zasadzie bezpieczniej, żeby wracała sama, niż z kolegą kolegi. Bo dużo bardziej prawdopodobne jest to, że kolega kolegi uzna, że skoro ona pozwoliła się odprowadzić po nocy sama i w kusej sukience, to sama chciała i mu pozwoliła.
    • husqvarna12 a znacie tę piosenkę? 31.08.13, 18:13
      www.youtube.com/watch?v=WVCSu4sRrsk
      Kiedy pierwszy raz posłuchałam słów, to aż mnie w gardle ścisnęło:

      Mogła mówić: "Nie widziałam kto".
      Zmarnowała chłopcom 7 lat.
      • gazeta_mi_placi Re: a znacie tę piosenkę? 31.08.13, 18:16
        Biedni chłopcy...
    • alexa0000 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 14:46
      Byłam kiedyś na takiej dużej imprezie pewnej firmy budowlanej. W pewnym momencie facet, obok którego siedziałam cały wieczór ( miły, zabawny,żonaty) poprosił mnie o pomoc w przyniesieniu szampana dla gości, który składowany był w jego pokoju. Jak weszłam, tak już nie wyszłam przez jakiś czas. Próbowałam się bronić, ale był tak nabuzowany,że nie miałam szans. W pewnym momencie przeraziłam się, że mnie pobije, złamie nos i po prostu zrobiłam się bierna. Instynktownie " wyszłam" ze swojego ciała, żeby nie poharatać bardziej psychiki.
      Generalnie jestem pewna,że w oczach wielu ludzi wcale nie zostałam zgwałcona bo jednak tego nosa mi nie połamał i krocza nie poranił.
      • pammella Re: opinia lekarza 02.09.13, 12:04
        Pisałam to wcześniej ale powtórzę.
        Znajomy lekarz medycyny sądowej powiedział, że gwałcą wszystkie kobiety (chude, grube, brzydkie, ładne, bogate, biedne, asertywne, nieasertywne), ale te bierne mają największą szanse przeżyć. Te asertywne zazwyczaj zostają zamordowane.
        Dlatego radził, aby nie walczyć.
        Minimalizowanie ryzyka to właśnie bierność - bo minimalizujesz ryzyko utraty życia. A zawsze lepiej jest żyć (choć po takim czynie są wątpliwości czy chce się żyć).
        • rhaenyra Re: opinia lekarza 02.09.13, 12:08
          specjalista od zwlok chyba zbyt wielu zywych nie widuje ...
        • lajente Re: opinia lekarza 02.09.13, 12:10
          No cóż, akurat nie jest częsta postawa z tego co słyszę.
          Niejednokrotnie ofiarom napaści udało się uciec gwałcicielowi albo go odstraszyć.

          Moja koleżanka przeżyła próbę napadu i z tego co pisała była tak agresywna i pewna siebie
          że facet po prostu zwiał.

          To nie jest tak, że gwałciciel nie odczuwa strachu, niepewności.

          Jak będziesz bierna to na pewno cię zgwałci, czy nie zabije to jego wola? Nie masz żadnej gwarancji , że bierność chroni przed śmiercią, a na pewno ułatwia gwałt.
        • lauren6 Re: opinia lekarza 02.09.13, 12:14
          Jak facet ma zamordować, bo do to kręci, to i tak to zrobi. Lepiej walczyć o siebie niż iść jak cielę na rzeź.
          • antychreza Re: opinia lekarza 02.09.13, 14:38
            Jasne, gwałcona kobieta nie wie czy chce zabic czy nie. Jeśli chce, to żaden opór jej nie pomoże. Miałam sytuacje kiedy wracałam nocą przez środek miasta, nie ciemnym pustym parkiem i jakis typ próbował wyrwać mi torebkę. Zaczęłam go lać gdzie popadło i krzyczeć. Zwiał, ale na moje krzyki nie zareagował nikt, nie zapaliło sie nawet jedno światło w oknie. Kilka dni później pomyślałam sobie a co by było gdyby np. miał nóż albo postanowił mi oddać, po co ryzykowałam jak ostatnia idiotka dla torebki. Gdyby mnie zabił albo zranił, leżałabym tam do rana. A teorie kryminologiczne znam na wylot z racji wykształcenia. Tylko prace miałam wtedy ciulową, nie dało sie wracać przy świetle i z kimś.
            • antychreza Re: opinia lekarza 02.09.13, 14:40
              aaaa, przepraszam, własnie sobie uśwaidomiłam, pewnie krzyczałam nie dosć głosno...
              • gazeta_mi_placi Re: opinia lekarza 02.09.13, 15:22
                Mogłaś wezwać taksówkę.
    • anorektycznazdzira Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 18:59
      Jestem zdania, że:
      WSZYSTKIE OGRANICZONE MATOŁY (I MATOLICE!!!), KTÓRZY W OFIERZE GWAŁTU DOSZUKUJĄ SIĘ POWODU GWAŁTU SĄ WSPÓŁWINNI.

      Są współwinni wszystkich nieszczęść, przemocy i cierpienia dziewcząt i kobiet, które spotkała przemoc seksualna, ponieważ to oni i tacy jak oni rozprzestrzeniają i podtrzymują w społeczeństwie chore przekonanie, że ofiara może być odpowiedzialna za ten bydlęcy rodzaj przestępstwa. Podsyca to w zwyrodnialcach przekonanie, że nic takiego złego nie robią, podpowiada im wymówki i rozgrzesza z wyrzutów sumienia. Pokazuje, że są tacy, którzy ich rozumieją i akceptują.
      STRASZNE jest to, że zakompleksione i głupie babska potrafią się do tego gęgajacego tłumu idiotów przyłączać i, a jakże, rozgrzeszać zbydlęconych przestępców- byle tylko dowalić innym kobietom: może młodszym, może ładnym, może seksownym. Zawiść odbiera rozum niestety.
      • pfegele Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 19:04
        Racja.
        W ogole sporo jest teraz prokobiecych akcji, ktore zwracaja uwage na to, ze to nie kobiety powinny byc wiecznie edukowane 'jak ubierac sie, by zminimalizowac ryzyko gwaltu' i insze bzdety, a mezczyzni - to im nalezy wtloczyc do lbow jak nalezy swe popedy hamowac.
        • laquinta Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 19:39
          pfegele napisała:

          mezczyzni - to im nalezy wtloczyc do lbow jak
          > nalezy swe popedy hamowac.

          Ja bym tam jednak nie ryzykowala i wolala corki edukowac, niz czekac na rezultaty prokobiecych akcji.
        • fomica Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:52
          A nie przyszło ci do głowy że te dwie edukacje mogą przebiegac równolegle i sie uzupełniać? Musi byc zawsze albo-albo?
    • kura17 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 21:49
      kurcze, pisze sie, ze ofiarami padaja (statystycznie) kobiety bierne, zalezne, glupie, nierozsadne (bo nie stosuja srodkow bezpieczenstwa).

      coz to jest, do licha??? jesli jestem bierna, zalezna, niezbyt madra i nierozsadna to jakies bydle moze mnie zgwalcic??? ma "wieksze spolecne przyzwolenie", niz gdybym byla madra, niezalezna, rozsadna kobieta? od kiedy to bierni/zalezni/glupi/nierozsadni sa mniej warci w oczach prawa?

      pietnujmy GWALCICIELI, zeby NIKOGO nie tykali, a nie zarzucajmy biernosc, zaleznosc, glupote czy brak rozsadku ofiarom!
      • lajente Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 01.09.13, 22:28
        kura17 napisała:

        > coz to jest, do licha??? jesli jestem bierna, zalezna, niezbyt madra i nierozsa
        > dna to jakies bydle moze mnie zgwalcic??? ma "wieksze spolecne przyzwolenie", n
        > iz gdybym byla madra, niezalezna, rozsadna kobieta? od kiedy to bierni/zalezni/
        > glupi/nierozsadni sa mniej warci w oczach prawa?

        Skąd te wnioski? Wytłumaczcie mi proszę, dlaczego odczytujecie wyniki kryminologicznych analiz jako przyzwolenie na gwałt? Z badań wynika, że mężczyźni są częściej ofiarami przestępstw niż kobiety, czy to dla was znak, że można napadać na mężczyzn, czy po prostu stwierdzenie pewnego faktu? Czy jeśli z badań wynika, że bardziej narażony na gwałt jest mężczyzna bezdomny, żyjący w biedzie lub chory umysłowo to jest stwierdzenie, że te grupy mężczyzn są mniej warci w oczach prawa, czy jest to stwierdzenie pewnej prawidłowości wynikającej stąd, że ci ludzie są "łatwiejsi" do skrzywdzenia?
        Czy odbieracie to jako zarzut w kierunku zgwałconych mężczyzn? A dlaczego nie przyjdzie wam do głowy, że tego typu badania potrafią UCHRONIĆ kolejne ewentualne ofiary, które mogą skorzystać z prewencji opartej na podstawach naukowych? Skąd to myślenie wyłącznie w kategoriach obwiniania i piętnowania z zupełnym wyłączeniem korzyści jakie płyną z analizowania zjawiska?
    • fomica Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:37
      Tu nie chodzi o przerzucanie winy czy odpowiedzialności, bo wina oznacza złą wolę, raczej o nacisk na zdrowy rozsądek, umiejętność przewidywania konsekwencji. Pewnie że wszystkiego sie nie przewidzi, ale niektóre sprawy można, tak aby zminimalizowac ryzyko.
      Ja tu widze analogię do takiej sytuacji: przechodze przez jezdnie, na pasach, na zielonym, a tu pędzi samochód. Moge się zatrzymać i go przepuścić, albo śmiało wkroczyć na jezdnię w myśl zasady że to ja mam pierwszeństwo i prawo jest za mną. Jeśli dojdzie do wypadku to czy to będzie moja wina? - oczywiście że nie, wina jest bezspornie kierowcy, nikt temu nie zaprzeczy. Ale czy zrobiłam mądrze czy głupio? - bardzo glupio. I chociaż to absolutnie nie jest moja wina, to właśnie ja poniosę najbardziej dotkliwe konsekwencje, do kalectwa i smierci włącznie. Więc czy warto tak ryzykować, w myśl zasady że to ja mam rację i jej dowiodę?
      Wina jest zawsze po stronie napastnika i nikt tego nie neguje. To przerzucanie odpowiedzialności, to nic innego jak dostrzeganie błędów, które popełnila ofiara, nieostrożności, czasem braku rozsądku. I co z tego że on jest winien, skoro to ona ucierpi? Zapewne nigdy nie uda się całkowicie wyeliminowac przemocy ze społeczeństwa, więc trzeba dołożyć starań żeby zminimalizowac ryzyko, czyli czasem zrobic krok do tyłu i ustąpić. Nie jest to sprawiedliwe, ale racjonalne.
      • dydaki Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:15
        Otóż to.
    • dydaki Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 12:55
      Posłużmy się tożsamymi przykładami:

      1. dziewczyna po całonocnej balandze pijana idzie wzdłuż ulicy zataczając się, z boku przywala w nią inny samochód prowadzony przez pijanego szczyla. dziewczyna ginie.
      2. młoda matka śpieszy się do chorego dziecka, nie zachowuje ostrożności choć widzi, ze deszcz pada, jedzie szybko myśli tylko o tym by zdążyć do dziecka, obok samochód prowadzony przez pijanego wpada w poślizg, ona nie zdążyła odbić kierownicy i zapanowac nad swoim samochodem i ginie.
      3. dziewczyna jedzie samochodem, prawidłowo wg przepisów, z boku przywala w nią inny samochód prowadzony przez pijanego, dziewczyna ginie.

      Każda z tych sytuacji konczy się tak samo śmiercią dziewczyny, w każdej sytuacji dziewczyna inaczej zostanie oceniona przez opinię publiczną, w kazdej będzie roztrząsane czy dziewczyny same mogły coś zrobić by uniknac smierci i w kazdej ten pijany kierowca nie okaże się osoba "niewinną".
      Stwierdzenie faktu, że w 1 przypadku dziewczyna nie powinna pić i się pijana włóczyć po ulicy, a w 2.przyp się koncentrowac na dziecku a nie na także swoim bezpieczeństwie - nie oznacza, że pijanego kierowcę się zwalnia z odpowiedzialności.

      A większość w wątku widzę przewrażliwiona, i interpretuje rzeczywistość 0-1kowo, jest "ten zły" więc druga strona musi być "ta dobra". Zapomina się, że każdy odpowiada za to co on sam robi i jeśli nie dołożył wszelkich starań by ze swojej strony nie prowokować losu to dopiero wtedy może go "sumienie nie podgryzać". Pijany nie powinien wsiadac za kierownicę- ale gdyby ona nie była pijana to może by wcześniej zauważyła, że kierowca jedzie zygzakiem i by z ulicy zeszła a nawet zadzwoniła na policję by pijaka złapali; śpieszyła się do dziecka-racjonalnie dziecko w szpitalu nie umrze jeśli matki godzinę dłużej nie zobaczy, czy musiała aż tak się śpieszyć by ryzykować? itd itp teraz bliscy płaczą i wkurzeni pytają retorycznie "po jaka cholerę się śpieszyłaś".

      Inna sprawa to praca psychologiczna z ofiarą. To, że po traumie najpierw trzeba pogłaskać by za jakis czas móc rozliczać. To niezbyt dobrze zorganizowane w naszym państwie ale chyba powoli się to zmienia.
      • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:21
        > Każda z tych sytuacji konczy się tak samo śmiercią dziewczyny, w każdej sytuacj
        > i dziewczyna inaczej zostanie oceniona przez opinię publiczną, w kazdej będzie
        > roztrząsane czy dziewczyny same mogły coś zrobić by uniknac smierci i w kazdej
        > ten pijany kierowca nie okaże się osoba "niewinną".

        ty widze nic nie rozumiesz z tego o czym jest watek...
        • dydaki Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 13:34
          Czyżby? Czytając wątek to ja widzę, że jesteś jedną z kilku osób które histerycznie zafiksowały się tym czego nie ma i o czym inni nie rozmawiają. Jesli upierasz się przy zrzucaniu z ofiary wszelkiej odpowiedzialności za to co robi tylko dlatego, ze została czyjąś ofiarą, to nie zdziw się, jesli do przedszkola twojego dziecka wejdzie bez problemu wpuszczony wytatuowany morderca, zastrzeli nauczycielkę dyżurną, woźną i twoje dziecko a opinia publiczna powie na twoje zarzuty wobec szkoły: co z tego że dziecko ci zabili, woźna która go wpuściła i pani nauczycielka która zginęła to też są jego ofiary więc nie jest wazne, że nie dopilnowaly swoich obowiązkow ani nie zareagowały wcześniej a beztrosko wpusciły obca osobe na teren szkoły; sa ofiarami więc zlego słowa o nich powiedzieć nie wolno.
          Zobaczymy co wtedy będziesz twierdzic.

          • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 02.09.13, 14:53
            wytatulowany osilek ktory zabija wszystkich i akurat wybiera szkole lub przedszkole dlatego ze wona go wpuscila
            bo jakby wozna powiedziala niestety nie moze pan wejsc to by ni ewszedl big_grin

            za duzo filmow albo komiksow ogladasz

            i co masz kurna do tatuazy ?
            • aniani7 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 20:06
              Oj tam, oj tam, spokojnie brudną szmatą by go przegoniła big_grin, big_grin, big_grin
    • hellulah Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 17:58
      Nie czytałam całego wątku (to jest, czytałam cały do godz. ok. 13-tej, a rozrósł się ponad to).

      Sądzę, że prowadzicie tu trochę tak dyskusję "obok", jak gęś z prosięciem.

      Moim zdaniem, jeśli mogę dodać coś od siebie:

      1. są różne typy gwałtów - różne typy mają miejsce w różnych okolicznościach, są różni sprawcy; rada "nie biegaj po lesie sama po zmroku" nie pomoże na gwałt małżeński czy date rape, ale na gwałt typu freak incident czy jak to nazwać i owszem;

      2. zwalczać należy wszelkie odmiany gwałtów: wykrywaniem - adekwatnymi wyrokami - nagłaśnianiem kary;

      3. w życiu nie warto odmrażać sobie uszu; dobrze jest, IMHO, redukować prawdopodobne zagrożenia, tak jak się tylko da.

      I znowu (patrz wyżej) nieco inaczej redukujemy ryzyko gwałtu małżeńskiego (np. mając pracę i własne pieniądze, własnych znajomych - jako odskocznię i narzędzia do usamodzielnienia się i wyrwania z toksycznego związku itd.), inaczej ryzyko gwałtu na randce (np. ostrożnie podchodząc do drinków, umawiając się w miejscach publicznych), a inaczej ryzyko gwałtu w lesie po zmroku. Policja nie mówiła o każdym-jednym gwałcie, tylko o ile wiem o gwałcie w lesie, w kontekście tego konkretnego zdarzenia.

      Oczywiście, wszystkiego nie da się przewidzieć ani wszystkiemu zapobiec. Moim zdaniem warto próbować.

      Córkę uczę przede wszystkim tego, że ma prawo powiedzieć NIE, a jak nie da się perswazją, trzeba wiać, nawet "po trupach". To chyba pasuje do każdego typu gwałtu, prawda?

      Co do picia na umór - hmm, chociaż sama lubię od czasu do czasu wypić a nawet się upić (nie do utraty przytomności, ale do zamroczenia, owszem), nie wiem, jaka jest wewnętrzna wartość w upijaniu się w okolicznościach, gdy nie jesteśmy pewni swego bezpieczeństwa? Dotyczy to zresztą zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Ktoś wyżej pisał o "ograniczaniu życia" i "zamykaniu się w domu". Hej, no, jest coś pomiędzy zamykaniem się w domu i noszeniem burki a piciem ilości alkoholu, uniemożliwiających samokontrolę. Jak nie napaść to hipotermia, i jesteś człowieku załatwiony, po co to robić?

      4. naprawdę można oddzielić rozważania "co by zrobić, aby wybrać korzystniejszą opcję" od obwiniania ofiary; z gwałtem jak z rakiem, chory nie jest sobie winny, prawda? ale mimo to zastanawiamy się, co wpływa na powstawanie raka i jak mu zapobiegać.

      Z przedstawionych w założycielskim poście scenek - nad każdą ofiarą bym zapłakała.
    • ashraf Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 03.09.13, 18:24
      W każdym wypadku mamy do czynienia z gwałtem, który nie ma żadnego usprawiedliwienia. Nikt się o gwałt nie "prosi". W pierwszej sytuacji można natomiast mówić o zaniedbaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, przez co stawia się siebie w sytuacji zagrożenia. To tak jakby zostawić otwarte drzwi do domu i wyjechać na weekend. Włamaniu w 100% winny będzie złodziej, ale rozsądek każe zamykać drzwi na klucz. I od razu dodam, że nie mam na myśli tego jak dziewczyna była ubrana (bo różnych zboczeńców kręcą różnie ubrane kobiety), ale to, że wracała sama w nocy (obojętnie - ze szpitala czy z imprezy), na dodatek pijana (z mniejszą zdolnością szybkiego reagowania, obrony itd.).
    • rhaenyra a tamta sytuacje pamietacie ? 04.09.13, 08:08
      kiedys bylo glosno o kibolach ktorzy zadawali przychodniom pytanie o klub i tlukli za nieprawidlowa odpowiedz

      wyobrazacie sobie zeby wtedy wazniaki z policji wydali oswiadczenie o ogranizowaniu kursu ze znajomosci klubow pilkarskich i nawolujacy ludzi do zapoznawania sie z tym jakie klubu maja "fanow" na jakich ulicach ?





      • totorotot Re: a tamta sytuacje pamietacie ? 04.09.13, 08:28
        Bardzo celne.


        Poza tym podepne się tutaj dla ułatwienia. Miałam ten post otwarty, ale go w nocy skasowano:

        "rzesadzacie z tym gwałtem to
        poprotu sex jest i przyjemnosc a
        niektore maja tez orgazm
        podczas gwałtu zreszta same
        jestescie se winne ubieracie sie w
        obcissłe ciuchy ostry makijarz itp
        to nie ma sie co dziwic nie
        robcie z tego wielkiego halo!!!
        wiekszosc z was snuje o tym
        fantazje wg badań
        a gdyby tak zgwałcił was Brad
        Pitt tez bysta narzekały???
        zreszta wytrawni gracze wiedza
        ze gdy kobieta mowi nie to
        naprawde znaczy "tak" tylko
        niedostepna ,zreszta po
        alkocholu kazda robi sie chetna"


        To jest ważny post, przedstawia sposób myślenia sporej grupy mężczyzn i kobiet zresztą też. Takie zdanie może mieć partner, mąż, matka, ojciec zgwałconej dziewczyny, kobiety. Tego typu posty często pojawiały się na forach. Jak TO myślenie zmienić? Że jak ktoś ci ukradnie torebkę, to ludzie cię żałują. Jak ktoś cię zgwalci, to są na ciebie źli, bo się sku...las, czyli dalas innemu, czyli zdradzilas męża i dalsze tego konsekwencje.



        Poza tym mamy tu pięknie przetłumaczony głos polskiego ta araba, pewnie tak samo myślą. Proszę tego nie kasować, pogtraktujmy ten post jako tekst źródłowy.
        • lajente Re: a tamta sytuacje pamietacie ? 04.09.13, 08:55
          Nie manipuluj, nie ma to jak podnosić głos trolla jako symbolicznego reprezentanta społecznego myślenia, zdjęcia też zachowałaś jakie wklejał, tez o owczym i kobiecym sromem, albo seks z psami i koniami? Może wklej, to przecież też ważne posty przedstawiające jak w Polsce zrównuje się kobietę ze zwierzętami.
        • aneta-skarpeta Re: a tamta sytuacje pamietacie ? 04.09.13, 09:20
          toto, przeciez to napisał kiepski troll- specjalnie

          w nocy załozył tez wątki o zoofilii, o tym, jak niewiele rózni sie cipka kobiety od owczej i ze mu penis dretwiejewink
          • totorotot Re: a tamta sytuacje pamietacie ? 04.09.13, 10:55
            Wiem, że to troll. Ale jego stanowisko w wyolbrzymiony sposób el jakoś sposób jednak koresponduje z wieloma postami osób wpisujących się pod artykułem o biegu solidarności z ofiarą.
            Wiele osób reprezentuje podobne poglądy, tylko ubiera je w gladsze słowa i mówi je z pozycji autorytetu komendanta w telewizji.


            Tego trolla to może zgłosić, abstrahując od tematu głównego, na policję, przecież ten człowiek i wkleja teksty zoofilskie i pedofilskie, dziwny jest.
      • lajente Proszę... 04.09.13, 09:12
        co prawda powstało na użytek kibiców siatkówki, ale fan piłki nożnej też może skorzystać

        Dla fanów siatkówki policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi wspólnie z Urzędem Miasta Łodzi opracowali przewodnik kibica zawierajacy adresy Komisariatów wraz z mapką ich lokalizacji, telefony alarmowe oraz wybrane przepisy z Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

        Aby bezpieczeństwo było pełne każdy z uczestników powinien zachowywać się rozsądnie i rozważnie i unikac sytuacji niebezpiecznych. Dla przypomnienia kilka porad pomagających uniknąć zagrożeń:

        parkuj w miejscach do tego wyznaczonych,
        unikaj miejsc odosobnionych, słabo oświetlonych,
        nie pozostawiaj w aucie przedmiotów wartościowych,
        stosuj sie do poleceń organizatora i regulaminu obiektu,
        ogranicz ilośc wartościowych przedmiotów, zabierz tylko niezbędne,
        uważaj na kieszonkowców, tłok sprzyja kradzieżom,
        nie pozostawaj obojętny widząc zagrożenie,

        Komenda Miejska Policji w Szczecinie rozpoczyna właśnie pierwszą edycje programu profilaktycznego pn. "Kibic z (ekstra) klasą".

        Jest to przedsięwzięcie ukierunkowane na minimalizowanie zachowań agresywnych w czasie imprez sportowych. W ramach założonych zadań w szczecińskich gimnazjach pojawią się asystenci ds. nieletenich, którzy będą prowadzić interaktywne spotkania z młodzieżą.


        A tu w chamski sposób sugerują winę ofiarom wypadków rowerowych i pogryzień przez psa:

        www.mmzielonagora.pl/artykul/rowerzysto-obron-sie-przed-agresywnym-psem
        podlaska.policja.gov.pl/programy/stop_bezmyslnosci/obrona.htm
        technika-jazdy.wieszjak.pl/miasto/316573,Kierowcy-kontra-rowerzysci--jak-uniknac-agresji.html
        Rowerzyści powinni wybierać ulice o mniejszym ruchu samochodowym, zawsze sygnalizować skręty w prawo lub lewo, nie zapominać o kasku i oświetleniu roweru, gdy podróżują po zmroku.

        Jadąc rowerem nie słuchaj muzyki
        Niezwykle istotna podczas jazdy rowerem jest koncentracja i orientacja w ruchu ulicznym. Do tego niezbędna obserwacja otoczenia i wrażenia słuchowe. Jeśli rowerzysta rozmawia przez telefon lub słucha muzyki, może z opóźnieniem zauważyć niebezpieczeństwo. Badania wykazują, że w takiej sytuacji następuje wzrost wskaźnika wypadkowości o 1,4.


        Cóż za prześladowania, prawdziwy koszmar.
        • gazeta_mi_placi Re: Proszę... 04.09.13, 14:25
          Nie pamiętam aby kiedyś był większy medialny szum (czy komentarzowy) w przypadku wypadku cyklistów czy pogryzień przez psa.
          W wątku jednej psiary która wyprowadza 5 psów luzem nawet forumowe psiary wzięły w obronę Pana, któremu to się nie podoba, mimo że nawet nie doszło do pogryzienia.
          Nigdzie aż tak nie atakuje się ofiary sugerując (mniej lub bardziej wprost), że mogła uważać, mogła nie iść itp. jak w przypadku gwałtu.
          Ani w przypadku rowerzystów, ani kierowców ani w przypadku pogryzień przez psa.
    • satoja Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 11:45
      Tak mi się przypomniało z opowieści znajomych: facet był na imprezie, tłum ludzi, panowie pili do oporu, jak to niektóry typ facetow co bez chlania zabawy sobie nie wyobrazają. Jedni odpadli wcześniej inni chlali radośnie z każdym chętnym do chlania niczym się nie przejmując. I ten rzeczony facet (znajomy znajomego) schlał się tak, że stracił świadomośc i zasnał na stole. Wtedy nie było pigulek gwałtu więc to nie historia, że panu ktos do kieliszka wina dosypał proszek i pan stracił świadomość. Ten pan z wlasnej woli upił się do utraty przytomności. I gdy po jakimś czasie się ocknął okazało się, że lezy pod stolem, wokoło porozrzucane zużyte prezerwatywy, on sam ma spodnie spuszczone i mocno uzywaną tylną częsć ciala. I kogo ma oskarżyc o gwalt? Kogo skazać za przestępstwo? Był zbyt pijany by zauwazyc że ktoś się do niego dobiera, nie wie kto, nie wie kiedy. Będzie wstyd jak to zglosi na policję a skutek jedynie taki, że po kilku miesiącach pismo "niemożnośc wykrycia sprawcy".
      Czy taka sytuacja by zaistniała gdyby był trzeźwy i zachował minimalne środki ostrożności (np pilnowanie się wzajemnie w grupie znajomych) ? Nie. Czy Ci gwałciciele by go tknęli gdyby siedział przy stole trzeźwy i świadomy? Nie.
      • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 14:21
        A to tylko mocno pijani są gwałceni (niezależnie już od płci)? Bo i trzeźwym się nie przepuszcza sad i dzieciom sad i takim po jednym lub dwóch piwach i o mocnej głowie.
      • rhaenyra Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 04.09.13, 18:14
        jedyny wniosek z teh histori jest taki ze masz niezbyt madrych znajomych skoro ci takie urban legend wciskaja
        ale ciebie za niezbyt madra uwazaja skoro wciskaja ci taki kit

        • satoja jakże żałosna hipokryzja 05.09.13, 11:19
          normy wg rhaenyra

          gwałcą pijanego faceta - to nie jest możliwe, kit, wyśmiać taką historię.
          gwałcą pijaną kobietę - biedna, nieszczęśliwa, niewinna a facet to straszne bydle.

          ciekawe czy tak samo syna wyśmiejesz jak się kto z nim zabawi. pewnie nawet ci nie powie o tym. bo i po co takiej kretynce.
          • rhaenyra Re: jakże żałosna hipokryzja 05.09.13, 11:27
            ja nie mowie ze niemozliwe jest zgwalcenie faceta ani nikogo bydlem nie zazywam
            tylko ze historia ktora przedstawilas to kit
            a ze ty nawina wszystko lykasz no coz nic na to nie poradze

            ale ok mam dobry humor to ci wytlumacze

            skoro facet sie wstydzil i nikomu nie powiedzial to skad twoi znajomi wiedzieli ?
            skoro byly prezerwatywy i duzo ludzi na imprezie ( czyli potencjalnych swiadkow) to o jakiej niemozliwosci wykrycia swiadkow pierdzielisz ?

            po 3 co to sa czasy kiedy nie bylo pigulki gwaltu ?big_grin
            zadna z tych substancji nie wziela sie nagle znikad akurat wtedy kiedy prasa zaczela o tym pisac

            wiec zanim napiszesz kolejna urban legend ktora jest przerobieniem starego jak swiat kawalu ktora znalam jeszcze w podstawowce to sie zastanow czy to co piszesz ma sens

            • rhaenyra Re: jakże żałosna hipokryzja 05.09.13, 11:28
              no i po 5 co to znaczy " mocno uzywana tyla czesc ciala " ?
            • gazeta_mi_placi Re: jakże żałosna hipokryzja 05.09.13, 15:04
              Nie wiem, ale słyszałam łudząco podobną historię co najmniej kilka razy w kilku różnych miejscach internetu.
              Urban legends jak ta z bachorem w kolejce wołającym na głos, że jak matka da mu klapsa to powie babci, że robiła loda tatusiowi?
            • poecia1 Re: tu historia prawdziwa 05.09.13, 16:38
              www.kurierlubelski.pl/artykul/940656,zgwalcili-mezczyzne-butelka-na-feliniadzie-jest-wyrok,id,t.html

              Jak widać wcale nie trzeba pić na umór i szlajać się w parkach nocą.
              • gazeta_mi_placi Re: tu historia prawdziwa 05.09.13, 16:47
                Po co się szlajał po Lubelskich Dniach Kultury Studenckiej? I jak był ubrany?
    • opoklouii89o0 Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 09.09.13, 21:03
      od pewnego czasu na forum rozwija sie nowy proceder otóż pewne osoby ze znami nikami poprostu sprzedaja lub wypozyczaja hasła do swoich ników przykladem jest tu np znany spamer ktorego najbardziej znany nik to .+nie bede go reklamowac ale zaczyna sie na S

      czy to dozwolone
      • gazeta_mi_placi Re: Przerzucanie odpowiedzialnośc za gwałt na ofi 10.09.13, 11:56
        Serio? Jak coś wypożyczę swojego nicka na rzecz tego procederu. Ile mam wziąć np. za miesięczną dzierżawę aby nie dać się orżnąć?
Pełna wersja