Czy w szkołach waszych dzieci

07.09.14, 13:37
Czy w szkołach waszych dzieci odbywały się/odbywają jakieś zajęcia/lekcje/szkolenia na temat bezpiecznego korzystania z nowoczesnych technologii, pod kątem nie tylko bezpieczeństwa w sieci, ale też poszanowania własnego i cudzego prawa do prywatności?
Nie chodzi mi o Wojtka, który tez ma 12 lat, ale - nagminne wśród dzieciaków - nagrywanie filmików ze soba i kolegami w roli główne, przysłanie, gromadzenie, wrzucanie do netu.
Jesli były takie zajęcia, to na co kładziono nacisk i czy w ogóle dzieci (i rodzice) jakoś zarejestrowały, że można smartfonem sobie albo komuś zrobić krzywdę.
    • verdana Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 13:43
      Dziecko skończyło szkołę rok temu, zero prelekcji.
      Prywatnie _Triss, jeśli chciałabyś takiej prelekcji w swojej szkole, to dysponuję psychologiem internetu, który chętnie zrobi to za darmo, o ile szkoła udostępni salę.
      • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 13:49
        Poproszę. Teraz IV klasa, dzieci przeważnie kończą tak, że wracają same do domu, możliwości kontroli rodzicielskiej są znacznie mniejsze. I o ile w domu rozmawiam, uczulam, wizualizuję, o tyle biorę poprawkę na wiek i przyrodzoną wiekowi radosną głupotę oraz na brak możliwości wpływania na inne (poza swoim) dzieci.
        Szczerze mówiąc to nie wiem, czy chętniej nie widziałabym prawnika i policjanta. Prawnika, który przystępnie wyjaśniłby prawo ochrony wizerunku i policjanta, który opowiedziałby o konsekwencjach jakie grożą rodzicom dzieci (bo 10-latki mają zerową zdolność do czynności prawnych).
        • verdana Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:12
          Nie-prawnik tez może powiedzieć o tym co grozi. Natomiast do dzieci moze lepiej trafi psycholog. Bo tu byłyby potrzebne dwa spotkania - z dziećmi i rodzicami oddzielnie. Psycholog moze lepiej rozumie radosną głupotę niż prawniksmile
          Napisz na priv, dam namiary.
          • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:14
            Bardzo dziękuję. Jest początek roku i rozważam czy poruszyć temat na zebraniu i w jaki sposób.
          • zielona.limonka Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 15:57
            Verdana, możesz mi podesłać kontakt do tego psychologa na priv? Też chętnie skorzystam, jeśli będzie chciał.
      • priszczilla Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:46
        Też będę wdzięczna za kontakt.
        • verdana Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 20:09
          Podeślę, ale Wasze profile są nieaktywne. Napiszcie do mnie na priv.
    • andaba Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 13:43
      Były pogadanki na temat do rodziców smile

      Dzieciom tez z tego co wiem trują na ten temat na godzinach wychowawczych i przy innych okazjach.

      Bo były afery, może nie z nagrywaniami, ale z lżeniem via internet owszem.
      • paliwodaj Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:05
        byly jakies tego typu romozwy z dziecmi, szczegolow nie znam, ale do domu przyniosly papier do podpisania przez rodzica i dziecko ze bedzie sie zachowywac odpowiedzielnie w sieci, szanowac prywatnosc innych ...Kazdego roku przynosza podobne formy do podpisania, plus okresowo zalecenia, rady psychologa dla rodzicow, zeby np zerkac na historie odwiedzanych stron i rozmawiac z dziecmi gdy absorbuja sie czyms niestosownym w sieci
    • mamma_2012 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 13:59
      Ja prowadziłam takie zajecia, z informacjami zarówno o konsekwencjach społecznych, "psychologicznych" jak i prawnych.
      Jednak przeglądając internet, czesto mysle, ze rodzicom tez powinno sie je obowiązkowo organizować.
    • anetchen2306 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:01
      Tak, w szkole syna (niemieckie Gymnasium) byly takowe zajecia wieczorne dla rodzicow (wraz z dziecmi lub bez dzieci).
      Dla rodzicow i dzieci powyzej 10 roku zycia.
      Ponadto byl jeszcze caly ciag zajec z cyklu cyber-mobbingu.
      Przeslanie zajec: to RODZICE, nie szkola, maja najwiekszy wplyw na dzieci.
      I to rodzice powinni dziecku uswiadomic, jakie zagrozenia moze niesc lekkomyslne poslugiwanie sie osobistymi informacjami w necie. Uczulano, by nie upubliczniac profili, zgadzac sie na zakladanie kont na portalach spolecznosciowych tylko i wylacznie za zgoda i wgladem rodzicow. Korzystanie ze smartfonu podczas zajec szkolnych w znanych mi szkolach oblozone jest z reguly plikiem roznych kar, wiec jakos nagminnie nikt nikogo w szkole nie foci i nie nagrywa.
      • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:16
        Weź poprawkę na to, że mnóstwo rodziców ma wyrąbne i w ogóle nie kontrolują tego, co dziecko robi z telefonem albo są zbyt głupi, żeby zrozumieć zagrożenia.
        Podczas lekcji nie korzystają, ale są przerwy, toalety, szatnie i samodzielny pobyt poza domem.
        • kropkacom Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 16:03
          No to błąd szkoły, ze pozwala na włączanie takich urządzeń na przerwach. Rodzice jak są niereformowalni to żadne wykłady nic nie dadzą.
          • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 19:41
            Błąd, owszem. Niemniej, osobiście słyszałam uzasadnienie, że jak grają, to przynajmniej nie biegają ani się nie biją.
    • zofijkamyjka Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:11
      u córki w szkole "szaleje" z tematem pan od informatyki. dzieci dośc uczulone na te sprawy.
    • b.bujak Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:14
      mój syn uczestniczył w tym:
      www.swiebodzice-sp4.edu.pl/index.php/cyfrowa-szkoa/728-debata-qszkolny-kodeks-tikq.html
      a tu jest kodeks i porady dla rodziców (poniżej strony):
      www.swiebodzice-sp4.edu.pl/index.php/cyfrowa-szkoa.html
      • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:19
        Jeden minus widzę: tu jest mowa o sieci. Mnie chodzi bardziej o robienie zdjęć/nagrywanie filmów i przesyłanie kolega-koledze, a potem zero wiedzy na temat do kogo poszło dalej.
        • b.bujak Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:27
          na stronie szkoły są zwięzłe punkty; były rozwijane szerzej, ale dokładnie już nie pamiętam relacji syna, bo to już dawno było... to, o czym piszesz zawiera się w tych:
          "Nie podajemy nikomu swoich danych w Internecie."
          "Naucz dziecko, by nie podawało danych osobowych, nie opowiadało o rodzinie, nie wysyłało zdjęć"
          • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:30
            Ano nie zawiera się.
            Jesli chłopcy będą np. nagrywać jak udają, że się biją/walczą na miecze świetlne/skaczą, to zostaje film który niekoniecznie trafi do netu. Może natomiast trafić do 30 innych osób przesyłany ze smartfona na smartfon.
            • b.bujak Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:54
              zjawisko nie jest nowe, rzeczywiście narzędzia ewoluują....
              za moich czasów szkolnych tłumaczenie dzieciom o tym, co można rozpowiadać na prawo i lewo a co należy zachować dla siebie było raczej po stronie rodziców niż szkoły - i ja teraz podobnie sama tłumaczę to dzieciom nie oglądając się na szkołę
              • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 15:01
                Czekaj, ale tłumaczysz że nie wolno pozwolić się nagrać nigdy nikomu i pod żadnym pozorem i to samo dotyczy robienia sobie nawzajem zdjęć?
                • b.bujak Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 16:16
                  tłumaczę po prostu, żeby nie robił głupot, bo mu to może zaszkodzić - czy to złym słowem, plotką, obrazem... nie ważne, czy kolega jest uzbrojony w smartfon czy nie - trzeba się zachowywać przyzwoicie i tyle!
                  oprócz tego uczulam go też na debili - jeśli będzie się obracał w gronie ludzi o podobnych do naszych poglądach to prawdopodobieństwo problemu w tej kategorii maleje - oczywiście ciągle istnieje ale jakbym tak chciała wszystkie potencjalne problemy wyeliminować z życia to nawet zamknięcie w domu na cztery spusty nie wystarczy....
    • notting_hill Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 14:23
      Trochę z innej strony- kiedy moja córka chodziła do społecznej podst i gimnazjum, szkoła próbowała organizować różne zajęcia dla rodziców- a to o narkotykach, a to o bezpieczeństwie w sieci, a to o przemocy. Zainteresowanie było żadne. Praktycznie w granicach błędu statystycznego. I żeby nie było- była to wielkomiejska klasa średnia, pracownicy korporacji, managerowie, prawnicy, lekarze. Tłumaczenie (jeśli było) zawsze takie samo- nie ma czasu, a po co to, czego się miałem nauczyć, to się już nauczyłem.
      Dzieci zajęcia różne miały. O cyberprzemocy również. To było kilka lat temu, więc powszechność smartfonów wśród wczesnej podstawówki była żadna, ale dzieci wiedziały, że za nagrywanie i wrzucanie do sieci można zostać zawieszonym w prawach ucznia. I zdaje się, że była taka sprawa.
    • plater-2 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 15:31
      Na marginesie tematu.

      Przypomina mi sie program sprzed lat o nazwie "Śmiechu warte", w którym wyemitowano filmik z uroczystości szkolnej, nakrecony prywatna kamera.

      Powodem wartym smiechu była sytuacja, ze dziewczynce idacej w poczcie sztandarowym pekła gumka w spódnicy, spódnica opadła... itd.

      Nie wiem, jak to sie skończyło. Nie wiem, jakie regulacje prawne wtedy (około 2002) obowiazywały.

      Byłam oburzona !
    • joa66 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 15:34
      Były. Dosyć nieprofesjonalne, ale skuteczne.
    • grazbed Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 15:43
      Owszem w szkole podstawowej mieli kilka takich spotkań. Przychodzili do nich przedstawiciele policji. Były rzeczowe i konkretne. W gimnazjum (2-ga klasa) specjalnych zajęć nie mieli jedynie wzmianki na informatyce.
    • kropkacom Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 15:44
      Po pierwsze primo smile, w szkole nie można mieć włączonego telefonu, tabletu i tak dalej. Z tego co kojarzę to twój syn ma kontakty z rówieśnikami głównie w szkole. W szkole też na pewno pogadanka była. Pan na informatyce tez pewnie coś powie. Dla mnie to starczy, bo reszta jest już na samych zainteresowanych i rodzicach. A tutaj bez ich chęci żadne specjalne lekcje nie pomogą. Moim zdaniem zaznaczam.
      • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 19:02
        To może w szkole Twoich dzieci. W szkole starszaka, teoretycznie nie można było np. używać telefonów i tabletów na świetlicy, w praktyce słabo kadra nad tym panowała, z przerwami było i jest podobnie.
        Nie, nie ma kontaktów z rówieśnikami tylko w szkole. Na plac zabaw chodzi sam od dobrych trzech lat, rówieśników ma też na treningach, na zbiórkach, wycieczkach klasowych.
    • szamanta Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 16:02
      Jak przyjdą do domu to musze się ich popytać, bo szczerze to nie mam pojęcia ,czy z dziećmi na ten temat szkola rozmowy prowadziła. Choć Ja i mąż jako rodzic z swoimi dziećmi na każdym o tym rozmawiam co triss opisalas
      Ale u mojej cór w podst. szkola jest tak wyczulona i uczulona na wrzucanie do sieci ,czy publ.czyjegoś wizerunku, ze nawet jak zdjęcia szkolne/klasowe, z imprez szkolnych/ zawodów /wycieczek są robione to rodzicom wysyła się deklaracje, czy wyraża zgodę na publikacje wizerunku dziecka w Internecie / gablotce szkolnej itd... nic bez zgody nie zostanie wrzucone ,ani opublikowane
      Zdarzylo się tak, ze jakis rodzic nie wyrazil zgody i np. na zdjęciu grupowym dziecko było albo progrm komp usuwane ,albo na zdjęciu całkowicie zaklejane
      Do tego tematu poważnie podchodzą, tak wiec zdaje mi się ze na godz wych powinny być rozmowy, ale każdy rodzic powinien z własnym dzieckiem o tym porozmawiać co to znaczy poszanowanie własnego i cudzego prawa do prywatności?
      Moja corka ostatnio koledze telefon wyrwała z ręki u wywaliła do śmietnika ,bo na podwórku latal za na i ją kamerowal ,ona nie chciala. Komorce nic się nie stało ,ale chłopak się uspokoil w obawie ,ze jeszcze chwila i o chodnik się rozłupie fonik
      • triss_merigold6 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 19:42
        No widzisz, córka bdb. zrobiła, ale gdyby jednak walnęła tym telefonem o chodnik, to mogłabyś mieć na karku jakąś spienioną matuś z żądaniem odkupienia sprzętu. uncertain
    • loola_kr Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 19:57
      tak.
    • aurinko Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 20:15
      U najstarszego syna (obecnie już dorosły) nie było nic takiego. U córki w pierwszej klasie (teraz jest w 2) wychowawczyni omawiała z dziećmi tego typu tematy, tłumaczyła co i jak mimo, że to były 6 latki. W tym roku nauczyciel od informatyki w październiku poprowadzi zajęcia odnośnie bezpieczeństwa w sieci i na portalach społecznościowych, liczę na to że będzie to dostosowane do 7-latków, ale to obowiązek rodziców jest rozmawianie z dzieckiem na takie tematy, nie ma co oczekiwać, że szkoła się tym zajmie.
    • aniuta75 Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 20:42
      Wiem, że maja być takie zajęcia w tym roku (2 kl SP).
    • solejrolia Re: Czy w szkołach waszych dzieci 07.09.14, 21:29
      Nic takiego nie bylo jak dotąd. Szkola malo sie przejmuje takimi tematami, moze dlatego, ze jak dotad nic nie wydarzyło sie zlego.

      Pamietam jak II klasie bez naszej zgody dzieciaki na lekcji pozakladaly sobie konta na onecie, bylam zla, poruszylam to na zebraniu, ze tak w ogóle to na wszystko mam podpisywac zgodę, a jak cos istotnego, to szkola robi za naszymi plecami a tymczasem dzieciaki zupełnie nie przygotowane do tego i w dodatku zero pogadanki, ze jak jest cos w sieci to wlasciwie na zawsze i nie jest się anonimowym. Pani nawet niespecjalnie potrafila uargumentowac, w jakim celu 7 i 8 latkom konto meilowe...żenada to byla wowczas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja