mamania
04.08.04, 18:28
Chciałabym wyodrębnić pewien temat, który wypłynął w wątku o córeczce
darriasz, ale ten niestety zamienił się w ordynarną pyskówkę i pewnie nikt
już nie doczytał
Chodzi mi o zamieszczanie zdjęć waszych maluszków w internecie, na publicznym
forum bez hasła dostępu, gdzie wiecie przecież zaglądają nie tylko matki i
koleżanki z forum, ale i mnóstwo osób, o których nawet nie mamy pojęcia
Co kieruje mamą jedną czy drugą, kiedy prywatne zdjęcia, które powinny
znaleźć się tylko w domowym albumie daje na pożarcie forumowym hienom i
czyta potem o tym że jej dziecko jest potForkiem, albo jest grube, albo ma
odstające uszy
Dla was to cudo największe pod słońcem, a dla innych tylko obce dziecko, co
bardziej chamscy jeszcze paskudnie je skomentują, a kto wie czy nie będzie go
też z niezdrowym błyskiem w oku oglądał chory zboczeniec
Nie boicie się? nie przeszkadza wam to?