amsterdama
29.03.14, 16:09
Kobieta ładna, mądra i....wycofana.
Co myślicie o takich ludziach. Lubicie czy unikacie?
Wracając do tematu- życzliwość i pozytywne nadstawienie do świata sprawia,że zjednuje sobie przyjaciół. Jednocześnie na wyjazdach zawodowych swoją obecność ogranicza do części merytorycznej, na spotkaniach towarzyskich się nie pojawia. Widać, że wśród ludzi się dusi.
Na zakładowej wigilii swoją aktywność przy stole ogranicza do uśmiechów i potakiwania, po czym jako pierwsza się żegna. Nie można liczyć na to,że zagai, albo chociaż podtrzyma rozmowę z szefem. Mimo tego,że ma wyrażny potencjał intelektualny i organizacyjny nigdy nie zajmie stanowiska kierowniczego, bo nikt jej go nie powierzy. Widać,że lubi działać w samotności, nie przejawia zdolności przywódczych (boi się ludzi? nie wierzy w siebie?)
Co myślicie o takich ludziach, zwłaszcza jeśli pozostajecie w relacjach zawodowych?