Dodaj do ulubionych

do jezdzacych konno

05.05.14, 12:52
albo emam takowych. Mloda, jezdzaca od lat, po raz drugi w krotkim czasie dostala wysypki na wewn. powierzchni dloni, kilka godzin po lekcji. jezdzi w rekawiczkach, ale konia oporzadza golymi dlonmi. oczywiscie trzeba ja bedzie przebadac pod katem alergii i oby nie padlo np. na naszego kota. ale tak w ramach zbrojenia sie na wszelki wypadek: czy komus z podobna reakcja (zadnego kataru, lzawienia, kichania czy wrecz dusznosci, jesli to alergia to "tylko" kontaktowa) na konie wystarczylo konsekwentne noszenie rekawiczek czy trzeba sie przygotowac na rozstanie z tym hobby?
Obserwuj wątek
    • loola_kr Re: do jezdzacych konno 05.05.14, 13:01
      jeżdżę ja i moje dzieci, nie znam nikogo, kto miałby taki rodzaj alergii na konie. Córka instruktorki ma alergie ale "kichającą".
      natomiast ja mam alergie na koty i psy "wysypkową" - po pogłaskaniu zaczynają mnie swędzieć nadgarstki, jeżeli głaskałam zbyt długo to dostaje wysypki. Bardziej po psach krótkowłosych niż kotach. Po głaskaniu konia mnie nie swędzi.
    • cosmetic.wipes Re: do jezdzacych konno 05.05.14, 13:06
      Moze to być podrażnienie spowodowane końskim potem.
    • sole78 Re: do jezdzacych konno 05.05.14, 13:08
      ja miałam alergię tylko kontaktową na sierść konia, najbardziej w lecie, jak koń był spocony. Często uczula właśnie pot, działa drażniąco nawet na zdrową skórę. Mnie to nie zraziło, nie miałam zamiaru rezygnować z jeździectwa z powodu uczulenia, rękawiczki chroniły tylko dłonie, ja miałam jeszcze wysypkę na wewnętrznej stronie rąk.
    • klamkas Re: do jezdzacych konno 05.05.14, 18:27
      U nas jedna dziewczynka ma alergię kontaktową na sierść (zmiany na skórze) i jeździ mimo to. Druga też miała objawy skórne - okazało się, że to nie na sierść, tylko na nabłyszczasz do niej. Zmienili kosmetyk i alergia przeszła. A kiedy zmieniała rękawiczki? Może są nowe, albo za stare (zbyt dużo w nich potu, bakterii i innych grzybów) i to problem z rękawiczkami a nie koniem?
      • marg0tka Re: do jezdzacych konno 05.05.14, 20:27
        Pierwsze co mi przyszło do głowy, to możliwość reakcji na preparat odstraszający owady, którym został popsikany koń. Popytaj może w stajni, czy nie zastosowali czegoś nowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka