Boże chroń mnie od Polaków.

06.09.14, 11:51
Z resztą poradzę sobie sam.

Absolutnie w 100% zgadzam się z tym artykułem. Ci Polacy, których spotkałam w UK, to w większości są takimi szumowinami, jak opisane w artykule.
Nie wiem, jak inne panie, ale mnie od razu stanęli ludzie, którym pomogliśmy tutaj, a którzy nas potem okradli, pożyczali kasę i to niemałe kwoty i nigdy nie oddali. Donosili do szefów na nas różne nieprawdziwe informacje, które powodowały nieprzyjemne konsekwencje.
Pamiętam mój szok i stwierdzenie, że ja w Polsce znałam zupełnie innych Polaków. Zawiść, zazdrość, oszustwa, życzenie złego - w wykonaniu Polaków na emigracji są bardzo skondensowanymi cechami i niezwykle widocznymi.
Po moich doświadczeniach naprawdę nie jestem skłonna do jakiejkolwiek przyjaźni z polskimi emigrantami. Za bardzo się przejechałam na tych znajomościach. Jeden facet przyjechał do mnie do Warszawy z północnej Polski i błagał na kolanach, żeby mój mąż zgodził się mu pomóc, bo oboje z żoną nie pracują, a dwójkę dzieci mają i są dni, że nie mają co do garnka włożyć. Pomogłam oczywiście. Zanim znalazł pracę, to był na utrzymaniu mojego męża. A potem z tej wdzięczności, gdy już sam zaczął zarabiać, to okradł kiedyś mojego męża z całej tygodniówki.
Inny, również na jego prośbę sprowadzony przez do UK, gdy zaistniał w pracy jako team leader, to zwolnił mojego męża z pracy. A to mój mąż mu tę pracę załatwił.
Kolejny mieszkał u nas przez miesiąc, oczywiście za darmo. Gdy się wyprowadzał, to ukradł nam dwa laptopy. Dwa tygodnie później przyszły do nas rachunki telefoniczne na jakieś kosmiczne kwoty, okazało się, koleś dzwonił sobie po całym świecie na nasz koszt. A gdy na stronie miasta, w którym mieszkaliśmy, dałam ogłoszenie ze z jego zdjęciem, to napisał mi smsa, że mnie poda do sądu, bo psuję mu wizerunek. Dzięki temu ogłoszeniu dowiedzieliśmy się, że planował ogołocić całe nasze mieszkanie, tylko transportu nie miał. A takich poszkodowanych jak ja było znacznie więcej.
Naprawdę, w Polsce znałam zupełnie innych Polaków. I cieszę się, że zmieniłam miasto, że tu mam spokój od takich ludzi, bo nie staram się z nikim wchodzić mówiącym po polsku zacieśniać jakichkolwiek znajomości.
Zapraszam do artykułu.
Tekst linka

I nie, nie generalizuję, bo są oczywiście ludzie godni zaufania, jednak ja zbyt wielu ich nie spotkałam.
    • 3eneduerabe Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 11:59
      I mnie rowniez. Z polakami, polonia sie absolutnie nie zadaje i trzymam sie bardzo daleko. Nie dziwie sie ze polska taka biedna, jesli cwaniactwo i oszutwo mamy we krwi. Sa oczywiscie wyjatki.
    • rosapulchra-0 Errata 06.09.14, 12:05
      *I cieszę się, że zmieniłam miasto, że tu mam spokój od takich ludzi, bo nie staram się i nie chcę z nikim mówiącym po polsku zacieśniać jakichkolwiek znajomości.


      *I nie, nie generalizuję, bo są oczywiście ludzie godni zaufania, jednak ja zbyt wielu takich nie spotkałam.

      Sorry za te błędy, ale pisałam i gadałam jednocześnie i nie sprawdziłam przed wysłaniem.
      • mnietoniemi Re: Errata 06.09.14, 12:12
        rosapulchra-0 napisała:
        > Sorry za te błędy, ale pisałam i gadałam jednocześnie i nie sprawdziłam przed w
        > ysłaniem.

        Przeproś też osobę z którą gadałaś, bo nie wiadomy czy jakichś głupot nie nagadałaś w trakcie pisania.
        No chyba że gadałaś sama do siebie big_grin
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:10
      Buhahahhaha.
      Przestałaś brać leki?
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:11
        Sprawdź swoje. A ode mnie się odczep. EOT.
    • alexa0000 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:11
      Wspołczuję. Pamiętaj jednak ,że Ty również jesteś Polką w UK.
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:15
        Oczywiście, że pamiętam. Tylko że ja nikogo nie oszukałam, nie okradłam, nie podstawiłam nikomu nogi i generalnie brzydzę się takimi zachowaniami. Ze smutkiem muszę przyznać, że emigracja bardzo przesiała moje polskie przyjaźnie i naprawdę nielicznych mogę nazwać przyjaciółmi, choć wolę nazywać znajomymi.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:20
          I ty Mnie śmiesz od rasistek wyzywać...
          A sama zakładasz nierasistowski oczywiście wątek.
          Tym wątkiem przyznałaś rację gazeci, która twierdziła, że na emigrację udaje się dno społeczne.
          Oczywiście, ty jesteś wyjątkiem, a jakże.
          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:36
            Naprawdę się lecz. EOT.
        • 3-mamuska Re: Boże chroń mnie od Polaków. No rosa 06.09.14, 14:55
          rosapulchra-006.09.14, 12:15
          Oczywiście, że pamiętam. Tylko że ja nikogo nie oszukałam, nie okradłam, nie podstawiłam nikomu nogi i generalnie brzydzę się takimi zachowaniami. Ze smutkiem muszę przyznać, że emigracja bardzo przesiała moje polskie przyjaźnie i naprawdę nielicznych mogę nazwać przyjaciółmi, choć wolę nazywać znajomymi.


          Ty tez jestes Polka i fajne świadectwo sobie tez wystawiasz.
          Myślisz ze Anglicy nie kradną czy inne narodowości.

          -----------------
          Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. No rosa 06.09.14, 15:13
            Czytałaś artykuł? Jest on o emigracji polskiej, a nie o Anglikach.
      • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:25
        alexa0000 napisała:

        > Wspołczuję. Pamiętaj jednak ,że Ty również jesteś Polką w UK.

        tjaaa.Ona jest tą lepszą.... ulepszona z lepszej glinybig_grin
        • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:26
          * ulepiona
          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:49
            Nigdy nie twierdziłam, ani nie twierdzę, że jestem lepsza od kogokolwiek. Jednak pewne zasady mam wpojone/wrodzone/nabyte. I ich nie przekraczam.
            • ichi51e Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 10:06
              No to przeczytaj jeszcze raz watek ktory zalozylas big_grin nie wcale big_grinD
    • mdro Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:12
      Aha, ciężkie choroby, nagłe wypadki i próby samobójcze już zainteresowania na forum nie budzą, więc trzeba inny trollowski temat znaleźć? Nudy...
      • nathasha Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:16
        Zgadzam sie z Rosa i nie uwazam ze jest to trollowski temat - tylko smutna rzeczywistosc. Tez mialam do czynienia z Polakami za granica -i wiecej nie chce.Tylko nerwow sie najadlam.
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:16
        A może coś na temat wątku..? suspicious
    • joa66 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:19
      Dla mnie zawsze najciekawsze było to, że żaden Polak nie utrzymuje kontaktu z innym Polakiem na emigracji. Bo zawsze ten inny jest zły.

      smile
      • jan.kran Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:20
        Ja utrzymujęsmile
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:23
          Ty to Ty, a rosa no cóż... leczy się u psychiatry.
          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:30
            A może masz coś do powiedzenia na temat wątku, co? suspicious
          • konwalka Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:31
            miałam długie lata opinie podobną do Twojej, Rosa

            potem mój mąż załozył organizacje pomagajacą Polakom na emigracji i dołaczyło sie mnóstwo osób z pasja, wspaniałych, bezinteresownych, pomocnych

            dzisiaj już patrze inaczej na moja społeczność
            • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:34
              Konwalko, mam nadzieję, że i ja kiedyś będę mogła zmienić zdanie.
              Zresztą w tym artykule jest napisane, że pod względem zachowań prospołecznych wypadamy lepiej od Francuzów, Hiszpanów, Czechów, Greków. Może po prostu musi minąć jakiś czas, aby zawiść spłynęła z ludzi?
              • misiu-1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:12
                rosapulchra-0 napisała:

                > Zresztą w tym artykule jest napisane, że pod względem zachowań prospołecznych w
                > ypadamy lepiej od Francuzów, Hiszpanów, Czechów, Greków.

                Ale żeby się tego dowiedzieć, trzeba przeczytać do samego końca. Większość pewnie nie doczyta i pozostanie z wrażeniem, że Polacy są jacyś tacy do dupy. To oczywiście efekt absolutnie niezamierzony i fakt niemieckiej własności portalu nie może mieć nic do rzeczy. Jakże mogłoby być inaczej?
                • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:43
                  Misiu, osobiście podejrzewam, że większość wypowiadających się forumek w ogóle nie zajrzało do tego linka, a co dopiero przeczytało artykuł.
                  • jan.kran Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:55
                    Ja przeczytałam artykuł i wszystkie dotąd wypowiedzi. Za bardzo mi sie nie chce bić piany bo dla mnei te wpisy to Kosmos.
                    Mam znajomych Polaków , przyjaciól i znajomych jeszcze z PL z którymi się przyjaźniłam i w Polsce i na emigracji i przez 30 lat nic sie nie zmienili , ok , posiwieli i zmarszczek im przybyło.
                    W DE poznałam przez 12 lat fajnych Palaków ale tylko jedno małżeństwo bo w moich okolicach Polaków nie było. Gdyby byli Nigeryjcyzkami też bym ich lubiła bo nadawaliśmy na podobnych falach.
                    W Norwegii mam znajomych Palaków w pracy , normalni ludzie , niczym się od innych nacji nie różnią.
                    I jedna bliższą zanjomą.
                    Poznałam Polaka też , on akurat ok ale otarłam sie dzieki niemu o polską ludożerkę w Oslo , prostactwo i buractwo.
                    Z takimi ludźmi ani w Polsce ani w Oslo ani na bezludnej wyspie bym nie chciała mieć kontaktów ale takie egzemplarze znajdziesz w kazdym narodzie.
                    Ja nie szukam ani nie unikam kontaktów z Polakami , dla mnei ważny jest czlowiek a nie narodowość.
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:29
        Niestety, ale ludzie za granicą bardzo się zmieniają. I to na gorsze.
        W zeszłym roku przyjechał do nas kolega, oczywiście zamieszkał u nas, w ciągu chyba półtora miesiąca znalazł pracę, myśmy mu jeszcze załatwili pracę łykędową, bo on w Polsce zostawił żonę z dwójką małych dzieci oraz potężny kredyt do spłacenia. No i teraz jest tak - nadal z nami mieszka, ale zupełnie się do nas nie odzywa. Dosłownie. Atmosfera w jego obecności jest ciężka i coraz częściej myślimy z mężem, żeby mu zasugerować, żeby sobie poszukał jakiegoś mieszkania, choćby po to, aby uzdrowić nasze wzajemne kontakty. Jako ciekawostkę dodam, że gdy go woziliśmy za darmo do pracy, to owszem, bardzo chętnie, ale gdy pewnego dnia powiedziałam, ze byłoby miło, gdyby się dokładał do paliwa, to obrażony zrezygnował z naszego transportu big_grin
        • gryzelda71 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:33
          Ja nie kumam po co prowadzicie hotel.
          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:36
            Jaki hotel? Ktoś poprosił o pomoc, my się zgodziliśmy, pomogliśmy. A że teraz robi się kwaśno, to chcemy koledze zasugerować, żeby się usamodzielnił i poszukał sobie jakiegoś lokum. Wsio.
            • gryzelda71 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:39
              Złe słowo hotel, bo pewnie za darmo pomieszkują.
              Raz was pan okradł, po co kolejny raz w taki układy wchodzić. Na kilka dni, ale az tyle czasu?
              • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:48
                Ale tak sobie ludzie na emigracji pomagają. Na początku przytulają takiego delikwenta na jakiś czas, a gdy ten już oswoi się z nową sytuacją, rozpatrzy się w realiach, złapie język i zacznie się usamodzielniać, to idzie na "swoje". Jeśli to singiel (niekoniecznie kawaler), to wynajmuje pokój, bo cały jego dobytek mieści się najczęściej w jednej walizce. A jeśli sprowadza rodzinę, to wynajmuje mieszkanie lub dom.
                Można mnie nazwać naiwną, i pewnie jestem, ale w tym ostatnim przypadku naprawdę trudno mi było odmówić. Jego żonę znam od lat, dwoje małych dzieci, najmłodsze ma kilka miesięcy, macierzyński jej się skończył i żyje tylko z tego, co jej mąż przyśle. Nie pomogłabyś, gdybyś wiedziała, że im jest bardzo ciężko? W Polsce, faktycznie, można kogoś przyjąć na kilka dni, ale to Polska, kraj domowy, znany od urodzenia i nawet jeśli emigrował np. ze wsi do miasta, to nadal jest u siebie. Za granicą już tak prosto nie jest, szczególnie na początku.
                Tylko szkoda, że ludzie właśnie za tą granicą się tak cholernie zmieniają na gorsze.
                • gryzelda71 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:58
                  Raz bym tak zrobiła. Oparzyłabym się i koniec. Nawet gdybym znała zonę matke itp.
                • peonka Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:51
                  Owszem, pomaga się. Mnie pomagano i ja pomagam. Jednak jeśli mój znajomy po znalezieniu pracy strzelalby fochy , że ma się dokładać do benzyny, a w domu obnosilby się z kwaśna mina, musiałby szukać sobie innego opiekuna. Widocznie go stać na bycie niemilym. Może później zona mu wytłumaczy, na czym polega współżycie z ludźmi, zwłaszcza takimi, którzy mogą i chcą pomóc.
                • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 10:11
                  rosapulchra-0 napisała:

                  > Jego żonę znam od lat, dwoje małych dzieci, najmłodsze ma kilka miesięcy, macierzyński jej się skończył i żyje tylko z tego, co jej mąż przyśle.

                  Sorry, rosa, ale od końca 2012 urlop macierzyński w Polsce wynosi ROK.
                  A tu kilkumiesięczne dziecko i macierzyńskiego niet?
                  • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:15
                    Skąd ty wytrzasnęłaś 2012 rok??
                    • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:24
                      rosapulchra-0 napisała:

                      Skąd ty wytrzasnęłaś 2012 rok??

                      Przyjełam, że twoja opowieść o bidoku z 2 dzieci, w tym 1 paromiesięcznym, z żoną bez macierzyńskiego nie dotyczy prehistorii...
                      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:28
                        Napisałam, że on przyjechał do nas w zeszłym roku, pod koniec roku. Zeszły rok był 2013, tak? Jego syn dopiero co się urodził.
                        • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:35
                          rosapulchra-0 napisała:

                          Napisałam, że on przyjechał do nas w zeszłym roku, pod koniec roku. Zeszły rok
                          był 2013, tak? Jego syn dopiero co się urodził.

                          To rzeczywiście dla ciebie jakiś problem przyswoić infomację, że na dzieci urodzone
                          po 31 grudnia 2012 roku przzysługuje ROK macierzyńskiego. Płatny 80%, z tego co się orientuję.
                          Mozesz mi jakoś wyjaśnić, dlaczego matce kilkumiesięcznego dziecka twojego sublokatora (urodzonego w 2013) po paru miesiącach skończył się macierzynski?
                          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:39
                            Nie znam przepisów dotyczących urlopu macierzyńskiego, więc nie mam pojęcia, dlaczego ona nie ma kasy.
                            • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:45
                              rosapulchra-0 napisała:

                              Nie znam przepisów dotyczących urlopu macierzyńskiego, więc nie mam pojęcia, dlaczego ona nie ma kasy.

                              Uff, nareszcie.
                              Myślałam, że już tego z siebie nie wydusiszwink
                              Właśnie na tym bazuje obecny sublokator.
                              Nie znasz polskich przepisów, więc sprzedał ci wg mnie po prostu kłamstwo.
                              Taki biedny, żona z paromiesięcznym dzieckiem bez macierzyńskiego...
                              Jak tu nie pomócuncertain
                              Ja bym go przycisnęła o ten macierzyński.
                              Ale to ja.
                              • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:50
                                Mogę to zrobić, tylko powiedz mi, jakie to teraz ma znaczenie? Dla mnie teraz już żadnego. Chłop pracuje 7 razy w tygodniu, spłaca długi, żonie wysyła kasę na życie, zaczyna stawać na nogi, więc czas najwyższy, IMHO, się usamodzielnić. Poza tym jego postawa wobec nas coraz mniej mi się podoba, tym bardziej, że na wszelkie próby szczerej rozmowy, o co mu kaman, nie ma żadnego odzewu.
                                • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:58
                                  rosapulchra-0 napisała:

                                  Mogę to zrobić, tylko powiedz mi, jakie to teraz ma znaczenie?

                                  Ja tam lubię sprawy wyjaśniać, zwłaszcza kiedy mam uzasadnione podejrzenie, że ktoś robi/zrobił mnie w bambuko.
                                  Ale jak wczesniej napisałam - to ja.
                                  Nie lubie, po prostu nie cierpię, jak ktoś uważa, że jestem głupsza od niego i nadaję sie, żeby mnie orżnąć. W jakiejkolwiek formie.
                                  • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 14:07
                                    No przeca napisałam, że gość ma focha i nie chce w ogóle z nami gadać. Ledwo "cześć" odburknie, gdy mnie mija. Poza tym my naprawdę rzadko się widujemy, ponieważ on pracuje codziennie, więc często się po prostu mijamy.
                                    • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 14:13
                                      rosapulchra-0 napisała:

                                      No przeca napisałam, że gość ma focha i nie chce w ogóle z nami gadać.

                                      Powiem ci rosa, stara jestem, ale za cholerę nie rozumiem, DLACZEGO wy tego buca jeszcze trzymacie.
                                      Zaczaiłabym się na niego, gdy będzie DZISIAJ wracał z pracy i krótki przekaz - masz tydzień na znalezienie nowego lokum.
                                      Ale to jawink
                                      • joa66 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:20
                                        DLACZEGO wy tego buca jeszcze trzymacie.

                                        Może to co płaci ponad zużyte media jest przydatne w ich budżecie?

                                        I dlatego historia się powtarza...
                                        • aurita Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:24
                                          > Może to co płaci ponad zużyte media jest przydatne w ich budżecie?
                                          >
                                          > I dlatego historia się powtarza...


                                          dokladnie o tym samym pomyslalam ale rosa powie zaraz ze jestesmy psychiczne....
                                        • joa66 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:26
                                          Jeżeli lokator płaci, poza mediami, X% czynszu, to bez względu na to ile ten X wynosi, rodzina rosy o tyle mniej płaci - kiedy lokator się wyprowadzi tej kwoty zabraknie w budżecie.

                                          To może tłumaczyć cieprliwośc rodziny rosy do mieszkania nawet z trudnym lokatorem, poza tym rozmywa kwestię "pomocy".
                                        • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:26
                                          Myśl sobie co chcesz. Ja nie mam zamiaru się tłumaczyć ze swoich finansów. Napisałam wyżej, jak to wygląda, a twoje sugestie są obrzydliwe. Jak zwykle zresztą.
                                          • joa66 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:42
                                            Jakie sugestie?

                                            O płaceniu pisałaś sama. Lokatorem jest każdy kto płaci czynsz (nawet małą część czynszu) , nawet jeżeli jest naszym przyjacielem.

                                            Po prostu weź pod uwagę, że dla Ciebie to "pomoc dla przyjaciela", a "przyjaciel" może to widzieć inaczej. Dosyć prosta droga do nieporozumienia.
                                            • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:55
                                              Cały piszę, że próbuję z nim wyjaśnić jego kwaśną minę, ale on do tej pory nie podjął tematu! Z mojej strony było kilka, jeśli nawet nie więcej prób. A nie jestem z tych, co z powodu czyjegoś milczenia będę zaraz wyrzucać z domu. I teraz powiem szczerze, że wolałabym, aby sam się domyślił, jeśli nie zrobi tego w ciągu najbliższego tygodnia, to rozmowa, na pewno nie do końca miła, będzie nieunikniona. Proste.
                                      • aurita Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:23
                                        Ja tak czytam z doskoku i moglo mi cos umknac...

                                        u rosy mieszka jakis burak,dokladajac sie wprawdzie do mieszkania, ktory nie widzi rosy i ktory jej przeszkadza a wyszczekana rosa go trzyma????
                                        A moze rosie te pieniadze, ktore on daje sa potrzebne bo nie widze powodu aby go cierpliwie znosic.....
                                        • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:28
                                          To przeczytaj dokładnie wątek. BTW, to nie jest lokator, tylko nasz znajomy z Polski.
                                        • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:28
                                          Może ją szantażuje?wink
                                          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:30
                                            toxicity1 napisała:

                                            > Może ją szantażuje?wink

                                            Jest moim kochankiem big_grin
                                            • aurita Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 19:04
                                              > Jest moim kochankiem big_grin

                                              ta wersja mi sie podobasmile i udaje, ze cie nie widzi aby zmylic Twoja rodzine wink

                                              Powaznie: pogon go i tyle
            • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:30
              rosapulchra-0 napisała:

              > Jaki hotel? Ktoś poprosił o pomoc, my się zgodziliśmy, pomogliśmy. A że teraz r
              > obi się kwaśno, to chcemy koledze zasugerować, żeby się usamodzielnił i poszuka
              > ł sobie jakiegoś lokum. Wsio.

              ale z tego co piszesz to kwasy nie z nim pierwszym.To skoro"przejechałaś" się już ileś razy to na uj wciąż robisz to samo?
              • joa66 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:45
                z ciekawości - te pokoje są udostępniane za darmo czy wynajmowane? Bo jeżeli wynajmowane, to pewnie jest to jakiś dodatkowy dochód.
                • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:53
                  Nie ma żadnego dodatkowego dochodu. Kolega po prostu partycypuje w kosztach mieszkania. Kwota jest symboliczna. Nikt na rynku za te pieniądze nawet miejsca na graty nie wynajmie. Jednak jego zachowanie jest takie, że naprawdę wolimy być sami.
                  • joa66 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 12:46
                    Kolega po prostu partycypuje w kosztach mieszkania. Kwota jest symboliczna.


                    Ale kolega może mieć przekonanie, że Wam płaci, więc to nie jest żadna pomoc., szczególnie jeżeli płaci nawet o pensa więcej niż zużyte media i partycypuje np w kosztach wynajmu domu. I pewnie kwota jest dla niego okazyjna, skoro się nie wyprowadza(ł), ale takie rzeczy warto ustalić ZANIM ten ktoś przyjedzie.
                    • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:16
                      Może, może nie ma. Jest poinformowany jakie ponosimy koszty wynajmu domu plus rachunki za media.
        • pomidorpomidorowy Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 19:05
          bez obrazy ale jestescie naiwniakami ktorych ludzie dymaja jak bura s...e
          rok mieszka, pracuje i jest gesta atmosfera....jakas abstrakcja-przytulisko?
        • landora Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 19:14

          > Niestety, ale ludzie za granicą bardzo się zmieniają. I to na gorsze.

          Wszyscy oprócz ciebie, oczywiście?

          Mam mnóstwo znajomych, którzy wyemigrowali do UK i w inne miejsca - zupełnie normalni, uczciwi ludzie.
          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 19:29
            Zdawałam sobie sprawę, że bez obelg i insynuacji się nie obejdzie, ale czy naprawdę większość z was nie potrafi czytać ze zrozumieniem, czy ma po prostu złą wolę?
            • riki_i Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 20:40
              Myślę, że nikt nie ma złej woli, ale ludzi drażni, że wtedy gdy boleśnie doświadczyłaś czegoś na sobie, to gadasz z sensem ('Polacy na emigracji'), a gdy oglądasz jakieś zjawisko społeczne z mniejszej lub większej oddali, to pozwalasz sobie na niczym nieuzasadnione idealizowanie i pięknoduchostwo ('Muzułmanie w Europie').

              Ponadto ten wątek (z którego treścią zasadniczo się zgadzam) stoi w sprzeczności z poglądami na temat polskiej emigracji, które wielokrotnie wypowiadałaś w innych wątkach. Walczyłaś bowiem jak lwica z wszelkimi postami deprecjonującymi emigrantów jako ludzi z problemami. No a tutaj wykładasz na tacy ogrom przeżytych na sobie historii, boleśnie potwierdzających sądy Twoich oponentów z tamtych wątków.

              I jeszcze jest (rzekoma? ) niekonsekwencja Twa w podejściu do spraw prywatnych z mężem (nie wiem o co tu chodzi, bo nie znam sprawy, ale forumowiczki ci to wciąż wytykają, więc coś tam jest na rzeczy).

              Ogarnij to wszystko zusammen do kupy, a będziesz odpowiedź skąd ten hejt na Ciebie (nie mój ! - zaznaczam dla porządku)
              • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 21:05
                Nie zgadzam się - wielokrotnie pisałam o nowej polskiej emigracji i dokładnie w ten sam sposób opisywałam swoich rodaków. Kto chciał, nie tylko przeczytał, ale i zrozumiał.
            • landora Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 16:57
              Gdzie tu obelga? Skoro piszesz, że ludzie na emigracji zmieniają się na gorsze, to zakładam, ze masz na myśli wszystkich emigrantów, zapewne z wyjątkiem samej siebie.
              Uważam generalizowanie tego typu (Polacy na emigracji to świnie i złodzieje, tylko ja taka święta) za wyjątkowo wstrętne.
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:31
        joa66 napisała:

        > Dla mnie zawsze najciekawsze było to, że żaden Polak nie utrzymuje kontaktu z i
        > nnym Polakiem na emigracji. Bo zawsze ten inny jest zły.
        >
        > smile

        To nie jest tak, że nie utrzymuje się ŻADNYCH kontaktów, po prostu są to bardzo luźne znajomości i tak jest bezpiecznie.
      • echtom Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:49
        > Bo zawsze ten inny jest zły.

        Też mnie to intryguje.
    • helufpi Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:39
      No niestety, pora przyznać, że na emigrację (mówię o tej około 2004 roku) nie udał się bynajmniej kwiat naszego narodu. Oczywiście nie można generalizować, sama znam kilkoro świetnych ludzi (muzyków i naukowców), którzy wyjechali, bo tu by po prostu w swoim zawodzie klepali biedę niewspółmierną do wykształcenia.
      • arista80 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:43
        Dla mnie to wogóle dziwne jest jak można sprowadzać do swojego domu i do tego jeszcze utrzymywać jakiś obcych ludzi, tylko dlatego że to rodak. W życiu bym nie zaprosiła nikogo, kogo dobrze nie znam, tylko dlatego, że twierdzi, że jest biedny i nie ma co jeść. Mogę co najwyżej wskazać jakieś ogłoszenia, urzędy gdzie się może udać i to wszystko. Nie znam zbyt dużo Polaków w moich okolicach, ale jak już poznaję to wszelkie znajomości utrzymuję na luźnym poziomie towarzyskim: spotkanie na kawkę, pogaduszki i to wszystko.
        • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:54
          Ludzie są różni.
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:53
        Ależ oczywiście. Wyjechało mnóstwo ludzi z biedy. Niewykształconych, niewychowanych, często to złodzieje (nieraz się słyszy lub czyta informacje o "zaradnych" Polakach, którzy okradali warehouses, w których pracowali z różnego rodzaju sprzętów elektronicznych), alimenciarze już wyrokami na karku za niepłacenie, drobni cwaniaczkowie i bardzo prości ludzie. Nieraz o tym pisałam na forum. Wyjechali również ludzie z drugiego bieguna obycia i wykształcenia, zapewniam cię jednak, że to są dwa odlegle żyjące na emigracji światy.
      • kropkacom Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:58
        To ty już lepiej nie wyjeżdżaj, bo wiesz emigranci to mordercy i dzieci porywają. Nie byłabyś inna big_grin

        W temacie, pomagaliśmy w stopniu umiarkowanym i nie zupełnie obcym osobom. Nikomu nogi nie podstawiłam i dupy nie obrobiłam, a przyjaźń z innymi emigrantami to przywilej z pierwszych lat po wyjeździe. Potem mija...
        • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:00
          Otóż to. My również nikomu obcemu nie pomagaliśmy.
          • kropkacom Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:50
            Teraz mi się przypomniało, ze pożyczyłam pieniądze jednej osobie w "opresji" nie znając jej dobrze. Oddała szybciutko i tutaj mnie mój instynkt nie zawiódł. Ponad to obawiam się, że jedna osoba przy okazji tej historii mogła się poczuć niefajnie. Tak to jest jak się swoich prywatnych spraw nie potrafi okiełznać na własnym podwórku.
    • mary_lu Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:41
      Tyle lat żarcia się z Gazeciarzem, żeby na koniec sprezentować mu takie niusy big_grin

      Rosa, takie przypadki przyciągasz, takich masz znajomych.

      Moja kuzynka w Londynie jest ponad 10 lat, ściąga swoje koleżanki, nikt jej nie okradł, wspierają się, urzadzają imprezki.
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:55
        I super. Jak już napisałam, nie mam znajomych Polaków. To są naprawdę nieliczne wyjątki.
      • najma78 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 12:59
        Rosa, my nikogo nie sciagamy, nikogo nie nianczymy ani nie domu w hotel nie zamieniamy. Nam tez nikt nie pomagal, bo wtedy Polakow bylo tu niewielu a zreszta nie szukalismy zadnych. Zrobilismy wyjatek dla jednego kolegi, z ktorym kiedys pracowalismy a ktory chcial koniecznie sprobowac. Przygotowywal sie dwa lata do wyjazdu ale jezyka nie nauczyl sie wcale, nawet nazwiska nie umial przeliterowac ani o godzine zapytac czy o jakies miejsce. Do tego przyjechal z sasiadem. Razem przywiei £300 i oczekiwali ze pokoj, ktory im zalatwilismy to ritz bedzie a praca, ktora tez mieli po kilku dniach zalatwiona to conajmniej kierownicze stanowisko. Narzekanie na wszystko, jeden (chlop jak dab i mlody) ze w pralni za ciezko a drugi ze ponizej kaifikacji bo sprzatanie sklepu a w Polsce tez bez szalu bo zaden pracy biurowej nie mial. Oboje bez znajomosci jezyka nawet troche a podane wszystko na tacy mieli i jeszcze zle bylo. Na szczesle szybko sie zwineli i od tamtej pory - koniec z pomoca.
        A Polakow w Polsce innych sie nie znalo, tylko zwyczajnie wybieralo sie znajomych, ktorzy nam pasowali i nie znalo sie ich z roznych stron. Za granica widzi sie wiele spraw z innej perspektywy. Ja nie mam schiz narodowosciowych i liczy sie czlowiek i to jaki jest. Dobieram sobie znajomych pod wzgledem cech ktore mi pasuja. Znamy sporo Polakow ale w gronie blizszych znajomych jest niewielu, tylko ci ktorych lubimy.
    • edelstein Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:16

      Rosa litosci,w watku obok bronisz salafistow,ktorzy o niebo gorsi sa od rodakow.

      "Zu behaupten, Amerika wäre nicht wegen dem Öl im Irak, ist dasselbe, wie wenn man sagen würde, dass Anna Nicole Smith aus Liebe geheiratet hat."
      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:30
        Rosa ani koranu ani hadisów nie przeczytała, bo wtedy na pewno nie wypisywała takich bzdur. Podejrzewam, że skrycie marzy o życiu w zamknięciu w domu, pod butem męża, marzy jej się życie afgańskiej muzułmanki i myśli, że inne też tak mają.
      • echtom Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:34
        Logiczne, że broni - skoro Polacy są najgorsi, to wszyscy inni z automatu muszą być lepsi.
    • laquinta Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 13:32
      Wsrod Polakow sa wspaniali ludzie, a takze ostatnie kanalie. Wsrod Amerykanow nie ma az takich rozpietosci, czyli, glownie zajmuja miesce gdzies w srodku skali.
      Polacy sa bardziej skarajni, mniej neutralni.
      • majenkir Re: 06.09.14, 13:39
        laquinta napisała:
        > Wsrod Polakow sa wspaniali ludzie, a takze ostatnie kanalie. Wsrod Amerykanow n
        > ie ma az takich rozpietosci,


        ? Tacy ludzie sa we wszystkich nacjach.

        Znamy wielu Polakow I oprocz tego, ze wszyscy chodza do kosciola wink, to sa OK.
        Rosa, albo masz pecha, albo sama przyciagasz do siebie takie mendy.
        • laquinta Re: 06.09.14, 13:46
          majenkir napisała:

          > ? Tacy ludzie sa we wszystkich nacjach.

          Ale jacy tacy? skrajni, czy bardziej neutralni?
          • majenkir Re: 06.09.14, 13:58
            Wszyscy! big_grin I skrajni, I neutralni. Tacy ludzie sa wszedzie. Polacy nie sa jakims swiatowym ewenementem wink
            • laquinta Re: 06.09.14, 14:01
              Czesciej wsrod Polakow znajdzie sie ten, co ostatnia koszule z grzbietu sciagnie, ale tez szybciej mnie Polak orznie, niz Amerykanin.
        • rosapulchra-0 Re: 06.09.14, 13:47
          Ja to nazywam pechem i jak widzę, po lekturze zalinkowanego artykułu oraz przykładach wśród znajomych i niektórych wypowiedziach w tym wątku, nie jestem jedyna.
          • 1maja1 Re: 06.09.14, 14:00
            Przykro mi, ze masz tak zle doswiadczenia.. Ja takie zjawisko zaobserwowalam tylko raz, kiedy jako swiezo upieczona studentka wyjechalam do stanow, jakie tam cyrki odchodzily wsrod Polakow, mlodych bardzo osob, strasznie sie wtedy na rodakach zawiodlam, z reszta nawet b.bliska osoba pokazala chorobliwie zazdrosna nature. Bylam w szoku! No i jeden temat pieniadze, do wyzygu. Natomiast w uk, gdzie mieszkalam 7 lat, poznalam super ludzi, do tej pory utrzymujemy bliskie kontakty, odwiedzamy sie, naprawde wartosciowi ludzie.
    • araceli Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 14:12
      Toż przecież sam kwiat narodu wyjechał tongue_out
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 14:21
        Wielokrotnie o tym pisałam.
      • laquinta Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 14:24
        araceli napisała:

        > Toż przecież sam kwiat narodu wyjechał tongue_out


        Emigracja, jakakolwiek, powoduje, ze wyskakujemy ze swojej 'wsi'. Na emiracji wychodzi z ludzi to, co nigdy nie mialoby szansy wyjsc w miescu rodzinnym. Puszczaja hamulce. Emigracja jest wielka sposobnoscia, by dowiedziec sie kim naprawde jestesmy.
        • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 14:30
          Bardzo mądre słowa, Laquinta.
    • kamunyak Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 14:50
      chciałam tylko powiedzieć, że podobne zachowania nie dotyczą tylko Polaków emigrantów, jak najbardziej "polskich" Polaków także.
      U mnie w pracy kiedyś likwidowali pokrewny do mojego dział. Pracowały tam tylko kobiety. Część z nich zwolniono, część przniesiono do mojego. W naszym dziale entuzjazmu to nie wywołało bo nasze zarobki są uzależnione od ilości, jakosci zresztą też, wykonanej pracy, dodatkowe osoby były więc nam zbędne.
      Nowe panie były najwyraźniej po przejściach w swoim starym dziale, gdzie nad każdą wisiała groźba zwolnienia, dodatkowo, jak wspomniałam, nagle zrobiło się nas za duzo, zarobki spadły. No i to, co pokazały nam nowe koleżanki to, przyznam (kolokwialnie) kopara mi opadła.
      Np. dziewczyna, z ktorą wykonywałam pewne zadanie, deprecjonowała moja pracę, dzwoniła do naszych zleceniodawców oferując swoje usługi "gdyby mieli ze mną kłopot", sugerujac, że ten kłopot mieć będą. Akurat działo sie to w mojej obecności więc słyszałam całą rozmowę. Po telefonie owi zleceniodawcy stali się bardzo niemili, atmosfera zgęstniała. Dla własnej satysfakcji powiem tylko, że projekt, ktory zrobili z tamtą koleżanką, nie spodobał się i więcej ich u nas nie widziałam. A ja mówiłam im co robią źle, słuchać nie chcieli.
      W każdym razie, w ekstremalnych warunkach, np. mozliwośc utraty pracy, brak pracy, to wszystko powoduje, że z człowieka wychodzi jego prawdziwa natura. Z niektórych właśnie ich wredna natura.
    • baltycki Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 15:30
      Boże chroń mnie przed szurniętymi..
      Bez względu na ich wyznanie, narodowość, obywatelstwo, pleć.
    • jematkajakichmalo Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 16:33
      Tego w linku nie czytalam, ale z tekstem w watku moge a raczej musze (niestety) sie zgodzic.
      Pamietam jak przyjechalam do De, do mojego meza (nie Niemca) i ja pelna entuzjazmu probowalam nawiazywac jakies znajomosci w rodakami. Maz wtedy ostrzegal mnie (doslownie) przed nimi, zeby uwazc, itp. Nie chcialam oczywiscie wierzyc w nai jedno slowo, ale czas to szybko zweryfikowal.
      Nie wspomne juz o tym, ze jak poszlam do polskiego kosciola to poczatkowo nie wiedzialam czy jestem wlasnie w kosciele czy w domu publicznym a conajmniej na jakijs zbiorowej randce... uncertain
      To byl moj pierwszy i ostani raz w kosciele tutaj smile

      Kobieta sprzatajaca u meza to byl dopiero ewenement. Wprawdzie uczciwa byla bardzo, to jej trzeba przyznac, pomocna i mila, ale takiej papli w zyciu nie spotkalam big_grin
      Moj maz jest zanany w miescie wiec tym bardziej zalezalo mu na dyskrecji, ale gdzie tam, sporo osob wiedzialo gdzie z kim kiedy i jak na urlop wyjezdza, co robi w wolnym czasie, kto wie - moze jeszcze wiedzieli jakie skarpetki nosi wink
      Jak ja sie tylko do niego wprowadzilam to natychmiast pani podziekowalismy. Perfekcyjna pnia domu nie jestem, ale az taka fajtlapa tez nie zeby sobie domu nieogarnac wink

      Przez te lata trzymalam sie wiec od Polakow z daleka i bylo dobrze smile

      Az do sytuacji sprzed kilku dni... Musielismy naprawic cos w ogrodzie, ale sami nie dalibysmy rady, wiec nasz architekt (kumpel meza) polecil nam kogos kto to zrobi. jak sie okazalo koles z polski. Najpierw krecilismy nosami, bo kumpel juz nas ostrzegl, ze tamten "trudny" we wspolpracy jest, ale w swojej branzy naprawde dobry fachowiec wiec dalismy sie przekonac.
      No wiec slowo "trudny" to bardzo lagodne okreslenie. Koles najpierw postawil tysiactrzysta wymagan (ktore spelnilismy), wszystko przywiezlismy, zalatwilismyco potrzebowal, ale on byl niezadowolony. Co chwila zmienial koncepcje, w pierwszy dzien prawie nie ruszyl z robota, a wolal sobie za dniowke niezla sumke. W drugi dzien maz mu powiedzioal co i jak to ten niewiadomo o co sie obrazil, rzucil wszystko i tak to rozbabrane po prostu zostawil. Jak sie jeszcze potem okazalo, zabral czesc NASZYCH narzedzi uncertain

      Aha, zeby bylo smieszniej ten kumpel architekt tez sie potem przyznal (za co mu prawie leb urwalismy), ze ten koles tez kiedys u niego robil i ze go okradl, ale ze jest dobry to go poleca... WTF...
    • mamma_2012 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 18:05
      Nie jestem emigrantka, ale sporo moich znajomych, emigrowalo (lub raczej zostało ściągniętych gdzies za granice) i nikt z nich nie narzeka na spotkanych Polaków. Chyba jest tak, ze jesli ktos ma znajomych o nidnajlepszej reputacji, to gdzies w świecie pozwalają sobie na wiecej, zeby przetrwać.
      Cała reszta ludzi, którzy nawet niespecjalnie musza konkurować z miejscowymi nie przechodzi dziwnej transformacji w szemrany element.
    • mamma_2012 I jeszcze jedno... 06.09.14, 18:20
      ... czy zło, głupota, złodziejstwo ma narodowość? Polacy zapraszają sobie Polakow i na nich narzekają, nie na Nigeryjczykiw, których widują tylko w metrze. A i każda z tych "niepolskich" przez Brytyjczyków czy innych tubylców jest wrzucana do jednego wora pt "East Europe elementy".
    • kol.3 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 18:33
      Moja koleżanka jeszcze w poprzednim stuleciu wyjechala do Nowego Jorku. Wyjechala zaraz po studiach na staż w swoim zawodzie, z zamiarem pozostania na zawsze. Ma rzadki zawód, w Polsce nie ma rynku dla takich specjalności, w USA - jak najbardziej. Zamieszkała od razu na Manhattanie, powiedziała, że trzeba się trzymać z daleka od środowisk polonijnych które są zawistne i donoszą na siebie do proboszcza.
    • pomidorpomidorowy Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 19:01
      mieszkalam, studiowalam przez wiele lat w UK (londyn)mialam róznych znajomych i w sumie slyszalam o takich Polakach ale jakos nigdy na takich nie trafilam...jak to sie mói "z jakim przestajesz takim..."
      Zalatwiajac komus prace, przyjmujac pod swój dach chyba wiedzialas cos o nich?czy to znajomy znajomego etc wtedy w zycii bym nie wpuscila podejzanych /nieznanych osób do domu....
      Mieszkalam na poczatku takze z roznymi ludzmi,ale kiedy np szukalismy wspollokatora to pierwszy wymóg:po studiach i pracujacy....czesc (ci bez studiów) sie dziwowali ale mielismy taka zasade i zawsze na tym dobrze wychodzilismy.
    • cherry.coke Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 19:22
      Ja tam znam samych normalnych. Moze dlatego, ze nie sa to sytuacje, gdzie sie walczy o przezycie, tylko ludzie ustabilizowani.

      Na pewno sa jakies grupki patologii. Szukalam kiedys czegos i trafilam na pewne forum Polakow w Irlandii, gdzie zalew chamstwa i rasizmu byl taki, ze nikt normalny by sie tam nie odezwal... Nie wiem, co ci ludzie robili w zyciu, ze absolutnie wszystko dookola spotykalo sie z bluzgiem.
    • bumbunierka1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 19:56
      Rosa, ja tylko chcialam powiedziec, ze Ty masz wiekszy problem, niz Ci sie wydaje. Ty masz 3 corki i meza, prawda? I wszyscy czworo rdzenni Polacy. Niestety! Pochodzenia sie nie wyzbeda, genow nie oszukaja... Moze jedno z tej czworki jest w porzadku... ale conajmniej troje to z pewnoscia "szumowiny". Jak sama piszesz, to nie zawsze rzuca sie w oczy, ale wyjdzie predzej czy pozniej... Na Twoim miejscu, nie wpuscilabym ich dzis do domu. Tak bedzie lepiej. Znajdziesz sobie meza Anglika. I dzieci angielskie tez mozesz sobie zaadoptowac. Nie zadawaj sie z Polakami bo z tego naprawde na dluzsza mete nic dobrego nie wyniknie...
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 21:05
        Dziękuję ci tę domową psychoanalizę.
    • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:24
      dziwne,że tylko was! spotykają takie"przykrości" w Uk?
      znaczy,że "wszyscy" są przeciwko wam? ale way?
      • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 22:55
        Czytałaś artykuł? Zapewne nie, skoro jesteś taka pewna swoich uwag.
        • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 23:02
          ojoj...zapomniałam,że jestes najinteligentniejszą" eigrantkom" w UK i PL wink
          • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 23:05
            Kolejna odpowiedź na poziomie.. uncertain
            • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 23:20
              no na twoim ,żebyś skumała.Więc o co kaman?
              • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 06.09.14, 23:22
                EOT.
                • paliwodaj Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 04:39
                  sorki Rosa, nie znam cie ale z twoich wpisow na forum moge stwierdzic ze masz jakies problem ...natury psychologicznej. No przykro mi nie jest to normalne co wypisujesz, pewnie nei jestes glupia kobita, ale jawisz sie w bardzo szaro-burych kolorach , dlatego wiele forumek ma takie a nie inne opinie o tobie.
                  Nie powinnas obracac sie w srodowisku, ktore potencjalnie moze stwarzac dla ciebie problem, nie jestes instytucja charytatywna zeby jakis nieudacznikow przyjmowac, karmic , obwozic po swiecie.
                  W moim zyciu w USA tez tacy mieli swoja sekunde, ale odcinalam te znajomosc szybciej niz sie zaczela. Nie bede psula swojego zycia przez sieroty zyciowe, na dodatek malo wdzieczne
                  Ja wogole chyba zyje w innym swiecie, mam kontakt z kilkoma rodzinami Polskimi, w pracy spotykam roznorodnosc kulturalna od Hindusow, Afro-amerykanow, Polakow ktorzy nie mowia po angielku, Serbow, omg , nawet nie wiem kogo jeszcze. Nie wnikam, dla mnie to nie ma roznicy, nie widze kolorow, ani nie slysze akcentow, uwazam ze jestesmy piekni roznorodni. Naprawde to jest piekne ze nie wszyscy paplamy o rzadach Tuska, bardzo to doceniam i ciesze sie tym.
                  Mam poblizu klasztor katolicki, miejsce modlitw polonii z calych USA, widze tam rzeczy czasami , ktore mi sie nie podobaja, ale nie jest to cos na czym chce sie skupiac, bo poswiecajac czas na sh..t, moge nie miec wystarczajaco energii na to co dla mnie najwazniejsze. Wiec po co mam sie martwic i analizowac postepowanie jakiejs innej polonii, gdy to mnie wcale nie dotyczy, nie uszczesliwi, nie pozbawi czegos
                  Tak, slyszalam rozne opowiadanie, ale co z tego, znowu...Rosa, skup sie na tym co dal ciebie nawazniejsze, nie probuj zbawic swiata, szkoda twojej energii
    • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 06:39
      Zalinkowałam artykuł do przeczytania, podałam przykłady z własnego życia. Rzeczy nie miały się w krótkim czasie, ale na przestrzeni lat. Wielu lat. To raz, dwa, nie napisałam tego posta z prośbą o analizę mojej psychiki czy życia oraz o otrzymanie rad w tejże materii, czy ocenę mojej osoby, ale podałam do dyskusji pewne zachowania emigranckie rodaków.

      I okazuje się, że większość pań albo wykazała się złą wolą i wpisała się tylko po to, aby mnie kopnąć i z poczuciem spełnionego obowiązku pójść smacznie spać, albo zupełnie nie zrozumiała, co napisałam i w jakim celu. I może ze 3, maks 5 osób przeczytało artykuł, który podałam w poście początkowym. Za to dowiedziałam się po raz n-ty, że leczę się psychiatrycznie, mam problemy psychologiczne, że leki mi się skończyły, że wydałam o sobie(sic!) złe świadectwo, bo śmiałam pewne zjawiska opisać i skrytykować, padło kilka obelg pod moim adresem, kilka kłamstw na mój temat i mojego męża, nawet moich córek nie oszczędzono. Mogę dosłownie wyłuszczyć na palcach jednej ręki kilka konstruktywnych i na temat wypowiedzi.

      Czy naprawdę to jest taka ciężka robota przeczytać ze zrozumieniem post początkowy, artykuł w linku i odnieść się do tematu bez osobistych wycieczek do autora wątku?
      • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:13
        sorry Rosa. ale ty po prostu nie potrafisz rozmawiać.
        Wszyscy sa głupi,na niskim poziomie,tylko ty najmądrzejsza i tylko ty we właściwy sposób zrozumiałaś artykuł,a cała reszta(oprócz 3 czy 5) ty wiesz,że nie przeczytała art,bo...bo ma inne zdanie.
        Większość twierdzi,że raz czy dwa dałaby się zrobić i więcej nie,ale ty się upierasz,że NIKT nie przeczytał i koniec kropka.
        A nie..czekaj.Może i ktoś tam przeczytał,ale nie po twojej mysli odpowiada,czyli na bank nie umie czytać ze zrozumieniem
        big_grin
        i od obrażania innych to ty tu jesteś.
        • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:30
          Zmień płytę. Nie weszłaś do tego wątku, aby dyskutować na temat, ale mnie obrażać. Dlatego EOT.
          • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:46
            skończ już k...z tym EOT sreot,
            sama zmień płytę. i daj mi spokój już
            • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 15:57
              Ostatni raz odpowiadam.
              Nie odkręcaj kota ogonem. To ty tu wlazłaś i mnie obrażasz. Nie odwrotnie uncertain
              BTW, póki co to twoje posty są kasowane za chamskie odzywki i wulgaryzmy. Nie moje.
              A teraz EOT. Nie musisz odpowiadać.
              • lafiorka2 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 21:11
                rosapulchra-0 napisała:

                > Ostatni raz odpowiadam.
                > Nie odkręcaj kota ogonem. To ty tu wlazłaś i mnie obrażasz. Nie odwrotnie uncertain
                > BTW, póki co to twoje posty są kasowane za chamskie odzywki i wulgaryzmy. Nie m
                > oje.
                > A teraz EOT. Nie musisz odpowiadać.

                ja to tam poczatkujaca w kasowaniu watków.Spoko...nie pobije cie...
    • kropkacom Re: niedziela, 4.30 rano 07.09.14, 09:30
      Ty też siedzisz na forum. I zapewniam cię, ze masz famę gorszą niż Rosa.
    • sumire Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 10:03
      Tu nie ma za bardzo o czym dyskutować - nie wolno uogólniać i tyle.
      Myślę, że tu jest jeszcze druga strona medalu. Ludzie zakładają, że ktoś im pomoże lub będzie traktował ich ulgowo, bo jest tej samej narodowości. Tylko że on wcale nie musi tego robić.

      A ludzie i ludziska są wszędzie. Niestety. Zetknęłam się onegdaj w Londynie z Polakami, którzy nie znali nawet podstaw angielskiego, nie mieli żadnych szczególnych kompetencji, po prostu wyjechali w naiwnej wierze, że ta mlekiem i miodem płynąca kraina natychmiast przygarnie ich do serca. W takiej sytuacji wpadnięcie w łapy oszusta jest kwestią czasu w gruncie rzeczy.
      • toxicity1 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 10:17
        Rok temu para z mojej rodziny pojechała do pracy do Londynu. W ciemno. Na miejscu znaleźli z ogłoszenia pokój. Dziewczyna zaczęła szukać pracy w poniedziałek; w srodę już pracowała. Chłopak znalazł pracę tydzień później.

        Myślę, ze rosie trafiają się same "ściepy".
        Facet ma wikt i opierunek, więc może sobie pozwolić na to, żeby przez półtora miesiąca szukać pracy. Ciekawe, co to za praca.
        • rosapulchra-0 Re: Boże chroń mnie od Polaków. 07.09.14, 13:20
          Pracę znalazł w swoim zawodzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja