Zagłodzić dziecko...

    • inguszetia_2006 Re: Zagłodzić dziecko... 19.04.14, 09:58
      Witam
      Z pokorą przyznaję, że nie rozumiem.
      Pzdr.
      Ing
    • a1ma Re: Zagłodzić dziecko... 29.04.14, 22:54
      wyborcza.pl/1,87648,15873657,Dziecko_nie_zyje__A_szarlatan_.html
      • lauren6 Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 06:00
        Mnie trochę przeraża, że niby XXI wiek, a naród bogobojny i zabobonny jak w średniowieczu. Mimo wszystko żal tych rodziców: szkoda, że za ich wykształceniem i bogactwem nie poszła mądrość życiowa.
        • antyideal Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 09:09
          Ale jakiej madrosci zyciowej tu trzeba, zeby dostrzec, ze polroczniak
          wyglada jak szkielecik i jest w agonii ?
          Ciekawe co wykaza badania psychiatryczne tych rodziców..
          • aandzia43 Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 13:49
            Co wykażą badania? Osobowość zależną, symbiotyczną, autorytarną, drobną paranoję? Możemy robić zakłady wink Na pewno to, co dolega rodzicom tego nieszczęsnego dziecka dolega też setkom tysięcy Polaków: sekciarski rodzaj religijności.
        • triss_merigold6 Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 09:34
          Jakim wykształceniem? Mówisz o wyższej szkole gotowania na gazie w rejonie, w którym wóda, chów wsobny i brak jodu od pokoleń zbierają straszne żniwo?
          • morekac Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 09:42
            No, maturę mieli...
          • antyideal Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 09:58
            Hm, ciekawe jest, ze polowa ulubionych linkow na facebookowej stronie pani JP
            dotyczy zdrowego odżywiania (jedz i zyj zdrowo, magia zdrowia, recepta na zdrowie,
            1000 pomyslow na zdrowe odzywianie itp.) Druga polowa linkow to strony religijne.
    • paul_ina Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 05:11
      Przeczytałam całą dyskusję i zalinkowany artykuł.

      Wnioski? W opiece nad dziećmi nie można kierować się TYLKO miłością, trzeba mieć co najmniej tyle samo rozumu, zdrowego rozsądku i empatii.
    • gazeta_mi_placi Re: Zagłodzić dziecko... 30.04.14, 09:29
      Pieprzeni znachorzy, wieszać takich na suchej gałęzi to mało, wykorzystują oni naiwnych ludzi, dziwię się, że tego rodzaju osoby nie są sprawdzani przez urzędy skarbowe i inne instytucje. Walczę z nimi na forum Wróżbiarstwo jak mogę (choć ostatnio odpuściłam), nie lubią mnie tam bo oszustów żerujących na ludzkiej naiwności i czasami ciężkiej sytuacji życiowej nazywam wprost oszustami a nie "wróżkami/znachorami".
      Takie samo zdanie mam o Jackowskim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja