Dodaj do ulubionych

zdrowe jedzenie w przedszkolu

12.06.14, 19:51
Zainspirowaly mnie liczne ostatnio watki o zdrowym/niezdrowym jedzeniu.

Dbam o to, zeby moje dziecko jadlo zdrowo (ze szczegolnym uwzglednieniem ograniczenia cukru w jego diecie). Stoczylam o to liczne walki z matka i tesciowa, ktore za cel stawiaja sobie ulzenie dziecku w jego ciezkiej doli i zrobienie z niego tucznika.

Wybralam przedszkole, ktore deklaruje dbalosc o zdrowe zywienie dzieci i obiecuje nieprzetworzona zywnosci i jak najmniej cukru i slodyczy. Wklejam przykladowy dzienny jadlospis z tego tygodnia:

sniadanie: ryz z jablkami

obiad: zupa (chyba jakas jarzynowa, w kazdfym razie do zupy nie mam zastrzezen)
racuchy z bananami

podwieczorek: ciasto z owocami

Do obiadu slodki kompot, do picia w ciagu dnia woda i herbatka owocowa slodzona miodem.

Na sniadanie sa tez kanapki (wg relacji dziecka przewaznie z dzemem, chociaz panie uspokajaja, ze nie i ze dziecko fantazjuje).

Interweniowalam juz kilka razy, jakis drobny efekt byl, ale bardzo krotkotrwaly. Juz wiecej mi sie nie chce poruszac tych kwestii w przedszkolu, bo mam poczucie, ze trace czas. Oczywiscie to nie wyglada tak codziennie, bo tego bym nie zdzierzyla, ale zastanawiam sie, jaki geniusz wpadl na pomysl, zeby skomponowac tak jadlospis na jakikolwiek dzien.

Przedszkole poza tym ok, panie na poziomie, dziecko zadowolone, wiec nie wyrwe go ze srodowiska, z ktorym juz sie oswoil tylko z powodu zarcia nie spelniajacego moich oczekiwan. Ale jestem wkurzona i rozczarowana.

Obserwuj wątek
    • andaba Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 19:56

      Podejrzewam, ze gyby zaserwowali brokuły na parze, gotowana marchewkę, mieso z piersi kurczaka smażone beztłuszczowo i wode do picia, top 90% dzieciaków wróciłaby głodna do domu i rodzice mieliby pretensje, ze oni za zarcie płaca, a dzieci nie jedzą.

      Ten jadłospis daje dużą nadzieje, że 90% dzieciaków bezie syta i zadowolona.

      A jak komus nie pasuje, to przeciez nie ma obowiązku posyłania dziecka do przedszkola...
      • kura17 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:03
        > Podejrzewam, ze gyby zaserwowali brokuły na parze, gotowana marchewkę, mieso z
        > piersi kurczaka smażone beztłuszczowo i wode do picia, top 90% dzieciaków wróci
        > łaby głodna do domu

        Andaba, nie jestem taka pewna...
        w przedszkolu moich dzieci nie ma wprawdzie takiego hardcore'u, jak opisalas powyzej wink ale naprawde dbaja o zdrowe posilki (zwlaszcza obiady) i jak czytam menu, to sie czesto zastanawiam "jak dzieci to zjadaja???". a jednak zjadaja, choc moi synowie w domu "takich" rzeczy nie tkna... a w przedszkolu/szkole im smakuja!
        mlodszy mi wrecz powiedzial - w przedszkolu je, bo panie stawiaja na stolach i to jest do jedzenia, a w domu pytam co chca, robie to, co lubia, to i wydziwiaja wink

        jest sporo sposobow smacznego podania zdrowego jedzenia, jesli dzieci sa wybiegane i glodne, to chetniej zjedza i takie rzeczy. trzeba jakos wyposrodkowac, wydaje mi sie. i szukac "sztuczek" wink
        na przyklad w przedszkolu moich dzieci codziennie po obiedzie jest deser, niekoniecznie super-hiper-zdrowy. ale obiady juz takie zdrowe sa.
        a owoce i warzywa sa jedzone o godzinie 3 po poludniu, w specjalny, rytualny sposob.
        dzieci ten rytual uwielbiaja i zjadaja wszytko, co tam dostana wink
        wszystkie posilki sa jedzone przy malych stolikach, dzieci same sobie nakladaja z polmiskow na talerzyki - tez lubia taka doroslosc.

        nie mozna sie dac zwariowac - przeciez nie istnieja wylacznie opcje "niezdrowe" lub ta z Twojego postu powyzej wink
        • andaba Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:11
          Ja jednak uważam, że stołowki powinny podawac takie posiłki, zeby jak najwiecej osób, tu dzieci, zjadło.
          Zdrowe jedzenie można sobie promować w domu.


          Ja sama z przedszkola pamiętam nie zdrowe zupy, mleczne i jarzynowe , tylko oponki na podwieczorek i kopytka z cukrem na obiad, to były rzeczy, które wymiatalismy do czysta. my byismy zadowoleni panie były zadowolone i rodzice tez, bo dzieci do domu najedzone przychodziły.

          Ale wtedy nie było bzików na tem,at zdrowego jedzenia...
          Co dziwne, jeszcze żyjemy.
          • kura17 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:19
            zdrowe moze tez byc smaczne wink
            ja rozumiem, ze nie TAK smaczne, jak mniej zdrowe - bo sama mam malo zdrowe smaki - ale naprawde moze byc dobre.
            i dzieci beda jady do syta i zdrowe jedzenie.
            czasami powinny dostac i te kopytka z cukrem, ale nie jako regule.

            wyrabianie nawykow zywieniowych jest - wedlug mnie - bardzo wazne.
            we mnie wyrobione zle - uwielbiam jest duzo, tlusto, macznie, z okrasa, malo warzyw. to jest pyszne! chetnie bym tak jadla na codzien - niestety moj metabolizn nie wyrabia, bardzo szybko bylabym bardzo otyla.
            zaluje, naprawde zaluje, ze nie wyrobiono mi lepszych nawykow, teraz musze sie pilnowac, zeby jesc w miare zdrowo i mniej kalorycznie, bo nie tak lubie...
            • andaba Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:27
              A mi sie wydaje, że to nie od nawyków zalezy, tylko od upodobań.

              U mnie w domu jadło sie dużo warzyw, na surowo, na ostro, jako dziecko nie lubiłam, surówki były dla mnie zimne i oslizgłe, długo trwało, zanim sie przekonałam do jedzenia surówek.

              Pamiętajac jak mnie surówkami katowali sama dzieciom nie dawałam, nakładałam na talerz mięso i ziemniaki, bez surówki. Jak sie upominali, to mówiłam, że to im nie bedzie smakować. Nie szkodzi, oni chcieli. A jak juz wymarudzili to musieli zjeść, i nigdy nie miałam problemów z tym, że dzieci warzyw nie jedza, bo jedzą wszystko.

              Poza tym dzieci karmione tak samo, a jedne lubią wszytstko na słodko, inne mogłyby jeść samo mięso, a jeszcze inne warzywa we wszystkich postaciach, byle pikantne. Więc jakie nawyki?
              • oqoq74 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:33
                W przedszkolu już jest tak, że dzieci jedzą to co inni i to im smakuje, bo je to Zosia, Stasiu i Krzysiu. Jeśli dziecko przez 3 lata jest przyzwyczajane do słodkich rzeczy: dżemy, napoje, kluski z cukrem, drożdżówki, nutelki itd. to będzie też chciało tak jesć później. Owszem, z czasem uda się to zmienić i będzie jeść i warzywa i mięso, ale raz, że będzie to trudne, dwa, że zawsze będzie mu bardziej smakowało jedzenie słodkich rzeczy, które kojarzą się z dzieciństwem.
          • madzioreck Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:44
            andaba napisała:

            > Ja jednak uważam, że stołowki powinny podawac takie posiłki, zeby jak najwiecej
            > osób, tu dzieci, zjadło.

            To niech karmią słodyczami, chipsami i poją colą, będzie dobrze?
            Przedszkole deklarowało zdrowe żywienie, więc sorry, ale walą w gumy.

            Ja sama z przedszkola pamiętam nie zdrowe zupy, mleczne i jarzynowe , tylko opo
            > nki na podwieczorek i kopytka z cukrem na obiad, to były rzeczy, które wymiatal
            > ismy do czysta.

            Ja też pamiętam czasy mojego przedszkola, i takie rzeczy jak wymieniasz, to albo ich nie było, albo tak rzadko, że nie pamiętam. Na śniadania były zupy mleczne lub kanapki, obiady były zwyczajne, zupa + drugie (mięso/ryba, ziemniaki albo coś, surówki), na II śniadania i podwieczorki zwykle był jakiś owoc, czasem budyń, słodycze to było święto i radocha.
            • andaba Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:54
              Najprawdopodobniej jestespo prostu mlodsza, jak ja chodziłam do przedszkola, to jedynymi dostępnymi owocami były jabłka, ktore kazdy miał w domu i żadnej atrakcji nie stanowiły.
              A na podwieczorek był kisiel cytrynowy, oponki, racuchy z cukrem lub kanapki z dżemem.

              Obiady z ziemniaków i mięsa z sosem tez bywały, ale nie stanowily specjalnej atrakcji, ryby nie pamiętam w ogóle, zreszta dawniej w ogóle sie ryb raczej nie jadło, poza śledziami i wigilijnym karpiem. W piatki sie jadło naleśniki z serem.
              • oqoq74 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 21:06
                Dawniej? Ile Ty masz lat?
          • lily-evans01 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 14.06.14, 10:10
            Jeśli dziecko codziennie jest w przedszkolu od 8/9 do 16 i ten normalny obiad z mięsem, rybą i warzywami zje tylko w weekend, to po prostu hodujesz spaślaka... Który w dodatku nie dostaje wystarczającej ilości białka, tylko same cukry...
            • aka10 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 14.06.14, 10:20
              lily-evans01 napisała:

              > Jeśli dziecko codziennie jest w przedszkolu od 8/9 do 16 i ten normalny obiad z
              > mięsem, rybą i warzywami zje tylko w weekend, to po prostu hodujesz spaślaka..
              > . Który w dodatku nie dostaje wystarczającej ilości białka, tylko same cukry...

              Racja. Ja uwazam, ze to wlasnie w przedszkolu/szkole posilki powinny byc starannie dobierane. W domu roznie to bywa, rodzic czesto nie ma czasu po pracy, zeby stac i gotowac, duzo ludzi kupuje polfabrykaty. Cala masa rodzicow nie ma pojecia, co to wartosc odzywcza, jaki sklad czego, dziecko ma byc po prostu syte. Stad wlasnie dobrze, jezeli w przedszkolach serwuje sie porzadne jedzenie.
              • lily-evans01 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 14.06.14, 12:16
                To, że ludzie nie wiedzą, to jedna sprawa.
                Druga sprawa, to rodziny, gdzie kupuje się najtańsze i najbardziej byle jakie jedzenie, bo na nic więcej nie starcza. I wtedy też dobrze by było, żeby dzieci jadły wartościowe posiłki, w przedszkolu, a potem w szkole.
        • majenkir Re: 14.06.14, 03:11
          Serio uwazacie, ze to taki hardcore jest? To jest wlasnie to, co moje dzieci najczesciej jedza na obiad - brokuly, grillowany kurczak I woda do popicia big_grin
      • oqoq74 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:05
        Ale dzieci mają się też uczyć co powinno się jeść. Moje przed przedszkolem bez problemu jadało warzywa, po przedszkolu, gdzie też ciągle były jakieś słodkie rzeczy "bo dzieci lubią" był i jest problem z jedzeniem innych rzeczy.
        • eo_n Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:08
          oqoq74, u nas to samo. Może problem to za duże słowo, ale zdecydowanie jest gorzej pod tym względem niż było. Dobrze że chociaż pomidory i rzeżuchę mała nadal chętnie pochłania.
          • oqoq74 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:14
            Mój syn jest alergikiem. W domu nie używałam żadnych proszków, veget itd. Nie dostawał za dużo czekolady, słodyczy. Co z tego w przedszkolu było to wszystko. Bo oni chcą dzieciom zrobić przyjemność. Nauczycielki dawały dzieciom cukierki, mimo że rodzice prosili by tego nie robić.
            • eo_n Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:15
              Ta sama sytuacja... niestety...
      • ania357 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:20
        > Podejrzewam, ze gyby zaserwowali brokuły na parze, gotowana marchewkę, mieso z
        > piersi kurczaka smażone beztłuszczowo i wode do picia, top 90% dzieciaków wróci
        > łaby głodna do domu i rodzice mieliby pretensje, ze oni za zarcie płaca, a dzie
        > ci nie jedzą.

        Moje dziecko bez problemu jada to, co wymienilas. Ale ja zawsze wolalam dziecko raczej troche przeglodzic niz zapchac slodyczami. Poza tym zdrowe jedzenie nie musi byc az tak ascetyczne i jest mnostwo potraw, ktore smakuja dzieciom i maja znacznie wiecej wartosci odzywczych niz kluchy z cukrem.

        > Ten jadłospis daje dużą nadzieje, że 90% dzieciaków bezie syta i zadowolona.
        >
        Paczki, chipsy i cola zadowolilyby pewnie 100% dzieci, wiec po co sie ograniczac do kompotu, dzemu i racuchow.

        > A jak komus nie pasuje, to przeciez nie ma obowiązku posyłania dziecka do przed
        > szkola...

        Do zerowki jest. Poza tym przyjmuje do wiadomosci, ze wielu osobom jest wszystko jedno, czym karmia dzieci i w zwiazku z tym w wiekszosci przedszkoli na stolach kroluja parowy, danonki, kubusie itp. szajs i wlasnie dlatego szukalam przedszkola ze zdrowym jedzeniem, sprawdzalam jADLOSPISY W ROZNYCH PLACOWKACH I BYLO TO DLA MNIE DOSC ISTOTNE KRYTERIUM WYBORU, dlatego teraz czuje sie zrobiona w bambuko.

        • memphis90 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 17.06.14, 15:57
          sprawdzalam jADLOSPISY W ROZNYCH PLACOWKACH I BYLO
          > TO DLA MNIE DOSC ISTOTNE KRYTERIUM WYBORU, dlatego teraz czuje sie zrobiona w
          > bambuko.
          No to jak to było- sprawdzalaś jadłospisy i były super, a teraz nagle w przedszkolu serwują dzieciom kluchy z cukrem? Jeśli tak, to coś musi być przyczyną - może sami rodzice domagali się takiego menu? Albo zaufałaś deklaracjom na stronach internetowych.
      • lily-evans01 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 14.06.14, 10:02
        Zależy, moje dziecko po obiedzie typu racuchy z owocami było bardzo szybko głodne, nawet jako przedszkolak. A ten filet z kurczaka jadło z przyjemnością. Tak jak i brokuła czy kalafior.
        Zależy, jak co jest przyrządzone, no i co jest z domu dziecko nauczone jeść.
        Jak ktoś ładuje w dziecko słodkie kluchy od niemowlaka czy prowadza tylko do KFC albo na pizzę, to niech się nie dziwi, że dziecko nic normalnego nie umie zjeść.
    • oqoq74 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:02
      Z tego jadłospisu wynika, że dzieci dostają głównie węglowodany. Chleb, ciasto, racuchy. A gdzie mięso, ryby, warzywa, owoce?

      Moje dziecko chodziło do przedszkola publicznego. Już po jego wyjściu dowiedziałam się, że panie kupowały zupki w proszku, sosy w proszku i inne, ponieważ do przedszkola zajeżdżali przedstawiciele handlowi i za zakupy proszkowego jedzenia, dawali paniom proszek do prania, czy kosmetyki.
      • ania357 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 21:52
        > Z tego jadłospisu wynika, że dzieci dostają głównie węglowodany. Chleb, ciasto,
        > racuchy. A gdzie mięso, ryby, warzywa, owoce?
        >

        Mięso lub ryby sa dwa razy w tygodniu na obiad. Wlasciciel ma ciagotki wegetarianskie, ale chyba uznal, ze na przedszkole wege nie znalazloby sie wystarczajaco duzo chetnych rodzicow, dlatego w ramach kompromisu mieso jest rzadko. Akurat to mi nie przeszkadza, o ile zamiast miesa na obiad sa np. kotleciki z soczewicy/fasoli albo dania warzywne i czesto rzeczywiscie sa. Plus jest taki, ze dzieki temu nie zdarzaja sie parowki, podle pasztety i najtansze wedliny.

        • rexona_sport Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 20.08.19, 18:38
          Brzmi fajnie, jeśli taki cukrowy dzień nie wypada zbyt często nie martwiłabym się
    • eo_n Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:03
      U mnie niestety podobnie.
      I też nie rozumiem.
      Przecież przedszkole to placówka edukacyjna. Jako taka mogłaby właśnie propagować pewne standardy w żywieniu dzieci. A tu co? Podtrzymywanie tego, z czym należałoby walczyć - nutelka, parówki, czipsy... Mnie też się to w głowie nie mieści. Interwencje też działają na krótko, albo wcale.
      • oqoq74 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:08
        Bo tak jest wygodniej. Kreatywność w kuchni, wymyślanie kosztuje. A tu ma być tanio i dużo.
        • szarsz Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:18
          oqoq74 napisał(a):
          > Bo tak jest wygodniej. Kreatywność w kuchni, wymyślanie kosztuje. A tu ma być t
          > anio i dużo.

          I jeszcze ma być niskim nakładem pracy. Czyli kupuje się półprodukty. A półprodukty są drogie, więc trzeba wybrać najtańsze i mało, resztę kalorii dopychając mąką i margaryną. To działa tak:
          Marchewka jest tania. Ale obieranie i tarcie czy krojenie 200 marchewek dla 200 dzieci trwa. No to kupujemy mrożone obrane marchewki. Tyle że kasy nie wystarczy na 200 marchewek a na 40. Dzieci tego nie zjedzą, bo gotowana mrożona marchewka jest ohydna, więc następnym razem kupimy tylko jedną małą paczuszkę marchewek, a za resztę kasy nasmażymy racuchów. Sanepid to klepnie, bo sanepid patrzy tylko na kalorie....


          W żłobku u mojej młodszej był dietetyk, z czego pani dyrektor była niemożebnie dumna. Oraz kuchnia gotująca wszystko od podstaw. Teoretycznie cud miód. Teoretycznie, bo dietetyk zatwierdzał "gratki" danona dla kilkumiesięcznych dzieci, a jak spróbowałam kiedyś bułeczki własnego wypieku, to plułam dalej niż widziałam. Tak była napakowana drożdżami i cukrem.
          • oqoq74 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:21
            Ja bym mogła elaborat napisać o tym, jak na papierze dzieci dostawały mięso, ryby. Tyle, że w rzeczywistości większość tych zakupionych szło do toreb, a dzieci dostawały okrawki.
      • askastar Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:12
        U nas(państwowe) jest w miarę zdrowo,codziennie owoce salatki,surówki,często ryba.raz na dwa tyg parowka,nutelli nie stwierdzilam. posilki roznorodne,sa placki,gulasze,makaron,kasze.Ale z kolei, zwłaszcza przed świętami pojawiaja sie rzeczy niekoniecznie dla dzieci np.bigos czy śledzie w oleju z cebulka tongue_out
    • edelstein Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:11

      Szczerze,nie mam pojecia co jada moje dziecko w przedszkolu,wisi mi to,bo to nie jest jego jedyny posilek w ciagu dnia.

      "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
      Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
      Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
      Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • myelegans Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:16
      Syn jadl bardzo zdrowo dopoki nie poszedl do placowek, od tej pory jego dieta to cukier, biale pieczywo, makaron, ryz, tarty ser. Warzywa je, nawet surowe, owoce rowniez. Pije tylko wode i mleko z ilosciach wagonowych, platki je nieslodzone, kanapki z maslem orzechowym nieslodzonym i tu sie jego dieta konczy. chodza z kumplami po szkole do miejscowego sklepu i kupuja zelki i lizaki (w szkole na szczescie sklepikow nie ma), nic nie zrobie, ma swoje kieszonkowe, wiec nim dysponuje.
      Ja jestem health-freek i jem samo zdrowe i nieprzetworzone, wszelkie proby karmienia go wg takiego jadlospisu koncza sie oporem materii, wiec spokojnie czekam.
      Jest wysoki, szczuply, wysportowany, trenuje zawodniczo plywanie i po 2-godzinnym ostrym treningu zapowiada mi juz w samochodzie, ze na kolacje chce slona paste z maslem i duuuuzo zimnego mleka. Na koniec miseczke marchewki i jablko i.... jeszcze cos na deser.
      Tego cukru mu za duzo wychodzi w diecie, chociaz my nie kupujemy ani slodyczy, ani slodkich napoi, ani innych smieci.
    • jematkajakichmalo Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:18
      jezeli faktycznie "reklamowali sie! i podkreslali, ze dbaja o zdrowe jedzenie itp. to chyba bym nadal walczyla, albo porozmawialabym z innymi mamami jak one to widza.

      Ten jadlospis co przytoczylas to faktycznie przeginka.
      U nas sniadania we wlasnym zakresie, przy czym nie wolno przynosic knoppersow, kinderkow czy innych actimeli, obiad "normalny" czyli miesko albo ryba, warzywa, ryz czy makaron do tego, w piatki zawsze zupa. Na deser jogurt z owocami, czasami dzieci pieka z pania ciasto i zjadaja... do picia przez caly dzien TYLKO woda.
      do tego stopnia pilnuja, zeby dzieci slodyczy nie jadly, ze nawet rodzicow strofuja i pilnuja co dzieci w sniadaniowkach przynosza wink
      • ania357 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 22:25
        > jezeli faktycznie "reklamowali sie! i podkreslali, ze dbaja o zdrowe jedzenie i
        > tp. to chyba bym nadal walczyla, albo porozmawialabym z innymi mamami jak one t
        > o widza.

        Mam wrazenie, ze to walka z wiatrakami. Po kazdej interwencji uprzejmie przyznawano mi racje, zdarzylo sie, ze zmieniano jadlospis na konkretny dzien na sensowniejszy, tylko co z tego, skoro za jakis czas znowu pojawiaja sie takie kwiatki.

        > Ten jadlospis co przytoczylas to faktycznie przeginka.
        > U nas sniadania we wlasnym zakresie, przy czym nie wolno przynosic knoppersow,
        > kinderkow czy innych actimeli, obiad "normalny" czyli miesko albo ryba, warzywa
        > , ryz czy makaron do tego, w piatki zawsze zupa. Na deser jogurt z owocami, cza
        > sami dzieci pieka z pania ciasto i zjadaja... do picia przez caly dzien TYLKO w
        > oda.
        > do tego stopnia pilnuja, zeby dzieci slodyczy nie jadly, ze nawet rodzicow stro
        > fuja i pilnuja co dzieci w sniadaniowkach przynosza wink

        jesli dobrze kojarze, piszesz o niemieckim przedszkolu, tak?

        • jematkajakichmalo Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 23:10
          Tak, niemiecke, ale to nie ma znaczenia. Mama w Pl kolezanki, ktore sobie chwala te kwestie w swoich przedszkolach
    • najma78 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:34
      Wklejam przykladowy dzienny jadlospis z tego tygodnia:
      >
      > sniadanie: ryz z jablkami
      >
      > obiad: zupa (chyba jakas jarzynowa, w kazdfym razie do zupy nie mam zastrzezen)
      > racuchy z bananami
      >
      > podwieczorek: ciasto z owocami
      >
      > Do obiadu slodki kompot, do picia w ciagu dnia woda i herbatka owocowa slodzona
      > miodem.
      >
      > Na sniadanie sa tez kanapki (wg relacji dziecka przewaznie z dzemem, chociaz pa
      > nie uspokajaja, ze nie i ze dziecko fantazjuje).
      >
      No wlasnie, o tym napisalam w odpowiedzi w watku o konflikcie synowej i tesciowej na post jednej forumowiczki. W taki sposob karmi przeciez wielu rodzicow i nic w tym dziwnego nie widzi.
      >
    • maja.london888 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 20:37
      U nas w przedszkolu jest jeszcze gorzej. Ale nic nie pomogło - nawet negatywna opinia dietetyka. Jak możesz łatwo dowiedzieć się z forum - dzieciom trzeba dawać to co lubią, wychodząc z założenia że nie lubią zdrowego jedzenia.
    • anika772 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 21:52
      W naszym przedszkolu lipa całkowita, walczyć z wiatrakami nie będę (poprosiłam tylko żeby do obiadu dawali dzieciakowi wodę, bo ten pseudo kompotowaty ulepek zostawiał wokół ust trwałą krwistoczerwoną obwódkę) to , po prostu staram się "nadrabiać" w domu. Na szczęście za chwile koniec, młodsza idzie do szkoły...
      • miodowa2 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 12.06.14, 22:26
        U nas to samo i całe szczęście, że córka kończy przedszkole. Też zwracam uwagę na zdrowe jedzenie - niestety bez skutku. Najgorsze są podwieczorki - drożdżówki, pączki, babeczki...Poza tym przecież dzieci przynoszą słodycze z okazji imienin, urodzin...
        A moja córka ma naprawdę zdrowe podejście do jedzenia - wcina wszystkie warzywa, kasze, mięso, ryby...Być może dlatego ma dobrą odporność i smukłą sylwetkę.
        Wspomnianych pączków, drożdżówek itp. nie je, po prostu nie chce, ale jest po południu głodna i wtedy zanoszę jej do przedszkola jogurt naturalny, który chętnie zjada. Panie na początku były w szoku.
        • edelstein Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 13:18

          Najgorsze są podwieczorki - drożdżówk
          > i, pączki, babeczki...

          Faktycznie straszneeeee.Od drozdzowek wyradtaja drugue uszy,a od paczkow sie slepnie.
          Podwieczorek ma byc slodki.Kropka.

          Wspomnianych pączków, drożdżówek itp. nie je, po prostu nie chce, ale jest po p
          > ołudniu głodna i wtedy zanoszę jej do przedszkola jogurt naturalny, który chętn
          > ie zjada

          A tak w skrocie to jest dziwolagiem,nie znam zadnego dziecka nie lubiacego slodyczy.
          Takie to tylko na Forum.
          • miodowa2 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 22:11
            Dziwolągiem nie jest, a ze słodyczy najbardziej lubi miód. Na kolację często prosi o rybkę i brokuły na parze.
            I Cię zaskoczę: cukierki, którymi jest częstowana w przedszkolu przez solenizanta rozdaje chętnym.
            • edelstein Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 23:54
              Jasne,a potem sie obudzilasbig_grin
              • miodowa2 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 14.06.14, 21:50
                Pani przegląda ćwiczenia mojej córki, które tak jak inne dzieci wypełniała w przedszkolu. Stwierdza, że córka ma wszystko wypełnione, po czym zdziwiona podsumowuje, że córka ani jednego dnia nie opuściła w przedszkolu, czyli, że nie chorowała. A moja córka na to: bo ja się zdrowo odżywiamsmile
                Córka posiada wiedzę co trzeba jeść, by nie chorować, co nam szkodzi, zna piramidę żywienia, zresztą sama prowokuje mnie do tego typu rozmów. Czy to tak trudno zrozumieć, że 6-letnia dziewczynka nie chce/nie lubi jeść byle czego?
                • lily-evans01 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 15.06.14, 08:43
                  Hm, moja też je głównie rzeczy, które opisałaś wyżej, a choruje często często wink. Przy czym z racji alergii w ogóle nie je niczego z mlekiem krowim, więc odpadają wszystkie te syfne serki i jogurciki oraz ileś rodzajów słodyczy, których nie rusza nawet poczęstowana.
                  Niestety wciąż nie widzę korelacji między kaszą jaglaną, rybą z folii, brokułami itp., a lepszym stanem zatok wink.
                  • miodowa2 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 15.06.14, 12:33
                    A ja w jaglaną wierzę - starszak (teraz 9 lat) je codziennie na kolację dużą porcję (i żeby nie było - takie ma preferencje, za to żadnych parówek nie chce, i dobrze). Kiedyś nam bardzo chorował, ale od ok. 3 lat nic a nic. Testy antyalerg. nic nie wykazały, było podejrzenie alergii na gluten, może się wychorował, a może ta kasza, którą wcina regularnie?
                    A co do danonków i innych tego typu ulepków - nie kupujemy, wolimy jogurt nat. z kakao, miodem
                    i suszonymi owocami.
                    • lily-evans01 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 15.06.14, 12:56
                      U nas ta kasza jest ze 2-3 razy w tygodniu, może powinnam zwiększyć dawkę wink
                • edelstein Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 15.06.14, 12:46

                  Moj syn je wszystko i tez nie chorujebig_grin co z tego wynika?

                  "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                  Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                  Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                  Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                  • edelstein Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 15.06.14, 12:48

                    Je batony,chpisy,pija cole.Zeby idealne,waga idealna,zdrowie idealne,nigdy nie musial brac antybiotykow.Co najlepsze jest alergikiem i mimo tego nie choruje.
    • zansibar Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 10:26
      Współczuję. Po przeczytaniu wątku widzę, że w moim przedszkolu pod tym względem jest prawie idealnie, czyli można jak się chce, w Polsce.
      Śniadania to prawie zawsze kasze + sosy owocowe, do tego 1-2 razy w tygodniu ciemne pieczywo + warzywa i miód. Napoje niesłodzone (herbaty owocowe, ziołowe, woda).
      Drugie śniadanie - zawsze surowe owoce + warzywa.
      Obiad - warzywna zupa bez zabielaczy, 1 x mięso, 1 x ryba, 3 x coś inszego (cieciorka z czymś, ziemniaki z serem, makaron ze szpinakiem, warzywna pizza itp.)
      Słodycze wyłącznie w święta i urodziny dzieci (i to są domowe ciasta).

      A ja czasem narzekałam na menu, no to odszczekuję i dziękuję mojemu przedszkolusmile
      • ania357 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:24
        Przedszkole panstwowe czy prywatne?
        • zansibar Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:39
          Pomiędzy, czyli społeczne.
    • mondovi Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:32
      Mój syn chodzi do małej szkoły (jedna klasa w roczniku) i w tym roku rodzice zdecydowali, że rezygnujemy z cateringu, robimy własną kuchnię - tak - obiady zdrożały, ale zamiast ziemniaków z sosem z proszku dzieci jedzą tak (wszystko przygotowane na miejscu):

      PONIEDZIAŁEK 09.06.14

      Kurczak w sosie potrawkowym z ryżem parabolicznym i fasolką szparagową
      Napój jabłkowo aroniowy

      Wtorek 10.06.14

      Makaron pełnoziarnisty z białym serem i owocami na słodko
      Koktajl truskawkowy

      Środa 11.06.14

      Kebab z cielęciny na patyczku z ryżem parabolicznym i dzikim z przyprawami, sos tzatziki ,
      Surówka z czerwonej kapusty
      Kompot z rabarbaru

      Czwartek 12.06.14

      Leczo z kurczakiem i warzywami na kaszy kuskus, sałatka włoska z lekkim sosem vinegrette
      Herbata cytrynowa na zimno

      Piątek 13.06.14

      Ryba na parze na warzywach po grecku z młodymi ziemniakami i lekkim sosem pomidorowo paprykowym
      Napój wiśniowy
      • ania357 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:44
        W naZsym przedszkolu jest wlasna kuchnia, jedzenie przygotowywane na miejscu, strona internetowa pelna deklaracji o zdrowym jedzeniu, sezonowych produktach, ograniczaniu cukru i slodyczy etc. a w praktyce wyglada to tak, jak opisalam.
      • memphis90 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 17.06.14, 16:02
        Co to jest ryż paraboliczny??? big_grin
    • kozica111 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:41
      U nas jest zdecydowanie zdrowo, przedszkole przystąpiło do jakiejś akcji.
      Ale o ile mi posiłki wydaja sie zajebiste, dostaje ślinotoku czytając menu to moje dziecko zadowolone jest średnio.Owszem robi pewne postępy w poznawaniu nowych smaków /co mnie cieszy/ ale surówki nadal sa niezjadane, a po super zdrowych podwieczorkach np potrawka z amarantusa wraca wściekle głodne...
      • ania357 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:52
        Wolalabym, zeby moje czasami wrocilo wsciekle glodne niz zapchane ciastem. Marzy mi sie przedszkole, w ktorym w ogole nie ma deserow i slodkich dan/napojow. Wtedy rodzice mogliby sami zdecydowac, czy i w jakich ilosciach chca serwowac slodkosci dzieciom, bo okazuje sie, ze "jak najmniej" cukru to dla kazdego znaczy co innego, a w naszym przedszkolu moze to tez oznaczac trzy posilki dziennie na slodko plus slodkie napoje. Niestety przedszkola bez deserow nie znalazlam i zaakceptowalam, ze dziecko zje raz dziennie cos slodkiego (chociaz nie uwazam tego za potrzebne ani zdrowe), ale na litosc boska raz, a nie od rana do popoludnia non stop.

        • eo_n Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 13:24
          ania357, 10/10
        • aka10 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 23:18
          ania357 napisała:

          > Wolalabym, zeby moje czasami wrocilo wsciekle glodne niz zapchane ciastem. Marz
          > y mi sie przedszkole, w ktorym w ogole nie ma deserow i slodkich dan/napojow.

          Nic innego, tylko musisz sie przeniesc do Szwecji wink
        • edelstein Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 23:58

          Moje dziecko tak czy siak wraca wsciekle glodne.Zastanawiam sie Jak wasze dzieci od 1 czy2 gdy jest obiad wytrzymuja so kolacji.Moje kasa obiad w domu.
        • memphis90 Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 17.06.14, 16:05
          Moje są w państwowym i nie ma w ogóle deserów, na drugie śniadanie sporadycznie zdarzy się nutella do rogalika, ale to też dopiero od tego roku, wcześniej nie było. Po obiedzie dla chętnych są najwyżej kanapki z wędliną.
      • mondovi Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 12:54
        W szkole syna są też wspólne śniadania i to już jest hard core - humus, pasty z groszku, rybne (wszelkie pasty wg mojego dziecka są nieapetyczne) - ale zawsze jest opcja - z samym masłem + warzywa sezonowe, zimą ogórek kiszony. W szkole nie ma sklepiku, są za to dystrybutory z wodą, także nie mogę pod tym względem narzekać...
        Jest odgórny zakaz przynoszenia napojów gazowanych i słodyczy.
        • minimikro Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 17.06.14, 15:24
          Humus i pasta rybna to hardcore? Mój trzylatek uwielbia. big_grin
    • jehanette Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 13.06.14, 13:10
      Jak ja "lubię" takie odpowiedzi "można dziecka do przedszkola nie posyłać"
      taak, a co zrobić z dzieckiem mają pracujący rodzice? a pięciolatki które mają obowiązek przedszkolny?

      Wracając do meritum: można w przedszkolu dawać zdrowe i jednocześnie nieprzesadzone jedzenie, które dzieci jedzą. W przedszkolu mojej córki:
      na śniadanie kanapki na różnym chlebie i rożnymi dodatkami (wędlina typu schab, domowy pasztet, różne twarożki nie tylko słodkie), zawsze warzywa (nie wszystkie dzieci jedzą, ale część daje przykład)
      Zupy warzywne, to wiadomo, średnio raz w tygodniu jest krupnik z jaglanką
      II dania: jeśli makarony, ryże, mączne dania: z dodatkiem amarantusa, jaglanki lub mąk pełnoziarnistych, są kasze, średnio raz w tygodniu są warzywne kotlety, zawsze warzywa/surówka, mięso też jest różne
      podwieczorki: owoce, koktaile, ciasta z dodatkiem pełnego ziarna, amarantusa.
      do popicia kompot, herbaty ziołowe, owocowe, poza tym woda, woda z cytryną, woda z miętą.

      Są to posiłki proste w formie i lubiane przez dzieci (makarony, naleśniki, kluski, mielone kotlety etc) ale dzięki prostym zmianom typu mąka pełnoziarnista czy panierka z sezamu zyskują na wartości.
      • karme-lowa Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 14.06.14, 00:07
        Przedszkole państwowe w PL😊.
        Śniadanie: pieczywo mieszane, masło,szynka, pomidor, herbata, banan.
        Obiad: pomidorowa z ryżem, ryba, ziemniaki, surówka z kapusty kiszonej, kompot.
        Podwieczorek: babka (domowa), arbuz.
    • guderianka Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 14.06.14, 09:07
      żywienie w placówkach powinien ustalać dietetyk- ale rada rodziców może mieć na nie wpływ-spróbuj zorganizować zebranie i porozmawiać z innymi rodzicami, zaproponować zmiany
      • yvona73pol Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 15.06.14, 10:47
        U nas z kolei akurat w tym "naszym" przedszkolu to rodzice przynosza dzieciom jedzenie, przedszkole zapewnia tylko podwieczorek i z rana salatke owocowa. Prosza tylko, zeby przynosic sensowne rzeczy, zakazane sa te z orzechami, maslo fistaszkowe, wszelkie batoniki, na ktorych napisano, ze "moga zawierac..." itd (czyli jakies 89%, bo producenci tak pisza na wszelki wypadek, nawet jezeli stycznosci nie bylo), kiwi (niedawno jakies badania wykazaly, ze moga wywolac atak astmy); dzieci dostaja do picia wylacznie wode. Zdarzaja sie rodzice, co dzieciakom na lancz kanapki non stop serwuja, albo co gorsza, wczorajszy McDonald czy KFC, ale nie wnikam.
        Ja troche robie takie obiadowki, a troche bento jak mi sie chce lepic te ryzowe kuleczki i wycinac buzki.

        Co ciekawsze, moi brokulow nie lubia, ale broccolini juz tak smile (to takie jakby brokulowate z dluzszymi lodyzkami).
    • ania357 ciag dalszy 16.06.14, 18:33
      sezonowego zdrowego jedzenia ciag dalszy

      w tym tygodniu dwa dni ok (owsianka/jaglanka na sniadanie, normalna zupa, obiad z miesem, ziemniakami/ryzem i surowka i tradycyjnie slodki podwieczorek), a dwa pozostale dni wygladaja tak:

      dzien pierwszy

      ryz z jablkami

      zupa jarzynowa
      pierogi leniwe ze slodka smietana + surowka

      chalka z kruszonka

      dzien drugi

      platki na mleku

      wege rosol z makaronem
      placki ziemniaczane + surowka

      ciasto

      Orientujecie sie, czy przedszkola prywatne podlegaja jakims regulacjom w tym zakresie? Czy jest obowiazek, zeby jadlospis byl konsultowany z dietetykiem i wlasciwie zbilansowany?
      • mamasiasiulki Re: ciag dalszy 17.06.14, 15:12
        Nie ma takiego obowiązku, ale żarcie - szok. W mojej okolicy są przedszkola prywatne z własną kuchnią i to one zwykle karmią szajsem, ze stawką taką, jak te żywiące cateringowo. W przedszkolu moich jest na szczęście znośny catering, jadłospis z dziś:

        chleb mieszany, pasta z makreli z zieloną cebulką, pomidor, kiełki, zielona herbata

        winogrona

        zupa krem z soczewicy z grzankami, pierogi ze szpinakiem

        tarta warzywna zapiekana z sosem śmietanowym, herbata owocowa
    • kozauwoza Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 17.06.14, 19:06
      U córki w przedszkolu było bardzo zdrowe jedzenie, nie było słodyczy w ogóle. Tylko raz w tygodniu obiad na słodko. O dziwo dzieci chętnie jadły bo było smacznie. W szkole juz córka miała duzo gorsze obiady. Do tej pory wspomina czasem obiadki przedszkolne.
    • aaa-aaa-pl Re: zdrowe jedzenie w przedszkolu 20.08.19, 15:12
      Spamerom mówimy: NIE(nawet jeżeli to dotyczy WASZEGO przedszkola)!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka