bachak
02.09.04, 12:51
Właśnie dowiedziałam się, że żona znajomego, która jest właśnie w 6 miesiącu
ciąży ma raka złosliweego mózgu. Dodatkowo ma padaczkę, miała 9 ataków
czwartego sierpnia, nastąpił częściowy paraliż prawej strony. Lekarze nie
dają jej w ogóle szans, rak jest nieoperowalny, zajął już ponad 1/4 mózgu.
Czekają do 7 miesiaca ciaży żeby zrobić jej cesarkę, żeby można ją było
naświetlać, podać chemię. A dzieciatko do inkubatora.
Boże jakie to niesprawiedliwe......
A to taka świetna dziewczyna, tak cieszyła się na tą ciąże.....