doświadczenie i praktyka..........

30.08.04, 15:58
Czy wychowywanie swoich (już dorosłych) dzieci nie stanowi stażu czy praktyki
w opiece nad dzieckiem? Jako emerytka chciałam zaopiekować się dzieckiem,
wszędzie pytają jednak o doświadczenie o przygotowanie pedagogiczne itp
itd.Uważam, że coś jest nie tak,czy mam rację?
    • kubusala Re: doświadczenie i praktyka.......... 30.08.04, 16:03
      Ja mojej opiekunki nie pytałam o doświadczenie pedagogiczne. Jednak ważne było
      dla mnie to,że przez ostatnie kilkanaście lat zajmowała sie małymi dziećmi. Z
      całym szacunkiem, ale praktyka sprzed 20 lat może nie sprawdzić się w
      dzisiejszych czasach.
      • ania_53 Re: doświadczenie i praktyka.......... 31.08.04, 09:05
        Może praktyka jest stara w stosunku do obecnych czasów, ale podejście do dzieci
        pozostało niezmienione.Czasami opiekuję się dzieckiem (2 latka) mojej
        siostrzenicy i jakoś nie zauważyłam różnicy.Zawsze pamiętam, że o "obce"dziecko
        należy dbać więcej niż o swoje.
    • josik11 Re: doświadczenie i praktyka.......... 30.08.04, 21:21
      W sumie to kazda z nas bedac na emeryturze moglaby sie opiekowac dziecmi....
      Doswiadczenie pedagogiczne nie jest wazne, wazne jest podejscie do dzieci.
      Przez 20 lat duzo sie zmienilo to fakt ale jak jestes nowoczesna emerytka,
      ktora slepo nie trzyma sie swojego zdania i jest otwarta na nowosci wychowawcze
      to czemu nie? Popytaj wsrod znajomych swoich dzieci moze ktos bedzie szukal
      opiekunki?
    • bea.bea Re: doświadczenie i praktyka.......... 30.08.04, 21:31
      dla mnie nie jest ważne podejście pedagogiczne..bo znam takich pedagogów,
      których za zadne skarby nie dopusciłabym do mojego dziecka....
      waznejest podejście do dziecka, a przedewszystkim chyba podobieństwo poglądów w
      tym temacie ( moje i opiekunki). I to cos ....co sie wie kiedy spotyka się
      drugiego człowieka...to nieokreślone magiczne coś,
      pozdrawia i zycze fajnych dzieciaków do opieki smile
Pełna wersja