Czy da się wypocząć na luzie?

03.08.14, 10:46
Czy da się w tym kraju na luzie bez dupościsku odpocząć?Bo mam wrazenie że z naszą mentalnością robi się to coraz trudniejsze.Byłam przez 1,5 tyg na wyjezdzie z dalszą rodziną i jako ze pojechalam tam z zamiarem max wypoczynku zalozylam wiec ze robie minimum tego co koniecznezadnego dupościsku a wiec nie gotuje, nie poswiecam czasu na przygotowania do wyjscia aby wyglądać, nie bede tez miec ładu i porządku bo to wiąże się z regularnym ogarnianiem przestrzeni na ktore trzeba tracić czas i energię, jedym słowem luz odpoczynek,jedzenie poza miejscem stacjonowania, pełen relaks .No i co i nie wyszło bo atmosfera zważona, byłam wciąż przez resztę krytykowana że nie robię tego i tamtego a facet miał obiekcje co do mojego w pełni natural byle jakiego wyglądu 0 makijazu włos stargany wiatrem i brak przemyslanych zestawów ubraniowych.Na prawdę nie da się tak bez krzywego klimatu i krytyki? Trzeba się dopinać ogarniać, przyrządzać posiłki dbac o etale i szczegóły żeby wszystko było ładnie i jak należy?Musialabym chyba jechac do buszu i siedziec tam sama sad
    • kropkacom Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 10:50
      Daruj sobie wyjazdy w tłumie. I tyle.
    • triss_merigold6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 10:50
      Oczywiście, że się da, kwestia tego z kim i dokąd jedziesz.
      a facet miał obiekcje co do mojego w pełni natural byle jakiego wyglądu 0 makijazu włos stargany wiatrem i brak przemyslanych zestawów ubraniowych Rozważałaś zmianę faceta?
    • marzeka1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 10:51
      Cytat Byłam przez 1,5 tyg na wyjezdzie z dalszą rodziną i - cóż, jak dla mnie błąd; cieszę się, ze mam już na tyle duże dzieci, że nie jeżdżą z nami na wakacje- dlatego wyjeżdżając głównie z mężem tylko, wypoczywamy na luzie, tak jak chcemy.
    • mid.week Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 10:53
      Ja bym tam nie filozofowała nad preferencjami wypoczynkowymi Polaków ino przemyślała sobie czy chcę takiego faceta na życiowego towarzysza wink
      • triss_merigold6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 10:57
        Dokładnie. Nie bardzo rozumiem frazę o przemyślanych zestawach ubraniowych, o ile laska nie ubiera się totalnie z d.. oczywiście.
        • eo_n Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:07
          Szczególnie, że w takie upały najprostszym rozwiązaniem sę lekkie sukienki. Nad czym tu "przemyśliwać"?


          Zawsze spędzam urlop na luzie i nigdy nie czułam się przez to w żaden sposób poddawana presji.
          • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:11
            ja akurat nie odslaniam nóg w lecie więc biorę np pierwsze lepsze cienkie przewiewne spodnie i byle jaki t shirt, nie zastanawiając się czy góra pasuje kolorystycznie z dołem wogole sie nie zastawnawiam nad strojem najwazniejsze zebym czuła się dobrze i komfortowo to jest mniej więcej ten brak przemyslanych zestawów.
            • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:17
              nie widzę w tym nic złego poniewaz jestem na wakacjach i chce czuc się w 100% wyluzowana a ten stroj powoduje ze tak sie dzieje, owszem na tle zrobionych gwiazd moge nie prezentować się ładnie ale naprqwde nie mam ochoty zajmowac sobie tym głowy, oczywiście trzeba mi o tym przypominać. Na sniadanie chodziłam z dzieckiem do knajpki nieopodalżeby zaoszczedzic sobie roboty zakupów w biedronkach i przetrzymywania wiekszej ilosci jedzenia, to tez jest np zle i nie tak.
              • eo_n Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 14:29
                To raczej z nimi jest "coś nie tak" wink Nie przejmuj się. A z mężem pogadaj - bo dziwne, że on się temu poddaje.
              • aneta-skarpeta Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 11:32
                ja tez w upał noszę cos przewiewnego i potrafie konrowersyjnie zestawic kolory
                a malować się? no chyba że mnie najdzie

                moj poprzedni mąż był taki, że trzeba bylo wygladać- tzn kobieta powinna, bo on to był na wakacjach

                a najlepiej, zeby biegala w szpilkach, bo wiadomo- wtedy wyglada najkorzystniej

                obecny chyba by mnie zabił smiechem za takie pomysly, co najwyzej sobie ze mnie serdecznie pożartuje- ale sam ode mnie nie odstajewink
    • inguszetia_2006 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:14
      Witam
      Da się. Naprawdę cię krytykowali? Dlaczego i za co? Że nie obierasz ziemniaków z uśmiechem na ustach? A twój facet to do odstrzału. Makijaż na plażę... dobre sobie;-P Współczuję. Już sobie wyobraziłam ten miód i orzeszki, naburmuszony mąż i rodzina pół dnia w kuchni.
      Aaaaa... ratunku!
      Pzdr.
      Ing
    • lauren6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:14
      Da, ale nie z takim facetem.
      • marzeka1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:20
        Nie rozumiem w sytuacji, gdzie -zrozumiałą dla mnie- chęcią jest wypocząć na luzie i tak, jak się chce, pakować się z wyjazdem z dalszą rodziną, większą liczbą ludzi, gdzie do razu wiadomo, ze trzeba się do grupy dostosować, gdy to wyjazd wspólny- dlatego nie interesują mnie takie wyjazdy, laaaata temu zaliczyłam, dziękuję nigdy więcej.
        • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:24
          Ale tu nie chodzi o dostosowanie bo to jak sobie upraszczam życie na wakacjach i wypoczywam nie wpływa na zycie innych w zaden sposob, no chyba ze na doznania estetyczne tak ?
    • e_r_i_n Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:22
      Nie widzę tu problemu z krajem, tylko Twoim najbliższym otoczeniem.
    • moni_kaw Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:24
      piszesz że chcesz bez dupościsku a jedziesz z tłumem ludzi;
      dla mnie odpoczynek to maks 2 osoby+ ewentualne dzieci ( a i to zdania są podzielone, że prawdziwy odpoczynek to bez dziecismile no ale nie o tym mowa);
      co do zestawów ubraniowych to jednak ciut rozumiem - mnie też brak estetyki drażni i chociaż coby wzory i kolory pasowały to zwracam uwagę;
      jak masz problem z przyrządzaniem posiłków to kupuj wakacje z żarciem w cenie i po sprawie; jeść jednak trzeba;
      troche sama sobie fundujesz problemy coby mieć potem chyba na co narzekać.....
      • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:31
        problemy generują ludzie którzy widzą w tym problem i wazą atmosferę krytyką, ja chce czuc sie swobodnie bez gotowania, ogarniania,myslenia co kupic i zrobic na obiad itd rozumiem że jestes w grupie która jest dopięta zorganizowana cały rok i przyglądasz się innym,to ja jestem w tej drugiej grupie i jak z kims wyjezdzam chce poprostu miło spedzac czas na tym sie skupić nie istotne jest dla mnie kto gdzie i jakie jadł sniadanie albo w co jest przy mnie ubrany.
        • marzeka1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:35
          Cytat ja chce czuc sie swobodnie bez gotowania, ogarniania,myslenia co kupic i zrobi
          > c na obiad itd
          - ale ja nie rozumiem przy zupełnie normalnych oczekiwaniach wyjazd na wakacje z częścią dalszej rodziny. I tyle. Pojechałabyś sama lub tylko z mężem , ewentualnie z dziećmi, jak masz- i wtedy masz wyjazd taki, jaki chcesz.

          I miło spędzać czas= wyjazd z ludźmi, którzy nie zachowują się , jak to opisałaś.
          • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:40
            zawsze mam taki jaki chce roznica jest taka że jak są wlasnie tacy ludzie to jest krytyka tylko dlatego że oni funkcjonują inaczej i zeby byla jasnosc nie wplywa to tj fakt ze ide na sniadanie a latam z garnkiem w zaden sposob na zycie, rozumiem np gdy jest roznica w formie spedzania wolnego czasu np wybieram się z duza grupą nurkowac a moją fobią jest woda więc terroryzuje innych i nie pozwalam im pływać ale chodzi o cos zupelnie innego.
            • triss_merigold6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:44
              Nie możesz im krótko i zwięźle odpowiedzieć, żeby się odwalili i powstrzymali od komentarzy? Bądź bardziej sukowata, a zobaczysz, że nikt nie będzie krzywo patrzył i komentował, przynajmniej nie w Twojej obecności.
        • triss_merigold6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:40
          OMG, to jedziesz gdzieś gdzie masz posiłki w pakiecie i tylko schodzisz do jadalni i jedziesz tylko z facetem i z dzieckiem. Co za problem. Nie porąbało mnie żeby na wakacjach gotować.
          • marzeka1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:43
            Cytat Nie porąbało mnie żeby na wakacjach gotować. - też tak mam i nigdy nie byłam na wyjeździe, gdzie musiałabym gotować . Wyjazd= wypoczynek, także od gotowania- jemy sobie w wybranych miejscach, nie mogłabym też być tam, gdzie żyje się pod kątem obiadu w miejscu, gdzie się mieszka.
            • triss_merigold6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:46
              Wystarczy, że obiad jest w godzinach od - do i można z niego zrezygnować danego dnia bez straty kasy.
              • aneta-skarpeta Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 11:35
                nawet jak sie gotuje samemu, to po 1 mozna to robic na zmianę i jest cos na szybko i niekoniecznie zdrowo

                bylismy ze znajomymi kiedys w domku na pustkowiu i faktycznie gotowalismy, grillowalismy, ale nie bylo tak, ze gotuja tylko kobiety

                gotowalismy w roznych konfiguracjach- meżczyźni tez- ale generalnie wspolnie i wspominam to bardzo milo, bo było wesoło- ale fakt, takich znajomych nie mamy zbyt wielu, z którymi możemy spac pod jednym dachem i się nie męczyćwink
        • dziennik-niecodziennik Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 23:35
          > problemy generują ludzie którzy widzą w tym problem i wazą atmosferę krytyką,

          to znajdz sobie ludzi ktorzy nie widzą z tym problemu i nie pytaj czy W TYM KRAJU da się spokojnie wypocząc. przyjedz do mnie, bedziesz mogła chodzic jak chcesz i nikt Ci złego słowa nie powie.

          "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
          Pietrek + Solejuk wink
    • blond_suflerka Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:28
      W tym kraju sie da tylko trzeba sobie fajniejsze towarzystwo zorgnizowac. Naprawde jest wielu swietnych facetow, ktorzy wiedza co jest wazne a co niewink
    • priszczilla Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 11:41
      Wszędzie się da. Trzeba tylko lepiej sobie dobierać towarzystwo.
    • mamma_2012 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 12:21
      1. Ubrania pakujesz przed wyjazdem i wtedy jest moment, żeby wrzucić rzeczy, ktore łatwo łączyć.
      2. Twój naturalny wygląd mógł wymknąć sie spod kontroli i wejść w fazę "niechlujnosc"
      3. Nieporządek to twoja sprawa, ale pod jednym wszakże warunkiem, ze nie wylewa sie na przestrzenie wspólne.
      4. Bez sensu jest jechać na wspólny wyjazd z ludźmi, którzy maja inna wizje wypoczynku (np. gotowanie vs. jedzenie na mieście).
      Moze, kiedy ty szlas do restauracji ich dzieci jeczaly, ze muszą jeść w domu.

      Wakacje bez duposcisku sa możliwe, ale z fajnym towarzystwem i wtedy, kiedy wszyscy maja podobne oczekiwania i pomysły na wypoczynek.
    • riki_i Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 12:42
      Dlaczego zgadzasz sie na wyjazdy z taborem cyganskim, gdzie jeszcze trzeba gotowac? Czy to byl wyjazd do dalszej rodziny na wies? Bierz duzy rodzinny hotel z wyzywieniem i miej wszystko z glowy. No i tylko ty, maz i dziecko/dzieci- zadnych wujenek i kuzynostwa, po co to komu? Siedze wlasnie w hotelu Narvil pod Warszawa, piekny obiekt ze spa i atrakcjami, niczym sie nie rozni od top ligi swiatowej (a bylem i tu i tamtongue_out). Jest tu masa ludzi z dziecmi, wylukalem nawet samotna Pania z trojka drobiazgu! Na bookingu 250 pokoj/doba, wiad!omo ze poltora tygodnia sie raczej nie da, bo wychodzi duzo, ale nawet 2-3 dni to mega odpoczynek. Najwazniejsze to nie zatruwac sobie niepotrzebnie zycia.
      • leanne_paul_piper Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 14:18
        Narvil to akurat hotel konferencyjny, po huk tam siedzieć prywatnie? No i bez przesady z tymi atrakcjami na światowym poziomie, nawet basenik malutki. Zwłaszcza, że co to za wakacje 40 km od Warszawy? Ale pozdrów ich ode mnie i przekaż, że tak z nas zdarli, że żaden dział w firmie już do nich nie przyjedziewink.
        A jak już ktoś chce porządny hotel na wypoczynek, to polecam Sofitel Grand w Sopocie. Wszystko tam mi się podobało.
        • riki_i Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 18:53
          Tak trudno wyjść poza swój wąski i ciasny korpoświatek? Zaręczam ci, że w upalną niedzielę 3 sierpnia w środku wakacji nie ma tu ani jednej konferencji, za to mnóstwo osób z Warszawy i nie tylko , przybyłych na rodzinny wypoczynek. Po co mi kryty basen, jak mam 34 stopnie na dworze i fajną plażę w Serocku? I nie wyjeżdżaj mi z hotelem Grand w Sopocie - są pewne granice absurdu. Jak można porównywać flagowy historyczny obiekt, symbol Sopotu , usytuowany w magicznym klimatycznym miejscu nad samym morzem z czymkolwiek w okolicach Warszawy? Warszawa jest pustynią turystyczną jeśli porównywać ją do rejonów nadmorskich (czy nawet mazurskich) i ten obiekt nad Narwią akurat jest super - jak na tutejsze warunki oczywiście. I jeszcze wracając do klimatów korpo - nie każdy hotel w którym urządzacie swoje coroczne gale "Parkieciarza roku" czy czegóś w ten deseń, zawsze tj. 365 dni w roku jest wynajmowany przez korporacje.
          • leanne_paul_piper Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:16
            Coś strasznie agresywny misiu jesteś, słoneczko za mocno przygrzało? Kity o luksusach w Narvilu to możesz wciskać naiwnym, a nie komuś, kto był tam więcej razy niżby chciał i zna położenie każdego kamienia. Co nie znaczy, że to zły hotel, skądże znowu, jedzeniowo oceniam ich np. bardzo pozytywnie, ale wkrótce (nie)stety będą musieli spuścić z tonu, tak jak Ossa swego czasu. Na razie wypromowali się na Kwaśniewskiej i korzystają z braku konkurencji, więc na tym jadą.
            A faktycznie znam dużo przyjemniejsze sposoby spędzania niedzieli np. chociażby wypłynięcie żaglówką na Zegrze, nie muszę do tego siedzieć w 'luksusowym' hotelu i tak śmiesznie zwijać się niczym glizdka podrażniona patyczkiem.
            • riki_i Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:27
              Sorry batory, ale to ty jesteś agresywna , w typowym stylu pani kreatywnej samodzielnej na posadzie w korpo. Rozróżnij słoneczko podstawowy fakt, że ja tu jestem z własnej nieprzymuszonej woli PRYWATNIE, a nie ściągnięty przymusem SŁUŻBOWO na pseudo przyjemnym szkolenio-ochlaju , z ludźmi na których najczęściej mam ochotę się wyrzygać.

              Napisałem ile mnie kosztuje ten hotel i imho nie jest to drogo.
              • leanne_paul_piper Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:38
                Współczuję Ci strasznie, że musisz przebywać z takimi ludźmi i teraz rozumiem ją tę agresję, ale pocieszę cię, nie jesteś w tym odosobniony, a w zasadzie jesteś typowym Polakiem
                wyborcza.pl/magazyn/1,139949,16414796,Tylko_frajer_miluje_blizniego.html#CukGW
                Ja natomiast lubię ludzi, z którymi pracuję, ja w ogóle lubię większość ludzi, nawet takich misiów samochwały, tych co najwyżej lekko podrażnię piórkiem, fajnie poobserwować, jak wyskakują w górę niczym sprężynki;P
                • wtopek Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:59
                  a co na to Konczita Kiełbasa?
                • triss_merigold6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:46
                  Chyba nie do końca, nie przy takim poziomie egzaltacji jaki prezentujesz.
            • aneta-skarpeta Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 11:44
              weź kobietą zluzuj posladki
              riki postanowil sobie niezobowiązujaco odpocząc w Navilu i świetnie sie bawił

              jak na wypad za miasto jest to fajny sposób, nie każdy lubu zaglówki na zatloczonym Zegrzu

              sama spedzilam weekend w Jachrance i bawiłam sie, a raczej zrelaksowałam się, koncertowo

              choć uwielbiam biwakowac na dziko, bez łazienki
          • morgen_stern Re: Czy da się wypocząć na luzie? 07.08.14, 14:05
            Dżizas, riki, zdradź mi lokalizację "fajnej plaży w Serocku"?? Byłam niedawno na takiej, właśnie w Serocku, i uciekaliśmy stamtąd aż się kurzyło. Masa ludzi upchana na maleńkiej plaży, hałas i brązowawa woda. No sam szał.
            • riki_i Re: Czy da się wypocząć na luzie? 07.08.14, 15:48
              no cóż, poniosło mnie trochę w opisie, fakt, że ta publiczna plaża w Serocku jest zatłoczona na maksa. byłem tam na krótko bardziej aby ją zwiedzić, niż na niej leżeć. Plaża przy samym Narvilu jest zaś co prawda pusta, ale przydałoby się jej jakieś utrzymanie, bo przypomina raczej tzw. dziką plażę niż obiekt przy hotelu. Jak sądzę, właściciele obiektu z pełną premedytacją w nią nie inwestują, aby nie mieć tam gości z zewnątrz (zgodnie z polskim prawem taka plaża musi być publiczna).

              Zaś co do wody, to niestety jest brązowawa nie tylko tam, ale i w całym Zalewie Zegrzyńskim. I tak jest lepiej, bo zauważyłem dwa raki, a i przejrzystość była jakby ciut większa niż parę lat temu, gdy w Zegrzu obserwowałem obrzydliwą czarną ciecz, a nie wodę. Oczywiście, w porównaniu do lat 70-tych XX wieku, które niestety pamiętam, woda jest nadal nieakceptowalna (od lat się dziwię że Sanepid dopuszcza ją do kąpieli).

              Ja nie twierdzę, że tam jest sam raj - tereny bardzo atrakcyjne wypoczynkowo i fajne do kąpieli imho zaczynają sie 200 km od Warszawy. Nie każdy jednak będzie na sam weekend gnał 200 km w jedną stronę, zwłaszcza gdy z powodu upalnej aury i korków taka podróż może trwać nie 2,5h-3h, ale np. 5h. Ja będąc tych parę dni w Narvilu zrobiłem następujące rzeczy:
              - przeszedłem się ścieżką turystyczną nad Narwią z Serocka do Jadwisina
              - obejrzałem ruiny dworku Szaniawskiego (faktycznie ruiny totalne i chaszcze) oraz spożyłem ultra drogi i mikroskopijny (choć całkiem smaczny) obiad w pobliskim Klubie Mila
              - obejrzałem cały pas nadrzeczny w Serocku - od krańca ul. Rybaki aż po bazę wędkarzy z warszawskiej Woli oraz okolice rynku tegoż miasteczka, wraz z jedyną restauracją tamże - całkiem znośną.
              - przejechałem się autem do Wierzbicy i na drugą stronę Narwi (ośrodek "Lipowy Przylądek" i dalej do jakiejś głuchej wsi, gdzie skończyła mi się droga, z powrotem do drogi na Wyszków i dalej do Popowa)
              - spożyłem obiadek w "Karczmie pod strzechą" w drodze na Pułtusk
              - barłożyłem na leżaku na terenie Narvilu przerywając ową czynność na wizyty w spa i na basenie
              - rozkoszowałem się klimatyzacją w pokoju przy 35 stopniach na zewnątrz oraz inspirującym widokiem z okna panoramicznego na szczyty drzew pobliskiego lasu

              Nie twierdzę, że byłem w Beverly Hills w willi Engelberta Humperdincka, ale wypocząłem i przetrwałem upały. To całkiem dużo big_grin
    • mc30 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 14:53
      pierwsze słyszę historie o których piszesz i formie/stylu wypoczynku jakie miałby mi ktoś narzucać
      współczuję ci
      • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 15:13
        Ja słuchałam na wakacjach że mam nieposprzątane i nieugotowane, ludziom dziś odbija słowo daje tzn niektórym ludziom.
        • marzeka1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 15:15
          Ale powiedz, DLACZEGO zdecydowałaś się na wypoczynek wakacyjny z takimi ludźmi, nie widziałaś, jacy ludzie z Tobą wyjadą?
          • aandzia43 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 18:10

            > Ale powiedz, DLACZEGO zdecydowałaś się na wypoczynek wakacyjny z takimi ludźmi,
            > nie widziałaś, jacy ludzie z Tobą wyjadą?

            Żeby się potem móc pouskarżać na rodzinę wink
    • hrabina_murzyna Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 15:21
      Jest różnica między niechlujstwem a luzem. Nie wymagam od innych ani od siebie perfekcyjnego wyglądu na wakacjach. Ale wymagam jako takiego zadbania. Włosy umyte i w miarę ułożone, czysta sukienka. Dobranie ubrań kolorystycznie zajmuje chwilę, a w zasadzie nie zajmuje, bo robi się to automatycznie. Co za różnica czy wyjmiesz białą koszulę do czerwonych spodni czy różową?
      Podobnie nie sprzątam na wakacjach, ale syfu w pokoju też nie mam. Nie wyobrażam sobie brudnych szklanek, kubków, talerzyków czy papierków po lodach wkoło siebie, porozrzucanych butów i walających się ciuchów.
      • krejzimama Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 15:54
        >Ale wymagam jako takiego zadbania
        Chyba tylko od siebie.
        • hrabina_murzyna Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 16:51
          Od siebie i osób mi bliskich. Reszta mnie nie interesuje, co najwyżej spojrzę i uznam, że brudas baba.
          • naturella Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 17:08
            Proponuje odwrócić sytuacje i wyobrazic sobie wątek, w ktorym jedna z forumek skarży sie, ze wyjechała z mężem i znajomymi, ze jej było wstyd za meza, bo wyglądał jak fleja, zakładał byle co (tu opisy powyciaganych spodni i pomietych tshirtow), ze sie nie golił, włosy zmierzwione i w ogóle strasznosc. Zaraz by sie posypały komentarze, ze widocznie juz sie nie stara, ze ma gdzies to, czy autorkę pociąga seksualnie, ze ma sie zastanowić, czy to nie kryzys wieku średniego, czy czasem nie ma depresji, albo kogoś na boku, bo takie ostentacyjnie niechlujstwo jest znaczące. A jak jeszcze autorka by napisała, ze zwracała mu uwagę, a on jescze sie oburzył, ze ma wakacje i musi odpocząć, w związku z tym postanowił tak właśnie wyglądać, to dopiero by było o braku szacunku i o konieczności przemyślenia, czy ten związek ma perspektywy. No. wink
            • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 17:38
              O nie, teraz to ty sugerujesz że ja się nie myłam, nie czyściłam zębów i zapuściłam szczecinę na nogach i mąż robił fuj.Ja chcialam zauwazyc ze tu nie chodzi o kwestie higieny tylko tzw zrobienia, ktore jest charakterystyczne dla płci żenskiej, no bo umówmy się kobieta żeby się ogarnąc kosmetyczno-estetycznie i dopiąć musi wykonać x czynności. A co musi facet?Zarost wygląda sexy zazwyczaj,ciala nie goli, wlosow ogarniac nie musi, cery, ubrań, nie interesuje go stan paznokci czy lakier jeszcze tam jest czy moze jest problem itd. Mowimy o zwykłym facecie nie o jakims metroseksualnym i zafiksowanym.
              • hrabina_murzyna Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 17:55
                Nie wiem jak inne kobiety, ale mi na wakacjach do zrobienia wystarcza- prysznic, dezodorant, krem z filtrem, czyste majtki, sukienka. No dobra, włosy mam krótkie to jeszcze pasta do przejechania palcami big_grin Wieczorem- to samo plus tusz do rzęs i odrobina różu. No chyba, że mówimy o wieczornym łażeniu od knajpy do knajpy i tańcach do białego rana to jeszcze szpilki i mega odważna szminka wink
                Reszta na co się tak buntujesz- depilację wykonuję regularnie, paznokcie zawsze można zmyć. Nie wypoczywam jak takich podstaw nie mam ogarniętych, nawet na wakacjach. Czuję się wtedy jak niechluj.
                • leanne_paul_piper Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:27
                  > Reszta na co się tak buntujesz- depilację wykonuję regularnie, paznokcie zawsze
                  > można zmyć. Nie wypoczywam jak takich podstaw nie mam ogarniętych, nawet na wa
                  > kacjach. Czuję się wtedy jak niechluj.

                  No dobrze, ale to Ty. Ale nie rozumiem, dlaczego inni mają się dopasowywać do Twoich standardów? Zwłaszcza jak ktoś ma np. włosy nie krótkie tylko do połowy pasa, więc tak naprawdę na pełną stylizację musiałby przeznaczyć ze 3 godziny. A później iść nad morze czy na basen, gdzie efekt i tak w minutę pójdzie w piiiii.....
                  Tak samo z malowaniem paznokci, czy twarzy - naprawdę muszę to robić na wakacjach, żeby przypadkiem jakieś hrabiny nie uznały mnie za niechluja?
                  A jeśli autorka chce założyć czerwoną bluzkę do różowej spódniczki, to niech zakłada na zdrowie. Co innym do jej dopasowania kolorystycznego? Nos we własny grajdoł.
                  • hrabina_murzyna Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:50
                    leanne_paul_piper napisała:

                    > woich standardów? Zwłaszcza jak ktoś ma np. włosy nie krótkie tylko do połowy p
                    > asa, więc tak naprawdę na pełną stylizację musiałby przeznaczyć ze 3 godziny. A
                    > później iść nad morze czy na basen, gdzie efekt i tak w minutę pójdzie w piiii
                    > i.....

                    W takim razie współczuję kobietom, które muszą 3 godziny spędzać nad ułożeniem włosów. O której one wstają? I nikt nie musi dostosowywać się do moich standardów, ale... Ale skoro jest to mój facet to jednak wymagam czegoś więcej i nie będę tolerowała starych, pogniecionych łachmanów, zarostu kilkudniowego i brudnych paznokci. Niech on sobie będzie na luzie, ale w czystej koszuli i uczesany.

                    > Tak samo z malowaniem paznokci, czy twarzy - naprawdę muszę to robić na wakacja
                    > ch, żeby przypadkiem jakieś hrabiny nie uznały mnie za niechluja?

                    Nie musisz, ale niekoniecznie musisz chodzić z obdrapanym lakierem, chyba że lubisz wink

                    > A jeśli autorka chce założyć czerwoną bluzkę do różowej spódniczki, to niech za
                    > kłada na zdrowie. Co innym do jej dopasowania kolorystycznego? Nos we własny gr
                    > ajdoł.

                    Mi tam lotto co obca kobieta ma na sobie i jak wygląda. Ale skoro już osobisty mąż prosi o trochę zadbania to jednak jest coś na rzeczy.
              • iwoniaw Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:09
                CytatA co musi facet?Zarost wygląda sexy zazwyczaj
                > ,ciala nie goli, wlosow ogarniac nie musi, cery, ubrań, nie interesuje go stan
                > paznokci


                Szczerze mówiąc, gdyby mój mąż postanowił na wakacjach "dla wyluzowania" się nie golić, nie czesać i "nie zwracać uwagi na stan paznokci", byłabym co najmniej niemile zaskoczona i na pewno jakaś uwaga na ten temat by padła, szczególnie gdybyśmy nie wypoczywali samotnie w leśnej głuszy lecz w cywilizacji wśród ludzi.
                Podobnie z "uwagami, że mam nieposprzątane" - co trzeba robić, by osiągnąć taki stan na kwaterze, gdzie wszak przebywa się z minimalną ilością dobytku? Bo ścielenie łóżek, przecieranie stołu i nie magazynowanie na nim sterty wszystkiego, z resztkami jadła i opakowaniami po tymże na czele, wydaje mi się zachowaniem podstaw higieny na równi z myciem zębów i codziennym użyciem grzebienia oraz zmianą majtek, a nie "brakiem luzu na urlopie"...
                • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:18
                  Myślę mimo wszystko że jestem w większości która nie lubi gladko ogolonych facetów, zarost jest jednak męski i seksowny u faceta.
                  • kama265 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:22
                    zależy jak zarost, jak co krok to przystanek to nie za bardzo ...
                    ale ja też jestem w tej większości co lubi zarost 3 dniowy smile
                • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:22
                  I co gotowa jesteś sprawdzać czy szwagier ma czysto na swojej kwaterze?
                  • iwoniaw Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:26
                    Co ma szwagier na swojej kwaterze mi lotto - do momentu, gdy jest to równocześnie moja kwatera (np. wspólna kuchnia, łazienka czy inny taras) albo kiedy otrzymuję zaproszenie do jego kwatery. Wtedy owszem, jestem skłonna skomentować zostawianie syfu i nieogarnianie podstawowych kwestii higieniczno-porządkowych. Okien ci chyba nie kazali myć, tylko chodziło o kwestie z mojego poprzedniego postu, prawda?
                  • marzeka1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:51
                    kariwitch00 napisała:

                    > I co gotowa jesteś sprawdzać czy szwagier ma czysto na swojej kwaterze?

                    - a możesz w końcu odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ty się wybrałaś z tą rodziną na wspólny wypoczynek???
                    • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:05
                      Bo ich lubię wiem że szwagierka to jest typ który lubi byc perfekcyjną panią domu z francuskim maniciure i robieniem kreski na powiece zawsze i wszędzie ale nie przypuszczałam że istotne są dla nich jakies detale ktore dotycza innych zwłaszcza że mieliśmy osobne kwatery.Moj mąż zobaczył ze szwagierka od rana wymalowana w klapkach z cyrkoniami gotuje i układa wiec widzial kotrast i zwrocił mi na to uwagę.
                      • marzeka1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:08
                        No ale przekonałaś się, że wspólny wyjazd nie był dobrym pomysłem, bo co innego zaprosić do domu na jakąś uroczystość czy pójść z wizytą do nich, a co innego- spędzić razem kilka dni, gdy się różnicie.
                      • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:09
                        Krótko mówiąc ona od rana zrobiona, dopięta przygotowywała posiłki ogarniała a ja szlam sobie z dzieckiem nonszalancka na luziku do knajpy.I ok niech kazdy robi co chce ale atmosfera zaczęłą sie wazyc gdy zaczeto mi zwracac na to uwagę, że jestem nieogarnieta na tych wakacjach.
                        • zona_mi Re: Czy da się wypocząć na luzie? 05.08.14, 17:03
                          > atmosfera zaczęłą sie wazyc

                          Warzyć, gotować/podgrzewać czyli.
                          Nie ważyć na wadze.

                          Co do głównego tematu - niektórych można lubić, ale urlop z nimi to już niekoniecznie... smile
                      • hrabina_murzyna Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:14
                        kariwitch00 napisała:

                        .Moj mąż zobaczył ze szwagierka od rana wymal
                        > owana w klapkach z cyrkoniami gotuje i układa wiec widzial kotrast i zwrocił m
                        > i na to uwagę.

                        To w końcu kto ci zwrócił uwagę? Mąż czy szwagrostwo, bo to istotne bardzo.
                        • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:19
                          mąż na wygląd że byle jaki a o reszcie pisałam, a ja na prawdę chcialam odpocząć,bylam na wakacjach wiec chcialam minimum wysiłku i maximum przyjemności .
                          • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:19
                            jesli ja mam myslec o obiadach, sniadaniach,zakupach o wyglądzie to ja nie odpocznę sorry.
                            • leanne_paul_piper Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:40
                              To na drugi raz otwierasz otwór gębowy i mówisz, że na takie wakacje bez zorganizowanego wyżywienia nie jedziesz. Co doskonale rozumiem zresztą. Nie widzę też powodu do pindrzenia się przesadnego na wakacjach, ot, narzucić na siebie letnią sukienkę i wystarczy.
                              • triss_merigold6 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:45
                                Albo szorty i szpilki?
                          • szpil1 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 21:49

                            kariwitch00 napisała:

                            > mąż na wygląd że byle jaki a o reszcie pisałam

                            A dlaczego na uwagi męża oraz wszystkich czepialskich nie odpowiedziałaś ciętą ripostą Wujka Staszka? Trochę to wygląda jakbyś lubiła sie nad sobą użalac.
                            • iwoniaw Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 23:58
                              CytatA dlaczego na uwagi męża oraz wszystkich czepialskich nie odpowiedziałaś ciętą
                              > ripostą Wujka Staszka?


                              Jasne jasne - jak celnie wyżej zapytała Naturella: gdyby to mąż ematki na delikatną sugestię, że szwagier od rana zajmuje dzieci atrakcyjną zabawą, uprzednio wyświeżony przyniósłszy dla rodziny ciepłe bułeczki zanim szwagierka oko otworzyła, a on leży do południa w rozmemłanym barłogu i nawet torebek po chipsach i puszek po piwie nie wywali, odpowiedział ripostą wujka Staszka, gdyż pragnie odpocząć i wyluzować, to byłoby ok?
                • aneta-skarpeta Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 11:47
                  myslę, że nie rozmawiamy tu o opcji- pojechalam na urlop i 2 tygodnie się nie myłam, bo jestem wyluzowana

                  chodzi bardziej o nie golenie sie na akord- ale bycie czystym, brak makijazu, dresy etc
      • kama265 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 19:03
        a lepsza biała czy różowa? wink bo to nie jest takie jednoznaczne big_grin
    • beverly1985 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 17:36
      Na wakacjach trzeba czasem iśc na kompromisy. Trzeba było zakładać bluzki pasujące kolorystycznie do spodni (co to za problem?) albo wziąć takie w kolorze neutralnym, pasujacym do wszystkiego (białe, czarne, szare). Wlosy zwiazać w schludny scisły kucyk i ewentualnie przeczesac rzęsy tuszem na wieczór. I wilk syty i owca cała...
      • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 17:40
        ale co komu do koloru moich gaci i bluzki ?
        • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 17:41
          Jeszzce ze dwa lata temu podejrzewam że wystąpienie w dresie na wakacjach byłoby odebrane jako a fe, na szczęscie zrobiły się modne ufff
          tak uwazam roztrzasanie stroju innych ludzi na wakacjach za paranoję.
          • kariwitch00 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 17:45
            o ile ktos nie siedzi w wełnianym swetrze czy puchowce przy 30 stopniach i nie smierdzi rzecz jasna.
        • beverly1985 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:40
          Mnie nic. Jak rozumiem przeszkadzało twojej rodzinie.
          Nie ochochodza mnie inni ludzie na swoich wakacjach. Chciałam tylko powiedziec, ze wystarczylo 5 minut dziennie, abyś ich zadowoliła i oszczedzila sobie stresu.
          • kkokos Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 19:51
            Chciałam tylko powiedziec,
            > ze wystarczylo 5 minut dziennie, abyś ich zadowoliła i oszczedzila sobie stres
            > u.

            no na przykład u mnie konieczność poświęcania 5 minut dziennie na zadowolenie innych w tematach, na które generalnie nie powinni się wypowiadać, bo to kompletnie nie ich brocha, byłoby przyczyną znacznie większego stresu.

            jadę na wakacje, zapominam o makijażu i suszarce do włosów. to są wakacje. jak ktoś zamierza spędzać je w szpilkach z cyrkoniami, to jego wola, a ja będę na tyle uprzejma, że nie będę się z niego głośno śmiała. i tego samego oczekuję.
      • sumire Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 18:01
        Yy, ale cóż tak ważnego w dopasowaniu kolorystycznym?

        Musiałabym na głowę upaść, żeby na urlopie martwić się o to, czy przypadkiem za bardzo nie wyluzowałam...
    • afro.ninja Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:34
      kariwitch00 napisała:

      > Byłam przez 1,5 tyg na wyjezdzi
      > e z dalszą rodziną i jako ze pojechalam tam z zamiarem max wypoczynku

      Żart??!!
    • madzioreck Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 20:46
      Co Ty akurat w tej sytuacji chcesz od kraju? Kraj Ci nic nie zrobił, tylko buraczana rodzinka i jeszcze bardziej buraczany facet...
      • eryk2601 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 21:06
        Mi się wydaje,że zadbanie o schludny wygląd to chyba norma.Byłam na wakacjach w górach, z wyżywieniem.Rano musiałam się wysilić na prysznic,wysuszenie włosów(tak mam,że myję codziennie,ale nie odbieram tego jako ciężki obowiązek),krem na twarz,szorty,t-shirt i już.Dzieciakom podać spodenki i koszulki umyć zęby i na śniadanie.Na wakacje nie biorę kosmetyków kolorowych,paznokcie przycięte,niepomalowane,krem,grzebień,suszarka.Teraz mamy taką modę,że w zasadzie możesz połączyć każdy kolor z każdym i to nie razi.
        Tylko,że to mojemu mężowi nie przeszkadza.On wręcz nie lubi damulek z pełnym makijażem i klapkach z cyrkoniami na wakacjach więc może tu jest pies pogrzebany.
    • zuzanna56 Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 22:58
      Oczywiście że da się odpocząć. Gdy chcemy wypocząć to jedziemy sami bez dzieci i oczywiście bez żadnej rodziny na wczasy gdzie mamy wszystko podane. Zwiedzamy, spacerujemy, opalamy się, czytamy, gadamy. Szkoda że tylko raz w roku albo rzadziej.
    • dziennik-niecodziennik Re: Czy da się wypocząć na luzie? 03.08.14, 23:31
      albo trzeba zmienic towarzystwo (i chłopa) na bardziej-w-du...ie-mające, albo sie nauczyc nie przejmowac cudzym gadaniem.
      stanowczo polecam to pierwsze big_grin
    • aneta-skarpeta Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 11:28
      ja wypoczywam na luzie- moj mąż na jeszcze wiekszym luzie
      mamy paczke znajomych, którzy tez wypoczywają na luzie, imprezują na luzie- mamy tez takich, którzy na wakacjach krzyczą na dzieci, że "znowu się pobrudziły"

      a że mi ktos dupe obsmaruje (obcy) to mnie to wali
      • niutaki Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 12:07
        malo asertywna jestes, a mezu nosa trzeba przytrzec.
    • gazeta_mi_placi Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 12:13
      Męża masz kijowego, a zwalasz na kraj big_grin
    • lara.crofttt Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 17:50
      Ja razem moim chłopakiem zdecydowanie też preferujemy takie wyjazdy na luzie smile Nasi znajomi też wolą takie wyjazdy, gdzie nie trzeba się niczym przejmować, niczego sprzątać, szykować się godzinami do wyjścia. Zazwyczaj moja poranna toaleta sprowadza się do szybkiego prysznicu, nałożenia kremu, związania włosów i tyle smile Mojemu chłopakowi też wystarcza mało czasu, co kilka dni jedynie potrzebuje paru dodatkowych minut do wyrównania zarostu, ale w sumie swoim philipsem też wiele mu to nie zajmuje smile
    • gagunia Re: Czy da się wypocząć na luzie? 04.08.14, 19:31
      Chyba się da. Ja się nie napinam w każdym razie. Na wakacje jeżdżę tylko z mężem i synem. Śniadania jemy w hotelu, pozostałe posiłki kupujemy tam, gdzie zgłodniejemy. Ubieramy się w to co wygodne, nie sprzątamy, poza zachowaniem jako takiego ładu i porządku. Z makijażu - podkład i tusz, chociaż mój mąż i tak się dziwi, że mi się chce. Włosy w kitkę czy inny supeł na czubku głowy.
      Nigdy nie byliśmy na urlopie ze znajomymi czy rodziną i nie bardzo byśmy nawet chcieli, żeby nie być uzależnionych od czyichś potrzeb, planów czy kaprysów.
    • spalona_gora Re: Nie ważne gdzie, nie ważne jak... 05.08.14, 08:36
      najważniejsze Z KIM się wypoczywa. Już bardzo dawno zrozumiałam tę zasadę. Coś jak "lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć". Z fajną ekipą zawsze będzie super, nawet jakby warunki okazały się fatalne. Mam wieloletnich dobrych znajomych, których naprawdę bardzo lubię, ale na wakacje z nimi nie jeżdżę i może dlatego nadal ich mam.

      A facetowi powiedziałabym, że proszę bardzo, jeśli sobie życzy mogę wyglądać, pod warunkiem, że on całe wakacje spędzi w garniturze. A na propozycję gotowania obiadów zareagowałabym wręcz entuzjastycznie i spytała, czy może mu w czymś pomóc przy tym obiedzie?
      • kariwitch00 Re: Nie ważne gdzie, nie ważne jak... 07.08.14, 12:56
        To jest prawda nie od kraju to zależy ale od ludzi, w ostatnich dniach moj mąż był np zdziwony że w dobrym hotelu w ktorym spedzalismy czas kobiety nie chodzą wysztafirowane i zadbane a na pełnym luzie i ten luz jest nie tylko w strefie spa co oczywiste ale wszedzie nawet przy wystawnym obiedzie. I to mi się bardzo podobało wkoncu się czułam jak wsrod normalnych ludzi a co zabawne nie była to kwatera tylko naprawdę dobre miejsce gdzie trzeba zapłacić.
        • kariwitch00 Re: Nie ważne gdzie, nie ważne jak... 07.08.14, 12:59
          Mysle teraz że rozumiem że są ludzie ktorzy nie odpoczną jak się nie zrobią, nie posprzątają( ot moja szwagierka np czy niektore znane mi osoby) ale niech dadzą żyć tym którzy chcą poprostu spedzić czas na totalnym luzie.
        • nangaparbat3 Re: Nie ważne gdzie, nie ważne jak... 07.08.14, 13:34
          w dobrym hotelu w ktorym spedzalismy czas kobiety nie chodzą wysztafirowane i zadbane a na pełnym luzie i ten luz jest nie tylko w strefie spa co oczywiste ale wszedzie nawet przy wystawnym obiedzie. I to mi się bardzo podobało wkoncu się czułam jak wsrod normalnych ludzi a co zabawne nie była to kwatera tylko naprawdę dobre miejsce gdzie trzeba zapłacić.

          Moze to jest clou?
          Mnie na dobry hotel nie stać, więc najchętniej jeżdżę na wieś, gdzie mam-wszystko-w-głębokim-poważaniu.
          Mam nadzieję, że małzonek się ocknąl i przestał marudzić, Ty na przyszłość wybieraj inne towrzystwo.
          • kariwitch00 Re: Nie ważne gdzie, nie ważne jak... 07.08.14, 13:47
            No właśnie prędzej można by się spodziewać dupościsku wysztafirowania dbania o kazdy detal w eleganckim hotelu niż na kwaterze przy lesie ale to nie zależy od miejsca tylko od ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja