Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ?

07.07.14, 19:43
Sytuacja jest następująca. Niedawno wprowadziłam się do nowego mieszkania. Mieszkanie po generalnym remoncie , wszystko nowe. Zaprosiłam na parapetówkę rodzinę męża. Przyszedł między innymi brat męża z żoną i 6 miesięcznym synkiem. Posadzili dziecko na sofie i zajęli się rozmową . A dziecko sobie grzecznie siedziało, zabawiane podsuwanymi mu zabawkami. Kiedy po jakimś czasie teściowa wzięła go na ręce okazało się ,że na sofie jest plama z moczu. Dziecko zasikało mi nowiutką sofę, wszystko wsiąkło do środka !!! Szwagierka przeprosiła za sytuację i westchnęła, że używają wielorazowych pieluszek i one niestety często przeciekają po bokach . Przebrała dziecko i dla niej temat był zakończony. A we mnie się gotowało. To była nowiutka stylowa sofa, obita luksusowym materiałem. Kosztowała prawie 6000 zł. Od ust sobie odkładałam żeby ją kupić, marzyłam o niej, dla mnie to ogromny wydatek !!! Wyjaśniłam szwagierce to i poprosiłam o zwrot pieniędzy za sofę . Wraz z mężem popatrzyli na mnie jak na głupią i stwierdzili, że nie ma mowy bo przecież to tylko dziecko i sofę wystarczy wyprać. Tylko że dla mnie nie wystarczy. Mocz wsiąkł głęboko i zawsze tam zostanie a ja nie zniosę myśli że wypoczywam na zasikanej przez cudze dziecko sofie. Nie chcę zasikanych mebli w domu i mam do tego prawo. Chyba mam prawo domagać się zwrotów kosztów za straty wyrządzone przez ich dziecko ?! Ja zawsze pilnowałam swoich córek, szczególnie u kogoś i nigdy nie zdarzyło się ,żeby coś w gościach zniszczyły. Mój mąż w tym wszystkim zachował się jak d..a i w ogóle się nie odzywał. Mam rację że domagam się zwrotu kasy za sofę czy powinnam wyczyścić sofę i udawać że już jest czysta i pogodzić się z zasikanym meblem w domu?
    • trifti Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:49
      O matko! Żądasz zeby szwagierka wyskoczyla z 6 tysiakow bo jej syn zsikal sie na Twoja nowa sofe?!? Chyba bym cie wysmiala. Co najwyzej za jakies profesjonalne czyszczenie bym zaplacila...
      • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:00
        Taki pomysł mi właśnie podsunęli, że wystarczy wyczyścić. Ale ja głupia nie jestem , wiem że profesjonalne czyszczenie COŚ pomoże, ale nie zlikwiduje problemu w 100 % Mocz nadal będzie w środku. Nie rozumiem dlaczego mam być stratna bo oni nie potrafili zadbać o to aby ich dziecko nie zniszczyło czyjegoś mieszkania. Moje dzieci nic nikomu nie zniszczyły, a u mnie w domu jak były w wieku sikającym na sofach leżały nieprzemakalne pokrowce. Gdy mimo wszystko coś zasikały lub zwymiotowały na jakiś fotel to taki mebel wymieniałam . Nie chcę mieszkać w syfie. Dlaczego mam tolerować zasikane meble przez cudze dziecko jeśli nawet przez swoje nie tolerowałam.
        • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:05
          Skoro przed swoimi umialas zabezpieczyc to w sumie czemu nie polozylas pokrowca? Wina tez twoja.
        • jagienka75 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:05
          Nie rozumiem dlaczego mam być stratna bo o
          > ni nie potrafili zadbać o to aby ich dziecko nie zniszczyło czyjegoś mieszkania


          no właśnie ONI NIE POTRAFILI ZADBAĆ, to czemu wątek jest zatytułowany "Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ?"
          • burina Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:48
            "Niedawno wprowadziłam się do nowego mieszkania."

            Zdaje się, że według tej pani tak ogólnie panowie są tylko dodatkami do sof.
        • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:26
          >nowe. Zaprosiłam na parapetówkę rodzinę męża.

          > a u mnie w domu jak były w wieku sikaj
          > ącym na sofach leżały nieprzemakalne pokrowce.

          Zaprosilas ludzi z malym dzieckiem, wiec powinnas wyciagnac z szafy pokrowce. Nie zrobilas tego z premedytacja. Chcesz poprostu kase za swoje zaniedbanie .
          • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:42
            słucham? To rodzic ma dbać, by dziecko nie zrobiło szkód. Jak ja jeżdziłam w gości z maluchami, to brała nieprzemakalne podkładki ze sobą. Jak mozna oczekiwać, że gospodarz, który nie ma malutkich dzieci, takie podkładki będzie posiadał?
            • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:07
              agni71 napisała:

              > słucham? To rodzic ma dbać, by dziecko nie zrobiło szkód. Jak ja jeżdziłam w go
              > ści z maluchami, to brała nieprzemakalne podkładki ze sobą. Jak mozna oczekiwać
              > , że gospodarz, który nie ma malutkich dzieci, takie podkładki będzie posiadał?


              i tu się zgodzę...Jeżeli używam tetrwych pieluch i wiem,że czasami przsiąkają,to biorę ze sobą podkładki.
              • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:09
                i woreczki foliowe na nogi
                • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:14
                  srubokretka napisał:

                  > i woreczki foliowe na nogi

                  nie trzeba...
                  ale skoro wiem,że pieluchy,które uzywam przesiąkają i ide do kogoś na parapetówkę,to domyślam się,że ktoś może mieć nowe meble i uważam na dziecko.Proste jak dla mnie.
                  • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:17
                    O to grzybica Zdziska ci nie przeszkadza??
                    Nie wyglupiaj sie i kup sobie taki automat z jednorazowkami co w szpitalach maja. Zobaczysz, jakie zycie bedzie proste i przyjemne.
                    • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:38
                      ale na cholerę mnie się czepiasz?!


                      trudno ci zrozumieć,że jak wiem,że dzieć może coś komuś zasikać to biore ze sobą jednorazowe podkładki?

                      i jak pisalałam mocz 6 mcznego dziecka mnie! nie smierdzi
            • jola-kotka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 09.07.14, 00:37
        • czar_bajry Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:37
          mocz nie będzie w środku bo wyparuje tak więc nie zawracaj d...y trollu.
          • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:40
            No nie wiem - moj co prawda 2latwk prawie ale jak siknal to jak obcy "skorke" szlag trafil
            • czar_bajry Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:37
              nie mówię ze nie trafił odniosłam się do tego moczu będącego w środku.
    • melikoto Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:51
      Sa dwie opcje: albo jestes trollem, albo jestes porąbana
      • sueellen Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:55
        obstawiam trzecią: jest porąbanym trollem nudzącym się w wakacje tongue_out
    • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:53
      hahahaa dobre
      Oczywiscie , ze sie domagaj

      >ust sobie odkładałam żeby ją kupić, marzyłam o niej, dla mnie to ogromny wydatek !!!

      Za rownowartosc odkladanego jedzenia od ust tez.
      Buhahahaha trolu
    • annajustyna Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:54
      Mozesz zadac zwrotu za profesjonalne czyszczenie.
    • jagienka75 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:55
      czy mogłabyś wyjaśnić, dlaczego tylko od niej domagasz się kasy a nie od obojga?
      • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:58
        bo jej nie lubi, a dziecko podobne bardziej do niej
        Hahahah
      • irina_katodina Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:01
        jagienka75 napisała:

        > czy mogłabyś wyjaśnić, dlaczego tylko od niej domagasz się kasy a nie od obojga
        > ?

        No właśnie, też mnie to zastanawia.

        Posadzili na tej nieszczęsnej sofie dzieciaka oboje, szwagierka go zdjęła, a więc spowodowała, że szkoda zasikiwania trwała krócej, a teraz jeszcze właśnie ona ma płacić?
      • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:04
        Domagam się od obojga, ale piszę głównie o niej bo ona tu głównie pyskowała i dziwiła się że jestem wściekła i uważała że nie ma najmniejszego problemu, ot zdarza się. I to ona zajmowała się dzieckiem. Owszem nie ukrywam, że nie przepadam za nimi. Stosunki utrzymuję głównie ze względu na męża.
        • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:07
          się dzieckiem. Owszem nie ukrywam, że nie przep
          > adam za nimi. Stosunki utrzymuję głównie ze względu na męża.

          To moze idz do nich i nasikaj na ich drozsza i ladniejsza sofe? Ulzy nie tylko pecherzowi
          Hahahahaaa
        • jagienka75 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:10
          skoro domagasz się kasy od obojga, wątek powinien być zatytułowany" Czy domagać się zwrotu kasy od szwagra i jego żony?"
        • duola77 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:05
          dziwić się ludzka rzecz
          tobie także przysługuje

          jak na troliszcze to mało sympatyczna jesteś , kwestia wprawy pewnie big_grin
    • wispar1 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 19:59
      Ja tam przypuszczam czemu twój mąż się nie odzywał. Zastanawiał się, czy już się z tobą rozwieść czy chwilę odczekać.
    • mayaalex Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:00
      jesli nie jestes trollem i masz wlasne dzieci to powinnas wiedziec, ze polroczniakow nie sadza sie na drogocennych sofach bez zabezpieczenia - taki dzieciak jak nie zasika to zarzyga albo chocby zaslini czy jedzonkiem usmaruje co tam ma dookola. jak rodzice na to nie wpadna to sama reagujesz. dla pocieszenia - dzieciece siki malo smierdza i latwo sie wypiora wink
      • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:11
        Tak wiem. Swoje dzieci u kogoś zawsze właśnie sadzałam na czymś nieprzemakalnym, i nigdy nie jadły na sofie . Nie śmiem pouczać kogoś jak ma się zajmować własnym dzieckiem. To jest ich sprawa, sami powinni na to wpaść i sami powinni zadbać o to by ich dziecko nie niszczyło czyjegoś mieszkania. Ja nie będę wychowywać i pouczać ani ich ani ich dziecka
        • niektorymodbija Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 01:04
          Chciałabym zobaczyć jak wychowujesz 9-miesiecznoaka,żeby nie sikal w gościach.
        • jola-kotka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 09.07.14, 00:46
          A ta jedna sofa która notabene nie została zniszczona to już całe mieszkanie? Czy jak dzieciak się zsikal to natychmiast sufity spadły,tynki się posypały?
          Zniszczyli mi mieszkanie,haha dobre. Ja bym cię wysmiala i złotówki nie oddala.
    • niktmadry Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:02
      Kupiłaś sofę na którą Cię nie było stać i dlatego teraz tak się nad nią trzęsiesz. Zamów profesjonalne czyszczenie - możesz tym rachunkiem obciążyć rodzinę. A na drugi raz nie kupuj mebli ponad stan bo się może okazać, że cała rodzina się od Ciebie odsunie, strach Cię odwiedzać bo może ktoś Ci coś zniszczy. W końcu meble są do podziwiania - nie do korzystania z nich.
      • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:18
        Kupiłam sofą o której marzyłam. Zrobiłam sobie prezent. Dbam o nią, normalnie z niej wszyscy korzystamy, nie trzęsiemy się , ale siki to siki. Nie chcę zasikanej sofy!!!
        • totorotot Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:56
          W takiej sytuacji uważam, że powinnaś pozwać producenta pieluszek wielorazowych.
          • klamkas Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:26
            Albo sofy, bo nie jest nieprzemakalna wink.
    • julnick Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:03
      O mój boże, wakacje w pełniuncertain Zamknij się w domu ze swoją ukochaną kanapą, przeproś ją za zaszczanie i przytul mocno. Może pomoże kanapie, albo tobie. A na przyszłość nie zapraszaj nikogo do domu, na drzwiach powieś info, że bachorom wstęp wzbroniony i będzie git. Zwrotu kasy zażądaj zaś od babci żony szwagra. W końcu gdyby nie ona, nie byłoby na świecie pomiotu diabła, który zaszczał ci cudowną kanapę.

      I przytul ode mnie kanapę.
    • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:04
      Dzieciatko moje jest na etapie odpieluszania. Pare dni temu zaszczalo kanape - sofka do wyrzucenia sztuczna skorka zaczela odchodzic platami big_grin
      Lacze sie w bolu. Moze profesjonalne pranie i rachunek szwagrostwu?
      • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:13
        I co , nie oddałabyś pieniędzy gdyby to była sofa twojej szwagierki , i twoje dziecko tak ją załatwiło?
        • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:45
          Na pewno na jej miejscu bym od siebie kasy nie wziela. big_grin wypadki chodza po sofkach.
    • niutaki Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:05
      >>To była nowiutka stylowa sofa, obita luksusowym materiałem. Koszto
      > wała prawie 6000 zł. Od ust sobie odkładałam żeby ją kupić, marzyłam o niej, dl
      > a mnie to ogromny wydatek !!!<<
      dobre dobre, daj cos jeszcze big_grin
      • niktmadry Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:06
        Tak to wygląda gdy ktoś kupuje meble ponad stan.
    • best_bej Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:06
      lykaena nie może przeboleć ze nie jest madziulcem
    • edelstein Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:07
      Dlaczego szwagierke?
      • klawiatura_zablokowana Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:10
        Bo to tylko jej dziecko wszak big_grin
        • za_mszowe Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.12.15, 15:08
          Może wiadomo ze brat czy kuzyn(=maz szwagierki ) bezpłodny?
    • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:09
      Czuję, ze ten wątek ma potencjał i czekam z niecierpliwością, kiedy ktoś weźmie twoją stronębig_grin
      • edelstein Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:12
        Podejrzewam, ze bedzie to vilezbig_grin
        • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:37
          Skoro Vilez nie ma, to ja poprę Autorkę, która ma słuszne pretensje. Szwagierka wiedziała, że dziecko ma przeciekającą pieluszkę, więc obstawiam nie tylko beztroskę, ale i premedytację. Mam podobną kuzynkę, której zawsze poprawiał się humor gdy jej niewychowanemu dziecku udało się u nas coś zepsuć.
          Parapetowa polega na tym, że prezentuje się nowe mieszkanie w całej krasie, a nie zarzucone szmatami.
          Moja rada - zamówić szybko pranie podciśnieniowe a szwagrostwo obciążyć kosztami prania. No i rozluźnić stosunki.
          • aneta-skarpeta Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:58
            no tak. na pewno SPECJALNIE to zrobiłabig_grinbig_grin

            szwagierka podła jednabig_grinbig_grin
            • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:06
              nawet jesli tylko totalnie bezmyślnie (swoja drogą, szkoda dzieciaka przesikanego na wylot) to i tak rozumiem żal autorki
              • aneta-skarpeta Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 12:08
                no, ale tak to jest jak się jest niewolnikiem przedmiotów

                jestem jak najbardziej za pilnowaniem dzieci przez rodziców, ale niestety wypadki sie zdarzają

                sama na miejscu żony szwagrawink zapłaciłabym za pranie, ale w życiu nie odkupiłabym nowej kanapy

                do tego ja mam dobre relacje z rodziną, więc jestem ku niej bardziej przychylna, a bratanicę traktuję jak niemal swoje dziecko i sama także reaguję
          • niutaki Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:12
            kol.3 napisała:
            >>więc obstawiam nie tylko be
            > ztroskę, ale i premedytację<<
            ha ha no yeblambig_grin pol nocy pewnie nie spala, zeby uknuc taka intryge, "wezme i zasikam jej kanape dzieckiem" big_grinbig_grinbig_grin
            • memphis90 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 22:10
              Pewnie specjalnie napoiła do wypęku. Ja bym dała dzieciakowi soku z buraków, to zaszczałby na różowo!
      • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:14
        wlasnie, gdzie jest vilez?
        • rosapulchra-0 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:07
          srubokretka napisał:

          > wlasnie, gdzie jest vilez?

          Przecież ją wygasiłaś? suspicious
          • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:12
            O! To juz tu jest? Odgasze zaraz wink
        • marychna31 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 10:54
          ty się ie martw o vilez tylko szybciutko zdefiniuj, kto w tym wątku jest bydlęciem gdyż wszystkie czekamy z zapartym tchem, na która dzisiaj padnie.
          • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 14:21
            > ty się ie martw o vilez tylko szybciutko zdefiniuj, kto w tym wątku

            Podpowiedz, ktora tu pasozytuje na innych? Podszywa sie pod niepelnosprawnosc, z ktorej duchu szydzi?
            • marychna31 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 18:17
              > Podpowiedz, ktora tu pasozytuje na innych? Podszywa sie pod niepelnosprawnosc,
              > z ktorej duchu szydzi?

              A wiesz, ze nie znam takiej, choć wiele z nich znam całkiem dobrze? Nie przyszło ci do głowy, że ty może bardzo mało wiesz o bliźnich i wypowiadanie tak kategorycznych sformułowań na ich temat jest zwyczajnie krzywdzące i głupie?
      • babowa Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:17
        przeciez mocz takiego malucha nie jest szczegolnie zageszczony wiec i zapach nie bedzie intensywny i raczej wystarczy przetrzec szmatka i pogodzic sie z przygoda
        zreszta, jaka ilosc sików tam splyneła?
        to małe dziecko przeciez
        nie sadze bys czuła zapach moczu, sama mam 4 latke, ktorej zdarzały sie podobne akcje, kanape mam rowniez w podobnej cenie i wszyscy jeszcze zyjemy:p

        zamow czyszczenie kanapy i tyle
        a w rodzinie bedziesz znana z tej historii:0
        • niktmadry Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:19
          Myślę, że teraz rodzina będzie ją odwiedzać z własną kanapą. Strach dotykać jej drogocennych mebli.
          • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:27
            Jakby twoje dziecko przejechało gwoździem po karoserii czyjegoś porsche to też byś powiedziała: Trzeba było nie kupować takiego drogiego auta ?
            • sko.wrona Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 00:15
              No, ale przecież mówimy niech rodzina zapłaci za czyszczenie.

              Jak spowodujesz wypadek to kupujesz poszkodowanemu nowe auto? Czy może ponosisz tylko koszt naprawy?wink
          • panidemonka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.12.15, 16:03
            A może rodzina z małym dzieckiem pomyślałaby, że odwiedzając czyjś dom można by wyjątkowo założyć maluszkowi pampersa?
        • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:24
          Ja wiem ,że nie będzie śmierdzieć. Moi rodzice i teściowie mają meble tapicerowane od prawie 40 lat. Ich dzieci na nie sikały, wymiotowały, wcierały jedzenie itd. Nic nie czuć ,ale świadomość co jest w tej tapicerce przeraża. Ich to nie rusza, ja bym tak nie mogła. Czy to takie dziwne ,że chcę mieć czysto i higienicznie w domu. Mam czyste podłogi, kible, ubrania, buty to dlaczego mam pogodzić się z zasikaną sofą?
          • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:28
            Ale ludzkie siki sa bardzo czyste. Wrecz sterylnie czyste
          • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:31
            to starszne. Pewna jestes , ze inni ludzie nie zostawiaja swoich odchodow, czy wydzielin na sofie jak cie nie ma w domu? Aaaaaaaa a wiesz ile juz tam piedow twojego meza jest przechowywanych??????? Ile tam koz sie pasie.
            Mowie ci kamety zainstaluj.
            • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:45
              Pamiętacie jak drugi mąż Charlotty z Seksu w wielkim mieście siadał gołą dupą na jej białych kanapachbig_grin
          • heca7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:27
            ni.mi napisał(a):

            > Ja wiem ,że nie będzie śmierdzieć. Moi rodzice i teściowie mają meble tapicerow
            > ane od prawie 40 lat. Ich dzieci na nie sikały, wymiotowały, wcierały jedzenie
            > itd. Nic nie czuć ,ale świadomość co jest w tej tapicerce przeraża.
            Ich dzieci? Czyli ty też? suspicious big_grin
            Jakbym kupiła porsche za 6 tys to bym się chyba nie przejmowała gwoździem tongue_out
            • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:38
              No wlasnie - czy chcialabys nowego porszaka czy profesjonalnej likwidacji szkody.
        • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:41
          Wiesz siki swojego słodkiego dzieciaczka to nie to samo co wstrętnego, cudzego bachorabig_grin
        • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:42
          To może ja wypożyczę jakiegoś siusiającego niemowlaka i wpadnę do Ciebie w celu pozasikiwania kanap, skoro to takie nic.
          • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:49
            Dawaj, możesz jeszcze przyjść z czerwonym winem, bo i ono by mi nie przeszkadzało. Mam alcantarę, która nie przepuszcza płynów. Zrobiłam sobie dom do swobodnego mieszkania, a nie tylko do podziwianiasmile
            • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:05
              ja tez mam dom do swobodnego mieszkania, ale swobodne mieszkanie nie obejmuje u mnie zalewania sof moczem czy czerwonym winem.
              A i jeszcze pamiętam, jak sie człowiek trzęsie nad wszystkim w nowym domu z nowymi meblami...
              • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:14
                Wiadomo, że nikt na to nie czeka, ale wypadki się zdarzają i nie postawiłabym wyżej nawet kanapy za nie wiem ile nad rodzinę.
      • wielkafuria Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:34
        to ja sie nad watkodawczynią pochylę.
        byc moze nie reagowała na siedzace dziecko bo WIEKSZOSC osob uzywa pieluch ktore nie przeciekają. Jak ktos regularnie dzieciaka przewija to raczej pielucha nie powinna byc mokra na zewnatrz... Nie wiem ile to dziecko musialo siedziec we wlasnych siuskach skoro az tyle tego przeleciało na sofę.
        do mnie jak przychodza dzieci (a sama nie mam) to i tak mam maty zeby mi nie obsliniały kanap i nie obsmarkiwaly tongue_out

        niemniej jednak nie sadze zebym zazadała (a przynajmniej nie liczyła ze odda) zrotu kasy, raczej kazała opłacić czyszczenie.
    • atena12345 troll/nt 07.07.14, 20:16
    • kozica111 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:18
      Nie martw sie, mocz ładnie konserwuje, za kilkanaście lat mebel wyblaknie a to jedno miejsce będzie nadal bardzo ładnie zachowane wink
      • 3-mamuska Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:33
        Wiesz tez bym sie wkurzyła zwłaszcza ze rodzice idioci używają wielorazowych pieluch idąc w gości i sadzaja dzieciaka na nowej sofie.

        Nie bardzo mądre jest marzenie o sofie i traktowanie jej jak ze złota.

        Niech oddadzą kasę za czyszczenie i tyle bo za sofe sie napewno nie doczekawsz, a tylko kwasy w rodzinie.
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
      • jak_matrioszka Re: kozico! 09.07.14, 10:36
        Tak trzeba bylo wczesniej pisac, Mlodsza urodzila sie niedlugo po zakupieniu nowej kanapy, moglismy jej dac cala do olania, wyrobilaby sie!
    • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:28
      Zamów szybko pranie podciśnieniowe tylko u porządnego wykonawcy.
      • basia-ciociaa Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:32
        Mozesz zadąć profesjonalnego uprania tapicerki za ich kasę. Wymiana-sorry, ale widac ze chcesz wymiany, bo ich nie cierpisz i ledwo tolerujesz.. Pewnie chciałabyś sie z nimi skłócić na amet. I do tego twoj facet - niemota, nic nie zrobił... Nie martw sie mam tak samosmile

        Nie używaj jednak argumentu wymiany wystarczy, ze zapłacą z tysiaka za pranie i i tak będziecie w konflikcie do konca zyciasmile)
        • jola-kotka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 09.07.14, 01:02
          Ona tej sofy by nie wywalila nawet jakby jej oddali ta kasę to jest zwykła próba wyłudzenia kasy na coś tam na co ta pani musi teraz zbierać jakiś czas bo wszystko co miała wydała na sofe. Sory nie kupuje że ktoś kogo nie stać na taka sofe od tak ją wyrzuci z takiego powodu nawet jak równowartość jej dostanie od kogoś.
      • konwalka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:34
        <paw>
        niezmiennie frapuje mnie stopien uwielbienia dla odchodów własnego dziecka

        nie, nie domagałabym sie zwrotu kasy
        ale przty nastepnej, co niedajbuk, wizycie, polozylabym protektor na kanape
        nawet, gdyby to byla zdezelowana pereelowska rudera

        moj organizm bardzo zle reaguje na wszelkie wydzieliny
        (bez wzgledu na wiek wydzielającego)
        • jola-kotka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 09.07.14, 01:04
          Serio na wszystkie?hahasmile
    • eliszka25 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:30
      o matko! jak dobrze, ze ja nie mam znajomych i rodziny z drogocennymi meblami, bo balabym sie odwiedzac tongue_out.

      swoja droga, gdybym miala taka cenna kanape, to w zyciu nie posadzilabym/nie pozwolilabym posadzic na niej niemowlaka, a juz w ogole bez zadnego "zabezpieczenia" chocby w postaci grubszego koca. nasi przyjaciele kupili mieszkanie, a co za tym idzie spora czesc mebli, akurat w czasie, kiedy moj mlodszy byl niemowlakiem. kanapa tez byla nowa i kolezanka zawsze dawala mi koc, kiedy sadzalam/kladlam na kanapie malego. wprawdzie nie byla to drogocenna kanapa i dzieci mogly na niej siadac, ale rozumialam ja, bo niemowlakowi a to przecieknie pielucha, a to sie uleje i bylo to dla mnie w sumie oczywiste. skoro dla ciebie ta kanapa taka cenna, to nie rozumiem dlaczego nie zabezpieczylas jej przed goscmi.

      aaa, zaraz, jak bys przykryla, to nie byloby widac luksusowego materialu! no ja niedomyslna big_grin
      • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:36
        skoro dla ciebie ta kanapa t
        > aka cenna, to nie rozumiem dlaczego nie zabezpieczylas jej przed goscmi.

        czy ja jestem jakaś dziwna, że uważam, że to rodzic ma dbac, by jego pociecha nie uświniła nowiutkich mebli gospodarzy?

        szczerze mówiąc, rozumiem rozżalenie autorki wątku, sama pewnie czułabym się podobnie w takiej sytuacji...

        Z pewnością zamówiłabym porządne czyszczenie sofy i kosztami obciązyła rozkoszną rodzinkę, co dziecko w tetrze sadza na nowej sofie...
        • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:51
          I to byłoby naturalne, ale ona chce pieniędzy na nową kanapę!
    • niezapominienajka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:37
      Mam nadzieje ze jestes jakimś trollem. Jesli jednak nie, to nie kupuj rzeczy użytkowych na które Cię nie stać. Albo kup foliowe pokrowce. Nawet nie wyobrażam sobie jak musiał czuć sie Twój mąż
      • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:39
        Od razu widać kogo matka nie wychowywała.
      • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:41
        chyba was wszystkich porąbało. Ona może sobie kupowac co chce i za co chce, a goście nie mają prawa zasikiwać mebli... Nawet gdyby kupiła sofę za 200 zł, to i tak rodzice powinni pilnować, żeby ich dziecko jej nie zasikało.
        Jak najbardziej rozumiem chęć posiadania drogiego mebla. Tak piszecie, jakby to autorki wątku była wina, a nie rodziców dziecka.
        • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:44
          Bo to są pańcie, których bachory robią wszystko co chcą, a one mają to gdzieś. Jak napisałam wcześniej, ich matki się nie przylożyły do wychowania.
          • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:51
            I gupie so big_grin I dzieci żal...

            Ja tam nikomu drogiego mebla nie bronię. Pytanie czemu nie od szwagra i ja bym była mądrzejsza i nie pozwalała siadać tongue_out
            • klawiatura_zablokowana Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:49
              > Ja tam nikomu drogiego mebla nie bronię. Pytanie czemu nie od szwagra i ja bym
              > była mądrzejsza i nie pozwalała siadać tongue_out

              Już widzę ten wątek na 400 postów na ematce "byłam z wizytą u szwagrostwa i zabronili mojego dziecka na kanapie sadzać, że niby ubrudzi. Oczywiście rozluźniłam kontakty!"
          • sarah_black38 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:58
            A mój piękny odnowiony fotel w stylu vintage szwagier kawą zalał. Wzięłam płyn do prania tapicerki i pięknie zeszło. Do dziś się z tego śmiejemy. Stosunków w rodzinie za byle grata nie psułabym , nawet gdyby kosztował 6 tysięcy. Są sprawy droższe od pieniędzy smile


            kol.3 napisała:

            > Bo to są pańcie, których bachory robią wszystko co chcą, a one mają to gdzieś
            > . Jak napisałam wcześniej, ich matki się nie przylożyły do wychowania.


            To było małe dziecko, a nie niewychowany pięcioletni bachor, który jak tornado wszystko niszczy w swoim zasięgu.
            • atena12345 10/10. nt 07.07.14, 21:18
            • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:18
              Ale to była opinia ogólna na temat mamusiek na forum,nie na temat tego konkretnego przypadku.
          • moonshana Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:07
            ja rozumiem autorkę wątku. dawno, dawno temu, za górami, za lasami przeprowadziłam się do nowego mieszkania. nowa chałupa, nowe meble, długo i rozważnie wybierane łóżko i materac. jeszcze się nie nacieszyłam że taki wygodny i piękny (big_grin)) jak odwiedziła mnie przyjaciółka z siostrą i siostrzenicą. gadu, gadu - oglądamy sypialnię, dziecięcie zostaje położone na łóżku na które natychmiast sika. reakcja matki> " właśnie się odpieluchowujemy". a na moje natychmiastowe ściąganie narzuty - śmiech i tekst : " no co ty, to tylko dziecko. przyzwyczajaj się, jak będziesz mieć swoje to zobaczysz"
            otóż było mi doskonale obojętne, że to tylko dziecko, na przyzwyczajanie się miałam czas. byłam zwyczajnie wściekła. rozumiem, że dziecku może się zdarzyć ( najnowsza kanapa została niedawno ochrzczona przez bratanicę ( ulało się zdrowo) - ale takie bezmyślne postępowanie typu: dziecko odpieluchowywane sadzane na łóżku czy owe wielorazowe pieluszki... to zwyczajnie ...jakie?.
            mam małe dziecko. i wiem, że da się inaczej.
            • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:21
              Tu jak widać same flądry siedzą i w zaszczanym mogą mieszkać. Dziwią się że kobieta nie lubi.
    • 18lipcowa3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:45
      6000 za zasikanie sofy przez dziecko też bym Ci nie oddała ale na pewno zasponsorowałabym porządne pranie.
      • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:09
        Widzę, że wszystkim rozchodzi się o to, że sofa droga to nie mam prawa żądać zwrotu. A gdyby to była sofa z IKEI za 1000 zł to miałabym prawo domagać się zwrotu za sofę? Czy wy przeciwniczki zwróciłybyście 1000 zł za sofę z IKEI w takiej sytuacji?
        • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:16
          Zdjęłabym pokrowce i uprała, ale widocznie wolisz iść na wojnę.
          • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:18
            a co da upranie pokrowców, skoro mocz jest w głębi sofy.
            • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:23
              Chyba nie wiesz jak wyglądają sofy z Ikei, tam wszystko dla psychicznego komfortu da się wydusić w wodzie z detergentem, a ich pokrowce najczęściej składają się z mało przemakalnego materiału. Ostatnio jak zmieniałam myślałam, że na drugiej warstwie (białej), którą także się zdejmuje, będę miała Picassa po kawie, herbacie i winie, a nie znalazłam ani jednej plamki.
              • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:25
                ale ta sofa nie jest przecież z ikei
                • aniani7 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:32
                  Nie wiem czy zauważyłaś, ale jesteśmy w drzewku o ikeibig_grin
            • mikams75 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 09:46
              temu dziecku wycieklo z pieluchy, wsiaklo w ubranie i troche po wierzchu podmokla sofa. To nie byl litr moczu wylany ze sloika, wiec nie masz nic w glebi!
        • srubokretka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:19
          Czy wy przeciwniczki zwróciłybyście 1000 zł za sofę z IKEI w takiej
          > sytuacji?

          No BA, nawet dwie. Z dostawa czy bez?
        • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:24
          Pytanie czy mozemy sobie wtedy wziac te zaszczana sofke?
          • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:25
            jasne smile
            • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:49
              No nie wiem- bo to jej wymarzona sofa a tak szwagierka bedzie miec taka sama suspicious
          • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:54
            Oczywiście że tak. Możesz sobie zabrać i napawać się siurkami swojego dziecka. Ja niczyich sików na moich sofach nie toleruję.
            • totorotot Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:44
              ni.mi napisał(a):

              > Oczywiście że tak. Możesz sobie zabrać i napawać się siurkami swojego dziecka.
              > Ja niczyich sików na moich sofach nie toleruję.

              No to będziesz musiała. Zaszczane,śmierdzące, pełne bakterii szczochy. Będą Ci śmierdziały do końca dni Twoich, smród przeniesie się na zaslony, stół kuchenny i Twoją toaletkę, będzie tam też pełno śmierdzących bakterii moczowych. Co kto przyjdzie do Ciebie w odwiedziny to będzie wiedział, pytał już od progu: ooo,czyżbyś miała zaszczaną kanapę? I co gorsza, te szczochy się zmagazynują w gąbce kanapy i ktokolwiek usiądzie, będzie miał mokry tyłek, i każdy pomyśli: ona kupiła tę kanapę w komisie albo znalazła na śmietniku, odczyściła po wierzchu, ale w środku - syf, kiła i malaria. Tak to właśnie jest z tymi zaszczanymi kanapami, zwłaszcza jak ktoś nie bierze tabietek.
              • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:45
                Nic dodac nic ujac - ale moglas jej te prawde jakos delikatnij przedstawic uncertain
        • niezapominienajka Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 23:11
          Nie ze droga, tylko ze Ciebie na nią nie stać
        • scher Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 23:30
          ni.mi napisał(a):

          > Widzę, że wszystkim rozchodzi się o to

          Po tematyce wątku i słownictwie zgaduję, jaki program leci w twoim domu, kiedy przyjdą goście: TVN Style na cały regulator.
    • totorotot Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 20:51
      Napisz do Krogulca, to Ci pomoże zredagować pismo do szwagierki.
      • kosheen4 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:06
        totorotot napisała:

        > Napisz do Krogulca, to Ci pomoże zredagować pismo do szwagierki.
        >
        do Piranii
    • kropkacom To która by wyskoczyła z kasy? :D 07.07.14, 20:57
      To która by wyskoczyła z kasy? big_grin
      • atena12345 Re: To która by wyskoczyła z kasy? :D 07.07.14, 21:20
        kropkacom napisała:

        > To która by wyskoczyła z kasy? big_grin

        ja zaproponowałabym sfinansowanie porządnego prania.
        • kropkacom Re: To która by wyskoczyła z kasy? :D 07.07.14, 21:22
          No ja też. Tylko i aż tyle.
          • niktmadry Re: To która by wyskoczyła z kasy? :D 07.07.14, 21:36
            Też sponsorowałabym fachowe pranie. Ale ja jak wychodziłam do znajomych to nawet w momentach odpieluchowania zakładałam pampersy. Z drugiej strony nie przekładałabym sofy nad dobre stosunki w rodzinie.
      • annajustyna My mamy oc... 07.07.14, 22:23
        jw.
        • triss_merigold6 Re: My mamy oc... 07.07.14, 22:37
          Przepraszam, popłakałam się. big_grin
        • srubokretka Re: My mamy oc... 07.07.14, 22:45
          Bez jaj, mi sie przypomnialo, ze nasza sofa jest ubezpieczona. Jezeli dzieciaki siekera ja porabia, to musza nam nowa oddac. I to dziala, bo juz nam sie raz cos zepsulo ,przyjechali i bez szemrania naprawili.
          • ichi51e Re: My mamy oc... 07.07.14, 22:47
            Ale nowej by wam nie oddali bo ubezp potraca zuzycie.
            • srubokretka Re: My mamy oc... 07.07.14, 22:51
              nie to co mamy. Ta firma wymienia czesciej, bo im sie nie olaca naprawiac. I co ciekawsze jest to dozywotnie... Nie wiem jak to im sie olaca. Napewno to dziala jak dobra reklama.
    • duola77 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:00
      pechunio : P znaczy się współczuję smile
    • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:05
      nie wiem,ale dla mnie mocz takiego niemowlęcia nie śmierdzi...

      Po drugie...Po co komu sofa za 6k jak trzeba uważać potem na wszystko?
      • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:08
        W normalnym uzytkowaniu zalenie moczem raczej się nie zdarza, nie podciagałabym tego pod kategorię "wszystko". Kto normalny przewiduje, że goście posadzą dzieciaka w przemakającej pieluszce na sofie, nowej czy starej, wszystko jedno...
        • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:10
          No ale zapłaciłabyś?
          • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:17
            Nie znalazłabym sie w takiej sytuacji.
            • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:19
              To się znajdź.
              • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:19
                Teoretycznej big_grin
                • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:22
                  a teoretycznie, to zapewne nie zwróciłabym 6 tys. za sofę, bo nie byłoby mnie na to stać. Na pewno bardzo bym przepraszała za zaistniałą sytuację i zaproponowała pokrycie wszelkich kosztów czyszczenia... Miałabym tez nauczkę na przyszłość, żeby w gości zakładać dziecku pieluchę nieprzeciekającą lub tak zabezpieczać dziecko by niczego juz nie zasikało komuś.
                  • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:23
                    No widzisz... A jakby cie było stać. Masz przecież jakieś zaskórniaki, oszczędności?
                    • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:24
                      a jakby mnie było stać (przez stać rozumiem, że nie odczułabym w budżecie rodzinnym braku 6 tys.) to pewnie, że zapłaciłabym.
                      • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:28
                        Czyli masz zasady jak to nie uszczupla budżetu rodziny?
                        • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:33
                          Zasada jest taka, że robię co w mojej mocy, żeby naprawić szkodę. Jesli stać mnie na odkupienie całego przedmiotu - robię to. Jesli tylko na wyczyszczenie, to to właśnie proponuję. Wyżej d..y nie podskoczę.
                          • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:35
                            Nie, nie robisz co w twojej mocy. Nawet w wyobraźni big_grin
                            • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:36
                              nie rozumiem, co masz na mysli
                              • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:37
                                Nie jestem zaskoczona smile
                                • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:39
                                  to wytłumacz
                                  • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:42
                                    Można pożyczyć, precjoza sprzedać, zlikwidować oszczędności. To jest wszystko. W końcu ona wydała kupę kasy na ta kanapę i to ją kosztowało.
                                    • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:44
                                      ale nie posuwajmy się do absurdu może, ok?
                                      • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:45
                                        Ja się posuwam? big_grin
                                        "Nie chcę zasikanych mebli w domu i mam do tego prawo. Chyba mam prawo domagać się zwrotów kosztów za straty wyrządzone przez ich dziecko ?!"
                                        • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:47
                                          tak, ty
                                          • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:49
                                            To twoje zdanie. No ale najlepiej wymagać od innych nawet jeśli to tylko teoria.
                                            • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:51
                                              ty tez wyrażasz chyba swoje zdanie?
                                              • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:00
                                                Tak. realne i zgodne z tym co bym sama zrobiła.
              • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:19
                mam namówić któreś z moich dzieci do zasikania szwagierce nowej sofy? Nie, dziękuję smile
                • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:21
                  Czyli nie zapłaciłabyś.
                  • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:22
                    no nie, bo nie dopuściłabym do takiej sytuacji, zrozum!
                    • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:27
                      Nie dopuściłaś. Ja też i wszyscy piszący w tym wątku zakładam.
                      • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:32
                        sądząc po tonie napaści na ni.mi - nie byłabym taka pewna
                        • kropkacom Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:33
                          Biedny troll...
            • atena12345 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:21
              agni71 napisała:

              > Nie znalazłabym sie w takiej sytuacji.

              pampers też może przemoknąć, np. gdy się przesunie
              • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:23
                trójke dzieci udalo mi się odpieluchowac bez zasikania komus sofy czy innego mebla, kwestia przewidywania i zapobiegliwości.
                • atena12345 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:28
                  agni71 napisała:

                  > trójke dzieci udalo mi się odpieluchowac bez zasikania komus sofy czy innego me
                  > bla, kwestia przewidywania i zapobiegliwości.

                  a moim zdarzało się zasikać. Tyle, że ja mam skórzane meble od zawsze i nie mam problemu ze sprzątaniem.
                  Moja koleżanka poszła natomiast z córką do koleżanki, która miała białe zamszowe sofy i ten dzieciak zwymiotował jakimś kubusiem na jedną. Zapłaciła za profesjonalne pranie i tyle. Na szczęście nikt nie wymagał od niej odkupienia mebli. To po prostu samo życie i mówienie typu "mnie się nigdy nie zdarzyło" jest nie uczciwe.
            • sko.wrona Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 00:29
              Nigdy nie mów nigdy.

              Mi też się wydawało, że moim dzieciom to się nie zdarzy smile a tu proszę kanapa u babci zasikana, bo babcia założyła dziecku pampers na lewą stronębig_grin
        • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:16
          ale... w normalnym życiu zdarzają się róóóżne sytuacje.

          Więc dla mnie "wszystko" to baaaardzo wiele.
          • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:19
            a mnie się nie zdarzyło jeszcze zasikanie sofy, pewnie za młoda jestem i jeszcze wszystko przede mną wink
            • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:06
              agni71 napisała:

              > a mnie się nie zdarzyło jeszcze zasikanie sofy, pewnie za młoda jestem i jeszcz
              > e wszystko przede mną wink


              no to chyba za mloda jesteś? wink
      • ni.mi Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:10
        Nie na wszystko. Normalnie ją użytkujemy, ale na nią nie sikamy
        • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:18
          ni.mi napisał(a):

          > Nie na wszystko. Normalnie ją użytkujemy, ale na nią nie sikamy

          ale szwagierka nie podsadziła ci dziecka,żeby nasikało...Przesiąknęła pielucha.
          Jak napisałam,zapłaciłabym za pranie,aczkolwiek uważam,że przesadzasz.
          • agni71 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:26
            pielucha była wielorazowa, pewnie z tetry. To, że przemoknie bylo pewne.
            • ichi51e Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:59
              Widzialas kiedys pieluche wielorazowa? Przeciez one maja covery z ceratki... Wypadki chodza po ludziach pampersa tez zdarza sie krzywo zapiac - albo dziec sciagnie bo siusiak sie dusil...
      • klawiatura_zablokowana Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 21:54
        > nie wiem,ale dla mnie mocz takiego niemowlęcia nie śmierdzi...

        A jakie to ma znaczenie, co TOBIE śmierdzi? Co to w ogóle za argument? Właścicielce sofy śmierdzi, koniec dyskusji.

        > Po drugie...Po co komu sofa za 6k jak trzeba uważać potem na wszystko?

        Niezależnie od tego, za ile sofa była, zaszczanie jej przez dziecko gościa jest wpadką gościa. Cudzych rzeczy się nie niszczy, nieważne, drogie czy tanie.

        Wyobraź sobie, że przychodzi sąsiadka z psem, pies wali ci kupę na środku pokoju, a sąsiadka "ale o co chodzi, mnie to nie śmierdzi i nie przeszkadza".
        • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:12
          do mnie nie ma wejścia z psem.Tak więc spoko...

          To raz
          A dwa.Ja TYLKO napisałam,że MNIE NIE ŚMIERDZI....co autorce wątku śmierdzi mi powiewa...Zadała pytanie czy domagać się zwrotu kasy od matki dziecka...?Ciekawe,że tylko od matki...Ojciec to co?
          No ale do sedna.
          Ja nie domagałabym się zwrotu.

          Co do ceny?Przerabiałam już,że ktoś kupił urządził pokój na jasno i nie wolno było dzieciom wchodzić do pokoju...
          Dlatego dziwi mnie to.
          Jesli mnie stać ...kupuję...co mi ta? ale na cholerę ciułać na sofę za 6tysia,żeby nie można było z niej ze spokojem korzystać?
          Czy rózni się sofa za 6 tys od sofy za 2/3 tys?
          • x.i.007 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 07:42

            > Jesli mnie stać ...kupuję...co mi ta? ale na cholerę ciułać na sofę za 6tysia,ż
            > eby nie można było z niej ze spokojem korzystać?

            Przecież oni korzystają spokojnie, tylko na nią nie sikają. Uważasz że sikanie na meble to spokojne korzystanie?


            • totorotot Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 11:54
              > Przecież oni korzystają spokojnie, tylko na nią nie sikają. Uważasz że sikanie
              > na meble to spokojne korzystanie?

              W watku załozycielskim było, ze niemowle lezało, wiec spokojnie sobie sikało.
        • sko.wrona Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 08.07.14, 00:31
          Znaczy się, że w porządku jest żeby sąsiadka odkupiła mi mieszkanie w ramach rekompensaty ? big_grin
      • kol.3 Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:23
        Niektórym wystarczy siedzieć na gazecie, innym na sofie za 6 tysięcy. Ty jak widać należysz do tych pierwszych.
        • to_ja_tola Re: Czy domagać się zwrotu kasy od żony szwagra ? 07.07.14, 22:30
          oczywiście...big_grin


          boże...nie można nic napisać,bo zaraz ci coś wetkną i będą udawadniać,że na bank jesteś gorsza od innychbig_grin


          buhahahahaa...
Pełna wersja