sugar_mama_danielcia
05.08.04, 19:01
Ratunku!!! Od jakiegos czasu podrywa mnie facet. Jejus i to nie byle jaki
Sympatyczny, bardzo przystojny. No ale Sugar niech Ci zadne glupie mysli po
glowie nie chodza - JESTES MEZATKA ;0
Ale tak na serio. Facet robi podchody od roku (przyznam,ze podchody w
eleganckim stylu), wie, ze mam meza, wie, ze mam 19 miesieczne dziecko, wie -
widzi chyba - ze olbrzymi osmiomiesieczny brzuch. I nic - juz mi nic do glowy
nie przychodzi - czego ten przystojniak ode mnie chce? Nie wierze, ze to
jakas chec nawiazana przyjazni.
Wierzycie w taka 'przyjazn' od pierwszego wejrzenia? He he - miedzy baba, a
facetem?
Ja chyba nie.
Pozdrawiam
Sugar