Kogo zauważamy ?

    • asiunia51 Re: Kogo zauważamy ? 02.09.04, 13:04
      Ja tez z tych niezauwazonych.
      Jestem tu od dawna ale udzielam sie
      niezwykle zadko bo nienawidze pisac.
      Pamietam osoby czesto piszace.
      Pozdrawiam wszystkie zauwazone
      i oczywiscie te niezauwazone.
    • umasumak Re: Kogo zauważamy ? 02.09.04, 23:54
      wieczna oczywiście smile)
      aluc
      adza_a
      umagros
      sowa hu hu
      odalii
      reszka
      pesteczka
      edzio grubas (ostatnio robi karierę wink)
      18lipiec
      le_lutki
      edytkus
      ta bogini rozkoszy jak jej tam? A Lakszmi wink)
      impala29 vel safira
      joasiiik25
      ulala72
      sakada
      mamadwojga (zapdła mi w pamięć z powodu orginalnego prezentu dla męża... a
      jakże skorzystałam z pomysłu wink)
      sojanka
      skarolina
      lensi
      mamania
      melka_x
      xena_miusic
      jagienka harrison
      libra.alicja
      agusiakraj

      to tyle ile w tym momencie jestem w stanie wymienic smile). Pozdrawiam
      • edzio_grubas Re: Kogo zauważamy ? 29.09.04, 20:09
        Ja proponuje dodac (po dluuugiej przerwie) Lady_sarifa, Arleta-kopiec, kowbojka
        i inne trolle
    • starucha121 Forum prywatne 30.09.04, 09:55
      Zauważcie że w wypowiedziach pojawiają się wciąż te same panie. Dostrzegane są
      te, które najczęściej się udzielają. Czasem jak wchodzę na to forum to wydaje
      mi się,że ono jest prywatne (to zresztą nie tylko moje spostrzeżenie). Powstaje
      np. w tym wątku kółko wzajemnej adoracji, aż mnie mdli jak to czytam, jest tak
      słodko. I jeszcze jedno mnie zastanawia skąd te panie biorą czas na takie
      ciągłe forumowanie? Nie pracują, nie zajmują się dziećmi jak na mamy przystało?
      Zamiast pobawić sie z dzieckim, pójść na spacer, spotkać się z przyjaciółką czy
      poczytać wartościową książkę, siedzą w komputerze i tracą czas na głupie
      pogaduchy. Pozdrawiam te mamy, które wchodzą na forum rzadko i dziwią się temu
      co widzą.
      • dyrgosia Re: Forum prywatne 30.09.04, 10:16
        A ja sie dziwię ,że się dziwisz.
        Przecież nikt ci nie broni iść z dzieckiem na spacer.
        Zawsze mnie rozbrajają takie wypowiedzi.
        A jeszcze podpieranie sie innymi...
        Ale odpowiem ci; ja pracuję, zajmuję sie dziećmi,spotykam z przyjaciółmi,
        chodzę na spacery i .....siedzę w necie, nie tylko na forum, na czacie
        tez ....mam kochającą rodzinę i jestem szczęśliwa...czego i tobie życzę.
        • starucha121 Re: Forum prywatne 30.09.04, 10:46
          Dziękuję, na brak szczęścia nie narzekam. A z tego co piszesz wnoszę, że Twoja
          doba jest dłuższa od mojej.
          • edzio_grubas Re: Forum prywatne 30.09.04, 12:10
            Moze po prostu Dyrgosia jest lepiej zorganizowana? Ja rowniez mam czas na
            sprzatanie, gotowanie, zajmowanie sie malenkim dzieckiem (wlacznie ze spacerem)
            i jeszcze zostaje czas na internet. Pytanie nie brzmialo "kogo lubimy"
            ale "kogo zauwazamy".
            • starucha121 Re: Forum prywatne 30.09.04, 12:17
              czy napisałam że nie lubię mam udzielających się?Nie.Po prostu dziwię się
              nieustannej obecności tutaj. Ja też jeste dobrze zorganizowana i wiem, że to,że
              teraz tutaj piszę odbywa się zawsze kosztem czegoś innego.
              • umasumak Re: Forum prywatne 30.09.04, 12:31
                Dziwisz się nieustającej obecności niektórych na forum? Hmmmm..... jest godzina
                12.30, a Ty od 9.50 jesteś wątku wink).
    • hancik5 Re: Kogo zauważamy ? 30.09.04, 11:34
      A mnie też jest szkoda czasu na siedzenie na forum. Prawdę mówiąc to tez czasem
      się zastanawiam skąd niektóre mamy mają tyle czasu, aby prowadzić tu długie
      dyskusjen i codziennie tu bywać ( a jeste takich mam trochę).

      Jestem starej daty, mnie wirtualne rozmowy nie bawią, no cóż...

      Piszę czasem z pracy, ale też krótko i tylko na te tematy, które mnie
      najbardziej bolą czy irytują.

      W domu nie mam na to absolutnie żadnego czasu, bo 100 razy wolę powygłupiać się
      z córcią i nagadać z mężem.

      A wieczorami, gdy niunia śpi, mąż zajmuje mi swoją osobą dalszą część wieczoru.

      Przepraszam za krytykę, ale tak to jest przeze mnie widziane.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja