Dłuuugi dojazd do pracy

12.06.14, 08:58
Dostałam propozycję pracy w Niemczech, nie daleko od granicy z Polską. Dojazd do pracy zajmowałby mi nie więcej niż 1,5 h w jedną stronę (przy ładnej pogodzie i braku utrudnień na autostradzie off course). Praca w systemie 12/24, z możliwością nadgodzin, ale i z ofertą mieszkania służbowego, z którego mogłabym w razie czego skorzystać. Nie chcę się tam przenieść, wolałabym dojeżdżać, przynajmniej przez najbliższy rok.
Do tej pory też dojeżdżam do pracy (w stronę przeciwną), co zajmuje mi ok 45min, ale w Niemczech pieniądze o duuuużo większe.
No więc co o tym myślicie? Rodzina uważa, że te dojazdy mnie wykończą, a ja sądzę, że teraz masa ludzi tak dojeżdża do pracy.
A może ktoś z własnego doświadczenia coś podpowie?
    • moni692 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:01
      Przelicz co ci sie bardziej oplaca, czy mieszkanie w Niemczech i placenie tam podatkow, czy mieszkanie w Polsce.
      Jesli zdecydujesz sie jezdzic samochodem, to przelicz tez koszty benzyny.
      No i nie zapominaj ze 3 godziny dzienne dojazdu (jesli nie bedzie korkow) to w tygodniu 15 godzin Twojego wolnego czasu).
      • grouse1 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:05
        Patrząc ze strony finansowej, zdecydowanie bardziej opłacalne jest podjęcie pracy w Niemczech. Problematyczny jest tylko ten czas dojazdu, szczególnie zimą może być nie za ciekawie.
      • 1lifecolor Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 05:42
        Nie 5, mniej, bo pracuje w systemie 12/24. Pytanie, czy bedzie w stanie po nocce wracac 1,5godz. Srednio bezpieczna opcja
    • asia_i_p Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:04
      Gdyby to rzeczywiście miało być 1,5 godziny, jest to do ogarnięcia - parę lat tak dojeżdżałam do pracy, mąż w tej chwili ma drogę do pracy właśnie godzinę/ półtorej. Inna sprawa, że w naszym przypadku to był i jest dojazd komunikacją publiczną, więc jakieś czytanie książki, drzemanie, zabezmyślanie się - a nie prowadzenie samochodu, które jednak jest dodatkową pracą. No i co w zimie? (co prawda coraz krótszej teraz).
      • naturella Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:08
        Ja w tej chwili jadę 1 godz. 15 minut, dojeżdżam spod Warszawy do centrum miasta. Z poprzedniego mieszkania jechałam ponad godzinę, mieszkałam w Warszawie (i nawet nie na Białołęce, tylko w Ursusie), pracowałam w centrum. I nawet pensja mi tego nie wynagradza niestetysad Więc mnie ta długość dojazdu by nie przerażała, inna kwestia, czy koszty paliwa i amortyzacji samochodu nie byłoby zbyt duże, na tyle, żeby tą różnicę zniwelować.
        • grouse1 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:17
          Różnica w wynagrodzeniu byłaby taka spora, że nawet wliczając paliwo, amortyzację i inne byłabym zdecydowanie na dużym plusie.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Dłuuugi dojazd do pracy 11.02.23, 09:46
            No to jeszcze wyceń swój czas. Dla mnie dojeżdżanie 1,5 godziny do pracy to kosmos. I potem jeszcze wracać po nocce.
    • kocianna Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:09
      Mnie dojazd do pracy zajmuje 1h 15 min - w jedną stronę. W ramach jednego miasta.
      Zaopatrz się w dużą liczbę audiobooków, a reszta wyjdzie w praniu - zapewne z tego służbowego mieszkania możesz skorzystać, kiedy dojdziesz do wniosku, że masz dość dojazdów?
      • grouse1 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:15
        Mieszkanie dostaję i mogę się tam wprowadzić, ale nie chcę. Pomyślałam jednak, że można by je było zatrzymać w razie np. zawiei i zamieci lub totalnego zmęczenia po pracy.
        Teraz dojeżdżam też do centrum miasta i dojazd autostradą zajmuje mi ok. 30 min, a czasami zdarza się, że w korkach w mieście stoję 1 h.
    • mamalgosia Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:18
      Mój mąż codziennie tyle właśnie dojeżdża do pracy, pod warunkiem, że pociąg jedzie planowo. Z reguły dojazd zajmuje mu niestety więcej
      • solejrolia Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 10:04
        mamalgosiu, słowo kluczowe- pociąg. tak też mogłabym dojeżdżać (mogę sie zdrzemnąć, mogę poczytać, wyłączyć myślenie, a nawet popracować mogłabym, na laptopie/tablecie)
        ale codziennie samochodem 1,5 godziny do pracy oraz 1,5godziny na powrót po 8-10 godzinach roboty- to juz sobie nie wyobrażam.
        • slonko1335 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 11:17
          1,5 godziny do pracy oraz 1,5godziny na powrót po 8-1
          > 0 godzinach roboty-

          po 12 godzinach pracy z tego co pisze autorka...
        • mamalgosia Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 13:00
          Zgadza się. Chociaż w tych naszych pociągach jest koszmarnie. Ale fakt: nie trzeba być czujnym
    • giokonda.it Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:25
      Nie zdecydowałabym się za żadne pieniądze. Sporo czasu jadę do pracy obecnie. Wcześniej dojeżdżałam do klientów, więc ciągle za kółkiem. Miałam dość. Jako kobieta miewam gorsze dni i nie chciałabym wtedy mieć przymusu jazdy autostradą 1,5 h. Pytanie w jakim wieku masz dzieci? Bo to tez ma znaczenie.
      • feleedia "off course" 12.06.14, 09:36
        Nie dość, że bełkocze po angielsku na polskim forum, to jeszcze z błędami big_grin
    • pe.tronela Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:49
      W systemie 12/24 nie bedziesz pracowala 5 dni w tygodniu tylko 3-4. A to oznacza mniej dojazdow. Zreszta bez wzgledu na to, jak te dni pracujace beda Ci wypadaly 1,5 godz dojazdu przypadajace na 12 godzin pracy to odpowiednik 1 godz dojazdu przypadajacej na 8 godz pracy. A to nie jest jakis strasznie dlugi czas. Ja wzielabym te prace (pod warunkiem ze praca jako taka jest sensowna oczywiscie) nie zastanawiajac sie nawet 5 minut. A w zimie to i w Polsce mozesz spodziewac sie wszytkiego mozliwego - a do tego mieszkania nikt Ci nie zaproponuje.
    • solejrolia Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:55
      ja nie pracuję na etacie, tylko dojeżdżam do klienta, czasem to 20minut, a czasem godzinę a czasem także do 2godzin w jedną stronę. i zdecydowanie, i absolutnie nie wyobrażam sobie na dłuższą metę pracować tak, by codziennie dojeżdżać te 1,5-2h.
      raz na jakiś czas- nie ma sprawy,
      co dzień? NIE DAŁABYM RADY.
      dlatego jeśli byłabym na Twoim miejscu to brałabym tę pracę ALE trzymałabym się tego, że pracodawca oferuje mieszkanie służbowe. i na jedną, lub dwie a nawet trzy noce w tygodniu planowałabym tam nocowanie- zwłaszcza po nadgodzinach.
      i inaczej sobie nie wyobrażam.
      ludzie, nie jesteśmy cyborgami.
      jazda samochodem po calym dniu pracy to katorga. nie ma porównania z dojazdem komunikacja miejską (gdzie można poczytać, czy nawet wyłączyć myślenie).
      • pederastwa Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 13:27
        > jazda samochodem po calym dniu pracy to katorga. nie ma porównania z dojazdem k
        > omunikacja miejską (gdzie można poczytać, czy nawet wyłączyć myślenie).

        Dla mnie to odpoczynek, bardzo lubię jeździć. Pewnie, że wolałabym być szybciej w domu, ale obecnie wracam z pracy około godzinę i to jest czas dla mnie. Mogę sobie mentalnie zamknąć dzień pracy, pomyśleć o swoich sprawach, zaplanować najbliższe obiady i zakupy czy choćby radia posłuchać wink
      • sol_13 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 14:57
        jazda samochodem po calym dniu pracy to katorga. nie ma porównania z dojazdem komunikacja miejską (gdzie można poczytać, czy nawet wyłączyć myślenie).

        Jak dla kogo, mnie np. zdecydowanie bardziej męczy jazda komunikacją miejską. Trzeba lazic, przesiadać się, czekać, stać, duszno, czasem śmierdzi itp. Nie nie.
    • eo_n Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:57
      Ja bym dojeżdżała, ale lubię prowadzić (szczególnie w Niemczech wink )... i właśnie wykorzystywałabym najróżniejsze audiobooki.
    • slonko1335 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 09:58
      Ja nigdy w życiu bym się nie zdecydowała- jakbym nie musiała oczywiście. Jeździłam do pracy na granicę zanim założyłam rodzinę, przez półtora roku-system 12/24-dzień, 12/36-nocka - więc tych jazd wychodziło ok. 13 miesięcznie a i tak to był koszmar. Obecnie sobie nawet tego nie chcę wyobrażać....
      • dolores12 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 10:02
        Nie zdecydowałabym się nigdy, gdybym musiała sama prowadzić, bo to kolejne 3 godziny pracy. Komunikacją publiczną(najlepiej pociąg) owszem.
        • zuzanna56 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 10:43
          Zdecydowałabym się gdybym wychodziła na tym dużo na plus smile
          • grzalka Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 11:05
            Mój brat tak pracował w USA, 1,5 h. w jedna stronę. Teraz pracuje tak w Polsce, jedzie do pracy godzinę. Finansowo się to bardzo opłaca, więc nawet się nad tym nie zastanawia.
            • giokonda.it Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 11:14
              No ale to facet, ma większą wytrzymałość na stres.
            • slonko1335 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 11:19
              a pracuje 12 godzin przy tym? bo póltorej godizny jazdy, przy sprzyjających wiatrach oczywiście bo nie raz się już przekonałam jak długi może być korek przy zablokowanej autostradzie jak coś sie dzieje, potem 12 godzin w robocie i znowu min. 1,5 godziny jazdy tp jednak trochę kosmos...
    • asdfhjkl Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 11:03
      jesli praca jest fajna LUB jesli naprawde sa Ci potrzebne dodatkowe pieniadze, rozwazylabym ja. Inaczej te dojazdy to strata czasu, po powrocie do domu bedziesz bardzo zmeczona i mozliwe ze tylko cos zjesz i pojdziesz spac. Warto? masz jakies zycie poza praca?

      czy to 1.5 h w jedna strone uwzglednia korki? ile to jest km? lubisz prowadzic? Tez po
      ciemku?
    • triismegistos Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 11:10
      Kiedyś, przez kilka miesiecy mieszkałam na zadupiu i pracowałam na zadupiu po przeciwnych stronach miasta. Dojazd zajmował mi około półtorej godziny w jedną stronę. Można się umęczyć. Z tym, że ja dojeżdżałam zbiorkomem i mogłam po drodze poczytać. Samochodem to chyba jeszcze bardziej męczące...
      Tymczasowo, np na rok, za duzą kasę warto, na stałe oszalejesz...
    • kalia-kalia Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 11:20
      A mnie te półtoragodzinne dojazdy nie przerażają zwłaszcza, że nie byłyby codziennie i w dodatku samochodem. Gdybym był skazana na zbiorówkę, to bym się mocno zastanawiała.
    • black_halo Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 12:49
      Jesli masz mieszkanie sluzbowe to sie przeprowadzaj i nie zastanawiaj nawet 5 sekund.

      Przez 3 lata dojezdzalam do pracy dosc daleko, w normalnych warunkach godzina ale normalne warunki nie wystepuja caly czas. Na autostradach lubia twaorzyc sie korki, nawet jesli zazwyczaj wyjezdzasz wczesnie to raz zaspisz i stoisz dwie godziny. Gdzie indziej zacznie remont. teraz latem to mniejszy problem, wieksze zaczynaja sie od wczesnej jesieni - popada deszcz - wypadek - wszystko stoi. Moze byc i codziennie. Z 3 godzin zrobi sie 5. U mnie z teoretycznie 2 godzin dziennie robilo sie minimum 3-3.5. Final byl taki, ze w prezencie z koncem projektu dostalam nadcisnienie a mam 30 lat.

      To prawda, ze duzo osob tak dojezdza ale ukryta prawda jest taka, ze wiele z tych osob leczy kregoslup, kolana, nadcisnienie a takze nadwage i otylosc. Mnie 3 lata dojazdow dale dodatkowe 20kg. Jesli twierdzisz, ze po min. 1.5h w samochodzie bedziesz dala rade isc cwiczyc i ugotowac sobie zdrowe jedzenie to mozesz bardzo sie zdziwic.
    • jehanette Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 12:56
      Myślę, że dojazdy Cię wykończą. 1,5 h w samochodzie, 12 godzin w pracy i znowu 1,5h w samochodzie (jeśli nie będzie złych warunków na drodze) - ani to przyjemne, ani bezpieczne (zmęczony kierowca). Jesli praca jest tego warta, poszukaj raczej możliwości przeniesienia się bliżej. Szkoda tracić czas na dojazdach, lepszą kasę wydasz na paliwo, auto i autostrady...
    • myszmusia Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 15:31
      Normalny czas dojazdu. I jak nie musisz kazdego grosza na paliwo liczyc to ja bym sie nie zastanawiala tylko brala ta pracesmile
    • trawaa Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 20:41
      Pomyslmy:
      Kasa
      Niemieckie ubezpieczenie zdrowotne
      Kindergeld jesli będziesz się rozliczać w de
      Perspektywa niemieckiej emerytury po 5 latach skladek
      Nowe doswiadczenie funkcjonowania w zagranicznym srodowisku pracy
      Szlifowanie języka
      Dodatkowe kwalifikacje

      Minusy:
      3 h po autostradzie

      Ja bym sie w ogóle nie zastanawiała, ale to Twój wybór. Pracujesz w służbie zdrowia?
    • marcowa_aprilla Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 21:33
      ja przez 3 lata dojezdzałam 1h i meczyłam siie okrutnie
      teraz mam dziecko wiec juz wogole sobie nie wyobrazam
      odrzuciłam własnie taka oferte ostatnio

      jak super praca i kasa i nie mialabym dziecka to moze bym sie skusila na jakis czas
      • bi_scotti Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 21:43
        Punkt widzenia zalezy od adresu, prawda wink No wiec z perspektywy mojego adresu, w ogole nie widze dylematu: brac, dziekowac i cieszyc sie, ze ktos zaoferowal tudziez miec nadzieje, ze na dluzej niz na rok smile Good luck!
    • kamunyak Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 22:04
      Jesli teraz dojeżdżasz 45 min. to nie można liczyć, że to 3 h dziennie ale, że dojdzie ci 90 minut. A to już zupełnie inna perspektywa.
      Ja kiedyś, kiedy nie miałam samochodu, dojeżdżałam do pracy podobnie, 1,5 godz. w jedną stronę. I to tylko przez pół miasta, nie całe miasto. Z przesiadkami, często pół godzinnym oczekiwaniem na przystanku, na mrozie, deszczu czy co tam akurat było. Tak, że samochodem to i tak luksus.
      W każdym razie ja dojeżdżałam, nie narzekałam, bo to nie była byle jaka praca.
      Jesli twoja praca jest warta dojazdu, chocby z powodów finansowych, to ja bym się nie zastanawiała.
      • myelegans Re: Dłuuugi dojazd do pracy 12.06.14, 23:47
        Jezeli praca w systemie 12/24 to znaczy, ze bedziesz dojezdzax 3 dni w rygodniu, nie codziennie, a to duza roznica.
        Brac, sprobowac, jak odmowisz, zawsze sie bedziesz zastanawiala, czy dalabys rade. Cyrlgrafu nie podpisujesz, zawsze mozesz sie zwolnic
    • wies-baden Re: Dłuuugi dojazd do pracy 13.06.14, 07:39
      Mieszka się tam, gdzie się pracuje a nie odwrotnie. Bierz pracę, szukaj mieszkania, na wschodzie Niemiec mieszkania są tanie.
    • atena12345 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 13.06.14, 07:50
      dojeżdżałam przez 2 lata do pracy po 2-2,5 h w jedną stronę. 1,5 to pikuś wink
    • yuka12 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 13.06.14, 09:15
      Ja dojezdzalam 2 h w JEDNA strone, z konca duzego miasta do miejscowosci pod granica z drugiej strony. Przezylam, ale przyznam, ze jest to meczace. Dodatkowo jeszcze stres czy sie dojedzie na czas. Gdy ma sie dzieci, to po prostu szkoda straconego na dojazdy czasu. Teraz pracuje prawie pod domem i podoba mi sie, ze nie musze sie denerwowac korkami, spoznionymi autobusami, bo wiem, ze zawsze dotre smile.
    • jednoraz0w0 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 05:29
      Półtora godziny w jedną stronę przy pomyślnych wiatrach to jest prawie 70 godzin miesięcznie, czyli prawie pół etatu, a te wiatry nie zawsze będą pomyślne. Z własnego doświadczenia: tak, ludzie tak dojeżdżają, tak, wykańcza ich to. „O wiele większą kasę” wydasz na paliwo, opony, jakieś gotowe jedzenie (zarówno w pracy jak i w domu, bo nie będziesz mieć czasu gotować czy zakupów robić). No chyba ze te dojazdy to wygodnym pociągiem w którym możesz sobie czytać ematkę.
      • jednoraz0w0 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 05:36
        Oborze nabrałam się na wątek wyciągnięty przez spamera
    • jkl13 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 05:57
      Koleżanka tak dojeżdżała, ale ... 3 miesiące. Z Koszalina do Szczecina, 170km, czyli właśnie półtorej godziny. I pomimo tego,że lubiła jeździć, to była wykończona.
      Ty masz możliwość skorzystania z mieszkania służbowego. Rozumiem,że możesz w nim przespać się np. 2-3 godziny i potem wracać do Polski, gdy np następny dyżur zaczynasz za 2 dni? Jeśli tak, ja bym wzięła tę pracę z mieszkaniem służbowym. Przecież nikt w nim nie będzie cię trzymał na siłę, zawsze możesz wrócić do domu. Ale też dom (mąż,dzieci) zawsze mogą przyjechać do ciebie, na weekend). Moim zdaniem warto zaryzykować,skoro pieniądze są dużo większe.
    • mid.week Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 06:58
      Ja dojezdzam godzine za PLNy. Bralabym robote za EURO z opcja korzystania z mieszkania - raz dojedziesz, raz zostaniesz, moze z czasem wyjdzie mozliwosc pracy zdalnej
      • mid.week Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 07:00
        Jprl co za flądra wyciaga bzdurne wątki z 2014👿
        • jkl13 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 10.02.23, 16:16
          Też bym zamordowała 🤬
          • brysia0 Re: Dłuuugi dojazd do pracy 11.02.23, 12:22
            Ale moze chociaz sie dowiemy jaką decyzję podjęła w tym 2014 roku😂
Pełna wersja