18lipiec
21.08.04, 18:03
Weszłam sobie na stronę gdzie można obejrzeć filmy i zdjęcia z porodów.
Była to strona na której były zdjęcia kobiet rodzących w klinkach, w domach,
w wodzie, w obecności mężów.
Od razu odpowiadam na pytanie DLACZEGO?
A z czystej damskiej ciekawości- jak to wygląda?
I wiecie co?
Nie, nie obrzydza mnie to, mogę sobie przy tym jeść, nie obrzydza mnie widok
krwi, śluzu czy sinego brzydkiego noworodka.
Cesarkę też widziałam,też mnie nie obrzydza.
Jednak były to zdjęcia z porodów rodzinnych i domyślam się że zdjęcia te
robił mąż kobiety.
I co mi się nie podoba?
To że były to zdjęcia krocza w kolosalnym zbliżeniu...
No sorry - ale co to za przyjemność dla faceta fotografować okrwawione,
rozciągnięte krocze swojej żony?
Co to musi być za dyskomfort dla kobiety?
I komu oni będą to potem pokazywać? Rodzinie?
A może sami będą oglądać tylko co to za przyjemność ?
Przecież nadal mają byc dla siebie partnerami w seksie.
Nie widzę nic normalnego w robieniu zdjęć czy filmowaniu porodu, TYM BARDZIEJ
krocza kobiety i drastycznych zbliżeń.
I nigdy nie uwierzę że kobieta ,ta która była akurat na zdjęciach -dość
młoda, ale o okropnie obrośniętym kroczu, z obwisłymi gołymi piersiami może
być piękna.
A mąż robiący zdjęcia z odległości 10 cm od jej krocza ...mądry.