fikus_na
06.08.14, 22:37
Takie pytanie usłyszałam rano od przedszkolaka.
Wieczorem poprawka: Mamo, jesteś piękna, ale trochę za gruba.
Nieco zaskoczona, drążę temat, pytając o opinię męża i mamę. Mąż na pytanie, o moje apetyczne krągłości

zaczął się śmiać (z sympatią, żeby nie było) i stwierdził, że mnie kocha i że jestem piękna - niedobrze, myślę sobie, nie zaprzecza. Mama, jak opowiedziałam poranny tekst dziecka, mówi: to trzeba było powiedzieć, że przytyłaś i już - cholera, druga osoba też mi potwierdziła opinię dziecka.
Noszę 42-44 przy 170 cm wzrostu.
No i chyba z tego wszystkiego się odchudzę. Jeśli mi się uda.
Jak się do tego zabrać?
Póki co kupiłam spodnie do treningów