co dokupić dla drugiego?

30.08.04, 09:37
Oczekuję drugiego dziecka. Sporo różności mam po pierwszym(łóżeczko, wózek,
ubranka, butelki itp itd). Czy mogłybyście podzielić się doświadczeniem, co
da się wykorzystać dla drugiego malucha , a co bezwzględnie musi być nowe?
Wiem,że np. buty wzbudzają kontrowersje - wiele mam uważa, że dziecko nie
powinno nosić butów po kimś.
Z góry dziękuję za rady.
    • basial4 Re: co dokupić dla drugiego? 30.08.04, 09:48
      Jak sama zobaczysz z drugim jest łatwiej - zakupowo oczywiście - my
      wykorzystaliśmy bardzo dużo ubranek (ponieważ pierwsza jest dziewczynka a drugi
      chłopczyk więc zrezygnowaliśmy z różowych sukieneczek i koronkowych skarpetek).
      Zakupiliśmy tylko kilka pieluch tetrowych i body na sam początek czyli te
      najmniejsze i oczywiście tysiące niekoniecznych ubranek tylko dlatego że były
      śliczne...
      "Najgorzej" jest natomiast z zabawkami, których jest już taka ilość przy dwójce
      że nie pomagają nawet cotygodniowe segregacje. Bo jak zakomunikować zakochanym
      dziadkom, że naprawdę już wystarczy...
      Powodzenia

      Basia

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14695848&a=14695848
    • koleandra Re: co dokupić dla drugiego? 30.08.04, 09:49
      Ubranka, kocyki, łóżeczko, wózek - tak, ale butelki, buty - nie.
      No i oczywiście ubrań po pierwszym dziecku nie wystarczy bo są zniszczone,
      sporo trzeba dokupić - np. takie "wyjściowe".
      • donatta Re: co dokupić dla drugiego? 30.08.04, 09:55
        Butelki i smoczki - tu się zgadzam.
        Ale ubranka to już kwestia indywidualna. Jedni muszą mieć nowizny dla każdego
        dziecka, inni nawet to jedyne ubierają w second-handach i zawsze chodzi w
        używanychsmile Zresztą niemowlę nie niszczy ubranek (o ile nie są sprane), a i
        trzymanie się ścisłych podziałów kolorystycznych uważam za przesadzone. No,
        oprócz ubierania chłopca w sukienkismile
        Ja uważam, że ubranka można dokupić, ale niekoniecznie "trzeba". Zresztą,
        przejrzenie zawartości szaf powinno dać obraz tego, czy coś jest jeszcze
        potrzebne.
        Buty to też kwestia sporna. Moje dziedziczą po starszym rodzeństwie o ile:
        buty nie są totalnie zjechane
        pasuja rozmiarem na dana porę roku
        nie są za wąskie/szerokie

        Czyli prawie nigdysmile

        Generalnie, wszystko zależy od podejścia. Zrób tak, jak czujesz i na ile Cię
        stać. Tu nie ma sztywnych zasad.
        • wieczna-gosia Re: co dokupić dla drugiego? 30.08.04, 12:21
          ja mam pierwszego syna wiec scisle trzymam sie wybierania ubranek wyłacznie
          meskich smile
          z butami jest tak, ze tzw buty wiodace smile kazde dziecko ma wlasne- w zimie
          kozaki na lato i wiosne i jesien jakies adidasy plus sandały profilowane.
          natomist wszystkie buty dodatkowe, kalosze trampki klapki, porozwalane sanadaly
          itp dziedzicza poki sie nie rozpadna smile
      • le_lutki Re: co dokupić dla drugiego? 30.08.04, 12:14
        Pytanie jeszcze niedoswiadczonej: dlaczego butelki nie? Rozumiem, ze smoczki
        trzeba zmienic, zreszta i tak je nalezy co kilka miesiecy zmieniac, ale
        butelki?
        Pozdrawiam
        Le_lutki
        • donatta butelki 30.08.04, 12:44
          No w sumie nie wiemsmile Takie się jakieś paskudne wizualnie robią po jakims
          czasie, więc chyba dlatego. Poza tym zawsze to siedlisko bakterii, zwłaszcza,
          że po iluś tam myciach porobią się mikroszczeliny, a to już raj dla różnych
          mini stworzoneksmile No, chyba, że ktoś szklanych używa...

          Notabene, gratulacje Le_lutki!
          • le_lutki Re: butelki 30.08.04, 12:47
            Dziekuje smile - za wyjasnienie i za gratulacje smile
    • robszym Re: co dokupić dla drugiego? 30.08.04, 10:15
      Witaj!
      Ja mam te same dylematy. Za 5 tyg. drugie przyjdzie na świat, a ja wiem tylko,
      że muszę kupić nowy przewijak. Ubranek raczej kupować nie będę, no może jakieś
      2 szt. body, wszystko mam zachowane po starszym, a z nowych ciuszków to tylko
      jak coś dostanie w prezencie od dziadków. Zabawki to samo, upierze się, a nowe
      to tylko prezentowe. Smoczków kupować nie będę, bo u starszego się w ogóle
      żadne nie sprawdziły, buciki zachowuję, ale nie wiem, czy się przydadzą
      (rozmiar). Aż mi wstyd jak to piszę, bo to chyba nie oszczędność się nazywa,
      ale skąpstwo. (a powodzi nam się nieźlesmile)
      pozdrawiam! ania.
      • donatta Re: co dokupić dla drugiego? 30.08.04, 10:17
        Ani to oszczędność, ani skąpstwo. Zdrowy rozsądek, i tylesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja