Dodaj do ulubionych

Nasze pieniadze

01.09.14, 13:51
"Tradycja "ołówkowego", potwierdzona "Kartą górnika" z 1981 r., gwarantuje pociechom górników dodatkowe pieniądze z racji pójścia do szkoły.

I tak pracownicy Kompanii Węglowej, niezależnie od dochodów, otrzymują 300 zł brutto na dziecko uczące się w podstawówce lub gimnazjum. A jeśli nauka jest kontynuowana, to takie pieniądze są przyznawane po okazaniu zaświadczenia.

Na więcej mogą liczyć pracownicy Katowickiego Holdingu Węglowego. "Dokładnie 680,02 zł brutto na dziecko do 26. roku życia, jeśli jest to ostatni rok studiów" - wylicza rzecznik KHW Wojciech Jaros."

Read more: wyborcza.biz/biznes/1,136681,16563069,_Dziennik_Zachodni___Dobrze_byc_dzieckiem_gornika.html#ixzz3C41cX69M"
Obserwuj wątek
    • klepatdra Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 13:56
      Zlikwidować przywileje komunistyczne, zburzyc Palac Kultury i wprowadzic 6 dniowy tydzien pracy, zlikwidować zwiazki zawdowe, po to komunstyczny wymysl.
      • klepatdra Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 13:56
        klepatdra napisała:

        bo to komunstyczny wymysl.
    • kamunyak Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 15:09
      ale to miesięcznie czy raz w roku? bo nie wynika z tekstu.
      miesięcznie to byłby ładny dodatek. Jesli raz w roku to w zasadzie tylko taki bonus, który i tak nie wyrównuje tego, jak górnicy dostali w doope po zmianach ustrojowych.
      Robote mają do niczego i zarobki też.
      Są w kraju zdecydowanie bardziej bylwersujące przypadki życia na koszt państwa, czyli nasz.
      Nie jestem żoną/siostrą/matką górnika, mieszkam w zupełnie innej częśi Polski, jakby co.
      • ichi51e Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 16:20
        O czym ty mowisz? Komuna upadla w 89. Teraz 2014. Jak dlugo bedziemy czekac az sie pozbieraja?
        • kamunyak Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 21:40
          > O czym ty mowisz? Komuna upadla w 89. Teraz 2014. Jak dlugo bedziemy czekac az
          > sie pozbieraja?

          mówię o tym, że kiedyś, tak, w PRL jeśli poprawi ci to humor ale to nie ma znaczenia, więc kiedyś górnicy zarabiali przyzwoicie czyli adekwatnie do roboty, która wykonują.
          Teraz robota została a zarobki są takie, że nie wiem czy którakolwiek e-matka puściłaby swojego męza do takiej pracy.
          Że zacytuję
          "- .... przeciętny górnik zatrudniony u nas na dole ma 5 tysięcy brutto. Na rękę wychodzi wówczas 3 tysiące - mówi nam Piotr Szereda, szef Solidarności 80 w kopalni Jas-Mos."
          No i właśnie o tym mowię, o tych 3 000 zł.

          • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 21:59
            kamunyak napisała:

            "- .... przeciętny górnik zatrudniony u nas na dole ma 5 tysięcy brutto. Na rękę wychodzi wówczas 3 tysiące - mówi nam Piotr Szereda, szef Solidarności 80 w kopalni Jas-Mos."
            No i właśnie o tym mowię, o tych 3 000 zł.

            A o kartkach żadnych nie wspominał?
            W moim mieście są 3 kopalnie; jeszcze niedawno były 4.
            KAŻDA z nich oprócz pensji "wypłaca" górnikom kartki do realizacji w dużych sklepach spożywczych.
            Komuna pełną gębą.
            • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 00:09
              Kartki żywnościowe przysługują w ramach tzw. "posiłku regenarycyjnego", tzn. za pracę w ciężkich warunkach. Przysługują nie tylko górnikom, ale również innym pracownikom zatrudnionym w ciężkich warunkach właśnie. Można to porównać do obowiązku zapewnienia przez pracodawcę gorących bądź zimnych napojów w zależności od temperatury, w jakiej odbywa się praca. Tacy nauczyciele np. dostają co roku herbatę ze względu na pracę głosem.
              Kartki żywnościowe są przyznawane tylko za dniówki przepracowane, ich wartość to niewiele ponad 10 zl za dniówkę, więc przy przepracowaniu pełnego miesiąca plus 2-3 świąt, górnik dostaje kartki o wartości ok. 250 zl miesięcznie. To chyba nie jest jakaś powalająca kwota?
              • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:03
                maslova napisała:

                ok. 250 zl miesięcznie. To chyba nie jest jakaś powalająca kwota?

                Nie, nie jest powalająca.
                Ale wyładowanie do pełna 2 wózków sklepowych i zapłacenie za to makulaturą - bezcenne.
                Ja musiałabym wybulić 200 zł.

                Ziarnko do ziarnka...

                • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:20
                  > Ale wyładowanie do pełna 2 wózków sklepowych i zapłacenie za to makulaturą - be
                  > zcenne.

                  Dwa pełne wózki sklepowe za 250 zł?? Chyba żartujesz.

                  A poza tym, jak już wspomniałam, bony/posiłki należą się wszystkim pracownikom pracującym w trudnych warunkach, (odsyłam do par. 232 kodeksu pracy), nie jest to żaden przywilej, a tym bardziej przywilej tylko górników.
                  • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:27
                    maslova napisała:

                    Dwa pełne wózki sklepowe za 250 zł?? Chyba żartujesz.

                    Nie, nie żartuję.
                    Aaa, jeszcze mleko w kartonach do domciu przynosząsmile
                    • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:39
                      > Aaa, jeszcze mleko w kartonach do domciu przynosząsmile

                      I węgiel w kieszeniach
                    • gaskama Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 12:14
                      Toxicity, nie ośmieszaj się. Dziewczyna ci klaruje jasno (nawet nie znałam tych wszystkich danych), jak sytuacja wygląda. A ty co chwilę coś dorzucać. No i mleko jeszcze. Boszeeee.
          • aankaa Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 23:56
            mówi nam Piotr Szereda, szef Solidarności 80 w kopalni Jas-Mos.

            szef solidarności, czy innych związków zawodowych jest nietykalny, mało tego często kopalni "od dołu" nigdy nie oglądał. Ale związkowiec, obrońca górników - całą gębą
          • riki_i Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 00:30
            kamunyak napisała:

            > "- .... przeciętny górnik zatrudniony u nas na dole ma 5 tysięcy brutto. Na rę
            > kę wychodzi wówczas 3 tysiące - mówi nam Piotr Szereda, szef Solidarności 80 w
            > kopalni Jas-Mos."
            > No i właśnie o tym mowię, o tych 3 000 zł.

            Aha. No to jeszcze napisz, jaką ma z tych 3 000 zł emeryturę i po ilu latach.

            Bo wg najświeższych danych średnia emerytura górnicza wynosi 3837 złotychLink. Więc może przestań łaskawie bajać (że tak łagodnie napiszę, coby mnie moderacja nie wycięła).
            • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:12
              Wiesz skąd się bierze średnia? Z tego że dyrektor ma kilka zer więcej a taki dziadek, który życie w przodku przerobił i zdrowie stracił dostaje maksymalnie 2600. Na nasze warunki i tak nieźle, na stolicowe to nic.
              Aczkolwiek faktem jest że żaden zapytany o dochód górnik nie dolicza do dochodu węgla, czternastki, barbórki że o półdarmowych wczasach nie wspomnę.
              Jednak pamiętajmy że pracowniczy fundusz socjalny nie istnieje tylko na kopalniach.
              • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:51
                chipsi napisała:

                Wiesz skąd się bierze średnia? Z tego że dyrektor ma kilka zer więcej a taki dziadek, który życie w przodku przerobił i zdrowie stracił dostaje maksymalnie 2600.

                Chipsi, wiesz ilu dyrektorów musiałoby być na emeryturze, żeby wyszło 3800 średniej, biorąc pod uwagę 2600 "takiego dziadka"?
                • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:12
                  Wystarczy kilku, ale porządnie zarabiających. Pensja prezesa JSW to 85.000 zł miesięcznie, pensja dyrektora kopalni to ok. 40.000 zł. Dodajmy do tego kierowników, nadsztygarów, głównych elektryków, mechaników itp., których pensje wynoszą kilkanaście tysięcy. Chyba więc ma kto zawyżać średnią.
                  • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:31
                    maslova napisała:

                    Dodajmy do tego kierowników, nadsztygarów

                    Moze jeszcze ustalmy, czy mówimy o brutto czy netto.
                    Znany mi nadsztygar zarabia 8 tysi. Na rękę.
                    Ale nie w JSW.
                    Znam kilku górniczych emerytów; świadczenie każdego z nich zaczyna się od 3.
                    • nowi-jka Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:32
                      za 250zł to chyba takie wózki do tych koszyków podrecznych
                      • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:42
                        nowi-jka napisała:

                        za 250zł to chyba takie wózki do tych koszyków podrecznych

                        tiaaa...
                    • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 17:45
                      Średnie pensje są podawane zawsze brutto. Skoro Twój znajomy dostaje 8 tys. na rękę, to znaczy, że brutto ma na pewno powyżej 11 tys.
            • kamunyak Re: Nasze pieniadze 06.09.14, 15:35
              > Bo wg najświeższych danych średnia emerytura górnicza wynosi 3837 złotych


              No i co z tego?
              zapominasz, że to jest emerytura brutto bo emeryci mają tak samo obciążoną emeryturę, jak każdy (poza, rzecz jasna, składką emerytalno-rentową).
              Ty samym, netto to jest jakies 3 000 zl. To nie jest jakis szczególny rarytas. tyle to dostają moi koledzy i koleżanki z pracy, nawet i więcej.
              A zapewniam, górnikami nie jesteśmy, przeciwnie, praca czysta i przyjemna.
              Dodam tylko, ze obecnie przechodzący na emeryturę pracownicy, mają liczone emerytury z lat tuz po zmianach ustrojowych. Wtedy zarobki szalały i wychodziły bardzo wysokie średnie, które teraz właśnie się przydają. Po kilku latach trochę sie to uspokoiło i znormalizowało.
              Nie porównuj tych emerytur do starych, 800 zł, często jeszcze tzw ze starego portfela. Tamci emeryci maja liczone emerytury w zupełnie inny sposób, z innych lat pracy.
          • ichi51e Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 09:12
            Jak rozumiem od 25 lat sila biora na kopalnie tak?
            • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 14:23
              Jak rozumiem, Twojemu chłopu ktoś zabrania zatrudnić się na kopalni?
              • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 14:27
                maslova napisała:

                Jak rozumiem, Twojemu chłopu ktoś zabrania zatrudnić się na kopalni?

                Nareszcie! Nareszcie!
                Tego argumentu mi brakowało!!!
                • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 15:02
                  Pytanie na tym samym poziomie, co "Czy na kopalni zatrudniają ludzi z łapanki?". Jakoś tego typu stwierdzeniami tak bardzo się nie podniecasz.
                  • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 15:08
                    maslova napisała:

                    Pytanie na tym samym poziomie, co "Czy na kopalni zatrudniają ludzi z łapanki?".
                    Jakoś tego typu stwierdzeniami tak bardzo się nie podniecasz.

                    Tekst, którym się tak "podnieciłam" słyszę od ponad 30 lat.
                    Baaardzo mi go w tej dyskusji brakowało...

                    Jeszcze jedno - czy górnicza dniówka to 8 godzin?
                    • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 18:12
                      7,5 godziny. Wynika to z przepisów kodeksu pracy. I powtarzam, podane przez Ciebie przywileje dotyczą WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW PRACUJĄCYCH W CIĘŻKICH WARUNKACH. A więc np. hutników, niektórych budowlańców, energetyków, lekarzy pracujących w szpitalach psychiatrycznych (pełna lista na stronie ZUS-u). Chciałabyś pozbawić tych wszystkich ludzi dodatków? Czy czepiłaś się górników dla zasady? A może górnicy w ogóle powinni pracować za płacę minimalną i dziękować pracodawcy, że łaskawie pozwalają im harować? Rozumiem, że Ty zrzekłabyś się wszystkich tych przywilejów i pracowała na dole nawet 12 godzin dziennie ku chwale pracodawcy?
              • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 16:29
                maslova napisała:

                > Jak rozumiem, Twojemu chłopu ktoś zabrania zatrudnić się na kopalni?

                Jak wszyscy pójdziemy robić na kopalnie to kto będzie zarabiał pieniądze, żeby było z czego dokładać do kopalni?

                Ksiadz Anatol
                • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 17:48
                  Ależ niech idą tylko ci, którzy tak zazdroszczą górnikom. Ja na przykład nigdy nie chciałabym pracować na kopalni.
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:32
            kamunyak napisała:


            > mówię o tym, że kiedyś, tak, w PRL jeśli poprawi ci to humor ale to nie ma znac
            > zenia, więc kiedyś górnicy zarabiali przyzwoicie czyli adekwatnie do roboty, kt
            > óra wykonują.

            Oni nigdy nie zarabiali adekwatnie do roboty! To jest w większości prosta praca fizyczna nie wymagająca wielkiej filozofii. I nie ma powodu płacić za to nie wiadomo ile.

            Za PRL było to święte krowy i oczko w głowie, zwłaszcza tow. Gierka, który uwielbiał wozić wagony z węglem po kraju i dokonywać spustu surówki z wielkiego pieca. Ciężki przemysł podstawą dobrobytu! Ile to wszytko było warte i ile z tego zostało to chyba widać dobrze przez okno....

            > Teraz robota została a zarobki są takie, że nie wiem czy którakolwiek e-matka p
            > uściłaby swojego męza do takiej pracy.

            A to z łapanki tam biorą?

            Ksiadz Anatol
            • kamunyak Re: Nasze pieniadze 06.09.14, 15:45
              > Oni nigdy nie zarabiali adekwatnie do roboty! To jest w większości prosta praca
              > fizyczna nie wymagająca wielkiej filozofii. I nie ma powodu płacić za to nie w
              > iadomo ile.

              tak po prawdzie to nikt "nie zarabia adekwatnie do roboty". Spytaj kogokolwiek czy zarabia wystarczająco , kazdy powie, ze za mało. No, moze poza nielicznymi wyjątkami, np europoslowie.

              > A to z łapanki tam biorą?

              pewnie nie. Tylko co ma zrobic chłopak, po jedynie słusznej szkole górniczej, na terenie, na którym tylko kopalnie funkcjonuja?
              marchewkę sprzedawać? wszyscy tego robić nie mogą.
              A, wiem. Mogą wyjechać. Ciekawe czy w Belgii jeszcze przyjmuja do roboty, w kopalniach.
          • nowi-jka Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:45
            nie chciałabym zeby mój maz był górnikiem dlatego nie załuje im tych 300zł ale zastanawia mnie jedno, jak to jest ze przecietny górnik zarabia 5tys brutto a potem z jednej pensji stawia duzy dom, jezdzi 5 osobową rodzina na wakacje 2 razy w roku, o pomniejszych wypadach nie mówie, leczy sie prywatnie itd itd

            cos cudowne rozmnozenie tych 5tys obserwuje w znajomych rodzinach górników
          • mamajulki35 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 14:25
            kamunyak napisała:

            "- .... przeciętny górnik zatrudniony u nas na dole ma 5 tysięcy brutto. Na rękę wychodzi wówczas 3 tysiące - mówi nam Piotr Szereda, szef Solidarności 80 w kopalni Jas-Mos."
            No i właśnie o tym mowię, o tych 3 000 zł.


            3550 netto jest przy umowie o pracę. Przy innych sposobach zatrudnienia więcej.
    • noowaak Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 15:39
      Jednorazowo. Artykuł jest nierzetelnie napisany, te dodatki nie idą z naszych pieniędzy, tylko z pieniędzy górników, bo to dodatek z funduszu socjalnego, na który składki opłacamy w większości firm i zakładów. To od pracodawcy zależy, na co je wyda - na imprezy integracyjne, bony na święta, czy "ołówkowe". W wielu firmach też wypłacają taki dodatek, to coś jak 'wczasy pod gruszą'.
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 16:22
        noowaak napisała:

        > Jednorazowo. Artykuł jest nierzetelnie napisany, te dodatki nie idą z naszych p
        > ieniędzy, tylko z pieniędzy górników,

        Jako, że górnicy wypracowali ostatni zysk jakoś tak w okolicach panowania Mieszka, a do każdej wydobytej tony węgla dopłacamy jako podatnicy 270 PLN* (niech mnie ktoś poprawi, z głowy piszę) to nie ma czegoś takiego jak "pieniądze górników"

        *nie uwzględniając w obliczeniach przywilejów emerytalnych, tylko koszty operacyjne

        Ksiadz Anatol
        • noowaak Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 16:33
          Oczywiście, że są pieniądze górników. To wynagrodzenie za pracę, zwane też pensją. I to z tego idzie składka na fundusz socjalny, z którego to funduszu wypłacają im ołówkowe.
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:14
            noowaak napisała:

            > Oczywiście, że są pieniądze górników. To wynagrodzenie za pracę, zwane też pens
            > ją.

            A to wynagrodzenie za pracę, zwane też pensją to skąd się bierze, gdy od zawsze nie było zysku? Pan Buk zsyła z nieba?!

            Ksiadz Anatol
            • noowaak Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 17:14
              Ok, ale to wina zwykłych pracowników, górników ? czy taki np. urzędas ma się martwić, że państwa nie stać na tylu, że tylu nie jest potrzebnych ? Czy po prostu sprzedaje swój czas pracodawcy, tak jak każdy pracownik ? I ma prawo pobrać pensję, jak p r a c u j e. A górnicy pracują ciężko, ok fizycznie, ale nie jest to lekka praca i na razie jeszcze potrzebna.
              Rzeczywiście składka na fundusz socjalny nie idzie z pensji, doczytałam, sorki za wprowadzanie w błąd. Niemniej uważam, że wypominanie, opluwanie itd. jest nie na miejscu, każdy korzysta tylko z praw w zamian za swoją pracę. A jak ktoś chce się zabrać za górnictwo, to proponuję zacząć od tych pionków i znajomków na stołkach, którzy rzeczywiście biorą za nic mnóstwo kasy, kombinują i kręcą, a nie za zwyczajnych ludzi. Zawsze obrywa się tym na dole drabiny, ci wyżej są ustawieni przez znajomości i dostęp do korytka.
          • pade Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:23
            Sorry, składka na fundusz socjalny nie idzie z pensji! To pracodawca ze swojego zysku robi odpis na FS. Radzę poczytać ustawy.
      • araceli Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 00:45
        noowaak napisała:
        > Jednorazowo. Artykuł jest nierzetelnie napisany, te dodatki nie idą z naszych p
        > ieniędzy, tylko z pieniędzy górników, bo to dodatek z funduszu socjalnego, na k
        > tóry składki opłacamy w większości firm i zakładów.

        Że jak? Od kiedy na fundusz socjalny odprowadza się składki 'w większości firm'? W niektórych firmach jest tworzony taki fundusz ale jest tworzony przez pracodawcę.
    • rhaenyra Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 15:39
      i dobrze
    • gulcia77 Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 16:14
      U mnie też pracownicy dostają "ołówkowe". Z fundusz socjalnego. Sama wiem, jaki to koszt, więc zamiast organizować jakąś durną "integracyjną" popijawę, wolę moim pracownikom dać tyle kasy, ile można w ramach obowiąującego prawa. We wrześniu "ołówkowe", w grudniu bony. Czyli jestem "PRL-owskim przywilejem", choć firma ma 10 lat. Zastanawiające...
      • ichi51e Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 16:18
        Nie widzisz roznicy miedzy panstwowa a prywatna firma? Jak wlasciciel ma fantazje i gest niech wam placi.
        • noowaak Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 16:30
          Ale nie rozumiesz, że górnicy odprowadzają składki do funduszu socjalnego ? Z wypracowanej wypłaty. To nie pracodawca daje bonusy z własnej kieszeni w tym przypadku, tylko pracownicy je wypracowali.
          • beeranek Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 20:35
            Fundusz socjalny znaczy się ZFŚS? Ale to z żadnych wypłat nie idzie a dodatkowo firma to zakłada, nie tak bezinteresownie bo w koszty wrzuca
            • araceli Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 00:47
              beeranek napisała:
              > nie tak bezinteresownie bo w koszty wrzuca

              Magiczne 'wrzucanie w koszty' big_grin big_grin big_grin
              • riki_i Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 01:18
                Nie rozumiem jak cokolwiek może wrzucać w koszty podmiot, który olewa płacenie składek ZUS (większość kopalń tak ma), bo rząd owe płatności regularnie umarza.

                To jest księżycowa ekonomia.
                • beeranek Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 09:54
                  Jak tylko przeleje na osobny rachunek bankowy dedykowany ZFSS to hulaj dusza, koszty są
              • beeranek Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 09:56
                Ale że to nieprawda prawisz (bo nie wiem czy wyczuwam ironię smile)? Czy wręcz przeciwnie? Jeśli fundusz dobrze jest zarządzany to fajna sprawa ale jeśli z niego idą lewe pożyczki umarzane po latach to już gorzej
        • gulcia77 Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 17:44
          Ja jestem właścicielem i to nie jest ani fantaazja, ani gest, tylko istniejące przepisy prawa. Górnicy mają "ołówkowe" z tego samego źródła.
          Większość korporacji, czy dużych firm ma np. wyjazdy integracyjne. Wystarczy zmienić statut i pieniądze idąące na tego typu imprezy mogłyby być wykorzystane jako "ołówkowe". Jak masz o coś pretensje, to najpierw się doinformuj o co je masz big_grin
    • noowaak Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 16:40
      Zresztą ten wątek świetnie pasuje do komentowanego na forum artykułu z Newsweeka na temat zawiści i zazdrości. Ja nie mam, to inny też niech nie ma.
      • lafiorka2 Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 17:27
        no i niech mają.
        Tobie też niech dadzą....fajnie,też bym tak chciała,ale nie będę z tego tytułu rwała włosów i psioczyła na tych czy innych.
        • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 17:47
          KGHM podobno na ołówki przeznacza 2 tysiące 100 złotych.

          miedziowe.pl/content/view/58834/495/
    • aankaa Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 20:43
      żal ... ściska, że mąż, nie pracujący kilkaset m pod ziemią, nie dostanie na rozpoczęcie roku szkolnego tych marnych groszy ?
    • jola-kotka Re: Nasze pieniadze 01.09.14, 23:49
      Było wyjść za górnika nie mialabys takiego problemu,za to inny fajniejszy. Codziennie byś się zastanawiała czy twój maz a ojciec twoich dzieci dzisiaj wróci do domu czy już nie. No ale co to znaczy w obliczu trzech stowek w portfelu więcej. Nic, to takie normalne w końcu tyle wdów jest,tyle polsierot,norma.
      • riki_i Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 00:33
        Joleńko, za górnika to się wychodzi wtedy, jak on już jest emerytem z zaawansowaną pylicą. Na ślunsku kobitki wyrywają sobie takich. A potem kilkadziesiąt lat łoisz emeryturkę po zmarłym mężu. Niemałą...
        • edelstein Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 08:51

        • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:17
          Riki, słońce, powiedz mi ile kosztuje leczenie zaawansowanej pylicy?
          Na śląsku z tych emeryturek żyją całe rodziny, żywymi ale chorymi mężami.
          • riki_i Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:35
            Ciezka praca ktora jest chu*a warta, bo panstwo doklada do tego interesu miliony i placone z naszych podatkow kosmicznie zawyzone emerytury dla ludzi w sile wieku to jest patologia. I nie wyjezdzaj mi prosze z ckliwymi opowiastkami. Wiesz jaka mi wyliczyl ZUS emeryture w 67 roku zycia?
            • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 12:58
              O dokładaniu pisze poniżej. Z emeryturami się też zgadzam. A teraz spróbuj odpowiedzieć na moje pytanie dotyczące twojej wypowiedzi o chorobie zawodowej - to fakty, nie żadne ckliwe opowiastki. Nie odwracaj kota ogonem proszę.
          • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:46
            chipsi napisała:

            Na śląsku z tych emeryturek żyją całe rodziny, żywymi ale chorymi mężami.

            Skoro mają leniwe żony, które nie wypracowały sobie emerytury, to niech je teraz z tych "emeryturek" utrzymują.
            • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 12:09
              Napiszę Ci, jak to wygląda z naszej (mojej i męża) perspektywy:
              1. Mąż jest górnikiem dołowym, pracuje na ścianie. Pracuje fizycznie, nie na tzw. "guziku", nie obija się. oczywiście, czasem zdarzają się lżejsze dniówki, jak np. wystąpi awaria, ale po większości szycht przychodzi styrany, obity, nie ma siły kiwnąć palcem. I tak, uważam, że za taką pracę należy mu się właśnie taka płaca. To, że są osoby, które pracują ciężko na innych stanowiskach, lecz zarabiają mniej, świadczy tylko o tym, że należy dążyć do tego, aby zarabiały więcej, a nie do tego, aby zabierać pensje górnikom.
              2. Ojciec mojego męża też był górnikiem, zginął w pożarze kopalni. Jego żona (moja teściowa) miała wtedy ok. 30 lat, w chwili śmierci nie pracowała. Została sama z dwójką dzieci. Jako wdowa górnicza pobierała rentę na dzieci (IMO słusznie) i na siebie. Przez resztę życia nie pracowała, od paru lat pobiera emeryturę po mężu, ok. 2000 zł. I to uważam za wysoce niesprawiedliwe, bo o ile oczywiście na pewno było jej ciężko wychować samotnie dwójkę chłopców, to przy tym nie musiała za bardzo się martwić o to skąd wziąć pieniądze na życie, nie przepracowywała się, bo głównym jej zajęciem było sprzątanie. A teściowa mojej siostry całe życie samotnie wychowywała dwóch synów, ciężko pracowała i obecnie ma emeryturę w wysokości 1100 zł. Jak dla mnie to jest granda.
              3. Emerytury dla górników w wieku 45 lat to dla mnie pomyłka. Albo powinni mieć zakaz dorabiania sobie (też znam byłych górników, którzy pracują lajtowo jako ochroniarze w sklepach i świetnie sobie żyją), albo po 20 latach pracy na dole powinni być przenoszeni na lżejsze stanowiska pracy. Ale trudno obwiniać samych górników, że idą wcześniej na emeryturę i potem idą do pracy, skoro przepisy im to umożliwiają. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że któraś z forumek krytykująca ten system, gdyby miała taką możliwość, dla idei pracowałaby dłużej.


            • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 12:55
              > Skoro mają leniwe żony, które nie wypracowały sobie emerytury, to niech je tera
              > z z tych "emeryturek" utrzymują.

              Weź się idź utop. Tak, zabrakło mi argumentów. Ciężko dyskutować z kimś kto pojęcia niema o czym mówi.
              • nowi-jka Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:02
                no wiesz owdowiec w wieku 30lat i miec tylko 2 dzieci i nigdy nie podjac pracy to jednak troche lenistwo
                nie twierdze ze po pogrzebie iała isc do tej pracy ale za kilka lat czemu nie
                • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:10
                  Tyle że ja nie pisałam o wdowach. W takim jak opisujesz przypadku - tak, to lenistwo. Zresztą nie tylko żon górników się to tyczy.
              • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:07
                chipsi napisała:

                Weź się idź utop. Tak, zabrakło mi argumentów. Ciężko dyskutować z kimś kto pojęcia niema o czym mówi.

                W sumie masz rację.
                Całe swoje długie życie mieszkam w Suwałkach czy tam innym Augustowie i nie mam zielonego pojęcia, jak żyją/żyły górnicze rodziny.uncertain
                A to "weź sie idź utop" jak interpretować?
                • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:13
                  Odbierz to jako mój wyraz bezsilności i gniewu wobec wrzucania wszystkich do jednego wora.
        • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 14:25
          A to ciekawe, bo znam wielu młodych górników i większość jest żonatych i dzieciatych.
    • edelstein Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 08:47
      Nic nie Stoi na przeszkodzie,by twoj maz zaczal pracowac na grubie,a Najlepiej na scianie.
    • oowocowo Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 09:29
      Niech mają, niech im się powodzi. Zawistni polacy wydlubali by komus oczy ze zarabia marne 3tys zl. Sami niech narazają życie (fałszowane liczniki metanu) i zdrowie(pylica płuc). Zazwyczaj sami pracują w warunkach porannej kawusi, na pachnacym stanowisku pracy ale zarabiaja 1500zl wiec sa zazdrosni bo ktos inny ma troche wiecej. Wiecej ale na to zasluguje, na duzo wiecej zasluguje. Mojego meza nigdy nie puscilabym do pracy w takich warunkach. Czesto na dol puszczani sa mlodzi chlopcy, bez odpowiedniego zabezpieczenia, z oszukanymi czujniakmi metanu. Wyplaty czesto tez maja nizsze. Nie mam w rodzinie gornikow ale mieszkam na śląsku i wiem jak jest, widze wielu moich kolegow zmeczonych ta praca. Najbardziej skrzecza riki, ksiadz anttol mysle, ze to faceci to jak wam tak zle i tak zazdroscicie tych wyplat i jakiegos bonusu to moze zmiencie zawod? popracujecie pol roku w takich warunkach to zakosztujecie tej sielanki.
      • buzka25 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:15
        Tez mieszkan na slasku i szlag mnie trafia jak górnicy płacza jak im zle, no normalnie noz w kieszeni sie otwiera, a juz ememrytowany górnik dorabiajacy jeszcze gdzie młody niema pracy to juz wogole, Pensje maja nie małe, dodatki (nie wazne czy z wypracowanej czy nie, ) kartki8 zywnosciowe, wegiel - nawet ten emeryt choc w bloku mieszka ( wtedy kase dostaje za to, a czy on to jeszcze wydobywa? NIE), jecza ze niebezpiecznie maja - a ktos im kaze tam pracowa?? kazdy zawod jest niebezpieczny, ze wczesnie musza wstawac - a kierowca kotry musi ich zawiezc na grube to jeszcze wczesniej musi wstac coby kazde spod przystanku zabrac, i potem ich odwiezc do domu, czylo kierowca wstaje najwczesniej i najpozniej wraca do domu, a jeszcze pojazd oporzadzic na nast dzien, piekarz w nocy piecze, kierowca jezdzi tez jest narazony na wypadki, kolejarz , budowlaniec, itp, 45 letni górnik na emeryturze smieje sie z tych co musza tyrac do 67 czy wiecej, ludzie to jest chore, i jeszcze dodatki dostaje, i dorabia sobie, Nie zebym zazdrosciła, tylko cholera mnie bierze jak jecza , a innym to jest tak dobrze,??
        • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:23
          Kwestia emerytur to już inna bajka, fakt. Rozumiem że praca ciężka ale od tego są renty jak ktoś nie wydala. A tu czy kopie w przodku czy wydaje narzędzia - 25 lat i emeryt. Dalece niesprawiedliwe. I tak jak rozumiem tych schorowanych czy z kiepską wypłatą, tak 45-letni zdrowy emeryt, chłop w pełni sił, pracujący nadal i narzekający - budzi we mnie obrzydzenie i instynkty mordercze - i nie, niema tu zawiści, naprawdę. Jak sobie wypracował niech ma, fajnie, ale niech nie stęka.
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:21
        oowocowo napisała:

        > hnacym stanowisku pracy ale zarabiaja 1500zl wiec sa zazdrosni bo ktos inny ma
        > troche wiecej. Wiecej ale na to zasluguje, na duzo wiecej zasluguje.

        Niby czemu zasługuje? Nie ma zysku nie ma wypłaty tak działa kapitalizm.... Z tego co pamiętam to górnicy chcieli najbardziej kapitalizmu.

        > ale mieszkam na
        > śląsku i wiem jak jest, widze wielu moich kolegow zmeczonych ta praca.

        Jak są zmęczeni to pora na zasłużoną emeryturę, prawda?

        > Najbardz
        > iej skrzecza riki, ksiadz anttol mysle, ze to faceci to jak wam tak zle i tak z
        > azdroscicie tych wyplat i jakiegos bonusu to moze zmiencie zawod?

        Ja bym chciał, żeby wreszcie zaorać te wszystkie kopalnie, przestać dopłacać i zakończyć ten cały cyrk. Nie stać, nas jako państwa, na ten skansen.

        Ksiadz Anatol
        • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:29
          > Ja bym chciał, żeby wreszcie zaorać te wszystkie kopalnie, przestać dopłacać i
          > zakończyć ten cały cyrk. Nie stać, nas jako państwa, na ten skansen.

          To temat na osobna dyskusję. Zapotrzebowanie na węgiel jest i to spore. Problemu nie stanowią górnicy tylko ci, którzy zawyżają ceny tak, by np. elektrowniom bardziej opłacało się sprowadzać węgiel z zagranicy. A zawyżają bo koszty sprzętu są zawyżane, bo trzeba dać zarobić wujkowi czy kumplowi i daje się mu wygrać przetarg na łopaty sprzedawane kopalni za 10-krotnośc ich faktycznej wartości.
          Kolejna sprawa - bezpieczeństwo na kopalni to tez koszty - jak myślisz, czemu czeski węgiel jest tańszy?
          • pade Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 10:41
            Ten węgiel z zagranicy jest oszukany, dlatego tańszy, vide casus Składy Węgla.
            • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:36
              pade napisała:

              Ten węgiel z zagranicy jest oszukany, dlatego tańszy, vide casus Składy Węgla.

              Co to jest "oszukany węgiel"?
              Jesteś konsumentem tego węgla?
              Wątpię.
              Moi rodzice w ubiegłym sezonie kupowali czeski węgiel, o wiele lepiej się palił, efekt spalania - mała kupka popiołu.
              Węgiel z naszej miejskiej kopalni - ile wsypałaś, tyle wyjęłaś.
              Różnica w cenie - czeski tańszy o 200 zł.
              • pade Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 12:12
                Ja akurat nie. Ale znam sprawę. I nie chodzi o czeski węgiel.
      • riki_i Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:40
        Wiesz jaki jest najbardziej niebezpieczny zawod swiata wg obiektywnych badan amerykanskich? Roznosiciel pizzy. Ma najwieksze szanse stracic zdrowie i zycie.

        Jakos nie slyszalem o umarzaniu skladek ZUS i fundowaniu sutych emerytur dla 45-letnich roznosicieli pizzy.
        • chipsi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:04
          Ale z czym Ty masz problem? Idź na gruba i kop. Rozróżnij problem z rentownością kopalni od tego jakie tam są warunki pracy i na ile są współmierne do dochodu pracownika bo o tym rozmawiamy. Nie znasz tematu jak widzę a usilnie chcesz udowodnić... no właśnie, co? że tam ludzie mają jak w raju za ukradzione Tobie pieniądze?
    • gazeta_mi_placi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:13
      Górnikom nie żałuję.
      • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 11:43
        gazeta_mi_placi napisała:

        Górnikom nie żałuję.

        Bo?
        • gazeta_mi_placi Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 14:56
          Ciężka niebezpieczna praca.
    • derena33 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:09
      Wegiel czeski jest o polowe mniej kaloryczny, spala sie go dwa razy wiecej w tym samym czasie by osiagnac ta sama temperature na kotle, wiec oszczednosc jest pozorna.
      Przerobione doswiadczalnie.

      Taa gornicy sol w oku pozostalego narodu... najbardziej awanturuja sie gryzipiorki. Ale jakos nie ma kolejki chetnych do zatrudnienia sie na kopalni.

      Fundusz zakladowy maja obowiazek gromadzic wszystkie firmy ktore zatrudniaja wiecej niz 21 osob.
      • toxicity1 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:16
        derena33 napisała:

        Wegiel czeski jest o polowe mniej kaloryczny, spala sie go dwa razy wiecej w tym samym czasie by osiagnac ta sama temperature na kotle, wiec oszczednosc jest pozorna.
        Przerobione doswiadczalnie.

        Hmm, doświadczenie moich rodziców jest zgoła inne.
    • atomoffka20 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 13:47
      Jestem narzeczoną górnika, teraz pracuję i po ślubie także będę pracować.
      Kobiety które nie pracują i mają męża górnika, nie pracują bo mają domy po rodzicach, lub mieszkają z rodzicami co jest mocno zakorzenione na śląsku. Jeśli mają swoje domy, to mąż lub żona dostali działkę a facet pracuje na dwa etaty. Nie da się żyć przez 25 lat z jednej górniczej pensji miesięcznie i odkładając na dom/mieszkanie itp. Pensja górnika starcza na spokojne przeżycie ale niczego się nie dorobi człowiek. Może 10-20 lat temu było inaczej ale teraz jest to nierealne. Widzę jakie są kwitki z wypłat i jak czytam że zarobek górnika to 6tysięcy to śmiać mi się chcę. Owszem ma przywileje w postaci dofinansowania wakacji dla dzieci, ołówkowego, itp. ale nie sądzą że płaca 2300-3500zł jest kosmicznym zarobkiem pozwalającym żyć jak pączek w maśle. Pomijam występowanie wypadków bo to zazwyczaj jest nieprzestrzeganie zasad BHP, ale warunki w jakich pracują są naprawdę ciężkie, nie ma ubikacji na dole, na górze w starych łaźniach nie ma toalet, są koryta do których należy się załatwiać, na łazi kąpie się po kilkadziesiąt facetów naraz, zarażenie się grzybicą i innymi możliwymi chorobami jest wręcz nieuniknione. Nie ma szafek na ubrania, nie można mieć kubka z kawą, ubrania wiesza się na dwóch hakach pod sufitami, na jednym robocze na jednym czyste, kanapki na dole trzeba chować przed szczurami bo je zjadają, nie można brać nic z wędliną bo się zepsuję tak jak inne jedzenie które nie może być narażone na ciepło.
      Górnicy nie mają wyjazdów integracyjnych, wigilii itp., jeśli są barbórki itp. to pieniądze są odciągane z pensji. Kryzys na kopalni jest nie z powodu górników i cen węgla tylko z powodu złodziejstwa ludzi który zarządzają. WSZYSTKIE prywatne kopalnie które są otwierane na terach kopalni państwowych przynoszą zyski. Uważam tylko że macie racje na temat emerytur, albo emerytura albo praca, nie powinni być na emeryturach i jednocześnie pracować.
      • memphis90 Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 19:15
        i
        > e da się żyć przez 25 lat z jednej górniczej pensji miesięcznie i odkładając na
        > dom/mieszkanie itp. Pensja górnika starcza na spokojne przeżycie ale niczego s
        > ię nie dorobi człowiek.
        No to rzeczywiście kiepsko, mając na uwadze, że jednak większość potrzebuje dwóch pensji, zeby w ogóle przeżyć do pierwszego - a co tu mówić o spokojnym życiu przez 25 lat z jednej pensji... Tak, zazdrość przeze mnie przemawia, bo tyram na dwóch etatach i nocami, i nie mam 13, 14, premii, barbórki, ołówkowego, bonów na święta, wyjazdów integracyjnych, wakacji dla dzieci itd.
        • bei Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 19:31
          Nie zazdroszczę górniczego stresu w pracy, żadna 13, 14 czy siedemnasta pensja nie wynagrodzi niebezpieczeństw tej pracy.
          Gdyby w kopalni były okna wystarczyłaby dniówka przeciętnego robotnika.
        • maslova Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 20:48
          memphis90 napisała:

          > No to rzeczywiście kiepsko, mając na uwadze, że jednak większość potrzebuje dwó
          > ch pensji, zeby w ogóle przeżyć do pierwszego - a co tu mówić o spokojnym życiu
          > przez 25 lat z jednej pensji... Tak, zazdrość przeze mnie przemawia, bo tyram
          > na dwóch etatach i nocami, i nie mam 13, 14, premii, barbórki, ołówkowego, bonó
          > w na święta, wyjazdów integracyjnych, wakacji dla dzieci itd.

          Ale czy Ty naprawdę nie rozumiesz, że to nie górnicy zarabiają za dużo, tylko inni (niektórzy) za mało?
          • samawsnach Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 21:41
            "Ciężko dyskutować z kimś kto pojęcia niema o czym mówi."
            Ależ Chipsi, w tym wątku Tosxicity chyba najbardziej wie o czym mówi...
            • samawsnach Re: Nasze pieniadze 02.09.14, 21:48
              I można zbyć uśmiechem politowania kartki na żywność, mleko i wodę mineralną, ale jak do tego doda się "14" pensję, Barbórkę, deputat węglowy, znaczne dofinansowanie do kolonii i obozów dzieci uczących się (także zagranicznych), to "robi" się z tego kilka tysięcy na osobę w ciągu roku i wtedy matematyka jest bezlitosna. Stać nas na to?
    • kol.3 Re: Nasze pieniadze 03.09.14, 08:53
      Toteż nic dziwnego że Kompania Węglowa jest na skraju bankructwa.
    • woman_in_love mi to baaardzo przeszkadza i bulwersuje 06.09.14, 15:45
      nie byłoby problemu, gdyby kopalnie były nawet państwowe i gdyby płaciły nawet 13,14,15-ki rozdawały węgiel i dawały "ołówkowe" ale żeby ten biznes wychodził na 0 chociaż.

      Niestety kopalnie są ciągle dotowane i nie płacą do tego ZUS, dlatego każde takie "ołówkowe" to odebranie pieniędzy komuś innemu, kto na nich płaci podatki, bo górnictwo nie płaci żadnych, nawet składek ZUS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka