Mam już dosyć bycia matką Polką

28.01.14, 14:36
A tak właściwie mam już dosyć samej siebie! Od 7 lat z małą przerwą siedzę w domu! Ciągle jestem w ciąży i karmię! Jestem gruba, problemy, nude, rutyne zajadam! Waże 89 kg-nie mam silnej woli, żeby coś z tym zrobić. Wiecznie jestem znudzona, zmęczona, zniechęcona! Wiecznie krzycze, narzekam, zaczynam i nie kończę rzadnej rzeczy! Ostatnio byłam nawet u psychiatry! Pani stwierdziła depresje, ale hmm...leków nie mogę brać bo karmię! Pani powiedziała, że ogólnie jest za jak najdłuższym karmieniem, ale w tym przypadku muszę sama wybrać dobro maluszka, czy dobro moje i reszty rodziny ( bo na nich odbija się ta sytuacja) Mały ma dopiero 4 miesiące! Chciałam karmić do roku, ale nie wiem, czy dam radę psychicznie to wytrzymać. Co jeśli leki nie pomogą i na darmo przestane karmić?!

Wiem, że będziecie mnie krytykować, ale ja już sama za siebie nie moge! Nie umie wziąć się w garść!
    • maggi104 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 14:46
      Dziewczyno, daj se spokój, kup mleko, dobrą butelkę, idź po receptę na leki, bo się wykończysz. Jakaś masakra z tym karmieniem piersią, zajedziesz się takim trybem życia. Dzieciaka nakarm do pełna wsadź go w wózek i na miasto, nie dość że spalisz kalorie, to a nóż widelec spotkasz jakiś znajomych, pogadasz. Ja jak wstaje rano to tylko czekam na 11 kiedy to wychodzę i nie ma mnie 3 godziny (nawet w te mrozy wychodziłam- o ile dzidzia zdrowa), a twój ma już 4 m-ce to nie powinno byc problemu. Opatul tylko porządnie, wazelinka na buźkę i w drogę. Dziewczyny nie poddawajcie się temu terrorowi laktacyjnemu. Teraz dzieci są czasem zdrowsze po mm niż po piersi.
    • illegal.alien Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 14:47
      A czemu sie nudzisz? Czemu wpadlas w rutyne? Moze najpierw daj sobie szanse na wyjscie z tej depresji bez lekow, jezeli nie jest to jakas bardzo ostra jej postac (nie znam sie na depresji, nie wiem, czy wyjscie z prawdziwej depresji bez lekow jest mozliwe). Sprobuj 'wybic' sie z rutyny - codziennie wymysl sobie cos nowego do zrobienia, zacznij od malych rzeczy, powoli, zmieniaj swoj tryb zycia. Jak sie wybijesz z rutyny, to moze od razu przestaniesz sie nudzic.
      Mnie zycie w rutynie dobija, ale ja wlasnie na macierzynskim czulam sie wolna, bo nie bylam zwiazana zadna rutyna - teraz jak pracuje, to czy tego chce czy nie, rutyne musialam wprowadzic - bo w pracy codziennie musze byc o tej samej porze i o tej samej porze codziennie koncze. Codziennie robie podobne rzeczy. Za to w weekendy staram sie jakos 'zaszalec' smile, zeby nie zwariowac. Teraz z utesknieniem czekam drugiego macierzynskiego, kiedy nie bede musiala nigdzie byc o zadnej konkretnej porze.
      • asia_i_p Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 19:47
        Z depresji czasami da się wyjść bez leków, ale to się zwyczajnie nie opłaca, wiem, bo to zrobiłam. Szkoda czasu mojego i mojej rodziny, powinnam była iść do lekarza.

        Twoje rady są fajne dla osoby znudzonej, ale niewykonalne dla osoby w depresji - dla niej zwykłe przetrwanie dnia i nocy jest wyzwaniem, szukanie sobie rozrywek to trochę tak, jakbyś komuś kazała rozgimnastykować rwę kulszową. To dobra opcja na potem, kiedy leki już zaczną działać, żeby utrzymać ich działanie.
        • illegal.alien Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 21:23
          Dlatego zaznaczylam, ze sie nie znam smile sama po prostu wolałabym chociaż spróbować wyjść z depresji bez leków, bez względu na karmienie. A co najmniej skonsultowalabym sie z drugim lekarzem.
    • aleksandra1357 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 14:47
      Są leki antydepresyjne, które można brać podczas karmienia, ostatnio był gdzieś taki wątek i na pewno są. Poszukaj na forum "karmienie piersią powyżej roku."

      > Wiem, że będziecie mnie krytykować, ale ja już sama za siebie nie moge! Nie umi
      > e wziąć się w garść!

      Skoro sama nie potrafisz (rozumiem to doskonale), to poszukaj pomocy. Poszukaj darmowej psychoterapii. Jeśli nie możesz szukać, to poproś kogoś bliskiego, żeby poszukał za Ciebie i Cię tam zaprowadził. Koleżanka, mąż, ktokolwiek. Dasz radę smile
      A na początek wymyśl jedną sensowną rzecz, którą lubisz robić i która daje Ci satysfakcję. Staraj się wyznaczyć jakiś cel i robić to codziennie. Potem dołącz drugą rzecz i tak już niedaleko do sensownego życia.
    • awidyna Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 14:50
      Weź poszukaj pozytywów w tym co już masz i osiągnęłaś. Jesteś mamą, masz wspaniałe dzieci, poświęcasz im dużo czasu co zaprocentuje w przyszłości albo nawet już procentuje. Karmisz długo piersią czyli dajesz dzieciom to co najlepsze. Ale właśnie bycie matką nie oznacza nie bycie kobietą wink Zaczynasz - nie kończysz. Każda tak ma. Zacznij jedną rzecz, na niej się skup i już. Weź wyrwij się do koleżanki, na zakupy, do kina. Ojciec dziecka przecież też może sam pobyć z dzieciakami a na pewno przyda im się wytchnienie też od Ciebie ;p Piszesz, że jesteś gruba, no po ciąży nie zawsze da się wrócić na wybieg. Wykorzystaj to że karmisz, potrzebujesz więcej kalorii, jedz zdrowo ale nie przesadzaj ze słodyczami bo te są zgubne. Poćwicz bawiac się z dzieckiem, wyjdź na spacery dłuższe (jak pogoda pozwala), każdy ruch to zgubiona kaloria wink No i najważniejsze to zaakceptuj samą siebie. Jesteś super mamą, tyle poświęcasz dla dzieci, nie każdą na sto stać. Zabierz d*** w troki i weź zmień coś w swoim życiu! Męża i dzieci będzie ciężko więc najprościej weź się za siebie wink
    • ilianna Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 14:50
      Są leki, które można brać karmiąc. Idź na forum Karmienie Piersią tam Ci dziewczyny i pani ekspert doradzą dokładniej smile.
      • natalusk Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 14:53
        Dziewczyny jesteście wspaniałe smile dziękuję smile
        • milanak Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 15:08
          Jeszcze niedawno temu miałam podobne nastawienie. I wiesz co je zmienilo? Silownia i trening smile Postanowilam, ze wezme sie za siebie ale wiedzialam ze sama rady nie dam. Mam trenera personalnego i dwa razy w tygodniu znikam na siłownię i wracam pelna energi i z wielkim usmiechem na ustach. I nie trzeba kończyć karmienia przy tym smile
          • illegal.alien Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 16:59
            Mam podobne doswiadczenie - chodzilam na zajecia 4-5 razy w tygodniu przez drugie polrocze zycia mojej corki.
            Tylko, ze do tego trzeba miec warunki - albo kogos, kto sie dzieckiem zajmie, albo zajecia z punktem przedszkolnym dla dzieci (ja mialam to drugie - mam w miescie silownie, w ktorej jest 'ochronka' dla dzieci na godziny - rodzic idzie sie spocic, a dzieciaki siedza z paniami na sali i sie dobrze bawia smile)
            • widka3 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 17:05
              Jesteś może z Warszawy? Jeśli tak to gdzie taka fajna siłownia bo chętnie skorzystam??? A swoją drogą autorka wątku w poście sprzed kilku dni pisała chyba, że mieszka w leśniczowce na odludziu (o ile się nie mylę), to chyba utrudnia sprawę...
              • illegal.alien Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 21:24
                Nie, mieszkam pod Londynem smile
          • ollena Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 17:04
            Zgadzam się z Milanak. Ruch jest niezastąpiony! Ja miałam 26 kilo więcej w ciąży, przez cały połóg ledwie powłóczyłam nogami i dochodziłam do siebie 3 miesiące (laktacja z meganawałami, gorączka, pokiereszowane krocze). Zaraz potem wybrałam się na 15 minutowy jogging i odtąd staram się o chwilę dla siebie. Jak zrozumiałam, masz więcej dzieci, więc to pewnie trudne, ale na pewno można się zorganizować. Łatwiej się zorganizować z zajęciami zewnętrznymi, ale bez tego też się da, zapewniamsmile I od razu nastrój lepszy i lekkość w ciele. Zostawiasz dziecię z kimś, zamykasz drzwi i kontemplujesz czas DLA SIEBIE. Biegasz, pływasz, jeździsz na rowerze. Godzinę czy półtorej da radę, a ty od razu poczujesz się lepiej.
            Dzięki aktywności fizycznej udało mi się zrzucić kilogramy bardzo szybko, a przy okazji zmieniłam sposób odżywiania (nie, nie odchudzam się).
    • widka3 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 16:36
      Wbrew temu co krzyczą terroryści laktacyjni karmienie piersią nie jest kwestią życia i śmierci więc ja na Twoim miejscu - skoro tak źle się z tym wszystkim czujesz - po prostu bym odstawiła dziecię, 4 miesiące to minimum już odrobiłaś i starczy. Dziecko jest szczęśliwe gdy ma szczęśliwą zadowoloną mamę - niby banał ale bardzo życiowy. Dieta podczas karmienia jest raczej niemożliwa, ja osobiście na kp wcale nie schudłam a nie jem słodyczy. Mogłabyś przejść na dietę białkową, czyni cuda. Gdy waga pójdzie w dół wzrośnie Ci samopoczucie od razu. Ale na depresję to tylko specjalista niech się wypowie, być może leki nie będą potrzebne tylko jak pisały dziewczyny: zmiany w rutynie dnia, zrobienie czegoś dla siebie. Bardzo trzymam za Ciebie kciuki bo matkopolkizm i związane z nim udręczenie działają na mnie jak płachta na byka i od razu przykro mi się robi gdy czytam takie rzeczy uncertain
    • asia_i_p Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 19:44
      Jakbyś umiała wziąć się w garść, to nie miałabyś depresji.

      Generalnie, są leki na depresję, które można brać przy karmieniu piersią - skonsultuj z jednym czy drugim psychiatrą. A jeżeli nie możesz z jakichś powodów brać tych albo nie będą działały, to wtedy rzeczywiście są rzeczy ważne i ważniejsze. Karmienie piersią jest ważne, ale brak twojej depresji jest ważniejszy, także dla dziecka.

      Poczucie winy też jest częścią twojej choroby, ale spróbuj się przełamać i trochę docenić, zamiast wyliczać swoje wady, skup się na swoich zaletach. Wtedy ma się i lepsze samopoczucie i łatwiej się zmienić - bezustanne potępianie siebie bardzo blokuje zmiany.

      Naprawdę, pozwól specjaliście sobie pomóc - zrobiłaś wspaniały pierwszy krok już idąc do niego, ja się na to nie zdobyłam.
    • ashraf Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 20:07
      Natalusk, ustal sobie priorytety! Na pewno w twojej sytuacji nie powinno nim być kp. Jesteś kobietą, żoną, matką - pełnisz wiele ról i żadnej nie dasz rady wykonywać dobrze, jeśli będziesz cierpieć na depresję. Skuteczne leczenie depresji często równa się odstawieniu od piersi - trudno! Pomyśl najpierw o swoim zdrowiu i samopoczuciu, bo dla dziecka o wiele ważniejszy od mleka matki jest jej spokój i szczęście. O wiele lepsze są pozytywne emocje przekazywane podczas karmienia butelką niż zgryziona matka karmiąca piersią. Ja karmiłam, a raczej dokarmiałam piersią tylko 2 miesiące, potem odstawiłam, bo nie miało to najmniejszego sensu i było męczarnią. Nie dało się, trudno, nie miałam z tego powodu wyrzutów sumienia, dziecko na mm rozwija się wspaniale, naszej więzi też nie mam nic do zarzucenia. Nie poddawaj się terroryzmowi laktacyjnemu, tylko idź do lekarza i zacznij terapię - być może na tym etapie faktycznie tylko leki mogą pomóc, ale nie zapominaj też o odpoczynku, zwiększeniu zaangażowania męża, znalezieniu każdego dnia chwili dla siebie.
    • guderianka Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 20:12
      to nie bądź
      nie myśl o sobie jako o matce polce
      pomyśl jako o kobiecie, kochance, artystce
      zrób coś dla siebie a nie kosztem siebie
      wiem , łatwo mówić trudniej zrobić-ale nikt za Ciebie tego nie zrobi, leki nie sprawią, że schudniesz i przestaniesz myśleć o sobie w ten sposób, leki ustawią Ci chemię w mózgu ale nie sprawią że polubisz siebie i zapragniesz zrobić cos dla siebie

      od 7 lat ciągle w ciąży?to ile masz dzieci ?
      • natalusk Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 20:48
        Macie racje z tym , że ciągle myśle o innych a nie o sobie! Wszyscy na około mówią jaka z niej dzielna kobieta, dobra mama- trójka dzieci w tym dwoje malutkich 2 lata i 4 mc! W domu posprzątane, poprane, obiad zrobiony, zawsze uśmiechnieta i zadowolona! A w domu rozisteryzowana matka! Jak mam dość zamykam się pokoju i wyje i drę się z bezsilności! Wcześniej nie było tak źle dopiero przy trójce dzieci pękłam. Wyjścia na dwór w ciągu dniu z dwójka maluchów nie są łatwe. Babcia jedna nie żyje, druga pracuje, więc pomocy z ich strony nie mam! Starszaka nie raz babcia na weekend weźmie reszty na razie nie chce smile
        • agncwy Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 21:09
          Zmagam się z depresją od kilkunastu lat,tez mam trójkę dzieci. Wcześniej jakoś dawałam radę ale po urodzeniu trzeciego a ma juz 13 mcy nie mogę dojść do normalności. Depresja jest uleczalna więc jeśli to konieczne to zacznij brać leki bo bez nich będzie Ci coraz gorzej. Ale leczenie to nie tylko psychotropy,moze dodatkowo jeszcze spotkania z psychologiem. Jeśli sama nie dajesz rady nie wstydź się prosić o pomoc. A takie terapie bywają owocne.
          • neffi79 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 21:13
            racja. Trzeba odnaleźć siebie w tym wszystkim. Rozmowy z psychologiem/psychiatrą + leki to podstawa.
        • guderianka Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 29.01.14, 09:51
          Musisz nauczyć się systemu nakazowo-rozdzielczego i delegowania prac.
          Zanim zaczniesz ćwiczyć nad swoją figurą zacznij ćwiczyć palec wskazujący wink-pokaż co trzeba zrobić, napisz grafik i nie zaharowuj się na śmierć
          Od braku idealnego porządku się nie umiera-gwarantuję Ci to wink
    • widka3 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 28.01.14, 22:30
      I to jest prawdziwe oblicze macierzyństwa, które jest czasem cholernie fajnie ale czasem człowiek zamyka się w pokoju i wyje. Na pohybel wszystkim durnym wizjom z reklam i gazet, gdzie dzieci są zawsze przecudnie uśmiechnięte, matka o rozmiarze 34 i bez śladu zmęczenia a ojciec wygląda jak diCaprio za młodu. I za to lubię to forum! smile
    • malami115 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 29.01.14, 10:50
      czy jestes osoba samotną ? Bo z tego co czytam tak. Wynajmij nianie chociażby na 1 dzień w tygodniu lub poproś kogos z rodziny, by zajął się dzieckiem. Pokarm możesz odciągnąć a jeżeli wykańcza cie karmienie piersią po prostu z zrezygnuj. Karmiłaś 4 miesiące więc dziecku nic się nie stanie jeżei zaczniesz karmić mlekiem modyfikowanym. Jeżeli jednak masz męża lub partnera życiowego to co z nim ? Tylko proszę nie pisz, że pracuje do późna bo na pewno nie pracuje 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Na pewno ma czas, by zająć się dzieckiem. Musisz mieć kobieto czas dla siebie bez dziecka !!! Przypomnij sobie co lubisz robić.
    • anetajamroz Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 29.01.14, 16:05
      jak masz się dalej meczyc z depresja to radze, ci odpuscic karmienie i zaczac brac te lkei, bo ptem moze byc juz tylko gorzej. poza tym szczesliwa mama to szczesliwe dzieci, a poza tym powinnas powaznie porozmawiac z mezem i pojsc z nim na jaks terapie, pora sie wziac za siebie, bo zycie ci przeleci przez palce, a najwazniejsze to przezyc je szczesliwie i godnie wink powodzenia wink
    • natalusk Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 29.01.14, 17:07
      Dziękuje dziewczyny za wsparcie, nawet nie wiecie jak takie słowa podnoszą na duchu! Słowa wsparcia a nie potępienia-jak to robią bliscy ( poza mężem, bo on mnie wspiera i rozumie) Pani psychiatra powiedziała, że samo wzięcie się w garść nie wystarczy bo to tak jak by powiedzieć osobie chorej na zapalenie płuc, że ma się wyleczyć siłą woli! Jutro maż szybciej kończy pracę, więc umówiłam się z koleżanką na zumbe! Nie chce mi sie iść, ale przełamię się-od tego zaczne smile jeszcze raz dzíękuje!
    • olewka100procent Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 29.01.14, 18:07
      nie wiem dlaczego jest takie parcie na karmienie piersią . W szpitalu już będąc była nagonka na to, dzieciak sie nie najadał cyckiem wrzeszczał w nocy na cały oddział , a położne z wielką łaską patrząc wymownie na siebie podały mi butelkę z mlekiem. Wiem , że karmienie piersią jest lepsze, nie neguje tego, ale ludzie święci nie za wszelką cene . Daj sobie spokój dziewczyno, przejdź na butelkę przecież i tak długo karmisz , 4 miesiące to sporo . Ja karmiłam tydzień czasu i nie mam wyrzutów sumienia , dziecko zdrowe, nie choruje, przeziębi się 2 - 3 razy w roku, ale nawet z tym do lekarza nie idę . Nic twojemu dziecku się nie stanie, a ty dojdziesz do siebie
    • camel_3d to przestan.. 29.01.14, 21:40
      te cieze to ci ktos aplikuje? czy sama w nia zachodzisz? wiezs..nie musisz..jak nie ccesz.

      dziecku daj mleko w proszku..przezyje. Moje pilo od 1 dnia i przezylo, rozwija sie swietnie, ma 5.5 roku smile))

      wyslij dzieci do zolobka, przedszkola, wez sie za siebie i pomysl, ze szczesliwa matka to szczesliwe dzeci..wurzona matka to zestresowana matka i zestresowane dzeici.
      • mona1234567 Re: to przestan.. 30.01.14, 12:18
        Absolutnie bym się tak nie męczyła. Mam kuzynkę, która nienawidziła karmić piersią (nie twierdzę oczywiście, że Ty nie lubisz), ale robiła to właśnie w imię tego, że "tak trzeba", bo wszędzie laktacyjny terror. Czasem zdarzyło jej się nawet krzyknąć porządnie na synka, bo nie wyrabiała z nerwów. Ale karmiła. Dla mnie totalny bezsens. Ja karmiłam tydzień. Z kawałkiem. Nienawidziłam, źle się z tym czułam, nie pasowało mi, ale chciałam karmić, bo "tak trzeba i jest lepiej". Tydzień po cc miałam tak zainfekowaną ranę, że lekarze musieli zrobić punkcję i chcieli mnie zostawić w szpitalu. Nie zgodziłam się, ale między innymi z tego powodu przerzuciłam się na mm. I odetchnęłam z ulgą. Jak czytam te chore wypowiedzi jakim to "syfem" są mm (oczywiście pisane przez Prawdziwe Matki) to mnie krew zalewa. Kompleksy wyłażą na wierzch? Nic więcej jedna z drugą nie może zaoferować dziecku niż ten przysłowiowy "cyc"? U mnie karmienie by nie przeszło, bo sporo czasu spędzam na pisaniu (zawodowo, nie dla przyjemności) i zwyczajnie nie miałabym jak siedzieć z cyckami na wierzchu pół dnia. W życiu bym się tak nie męczyła.
        Co do antydepresantów. Miałam ciężką psychicznie ciążę, dopiero teraz wychodzę na prostą. Od grudnia jadę na antydepresantach (powinnam iść wcześniej, błąd) i widzę, jak bardzo mi pomagają. One nie sprawią, że świat cudownie stanie się lepszy, ale spowodują, że pierwsze momenty wychodzenia z kryzysu psychicznego są łatwiejsze do zniesienia.
        Też mi się nie chciało iść do lekarza. Ale poszłam i dobrze zrobiłam.
        Summa summarum - JA przeszłabym na mieszankę i powędrowała po receptę na leki.
        Oczywiście musisz wyważyć za i przeciw i podjąć najlepszą dla siebie decyzję.
        Trzymam kciuki za wychodzenie z kryzysusmile I autentycznie podziwiam ogarnięcia trójki dzieci. Ja mam jedno (i tak zostanie na 1000%) i chwilami dosyć. Naprawdę podziwiam. Możesz być z siebie dumna.
        • widka3 Re: to przestan.. 30.01.14, 12:36
          No przede wszystkim racja: mamo trójki dzieci, powinnaś być z siebie dumna przede wszystkim!
    • kerri31 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 30.01.14, 22:16
      Po pierwsze - wyjdź z domu. Na zakupy, pospacerować i posłuchać ulubionej muzyki, na plotki do koleżanki.
      Dziecko zostaw z męzem, babcią , siostrą- egal.
      Zrób coś dla siebie, siedzenie w domu dobija na dłuższą metę.
      Po drugie uwierz, że możesz się zmienić zarówno z wyglądu a potem charakteru. Weź się za siebie, zacznij od jedzenia. Zrób sobie jakąś dietę. Wieczorem poćwicz jak dzieci pójdą spać. Endorfiny powodują, że życie staje się piękniejsze a i ty za jakiś czas zauwazysz w swoim ciele pozytywne zmiany. Tylko nie mów, że nie masz czasu. Każdy ma czas tylko nie każdy potrafi go zorganizować.
      Mam dwójkę dzieci i obowiązki domowe jak każda kobieta, matka, żona. Wszystko robię sama, maż całymi dniami pracuje. Wieczorem koło 20 ćwiczę codziennie. Wkładam słuchawki w uszy, puszczam muzę na full i jadę z koksem.
      Widzę efekty fizyczne i psychiczne. Takie zmęczenie dobrze mi robi.
      Oczywiście ćwiczę w pokoju gdzie śpią dzieci, zaglądam co chwilę do łóżeczka -taka schiza smile
      Zmień coś w swoim życiu bo popadniesz w depresję -głęboką.
    • ewcia_cz Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 30.01.14, 22:53
      Ja mam dwójkę 20miesięcy i 5 miesięcy i padam na pysk. Naprawdę podziwiam!!!
      • bisiek10 Re: Mam już dosyć bycia matką Polką 31.01.14, 15:02
        Odstaw cyca i dawaj butle bo sie zameczysz.A zanim zaczniesz zabawe z jakimis antydepresantami to proponuje ci tarczyce zbadac jesli nie badalas.Szwankujaca tarczyca tez ma duuuzy wplyw na samopoczucie psychiczne.No i na wage.
Pełna wersja