Wigilia firmowa-pytanie

18.12.13, 21:19
W piątek po pracy będziemy uczestniczyć w firmowej Wigilii (3-4 h po pracy w restauracji, w zamian za to 24.12 mamy wolne). W skrócie: wyżera, popitka, integracja.
Dzisiaj w pracy huczało, ponieważ otrzymaliśmy anonimową skargę w związku z tym wydarzeniem, mianowicie pani poczuła się urażona, że rodziny pracowników nie zostały zaproszone. Wielu pracowników uważa, że najbliższa rodzina (mąż, żona) powinna zostać uwzględniona. Ja, szczerze pisząc, nawet nie pomyślałam, że takie spotkanie pracownicze może kogoś urazić.
Jakie jest Wasze zdanie?
    • joa66 Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:22
      Pierwszy raz słyszę, żeby rodzinę zapraszać na pracowe wigilie.
      • kota_marcowa Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:25
        > Pierwszy raz słyszę, żeby rodzinę zapraszać na pracowe wigilie

        Ja też. Pracownicza, czyli dla pracowników. Jakoś nigdy się nie spotkałam, żeby ktoś miał z tym problem. Widać pani się chciała nażreć za freewink
        • kota_marcowa Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:26
          Ha ha albo się bała, że taka Wyznawczyni jej misia uwiedzie big_grin
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:31
            Eee, Wyznawczyni na codzień z tymi misiami pracuje, a oprócz niej sporo kobiet w firmie.
          • aquella Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 11:09
            jeśli by się bała o uwiedzenie misia to raczej nie byłaby za zapraszaniem rodziny na taką wigilię i jeśli przyjdzie sama tym bardziej może się "nażreć za free"
      • blond_w_pisowni Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:08
        W ogóle firmowe Wigilie to zboczenie korporacyjne. Żarcie do rozpuchu, wódeczka nie przeszkadza. Integracja. Że niby szef to rodzina.
      • to_ja_tola Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:10
        Nie no, ja pierwszy raz nie słysze, ale mój mąż (raz ma raz nie ) wigilie firmowe i jak juz idzie to sam i ja nie mam do nikogo o to pretensji.Sama niestety nie doswiadczyłam takuej wigilii w pracy.A szkoda.
    • cherry.coke Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:23
      U nas chodza sami pracownicy. W teorii mozna kogos przyprowadzic, w praktyce jakos sie nie zdarza.
    • jak_matrioszka Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:23
      Ja uwazam ze pracodawca powinien miec decydujacy glos w tej sprawie.
      W mojej pracy i w poprzedniej pracy meza wigilje pracownicze byly tylko dla pracownikow, w obecnej pracy meza jest dla pracownikow z partnerami (nie musi byc wspolmalzonek, moze byc dowolna osoba dorosla).
    • triss_merigold6 Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:24
      To nie festyn rodzinny z okazji Dnia Dziecka czy inna impreza Mikołajkowa, tylko firmowa wigilia (ochlaj i wyżerka) w knajpie.
      Pani poczuła się urażona niesłusznie IMO, ale też obecność na takim spotkaniu wieczornym nie powinna być obowiązkowa.
      W mnie była klasycznie w biurze, z obfitym cateringiem ale bez alkoholu, w ciągu dnia i było git.
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:28
        No w sumie obecność nie jest obowiązkowa, ale bardzo mile widziana.
    • stacie_o Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:27
      Nie powiem nie mam zdania, czy należy iść z czy bez.
      Jednakże jako byłej haerówy te głosy to nic nowego.
      Zawsze były podnoszone wąty, że na imprezach firmowych powinni być rodzice, rodzina, wstępni, występni, chomiki i świnki. Mogę Ci przytoczyć argumenty "za", chcesz? wink
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:31
        Chcę.
        • stacie_o Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:35
          Proszę:
          - BN a zwłaszcza wigilia to uroczystości rodzinne, więc jak tak bez rodziny
          - Kowalski i Kowalska pracują razem (małżeństwo) wiec będą razem na imprezie, a taka Nowakowa nie i to niesprawiedliwe
          - żona/mąż narzeka że na imprezach to sodoma i gomoria jak przyjdzie zobaczy, że nie, to się przekona big_grin
          - my nigdzie nie bywamy razem, to chociaż może teraz
          - nie mam co zrobić z dziećmi....
          Nie dyskutuję, czy słusznie, do mnie trafiały jako postulaty że impreza ma być z towarzystwem big_grin
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:37
            Dzięki. Całkiem podobne postulaty dzisiaj słyszałam w firmie. I lekko się zdziwiłam.
            • stacie_o Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:42
              Dochodzę do wniosku, że ludzie wszędzie tak samo po...kręceni.
          • jehanette Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.14, 13:55
            pkt drugi mi się najbardziej podoba, choć i trzeci niezły. w sumie wszystkie dobre big_grin
      • estelka1 Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.14, 23:32
        Jesteś wielka big_grin tym stwierdzeniem położyłaś mnie na łopatki i zagwarantowałaś rewelacyjny humor big_grin Ps. po co ciągnąć ze sobą "przyległości" jak impreza jest firmowa, a nie rodzinna?
    • klubgogo Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:30
      Nic by mnie nie uraziło, praca to praca, po co mieszać w to rodzinę.
    • angazetka Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:39
      Na domową wigilię nie zapraszamy kolegów z pracy, więc dlaczego na wigilię pracową zapraszać domowników?
    • inguszetia_2006 Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:46
      Witam,
      Nie poczułabym się urażona.
      Pzdr.
      Ing
    • olinka20 Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 21:56
      Moja znajoma strzeliła focha, ze nie została zaproszona na firmową wigilie. A jest od 4 miesiecy na urlopie macierzynskim. Słusznie?
      Bo ja ją trochę obsmiałam.
      • jak_matrioszka Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:04
        Moim zdaniem znajoma slusznie foszy.
        • olinka20 Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:08
          Moze doszli do wniosku, ze z bobasem przy piersi nie pojedzie na popijawe kilkaset km ( bo to wyjazdowa imprezka była).
          • stacie_o Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:12
            Słusznie strzeliła focha. Może właśnie marzy o tym by wybyć od dziecia, na dwa dni, pobyć z dorosłymi, potańczyć, napić się, a nie kupki, zupki i pokemony. 4 mce to nie 4 tygodnie.....
            • przystanek_tramwajowy Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:16
              I na firmowej wigilii wszyscy musieliby słuchać, jakie jej hemoroidy wywaliło po porodzie i jak ją cycki bolą, i jaką kupę zrobiło jej dziecko?

              ---
              Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
              • mas.uka Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 14:06
                nie wiem jak w innych firmach ale u mnie dziewczyny na urlopie macierzyńskim są zawsze zapraszane. Fakt ze nie wszystkie korzystają ale zapraszane są zawsze.
              • jehanette Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.14, 13:59
                Że niby przez 4 mc jej mózg zlasowało? O cyckach i kupach to się ma koleżanki "od pieluch", przez 4 mc raczej nie zdążyła zapomnieć co się dzieje w pracy i takie spotkanie na pewno pozytywnie by wpłynęło na relacje z miejscem pracy no i oblatanie w tym co się dzieje. Właśnie tych najważniejszych, a nieoficjalnych rzeczy by się dowiedziała i miała poczucie, że firma chce by dalej pracowała.
            • olinka20 Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:18
              Znaczy wredna ropucha ze mnie wyszła.
              Ale mysle, ze ona tak pro forma sie sfoszyła, bo malutka na piersi, niedawno były z zapaleniem ucha w szpitalu, nie miałaby nawet komu oddac pod opieke.
              • stacie_o Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:20
                Kapuję. To pewnie dolało oliwy do ognia, że teraz jest matką przez duże m i nawet na głupi wyjazd jej nie zaproszą.
      • joaaa83 Re: Wigilia firmowa-pytanie 01.12.14, 08:52
        Pewnie, że powinna zostać zaproszona i niech sama decyduje czy się zjawi, czy nie.
      • jowita771 Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.14, 17:44
        Słusznie poczuła się urażona. To, czy pojedzie czy nie, to jej sprawa, pominięcie jej było chamskie.
        • jowita771 Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.14, 17:46
          Jak byłam na macierzyńskim, to mnie zaprosili.
    • aneta-skarpeta Re: Wigilia firmowa-pytanie 18.12.13, 22:14
      u mojego męża w pracy generalnie tego typu imprezy nie są z rodzinami- w sumie pojadłabym za darmochę, ale trudno się mówi- raz strasznie mu zazdrościłam, bo szedł do wypasionego hotelu, na wypasioną kolację ( a ja w takich miejscach nie bywam na co dzień) i zresztą opowiadał, że było pyszne jedzenie itd

      natomiast jak był piknik rodzinny... to nie poszliśmy.

      nawet jakbym chciała pójść z mężem to nie wpadłabym na pomysł, aby się obrażac i zeby moj mąż pisał skargi- absolutnie

      • gazeta_mi_placi Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.13, 09:56
        >umie pojadłabym za darmochę

        big_grin
        • anorektycznazdzira Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.14, 19:03
          A CO TY TU ROBISZ?
    • slonko1335 Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.13, 10:14
      W poprzedniej robocie męża wszelkie imprezy były rodzinne, takze dzieci były brane pod uwagę jak się tylko dało...w obecnej tylko i wyłącznie pracownik-wszelkie wyjścia, bilety, nagrody, imprezy są dla pracownika bez osoby towarzyszącej. Wigilia też taka była.
      My jutro mamy uroczysty obiad, zahaczający o godziny pracy moje na przykład ale po pracy lub przed pracą dla innych pracowników bo pracujemy o różnych porach-bez osób towarzyszących ale na pozostałe imprezy dostaję zaproszenia dla dwojga zazwyczaj.
      Nie mam zdania. I tak byśmy mieli problem by obaskakiwać we dwójkę takie imprezy choć nie powiem niektóre mężowskie bolą trochę, że bez osoby towarzyszącej bo fajne sąwink Na jutrzejszej Wigilii natomiast obecność małżonka jest mi doskonale zbędna ale już jak dostałam ostatnio zaproszenia na wernisaż to nie chciałabym aby było jednoosobowe.
    • wielkafuria Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.13, 12:01
      to zalezy od polityki firmy. jedna z firm mojego faceta kilka razy zaprosila pracownikow z osobami towarzyszacymi a od kilku lat nie wink
    • ashraf Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.13, 12:09
      W korporacji, gdzie ludzi tyle, co mrowek i wielu zna sie tylko z widzenia, wiekszego sensu nie widze (a wiec i pretensje nieuzasadnione). U nas wigilie pracownicze sa organizowane co do zasady wraz z rodzinami: malzonkami, partnerami, dziecmi, ale tez i atmosfera jest u nas nietypowa i bardzo prorodzinna, wszyscy dobrze sie znaja, wiec takie rzeczy wychodza naturalnie.
    • ewciakos [...] 12.11.14, 10:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • maadzik3 Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 10:12
      serdecznie nie znoszę wigilii firmowych I na ogół unikam skutecznie, ale rozumiem że to cena wolnego 24 grudnia, ok. Dla mnie takie spotkania im krótsze tym lepsze I w sposób oczywisty ograniczone do pracowników (ostatecznie trudno wymagać żeby pracodawca płacił za dwa razy więcej osób nawet jak chce coś integracyjnego zorganizować)
      • ophelia78 Re: Wigilia firmowa-pytanie 01.12.14, 09:49
        >serdecznie nie znoszę wigilii firmowych I na ogół unikam skutecznie

        Ja też. I o ile w jednej poprzedniej pracy - ze względu na międzynarodowe towarzystwo - tzw, wigilia to była po prostu kolacja i z naszą wigilią nie miała nic wspólnego poza nazwą, to chodziłam. Po porstu kolacja z kolegami z firmy na koszt szefa big_grin Kolejny pracodawca wyjeżdżał z opłatkiem, kolędami, składaniem życzeń, itp to unikamłam jak zarazy... I nadal staram się unikać, jeśli się da. Na jednej firmowej co roku być muszę (obowiązek służbowy niestety...). Nie lubię, ale cóż... idę i odbębniam.
      • gaskama Re: Wigilia firmowa-pytanie 01.12.14, 11:50
        Ja też. U nas udało się zmienić tradycję i od dwóch lat wychodzimy w godzinach pracy na obiad wigilijny. Wieczorna kolacja wigilijna w pracy to dla mnie .... o krok za daleko. Ale ja nie znoszę też wyjazdów integracyjnych.
      • lampka_czarna Re: Wigilia firmowa-pytanie 19.12.14, 12:45
        Problemem jest jeszcze organizacja tych imprez integracyjnych w zabieganym przedświątecznym okresie zamiast w luźniejszym karnawale trafero.pl/wigilia-firmowa-za-i-przeciw/
    • eve-lynn Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 10:44
      Heh - to umnie miała być z partnerami ale zrezygnowaliśmy z tego bo:
      - z kim eve-lynn (i jeszcze paru innych - ale ponieważ ja jako jedyna z takim problemem "zasiadam w radzie programowej" to mój przykład był dyskutowany długo i dogłębnie wraz z rozpatrzeniem opcji, że firma zapłaci za niańkę) zostawi dziecko jak przyjdzie z mężem? a jak przyjdzie sama bo mąż zostanie z dzieckiem to będzie jej przykro, że inni są z mężami i żonami.
      - a jak ktoś nie partnera, albo jego partner nie lubi takich imprez to też mu będzie przykro.
      - albo jak facet ma chłopaka albo dziewczyna ma dziewczynę a nie chce się w firmie przyznawać to co wtedy?

      No i idea upadła...
    • valtho Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 11:03
      U mnie w pracy nie było Wigili tylko Christmas Party organizowane w knajpie - zawsze byli zapraszani również partnerzy, ale bywały też inne imprezy, na które nie byli i nikt nie miał z tym problemu - taki pomysł miał organizator i tyle.
    • swiecaca Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 11:07
      w jednej firmie była elegancka impreza z partnerami, w obecnej jest bez osób towarzyszących. podobno była ankieta i większość była za taką opcją. dla mnie obie mają swoje plusy smile
    • lilly_about Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 11:10
      Na firmową Wigilię miałabym ciągnąć chłopa? Dobre wink
    • lily-evans01 Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 13:57
      Może i ładnie byłoby zaprosić, ale z drugiej strony to są dodatkowe koszty - pewnie fundusz socjalny nie udźwignie grona 2 x większego, albo i 3x większego. Bo jeśli mąż/partner, to dlaczego nie i dzieci, tyle, ile kto tam ma na stanie wink.
      A z trzeciej strony, mnie np. wcale by nie zależało, żeby ciągnąć rodzinę na imprezę firmową. Praca to praca, dom to dom, nie mam parcia na integrację wszystkich sfer mojego życia wink.
    • beverly1985 Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 14:11
      Bywałam na różnych firmowych wigiliach. Te z partnerami moim zdaniem były fajniejsze, mozna było się poznac i pobawić. Oczywiście nikt tych partnerów nie ciągnął "na siłę", wiele osób przyszło samych. Nikt się nie czuł urażony.

      Na Wigiliach bez partnerów też byłam i kazdy chyba rozumiał, ze taka opcja to z powodu kosztów.
    • sameshitdifferetnday Re: Wigilia firmowa-pytanie 12.11.14, 14:25
      Nie spotkałam się z osobami towarzyszącymi na tego typu imprezach. Moim zdaniem - bardzo dobrze. Jak chcę się spotkać ze znajomymi z pracy ORAZ z moim i ich partnerami, to się sami organizujemy. Zresztą, patrząc na inne wątki - jakby zaprosili z partnerami to zaraz byłby lament, że ich dzieci nie zaprosili. A jeżeli by zaczęli zapraszać z dziećmi i jacyś pracownicy faktycznie by je przyprowadzali - większość osób z mojej pracy by przestała przychodzić na takie imprezy, ja również.
    • echtom Re: Wigilia firmowa-pytanie 01.12.14, 08:31
      Jak firmowa to dla pracowników - podobnie jak na szkolne spotkania rocznicowe nie ciąga się rodzin. Co do wpisu o koleżance na macierzyńskim - pracownicy na urlopach czy zwolnieniach powinni być normalnie zapraszani - ich decyzja, co z tym zrobią. U mnie w pracy zapraszani są nawet emeryci.
    • joaaa83 Re: Wigilia firmowa-pytanie 01.12.14, 08:51
      Nie spotkałam się z tym, aby robić firmową Wigilę z osobami towarzyszącymi. Tylko dla pracowników.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja