Utrzymywanie bliskich w Polsce.

13.08.14, 17:35
Co pewien czas u Pań emigrantek pojawia się tekst o utrzymywaniu rodzin pozostających
w Polsce.
Jak rozumiem nie własnych dzieci bo e-matka emigrowała wraz z dziećmi tylko kogo właściwie? Rodziców, dziadków, siostrę, brata?
Ile miesięcznie wychodzi Wam utrzymywanie owej rodziny pozostającej w Polsce?
    • kropkacom Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 17:40
      Szukasz sponsora? big_grin Może jeszcze numer konta ci podać?
    • jamesonwhiskey Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 17:40
      4,07 mld euro , ok. 1 proc. polskiego PKB.
      realnie wiecej
      • joa66 Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 17:55
        Ta kwota nie jest przeznaczona na wspieranie bliskich typu stara ciotka, tylko np własnych dzieci, żon (zwykłe obowiązki alimentacyjne) plus własne domy, mieszkania itd.
    • jak-nie-ja-to-kto Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 18:14
      Sponsorują prywatne wizyty żeby do szpitala się szybciej dostać
    • gazeta_mi_placi Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 19:46
      Jak to? W co drugim wątku emigranckim piszecie jacy jesteście wspaniali i utrzymujecie rodzinę która została w Polsce a jak przychodzi co do czego okazuje się, że nikt nie przyznaje się nawet do utrzymywania choćby kanarka który pozostał w Polsce.
      Co mnie nie dziwi, nie znam wśród moich emigrantów z reala nikogo kto utrzymywałby w Polsce kogokolwiek innego niż swoje własne dzieci co zrozumiałe.
      Dlatego jestem ciekaw/a kto z naszych emigrantów faktycznie utrzymuje rodzinę która pozostała w Polsce.
      • rosapulchra-0 Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 19:49
        Podaj linki do tych co drugich wątków.
        • najma78 Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 20:15
          Utrzymywanie takie calkowite to znam dwie rodziny, jedna utrzymuje brata i jego, bo nie pracuja, jedno nie moze bo musi opiekowac sie dzieckiem niepelnosprawnym doroslym a drugie ma problem ze znalezieniem stalej pracy a i dorywcza nie jest latwo. Druga to para utrzymujaca syna,ale w pelni doroslego i nieuczacego sie, ktory tez nie ma pracy. Znam pare osob ktore pomagaja rodzinie i to rodzenstu, rodzicom i bez tej pomocy tym osobom w pl byloby ciezko przetrwac.
    • 3eneduerabe Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 20:18
      Nie pomagam moim rodzicow bo oni pomocy nie potrzebuja, zyje im sie calkiem dobrze.
    • rosapulchra-0 Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 20:48
      konwalka napisała:

      > a wczesniej wysylam od kilkudziesieciu do kilkuset f na mies

      To tak ja swojej matce, która jeszcze pobiera profity z wynajmu naszego mieszkania.
    • gazeta_mi_placi Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 22:38
      A czemu go eksmitowano? Niestety Polska to nie za granica, rachunki trzeba płacić. Dobra wróżka nie opłaci.
      Musiał długo nie płacić spółdzielni skoro podjęli aż eksmisję, jeden z naszych sąsiadów nie płacił w ogóle od czterech lat za czynsz i po czterech latach dopiero sprawa miała pojawić się w sądzie, jak się skończyło nie wiem, ale na pewno przez pełne cztery lata nie płacenia w ogóle za czynsz (ani jeden miesiąc) nadal spokojnie siedział w mieszkaniu.
      • rosapulchra-0 Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 22:45
        Doczytałeś,żałosna kreaturo, że dopiero teraz ojciec Konwalki dostał emeryturę?
        • gazeta_mi_placi Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 22:49
          Po 8 miesiącach, sorry ale nie wierzę w eksmisję po 8 miesiącach niepłacenia.
          Sprawy takie ciągną się przez lata.
          • konwalka Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 23:02
            tak, ciagnela sie przez lata
            jestesmy okropni
            chcialam tylko nadmienic, ze czsami lepiej wyladowac na bruku niz w mieszkaniu zastepczym
            • gazeta_mi_placi Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 11:52
              Zapewne, ale jak można spytać czemu całe lata nie był płacony czynsz? Twój tato jak sama piszesz zanim załatwił emeryturę pracował w jakiejś firmie więc nie był chory czy bezrobotny.
              Dziwi mnie to gdyż jedyną osobą jaką znam która została eksmitowana był były sąsiad -totalny żul od lat pijący i robiący z domu melinę, raz nawet podczas libacji prawie sfajczył mieszkanie, dzieci oddane do domu dziecka itp.
        • aankaa Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 22:52
          po osmiu mcach gonitw, kolejek i nerwow, moj ojciec dostal emeryture

          po 8 miesiącach raczej nikt nie eksmituje...
          • konwalka Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 23:00
            gazeta, pytanie było, zdaje sie, o pomoc rodzinie, a nie o stopien patologii?

            to bedzie dla ciebie oczywiscie szok, ale populacja krajów skłąda sie nie tylko z istot doskonałych, creme de la creme (mqam na mysli ciebie i twoją kryształowa familiję), ale też z takich prymitywów jak ja i moi krewni

            odpowiedzialam na pytanie- tak, pomagalam
            kwote wymienilam
            powody zaprzestania - podałam
            jeszcze cos?
            • chocolatemonster Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 13.08.14, 23:37
              Daj spokoj. Zaraz zalozy watek 'emigranci:pokazcie wydruki z kont'. Komu sie tlumaczysz? Kreaturze,ktora ma IQ nizsze od IQ ameby?
              • gazeta_mi_placi Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 09:12
                Ale skąd tyle agresji? Same piszecie często o tym jak emigranci "utrzymują" rodziny które pozostały w Polsce stąd moje pytanie bo w realu nie znam takich emigrantów pomijając sytuację gdy wyjechał ojciec rodziny i przesyła pieniądze na utrzymanie swoich własnych dzieci (łaski nie robiąc bo taki ma obowiązek jako rodzic), nie znam natomiast sytuacji aby emigrant faktycznie utrzymywał kogoś z rodziny poza nieletnimi dziećmi własnymi np. siostrę, rodziców, teściów, dziadków.
                Nie uważam się za wszechwiedzącą więc zadałam pytanie czy któraś z Was faktycznie utrzymuje kogoś z rodziny pozostającego w Polsce, tyle.
                Jak na razie zgłosiła się tylko jedna osoba.
    • zlotarybka_1 Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 09:34
      pomagam finansowo mamie, ktora ciezko choruje, ale nie ma to zwiazku z pobytem za granica. Pomagalabym takze bedac w Polsce.
    • po-trafie Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 13:05
      Aktualnie to bym raczej liczyla w skali rocznej, w tym roku wyjdzie jakies 200 000 - 250 000, w zeszlym kolo 80 000 - 100 000 (PLN), w przyszlym jeszcze wzrosnie.

      Aktualnie pomagam mlodszemu rodzenstwu sztuk jeden, rodzicowi sztuk dwie i babci sztuk jeden. W przyszlym roku ta liczba wzrosnie (bedziemy razem z facetem pomagali obydwu kompletom rodzicow, zdrowie przestaje pozwalac na prace).
      • jamesonwhiskey Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 13:14
        50k euro w kanal rocznie
        gratuluje dochodu
        • po-trafie Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 13:29
          Dzieki,
          raczej nie uznaje tego za 'w kanal' tylko w 'czynienie swiata wkolo mnie troche lepszym i szczesliwszym'
          • riki_i Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 13:51
            Nie za duzo przypadkiem tej pomocy?
            • po-trafie Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 15:29
              Nie odejmuje sobie od ust, ani nie zapracowuje sie na smierc, zeby moc tak pomoc.
              To by faktycznie bylo 'za duzo'.

              Jakie inne granice umial(a)bys zdefiniowac? Kiedy jest 'za duzo' pomocy?
        • iwoniaw Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 13:38
          Cytatjamesonwhiskey napisał:

          > 50k euro w kanal


          Uważasz, że przeznaczanie środków na najbliższą rodzinę to ładowanie ich "w kanał"?
    • black_halo Re: Utrzymywanie bliskich w Polsce. 14.08.14, 16:29
      Roznie, siosra studentka dostawala kieszonkowe ale aktualnie sama wyemigrowala. Rodzicom roznie, do 50 do 200 euro miesiecznie, plus raz wylozylam wieksza kwote. Do tego wiadomo - przyjaciolce chetnie kupuje dzieciowe ciuchy bo tu sa tanie, w Polsce dosc drogie ale to przyjemnosc. Reszcie rodziny zazwyczaj jakis mily prezencik z okazji odwiedzin.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja