inguszetia_2006 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 12.09.14, 22:15 Witam Wolność. I dobre serduszko;-P Jak dziecku źle się dzieje, to demon we mnie wstępuje. "Pozabijam i pokraje". Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś
louisse Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 13.09.14, 00:54 Zabralo mi wszystko, co w mlodosci uznalam za fajne. Teraz mamy piątkę dzieci- kazde z nich cudowne, inne od rodzenstwa, bystre, sliczne, mądre. Im jest ich wiecej, tym latwiej - oni są jak mala grupa spoleczna. Im ich wiecej - tym latwiej- tym wieksze jest ich poczucie wlasnej wartosci. A my - mamy wiecej czasu dla siebie. Macierzynstwo jest tudne. I fantastyczne. Jestesmy cholernie zmeczeni i cholernie radosni - i nigdy nie zamienilibymy tego na wygodne zycie bez dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
wrednarzeka Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 13.09.14, 07:46 wiecie co odbiera macierzyństwo w razie rozwodu? Możliwość odcięcia się od eksa tak w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 13.09.14, 20:29 Macierzynstwo zabralo mi mlodosc i beztroske. Nieprzespane noce jako skutek chorob mlodszego spowodowaly nadmierne przywiazanie do kofeiny, problemy z odzywianiem i trawieniem i w konsekwencji duzo za duzo kilogramow na plusie (choc ma to tez swoje dobre strony, bo mam na twarzy niewiele zmarszczek ). Nadwaga, zmeczenie, brak wsparcia skonczyly sie stanami depresyjnymi, z ktorych powoli wychodze. Najbardziej jednak swego czasu wkurzala mnie obowiazkowosc, bo majac dzieci moja perspektywa i mozliwosci wyboru baaaardzo sie zmniejszyly. Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 13.09.14, 23:25 Hmmm... dziwna jestem chyba, bo nie czuję strat, na serio. W zasadzie NIE odmawiałam sobie niczego, czego brak by mnie bolał w jakiś sposób - snu, odpoczynku, pracy etc. Dzieci były naturalną konsekwencją życia i związku, chcianą i planowaną, dobrze mi z nimi było i jest. Odpowiedz Link Zgłoś
piepe Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 02:16 Majgorszą zmorą jest to, ze musze utrzymywac kontakt z dalszą rodziną. "Dalszą" czyli np. moja matka czy siostra. Normalnie wyjechałabym do Normandii, ale... Chodzi głównie o opieke, w moim srodowisku nikt sie nie szczypie, by traktowac dziecko jak psa. Ja musze pracowac 14/24 i moge miec tylko nadzieję, ze jako 50-latka znajdę ręcznikowego w Egipcie, a corka sobie poradzi i sama jestem ciekawa jak (wiem, do 40 będzie u mnie mieszkać, ale mam nadzieję, ze nie bedzie wymagała kontaktów z wujkiem, babcią i chiocią) Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 05:20 Mnie nic nie zabralo. Wolnosc, wygode, luksus wysypiania sie, troszczenia wylacznie o swoja osobe oddalam swiadomie i bez zalu. No owszem czasem brakuje mi tej wolnosci i czasu dla siebie, choc dopiero przy 3cim dziecku doswiadczylam takiego upupienia, totalnego braku czasu dla siebie (fakt ze najmlodszy ma dopiero pol roku i jest na najbardziej upierdliwym etapie moim zdaniem czyli poczatek rozszerzania diety, co z jednej strony otwiera droge do odzyskiwania wolnosci ale samo w sobie jest bardzo meczace) . Pewnie dlatego, ze wszystkie moje kolezanki, wylaszczone i wypielegnowane mamy podrosnietych wczesnoszkolnych dzieci a ja znow pieluchy i papki Ale i tak bym tego nie zamienila za wolnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 07:02 Myślę o tym czasem, jak jest piękny wieczór, siedzę sama z dziećmi, mała śpi, a ja wiem, że gdyby nie dzieci, to bym poszła łazić po dworze i pooddychać świeżym powietrzem. I jeszcze to, że nie mogę znaleźć sobie jakiejś pracy na lato w ciepłym kraju, ale to już takie bzdury, bo tak naprawdę wcale nie czułam się dobrze z dala od domu i w najpiękniejszym miejscu na świecie myślałam o mojej wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 08:30 Niczego mi nie zabrało. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 07:41 Wręcz przeciwnie. Nie czuję, aby cokolwiek zabrało mi macierzyństwo. Dodało mi skrzydeł, czułam i czuję się spełniona posiadając dzieci. I zgodnie z mężem twierdzimy, że mamy wyjątkowe dzieci. Wyjątkowo mądre, wyjątkowo rozsądne, wyjątkowo piękne, po prostu wyjątkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
dancemaccabre Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 08:00 -wolność - nie mogę swobodnie dysponować swoim czasem, umówić się spontanicznie na kawę czy zakupy, wsiąść w samochód i pojechać na weekend "w Polskę", wyspać się porządnie -spokój - mam problematyczne i dysfunkcyjne dziecko, każdego dnia martwię się, co było w szkole, jak da sobie radę itp. -figurę - w ciąży przytyłam 30 kg, schudłam, ale już nie mam takiej pięknej figury jak przed, pojawiły się żylaki, biust się zmniejszył, rozstępów wprawdzie uniknęłam, ale co z tego - niezależność finansowa - dziecko bardzo choruje, musiałam zrezygnować na kilka lat z pracy, przez co jestem całkowicie zależna od męża -inne problemy zdrowotne pociążowe - strach przed przyszłością - na kogo wyrośnie małym, bo mimo starań może być różnie Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2601 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 08:20 Zastanawiam się,dlaczego wszystkie macie dzieci i w większości nie jedno. Macierzyństwo łatwe nie jest,największe wyzwanie w życiu.Też nie śpię,sprzątam,wkurzam się klnę,martwię o przyszłość itd.Mimo to nigdy nie powiedziałabym,że dzieci coś mi zabrały. Takie jest życie.Piszecie o utraconej wolności.Uważacie,ze każdy bezdzietny człowiek robi co chce,wychodzi kiedy chce i gdzie chce,jest niezależny finansowo,szczupły ,piekny ,zdrowy i szczęśliwy?Nie zauważyłam.Mają taki sam ogrom problemów jak my. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia30 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 08:40 Matką jestem od 3 lat, póki co zabrało mi możliwość podróżowania ze względów finansowych, na pewno też pewnego rodzaju wolność, spontaniczność. Po pracy trzeba odebrać z przedszkola wiec droga z pracy jest prosta - praca - przedszkole, zajrzenie do sklepów, na kawkę nie wchodzi w grę. Nie jestem "Matką Polką" ,nie wyobrażam sobie nie pracować ale faktem chciałabym pracować krócej niż 8 h. Nie mogę powiedzieć że uwielbiam bawić się z córeczką , wymyślać zabawy itp - nie lubię. Macierzyństwo nie zmieniło mnie tzn-nie czuję się jakoś wyjątkowo, nie czuje się spełniona jako kobieta bo "urodziłam" i nie czuję się nie wiadomo jak tylko dla tego że właśnie jestem matką ( o czym czyta się często). Cieszę się że potrafię być w tym wszystkim egoistyczna trochę - w zeszłym roku na 40stę jako prezent "zażyczyłam" sobie dołożenie do wycieczki zagranicznej. Wyjechałam na tydzień z koleżankami na objazdówkę, dziecko u babci którą uwielbia a ja mam pełne zaufanie do niej że nie musiałam się martwić o nic. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 14.09.14, 11:39 Co zabrało? Pokłady lenistwa, możliwość jedzenia syfiastego jedzenia zamiast obiadu (czasem jadłabym na obiad tylko frytki albo nic, przy małym trzeba dawać przykład), niecierpliwość, rozmemłanie - ogólnie więcej zyskałam niż straciłam choc obiektywnie jestem młoda i powinnam szaleć - nie chce mi się, dziś wolałam iść z młodym do parku po kasztany. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 15.09.14, 11:59 Chyba jedyne co mi zabrało to pewną beztroskę. Kiedyś problem Putina czy panstwa islamskiego był dla mnie tematem do dyskusji 'intelektualnych", teraz łączy się z nimi lęk i smutek o tym jak świat jest zbudowany. Na problem "świata" patrzę jeszcze bardziej przez pryzmat jednostki a nie jak na problem akademicki. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 15.09.14, 16:28 Ja mam tak samo chociaż bezdzietnam, mam w rodzinie dwie dziewczynki. Mam jednak nadzieję, że do tego czasu kraje europejskie jakoś w sposób rozsądny i humanitarny poradzą sobie z agresywnymi mniejszościami wiadomo jakimi Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 15.09.14, 16:54 gazeta, to nie chodzi o jakieś mniejszości, tylko o tak powszechne okrucienstwo - wojny, napady, tortury. Do mnie boleśnie dotarło barbarzyństwo II wojny swiatowej, bo to nie "kobiety, dzieci i mężczyzźni" gineli i byli torturowani , tylko CZYJEŚ DZIECI albo rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 15.09.14, 16:57 Racja, ale moim zdaniem łatwiej zapobiec islamizacji Europy niż III wojnie światowej na którą nie bardzo się ma chyba wpływ, stąd odniosłam się do pierwszej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 15.09.14, 17:02 Prewencja czegokolwiek to inny temat. A tutaj chodzi (przynajmniej mi) o inny rodzaj wrażliwości (albo nawet przewrażliwienia) który przychodzi wraz z dzieckiem. Zanim miałam dziecko , świat postrzegałam bardziej optymistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zolla78 Re: Co wam zabrało macierzyństwo? 15.09.14, 16:03 tzw spokój sumienia. W chwili obecnej mam wrażenie, że jestem jednym wielkim wyrzutem sumienia. A to że jej za mało czasu poświęcam, że nie chce mi się iść na ten plac zabaw, że znowu jej bajkę puściłam, żeby przez chwilę móc nic nie robić, że powinnam coś jej ugotować, zamiast zapchać danonkiem, że jej nie wychowuję, a chowam, itp. i tzw. spokój ducha. Wcześniej jak się coś działo, zawsze sobie mówiłam, i co... i co się w zasadzie takiego stanie, jak: nie zdam egzaminu, z pracy mnie wywalą, zachoruję ... mówi się trudno, jakoś to będzie. Teraz mam stres, żeby zarobić na jej potrzeby, zabezpieczyć jej przyszłość, zaczęłam bać się chorób swoich, bo co z nią będzie, itd. Odpowiedz Link Zgłoś