emamay czekaja

27.08.04, 20:09
emamy czekaja! - tak powiedzial moj maz zdegustowany, kiedy dzisiaj zaczelam
nazbyt wczesnie zbierac sie z ogniska, ktore sobie razem zrobilismy. Malwa
byla grzeczna, piesek tez, kielbaski pyszne, piwko chlodne, wkolo cisza,
spokoj, cieplo... a ja nagle zaczynam porzadkowac wszystkie duperele do
koszyka i spogladam na zegarek O! juz 19.00 wolam. A co MYszuniu, gdzies sie
umowilas? pyta maz.... A! juz rozumiem emamy czekaja...POzdrawaim Utalia
(chyba moj maz jest o was zazdrosny)
    • utalia Re: emamay czekaja 27.08.04, 20:09
      Sorki mialo byc oczywiscie emamy czekaja
      • madelaine6 Re: emamay czekaja 27.08.04, 20:29
        He he,moj to mi nawet kiedys laurke narysowal wink
        Byla dedykacja:Laurka dla emamy...
        Rysunek przedstawial jakiegos rozczochranego upiora
        z wytrzeszczem,wgapionego w monitor wink))(to chyba ja bylam hi hi),
        dookola balagan, placzace dziecko i wyjacy pies.
        I ciagle sie mnie dopytuje co na tym forum jest takiego,
        ze ciagle tu siedze?
        A jak chce sie podlizac wink), to sam mi wlacza komputer
        i wchodzi w forum...I tez czasem robi sceny wink)
    • sabina74 Re: emamay czekaja 27.08.04, 20:43
      mój też często wrtąca przeróżne żarciki o forum, a jak widzi, że siadam do
      komputera od razu znajduje mi jakieś zajęcie, całe szczęście, że dziś ma dyżur
      nocny he he he
    • josik11 Re: emamay czekaja 27.08.04, 20:49
      a moj ciagle mi robi o te forum a moze ogolnie o internet awantury...
      • marcysia51 Re: emamay czekaja 27.08.04, 22:43
        A mój wie,że wieczór jest tylko mój przy komputerze.Jak siadam w ciągu dnia to
        też coś tam dogryza,ale mam to w nosie.
      • agagacek2 Re: emamay czekaja 27.08.04, 22:44
        A my z mężem umawialismy sie ze dzis obejrzymy na kompie "króla artura". Jak
        mąz poszedł sie umyc to siadłam do forum, a on wróciwszy z łazienki i
        popatrzywszy na mnie powiedział smutno "wiem ze juz nic z tego nie wyjdzie".
        Połozył sie do łózka i chrapie...Az mi sie go zal zrobiło, no ale kiedy mam
        czytac jak nie wtedy gdy dzieci śpia?
        • utalia Re: emamay czekaja 28.08.04, 00:09
          Ale sie usmialam z Waszych wypowiedzi. Chcialabym zobaczyc te laurke. MOze
          moglabys ja zeskanowac i zalzcyc na forum zobaczcie? To by bylo dobre. A krol
          artur podbno niezbyt ciekawy tylko ciagle jezdza na koniach i walcza i nic sie
          nie dzieje jak pisala moja kolezanka. Utalia
          • wegatka Re: emamay czekaja 28.08.04, 00:37
            He, he, moj tez poszedl do lozka i chrapie. Skapitulowal, jak zobaczyl mnie
            przy kompie. Ale ja mu sie odwdzieczam za czasy, kiedy to on ciagle siedzial z
            nosem w monitorze. A swoja droga to nie rozumiem czemu ja tak kiedys
            niecierpialam komputera smile
            • utalia Re: emamay czekaja 28.08.04, 01:01
              Komputer zawsze drazni i jest niezrozumialy w innych rekach niz nasze. Kiedys
              maz mial serie grania w gre komputerowa. MOgl tak siedziec do poznej nocy.
              Wkurzal mnie okropnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja