kocianna Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 06.08.14, 15:47 Ja uwielbiam Bałtyk! Na Litwie... Odpowiedz Link Zgłoś
nikki30 Kocianna 06.08.14, 15:52 Napisz proszę coś więcej. Zawsze się zastanawiam czy tam nie pojechać? Odpowiedz Link Zgłoś
toxicity1 Re: Kocianna 06.08.14, 15:56 nikki30 napisała: Zawsze się zastanawiam czy tam nie pojechać? Jedź, jedź, tylko weź pod uwagę, że wybrzeże baaardzo krótkie Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 06.08.14, 18:30 Odkąd mamy dziecko przeprosiłam się z wakacjami nad Bałtykiem. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że przez ostatnich kilka lat nie trafiliśmy na taki okres by narzekać na pogodę. Owszem, zdarzały się takie lata gdy pogoda w kratkę, ale można też trafić jak w tym roku na 2 równe tygodnie upałów. Osobiście wolałam te lata ze słabszą pogodą, bo przyjemniej się jeździ i zwiedza okolicę gdy jest chłodniej, można iść na rowery, jechać do aquaparku itd. Na urlop jeździmy gdy dziecko ma przerwę w przedszkolu, czyli w wakacje. Jak na mój gust nad morzem Śródziemnym w tym czasie jest po prostu za gorąco. Gdybym miała urlopować np. we wrześniu na pewno wybrałabym miejscowość za granicą. W lipcu lub w sierpniu wolę polskie morze. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 06.08.14, 20:16 nad M. Śródziemnym jest bardziej gorąco, choć to też zależy gdzie, ale za to jesli dziecko lubi sie kąpać, to może siedzieć godzinami w morzu i basenie bez ryzyka odmrożenia Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 07.08.14, 22:36 Niestety, ja z tych pechowych i za granicą poza sezonem często mam kiepską pogodę. Np rok temu, początek czerwca i taki wiatr na północnej Krecie, ze nie dało się czytać na plaży, woda zimna, w hotelu był basen, ale woda niepodgrzewana pojechaliśmy na południe i było cieplej, ale fale takie, że nie byliśmy w stanie dwuletniego syna zabrać do wody Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 06.08.14, 21:33 I woda w tym twoim cudownym Bałtyku ma ostatnio jedyne 9,7 stopnia, w porywach do 16 Odpowiedz Link Zgłoś
beti222 Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 07.08.14, 13:27 Uwielbiam Bałtyk i wakacje bez wyjazdu nad nasze morze są dla mnie "niepełne" W tym roku w czerwcu byliśmy w Grecji, ale czujemy niedosyt i we wrześniu jedziemy nad Bałtyk, mmmm już nie mogę się doczekać Lubię jeździć nad polskie morze, bo na prawdę przez znakomitą większość naszych wyjazdów mieliśmy świetną pogodę, deszcze były rzadko. Plaże są przepiękne, długie i szerokie (przynajmniej na półwyspie). Odpowiedz Link Zgłoś
kropecxzkowa Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 16.09.14, 11:07 ja podobnie, kazda pogoda jest dobra! wiadomo, ze w słońcu najfajniej posiedziec na plazy, ale tu chodzi tez o ogolny relaks, świeże powietrze co roku staram sie wyjechać nad polskie morze, najcżęściej do Dębek albo Darłówka - mam tam zaprzyjaźniony już od lat hotel Lidia i nie wyobrażam sobie, zeby spędzic weekend gdzies indziej a warto zaryzykowac bo Bałtyk we wrześniu jest czarujący Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 16.09.14, 13:38 macie wolne pokoje? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 07.08.14, 14:15 Baltyk da się znieść o ile wybierzesz odpowiednie miejsce. Sama bym za cholerę nie przyjechala ale z ddziećmi trzeba dla zdrowia. Mamy ośrodek z dużym terenem, placami zabaw, salą dla dzieci w budynku i końmi do jazdy. Na plażę 10 minut tempem wlokacej się trzylatki. Nie ma żadnego baru, dyskoteki, całodobowej knajpy, niczego co byłoby atrakcyjne dla młodzieży czy singli. Mamy 2 pokoje z łazienka. Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 07.08.14, 20:21 dawaj namiar Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 07.08.14, 20:20 atrakcyjność morza i jego temperatura średnia przejrzystość wody.. zero pamiętam jak jeździłam z rodzicami do Mrzeżyna jakieś zimne prądy tam były - tłumy na plaży, 33'C i 2 osoby w wodzie bo woda tak zimna, że dalej niż do kolan wejść się nie dało! ceny noclegów często nieadekwatne do niczego (skoro po sezonie = we wrześniu domek 5os we Włoszech mam za 110zł/doba to w sezonie my z dzieckiem zapłacimy tyle samo u nas za pokoik) pogoda niepewna (zdarza się że leje non stop 3 tygodnie) podróż z Wrocławia trwa długo (rozice 2 lata temu jechali ponad 10 godzin) dla mnie szału nie ma ale... w tym roku po 10 latach przerwy wybieramy się we wrześnio ciekawe czy nast raz będzie znowu za 10 lat Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 07.08.14, 22:31 Z Wrocławia 10h? Polecam sprawdzić na Google maps i dać się przyjemnie zaskoczyć. My z okolic Wrocławia jechaliśmy trochę ponad 8 godz w tym niemal 3-godzinny postój nad jeziorkiem po drodze, bo półroczna córa nie wytrzymuje więcej niż 2 godziny w foteliku. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 19.08.14, 17:08 S3 jedzie sie na zachodnie wybrzeże szybko i przyjemnie teraz ńie wiem, skąd u was 10 godzin :o Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 19.08.14, 18:15 moofka napisała: > S3 jedzie sie na zachodnie wybrzeże szybko i przyjemnie teraz ńie wiem, skąd > u was 10 godzin :o zależy kiedy Moofko; jechaliśmy w sobotę 02.08 w szczycie szczytów i pierwszy korek zastaliśmy już przed Zieloną Górą - potem już była przyblokowana droga przy każdej okazji typu zwężenie czy most/ wiadukt (nie mam pojęcia dlaczego); ostatecznie drogę Wałbrzych - Kołobrzeg pokonaliśmy właśnie w 10 godzin... z powrotem było trochę lepiej - do Szczecina jeden wielki korek, na S3 gęsto, ale już płynnie, - 5/4 Polaków nie zna się na ułamkach! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 19.08.14, 17:06 Ja drugi tydzien siedzę, z mama i z dzieckiem młodszym,dla zdrowia, starsze obozuje tez na wybrzeżu. Zjechalam już kawał zachodniego wybrzeża, bo pogoda nieplazowa, wycieczki robimy, i potwierdza sie to, co kazdego roku, wszechobecne ujnia i chińszczyzna, od gąsek po Dziwnów, nieświeże żarcie z budek, na szczęście ńie korzystamy, ale oglądam i wącham, gokarty srarty, koniki pluszowe, i dymanie turysty na każdym kroku. pogoda mi akurat nie przeszkadza,bo wole unikać upałów w swoim stanie ciała i ducha, plaże piękne jak zawsze, woda zimna, za to fale cudne i poskakać mozna Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 19.08.14, 17:31 Z Krakowa podróż trwa nieco ponad 7 godzin ale z godzinnym popasem Od lat czerwcową część urlopu spędzamy nad Bałtykiem , nie zamieniałabym żadnego dnia, nawet tego najbardziej mokrego na ciepłe morza Raz, ze sentyment, dwa, to mamy te swoje urokliwe zakątki, trzy, to dzieci mamy dziwnie odporne na plebejskie atrakcje ( musieliśmy je mocno namawiać na wodne kule czy na jump- trampoliny, cztery- to mamy też zobowiązania towarzysko rodzinne Jestem nadzalewowym dzieckiem, do morza to chwila jazdy autkiem ( w dzieciństwie autobusem) Bardzo chciałabym zakochac się równie mocno w naszych górach, polubiłam Karkonosze, w przyszłe sezony może uda się znaleźć równie relaksujące wędrówki gdzieś bliżej. Niby jestem mistrzem narzekania a nie umiem znaleźc powodów do krytykowania nadbałtyckich wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 19.08.14, 17:54 To ja Ci powiem z pozycji narzekającej. Bałtyk jest zimny i brudny. Coś takiego dyskwalifikuje dla mnie miejsce na urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzann-a Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 19.08.14, 20:25 A ja Ci powiem, że pierdoły opowiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 19.08.14, 21:00 A coś merytorycznego potrafisz napisać w temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
chylka.chylka Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 25.08.14, 13:18 > Mi mi się strasznie podoba nad morzem. Na początku zdania piszemy MNIE. Dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 25.08.14, 13:46 ja też ni rozumiem narzekania na Bałtyk.Ale....może się nie znam,bo od 5 lat miałam ZAWSZE! pogodę?a może po prostu potrafię brac to co mi życie daje?Cieszę się z tego co mam? Nie wiem.Po prostu NIE NARZEKAM! Odpowiedz Link Zgłoś
slonecznik1981 Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 25.08.14, 14:01 Wczoraj rano włączyłam tv i zobaczyłam dziennikarza prowadzącego program znad Bałtyku. Był w kurtce. 24 sierpnia...dziękuję... Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 He he he 25.08.14, 15:37 Jestem nad Bałtykiem. Miła i ładna miejscowość, w sumie mało knajp, dyskotek i straganów z badziewiem . Od ponad tygodnia wiatr lodowaty, że łeb urywa. Chodzimy w polarach i długich portkach. W przyszłym roku jadę do Hiszpanii albo co . Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 16.09.14, 13:51 Mnie się nie podobało. Byliśmy w tym roku w Kołobrzegu z uwagi na koty (no co, im się też nalezy urlop), ale więcej nie pojedziemy. Drogo - za taką kasę mogę spokojnie pojechać na Baleary czy do Maroka (co z tego, że hotele już europejskie, skoro otoczenie jest takie, jakie jest). I za wszystko czardżują - głupie toalety potrafią kosztować 3 zł. Kawałek węgorza kilkadziesiąt złotych za porcję i to jeszcze nie wiadomo, czy świeży. Na plaży wieje tak, że łeb urywa, woda zimna. I coś, co zobaczyłam dopiero na zdjęciach, jak porównałam z innymi krajami - polskie plaże i morze są takie szaro-bure. Te klimaty naprawdę trzeba kochać, aby się tak męczyć co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Nie rozumiem narzekania na wakacje nad Bałtyk 26.09.14, 09:07 Śliczna reklama Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Ale koszmareks! 26.09.14, 09:16 Jakieś ciemne, badziewne domki na środku pola, bez odrobiny cienia, widać że do plaży hen, hen. Reklama ci się nie udała. Odpowiedz Link Zgłoś