miniakoz
12.08.04, 08:59
właśnie ! dziś rano "posłodziłam" sobie kawe prenatalem w ostatniej chwili
sobie to uzmysłowiłam i go wyłowiłam. Nie wiem czy to przez te upały czy ze
zmeczenia ale ostatnio takie rzeczy mnie spotykają, myśleć sie nie
chce.Zapominam nazwy rzeczy albo je myle.Zamiast rusztowania mówie sztalugi,
nie pamietam jak sie mówi na jabłecznik tylko " to takie co było na talerzu "
itp napiszcie co wam sie zdarzyło zrobić z rozkojażenia.Pozdrawiam