mynia_pynia Re: Zdenerwowałam się. 19.10.13, 20:28 Nie wiem kim trzeba być żeby mieć pretensję, że ktoś nie może czegoś zrobić bo ma inne plany. Miałam też zaplanowany wyjazd weekendowy z mężem na spotkanie w bardzo fajnym gronie, na 2 tygodnie wcześniej spytałam się mojej mamy czy przygarnie mojego syna na weekend - niestety okazało się że wyjeżdża w tym terminie. Oczywiście nie byłam szczęśliwa, zwłaszcza, że miał być to nasz pierwszy wypad weekendowy od 2 lat bez dziecka, ale cóż się mówi. PS. Akurat w ten weekend mąż, ja i syn złapaliśmy jakąś straszną wirusówkę i przez kolejny tydzień chorowaliśmy . Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Zdenerwowałam się. 19.10.13, 21:13 Twoja bratowa należy najwyraźniej do tych ludzi, co jak im dać palec, to Ci upi...ą rękę przy stawie barkowym. Nie ugięłabym się, szczególnie po tych tekstach. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Zdenerwowałam się. 19.10.13, 22:31 Ugięłybyście się? Nigdy w życiu... Widocznie za dobra jesteś ...a i udanej zabawy życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Zdenerwowałam się. 19.10.13, 23:56 nienawidze takiego podejścia ludzi dzieciatych, którzy uważają, ze niedzieciaci nie mają własnego życia, mają multum czasu i generalnie są coś winni dzieciatym. niech spadaja na drzewo, nie ustalali tego z Tobą. nie jestes ich niańką na każde zawołanie. Odpowiedz Link Zgłoś
polifonia1983 Re: Zdenerwowałam się. 20.10.13, 00:09 Szwagierki nawet nie chce mi się komentować. Dodam tylko +10 punktów dla mamusi za szantażyk emocjonalny. Mam nadzieję, że się dobrze bawisz z koleżanką. Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 Re: Zdenerwowałam się. 20.10.13, 15:05 Po pierwsze co to znaczy "Bardzo często zajmuję się bratankiem" ??? To pojęcie względne więc operuj liczbami, przykładami. Po drugie podoba mi się Twoje jedno zdanie "Pomijam fakt, że dowiedziałam się dzisiaj o pl > anach bratowej- podobno informowała moją matkę, ale tak naprawdę, co mnie to ob > chodzi? I tego się trzymaj ! Bądź sobą ! Odpowiedz Link Zgłoś
wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Zdenerwowałam się. 20.10.13, 15:24 Bardzo często- średnio każdy weekend, sob do popołudnia, niedz często. W tygodniu zdarza się, ale rzadko, bo pracuję zawodowo. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Zdenerwowałam się. 20.10.13, 19:17 ojj..no znam te klimaty, ponieważ moja starsza siostra non stop na mojej matce oraz na mnie uwieszała jesli chodzi o opiekę nad pierwszym synem. zwykle dawałam radę i nie było problemu, ale czasem odmawiałam, i tak dokładnie takie były podchody- zobaczysz jak będziesz miała swoje dzieci (no zobaczyłam, i powiem tak: tylko raz zostawiłam u mojej siostry córkę, i więcej razów NIE BĘDZIE) ty egoistyczne, nieempatyczna, taka lub owaka. a prawda była taka , że ja często autentycznie czułam się wykorzystywana. najgorsze było takie podrzucanie pod drzwi małego. i załatwianie opieki przez matkę, tyle, ze matka mi nie przekazywała i dowiadywałam się gdy właśnie przywożono mi dzieciaka na noc itd itd, sytuacji było bardzo wiele. no ale przeżyłam. dzieciak już wyrosł na 24letniego kawalera, i mam z nim rewelacyjny kontakt, naprawdę bardzo lubię swojego starszego siostrzeńca, bo młodszym dzieckiem siostry nie zajmowałam się ("zatrudniła" swoją teściową, potem była niania) i co by nie powiedzieć z młodszym nie mam już takiego fajnego kontaktu. tak właściwie to nie znam go. Odpowiedz Link Zgłoś
wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Zdenerwowałam się. 20.10.13, 19:19 > najgorsze było takie podrzucanie pod drzwi małego Tego sobie nawet nie wyobrażam. Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Zdenerwowałam się. 20.10.13, 19:37 no widzisz, ludzie potrafią mieć tupet...a że ja byłam gó...arą (szkoła średnia) no to było oczywistym, że ja nie mam prawa odmawiać. ale czasem odmawiałam. tylko potem były kwasy w rodzinie, aż do następnego razu gdy siostra znów potrzebowała zaopiekowania się młodym (a często potrzebowała) Odpowiedz Link Zgłoś